Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miałem stłuczkę-co teraz ??

Featured Replies

Napisano

Doradźcie mi co robić w obecnej sytuacji.Pierwszy raz mam do czynienia ze stłuczką i nie wiem jak dalej postąpić.

Mianowicie jechałem sobie na mojej WSK 125 jakąś osiedlową drogą za VW Transporterem T4 bodajże i nagle kierowca się zatrzymał no i ja też za nim się zatrzymałem.Niestety ale kierownik włączył wsteczny i zaczął cofać.Zdążyłem tylko odskoczyć z motoru do tyłu a on najechał na WSk-ę i przepchał jakiś metr.

Oczywiście od razu jak kierowca wysiadł oskarżył mnie że to ja wjechałem w niego.Mówił żeby nie dzwonić bo poniosę tylko większe koszta bo to moja wina.

Zadzwoniłem po Policję i po przyjeździe powiedziałem jak było a kierowca opowiedział swoją wersję.

Policjant stwierdził że nasze wersje się różnią, zabierze nam prawa jazdy i sprawę przekażę do sądu.

Na szczęście tuż za płotem stał właściciel posesji i powiedział że widział jak kierowca VW cofał.Dostał on czas na namyślenie i po spisaniu papierów jednak się przyznał.Zabrano mi dowód od WSK-i bo oczywiście nie nadaje się do jazdy.

Kierowca został ukarany mandatem więc sprawa sądu i zabrania prawka zniknęła a Policjant powiedział że do firmy ubezpieczeniowej pójdzie notatka o zdarzeniu i że mogę zgłosić to do firmy kierowcy VW podając nawet sam numer rejestracyjny.

Kierowca zmienił podejście do mnie o 180 stopni i nawet przewiózł mi (sam zaoferował) WSKę nie daleko na garaż.

Mówił że załatwi mi części do WSKi te uszkodzone bo jego znajomy ma.

Co teraz robić hmm.gifhmm.gif

Zgłosić szkodę, wziąć jakąś kasę, czy może jakieś części ?

Jak zgłoszę szkodę to pewnie będzie to szkoda całkowita i jak się ma to do wypłaty odszkodowania?

Będzie można na niej dalej jeździć?

Podpowiedzcie coś niewiem.gif

288360990-wsk.jpg

288360990-wsk2.jpg

post-44976-14352530004257_thumb.jpg

Napisano

Brać papiery od Policji i zgłaszać. ok.gif

Z którego roku ta WSK?

Napisano
  • Autor

> Brać papiery od Policji i zgłaszać.

> Z którego roku ta WSK?

A czy w ogóle coś dostanę patrząc na to że to po prostu zwykła, stara WSK-a ?

Rocznik to 73 ale została lekko zmodyfikowana przez poprzedniego właściciela.

Napisano

zgłaszać do ubezpieczalni lub sciągnąć duże siano z kolesia.

Z jego głupie zagrywki i to że chciał na Ciebie ewidętną swoją winę zwalić nie ma co być zbyt pobłażliwym, zastanów się co on by zrobił w takiej sytuacji

Napisano

> A czy w ogóle coś dostanę patrząc na to że to po prostu zwykła, stara WSK-a ?

> Rocznik to 73 ale została lekko zmodyfikowana przez poprzedniego właściciela.

Tak jak wcześniej kolega napisał. Zgłaszać. Nie ufaj bajkom sprawcy. Może jest szczery ale jak znam życie to na słowach i zapewnieniach się skończy.

Już dał popis swojej szczerości gdy zaczął się wszystkiego wypierać.

Napisano

Po pierwsze nie popadajcie w panikę zlosnik.gif

Zgłaszać, rwać kasę, naprawiać do oryginału, stara stalowa rama, pewnie główka nie dostała, widelec wymienić i latać ok.gif W końcu to nie Hayabusa hehe.gif

Napisano

zgłaszać do ubezpieczyciela i.... naprawic

masz szkode likwidowana z oc sprawcy wiesz nic nie stoi na przeszkodzie by doprowadzic do stanu sprzed szkody

tylko moja rada - rob bezgotowkowo.. a na czas naprawy najmij jakies 2 kolka - rowniez na koszt oc sprawcy

Napisano

> Po pierwsze nie popadajcie w panikę

> Zgłaszać, rwać kasę, naprawiać do oryginału, stara stalowa rama, pewnie główka nie dostała, widelec

> wymienić i latać W końcu to nie Hayabusa

a ja bym nie rwal kasy tylko normalnie w warsztacie zrobil bezgotowkowo i po sprawie

Napisano

> A czy w ogóle coś dostanę patrząc na to że to po prostu zwykła, stara WSK-a ?

> Rocznik to 73 ale została lekko zmodyfikowana przez poprzedniego właściciela.

To powiedz dodatkowo, że to model UNIKATOWY - historyczny - 73 rocznik ok.gif . I naprawiaj może w serwisie bezgotówkowo z kasy z Ubezpieczenia tego gościa z opcją doprowadzenia go do stanu oryginalnego w jakim był przed wypadkiem. cool.gif

Napisano

> a ja bym nie rwal kasy tylko normalnie w warsztacie zrobil bezgotowkowo i po sprawie

Ciekawe gdzie znajdzie taki warsztat, może jeszcze części z ASO rotfl.gif

Napisano

> To powiedz dodatkowo, że to model UNIKATOWY - historyczny - 73 rocznik . I naprawiaj może w

> serwisie bezgotówkowo z kasy z Ubezpieczenia tego gościa z opcją doprowadzenia go do stanu

> oryginalnego w jakim był przed wypadkiem.

nie przesadajmy,

wątpię żeby doprowadzili do stanu orginalnego np tylne koło z powodu uszkodzenia przedniego zawieszenia...

Napisano

> Ciekawe gdzie znajdzie taki warsztat, może jeszcze części z ASO

warsztat.. mysle ze bez problemu

poza tym... w pierwszej kolejnosci niech sie ubezpieczyciel wykaze i poda adres

Napisano

> Oczywiście od razu jak kierowca wysiadł oskarżył mnie że to ja wjechałem w niego.Mówił żeby nie

> dzwonić bo poniosę tylko większe koszta bo to moja wina.

> Kierowca zmienił podejście do mnie o 180 stopni i nawet przewiózł mi (sam zaoferował) WSKę nie

> daleko na garaż.

> Mówił że załatwi mi części do WSKi te uszkodzone bo jego znajomy ma.

> Co teraz robić

Tępić dziadostwo czerwona.gif. Za takie zagrywki nie miałbym żadnych skrupułów. Teraz jest miły, a potem z uśmiechem na ustach Cię 270747800-sex.gif

Napisano

Zgłaszać do ubezpieczyciela, gość poleciał w ciula na "dzień dobry" to i poleci na "do widzenia" no.gif

Napisano
  • Autor

To nie pozostaje nic innego tylko skontaktować się z ubezpieczycielem i tyle.Ciekawe co wymyślą z WSK-ą hmm.gif

Napisano

> Zgłaszać do ubezpieczyciela, gość poleciał w ciula na "dzień dobry" to i poleci na "do widzenia"

dokładnie nie dac sie tylko ubezpieczyciel

Napisano

Świadkowi flaszkę a motor z ubezpieczenia rób, przecież gość już raz chciał Cię oszukać, nie wierz dziadowi.

Napisano

Trafiles na cfaniaka. W takim przypadku zglaszac szkoda z OC. Ale ile dostaniesz 300zl? Ile moze kosztowac naprawa widelca i kola?

Napisano

> Będzie można na niej dalej jeździć?

> Podpowiedzcie coś

Ja zastanowiłbym się, czy po uznaniu szkody całkowitej, bo taka będzie zapewne, wystarczy na naprawę motorka kupując najpodlejsze części. Jak znam życie wycena wartości pojazdu vs ceny używanych części w żaden sposób się nie zbliżą do siebie, ponieważ ubezpieczyciel wyliczy wartość WSKi z 1973 po cenie złomu, a części są sprzedawane jak do zabytkowych pojazdów.

Potem jak już Ci wyjdzie, że i tak dołożysz do naprawy motorka, można oczekiwać oferty dostarczenia elementów od sprawcy wypadku. Jeśli się wypnie zgłaszasz do ubezpieczalni i zagryzasz zęby otrzymując 200 - 300 złotych odszkodowania za całkę (bo pozostałości pozostaną u Ciebie przecież). Masz na to bodajże 30 dni.

Napisano

> zgłaszać do ubezpieczyciela i.... naprawic

> masz szkode likwidowana z oc sprawcy wiesz nic nie stoi na przeszkodzie by doprowadzic do stanu

> sprzed szkody

> tylko moja rada - rob bezgotowkowo.. a na czas naprawy najmij jakies 2 kolka - rowniez na koszt oc

> sprawcy

To żeś pojechał. TU od razu określi szkode całkowitą i wypłaci z 500zł.

Napisano

Zgłaszać do TU.

TU uznaje szkodę całkowita i wycenia pojazd przed szkodą po cenie złomu.

Powołujesz rzeczoznawcę, który podnosi wartość do pow 2 tyś (jeśli była faktycznie w dobrym stanie).

Piszesz odwołanie od wyceny załączając opinię rzeczoznawcy.

Jeśli dobrze pójdzie podnoszą wartość odszkodowania, naprawiasz sprzęta i jeździsz dalej.

Napisano

> Zgłaszać do TU.

> TU uznaje szkodę całkowita i wycenia pojazd przed szkodą po cenie złomu.

Tak hipotetycznie: ciekawe co by zrobiło TU, widząc na pojeździe żółte tablice? Zna ktoś taki przypadek?

Napisano

> Po pierwsze nie popadajcie w panikę

> Zgłaszać, rwać kasę, naprawiać do oryginału, stara stalowa rama, pewnie główka nie dostała, widelec

> wymienić i latać W końcu to nie Hayabusa

Obawiam się, że właśnie główka mogła oberwać. To częsty przypadek w tej ramie. Trzeba zdjąć zbiornik i dokładnie to obejrzeć.

Napisano

> Tak hipotetycznie: ciekawe co by zrobiło TU, widząc na pojeździe żółte tablice? Zna ktoś taki

> przypadek?

AFAK płaczą i płacą, nie ma limitu kosztów naprawy przy zabytkowym pojeździe.

Napisano

> Podpowiedzcie coś

Zgłaszać, naprawiać bezgotówkowo, najlepiej w ASO old.gif

wink.gif

Napisano

> Zgłaszać, naprawiać bezgotówkowo, najlepiej w ASO

Gdzie jest najbliższe aso WSK?

Napisano

> Gdzie jest najbliższe aso WSK?

A bo ja wiem? niewiem.gif może w Świdniku grinser006.gif

Napisano

Dlaczego zabrać prawo jazdy ?

Napisano

> AFAK płaczą i płacą, nie ma limitu kosztów naprawy przy zabytkowym pojeździe.

Oczywiscie, ze jest ok.gif

Oszacuja wartosc przed wypadkiem i to bedzie gorna granica.

Napisano

Teraz za wszystko chcieliby od razu zabierac prawko

Napisano
  • Autor

> Teraz za wszystko chcieliby od razu zabierac prawko

Jak dla mnie to trochę chore no.gif A do pracy to bym chyba latał......Nie biorą pod uwagę konsekwencji swoich decyzji.

Sprawę już zgłosiłem do Warty i jak wiadomo na razie mam czekać na fotopstryka a co potem to wyjdzie w praniu.Na razie nie mogę ruszać WSK-i więc będzie stała koślawa.Muszę sprawdzić czy czasem główka ramy nie jest wygięta tak jak piszecie.

Ciekawe czy dostanę chociaż ze 3 stówy ?

Dziękuję wszystkim za naprowadzenie.Jak coś będzie się działo to dam znać.

Napisano

> Oczywiscie, ze jest

> Oszacuja wartosc przed wypadkiem i to bedzie gorna granica.

i tak i nie, oszacowanie wartości pojazdu zabytkowego nie jest takie łatwe jak odczytanie z tabelki. Części nowe/fabryczne nie są często dostępne, a ceny używanych wycenia rynek.

Nad taki pojazdem pieczę sprawuje konserwator zabytków i to on w zasadzie określa czynności i ich zakres, a TU płaci.

Napisano

> i tak i nie, oszacowanie wartości pojazdu zabytkowego nie jest takie łatwe jak odczytanie z

> tabelki. Części nowe/fabryczne nie są często dostępne, a ceny używanych wycenia rynek.

> Nad taki pojazdem pieczę sprawuje konserwator zabytków i to on w zasadzie określa czynności i ich

> zakres, a TU płaci.

Pytanie tylko, czy ta WSK-a jest zarejestorwana jako zabytek? bo jeśli nie - będzie całka.

Napisano

> Pytanie tylko, czy ta WSK-a jest zarejestorwana jako zabytek? bo jeśli nie - będzie całka.

a teraz przeczytaj wątek od początku... albo przynajmniej tą część o żółtych tablicach.

Napisano
  • Autor

> Pytanie tylko, czy ta WSK-a jest zarejestorwana jako zabytek? bo jeśli nie - będzie całka.

Owa WSK-a ma zwykłą białą rejestrację.Ciekawe z czego wyliczą kwotę hehe.gif

Napisano
  • Autor

No i dostałem odpowiedź.

Według oględzin wyszło że koszt to 440zł w tym 147zł to koszty robocizny.

C Z Ę Ś C I - Z A M I E N N E CENA

0190 - BŁOTNIK PRZ - 48.50*

0233 - WALEK TACHOMETRU - 13.92*

0701 - WIDELKI KOLA PRZ KPL - 85.00*

0801 - OBRECZ KOLA PRZ KPL 38.00*

1000 - OSŁONA STACYJKI - 12.80*

1000 - CIEGNO HAMULCA - 10.28*

Brakuje ramki tablicy rejestracyjnej po przy upadku też została uszkodzona.

Co mi polecicie?

Napisano

> No i dostałem odpowiedź.

> Według oględzin wyszło że koszt to 440zł w tym 147zł to koszty robocizny.

> C Z Ę Ś C I - Z A M I E N N E CENA

> 0190 - BŁOTNIK PRZ - 48.50*

> 0233 - WALEK TACHOMETRU - 13.92*

> 0701 - WIDELKI KOLA PRZ KPL - 85.00*

> 0801 - OBRECZ KOLA PRZ KPL 38.00*

> 1000 - OSŁONA STACYJKI - 12.80*

> 1000 - CIEGNO HAMULCA - 10.28*

> Brakuje ramki tablicy rejestracyjnej po przy upadku też została uszkodzona.

> Co mi polecicie?

Na pismie? emailem? teraz pewnie czekaja na Twoją decyzję czy bierzesz forsiaki czy naprawiasz w warsztacie. hmm.gif

Ja po otrzymaniu takiej wyceny poleciałem z nia do warsztatu. Tam otrzymałem wycenę naprawy wg tych części ktore wymienione były w kosztach od ubezpieczyciela i zaproszenie za tydzien, na naprawę. Mimo że koszt warsztatu wychodził wyższy, powiedzieli mi ze to już ich użeranie się z ubezpieczycielem o zwrot całości kosztów naprawy. smile.gif

Napisano

> No i dostałem odpowiedź.

> Według oględzin wyszło że koszt to 440zł w tym 147zł to koszty robocizny.

> C Z Ę Ś C I - Z A M I E N N E CENA

> 0190 - BŁOTNIK PRZ - 48.50*

> 0233 - WALEK TACHOMETRU - 13.92*

> 0701 - WIDELKI KOLA PRZ KPL - 85.00*

> 0801 - OBRECZ KOLA PRZ KPL 38.00*

> 1000 - OSŁONA STACYJKI - 12.80*

> 1000 - CIEGNO HAMULCA - 10.28*

> Brakuje ramki tablicy rejestracyjnej po przy upadku też została uszkodzona.

> Co mi polecicie?

Obręcz koła to trochę więcej kosztuje....

Napisano
  • Autor

> Na pismie? emailem?

Dostałem tą wiadomość na maila.Ogólnie stan WSKi jest mocno średni i na jesień planowałem kompletną renowację.

Nie chcę jej oddawać do naprawy bo i tak sam wszystko będę robił.Co proponujecie?

A co do koła to 125 ma obręcze malowane a te chromowane zamienniki to średnia jakość oslabiony.gif

Napisano

> Owa WSK-a ma zwykłą białą rejestrację.Ciekawe z czego wyliczą kwotę

A jak by miała czarne tablice to z czego by wyliczyli? A jak żółte?

Ta WSKa to już od 2 lat się łapie pod pojazd historyczny ok.gif

Napisano

> Dostałem tą wiadomość na maila.Ogólnie stan WSKi jest mocno średni i na jesień planowałem kompletną

> renowację.

> Nie chcę jej oddawać do naprawy bo i tak sam wszystko będę robił.Co proponujecie?

> A co do koła to 125 ma obręcze malowane a te chromowane zamienniki to średnia jakość

Części do tego można jeszcze normalnie dostać w sklepie na fakturę czy tylko jakieś allegro pozostaje?

Co to są za gwiazdki przy tych kwotach?

Pewnie jakaś formułka, że z braku dostępności części w sklepie wzięli ceny z kapelusza albo uwzględnili zużycie części.

Jeśli za tą kasę nie jesteś w stanie kupić tych części to pisz odwołanie.

Napisano
  • Autor

> Co to są za gwiazdki przy tych kwotach?

Właśnie te gwiazdki mnie zastanawiają, a ich opis to:

Quote:

* = WPROWADZONE PRZEZ UŻYTKOWNIKA


Czy to chodzi o mnie? Przecież nic nigdzie nie wprowadzałem niewiem.gif

Co do części to prawie wszystko można kupić nowe ale będą to części dość słabej jakości.

Może ktoś kto pracuje w ubezpieczeniach poradzi co robić hmm.gif

Napisano

> Dostałem tą wiadomość na maila.Ogólnie stan WSKi jest mocno średni i na jesień planowałem kompletną

> renowację.

> Nie chcę jej oddawać do naprawy bo i tak sam wszystko będę robił.Co proponujecie?

> A co do koła to 125 ma obręcze malowane a te chromowane zamienniki to średnia jakość

Renowacja i to że poprawiać będziesz sam to inna bajka, chodzi raczej o dostępność części i ich rzeczywiste ceny (bo może się okazac że za kasę od nich kupisz tylko dwie-trzy części z potrzebnych). Dlatego na Twoim miejscu jednak udałbym się do warsztatu, który doprowadzi do stanu używalności i będzie rozliczał się z ubezpieczalnią. A jak już przyjedziesz na niej do domu to zrobisz renowację po swojemu.

Albo znajdź ceny części wg wykazu na jakimś serwisie handlowym/aukcyjnym i podpierając się tymi cenami pisz odwołanie.

Napisano

> Właśnie te gwiazdki mnie zastanawiają, a ich opis to:

> Quote:

> * = WPROWADZONE PRZEZ UŻYTKOWNIKA

> Czy to chodzi o mnie? Przecież nic nigdzie nie wprowadzałem

> Co do części to prawie wszystko można kupić nowe ale będą to części dość słabej jakości.

> Może ktoś kto pracuje w ubezpieczeniach poradzi co robić

Wprowadzone przez dokonującego wycenę - coś a'la "a to pewnie by kosztowało z 10 złotych, to dopiszmy kilka groszy, żeby bardziej urzędowo wyglądało i niech spada na drzewo" sick.gif

Napisano
  • Autor

Znajdę gdzieś jakiś wzór takiego pisma-odwołania, czy po prostu mam napisać że nie bo ceny części są za małe?

hmm.gif

Napisano

> ...Dlatego na Twoim miejscu jednak udałbym się do warsztatu, który doprowadzi do

> stanu używalności i będzie rozliczał się z ubezpieczalnią. ...

Oj byś się zdziwił z tym, że to warsztat się będzie rozliczał. To tylko teoria. Dostałem lekki strzał w listopadzie, wstawiłem do ASO i co? Grupa Generali zanegowała kilka rzeczy twierdząc, że nie mogły powstać w wyniku wypadku. Mało tego, stwierdzili, że dźwignię zmiany biegów... zgiąłem sobie sam po wypadku facepalm%5B1%5D.gif.

Skoro serwis naprawił, to Ty masz zapłacić różnicę między rzeczywistym kosztem naprawy w ASO, a kwotą wypłaconą im przez ubezpieczyciela.

Napisano

pisz odwołanie może podniosą trochę, potem kase weź i sprzedaj swoją szkodę, jeszcze ci jakaś firma za to dopłaci smile.gif

Napisano
  • Autor

>potem kase weź i sprzedaj swoją szkodę, jeszcze ci jakaś firma

> za to dopłaci

Nie czaje, jak mam sprzedać szkodę niewiem.gif

Napisano

> Znajdę gdzieś jakiś wzór takiego pisma-odwołania, czy po prostu mam napisać że nie bo ceny części

> są za małe?

Normalnie napisz, że nie zgadzasz się z wyceną i uzasadnij. Ja wysłałem to nawet mailem. Po jakimś czasie do mnie zadzwonili, że dorzucą trochę kasy i proponują ugodę. Jakbym się na to nie zgodził, to musiałbym przedstawić rachunki z naprawy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.