Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

CL63 AMG LPG

Featured Replies

Napisano

> od mojego gazownika słyszałem, że przed sprzedażą tych drogich np. porsche instalacje często są

> demontowane

przecież w karcie pojazdu jest wpis z montażu i demontażu niewiem.gif

Napisano

> przecież w karcie pojazdu jest wpis z montażu i demontażu

To zginie zlosnik.gif

Napisano

> Dla mnie tez bez znaczenia, bo go nie znam i nie robie z nim interesow.

> Moze nosic tez podrobe na reku zamiast rolexa. Nie zmienia to faktu, ze to juz nie jest prestiz.

A co jest dla Ciebie "prestiżem"? Palenie dolarami w kominku? hahaha.gif

Napisano

> przecież w karcie pojazdu jest wpis z montażu i demontażu

przecież nikt na siłę nie wybije ci lpg do papierów, jak nie chcesz to nie masz. Na przeglądzie też nikt nie zagląda pod maskę czy jest gaz.

Napisano

> A co jest dla Ciebie "prestiżem"? Palenie dolarami w kominku?

Oczywiscie. I podcieranie d... clown.gif

Napisano

> A co jest dla Ciebie "prestiżem"? Palenie dolarami w kominku?

ale tylko 100$, 50tki są mało kaloryczne

Napisano

> Mylne myślenie Twoje jest właśnie w tym miejscu. Nie ma czegoś takiego jak samochód wyłącznie

> przystosowany do benzyny. To, że tak zjechał z taśmy jest spowodowane różnymi tematami

> kasowo-politycznymi, a nie innymi pobudkami. Np renault mimo, że nie schodziły z taśmy z

> instalacjami, na kolektorach mają wskazane przez producenta miejsca do nawiertu na

> wtryskiwacze gazowe. Założenie gazu to nie obowiązek, czy wymóg a wolna wola posiadacza, jeden

> chce bo wie że oszczędza, inny nie chce, bo uważa, że to druciarstwo.

Istnieje coś takiego jak samochód wyprodukowany po to, aby spalać benzynę czy diesla. I chodzi wyłącznie o silnik, a osprzęt silnika, oprogramowanie tegoż, na "głupim" miejscu do przetrzymywania paliwa kończąc.

Gdyby było inaczej to nie byłoby tylu kłopotów z poprawnym montażem LPG, ze zużyciem gniazd zaworowych, zuzyciem pomp paliwa, zuzyciem układu zapłonowego, regulacjami, znów na niebezpieczeństwie związanym z rozszczelnieniem się układu podczas wypadku kończąc.

> Jak wyżej-reklama, marketing i polityka firmy. Przecież gaz można wszędzie założyć, nawet do

> diesla, tylko, że koncernom nie bardzo się to opłaca, szczególnie tym paliwowym, więc wszystko

> musi być w normie.

W mercedesie NGT wszystko jest przystosowane do paliwa CNG, przemyślane i bezpieczne smile.gif

Napisano

> Czy bogaty ZAWSZE=głupi? Jak to mówią, oszczędzają bogaci... - i to jest prawda.

Przepraszam Cię bardzo, ale ten przypadek to nie jest dla mnie wzór oszczędzania To raczej przykład jakiejś dziwnej niekonsekwencji, której za Chiny ludowe nie zrozumiem i właśnie do tego piję. CL jest drogi, pali dużo i ogólnie jest drogi w utrzymaniu - serwis, części, ubezpieczenie. Sorry to nie samochód dla oszczędnego człowieka - zawsze będzie drogo jak diabli. Rozumiem taką sytuację: szukam wygodnego samochodu, którym będę dużo jeździł, a więc biorę sobie jakąś dużą limuzynę z dieslem lub rozsądego benzyniaka z LPG i jazda.

Mi ta sytuacja z CL wygląda jakby ktoś kupił drogi samochód, żeby pokazać się sąsiadom, ale po czasie przekonał się, że nie stać go na jego utrzymanie.

Kolega z pracy, mieszka na północ od Wawy - w okolicy ma gościa, który w ostatnich latach postawił dom 300m (wygląda naprawdę bogato), a czasem wieczorem bierze LR Discovery z przyczepą i jedzie do lasu na koniec miejscowości po drzewo. To jest takie samo wrażenie jak ten CL.

Nie piętnuję samej idei LPG - są ludzie, którym się to opłaca, bo dużo jeżdzą, chcą tak jeździć, godzą się na ewentualne minusy tego rozwiązania - no to ich wybór i nic mi do tego. Zrozumiem taksówkarza który kupił sobie passata 1.6 i wsadził do niego LPG, zrozumiem szarego człowieka, który kupił sobie jakiegś Logana czy innego potwora szos i dzięki LPG oszczędza. Nie rozumiem natomiast podejścia- kupię sobie wielką lochę 6.3 V8, palącą w mieście 25 l/ 100 km, wsadzę tam LPG żeby paliło 30 l ale tańszego paliwa. To nigdy nie będzie oszczędnie. Jeżeli to ma być oszczędnie, to dalszy ciąg tego oszczędzania powinien zatem wyglądać tak: zaprowadzę merca do jóżka do szopy za wsią - niech naprawia na zamiennikach i kasuje błędy, pojadę do supermarketu po chińskie opony i do tego kupię węższe to popularniejsze, więc też tańsze.

> Pieniędzy nie

> szanuje tylko ten, co do nich nie doszedł WŁASNĄ pracą. A pieniądz nie wydany=pieniądz

> zaoszczędzony.

Jeśli to było do mnie, to mógłbyś sobie darować.

Jasne - jak ktoś rozrzuca $ to tylko z czasem może mieć więcej do rozrzucania, ale bogatszy nie będzie.

Tak ja do niczego nie dojdę.... bo kupiłem 4-cylidrowego benzyniaka zamiast V8 z LPG hehe.gif

Napisano

> A co jest dla Ciebie "prestiżem"? Palenie dolarami w kominku?

Ze się wtrącę - to byłaby głupota.

Odpowiedz sobie na pytanie - kto i po co kupuje Rolexa?

Rolexa kupuje ktoś kto ma dużo wolnych środków, ma taki kaprys (np. lubi zegarki jak p. Nowak) i chce się pochwalić w towarzystwie luksusowym zegarkiem.

A więc kto kupuje tanią podróbę? Ktoś kto ma taki kaprys by mieć Rolexa, nie ma tyle wolnych srodków, ale mimo tego chce się pokazać w towarzystwie (oby mu tylko wczesniej wskazówka żadna nie odleciała, albo obok nie usiadł ktoś z oryginałem, bo będzie faux pas).

Co robi w takiej sytuacji rozsądny człowiek? Złoty Rolex byłby dla mnie zbyt poważnym wydatkiem - a to kupię sobie Tag Heuera albo Omegę. A może i to za duży wydatek i potrzebuję po prostu zegarka a nie potrzebuję żadnego prestiżu? Aa to kupuję sobie Casio czy Swatcha.

Napisano

> Z pewnoscia go stac, a pomimo to wozi bojler w bagazniku.

> Nie rozumiem tego. Zarabiam duze pieniadze wiec nie chodze do ciotki Krystyny na obciecie wlosow,

> nie jem pasztetu z puszki, nie kupuje majtek w lidlu i nie wyrzucam smieci do lasu, zeby nie placic

> za wywoz.

Tak robisz Ty.

Ktos inny moze chciec robic inaczej i nie musisz tego rozumiec.

Ze smieciami, zwazywszy na ostatnie uregulowania prawne, slaby przyklad.

Napisano

> https://www.facebook.com/media/set/?set=a.733117593388967.1073741849.708705132496880&type=1

> Jeszcze tego tematu tu nie widziałem Co sądzicie o gazie w 6.3 AMG lub Bmw M5 czy M3

> a>

moj zdanie jest takie że bardzo dobrze że powistają takie wydumki, taki mercedes pali śrenio około 25l na 100km, instalacja dośc szybko mu się powinna zwrócić

Napisano

> Ze smieciami, zwazywszy na ostatnie uregulowania prawne, slaby przyklad.

dobry przykłąd- ludzie deklarują, ze w domu nikt stale nie mieszka, więc opłaty za śmieci nie muszą gminie wnosić -> nikt nie przyjeżdża odbierać -> palą śmieci w kominku. Niestety to nie jest rzadkie zjawisko.

Napisano

> Przepraszam Cię bardzo, ale ten przypadek to nie jest dla mnie wzór oszczędzania To raczej przykład

> jakiejś dziwnej niekonsekwencji, której za Chiny ludowe nie zrozumiem i właśnie do tego piję.

> CL jest drogi, pali dużo i ogólnie jest drogi w utrzymaniu - serwis, części, ubezpieczenie.

> Sorry to nie samochód dla oszczędnego człowieka - zawsze będzie drogo jak diabli. Rozumiem

> taką sytuację: szukam wygodnego samochodu, którym będę dużo jeździł, a więc biorę sobie jakąś

> dużą limuzynę z dieslem lub rozsądego benzyniaka z LPG i jazda.

Jak dużo jeździ to tylko diesla. Choćby dlatego żeby nie tankować dwa razy dziennie. Bo czas to też pieniądz. Może nie jestem takim znawcą bogatych ludzi jak tu niektórzy ale znam kilku nieźle sytuowanych. Na co dzień jeżdżą luksusowymi dieslami a zabawki trzymają w garażu do weekendowych wypadów. I żaden z nich nawet nie pomyśli o psuciu swoich zabawek LPG. Ale może są za mało bogaci.

> Tak ja do niczego nie dojdę.... bo kupiłem 4-cylidrowego benzyniaka zamiast V8 z LPG

Ja tam bym przytulił jakieś V8 z LPG. Ale ja też do niczego nie dojdę smile.gif

Napisano

> Może nie jestem takim znawcą bogatych ludzi jak tu niektórzy ale znam kilku nieźle

> sytuowanych. Na co dzień jeżdżą luksusowymi dieslami a zabawki trzymają w garażu do

> weekendowych wypadów. I żaden z nich nawet nie pomyśli o psuciu swoich zabawek LPG. Ale może

> są za mało bogaci.

Mam dokładnie takie same obserwacje. Niektórzy moi klienci przyjeżdżają samochodami, które są warte mniej więcej tyle co 2-3 pokojowe mieszkanie w Warszawie. O dziwo to na ogół praktyczne sedany lub SUVy i do tego diesle - 740d, CLS 350 CDI, X6 X40d, Cayenne itp.

A fakt że na ogół ludzie nie montują LPG do np 911 czy R8 wynika z tego, że nie widzą takiej potrzeby - te samochody mało jeżdżą. Eksploatacja takiego samochodu to nie tylko paliwo.

Napisano

> Jak dużo jeździ to tylko diesla.

A widziałeś kiedyś CL'a z silnikiem diesla? Bo w Stuttgarcie nie widzieli...

Napisano

> A widziałeś kiedyś CL'a z silnikiem diesla? Bo w Stuttgarcie nie widzieli...

A napisałem gdzieś o CLu?

Napisano

> Mam dokładnie takie same obserwacje. Niektórzy moi klienci przyjeżdżają samochodami, które są warte

> mniej więcej tyle co 2-3 pokojowe mieszkanie w Warszawie. O dziwo to na ogół praktyczne sedany

> lub SUVy i do tego diesle - 740d, CLS 350 CDI, X6 X40d, Cayenne itp.

Znajomy na co dzień jeździ MLem.

> A fakt że na ogół ludzie nie montują LPG do np 911 czy R8 wynika z tego, że nie widzą takiej

> potrzeby - te samochody mało jeżdżą. Eksploatacja takiego samochodu to nie tylko paliwo.

Jak sobie kupił SLSa to położył asfalt na kilometrze drogi żeby komfortowo dojeżdżać do głównej smile.gif

Napisano

> A napisałem gdzieś o CLu?

A patrzyłeś w jakim temacie wziąłeś udział w dyskusji? Nie zawsze da się kupić diesla w aucie które nam się podoba, a nie każdy podchodzi do zakupu auta jak do AGD, inaczej wszyscy jeździli by Citroenem albo Kią.

Taki CL63 kosztuje z 30 tys EUR, przez 100kkm gość ma w kieszeni jakieś 10 tys EUR więc nawet jeśli sprzeda to auto z 20% taniej niż wartość rynkowa ze względu na LPG to i tak jest do przodu

Napisano

> Taki CL63 kosztuje z 30 tys EUR, przez 100kkm gość ma w kieszeni jakieś 10 tys EUR więc nawet jeśli

> sprzeda to auto z 20% taniej niż wartość rynkowa ze względu na LPG to i tak jest do przodu

tu chodzi o ryzyko zepsucia dobrze działającej rzeczy, ja np spróbowałem z moim gaziarzem i autem się nie udało i musiałem demontować instalację, nie mam czasu i ochoty na jeżdżenie po innych serwisach i sprawdzanie czy są dobrzy czy nie, a polecanie w internecie nie sprawdziło się

Napisano

> A patrzyłeś w jakim temacie wziąłeś udział w dyskusji? Nie zawsze da się kupić diesla w aucie które

> nam się podoba, a nie każdy podchodzi do zakupu auta jak do AGD, inaczej wszyscy jeździli by

> Citroenem albo Kią.

Patrzyłem:

Quote:

Jeszcze tego tematu tu nie widziałem Co sądzicie o gazie w 6.3 AMG lub Bmw M5 czy M3


Chodzi generalnie o gaz w luksusowych, sportowych samochodach.

> Taki CL63 kosztuje z 30 tys EUR, przez 100kkm gość ma w kieszeni jakieś 10 tys EUR więc nawet jeśli

> sprzeda to auto z 20% taniej niż wartość rynkowa ze względu na LPG to i tak jest do przodu

Zobacz ile kosztują opony, wymiana sprzęgła w AMG, ubezpieczenie itp.

Poza tym nie zakładaj że wszystko będzie idealnie.

Napisano

> Patrzyłem:

> Quote:

> Jeszcze tego tematu tu nie widziałem Co sądzicie o gazie w 6.3 AMG lub Bmw M5 czy M3

> Chodzi generalnie o gaz w luksusowych, sportowych samochodach.

> Zobacz ile kosztują opony, wymiana sprzęgła w AMG, ubezpieczenie itp.

No i co?

CL aż taki sportowy nie jest. To mocne gran turismo czyli imho autostradowy pożeracz kilometrów.

M5 czy M3 to też samochody używalne na co dzień.

Nikt tu nie rozmawia o dołożeniu gazu do Ferrari, 911 (choć takie niedorzeczności padły) czy Zondy, które ewidentnie są samochodami do zabawy.

Napisano

Tak w temacie super furek i patrzenia na nie przez pryzmat takich biedaków jak my. Sracie w gacie jak ktoś sobie LPG zamontuje, ale uwierzcie mi, kryteria zakupu aut i ich stosunek do nich przy dużej kasie często jest diametralnie inny niż nam się wydaje. Pracując w firmie leasingowej poznałem wiele przypadków, gdzie ludzie wydają po 150-200 kPLN na fury dla żony, albo po to żeby odpis był, faktura i tyle. Przebiegi czasami śmieszne, potrafią wozić w tym przysłowiowe ziemniaki i mają taki sam stosunek do aut jak my do swoich, można zaoszczędzić to dawaj LPG i tyle. To tak samo jak krytykować bogatego, że kupił sobie audi q7 z silnikiem diesla. Przecież stać go to niech wlewa benzynę a jednak ktoś kupił diesla ze zwyczajnej oszczędności bo tak jemu się opłaca i tyle.

Napisano

> A patrzyłeś w jakim temacie wziąłeś udział w dyskusji? Nie zawsze da się kupić diesla w aucie które

> nam się podoba, a nie każdy podchodzi do zakupu auta jak do AGD, inaczej wszyscy jeździli by

> Citroenem albo Kią.

> Taki CL63 kosztuje z 30 tys EUR, przez 100kkm gość ma w kieszeni jakieś 10 tys EUR więc nawet jeśli

> sprzeda to auto z 20% taniej niż wartość rynkowa ze względu na LPG to i tak jest do przodu

To jest ciekawe, większość tych wyśmiewających się z dziadowania na lpg w drogim samochodzie ma samochody sporo tańsze niż gość zaoszczędzi na lpg przez 100 kkm. Lepiej być bogaczem w seicento na benzynie niż dziadem AMG z lpg. Niestety jestem tym dziadem z dużym silnikiem z lpg, niestety zaoszczędzę na tym dziadowaniu ze 40 kpln w 6 lat.

Napisano

> To jest ciekawe, większość tych wyśmiewających się z dziadowania na lpg w drogim samochodzie ma

> samochody sporo tańsze niż gość zaoszczędzi na lpg przez 100 kkm. Lepiej być bogaczem w

> seicento na benzynie niż dziadem AMG z lpg. Niestety jestem tym dziadem z dużym silnikiem z

> lpg, niestety zaoszczędzę na tym dziadowaniu ze 40 kpln w 6 lat.

Ale wiesz że takie AMG można kupić za cenę nowego kompakta? Czy nie bardzo? I wiesz że drogi to on jest głównie w eksploatacji? Czy też nie bardzo?

Napisano

> Ale wiesz że takie AMG można kupić za cenę nowego kompakta? Czy nie bardzo? I wiesz że drogi to on

> jest głównie w eksploatacji? Czy też nie bardzo?

No to w czym problem ? Tani, używany samochód to do niego pasuje tanie paliwo niewiem.gif

Napisano

> No to w czym problem ? Tani, używany samochód to do niego pasuje tanie paliwo

W niczym. Odniosłem się tylko do słów o drogim samochodzie.

Napisano

> W niczym. Odniosłem się tylko do słów o drogim samochodzie.

Z tego co widzę na otomoto to najtańszy 8-mio letni cl 63 amg kosztuje 140 kpln więc to nie jest tani samochód, w każdym razie dla mnie.

Napisano

> Patrzyłem:

> Quote:

> Jeszcze tego tematu tu nie widziałem Co sądzicie o gazie w 6.3 AMG lub Bmw M5 czy M3

> Chodzi generalnie o gaz w luksusowych, sportowych samochodach.

M3 i M5 też jakoś nie występuje z silnikiem diesla, więc znowu rada od czapy. Coś tam eksperymentują z M550d, ale chyba sami się tego wstydzą bo wczoraj na stoisku w Poznaniu nie stało to obok serii M...

> Zobacz ile kosztują opony, wymiana sprzęgła w AMG, ubezpieczenie itp.

Ale to są koszty niezależne czy auto jeździ na LPG czy benzynie (btw, w tym AMG nie ma sprzęgła jako takiego tylko jest specjalny konwerter w automacie) może dzięki LPG właśnie gościa stać było żeby przejeździć 100kkm takim autem bez drutowania i oszczędzania na serwisie?

> Poza tym nie zakładaj że wszystko będzie idealnie.

Zakładam że warsztat nie skroił go za instalację 2500 PLN, tylko odpowiednio więcej, więc byli w stanie posiedzieć na autem odpowiednio długo żeby wszystko działało jak powinno.

Napisano

> każda niefabryczna instalacja jest wg mnie druciarstwem

To tylko pokazuje jak małe doświadczenie masz w tym temacie.

Instalki m.in. Renault (te widziałem i wiem z doświadczenia) jak i w innych markach gdzie wyjeżdżasz z salonu z LPG często wołają o pomstę do nieba zarówno w kwestii montażu jak i regulacji.

A wystarczy się udać do rzetelnego fachowca i mieć profi instalację, na bardzo dobrych częściach, poprowadzoną 'od linijki' której nawet nie widać i do tego dokładnie wystrojoną z uwzględnieniem korekt STFT, LTFT, pmiarem AFR pod obciążeniem itp.

> co do samego auta ... chyba tylko u nas jest takie podejście że LPG to do tanich aut

> jak tankuje za granicą to mój fordzik jest często najgroszym autem na stacji

> a tak to jakieś typu cayene czy inne GLA klasa

Ale u nas na pierwszym planie są kompleksy i stereotypy, tylko rzetelnych argumentów brak jak przyjdzie co do czego 'nie bo nie i koniec foch.gif' zlosnik.gif

Napisano

> To tylko pokazuje jak małe doświadczenie masz w tym temacie.

> Instalki m.in. Renault (te widziałem i wiem z doświadczenia) jak i w innych markach gdzie

> wyjeżdżasz z salonu z LPG często wołają o pomstę do nieba zarówno w kwestii montażu jak i

> regulacji.

> A wystarczy się udać do rzetelnego fachowca i mieć profi instalację, na bardzo dobrych częściach,

> poprowadzoną 'od linijki' której nawet nie widać i do tego dokładnie wystrojoną z

> uwzględnieniem korekt STFT, LTFT, pmiarem AFR pod obciążeniem itp.

> Ale u nas na pierwszym planie są kompleksy i stereotypy, tylko rzetelnych argumentów brak jak

> przyjdzie co do czego 'nie bo nie i koniec '

przeczytaj co pisalem pozniej, instalacje zakladane w ASO to takze wg mnie druciarstwo

"niedruciarstwem" jest samochod zaprojektowany z myslą o spalaniu gazu smile.gif

kumisz?

Napisano

> https://www.facebook.com/media/set/?set=a.733117593388967.1073741849.708705132496880&type=1

> Jeszcze tego tematu tu nie widziałem Co sądzicie o gazie w 6.3 AMG lub Bmw M5 czy M3

> a>

sądzę że guzik innym do tego czy założe gaz do WŁASNEGO auta czy też nie cool.gif

ja narazię sie waham bo boję się że po dociążeniu tyłu nie będzie jużtak fajnie się prowadzić

Napisano

> A co tu sądzić? Jak ktoś dużo jeździ to zakłada LPG, nieważne jakie to auto. A jak ktoś mało to nie

> zakłada.

> Ja póki co mam spalanie 10-11 litrów benzyny i nie zakładam LPG...

ja też... na 35 kilometrów grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> ja też... na 35 kilometrów

bo Ty masz ciężką nogę , a ja stosuje ekodrajwing zlosnik.gif

Napisano

> Tak w temacie super furek i patrzenia na nie przez pryzmat takich biedaków jak my. Sracie w gacie

> jak ktoś sobie LPG zamontuje, ale uwierzcie mi, kryteria zakupu aut i ich stosunek do nich

> przy dużej kasie często jest diametralnie inny niż nam się wydaje. Pracując w firmie

> leasingowej poznałem wiele przypadków, gdzie ludzie wydają po 150-200 kPLN na fury dla żony,

> albo po to żeby odpis był, faktura i tyle. Przebiegi czasami śmieszne, potrafią wozić w tym

> przysłowiowe ziemniaki i mają taki sam stosunek do aut jak my do swoich, można zaoszczędzić to

> dawaj LPG i tyle. To tak samo jak krytykować bogatego, że kupił sobie audi q7 z silnikiem

> diesla. Przecież stać go to niech wlewa benzynę a jednak ktoś kupił diesla ze zwyczajnej

> oszczędności bo tak jemu się opłaca i tyle.

Dokładnie ok.gif natomiast wielu ludzi nawet i tutaj na forum robi ze samochodu ołtarz (czytając te wszystkie wypowiedzi), i sądzą że jak ktoś kupi auto za 300tysięcy to musi to celebrować, obnosić się z tym i szpanować, jeździć na domyślnym systemie paliwowym bo wstyd i druciarstwo zakładać gaz, czy coś w tym stylu.

Jak jesteście głupi to wspierajcie ten cały socjalistyczny rząd akcyzą i płaćcie ponad 2x więcej niż moglibyście.

Napisano

> Dokładnie natomiast wielu ludzi nawet i tutaj na forum robi ze samochodu ołtarz (czytając te

> wszystkie wypowiedzi), i sądzą że jak ktoś kupi auto za 300tysięcy to musi to celebrować,

> jeździć na domyślnym systemie pallwowym bo wstyd i druciarstwo zakładać gaz, czy coś w tym

> stylu.

> Jak jesteście głupi to wspierajcie ten cały socjalistyczny rząd akcyzą i płaćcie ponad 2x więcej

> niż moglibyście.

ok.gif

Biedaki i tak tego nie zrozumieją. Im się wydaje, ze jak ktoś bogaty to powinien odpalać cygaro studolarówką.

Napisano

> Biedaki i tak tego nie zrozumieją. Im się wydaje, ze jak ktoś bogaty to powinien odpalać cygaro

> studolarówką.

No i rodzi się pytanie, czy dziadem wg nich nie jest ktoś kto kupuje Audi Q7, albo Merca lub nawet Paska z silnikiem diesla? Przecież wiadomo, że wybór silnika podyktowany jest oszczędnością, a przecież jak wydał sto patyków lub więcej to chyba stać go na lanie benzyny a nie dziadowanie na dieslu. cfaniaczek.gif

Napisano

> No i rodzi się pytanie, czy dziadem wg nich nie jest ktoś kto kupuje Audi Q7, albo Merca lub nawet

> Paska z silnikiem diesla? Przecież wiadomo, że wybór silnika podyktowany jest oszczędnością, a

> przecież jak wydał sto patyków lub więcej to chyba stać go na lanie benzyny a nie dziadowanie

> na dieslu.

Dziadowanie na dieslu? ON jest droższy niż bezołowiowa 95 wink.gif . Do tego, żeby mieć diesla też trzeba zapłacić więcej wink.gif

Napisano

> Dziadowanie na dieslu? ON jest droższy niż bezołowiowa 95 . Do tego, żeby mieć diesla też trzeba

> zapłacić więcej

Ale za to góry momentu obrotowego, osiągi, piękny dźwięk silnika i prestiż zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Z pewnoscia go stac, a pomimo to wozi bojler w bagazniku.

> Nie rozumiem tego. Zarabiam duze pieniadze wiec nie chodze do ciotki Krystyny na obciecie wlosow,

> nie jem pasztetu z puszki, nie kupuje majtek w lidlu i nie wyrzucam smieci do lasu, zeby nie placic

> za wywoz.

jak nie mam gazu to bym zalozyl dla takich smile.gif

Napisano

> No i rodzi się pytanie, czy dziadem wg nich nie jest ktoś kto kupuje Audi Q7, albo Merca lub nawet

> Paska z silnikiem diesla? Przecież wiadomo, że wybór silnika podyktowany jest oszczędnością, a

> przecież jak wydał sto patyków lub więcej to chyba stać go na lanie benzyny a nie dziadowanie

> na dieslu.

No to faktycznie ciekawa teoria zlosnik.gif

Napisano

> No i rodzi się pytanie, czy dziadem wg nich nie jest ktoś kto kupuje Audi Q7, albo Merca lub nawet

> Paska z silnikiem diesla? Przecież wiadomo, że wybór silnika podyktowany jest oszczędnością, a

> przecież jak wydał sto patyków lub więcej to chyba stać go na lanie benzyny a nie dziadowanie

> na dieslu.

Nie mają takich przemyśleń, biorą to, czym lepiej im się jeździ, co bardziej im odpowiada, lub co miało dobrze wynegocjowaną cenę.

Napisano

> Dziadowanie na dieslu? ON jest droższy niż bezołowiowa 95 . Do tego, żeby mieć diesla też trzeba

> zapłacić więcej

Mimo wszystko ON na ogol jest tanszy. W chwili obecnej na okolicznych stacjach o ok 10 gr/l.

A do tego takie potwory beny skotluja z 50% wiecej niz mazut.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.