Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy przy zakupie patrzycie na osiagi?

Featured Replies

Napisano

I, jakieś wnioski?

Jeśli jedziesz przepisowe 140, ale blokujesz lewy pas, to?

Ale jak można blokować lewy pas skoro jedzie z maksymalną dopuszczalna prędkością?

A może jest sznur samej logistyki na prawym? TIR-y itd to co wtedy?

Skoro nie można więcej jechać to jedyne komu ma zjechać to pojazd uprzywilejowany.

Więc przepisy są martwe bo PO CO SA W TAKIM RAZIE 2-3 PASY RUCHU SKORO MOŻNA LEGALNIE JEŹDZIĆ TYLKO PRAWYM?

Nie potrafię tego pojąć

Napisano

Ale jak można blokować lewy pas skoro jedzie z maksymalną dopuszczalna prędkością?

A może jest sznur samej logistyki na prawym? TIR-y itd to co wtedy?

Skoro nie można więcej jechać to jedyne komu ma zjechać to pojazd uprzywilejowany.

Więc przepisy są martwe bo PO CO SA W TAKIM RAZIE 2-3 PASY RUCHU SKORO MOŻNA LEGALNIE JEŹDZIĆ TYLKO PRAWYM?

Nie potrafię tego pojąć

Nie dalej jak w innym wątku Ryb opowiadał, że sunie 130km/h na tempomacie. Tutaj mały update, bo się zrobiło +10km/h więcej, ale te 140km/h to wciąż licznikowe ;]

A, że nie wiesz po co są 3. pasy - nie bój, nie tylko Ty, wystarczy się s8/s2 przejechać ;]

Napisano

ale te 140km/h to wciąż licznikowe

 

Właśnie po to samochody wyposażono w prędkościomierze żeby z nich odczytywać prędkość. Jedynie w Polsce zauważono, że można naginać rzeczywistość i mierzyć prędkość na różne sposoby, z których żaden nie bierze pod uwagę że samochód jest wyposażony w prędkościomierz. Co ciekawe, na wskazaniach pozostałych instrumentów można polegać ale prędkość należy mierzyć wszystkim, tylko nie prędkościomierzem. I jak tu nie powątpiewać w inteligencję rodaków?

 


A, że nie wiesz po co są 3. pasy - nie bój, nie tylko Ty, wystarczy się s8/s2 przejechać

 

3 pasy są po to żeby w tym samym czasie przejechało 3x więcej samochodów.

Napisano

Choćbym miał 300KM to i tak lewym jadę max. 140. Więc mogę mieć też 90KM.

Co mnie obchodzi że ktoś chce jechać 160?

 

Tyle, że ja jadąc 160km/h owszem, łamię przepisy, ale nie pogardzam innymi, bo nie wymuszam tego.

Ty też łamiesz jadąc uporczywie lewym zamiast prawym, a do tego chamsko pokazujesz swoją "wyższość"...

Napisano

Tyle, że ja jadąc 160km/h owszem, łamię przepisy, ale nie pogardzam innymi, bo nie wymuszam tego.

 

Ja tam wolę żeby wokół jechali przepisowo sami pogardzający niż jeden pełen empatii ale mający gdzieś przepisy.

 

 

 

Ty też łamiesz jadąc uporczywie lewym zamiast prawym, a do tego chamsko pokazujesz swoją "wyższość"...

 

Po pierwsze nie jadę uporczywie tylko wyprzedzam bo o tym jest dyskusja. I nie pokazuję chamsko swojej wyższości a jedynie ignoruję chamstwo i wyższość tego z tyłu.

Edytowane przez Ryb

Napisano

Brak sankcji nie oznacza że coś jest dozwolone. w przepisach masz wyraźnie napisane ile najwięcej wolno.

Rozumiem że jeśli nie daj boże ktoś wjedzie ci w tyłek powodując poważny wypadek to odejdziesz z tego łez padołu ukojony tym że wina jest po stronie sprawcy?

Ja szybkie wyprzedzanie na autostradzie z prędkością większą niż dozwolona traktuje jako unikanie generowania niebezpiecznych sytuacji.

Za gościem jadącym 160-170 może jechać kilka takich aut, jego hamowanie może spowodować reakcję łańcuchową i nic nie uspokoiłoby mojego samopoczucia gdybym coś takiego spowodował.

Co z tego że łamali przepisy? Dopóki będą tacy zawodnicy ja będę jeździł tak żeby wszystkim było łatwiej.

Wysłane z mojego PSP5453DUO przy użyciu Tapatalka

Napisano

Rozumiem że jeśli nie daj boże ktoś wjedzie ci w tyłek powodując poważny wypadek to odejdziesz z tego łez padołu ukojony tym że wina jest po stronie sprawcy?

Ja szybkie wyprzedzanie na autostradzie z prędkością większą niż dozwolona traktuje jako unikanie generowania niebezpiecznych sytuacji.

Za gościem jadącym 160-170 może jechać kilka takich aut, jego hamowanie może spowodować reakcję łańcuchową i nic nie uspokoiłoby mojego samopoczucia gdybym coś takiego spowodował.

Co z tego że łamali przepisy? Dopóki będą tacy zawodnicy ja będę jeździł tak żeby wszystkim było łatwiej.

Wysłane z mojego PSP5453DUO przy użyciu Tapatalka

 

...aż po grób!   ;l

Napisano

...aż po grób! ;l

Tak, jak będzie trzeba to zawsze.

Wysłane z mojego PSP5453DUO przy użyciu Tapatalka

Napisano

Właśnie po to samochody wyposażono w prędkościomierze żeby z nich odczytywać prędkość. Jedynie w Polsce zauważono, że można naginać rzeczywistość i mierzyć prędkość na różne sposoby, z których żaden nie bierze pod uwagę że samochód jest wyposażony w prędkościomierz. Co ciekawe, na wskazaniach pozostałych instrumentów można polegać ale prędkość należy mierzyć wszystkim, tylko nie prędkościomierzem. I jak tu nie powątpiewać w inteligencję rodaków?

 

 

 

Nie przesadzaj, w Szwajcarii ponad połowa kierowców na autostradzie trzyma się GPSowych wskazań prędkości. Nie jest to więc domena Polaków   :)

Napisano

To prawda. Mnóstwo chamstwa i buractwa. Tym bardziej nie ma sensu zastanawiać się co taki cham czy burak myśli.

Ale już przecież to powiedziałeś, więc za późno

Napisano

Ja tam wolę żeby wokół jechali przepisowo sami pogardzający niż jeden pełen empatii ale mający gdzieś przepisy.

no i jednorożce latają i pierdzą tęczą.

serio? co jest "lepsze" dla ogółu kierowców - dostosować się do otoczenia, czy ślepo przestrzegać przepisów? dla zasady... przy okazji nauczając innych...

piszesz jakby te przepisy to jakieś bardzo wiążące były. ot 140 na autostradzie, to ok 150 na liczniku większości aut. z czego za +10 nic Ci nie grozi - czyli licznikowe 160 lecisz bez konsekwencji... to są realia.

a dla Ciebie ten od 160 to patologia drogowa... chce Ci się walczyć z wiatrakami?

Napisano

Podejrzewam też, że nie jedzie więcej jak 140 nie z powodu ograniczenia a tego, że pow tej prędkości spalanie w jego aucie drastycznie wzrasta. :)

 

a mnie się zdaje, że z powodu punktów. ma pewnie 18 i jezdzi przepisowo, żeby nie stracić prawka  ;l

Napisano

Albo mu zabrali, i teraz nie chce się wychylać  ;] 
Choć zwykle powoduje to własnie skutek odwrotny do zamierzanego.

Napisano

Nie przesadzaj, w Szwajcarii ponad połowa kierowców na autostradzie trzyma się GPSowych wskazań prędkości. Nie jest to więc domena Polaków :)

Po prostu jadą trochę szybciej. Ale niekoniecznie dorabiają do tego ideologię.

Zresztą jak wyżej pisałem problem nie dotyczy jadących o 10 więcej a o kilkadziesiąt więcej.

Napisano

a mnie się zdaje, że z powodu punktów. ma pewnie 18 i jezdzi przepisowo, żeby nie stracić prawka ;l

0 punktów niestety. ;)

Napisano

Po prostu jadą trochę szybciej. Ale niekoniecznie dorabiają do tego ideologię.

Zresztą jak wyżej pisałem problem nie dotyczy jadących o 10 więcej a o kilkadziesiąt więcej.

 

Dla ciebie nie ma różnicy...

 

 

Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może. 

Napisano

no i jednorożce latają i pierdzą tęczą.

serio? co jest "lepsze" dla ogółu kierowców - dostosować się do otoczenia, czy ślepo przestrzegać przepisów? dla zasady... przy okazji nauczając innych...

piszesz jakby te przepisy to jakieś bardzo wiążące były. ot 140 na autostradzie, to ok 150 na liczniku większości aut. z czego za +10 nic Ci nie grozi - czyli licznikowe 160 lecisz bez konsekwencji... to są realia.

a dla Ciebie ten od 160 to patologia drogowa... chce Ci się walczyć z wiatrakami?

Zainspirowany tym postem będę jeździł po pijaku. Przecież statystyki dowodzą że w Polsce to równie popularne jak przekraczanie dozwolonej prędkości.

Napisano

Dla ciebie nie ma różnicy...

Nigdzie też nie napisałem jak odczytuję prędkość. Może wożę sekstans?

Hejterzy sami sobie dopowiedzieli i sami hejtują.

Fajny wątek ale IMO powinien trafić na HP.

Edytowane przez Ryb

Napisano

Nigdzie też nie napisałem jak odczytuję prędkość. Może wożę sekstans?

Hejterzy sami sobie dopowiedzieli i sami hejtują.

Fajny wątek ale IMO powinien trafić na HP.

 

To też twoje słowa...

 

 

Właśnie po to samochody wyposażono w prędkościomierze żeby z nich odczytywać prędkość. Jedynie w Polsce zauważono, że można naginać rzeczywistość i mierzyć prędkość na różne sposoby, z których żaden nie bierze pod uwagę że samochód jest wyposażony w prędkościomierz. Co ciekawe, na wskazaniach pozostałych instrumentów można polegać ale prędkość należy mierzyć wszystkim, tylko nie prędkościomierzem. I jak tu nie powątpiewać w inteligencję rodaków?

 

Wniosek z tego taki, że tylko ty masz patent na nieomylność. I tylko twój prędkościomierz, kalibrowany sekstansem jest idealny...

Napisano

To też twoje słowa...

Wniosek z tego taki, że tylko ty masz patent na nieomylność. I tylko twój prędkościomierz, kalibrowany sekstansem jest idealny...

Nie. To producenci samochodów mają patent na instrumenty do mierzenia ich prędkości. W Twoim samochodzie pewnością też taki jest.

Napisano

Nie. To producenci samochodów mają patent na instrumenty do mierzenia ich prędkości. W Twoim samochodzie pewnością też taki jest.

 

Więc czemu założenie, że twój wskazuje idealnie? Może innym przekłamuje mniej, więc ich realna prędkość jest wyższa. Każdy ma się dostosować do twojego prędkościomierza?

Napisano

Więc czemu założenie, że twój wskazuje idealnie? Może innym przekłamuje mniej, więc ich realna prędkość jest wyższa. Każdy ma się dostosować do twojego prędkościomierza?

Do mojego? Niech się stosuje do swojego.

Napisano

Zainspirowany tym postem będę jeździł po pijaku. Przecież statystyki dowodzą że w Polsce to równie popularne jak przekraczanie dozwolonej prędkości.

A jezdzij... Może się rozluznisz i przestaniesz wymyślać takie szkodliwe zasady nauczania ...

Ciekawe... Wszystkie inne logiczne argumenty olewasz a nagle ten post jest inspirujący...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Napisano

A jezdzij... Może się rozluznisz i przestaniesz wymyślać takie szkodliwe zasady nauczania ...

Ciekawe... Wszystkie inne logiczne argumenty olewasz a nagle ten post jest inspirujący...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Ale jakiego nauczania? Banda hejterów czepia się bo ktoś może chcieć jeździć zgodnie z przepisami.

Nie pasują przepisy? Dobrze, na Wasze życzenie mogę zacząć je olewać. Na przykład ten o jeździe prawym pasem.

:hehe:

Edytowane przez Ryb

Napisano

Może się rozluznisz i przestaniesz wymyślać takie szkodliwe zasady nauczania ...

dopóki kij od szczotki nie ulegnie biodegradacji...
Napisano

co jest "lepsze" dla ogółu kierowców - dostosować się do otoczenia, czy ślepo przestrzegać przepisów?

piszesz jakby te przepisy to jakieś bardzo wiążące były.

a dla Ciebie ten od 160 to patologia drogowa... chce Ci się walczyć z wiatrakami?

 

No nareszcie jakiś głoś rozsądku...    :hehe:    przepisy to jedynie sugestia, światło zielone czy czerwone - co za różnica? Prędkość? Kto by jej pilnował...   :phi:;)

 

Na takich luzaków jedynym lekarstwem jest światło niebieskie migające...   :hehe:    wtedy robią się dużo potulniejsi   :oki:

Że ogół kierowców coś robi - nie oznacza to absolutnie, że mają rację,,,

Napisano

No nareszcie jakiś głoś rozsądku... :hehe: przepisy to jedynie sugestia, światło zielone czy czerwone - co za różnica? Prędkość? Kto by jej pilnował... :phi:;)

Na takich luzaków jedynym lekarstwem jest światło niebieskie migające... :hehe: wtedy robią się dużo potulniejsi :oki:

Że ogół kierowców coś robi - nie oznacza to absolutnie, że mają rację,,,

Te przepisy = dot prędkości na autostradzie. Nie uogolniaj... Specyficznie napisałem o jaki zakres chodzi...

I tak - od cwaniaków są Panowie w niebieskich niemodnych czapkach...

Każdemu punktów dadzą wg zaslug...

Ale lepszy taki z punktami niż kodeksowy nazista nauczyciel...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez jimbo22

Napisano

130 KM dramat, pozostaje jedynie GT 205 KM, ale to juz przerost formy nad trescia dla wielu osob

 

hmm no osiągi jakoś tam ważne są - fajnie jeszcze potrafić z nich korzystać ;]  dla mnie dobre są stare silniki 8v - np. w Clio z bagażnikiem posiadam takie 1.4, to waży jakoś ok. 900 czy niewiele więcej kg więc w tzw. mieście można czuć się dość swobodnie. Te małe wyżyłowane silniki to niby taki dzisiejszy trend - mi do końca to nie podchodzi ale co kto lubi. Niemieckie autostrady fajnie weryfikują niektóre auta, jeżdżę ostatnio przynajmniej raz w tygodniu ok. 500km w jedną stronę. Posiadam również starszą Astrę 2.0Turbo i sprawnie się tym podróżuje :oki:

 

raz jechałem tym 1.4 tce a później ufo 1.8 - mimo, że ufo 1.8 szału nie robi jednak radziło sobie subiektywnie zdecydowanie lepiej. Coś musi być w tej pojemności ;l 

Dobrze jeździło mi się swego czasu Meganką 2.0 8v ale niestety krótko ją posiadałem - normalny silnik, mimo, że na papierze jakiegoś szału nie było - chyba coś ok. 10 sek. do pierwszej "setki".

 

W sumie zwraca się uwagę żeby auto w miarę w każdym zakresie obrotów miało coś pod "pedałem" - jakoś w tym tce czułem, że trzeba było to kręcić a i tak tzw. "wiertarką" to nie było. Ekonomia Panie jest w modzie ;]

Napisano

Nie spodziewałem się że zrozumiesz. I słusznie.

 

Z braku argumentów i wręcz ostentacyjnej prezentacji lekceważenia innych użytkowników (nie tylko dróg) tyle Ci pozostaje. Dorabiasz ideologię do swoich zachowań, przepisów przestrzegasz tych, które uważasz za wygodne. Mało tego, uważasz że wiesz lepiej co komu wolno, a czego nie. O 130km/h tempomatowej wieloktrotnie pisałeś, o jeździe lewym pasem autostrady (w Twoim mniemaniu pustej) też pisałeś. No, cóż, koń jaki jest każdy widzi...

Napisano

Z braku argumentów i wręcz ostentacyjnej prezentacji lekceważenia innych użytkowników (nie tylko dróg) tyle Ci pozostaje. Dorabiasz ideologię do swoich zachowań, przepisów przestrzegasz tych, które uważasz za wygodne. Mało tego, uważasz że wiesz lepiej co komu wolno, a czego nie. O 130km/h tempomatowej wieloktrotnie pisałeś, o jeździe lewym pasem autostrady (w Twoim mniemaniu pustej) też pisałeś. No, cóż, koń jaki jest każdy widzi...

1. Nie lekceważę wszystkich a jedynie tych, którzy łamią przepisy i próbują to samo wymusić na innych.

2. Przestrzegam wszystkich przepisów. Przestrzeganie tych, które akurat są wygodne to cecha jadących ponad ograniczenie i jednocześnie zadających od innych żeby jechali prawym pasem.

3. Nie ja wiem lepiej co komu wolno. To jest napisane w PoRD.

4. Wiesz lepiej ode mnie czy autostrada którą jadę jest pusta czy nie. To już jest mistrzostwo świata.

W pewnym momencie hejtowanie staje się śmieszne. Na szczęście to też mam gdzieś.

:hehe:

Edytowane przez Ryb

Napisano

2. Przestrzegam wszystkich przepisów. Przestrzeganie tych, które akurat są wygodne to cecha jadących ponad ograniczenie i jednocześnie zadających od innych żeby jechali prawym pasem.

 

Ja nie wymagam, wyprzedzam prawym... ;] 

Napisano

1. Nie lekceważę wszystkich a jedynie tych, którzy łamią przepisy i próbują to samo wymusić na innych.

 

"Mogę się rozpędzać szybciej ale i tak przy 130-140 jest koniec. Bo rozpędzam się tempomatem ustawionym na tyle właśnie. I mam gdzieś co tamten sobie myśli."

Inne złote myśli nie problem znaleźć    :facepalm:

 

2. Przestrzegam wszystkich przepisów. Przestrzeganie tych, które akurat są wygodne to cecha jadących ponad ograniczenie i jednocześnie zadających od innych żeby jechali prawym pasem.

 

Cóż, nie, przestrzegasz tych, które są Ci wygodne, a takie zachowania przypisujesz innym. Pustą autostradą jeździsz lewym pasem zapewne zgodnie z przepisami, a nie z wygody. 

 

3. Nie ja wiem lepiej co komu wolno. To jest napisane w PoRD.

 

"Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może."

Już Ci pisałem, że bardzo się mylisz, że innym nie wolno jechać szybciej, niż Twoje tempomatowe 140km/h, czy nawet te 140km/h. Od oceny czy wolno jest policja i sądy, a nie jakiś domorosły szeryf. 

 

4. Wiesz lepiej ode mnie czy autostrada którą jadę jest pusta czy nie. To już jest mistrzostwo świata.

 

Sam pisałeś o takiej jeździe, więc trudno by w stwierdzeniu "o jeździe lewym pasem autostrady (w Twoim mniemaniu pustej) też pisałeś" , był chociaż gram nieprawdy. Takie są fakty. 

Wygląda na to, że zaprzeczasz własnym słowom... 

 

W pewnym momencie hejtowanie staje się śmieszne. Na szczęście to też mam gdzieś.

:hehe:

 

To nie hejt (jakie fajne słowo) - to są fakty. Nie ma w tym niczego śmiesznego, niestety takich zachowań na drogach jest sporo. 

Napisano

Pustą autostradą jeździsz lewym pasem zapewne zgodnie z przepisami

Brakuje Ci logiki. Jeśli jest pusta to nie wiesz jak nią jeżdżę. Nikt nie wie.

:hehe:

Napisano

Brakuje Ci logiki. Jeśli jest pusta to nie wiesz jak nią jeżdżę. Nikt nie wie.

 

Nie wiem jakim cudem doszedłeś do takiego wniosku, skoro sam opisywałeś swoje zachowania. Znaczy teraz będziesz twierdził, że robiłeś na autostradzie coś innego niż tutaj opisywałeś? 

W sumie...

Napisano

Nie wiem jakim cudem doszedłeś do takiego wniosku, skoro sam opisywałeś swoje zachowania. Znaczy teraz będziesz twierdził, że robiłeś na autostradzie coś innego niż tutaj opisywałeś?

W sumie...

Od wyprzedzania z maksymalną dopuszczalną prędkością doszedłeś do zarzutów o wybiórcze stosowanie przepisów i złośliwe blokowanie szybciej jadącym pustej(!) autostrady.

Z Twoim wyimaginowanym światem trudno polemizować. Cieszę się że uważnie śledzisz moje posty ale nie biorę odpowiedzialności za to co sobie tam z nich w głowie składasz.

Udało Ci się mnie rozbawić ale jako że to nie HP to nie będę kontynuował dyskusji, mimo że to zabawne i nawet trochę fascynujące.

:hehe:

Napisano

Brakuje Ci logiki. Jeśli jest pusta to nie wiesz jak nią jeżdżę. Nikt nie wie.

:hehe:

Nikt, czyli nawet Ty? Jeździsz w opasce na oczach? ;]
Napisano

Nikt, czyli nawet Ty? Jeździsz w opasce na oczach? ;]

Jak jadę powyżej 100 to że strachu zamykam oczy.

:]

Napisano

Od wyprzedzania z maksymalną dopuszczalną prędkością doszedłeś do zarzutów o wybiórcze stosowanie przepisów i złośliwe blokowanie szybciej jadącym pustej(!) autostrady.
Z Twoim wyimaginowanym światem trudno polemizować. Cieszę się że uważnie śledzisz moje posty ale nie biorę odpowiedzialności za to co sobie tam z nich w głowie składasz.

 

Powyższe to Twoja dość kreatywna wersja wydarzeń, które sam opisywałeś, a nie mój wyimaginowany świat. Teraz próbujesz zaprzeczać własnym słowom, znaczy robisz coś innego niż napisałeś? W sumie...

Napisano

Nikt, czyli nawet Ty? Jeździsz w opasce na oczach? ;]

 

W sumie nie musi nawet jeździć - opaska na oczy i śni na jawie, po czym mamy tutaj efekty   :hehe:

Napisano

no i jednorożce latają i pierdzą tęczą.

serio? co jest "lepsze" dla ogółu kierowców - dostosować się do otoczenia, czy ślepo przestrzegać przepisów? dla zasady... przy okazji nauczając innych...

piszesz jakby te przepisy to jakieś bardzo wiążące były. ot 140 na autostradzie, to ok 150 na liczniku większości aut. z czego za +10 nic Ci nie grozi - czyli licznikowe 160 lecisz bez konsekwencji... to są realia.

a dla Ciebie ten od 160 to patologia drogowa... chce Ci się walczyć z wiatrakami?

 

 

Tak, jak wszyscy lecą 160 to też trzeba    :facepalm:    :hehe:

Napisano

Takze popieram. Nie ma wybiorczego stosowania przepisow. Jak ładuje się na lewy pas z predk 140 km/h zeby wyprzedzic zblizajacego Tira, to nie moge sie bac przed gosciem ktory leci 160-180 km/h. Bo to on bierze odpowiedzialnosc za to, ze nie wyhamuje, albo spowoduje lawinowa kolizje bo za nim leci jeszcze kilku madralinskich.

Przepis jest przepisem i jak jest 140 maks predkosc to jest 140 a nie 160 itp i ten co przekracza bierze za to odpowiedzialnosc

Napisano

Tak, jak wszyscy lecą 160 to też trzeba    :facepalm:    :hehe:

facepalmujesz co w tej chwili? kto napisał że trzeba?

nie trzeba lecieć 160... ALE TRZEBA to uwzględnić w swoim zachowaniu - a nie trzymać się kurczowo idealnego mniemania o tym jak "być powinno" zamiast tego jak poprostu jest.

Napisano

Takze popieram. Nie ma wybiorczego stosowania przepisow. Jak ładuje się na lewy pas z predk 140 km/h zeby wyprzedzic zblizajacego Tira, to nie moge sie bac przed gosciem ktory leci 160-180 km/h. Bo to on bierze odpowiedzialnosc za to, ze nie wyhamuje, albo spowoduje lawinowa kolizje bo za nim leci jeszcze kilku madralinskich.

Przepis jest przepisem i jak jest 140 maks predkosc to jest 140 a nie 160 itp i ten co przekracza bierze za to odpowiedzialnosc

pokaż mi w kodeksie gdzie jest napisane że wolno wymuszać pierwszeństwo jeśli ten na kim wymuszasz jedzie "zbyt" szybko?

(dla teoretyków gawędziarzy - jestesmy na autostradzie - mamy określone warunki - to nie jest sytuacja z dawcą który leci przez skrzyżowanie 200km/h)

1. chyba nie twierdzisz ze na autostradzie ten "szybki" jest niewidoczny, bo jedzie +20 +49 i jest za szybki zeby go zauważyć przed rozpoczęciem manewru??

2. nie masz chyba homologowanego radaru w lusterku, który stwierdzi że ten z tyłu jedzie tyle powyżej 140 ze już kwalifikuje się pod "legalne" wg Ciebie wymuszenie czy nie?

Edytowane przez jimbo22

Napisano

pokaż mi w kodeksie gdzie jest napisane że wolno wymuszać pierwszeństwo jeśli ten na kim wymuszasz jedzie "zbyt" szybko?

 

Teraz już do wymuszania pierwszeństwa doszło? Bańka rośnie coraz bardziej...

;l

 


1. chyba nie twierdzisz ze na autostradzie ten "szybki" jest niewidoczny, bo jedzie +20 +49 i jest za szybki zeby go zauważyć przed rozpoczęciem manewru??
2. nie masz chyba homologowanego radaru w lusterku, który stwierdzi że ten z tyłu jedzie tyle powyżej 140 ze już kwalifikuje się pod "legalne" wg Ciebie wymuszenie czy nie?

 

Nie trzeba radaru. Przed sam zderzak nikomu nie wjadę bo nie chodzi o powodowanie wypadków ale jeśli jest miejsce to wjeżdżam na lewy pas, jadę te 130-140 i nie interesuje mnie czy on teraz będzie musiał zwolnić ze swoich 160 czy ile mu tam GPS lub prędkość odczytana z ruchu słońca pokazuje. Poczeka, skończę wyprzedzać i pojedzie sobie dalej. To żadne wymuszenie. Inna rzecz, że pomimo że sygnalizuję chęć zmiany pasa z dużym wyprzedzeniem mogę spodziewać się co najwyżej że przyspieszy a potem będzie gwałtownie hamował za moim bagażnikiem. I co na takiego poradzić? Olać tylko można.

:ok:

Napisano

pokaż mi w kodeksie gdzie jest napisane że wolno wymuszać pierwszeństwo jeśli ten na kim wymuszasz jedzie "zbyt" szybko?

(dla teoretyków gawędziarzy - jestesmy na autostradzie - mamy określone warunki - to nie jest sytuacja z dawcą który leci przez skrzyżowanie 200km/h)

1. chyba nie twierdzisz ze na autostradzie ten "szybki" jest niewidoczny, bo jedzie +20 +49 i jest za szybki zeby go zauważyć przed rozpoczęciem manewru??

2. nie masz chyba homologowanego radaru w lusterku, który stwierdzi że ten z tyłu jedzie tyle powyżej 140 ze już kwalifikuje się pod "legalne" wg Ciebie wymuszenie czy nie?

 

A pokaz mi gdzie jest napisane ze mozesz leciec 160 czy 200 po polskiej autostradzie jak nie jestes pojazdem uprzywilejowanym na sygnale? Co jest? To gosc lecacy 200 km/h jest wazniejszy niz ja jadac 140km/h (maksymalna dopuszczalna predkosc)? Niedlugo dojdzie, ze to ja jestem winny i ze najlepiej jezdzic jak najszybciej lewym pasem (nawet w miescie i na wsi), bo nikt Ci nie powinien zajechac i wrecz przewidziec, ze Ty Mistrz Szybkiej Jazdy wlasnie lecisz z "bezpieczna" dla Ciebie predkoscia

 

Na takich jest tylko jeden sposob. Kamerka z pomiarem predkosci. Skandynawskie przepisy i radar na kazdym kawalku prostej

Napisano

Teraz już do wymuszania pierwszeństwa doszło? Bańka rośnie coraz bardziej...

;l

Nie trzeba radaru. Przed sam zderzak nikomu nie wjadę bo nie chodzi o powodowanie wypadków ale jeśli jest miejsce to wjeżdżam na lewy pas, jadę te 130-140 i nie interesuje mnie czy on teraz będzie musiał zwolnić ze swoich 160 czy ile mu tam GPS lub prędkość odczytana z ruchu słońca pokazuje. Poczeka, skończę wyprzedzać i pojedzie sobie dalej. To żadne wymuszenie. Inna rzecz, że pomimo że sygnalizuję chęć zmiany pasa z dużym wyprzedzeniem mogę spodziewać się co najwyżej że przyspieszy a potem będzie gwałtownie hamował za moim bagażnikiem. I co na takiego poradzić? Olać tylko można.

:ok:

Ciekawe co zrobisz jak ja Ci tirem wyjade bo jadę 5 km na godz szybciej niż następny tir i mam w tyle tych co jadą szybciej. To jest to samo.

Wysłane z mojego SM-J510FN

Napisano

Ciekawe co zrobisz jak ja Ci tirem wyjade bo jadę 5 km na godz szybciej niż następny tir i mam w tyle tych co jadą szybciej. To jest to samo.

Wysłane z mojego SM-J510FN

 

To samo co robią wszyscy w tej sytuacji: czekają a potem jadą dalej. A Ty masz jakieś inne pomysły?

Napisano

Do mojego? Niech się stosuje do swojego.

Nie może bo Ty jedziesz za wolno i blokujesz lewy pas...

Napisano

To samo co robią wszyscy w tej sytuacji: czekają a potem jadą dalej. A Ty masz jakieś inne pomysły?

Jacy wszyscy? To chyba błąd.

Niektórzy nie czekają

Napisano

Jacy wszyscy? To chyba błąd.

Niektórzy nie czekają

 

A co robią ci co nie czekają? Ja przy wyprzedzających się TIRach nie zaobserwowałem innych zjawisk.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.