Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy przy zakupie patrzycie na osiagi?

Featured Replies

Napisano

Tak, przepaść - ile razy można było lawetę wzywać? :hehe::hehe::hehe:

Na szczęście szybko mi ją ukradli :hehe:
Napisano

Na szczęście szybko mi ją ukradli :hehe:

 

To ja nie miałem tyle szczęścia    ;l       ;l      ;l

Napisano

"Nie rozumiesz bo nie pada" - jak mawiał klasyk :phi: . Jak byś miał 50 czy 60 KM pod maską to byś rozumiał :oki: .

Dla uproszczenia przyjmijmy, że do wyboru mamy wszystkie dostępne w Polsce auta kompaktowe do 80 tys. zł. Wg mnie żadne nie będzie zapewniać ciszy i prawdziwego komfortu między 130 a 160 km/h, co najwyżej jazda nie będzie dokuczliwa i przesadnie wyczerpująca.

Nie mam takich aut to się za bardzo nie wypowiem. Mój ostatni kompakt był warty więcej niż 80 kpln.

Mogę potwierdzić np z wczoraj, że Yaris 1,3 06r kompletnie sie nie nadaje do takiej jazdy w przeciwieństwie do accorda 2,4, który 130 jedzie w ciszy a do najlepiej wyciszonych nie należy.

Nie można popadać w paranoje bo musielibyśmy wszyscy jezdzic wypasionym lexem.

Pod pojęciem komfortu rozumiem też to, że takie auto 130 nie będzie jechało na odcince.

Napisano

Dla uproszczenia przyjmijmy, że do wyboru mamy wszystkie dostępne w Polsce auta kompaktowe do 80 tys. zł. Wg mnie żadne nie będzie zapewniać ciszy i prawdziwego komfortu między 130 a 160 km/h, co najwyżej jazda nie będzie dokuczliwa i przesadnie wyczerpująca.

 

Zdefiniuj ciszę i ów prawdziwy komfort. Bo dla mnie Komfort zapewnia coś, co jedzie bez problemu te 160km/h, i nie trzeba w środku krzyczeć. Tu nawet to czy jest podłokietnik będzie wpływał na wygodę lub jej brak...

Napisano

Nie mam takich aut to się za bardzo nie wypowiem. Mój ostatni kompakt był warty więcej niż 80 kpln.

Mogę potwierdzić np z wczoraj, że Yaris 1,3 06r kompletnie sie nie nadaje do takiej jazdy w przeciwieństwie do accorda 2,4, który 130 jedzie w ciszy a do najlepiej wyciszonych nie należy.

Nie można popadać w paranoje bo musielibyśmy wszyscy jezdzic wypasionym lexem.

Pod pojęciem komfortu rozumiem też to, że takie auto 130 nie będzie jechało na odcince.

 

Widzisz, znaczy to kwestia oczekiwań i elastyczności kierowcy. 10 lat temu przesiadłem się w codziennym użytkowaniu z auta które robi setkę w 7,8 do takiego, które potrzebuje 17,7 i szczerze mówiąc nie zabolało mnie to. Moje życie nie stało się mordęgą, nie użalałem się na okrutny los, mało tego, przez długie lata cieszył mnie każdy przejechany nim kilometr, bo po prostu "lepiej do siebie pasowaliśmy". Kwestia wyprzedzania w trasie specjalnie mi nie przeszkadzała, po prostu zawsze wyprzedzałem ostatni, jak już wszyscy mocniejsi wyprzedzą jednocześnie i mnie, i TIR-a. W mieście w ogóle nie było różnicy, bo cała ta moc szła wcześniej w przyspieszanie dla zabawy, a nie z faktycznej potrzeby. Teraz mam auto, które ma niespełna 100 koni i potrzebuje nieco ponad 10 sekund do 100 i jestem nim zachwycony. Latem przejechałem nim jakieś 2000 km po drogach wszelkiego rodzaju i ani razu nie poczułem niedosytu - depnę i leci, zawsze zdążę, zawsze się zmieszczę, a daje mi tyle samo frajdy, co to wcześniejsze, o połowę słabsze. Szczerze mówiąc ostatni raz myśl "kurde, no trochę za mało tej mocy" przy starciu z ciężarówką przeszła mi przez głowę w załadowanym na wakacje Seicento 1.1.

 

 

Zdefiniuj ciszę i ów prawdziwy komfort. Bo dla mnie Komfort zapewnia coś, co jedzie bez problemu te 160km/h, i nie trzeba w środku krzyczeć. Tu nawet to czy jest podłokietnik będzie wpływał na wygodę lub jej brak...

 

Nie potrafię, tak jak nie potrafię zdefiniować "idealnej" kobiety - albo mi się podoba, albo nie. Zbyt wiele czynników na to wpływa aby wypisać gotową receptę. Jedno co zauważyłem to to, że większość kompaktów przy takich prędkościach praktycznie niczym nie różni się od aut o segment mniejszych. Poziom szumu i wibracji jest podobny, tylko miejsca na barki nieco więcej. To co podałeś brzmi dość rozsądnie, od siebie dodałbym niewpadanie w wibracje przy takich prędkościach, dlatego zakładam, że do długotrwałych podróży z takimi prędkościami potrzeba segmentu D+ lub E, a po niższych nie oczekuję cudów.

Napisano

Jak nie chcesz się dostosowywać do pasa lewego, bo lewy zasuwa 160+, to musisz do prawego, czyli 90km/h.

A mocniejsztm autem mozesz sobie sunąć 100-120km/h prawym i tylko czasem witać na lewym na szybkie wyprzedzanko.

Choćbym miał 300KM to i tak lewym jadę max. 140. Więc mogę mieć też 90KM.

Co mnie obchodzi że ktoś chce jechać 160?

Edytowane przez Ryb

Napisano

A możesz upierać się że jest ograniczenie prędkości do 140km/h i jak ktoś zapierdziela szybciej to Ty mu się wepchniesz i raczysz powoli rozpędzać swoim demonem prędkości.

Ty chcesz nauczać i co jakiś czas trafisz na nauczyciela. Opiszesz to na AK w jakimś wątku, albo nagrasz ciekawy filmik ;)

Mogę się rozpędzać szybciej ale i tak przy 130-140 jest koniec. Bo rozpędzam się tempomatem ustawionym na tyle właśnie. I mam gdzieś co tamten sobie myśli.

Na "nauczanie" też mam sposoby.

:hehe:

Napisano

Mogę się rozpędzać szybciej ale i tak przy 130-140 jest koniec. Bo rozpędzam się tempomatem ustawionym na tyle właśnie. I mam gdzieś co tamten sobie myśli.

Na "nauczanie" też mam sposoby.

:hehe:

 

Pragnę zauważyć, że skoro masz jakieś sposoby, tzn że nie masz gdzieś co tamten sobie myśli.

 

Ja sposobów nie opracowywałem, bo nie mam gdzieś innych uczestników ruchu. Nawet jeśli oni czasem mnie mają właśnie gdzieś.

Napisano

Pragnę zauważyć, że skoro masz jakieś sposoby, tzn że nie masz gdzieś co tamten sobie myśli.

Ja sposobów nie opracowywałem, bo nie mam gdzieś innych uczestników ruchu. Nawet jeśli oni czasem mnie mają właśnie gdzieś.

Co tamten myśli mam gdzieś. Sposoby mam żeby się ich pozbyć.

To tak jak z natrętną muchą. Mam sposoby żeby się jej pozbyć i mam gdzieś co ona sobie myśli.

Napisano

 I mam gdzieś co tamten sobie myśli.

 

i tym oto sposobem w naszym kraju, jest tyle chamstwa i buractwa. brawo  :sciana:

Napisano

Mogę się rozpędzać szybciej ale i tak przy 130-140 jest koniec. Bo rozpędzam się tempomatem ustawionym na tyle właśnie. I mam gdzieś co tamten sobie myśli.

Na "nauczanie" też mam sposoby.

:hehe:

i właśnie przez takich patafianów jestem zmuszony wyprzedzać prawym

Napisano

i właśnie przez takich patafianów jestem zmuszony wyprzedzać prawym

Jak dla mnie możesz sobie nawet przefrunąć górą.

Napisano

i tym oto sposobem w naszym kraju, jest tyle chamstwa i buractwa. brawo :sciana:

To prawda. Mnóstwo chamstwa i buractwa. Tym bardziej nie ma sensu zastanawiać się co taki cham czy burak myśli.

Napisano

pod warunkiem że jedziesz zgodnie z przepisami.

 

Wylicza na podstawie średniej większości użytkowników.

I czasami jazda zgodnie z przepisami nie wystarcza.

Natomiast czas wylicza genialnie.

Napisano

Jak dla mnie możesz sobie nawet przefrunąć górą.

 Dlaczego jest to jednak dla Ciebie problem? Nie jesteś od uczenia innych na drodze. Jedzie ktoś szybciej to go puszczasz. Co w tym takiego dziwnego?

Napisano

Choćbym miał 300KM to i tak lewym jadę max. 140. Więc mogę mieć też 90KM.

Co mnie obchodzi że ktoś chce jechać 160?

Bo masz obowiązek jechać prawym. W Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Nie powinno Cię interesować ile kto jedzie, ale to by nie blokować lewego pasa.

Napisano

Bo masz obowiązek jechać prawym. W Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Nie powinno Cię interesować ile kto jedzie, ale to by nie blokować lewego pasa.

A zgadnij po co jadę lewym gdy już jadę lewym?

Podpowiedzią może być kontekst wypowiedzi w tym wątku.

Edytowane przez Ryb

Napisano

Dlaczego jest to jednak dla Ciebie problem? Nie jesteś od uczenia innych na drodze. Jedzie ktoś szybciej to go puszczasz. Co w tym takiego dziwnego?

Nie jest to dla mnie żaden problem. Jadę sobie z uśmiechem.

Napisano

Bo masz obowiązek jechać prawym. W Polsce obowiązuje ruch prawostronny. Nie powinno Cię interesować ile kto jedzie, ale to by nie blokować lewego pasa.

 

Nie chce mi się komentować rybowego buractwa, ale spotykam je niestety codziennie na S8. Mój tempomat ma 122, a lewotrzymacz 110 i środkowy wolny. To jest paranoja. W mojej opinii manierą, która powinna być pacyfikowana przez policję, to jazda lewym pasem z definicji, a nie prawym. No jeżdżą później lebiegi. nie patrząc w lusterka. 

Napisano

Jeździłem Astrą 1,4 60KM - to było straszne ;]

Moja była astra f (sedan)1,4 60KM (lpg)na kołach 195/65/15 +komplet pasażerów osiągała zawrotną prędkość 130 km/h I aby to osiągnąć trzeba było z 2 lotniska połączyć ;]

Obecnie 136KM i 1300kg osiagi wystarczają do bezproblemowego poruszania się

Napisano

Nie chce mi się komentować rybowego buractwa, ale spotykam je niestety codziennie na S8. Mój tempomat ma 122, a lewotrzymacz 110 i środkowy wolny. To jest paranoja. W mojej opinii manierą, która powinna być pacyfikowana przez policję, to jazda lewym pasem z definicji, a nie prawym. No jeżdżą później lebiegi. nie patrząc w lusterka.

W wątku jest mowa o WYPRZEDZANIU. Gdybyś się skupił to byś doczytał. No, chyba że chęć dowalenia komuś była zbyt silna. Właściwe dla hejtu w Internecie: wymyślić coś sobie i hejtować z całych sił, nieważne że nie na temat.

Edytowane przez Ryb

Napisano

W wątku jest mowa o WYPRZEDZANIU. Gdybyś się skupił to byś doczytał. No, chyba że chęć dowalenia komuś była zbyt silna. Właściwe dla hejtu w Internecie: wymyślić coś sobie i hejtować z całych sił, nieważne że nie na temat.

 

Ale jaki jest sens wyprzedzac na autostradzie na tempomacie ustawionym na 130km/h?

NIe lepiej przyspieszczy do tych np 150 i zrobic to duzo sprawniej ?

Chcesz byc bardziej swiety od papieza czy jak? ;l

Sprawia Ci satysfakcje, ze ktos bedzie musial przez takie zachowanie hamowac bez sensu?

Napisano

Ale jaki jest sens wyprzedzac na autostradzie na tempomacie ustawionym na 130km/h?

NIe lepiej przyspieszczy do tych np 150 i zrobic to duzo sprawniej ?

Chcesz byc bardziej swiety od papieza czy jak? ;l

Sprawia Ci satysfakcje, ze ktos bedzie musial przez takie zachowanie hamowac bez sensu?

Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może.

Bez sensu było więc rozpędzenie się do większej prędkości skoro zaraz będzie trzeba hamować.

Napisano

W wątku jest mowa o WYPRZEDZANIU. Gdybyś się skupił to byś doczytał. No, chyba że chęć dowalenia komuś była zbyt silna. Właściwe dla hej tu w internecie: wymyślić coś sobie i hejtować z całych sił, nieważne że nie na temat.

 

Widzisz, w wątku jest mowa o różnych rzeczach (mógłbyś się na tym skupić), a te Twoje opowieści jak to masz innych gdzieś, są dość powszechne i to niezależnie od sytuacji. 

Napisano

Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może.

Bez sensu było więc rozpędzenie się do większej prędkości skoro zaraz będzie trzeba hamować.

 

Bardzo się mylisz, ale to nic nowego. 

Napisano

Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może.

Bez sensu było więc rozpędzenie się do większej prędkości skoro zaraz będzie trzeba hamować.

 

Chyba Ci sie trollololo wlaczylo :facepalm:

Wczoraj bez problemu udawalo mi sie przekraczac 140km/h, wiec jakos mozna ;l

Edytowane przez Maciej__

Napisano

Bardzo się mylisz, ale to nic nowego.

W innym wątku pisałem że jak w Polsce ktoś przekracza dozwoloną prędkość przynajmniej o kilkadziesiąt km/h to nabywa tym samym dodatkowe prawa.

Napisano

Chyba Ci sie trollololo wlaczylo :facepalm:

Wczoraj bez problemu udawalo mi sie przekraczac 140km/h, wiec jakos mozna ;l

Dobrze wiesz że nie piszę o technicznych możliwościach a o prawnych.

:)

Napisano

W innym wątku pisałem że jak w Polsce ktoś przekracza dozwoloną prędkość przynajmniej o kilkadziesiąt km/h to nabywa tym samym dodatkowe prawa.

 

Wcale mnie nie dziwi, że w swym wąskim podejściu do świata/innych przestałeś zauważać rzeczy, które są obce Twej ideologii.

Napisano

Dobrze wiesz że nie piszę o technicznych możliwościach a o prawnych.

:)

 

Za jazde z licznikowym 150-160km/h tez absolutnie nic Ci nie grozi na polskiej autostradzie ;]

Napisano

Dobrze wiesz że nie piszę o technicznych możliwościach a o prawnych.

:)

 

Tym bardziej błądzisz.

Napisano

Ale jaki jest sens wyprzedzac na autostradzie na tempomacie ustawionym na 130km/h?

NIe lepiej przyspieszczy do tych np 150 i zrobic to duzo sprawniej ?

Chcesz byc bardziej swiety od papieza czy jak? ;l

Sprawia Ci satysfakcje, ze ktos bedzie musial przez takie zachowanie hamowac bez sensu?

 

Obowiązku nie ma, więc może "wyprzedzać" te 130km/h autostradą i mieć innych w 4 literach (co był łaskaw wielokrotnie napisać). Ja tam mimo wszytko niekoniecznie mam ochotę utrudniać "szybkim" ich jazdę, choć z całą pewnością również niekoniecznie taki styl jazdy popieram, o ile nie ma on uzasadnienia (zazwyczaj nie ma, ale od tego jest policja).   

Napisano

Widzisz, w wątku jest mowa o różnych rzeczach (mógłbyś się na tym skupić), a te Twoje opowieści jak to masz innych gdzieś, są dość powszechne i to niezależnie od sytuacji.

Ja w wątku piszę o wyprzedzaniu na autostradzie z prędkością 140km/h.

Ty piszesz że mnie codziennie widujesz na pustej S8 jak jadę 110. Fajnie że o mnie myślisz ale muszę Cię rozczarować: to nie ja.

:hehe:

Napisano

Za jazde z licznikowym 150-160km/h tez absolutnie nic Ci nie grozi na polskiej autostradzie ;]

Brak sankcji nie oznacza że coś jest dozwolone. w przepisach masz wyraźnie napisane ile najwięcej wolno.

Napisano

Ja w wątku piszę o wyprzedzaniu na autostradzie z prędkością 140km/h.

Ty piszesz że mnie codziennie widujesz na pustej S8 jak jadę 110. Fajnie że o mnie myślisz ale muszę Cię rozczarować: to nie ja.

 

Idąc śladem Twojej retoryki - jak zwykle nic nie zrozumiałeś. Nie pisałem o Tobie, tylko o zachowaniach, które są zgodne z tym, co opisujesz, jakoby było Twojego autorstwa. No, ale Ty podążasz w dość konkretnym kierunku...

Napisano

Idąc śladem Twojej retoryki - jak zwykle nic nie zrozumiałeś. Nie pisałem o Tobie, tylko o zachowaniach, które są zgodne z tym, co opisujesz, jakoby było Twojego autorstwa. No, ale Ty podążasz w dość konkretnym kierunku...

Piszesz o innych zachowaniach i próbujesz mi wmówić że to ja. Gdy ja piszę że to nie ja - Ty dalej upierasz się że to ja (lub że przykład opisany przeze mnie i przez Ciebie to jest to samo).

Nauka zna na to nazwę: obsesja.

:hehe:

Napisano

Piszesz o innych zachowaniach i próbujesz mi wmówić że to ja. Gdy ja piszę że to nie ja - Ty dalej upierasz się że to ja (lub że przykład opisany przeze mnie i przez Ciebie to jest to samo).

Nauka zna na to nazwę: obsesja.

 

Faktycznie, taka interpretacja świadczy o obsesji. Nie po raz pierwszy pokazujesz brak kontaktu z rzeczywistością i faktami. Dla ułatwienia dodam, że nigdzie nie pisałem, jakobym spotkał Ciebie na S8, natomiast pisałem, że rybowe zachowania (buractwo) obserwuję regularnie na S8.  Tak, masz rzeszę naśladowców, którzy są pewnie tego samego zdania, że "Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może.". 

Napisano

i właśnie przez takich patafianów jestem zmuszony wyprzedzać prawym

Juz o tym kiedyś rozmawialiśmy z Rybem. Kolega przestrzega tylko przepisów, które są dla niego wygodne. Podejrzewam też, że nie jedzie więcej jak 140 nie z powodu ograniczenia a tego, że pow tej prędkości spalanie w jego aucie drastycznie wzrasta. :)
Napisano

Za jazde z licznikowym 150-160km/h tez absolutnie nic Ci nie grozi na polskiej autostradzie ;]

 

To już kolejna kwestia (tak po cichu to przemyciłem w swojej wiadomości, ale Ryb się nie zorientował). Przepisy mówią o prędkości rzeczywistej, a nie licznikowej. Jadąc (niech będzie autostradą) z prędkością rzeczywistą 142km/h, jestem sporo szybszy od wielu jadących 130-140 licznikowe i nie jest to wcale dziwne. 

Napisano

Tak samo nie możesz przekraczać prędkości, jak i blokować lewego pasa.

Nareszcie wprowadzamy jakąś logikę. :ok:

Napisano

Juz o tym kiedyś rozmawialiśmy z Rybem. Kolega przestrzega tylko przepisów, które są dla niego wygodne. Podejrzewam też, że nie jedzie więcej jak 140 nie z powodu ograniczenia a tego, że pow tej prędkości spalanie w jego aucie drastycznie wzrasta. :)

Spalanie mi zwisa.

A ten co mnie dogania z prędkością ponad dopuszczalną i jednocześnie chce żeby wszyscy jechali prawym to jak przestrzega przepisów? Jeszcze bardziej wybiórczo: mają dotyczyć wszystkich tylko nie jego.

rotfl

Napisano

Tak samo nie możesz przekraczać prędkości, jak i blokować lewego pasa.

Uwierz mi że problem nie dotyczy jadących o kilka km/h szybciej a o kilkadziesiąt.

Napisano

I, jakieś wnioski?

Jeśli jedziesz przepisowe 140, ale blokujesz lewy pas, to?

Przestrzegam jednego przepisu z dwóch. Ten co mnie dogonił przestrzega zero z dwóch.

:hehe:

Poza tym mowa o WYPRZEDZANIU nie o blokowaniu pustego pasa.

Edytowane przez Ryb

Napisano

Faktycznie, taka interpretacja świadczy o obsesji. Nie po raz pierwszy pokazujesz brak kontaktu z rzeczywistością i faktami. Dla ułatwienia dodam, że nigdzie nie pisałem, jakobym spotkał Ciebie na S8, natomiast pisałem, że rybowe zachowania (buractwo) obserwuję regularnie na S8. Tak, masz rzeszę naśladowców, którzy są pewnie tego samego zdania, że "Mogę przyspieszyć do 140. Więcej nie mogę. Nikt inny nie może.".

Nie spodziewałem się że zrozumiesz. I słusznie.

Napisano

Ale tamten który przepis łamie jako drugi?

Nie powinien być na prawym?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.