Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamienił stryjek... czyli zmiana auta na starsze.

Featured Replies

Napisano

Kolega pozbywa się Tototy Corolli E11

dokładnie takiej

Toyota-Corolla-E11-5d-obraz-6.jpg

Ja natomiast od roku jestem ( zadowolonym ) właścicielem Stilo 3D .

540x405_fiat-stilo-d-klimatronic-telefon-9487257.jpg

Toyota Corolla to rok 1999, Fiata mam z 2003 roku.

Wypas podobny - tzn. klima, elektryka, centralny - takie podstawy - stilo dodatkowo system antypoślizgowy ( nie ESP ) i komputer pokładowy.

Dlaczego myślę o zmianie - auto dla żony ( w sumie z Fiata zadowolona ) jednakże Toyota jest od pierwszego właściciela ( od zawsze u mojego kolegi ) z absolutnie pewnym przebiegiem 105 kkm ( fiat 190 kkm ) i jest w absolutnie fantastycznym stanie technicznym ( fiata mam od roku, wcześniej 2 właścicieli, raczej nie bity jednakże umówmy się - nie są to szczyty jakości).

Kolega nigdy na aucie nie oszczędzał, fundował mu ręczne myjnie - lakier wygląda jak nowy, dodatkowo przed tą zimą profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne. Auto miało przeglądy robione regularnie, na mechanice nigdy nie oszczędzał ( wiem bo mu załatwiam od 10 lat części ), zawsze TOP półka. Na bank żadnych przygód blacharskich.

Co do różnic w aucie.

Plusy Fiata :

nowocześniejsze wnętrze ( nowszy dizajn) - tu jednak słynny Stary Japan style

wbudowane w konsole radio - tu jakiś Pioneer czy inne

mocniejszy silnik ( 1,6 Fiat ) - Toyota 1,4

wygląd fiata ładne 3D - wygląd 5 drzwi ( praktyczniejsze)

Minusy:

ślady korozji ( wypiaskowane progi, delikatne purchle na nadkolach ) - Toyka bez zarzutu

wnętrze gorzej spasowane - W tojce za to prostsze

pukające sworznie ( ogólnie zawieszenie) - Toyka - cisza

przebieg 105 - przebieg 190

wieczne problemy z poduchami ( kontrolki ) - spokój

Auto co najważniejsze - ma być dla żony na dojazdy do pracy, tanie w eksploatacji i niezawodne. Nie potrzebujemy na razie większego wypasu, mamy oboje auta służbowe.

Zamieniliście ?

Dodam ze po całej transakcji będę na plus finansowo.

Napisano

Jeśli jest tak, jak napisałeś, to bierz Toyotę.

dranio

Napisano

> Auto co najważniejsze - ma być dla żony na dojazdy do pracy, tanie w eksploatacji i niezawodne.

Coś więcej trzeba żeby się pozbyć fiata i kupić toykę? cfaniaczek.gifwink.gif

Napisano

> Coś więcej trzeba żeby się pozbyć fiata i kupić toykę?

Miałem Stilo (kombi), miałem i Corollę (3d). Pomysł jest z gatunku tych szalonych.

Napisano
  • Autor

> Znaczy kolega chce Twojego fiata?

Nie, kupuje nowsze i przede wszystkim większe auto.

Napisano
  • Autor

> sprawdz na podnosniku jak z rdza w tej Toyce

Nie ma rudego na bank.

Tak jak pisałem, w tym roku było robione zabezpieczenie antykorozyjne w zaprzyjaźnionym warsztacie.

ok.gif

Napisano
  • Autor

> Miałem Stilo (kombi), miałem i Corollę (3d). Pomysł jest z gatunku tych szalonych.

Dlaczego ? niewiem.gif

Napisano

> Dlaczego ?

Toyota jest dużo bardziej skorodowana. Wiem to na 100%, bez sprawdzania - już w dwuletnich była rdza.

Napisano

> Tak jak pisałem, w tym roku było robione zabezpieczenie antykorozyjne w zaprzyjaźnionym warsztacie.

Czyli rdza na podwoziu została czymś zamazana, żeby jej nie było widać - fajnie grinser006.gif

Napisano

> Nie, kupuje nowsze i przede wszystkim większe auto.

Hmm, powiem Ci tak-usterki stilo to kilka stówek i masz zrobione, więc niewielki wydatek. Toyka mniej problemowa elektronicznie, zawieszeniowo=mniej wymagająca, co dla kobiety może być na plus, natomiast do małych przebiegów oba samochody spełnią swą rolę.

Powiem Ci tak-zależy na ile czasu chcesz tą toykę zostawić, bo jak na dłużej to wiedz że mimo zabezpieczenia antykorozyjnego ruda ją będzie żarła pod tym zabezpieczeniem i to w zasadzie główna bolączka modelu, fiacior ma bolączki w postaci pierdółek, jakieś błędy kompem możesz sam kasować, inwestycja w kabel mała.

Zrób jak uważasz jednoznacznej odpowiedzi nie ma, za kazdym autem stoją plusy i minusy, które znasz, a które ma każde auto używane. Jak chcesz coś zmienić to zamieniaj ok.gif

Napisano

> ja sprzedalem spranwgo Yarisa ze wzgledu na rdze

> nic nie robilem

> nowy wlasciciel widzial co bylo rude

Ja taką Corollę miałem od nowości - po drugim sezonie zimowym widać już było ślady rdzy na podwoziu - sprzedałem w takim stanie, w jakim była. ok.gif Obecnie mam Aurisa HSD - dwuletniego, też na podwoziu ma już rdzawy nalot, niedługo będę chyba coś z tym robił. Wydaje się, że te samochody nie są po prostu przystosowane do nagminnego solenia dróg. grinser006.gif

A co do samego zabezpieczania antykorozyjnego, to jest to dość upierdliwa procedura - w większości przypadków usługa taka kosztuje kilkaset złotych i jest to nic więcej jak pomazanie czymś auta żeby ukryć ślady korozji i uspokoić sumienie właściciela. Koszt takiej usługi wykonanej porządnie jest dużo wyższy (pomijając materiały, przy samochodzie wielkości kompakta wymaga to jakichś 80-100 roboczogodzin), co niejako z definicji powoduje, że mało kto takie (tj. wykonane w sposób rzetelny) usługi świadczy grinser006.gif - w większości przypadków hasło "samochód zabezpieczony antykorozyjnie" oznacza "zamazaliśmy czymś rdzę, żeby nie kuło w oczy". sick.gif

Napisano
Jeśli zależy Ci na bezawaryjności i auto ma faktycznie tak fantastycznie niski przebieg a do tego nie ma oznak korozji, nawet chwili bym sie nie zastanawiałok.gif
Napisano

> 6500

Mi się Fiat podoba dużo bardziej pod każdym względem - wnętrze, wygląd zewnętrzny, wyposażenie i silnik... ale to musisz sam zadecydować.

Ile byś wziął za Fiata? 10 000? Czyli 3,5k do przodu... no to jest kuszące, zwłaszcza, że wiesz co kupisz. Bo jeżeli to auto by nie było od znajomego to jednak bym został przy Stilo...

No ale z drugiej strony czy nie lepiej zainwestować parę stówek w Fiata, naprawić zawias, pogrzebać w kompie i cieszyć się nowszym i lepszym autem?

Napisano

> Wydaje się, że te samochody

> nie są po prostu przystosowane do nagminnego solenia dróg.

Jeździłem Yarisem "jajkiem" a obecnie śmigam nowym. Ani na starym ani na nowym nie ma rdzy mimo np. rysy do żywego na progu.

W starym to nawet podłoga była zdrapana z zabezpieczenia bo poprzedni user używał jako terenówki grinser006.gif a rdza nie brała.

Napisano

> Jeździłem Yarisem "jajkiem" a obecnie śmigam nowym. Ani na starym ani na nowym nie ma rdzy mimo np.

> rysy do żywego na progu.

> W starym to nawet podłoga była zdrapana z zabezpieczenia bo poprzedni user używał jako terenówki a

> rdza nie brała.

10 letniego Yarisa nade in Japan rdza chrupiąca aż miło

Napisano

> 10 letniego Yarisa nade in Japan rdza chrupiąca aż miło

8 letnia turecka toyota idealne zabezpieczenia antykorozyjne, korozja tylko na klapie w miejscu montażu anteny cb

Napisano
  • Autor

> Jeśli zależy Ci na bezawaryjności i auto ma faktycznie tak fantastycznie niski przebieg a do tego

> nie ma oznak korozji, nawet chwili bym sie nie zastanawiał

Czuję że też pójdę w tym kierunku.

Umówiłem się wstępnie na marzec. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Mi się Fiat podoba dużo bardziej pod każdym względem - wnętrze, wygląd zewnętrzny, wyposażenie i

> silnik... ale to musisz sam zadecydować.

> Ile byś wziął za Fiata? 10 000? Czyli 3,5k do przodu... no to jest kuszące, zwłaszcza, że wiesz co

> kupisz. Bo jeżeli to auto by nie było od znajomego to jednak bym został przy Stilo...

> No ale z drugiej strony czy nie lepiej zainwestować parę stówek w Fiata, naprawić zawias, pogrzebać

> w kompie i cieszyć się nowszym i lepszym autem?

Ani ta toyota, ani fiat to żadne wybitne auta.

Fiat jest chyba ciut przekombinowany, aspirowali do stworzenia ciekawszego auta i średnio to wyszło.

Stilo ma także sporo wad.

Aczkolwiek jeśli się z kolegą nie dogadam i Stilo zostanie, planuję wsadzić w niego kilka złotych. ok.gif

Napisano

a co zona mowi?

plus stilo ze jest bezpieczniejsze przy zderzeniu

Napisano
  • Autor

> a co zona mowi?

> plus stilo ze jest bezpieczniejsze przy zderzeniu

Żonie pasuje tylko Infiniti - jednakże takiego nie kupię...

Napisano

> Ani ta toyota, ani fiat to żadne wybitne auta.

> Fiat jest chyba ciut przekombinowany, aspirowali do stworzenia ciekawszego auta i średnio to

> wyszło.

> Stilo ma także sporo wad.

> Aczkolwiek jeśli się z kolegą nie dogadam i Stilo zostanie, planuję wsadzić w niego kilka złotych.

Stilo ma przewagę pod względem bezpieczeństwa, szczególnie wersja 3d. Za parę zł można doprowadzić zawias do normy i usunąć drobne usterki. Corolla e11 ma trwały zawias poza łącznikami stab. i łożyskami kół, ale jest słabo z odpornością na rdzę i poziom bezpieczeństwa niski. Trzeba się mocno zastanowić, co jest większym targetem w tym przypadku.

Napisano

> Czuję że też pójdę w tym kierunku.

> Umówiłem się wstępnie na marzec.

Korozji się nie bój.

Jeśli auto nie miało przygód, nie powinna występować. Kolega miał taką z 1998r, poza podłogą bagażnika nic się nie działo. Kupił ją jako nową w salonie, sprzedał 2 lata temu. Sprzedał z przebiegiem ~260kkm, z czego 230 na LPG, glowica była robiona 2 razy.

Wydech oryginał, zawieszenie oryginał, raz wymienione klocki i coś co tam stukało z przodu. (łączniki ZTCP)

Z podłogą było spowodowane tym że auto miało strzała w tył a poza tym LPG, i tam gdzie był strzał i mocowania LPG weszło trochę rudej.

A tak, wada to przepalające się żarówki podświetlenia zegarów i konsoli, silnik zupełnie bezproblemowy (nie licząc sypiących się gniazd co 100 000, sprawka LPG), ot wół roboczy zupełnie bez polotyok.gif

Napisano

> Żonie pasuje tylko Infiniti - jednakże takiego nie kupię...

A z wyglądu corolla jej się podoba?

Bo w "rankingu piękna" zajmuje przedostatnie miejsce przed fiatem, ale multiplą smile.gif.

Jeżeli wygląd jej pasuje i faktycznie z korozją jest ok - zmieniaj auto.

Napisano

Skoro jesteś zadowolonym użytkownikiem Stilo, to powiedz mi po co w ogóle ta dywagacja. Co innego gdyby auto ci się psuło, non stop dłubanie. Jeszcze jedna kwestia to fakt, że Stilo jakoś wygląda przy tej żabie Toyoty grinser006.gif

Ogólnie rzecz biorąc to jedyna rzecz jaka przychodzi mi do głowy za tą Toyotą to oszczędność paliwa, bo 1.6 Stilo nie rozpieszcza powiem szczerze przy dystrybutorze.

Żeby nie było, że jestem żałosnym "fiacikarzem": gdybyś zaproponował zmianę na Toyotę tą z młodszych roczników, to nie wahałbym się wskazać na nią.

PS W momencie gdy masz festiwal kontrolek od poduszek, dajesz auto do pierwszego lepszego elektryka z manualem wydrukowanym z http://www.fiatstilo.com.pl/ lub sam bierzesz lutownicę w dłoń 20.GIF

Napisano

> 10 letniego Yarisa nade in Japan rdza chrupiąca aż miło

Ja mam 11 letniego bez rdzy i z przebiegiem 250tys i śmiga smile.gif

.

Napisano

Jezdziłem identycznymi autami, nawet podobne roczniki i... Stilo prowadzi sie 5 razy lepiej, nie gnije i ogólnie jest przyjemniejszym autem. Toyote szybko sprzedałem bo one po prostu gniją w pewnym wieku, miałem problem zzawieszeniem po około 120tyś, wiecznie coś stukało i ogólnie taki żelazniak w porównaniu do stilo.

Napisano

zdecydowanie bym zamieniał, co do silnika jeżeli jest to 1.3 86km to w dwie osoby nawet nawet więc myślę, że przepaści w stosunku do Stilo nie będzie, spójrz jeszcze pod kątem bezpieczeństwa, ja bym zamieniał i nie sugerował się tutaj rocznikiem, to bardzo udany model Toyoty, a stylistycznie to gust jest jak zlosnik.gif mi nawet podoba się ta Corolla zlosnik.gif

Napisano

zamienilibyście Punto II 1.2 z 2001 z org przebiegiem 120tys (w którym ostatnio wymieniłem sprzęgło, wentylator, wahacze, simmeringi wału, linki od biegów, uszczelnienia silnika, hamulce etc.) na BMW E34 530iA 3.0 V8 z 93 roku od dobrego znajomego doinwestowane (fvat z ostatniego roku na 22 tys - wymienione praktycznie wszystko od remontu automatu po kompletny zawias etc)?

Dla BABY zlosnik.gif

Napisano

> Dla BABY

a co się stanie jak na powiedzmy rondzie w deszcze doda za dużo gazu? bałbym się kobiecie powierzyć takiego sprzętu w dodatku ten model chyba nie ma esp hmm.gif - jeżeli do tej pory jeździła Punto to może nie ogarnąć takiego smoka, jeżeli ogarnia i lubi mocne RWD to chyba nie jeździła by Punto? zlosnik.gif

Napisano

> a co się stanie jak na powiedzmy rondzie w deszcze doda za dużo gazu? bałbym się kobiecie powierzyć

> takiego sprzętu w dodatku ten model chyba nie ma esp - jeżeli do tej pory jeździła Punto to

> może nie ogarnąć takiego smoka, jeżeli ogarnia i lubi mocne RWD to chyba nie jeździła by

> Punto?

ten samochód z automatem to żaden smok, 540 bym jej nie kupił wink.gif ale 530.... poza tym skoro mój 75 letni dziadek daje radę E39 jeździć co roku na Słowację na sylwka.... zlosnik.gif

a serio to dobrze jeździ, różnymi sprzętami, bardziej parkowanie jest problemem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> zdecydowanie bym zamieniał, co do silnika jeżeli jest to 1.3 86km to w dwie osoby nawet nawet więc

> myślę, że przepaści w stosunku do Stilo nie będzie, spójrz jeszcze pod kątem bezpieczeństwa,

> ja bym zamieniał i nie sugerował się tutaj rocznikiem, to bardzo udany model Toyoty, a

> stylistycznie to gust jest jak mi nawet podoba się ta Corolla

Ideą tego auta jest to że ma stać pod blokiem i zawsze być " ready to use".

Do tego Toyka lepiej się nada niż Fiat .

ok.gif

Napisano

w zyciu bym nie zamienil... mialem 2 fiaty stilo i jezdziłem taka toyota chwile. POmijajac wyglad (ta Toyota wyglada paskudnie) to jest duzo starsza konstrukcyjnie i mniej wygodna.Stilo za grosze idzie naprawic i sie raczej nie psuje,przynjmniej z moimi nie mialem problemu.

Napisano

> My tu gadu gadu a Inżyniery z moto.pl rozprawili się z E11

> Corolla E11 - moto_pl

Quote:

Mimo wysokich cen paliw trudno polecać wysokoprężne silniki Corolli z lat 1997-2000. Zarówno 2.0 D, jak i późniejszy 1.9 D nie pochodziły z Japonii. To konstrukcje francuskiego koncernu PSA (Peugeot, Citroën).


Przy pisaniu jakichkolwiek tekstów dziennikarz powinien choć troszeczkę orientować się o czym pisze - 2.0D to silnik 2CE, który to silnik jest rozwinięciem silnika 1C, który Japończycy montowali od lat 80'tych. Niestety ze względu na ekologię musieli zastosować "czystszy" silnik i wybór padł na 1.9D z koncernu PSA.

Napisano

> to gdzie zaparkuje taka krowę

kwestia przyzwyczajenia - ja przez 3 lata parkowałem E32 w ścisłym centrum Krakowa i żyję zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.