Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

30kkm z Outlanderem

Featured Replies

Napisano
 

Mi tam wszystko jedno. Jeśli chodzi o miejsce w środku i gabaryty przy manewrowaniu to dla mnie jest porównywalnie z kombi klasy D. A gdzie tam go sobie pozycjonują w tabelkach to nie mój problem.

Jasna sprawa. Miejsca mają sporo środku a bagażniki większe niż D klasa. Dzięki kamerom i czujnikom parkuje się je zdecydowanie łatwo.

Ale gdy zaparkujesz obok prawdziwego SUV okazuje się, że to zwykły maluch.

BTW z tymi dużymi jest problem bo nie wszędzie się mieszczą i czasami trzeba dopłacić jak do van.

http://usnews.rankingsandreviews.com/cars-trucks/rankings/Affordable-Compact-SUVs/

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał:

 

Ja nie zaklinam, jest mi wszystko jedno w której tabelce go pozycjonują. Ale mam porównanie bo jeżdżę czasem różnymi autami i jeśli chodzi o miejsce wewnątrz czy łatwość/trudność manewrowania to wrażenia są jak w takim kombi klasy D. Nie jest tak wielki jak Epica (i chwała bogu) ale do zwinności kompakta mu daleko.

Bo to cos pomiedzy C i D, ale nie nazwałbym tego duze. Owszem sprawia wrażenie, ale wystarczy  spojrzeć na wymiary. Mi tez mówia, ze mam duzy samochód, to mi sie usmiech pojawia:hehe:

Napisano
14 godzin temu, Ryb napisał:

 

Im dłużej tym jeżdżę tym bardziej się cieszę że nie wziąłem tego Pajero. :)

 

oczywiscie zartowalem  xD  skoro ci pasuje to jest ok

 

tapatalked

Napisano
5 minut temu, Rado_ napisał:

Bo to cos pomiedzy C i D, ale nie nazwałbym tego duze. Owszem sprawia wrażenie, ale wystarczy  spojrzeć na wymiary. Mi tez mówia, ze mam duzy samochód, to mi sie usmiech pojawia:hehe:

 

W PL jest ogolnie jakas absurdalna moda na kupowanie duzych aut ;]

Mam kolezanke, ktora 5km do pracy dojezdza Superbem diesel i robi nim rocznie max 10kkm.

Co wiecej wiecznie narzeka, jakie to waskie miejsca sa w garazu pod budynkiem ;l

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, hefi napisał:

Jasna sprawa. Miejsca mają sporo środku a bagażniki większe niż D klasa. Dzięki kamerom i czujnikom parkuje się je zdecydowanie łatwo.

Ale gdy zaparkujesz obok prawdziwego SUV okazuje się, że to zwykły maluch.

BTW z tymi dużymi jest problem bo nie wszędzie się mieszczą i czasami trzeba dopłacić jak do van.

http://usnews.rankingsandreviews.com/cars-trucks/rankings/Affordable-Compact-SUVs/

 

No, miałem do wyboru Pajero. Ten to jest full size i robi wrażenie, ale jest tak topornym klocem że cieszę się że go nie wziąłem.

:)

Napisano
21 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W PL jest ogolnie jakas absurdalna moda na kupowanie duzych aut ;]

 

To fakt, np. S-Max fajny, ale nawet dla mnie juz za duzy. 5008 jest w sam raz;)

Napisano
27 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W PL jest ogolnie jakas absurdalna moda na kupowanie duzych aut ;]

 

I śmiejemy się przy tym z Amerykanów. Tyle że oni mają drogi i parkingi dostosowane do tego. A u nas nie bardzo. Więc parkuje taki na 17 razy na 3 miejscach parkingowych ;]

Napisano
 
No, miałem do wyboru Pajero. Ten to jest full size i robi wrażenie, ale jest tak topornym klocem że cieszę się że go nie wziąłem.
[emoji4]

U mnie było inaczej. Zdecydowałem się na zakup tego typu auta tylko ze względu na łatwy dostęp do 600l bagażnika z elektryczna klapa. Bezawaryjny silnik, automat 4x4 i cała masę bajerów traktuje jako bonus.
Maxi SUV jest nie dla mnie. Powód prozaiczny może się wydawać ale np szkoda mi kasy np 1,5kpln+ za jedną sztukę 20" opon.
Na jesień prawdopodobnie i tak wracam do D lub nawet kompakta.
Napisano
 
No, miałem do wyboru Pajero. Ten to jest full size i robi wrażenie, ale jest tak topornym klocem że cieszę się że go nie wziąłem.
[emoji4]

U mnie było inaczej. Zdecydowałem się na zakup tego typu auta tylko ze względu na łatwy dostęp do 600l bagażnika z elektryczna klapa. Bezawaryjny silnik, automat 4x4 i cała masę bajerów traktuje jako bonus.
Maxi SUV jest nie dla mnie. Powód prozaiczny może się wydawać ale np szkoda mi kasy np 1,5kpln+ za jedną sztukę 20" opon. Albo po prostu mnie nie stać.
Na jesień prawdopodobnie i tak wracam do D lub nawet kompakta.
Napisano
 
No, miałem do wyboru Pajero. Ten to jest full size i robi wrażenie, ale jest tak topornym klocem że cieszę się że go nie wziąłem.
[emoji4]

U mnie było inaczej. Zdecydowałem się na zakup tego typu auta tylko ze względu na łatwy dostęp do 600l bagażnika z elektryczna klapa. Bezawaryjny silnik, automat 4x4 i cała masę bajerów traktuje jako bonus.
Maxi SUV jest nie dla mnie. Powód prozaiczny może się wydawać ale np szkoda mi kasy np 1,5kpln+ za jedną sztukę 20" opon. Albo po prostu mnie nie stać.
Na jesień prawdopodobnie i tak wracam do D lub nawet kompakta.
Napisano
  • Autor
12 minut temu, marcindzieg napisał:

 

I śmiejemy się przy tym z Amerykanów. Tyle że oni mają drogi i parkingi dostosowane do tego. A u nas nie bardzo. Więc parkuje taki na 17 razy na 3 miejscach parkingowych ;]

 

Hehe, Epiką w chorwackich czy włoskich miasteczkach wśród zabytkowej zabudowy siałem prawdziwy postrach. Nawet zwykłe zakręty robiłem na kilka razy. Mega upierdliwe to było.

:]

 

Napisano
18 minut temu, Maciej__ napisał:

W PL jest ogolnie jakas absurdalna moda na kupowanie duzych aut ;]

Mam kolezanke, ktora 5km do pracy dojezdza Superbem diesel i robi nim rocznie max 10kkm.

Co wiecej wiecznie narzeka, jakie to waskie miejsca sa w garazu pod budynkiem ;l

 

Ja akurat to rozumiem. Kupują samochód mam jeden prosty test - jeżeli jestem w stanie bez problemu sięgnąć środka dachu, to samochód jest za mały. Jeżeli z miejsca kierowcy sięgam drzwi pasażera - również.

Problemem jest to, że ludzie zwyczajnie nie potrafią parkować. Wielokrotnie czekałem aż ktoś skończy się gimnastykować czymś pokroju Polo i zrezygnuje z miejsca, żeby wjechać tam - na raz - Grand Cherokee'm ;]

Obecny Forester to takie minimum gabarytowe. Kolejne - jak "buk-da" - będzie czymś między nową Hondą CRV a Jeep'em GC. Fakt, że przez 90% czasu jeżdżę samemu, po mieście, na odcinkach 5-10 km, nie ma żadnego znaczenia.

Jak ktoś nie ma miejsca pod domem i firmą, to świetną alternatywą może być Suzuki Jimny - prowadzi się jak mały traktor a z elektryki ma gniazdo zapalniczki, ale wjedzie wszędzie …horyzontalnie i wertykalnie.

Napisano
14 godzin temu, Ryb napisał:

 

Z mojej perspektywy to 3 serwisy rocznie, czyli ca. 4,5k. A jak się trafiło z rozrządem (na szczęście w OII był co 100kkm a w tym jest łańcuch) to 2x tyle. Za to masz połowę niezłych wakacji.

Więc tak - kupiłem drogie auto, tak - serwisuję bez oszczędzania na jakości oraz tak - narzekam i będę narzekał. Ilekroć dzwonią po feedback (a dzwonią) to wspominam że ceny za wysokie.

;]

 

3 serwisy rocznie w tym outlanderze w ciągu roku?  Przy przebiegu 15kkm/rok?

Napisano
56 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W PL jest ogolnie jakas absurdalna moda na kupowanie duzych aut ;]

Mam kolezanke, ktora 5km do pracy dojezdza Superbem diesel i robi nim rocznie max 10kkm.

Co wiecej wiecznie narzeka, jakie to waskie miejsca sa w garazu pod budynkiem ;l

 

moja pani jeździ wokół komina X3 i też marudzi że wielkie, a sama wybrała ;)

gdyby nie to że auto ma też pociągnąć 1T kemping to wybrał bym coś wielkości sx4, mokka itp

 

co do outka, on jest długi jak na kompakta, bo reszta wymiarów zbliżona do kompaktów

porównując np do X3 - długość podobna ale rozstaw osi większy o 10cm w X3

więc jeśli X3 jest duże to co powiedzieć o X5 ? 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
  • Autor
16 minut temu, hefi napisał:


U mnie było inaczej. Zdecydowałem się na zakup tego typu auta tylko ze względu na łatwy dostęp do 600l bagażnika z elektryczna klapa. Bezawaryjny silnik, automat 4x4 i cała masę bajerów traktuje jako bonus.
Maxi SUV jest nie dla mnie. Powód prozaiczny może się wydawać ale np szkoda mi kasy np 1,5kpln+ za jedną sztukę 20" opon.
Na jesień prawdopodobnie i tak wracam do D lub nawet kompakta.

 

W Outlanderze jest niby 590l ale wygląda na mniej. Przez dodatkowe fotele w podłodze bagażnik jest dość płytki. Outlander II miał beznadziejną ławeczkę w trzecim rzędzie (tak naprawdę nie powinno się tam ludzi wozić) ale za to olbrzymi bagażnik. Różne źródła podają od 700 do 800 litrów.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Azbest napisał:

 

3 serwisy rocznie w tym outlanderze w ciągu roku?  Przy przebiegu 15kkm/rok?

 

Przy przebiegu 60kkm/rok. Ten Outlander miał na razie tylko jeden serwis ale będzie więcej.

Napisano
11 minut temu, camel00 napisał:

 

Ja akurat to rozumiem. Kupują samochód mam jeden prosty test - jeżeli jestem w stanie bez problemu sięgnąć środka dachu, to samochód jest za mały. Jeżeli z miejsca kierowcy sięgam drzwi pasażera - również.

 

 

No dobra, ale to ma jakies uzasadnienie?

Czy po prostu kupujesz duzo auto bo masz taki kaprys? ;]

Wg mnie wszystko powyzej kompakta w jezdzie miejskiej/podmiejsckiej i przebiegach 10-20kkm nie ma sensu ;]

Co innego jak ktos lata po trasach I robi 60-100kkm rocznie.

A zeby pojechac raz do roku na wakacje z rodzina to rownie dobrze mozna wynajac kombi klasy D I zaplacic te 1,5-2kPLN zamiast doplaty 20kPLN do wiekszego auta na starcie ;)

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

No dobra, ale to ma jakies uzasadnienie?

Czy po prostu kupujesz duzo auto bo masz taki kaprys? ;]

Wg mnie wszystko powyzej kompakta w jezdzie miejskiej/podmiejsckiej i przebiegach 10-20kkm nie ma sensu ;]

Co innego jak ktos lata po trasach I robi 60-100kkm rocznie.

 

kupowanie suv'a do latania po trasach to też IMO średnio, o wiele lepiej sprawdzi się klasa D

 

Napisano
8 minut temu, Ryb napisał:

 

Przy przebiegu 60kkm/rok. Ten Outlander miał na razie tylko jeden serwis ale będzie więcej.

 

ok, jakoś mi się "2 lata" z pierwszego postu zapamiętały. 

 

Uważasz że to dobry pomysł na SUV do takich przebiegów? Fakt, że ten outlander jest relatywnie cichy i wygodny (chociaż na 18" już nie bardzo)... ale na takie przebiegi to bym osobiście wolał jednak klasę D (może jakieś "premium") które mniej powinno spalić, być jeszcze cichsze i chociażby bardziej pewne w prowadzeniu (mniej podatne na boczny wiatr i z niższym środkiem ciężkości)

 

jeśli będziesz robił takie przebiegi, to zainteresuj się 16" - w porównaniu do 18" na dłuższe trasy to na 16" jest mega komfortowo.

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

No dobra, ale to ma jakies uzasadnienie?

Czy po prostu kupujesz duzo auto bo masz taki kaprys? ;]

Wg mnie wszystko powyzej kompakta w jezdzie miejskiej/podmiejsckiej i przebiegach 10-20kkm nie ma sensu

 

Kaprys, komfort, bezpieczeństwo. W tej kolejności.

Ja dla odmiany nie widzę sensu kupowania do jazdy miejskiej czegokolwiek z prześwitem poniżej 18-20 cm ;] O ile na trasach duże "naleśniki" z jeszcze większymi silnikami sprawdzą się lepiej niż wysokie kozy, to w mieście, przy częstym wsiadaniu/wysiadaniu, wkładaniu dzieciaka do fotelika, zakupów do bagażnika, sięgania po kartę parkingową lub kawę z McDrive, pokonywaniu krawężników, studzienek, dziur i podjazdów, opuszczanie zaśnieżonych parkingów i zalanych ulic, lepszej widoczności, kosztem co najwyżej zakrętu pokonanego z prędkością 100 a nie 150km/h - mini/semi/maxi SUV sprawdzi się po prostu najlepiej. Popularność segmentu zdaje się potwierdzać mój tok rozumowania. Osobiście lubię jeszcze VAN'y - to praktycznie to samo minus prześwit, plus miejsce w środku.

 

Jednocześnie rozumiem, że inni mogą mieć inne zdanie ;) 

Napisano
 
kupowanie suv'a do latania po trasach to też IMO średnio, o wiele lepiej sprawdzi się klasa D
 

Błądzisz. ;)
Była już o tym dyskusja.
Napisano
  • Autor
19 minut temu, Maciej__ napisał:

 

No dobra, ale to ma jakies uzasadnienie?

Czy po prostu kupujesz duzo auto bo masz taki kaprys? ;]

Wg mnie wszystko powyzej kompakta w jezdzie miejskiej/podmiejsckiej i przebiegach 10-20kkm nie ma sensu ;]

Co innego jak ktos lata po trasach I robi 60-100kkm rocznie.

A zeby pojechac raz do roku na wakacje z rodzina to rownie dobrze mozna wynajac kombi klasy D I zaplacic te 1,5-2kPLN zamiast doplaty 20kPLN do wiekszego auta na starcie ;)

 

Z tymi wakacjami byłoby ok, tylko że ja na wakacje czy inne długie weekendy jeżdżę jakieś 7-8 razy w roku. I niemal zawsze autem - bo lubię. A do tego SUV jest genialny.

Napisano
  • Autor
20 minut temu, Koonrad napisał:

 

kupowanie suv'a do latania po trasach to też IMO średnio, o wiele lepiej sprawdzi się klasa D

 

 

12 minut temu, Azbest napisał:

 

ok, jakoś mi się "2 lata" z pierwszego postu zapamiętały. 

 

Uważasz że to dobry pomysł na SUV do takich przebiegów? Fakt, że ten outlander jest relatywnie cichy i wygodny (chociaż na 18" już nie bardzo)... ale na takie przebiegi to bym osobiście wolał jednak klasę D (może jakieś "premium") które mniej powinno spalić, być jeszcze cichsze i chociażby bardziej pewne w prowadzeniu (mniej podatne na boczny wiatr i z niższym środkiem ciężkości)

 

jeśli będziesz robił takie przebiegi, to zainteresuj się 16" - w porównaniu do 18" na dłuższe trasy to na 16" jest mega komfortowo.

 

Generalnie mogę coś o tym napisać, bo takie przebiegi robię już od ponad 10 lat.

Najpierw jeździłem Lanosem - z musu, bo taki miałem budżet. Lanos co prawda w wersji full wypas ale np. brak tempomatu był uciążliwy.

Potem był Lacetti diesel. Fajne, w miarę wygodne auto - absolutnie bezawaryjne i o relatywnie dobrych osiągach. Był zaskakująco przestronny i dość wygodny, nawet w długich trasach (zdarzyło się ponad 2kkm naraz).

Potem Epica z dieslem, czyli klasa D na trasy. Ten samochód w trasach był absolutnie genialny. Cicho, wygodnie, dużo miejsca wewnątrz, obszerne fotele, dobre wyposażenie... Jak długo jechałem autostradą to nie było lepszego auta. Tyle że ja mam rodzinę i jeżdżę nie tylko w sprawach związanych z pracą. A tu zaczynały się schody. Ciężko to zaparkować, wyjęcie dziecka z nosidełkiem pod marketem (ogromne tylne drzwi) było czasem niemożliwe (dzięki idiotom stającym bardzo blisko nawet jak parkowałem na końcu parkingu czasem wsadzenie dziecka też było niemożliwe). W starych miastach południowoeuropejskich państw auto było jak słoń w składzie porcelany. Parkingi w piwnicach kamienic w takim Paryżu czy Rzymie nie były dla mnie - szukaj sobie miejsca na ulicy w takim mieście (i płać), bo na hotelowy parking nie da się wjechać. Generalnie - super w trasie, męka na wakacjach. Mimo wszystko bardzo lubiłem to auto.

Dopiero SUV okazał się strzałem w dziesiątkę. Wygodny na trasach (tu mowa o obecnym, bo silnik w OII mocno jednak psuł wrażenia) niemal jak klasa D (nie jeżdżę szybciej niż 130km/h więc niespecjalnie czuję różnice w prowadzeniu przy większych prędkościach, wszechstronny jeśli chodzi o przestrzeń wewnątrz, z ogromnym bagażnikiem i dodatkowymi siedzeniami (przydały się ledwie kilka razy ale jednak), do tego zwinniejszy od tej kolumbryny i wszędzie wjedzie (krawężniki, zaspy, trudne podjazdy). Nie trzeba z tobołami dybać dodatkowych dziesiątek metrów do plaży, na narty można podjechać pod sam wyciąg - do aktywnego spędzania czasu super. Owszem, w Epice było lepiej na autostradzie, ale jak długo tu jest akceptowalnie (rzekłbym że i tak lepiej niż w takiej np. Octavii) a świat nie składa się wyłącznie z autostrad to SUV wygrywa swoją wszechstronnością.

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał:

Owszem, w Epice było lepiej na autostradzie, ale jak długo tu jest akceptowalnie (rzekłbym że i tak lepiej niż w takiej np. Octavii) a świat nie składa się wyłącznie z autostrad to SUV wygrywa swoją wszechstronnością.

 

 

mnie tego nie musisz pisać, bo też wybrałem SUV'a, głownie ze względu na 4x4,  

pewnie gdyby nie 4x4 to było by coś pokroju picasso, c-max'a, zafiry

nie zaklinam też rzeczywistości że przy 150km/h jedzie się lepiej jak np mondeo

 

tak jak na co dzień świetnym autem jest partner/berlingo - pakowny, wygodnie się wsiada, super patent z drzwiami suwanymi, duże lusterka itd

ale już na autostradzie średnio - głośno, dużo pali, buja ... a robię nim 50kkm/rok w różnych warunkach, autostrada to mały %

 

 

 

 

 

 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Koonrad napisał:

 

mnie tego nie musisz pisać, bo też wybrałem SUV'a, głownie ze względu na 4x4,  

pewnie gdyby nie 4x4 to było by coś pokroju picasso, c-max'a, zafiry

nie zaklinam też rzeczywistości że przy 150km/h jedzie się lepiej jak np mondeo

 

tak jak na co dzień świetnym autem jest partner/berlingo - pakowny, wygodnie się wsiada, super patent z drzwiami suwanymi, duże lusterka itd

ale już na autostradzie średnio - głośno, dużo pali, buja ... a robię nim 50kkm/rok w różnych warunkach, autostrada to mały %

 

 

 

 

 

 

 

Dla mnie jedyną alternatywą byłoby podniesione kombi: Outback, XC70 czy Allroad Quattro. BTW, jeździłem A6 Allroad Quattro i faktycznie jest genialny ale potem okazało się że ten egzemplarz kosztował niemal 400k.

8]

Napisano

zaraz zaraz, zdarza Ci się jechać 2kkm naraz z prędkością nie większą niż 130km/h? Musisz byc tytanem niespania albo masz zabudowany ciśnieniowy ekspres do kawy ;]

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, koNik napisał:

zaraz zaraz, zdarza Ci się jechać 2kkm naraz z prędkością nie większą niż 130km/h? Musisz byc tytanem niespania albo masz zabudowany ciśnieniowy ekspres do kawy ;]

 

Rzadko. Zwykle są to trasy do 1000km. Ale nie piję w ogóle kawy na co dzień. Gdy mam dłuższą trasę wypijam kawę na stacji benzynowej i dzięki wrażliwości na kofeinę trzyma mnie to na nogach przez wiele godzin. Jeśli jadę nocą to biorę na drogę jeszcze ze 2-3 (to są te pseudokawy w puszkach co sprzedają na stacjach - smakuje to jak kupa ale ma kofeinę) i spokojnie do rana wystarcza.

 

A ta akurat trasa 2kkm (dokładnie to niemal 2200km) zajęła mi równo 24h. ;)

Napisano
48 minut temu, Ryb napisał:

 

Dla mnie jedyną alternatywą byłoby podniesione kombi: Outback ...

 

outback mial genialna trakcje i byl niezawodny ale mial zerowe wyposazenie

teraz mam wszystkomajace gt 3.0d xdrive ale auto co tydzien laduje w serwisie

po prostu jakosciowy dramat i tesknie do outbacka

 

tapatalked

Napisano
  • Autor
16 minut temu, Kalkstein napisał:

 

outback mial genialna trakcje i byl niezawodny ale mial zerowe wyposazenie

teraz mam wszystkomajace gt 3.0d xdrive ale auto co tydzien laduje w serwisie

po prostu jakosciowy dramat i tesknie do outbacka

 

tapatalked

 

Nawet myślałem nad Outbackiem (a dla żony miał być XV) ale Subaru nie umie zrobić nierozpadającego się diesla, więc odpada niestety.

Napisano
42 minuty temu, Ryb napisał:

 

Subaru nie umie zrobić nierozpadającego się diesla, więc odpada niestety.

 

to co ma powiedziec bmw ;]  zreszta to bajki

zanim kupilem swojego (ostatni wypust my14 z salonu w niemczech) napisalem do subaru o statystyki napraw

od my13 mieli tylko jeden przypadek padu silnika po uszkodzeniu chlodnicy i przegrzaniu

btw jak sprzedawalem swojego malo sie nie pozabijali mimo ze diesel a tanio nie bylo ;)

 

tapatalked

 

Napisano
 
to co ma powiedziec bmw ;]  zreszta to bajki
zanim kupilem swojego (ostatni wypust my14 z salonu w niemczech) napisalem do subaru o statystyki napraw
od my13 mieli tylko jeden przypadek padu silnika po uszkodzeniu chlodnicy i przegrzaniu
btw jak sprzedawalem swojego malo sie nie pozabijali mimo ze diesel a tanio nie bylo [emoji6]
 
tapatalked
 

Po 2010 silniki sa juz ok

wysłane z tel.

Napisano
  • Autor
6 minut temu, Kalkstein napisał:

 

to co ma powiedziec bmw ;]  zreszta to bajki

zanim kupilem swojego (ostatni wypust my14 z salonu w niemczech) napisalem do subaru o statystyki napraw

od my13 mieli tylko jeden przypadek padu silnika po uszkodzeniu chlodnicy i przegrzaniu

btw jak sprzedawalem swojego malo sie nie pozabijali mimo ze diesel a tanio nie bylo ;)

 

tapatalked

 

 

Może i się teraz nie psuje ale po złej prasie niesmak pozostał. ;l

 

Mitsu dało 5 lat i 300kkm gwarancji, a przy moich przebiegach waga tego argumentu wygrywa ze wszystkim. ;)

Napisano
 
Może i się teraz nie psuje ale po złej prasie niesmak pozostał. ;l
 
Mitsu dało 5 lat i 300kkm gwarancji, a przy moich przebiegach waga tego argumentu wygrywa ze wszystkim. [emoji6]

I co zrobisz tym autem 300kkm?

wysłane z tel.

Napisano
  • Autor
17 minut temu, ppmarian napisał:


I co zrobisz tym autem 300kkm?

wysłane z tel.
 

 

50-60kkm rocznie, a mam zamiar nim jeździć 5 lat. Sam policz.

;)

Napisano

@Ryb powiedz lepiej jak nawiew tylko na przednią szybę ustawić, bo wspólnik nie umie i krzyczy, że złom ten Outlander.

Napisano
9 minut temu, ZUBERTO napisał:

@Ryb powiedz lepiej jak nawiew tylko na przednią szybę ustawić, bo wspólnik nie umie i krzyczy, że złom ten Outlander.

 

panel klimy - po lewej stronie przycisku auto masz przycisk "odparowywania szyb", ale prawdopodobnie możesz tak wymusić nawiew tylko na przednią szybę.

 

dodatkowa zaleta to dezaktywacja start-stop ;) 

Edytowane przez Azbest

Napisano
  • Autor
41 minut temu, ZUBERTO napisał:

@Ryb powiedz lepiej jak nawiew tylko na przednią szybę ustawić, bo wspólnik nie umie i krzyczy, że złom ten Outlander.

 

Normalnie, guzikiem na lewo od auto.

2015+Mitsubishi+Outlander+GT+dash.jpg

Napisano
  • Autor
34 minuty temu, Azbest napisał:

 

panel klimy - po lewej stronie przycisku auto masz przycisk "odparowywania szyb", ale prawdopodobnie możesz tak wymusić nawiew tylko na przednią szybę.

 

dodatkowa zaleta to dezaktywacja start-stop ;) 

 

Diesel z automatem nie ma start-stop.

:)

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał:

 

Diesel z automatem nie ma start-stop.

:)

@Azbest wiedział, że o benzynę chodzi.

Patrząc na ten guzik to pewnie myślał, że to ogrzewanie.

Napisano
17 minut temu, Ryb napisał:

 

Diesel z automatem nie ma start-stop.

:)

@Azbest wiedział, że o benzynę chodzi.

Patrząc na ten guzik to pewnie myślał, że to ogrzewanie.

Napisano
6 godzin temu, Ryb napisał:

 

Może i się teraz nie psuje ale po złej prasie niesmak pozostał. ;l

 

Mitsu dało 5 lat i 300kkm gwarancji, a przy moich przebiegach waga tego argumentu wygrywa ze wszystkim. ;)

Masz gwarancje do 300 kkm ? To jest pełna gwarancja ? Robię takie same przebiegi jak Ty :oki:

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Łukasz___F napisał:

Masz gwarancje do 300 kkm ? To jest pełna gwarancja ? Robię takie same przebiegi jak Ty :oki:

 

Niepełna ale najgrubsze graty obejmuje.

:ok:

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, rwIcIk napisał:

To odparowywanie przedniej szyby. W wielu autach jest taki przycisk. Oprócz nawiewu, włącza też klimę, by osuszyć powietrze,

 

I odrobinę zwiększa też siłę nadmuchu. Ale w większości utwory jest to tak rozwiązane.

Napisano
36 minut temu, rwIcIk napisał:

To odparowywanie przedniej szyby. W wielu autach jest taki przycisk. Oprócz nawiewu, włącza też klimę, by osuszyć powietrze,

 

tak, to odparowywanie szyby - ma włączyć klimę + grzanie, skierować nadmuch na szyby i podnieść obroty wentylatorów

 

ALE

Można te wartości manualnie nadpisać - szczerze mówiąc nie pamiętam jak jest dokładnie w Outlanderze i musiał bym to sprawdzić, ale przykładowo w Hondzie mogę później zmniejszyć obroty wentylatorów, ustawić temperaturę i wyłączyć klimę ... a nadmuch skierowany na szybę pozostanie.

Napisano
 
Diesel z automatem nie ma start-stop.
[emoji4]

Dlaczego?
Napisano
43 minuty temu, rwIcIk napisał:

To odparowywanie przedniej szyby. W wielu autach jest taki przycisk. Oprócz nawiewu, włącza też klimę, by osuszyć powietrze,

 

I podgrzewanie wycieraczek.

Napisano
2 minuty temu, hefi napisał:


Dlaczego?

 

Benzyny z SS mają aku od diesla. Jaki by musiał mieć diesel? :)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.