Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skoda Karoq - to jest zwyczajnie

Featured Replies

Napisano
11 godzin temu, OZI napisał:

o był tylko przykład. Skoda jest totalnie nie istotna marka u mnie -sprzedaży 4K sztuk na rok - Toyota dla porównania robi 220-250k zależy od roku.

w PL tyle sprzedają w jeden miesiąc. Sam sobie odpowiedz, który rynek jest ważniejszy.

 

11 godzin temu, OZI napisał:

czyli co im się bardziej opłaca - mając jeden slot w produkcji- wyklepać dla PL za 100k czy dla Oz za 140k?

a co im się bardziej opłaca - wyprodukować jeden dla PL za 170 kPLN z niskimi kosztami transportu czy jeden za 140 dla Oz ? Wyprodukowanie 400 szt dla Oz czy 4800 dla PL ? Bez sensu te Twoje argumenty w tym przypadku :nie_wiem:

Napisano
  • Autor
2 hours ago, bergerac said:

w PL tyle sprzedają w jeden miesiąc. Sam sobie odpowiedz, który rynek jest ważniejszy.

 

a co im się bardziej opłaca - wyprodukować jeden dla PL za 170 kPLN z niskimi kosztami transportu czy jeden za 140 dla Oz ? Wyprodukowanie 400 szt dla Oz czy 4800 dla PL ? Bez sensu te Twoje argumenty w tym przypadku :nie_wiem:

 

to nawet nie sa moje argumenty ;] - to jest wizja rozwoju tego pana -https://au.linkedin.com/in/michael-irmer-879ab384

 

Transport przy ilosci VAG jest de facto kwota mozna powiedziec nie istotna - przy takich ilosciach - statek i tak plynie - i to akurat wiem - bo juz z pare razy korzystalem z RORO - raz to byl slot GM, drugi raz BMW .... ceny praktycznie 1/3 jak z ulicy.

 

Ty myslisz loklanie, a patrze znoiw globalnie. :hmm:

 

Chcesz ustanowic marke  - jako semi premium na rynku - czyli patrz ze ja porownuje Superb z Merc C-Class - Czescia obslugi klienta jest dostarczenie produkty zeby klient byl zadowolony. Masz limitowane ilosci.

 

Gdzie sprzedaz? na rynek gdzie klient jest wymagajacy ale jest dobrym narzedziem marketingu, czy na rynek, gdzie klient sie zabije o twoj produkt?

 

Rynek gdzie klient sie zabije o twoj produkt poczeka - klient i tak kupi - a rynek gdzie marketing jest wazny zeby tworzyc wizerunek marki - nie.

 

 

 

Otoz Herr Irmer - sprawil , ze alokacje na Asia-Pacific zostany - ukradzione/pozyczone z tych z EU wschodniej - tak jak mieli backlog Octavia RS gdzie duzo klientow (jak na Skoda) zrezygnowalo - rozwiazali sprawe.

 

Napisano
  • Autor
3 hours ago, Markin said:

 

A to..

 

A to - rowniez obraza moj dobry smak :-)

 

Na szczescie widze tego mniej niz Tiguans - alokacja chyba byla 10,000 sztuk na ten rok. AFAIK dobrze sie sprzedaje - 20-25l target na auto [...]

Napisano
  • Autor
3 hours ago, grogi said:

 

Bo zbudowanie fabryki to robota na weekend... 

 

Jeszcze jedno, koszt. VAG nie ma wolnych $$$ teraz. Dodatkowo jaki jest sens budowy nowej fabryki - jesli popyt na model nie wzrosnie tylko bedzie pozniej jaki lina po poczatkowym szczycie?

 

 

Mozna walnac trzecia zmiane uzywajac pracownikow godzinowych - i pewnie juz to dawno zrobili ...

 

 

smv_curve1.jpg

 

Napisano
  • Autor
4 hours ago, Zbynek said:

 

A skąd domniemanie że w Polsce sprzedają się bieda wersje? Akurat Superb jest na tyle specyficznym samochodem, który w ponad 90% kupują firmy z pełnym wyposażeniem. W związku z tym, że to ciągle Skoda to nie kłuje w oczy klientów/kontrahentów. Wszystkie osoby które znam i kupiły w ostatnim czasie Superby wzięły wersję L&K z najmocniejszym dieslem za 150-160kPLN.

 

z danych VAG.

 

Udzial Octavia RS w calosci Octavia sprzedanych u mnie to 48% w najgorszym roku, 67% - srednio.

 

Jeszcze innej Skody  Octavia niz Octavia RS nie widzialem. :hmm: - gdzies sa ale jak i te opowiesci o trolls - zyja.

 

Na kazdego Superb w PL z 2.0l 4x4 - przypada z 20-30 sprzedanych w wersji bieda - totalne dane z palca - ale chce pokazac ze ich zysk na tej 1 jest niwelowany przez pozostale 29 - ktore oczywscie zysk tez maja - ale juz procentowo nie taki.

 

Dodatkowo - znow patrzac na Superb - 162TSI DSG to wersja bieda u mnie, patrzac na PL -widze jakies 1.4l 1.8ll, manual etc

 

Widac ze klient jest inny. Klient jest typu Corolla - nie wymagajacy, ktory wezmie wszystko, a jak nie to poczeka.

 

 

Napisano
  • Autor
13 hours ago, sherif said:

Masz jakie dane nt ?

 

Kiedys na to patrzylem, po Dieselgate - bo bylo pytanie czy Skoda przetrwa w Asia-Pacific. 

 

Generalnie mam limitowana prenumerate do paru magazynow z rynku - nie mam dostep do archiwum - ale poszukam.

13 hours ago, sherif said:

czytałem forum, u nas gro to dobrze wyposażone wersje, z ceną często grubo ponad 100kz

 

 

ale na kazdego tak sprzedanego Superb ile masz innych Skoda ktore sa wersja bieda. Skda sie de facto nie rozni sie w PL nic od Toyota u mnie - oprocz tego ze w PL nie sprzedaje 250k sztuk Skoda na rok.

 

Masz modele ktore przynosza % masywny zysk na sztuke, masz modele  ktore maja $200 na sztuke - Yaris, Corolla - sztuka jest ilosc.

 

Kontrolowanie popyt-podaz, nic nowego - wez zobacz na Mustang - ot masz normalnie hierarchie rynkow.

 

Srednia na jedna sprzedana Skoda w PL wyjdzie ci kilkokrotnie mniej niz u mnie - wlasnie z tej prostej przyczyny. Dodatkowo popatrz na ich koszt - minimalny - AFAIK Skoda Oz to nawet nie 20 osob w paru cubicles w VW HQ. 

 

Wynika to tez ze strategii - PL, EU - Skoda tania marka, to w tej czesci globu nie dziala - Skoda = semi premium, czyli musisz zapewnic odpowiednia obsluge. Najlepsze jest to - ze porownujac sprzedaz:

-VW 60,000 na rok

-Audi - 25k na rok

-Skoda 4k na rok

 

 

Skoda ma z tych 3 marek najlepsza obsluge klienta  ;] .... i patrzac np skad klienci na Superb przychodza to sie zdaje potwierdzac, % sporo ludzi jezzilo Audi zanim $$$ na Superb wywalili...

13 hours ago, sherif said:

EU auto jest zamawiane pod klienta,

 

 

Ale popatrz ze za bardzo sie tym nie roznisz. Dajesz klientowi wszystko - w EU bawisz sie indywidualnie. Tu robisz wersja EU ze wszystkim, i idziesz w dol - wersja + pakiet, wersja + 2 pakiety.

 

Zapeklniasz plac, sprzedajesz.

 

Teraz patrzysz na marketing - 80% wybiera np czarne wnwtrze - 8 aut z czarnym 2 z kremowym - i tyle - auto sie sprzedaje. Ludzka natura ma to do siebie ze klient z cheque na $50k nie bedzie czekal, tylko pojdzie do konkurencji. Ja jestem tego najlepszym przykladem - kiedy zostawilem deposit na Octavia RS

 

Nie bede czekal - kupilem Mustang V8 - wiem ze z EU punktu widzenia to moze nieporownywalne ale z mojego lokalnego tak - cena...

 

13 hours ago, sherif said:

U nas też tak można kupić auto, bo dealerzy też sobie zamawiają i mają takie auta na pokaz. Problem w tym, że jest nikły wybór.

 

 

i wlasnie to jest roznica, dealer nie zamawia pod siebie, dealer zamawia to co sie sprzedaje.

 

Czyli mamy 3 silniki, 220KM FWD, 280KM AWD i Diesel FWD 190KM.

 

Idziesz: 220KM FWD wersja bieda

220KM + pakiet

 

280KM AWD

280KM AWD+ pakiet

 

Diesel

Diesel + pakiet

 

jedna skrzynia DSG

 

czyli de facto masz 6 wersji auta x ilosc kolorow - ladujesz na plac i spzedajesz.

 

W PL sie bawisz - patrze na cennik - 16 wersji ze skrzynia i silnikiem - dochodzi lista wyposazenia jak papier toaletowy .... ktora jest w standardzie u mnie boczne airbags z doplata na tyl ???

idziemy 10 tych wersji ci nikt nie kupi tu - cena vs osiagi, rodzinne auto z 1.4l silnikiem czy 1,8l i 125 KM - :hehe: za $40k ...

 

Camry z 2.5l 180KM kosztuje $25k ...

 

 

Czyli inny rynek i klient.

 

Ja nie potempial Skoda - ja tylko twierdze ze realia rynku sa inne.

 

Napisano
 
to nawet nie sa moje argumenty ;] - to jest wizja rozwoju tego pana -https://au.linkedin.com/in/michael-irmer-879ab384
 
Transport przy ilosci VAG jest de facto kwota mozna powiedziec nie istotna - przy takich ilosciach - statek i tak plynie - i to akurat wiem - bo juz z pare razy korzystalem z RORO - raz to byl slot GM, drugi raz BMW .... ceny praktycznie 1/3 jak z ulicy.
 
Ty myslisz loklanie, a patrze znoiw globalnie. :hmm:
 
Chcesz ustanowic marke  - jako semi premium na rynku - czyli patrz ze ja porownuje Superb z Merc C-Class - Czescia obslugi klienta jest dostarczenie produkty zeby klient byl zadowolony. Masz limitowane ilosci.
 
Gdzie sprzedaz? na rynek gdzie klient jest wymagajacy ale jest dobrym narzedziem marketingu, czy na rynek, gdzie klient sie zabije o twoj produkt?
 
Rynek gdzie klient sie zabije o twoj produkt poczeka - klient i tak kupi - a rynek gdzie marketing jest wazny zeby tworzyc wizerunek marki - nie.
 
 
 
Otoz Herr Irmer - sprawil , ze alokacje na Asia-Pacific zostany - ukradzione/pozyczone z tych z EU wschodniej - tak jak mieli backlog Octavia RS gdzie duzo klientow (jak na Skoda) zrezygnowalo - rozwiazali sprawe.
 

A kurcze, dużo tekstu, ale jakoś tak mało merytorycznie. Chyba patrząc na Twój punkt widzenia, rzeczywiście można dojść do wniosku, że rynek jest na tyle mały, że Skoda sie tym specjalnie nie przejmuje i traktuje troche idnywidualnie. Patrzenie globalnie, marka??? Prosze Cie, w tym przypadku to nie zadnego sensu. To dziala w przypadku sut premium i luxury, ale nie w segmencie mainstream.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Dnia 19.05.2017 o 18:36, rwIcIk napisał:

Pytałem człowieka z salonu o Skodę Kodiaq. Na ten rok nie ma już szans zamówić a ceny od 90 tys. zł.

Dawno już nie było szans. Taki właśnie spadek mają ;)

Napisano
14 godzin temu, OZI napisał:

Ja nie potempial Skoda - ja tylko twierdze ze realia rynku sa inne.

 

Tylko to już wiedzieliśmy przed tym, jak napisałeś tego pierwotnego posta.

Napisano
Dnia 20.05.2017 o 11:53, OZI napisał:

 

 


To był tylko przykład. Skoda jest totalnie nie istotna marka u mnie -sprzedaży 4K sztuk na rok - Toyota dla porównania robi 220-250k zależy od roku.

Prawda jest taka ze jak nie jesteś wybredny -kolor , tapicerka to idzoesz i kupisz od razy, wyjedziesz po h z salonu.

Jak chcesz coś z czerwony z biała tapicerka etc z to 3 miesiace czekania- z gwarancja daty wpisana w kontrakt - jak nie to free auto dopóki nie przyjdzie lub masywny discount lub kasujesz contract.

Powiedz mi ze PL klienta podobnie potraktują. Mimo ze rynek jest nieistotny liczbowo to jak mówię - standardowy discount na Skoda jest ok 8% z tego co patrzę - czyli co im się bardziej opłaca - mając jeden slot w produkcji- wyklepać dla PL za 100k czy dla Oz za 140k?





Sent from my iCrap using Tapacrap

 

 

A od kiedy ta Wasza wyspa jest kolebką gustu dizajnerskiego samochodów. Przeliczasz wszystko przez Wasze gusta i guściki na poczet całego świata . A pokaż mi tabelke sprzedazy WASZYCH produktów w Europie Azji Ameryce.  Skoda czy VAG  przynajmniej sa projektowane przez NASZYCH europejczyków, produkowane przez NASZYCH sąsiadów i jeżdżą po NASZYCH drogach.  U nas Ziętarski próbuje ludziom prać mózg że Toyota jest najlepsza ale jakoś wyników nie widać. 

Napisano
A od kiedy ta Wasza wyspa jest kolebką gustu dizajnerskiego samochodów. Przeliczasz wszystko przez Wasze gusta i guściki na poczet całego świata .


Masz rację i jej nie masz. Konsumpcja nowych samochodów w Oz w porównaniu z Azją, Europą czy Ameryką to orzeszek, natomiast konsumpcja nowych aut względem wolski, która od już prawie 15 lat zasilana jest używkami po Hansie jest olbrzymia. Pytanie czy coś z tego wynika? Moim zdaniem nic.

tapatalked

Napisano
2 godziny temu, format napisał:

Masz rację i jej nie masz. Konsumpcja nowych samochodów w Oz w porównaniu z Azją, Europą czy Ameryką to orzeszek, natomiast konsumpcja nowych aut względem wolski, która od już prawie 15 lat zasilana jest używkami po Hansie jest olbrzymia. 

 

Czyżby aż taka olbrzymia? 

 

W Wolsce w 2016 sprzedano 476 tysięcy nowych aut. W Kanurni 1,2 mln. 

 

No fakt, w przeliczeniu na mieszkańca to różnica jest pięciokrotna... :skromny:

Napisano
 
No fakt, w przeliczeniu na mieszkańca to różnica jest pięciokrotna... :skromny:

Ototo. Dodatkowo obraz będziesz miał szerszy gdy z równania wyłączysz floty. Oczywiście to dalej zupełnie o niczym nie mówi, te same auta w Oz i w Europie (nie mówiąc o wolsce) to zupełnie różne poziomy wyposażenia.

tapatalked

Napisano
  • Autor
17 hours ago, bergerac said:

nie przejmuje i traktuje troche idnywidualnie.

 

Chyba tak.

 

Powod jest prosty - kiedy Skoda w 2009 przypelzla - mialo to byc konkurencja dla Toyota. To nigdy nie chwycilo. Male silniki - i co wazniejsze z mala iloscia KM - to nie chwycilo.

Jak sprzedawali 3k aut prawie 10 lat temu, tak sprzedaja ciut ponad 4k - rynek rosnie - VAG marzyl o sprzedawaniu 10k sztuk Skoda w drugim roku i 20-30k w trzecim.

 

Powody sa w zasadzie znane:

-walka wewnatrz VAG - nie wolno bylo dopuscic do kanibilizacji,

- zle silniki vs cena,

- obsluga VAG - chyba minelo 10 lat mimo znaczacej poprawy jak sa na ostatnim miejscu albo przedostatnim, zmieniaja sie z Chrysler/Fiat.

-teraz doszla awaryjnosc,

 

 

ale... dalej tu sa - pytanie dlaczego - odpowiedz jest prosta bo dalej generuja jakis zysk.

 

Wiekszosc salonow Skoda przestala istniec w ostatnich dwoch latach, duzo jest teraz z Audi - i tak to widac ze dziala.

 

17 hours ago, bergerac said:

o dziala w przypadku sut premium i luxury, ale nie w segmencie mainstream.

 

no i dochodzimy do punktu - jak postrzegasz Skoda?

 

Superb vs Merc C-Class vs Audi A4 dziala  - vs Toyota Camry nie. Masz odpowiedz dziala - bo marketing ci generuje ze Skoda to sub-premium.

Napisano
 

Czyżby aż taka olbrzymia? 

 

W Wolsce w 2016 sprzedano 476 tysięcy nowych aut. W Kanurni 1,2 mln. 

 

No fakt, w przeliczeniu na mieszkańca to różnica jest pięciokrotna... :skromny:

A teraz przydałyby się dane ile aut jest własnością banku a ile prywatną. Imo pod tym względem wygrywa pl.

 

 

Tak samo w UK, zabrać im wszelkie prywatne lizingi to na ulicy zostaną takie same sztrucle jak w pl

Napisano
  • Autor
2 hours ago, format said:

Oz w porównaniu z Azją, Europą czy Ameryką to orzeszek,

 

 

Tak totalnie - zgoda , ale jednak masz te marki pchajace sie tu drzwiami i oknami. Dlaczego?

 

Dlaczego masz 200 inzynierow pracujacych w Hyundai/Kia ktorzy rozbieraja auto na czesci i daja mu lokalna charakterystyke? Od zawieszenia, do lepszej AC, po glupie uszczelki.

 

To wszystko kosztuje.

 

Zaden rynek na swicie nie ma ze soba konkuryjacych 62 marek o glupie 24mil luda.

 

Dodajdmy dodatkowy koszt - Chrysler jest przecietnie $3k drozszy niz w US - RHD.

 

Volkswagen chce Atlas - nie moze dostac bo brak RHD - narazie.

 

IMVHO wszystko lezy w $$$ - nie tylko sprzedazy auta, ale calosci, od service, do sprzedazy, po ubezpieczenia, etc

 

Wezmy mnie - co 3 -4 lata ide i upewniam sie ze fabryka Toyota ma zbyt

Fabryka mnie lubi.

Moj dealer wsiowy bardzo.

Service dept tez - co 10k km zostawiam auto. Wsiowy aspekt - znam wszystkich od faceta ktory myje moje auto do wlasciciela salonu.

Toyota i Lexus Insurance mnie tez lubia - ubezpieczenie z nimi - co rok

 

Wypluc i powwtorzyc co pare lat. Wzorowy klient (na kazdym etapie maja ze mnie $$$).

 

Teraz, nie kazdy robi to co 3-4 lata, ale 4-5, 6-7. etc Jest o co wlaczyc.

 

Skoda by tez chciala.

 

Znow pytanie - kto dostanie Skoda ja czy ktos z EU wschodniej?

 

Wychodzi ze ja - bo wlasnie Kodiaq zapelnia place przed premiera, znow alokacje wziete z EU - jedna wersja 132TSI - dwa pakiety, VAG obiecuje ze plac bedzie pelny, tylko sie prosi zeby przyjsc i kupic....

Napisano
 
 
Zaden rynek na swicie nie ma ze soba konkuryjacych 62 marek o glupie 24mil luda.



Odpowiedź jest prosta, zresztą pisałem już o tym, Oz jest małym rynkiem, ale per capita konsumuje najwięcej.


tapatalked

Napisano
  • Autor
5 minutes ago, hefi said:

A teraz przydałyby się dane ile aut jest własnością banku a ile prywatną. Imo pod tym względem wygrywa pl.

 

 

Tak samo w UK, zabrać im wszelkie prywatne lizingi to na ulicy zostaną takie same sztrucle jak w pl

 

a co to ma wspolnego? :hehe:

 

Produkt jest zaplacony, moge mowic o sobie, w moim wypadku produkt jest odpisem od podatku. Moze byc cheque, gotowka moze byc leasing moze byc chattel mortgage - uzywasm swoich pieniedzy.

 

Sila i 'wozek' ich uzywania jest dostosowana do minimalizacji podatku - legalnie. Ba Lexus jak wyjechalem z salonu - $18k na dzien dobry po dwoch dniach 'przybylo' - ladny zwrot od podatku :chipsy: - przyslane z Tax Office w ladnym cheque i kopercie po tygodniu od zakupu.

 

Koszt mojej transakcji z bankiem jakies $650.

 

Czyli popatrzmy - madry PL kupuje za gotowke. Cool! Placi powiedzmy $50k PLN

Glupi Ozi - uzywa narzedzi finansowych - Placi $650 + koszt mojego agenta podatkowego $700 za 1h zeby to zrobic - powiedzmy wydaje $1.5k - i kupuje auto za $50k + $1.5k - $18k zwortu kosztow, podatku, spadku wartosci etc za caly rok finansowy z gory.

 

Tia, Ozi jest idiota - zaplacicl za auto $33.5 a madry PL zaplacicl gotowka $50k ... ;l

 

Narzedzia finasowe s ajak kazdy produkt -po to zeby ich uzywac z glowa ... a nie na poprawe humoru.

 

Napisano
  • Autor
9 minutes ago, format said:

Oz jest małym rynkiem, ale per capita konsumuje najwięcej.

 

zgoda, ale to jak tez mowilem jest dopasowane do zysku. Taka Skoda nie jest tu dla pieknych oczu, tylko musza miec zysk - inaczej by sie zwineli.

 

Ale... cos sie dzieje - VAG probowal przed Dieselgate wprowadzic Seat do Asia-Pacific, zrobilo sie cicho .... AFAIK - ciecia w  VAG sa naprawde duze niz to kazdy opisuje - herbate i maszyne do kawy zabrali - :hehe: - wcale nie zartuje.

Napisano
 

a co to ma wspolnego? :hehe:

 

Produkt jest zaplacony, moge mowic o sobie, w moim wypadku produkt jest odpisem od podatku. Moze byc cheque, gotowka moze byc leasing moze byc chattel mortgage - uzywasm swoich pieniedzy.

 

Sila i 'wozek' ich uzywania jest dostosowana do minimalizacji podatku - legalnie. Ba Lexus jak wyjechalem z salonu - $18k na dzien dobry po dwoch dniach 'przybylo' - ladny zwrot od podatku :chipsy: - przyslane z Tax Office w ladnym cheque i kopercie po tygodniu od zakupu.

 

Koszt mojej transakcji z bankiem jakies $650.

 

Czyli popatrzmy - madry PL kupuje za gotowke. Cool! Placi powiedzmy $50k PLN

Glupi Ozi - uzywa narzedzi finansowych - Placi $650 + koszt mojego agenta podatkowego $700 za 1h zeby to zrobic - powiedzmy wydaje $1.5k - i kupuje auto za $50k + $1.5k - $18k zwortu kosztow, podatku, spadku wartosci etc za caly rok finansowy z gory.

 

Tia, Ozi jest idiota - zaplacicl za auto $33.5 a madry PL zaplacicl gotowka $50k ... ;l

 

Narzedzia finasowe s ajak kazdy produkt -po to zeby ich uzywac z glowa ... a nie na poprawe humoru.

 

Powiem tak, nie ucz ojca dzieci robić. Doskonale wiemy, tu na zadupiu Eastern Europe jak odzyskać podatek.

 

Chyba wyraźnie napisałem prywatne lizingi, dla osób bez działalności.

Mimo wysokich zarobków, chciałbym zobaczyć ile osób mogłoby sobie pozwolić na nowe auto.

Owszem jest to bardzo powszechna praktyka i bardzo przyjazna obu stronom- dealerowi i kupującemu. Diler zarobi 2 razy a klient pojezdzi 3 lata nowym autem a po tym kupi kolejne nowe.

Jak to zawsze ładnie opisujesz, wchodzisz do toyota, misis wypisuje cheque, wyjeżdżasz zadowolony nowym autem z darmowym serwisem (wliczonym BTW już w cenę auta) na 3-4 lata i z góry zaplanowana cena odkupu auta po tym okresie.

 

Podaż kredytów bardzo sprzyja sprzedaży nowych aut, w pl to dopiero raczkuje, bo zawsze jest kilka lat za murzynami pod tym względem.

 

 

A skoda w au? Jak nie pójdzie jej sprzedaż to oleje ta wyspę tak jak honda eu

 

Napisano
  • Autor
6 hours ago, demoneczek said:

Przeliczasz wszystko przez Wasze gusta i guściki na poczet całego świata .

 

nie przeliczam na portfel - a business jest nieublgany. Business mowi ze mozna biedny portfel PL miec gleboko w d... bo i tak poczeka. Busienss mowi ze lepiej zadbac o portfel takiego Ozi - bo nie tylko kupi, ale i do dealer-a przyjedzie i ubezpieczenie kupi i nie bedzie narzekal.

 

Pl klient najpierw poczeka - i tak sprzedamy - potem i tak do dealer-a nie pojdzie - bo i 'za drogo' i pan Henio jest tanszy ... a ubepieczenie najtansze na rynku kupi - nie  koniecznie od dealera.

 

I tyle - twierdze -perfidnie - ze lepiej zadbac o klienta z portfelem niz bez. Nic wiecej.

 

Co do gustow - coz sa one moje - i moge je miec - tak jak ty swoje :ok:

 

6 hours ago, demoneczek said:

Skoda czy VAG  przynajmniej sa projektowane przez NASZYCH europejczyków, produkowane przez NASZYCH sąsiadów i jeżdżą po NASZYCH drogach

 

Moze jeszcze wskoczmy na wiekszego konia i napiszmy -PL ???? :hehe: PL inzynier! PL Skoda! -

 

Nie, proponuje popatrzyc na strategie VAG, to nie sa EU produkty to sa produkty GLOBALNE (nie krzycze)

 

Najwazniejszy rynek obecnie - nie EU - CDM.

 

Cytaty: [...]Skoda Auto is set to launch the first salvo in its China SUV offensive with the introduction of the Kodiaq in April as part of its campaign to double sales in its largest market by 2020.

 

Its annual sales in China hit a record high of 317,088 cars in 2016, representing growth of 12.6 percent from the previous year, driving its global sales to 1.13 million cars.

 

 

czyli popatrzmy 317k Skoda zostalo sprzedanych z ponad miliona wyklepanych ergo 1/3 w CDM.

 

Oto Bernhard Maier - CEO Skoda China

 

b083fe955aa11a3021f619.jpg

 

Az sobie go znow zacytuje:

 

"Asia i CDM beda jedynymi rynkami gdzie zaoferujemy 4 SUV " - yep to popeira twoja teze o EU autach :skromny:

 

'Skoda mowi jasno - naszym celem sa globalne modele z nasza marka ktora przedstawia aktywny styl zycia'

' w ostatnim 1 i 1/2 roku nasz nowy styl - ma ogromne znaczenie jak prezentujemy sie dla klientow - nasi klienci maja byc mlodzi - w kazdej czesci swiata - i nowy design Skoda ma nam zapewnic ze wyrozniamy sie od innych producentow'

 

Wywiad z 2017-3-13.

 

Chyba twoja EUropejska teoria upada.... no chyba ze CEO Skoda China ktory udziela tego wywiadu sie myli :hmm:

 

EDIT: to musi byc ta EU fabryka - EU zaprojektowanej Skoda...

 

Shanghai Skoda.. :skromny:

 

 

VW_Shanghai_Roman_Hlousek_4.JPG

 

shanghai-china-11th-nov-2015-employees-m

 

Napisano
  • Autor
7 minutes ago, hefi said:

napisałem prywatne lizingi, dla osób bez działalności.

 

Napisalem o prywatnym kliencie bez zadnej firmy. Auto jest Missus Ozi a nie moje.

 

To ze PL podatki sa jakie sa - ze nie da sie prywatnego leasing czy innego narzedzia finasowego odliczyc - nic - na to nie zrobie.

 

Ja tylko mowie, ze tak jak kazde narzedzie - produkt finasowy powstal z potrzeby. Jedni zeczywiscie uzyja go do tego co piszesz - 'tu i teraz chce auto' - drudzy wykorzystaja go jak ja.

 

Totatalnie nie ma to znaczenia - produkt jest kupiony - auto, zaplacony - bank, leasing - i to obchodzi producenta aut.

 

WIec to nie ma znaczenia - czy leasing czy cash, twim/moim problemem jest:

-uzbierac na auto,

-splacic bankowi kredyt

-etc

 

Nie splacimy, bank zabierze, sprzeda - nastepmy klient - i znow sie kreci.

 

Jakie to ma znaczenie czy auto jest na kredyt/leasing/cash skoro jest zaplacone?

 

Napisano

@ozi w kontekście preferowania Oz, czy w czasie kiedy ja kupowałem swoją kurę (na którą czekałem 6 tygodni) ty aby nie rezygnowałeś z Octavia Rs bo kazali ci czekać jakieś 10 miesięcy, czy ja źle pamiętam?

tapatalked

Napisano
  • Autor
4 minutes ago, format said:

@ozi w kontekście preferowania Oz, czy w czasie kiedy ja kupowałem swoją kurę (na którą czekałem 6 tygodni) ty aby nie rezygnowałeś z Octavia Rs bo kazali ci czekać jakieś 10 miesięcy, czy ja źle pamiętam?

tapatalked
 

 

@format - jesli dobrze pamietam bylo to chyba 4-6 miesiace - ze bardziej 6 miesiecy.

Wiec tak , dobrze pamietasz.

 

Takich jak ja bylo wiecej - bo jakies 1/2 roku poniej zmienili CEO/Chairman czy jak ich tam tu nazywaja i od tego czasu wlasnie zaczela sie 'kradziez' alokacji z EU. Caly backlog wyczyscicli w 3 miesiace chyba  - mialem telefon od dealer-a - czy bym nie kupil i wlasnie to wytlumaczyl, ze w priorytecie rynkow - Skoda Oz wskoczyla bardzo do gory. Potem to zostalo potwierdzone przez VAG - zmiana totalna strategii - 'niepospolita Skoda' i duzo $$$ wrzucone na obsluge i utrzymanie klienta. I to dziala o wiele lepiej...

Napisano
6 godzin temu, OZI napisał:

 

Co do gustow - coz sa one moje - i moge je miec - tak jak ty swoje :ok:

 

Patrz jakie mądre zdanie napisałeś! Szkoda tylko, że sam do niego się nie stosujesz i krytykujesz vel wyśmiewasz każdego kto ma inne zdanie, a już nie daj Boże krytykuje Twoja ukochaną Toyotę :)

Napisano
7 godzin temu, OZI napisał:

Napisalem o prywatnym kliencie bez zadnej firmy. Auto jest Missus Ozi a nie moje.

 

To ze PL podatki sa jakie sa - ze nie da sie prywatnego leasing czy innego narzedzia finasowego odliczyc - nic - na to nie zrobie.

 

No i z jakiej beczki powinno się dać? Jak majtki na CC kupujesz, to też odliczasz od podatku? Podatek dochodowy, jak sama nazwa wskazuje, płacisz od income. Na co go sobie przeznaczysz to twoja prywatna sprawa...

 

Jeszcze zrozumiałbym sytuację, że w Oz są fabryki i w ten sposób kreuje się miejsca pracy. A tak to tylko sztuczne napędzanie konsumpcji samochodów. 

Napisano

@OZI, znowu kłania się różnica między naszymi realiami życia.

Wyobraź sobie, że u nas może być przypadek, że jako przedsiębiorca możesz mniej sobie odliczyć podatków przy zakupie auta niż musisz oddać przy jego sprzedaży.

Ty postępujesz mądrze odzyskując przytoczone tutaj 18k$, a wyobraź sobie że u nas jako prywatny nabywca nie możesz sobie nic odliczyć.

Czy z powodu takiego, a nie innego fiskalizmu naszego rządu można nas nazwać głupimi, a Ciebie mądrym? Może i tak, bo zawsze można gdzieś emigrować.

U nas kontakty panstwo-obywatel nie są partnerskie, polegają w większości raczej na tym, kto kogo bardziej okradnie.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor
Patrz jakie mądre zdanie napisałeś! Szkoda tylko, że sam do niego się nie stosujesz i krytykujesz vel wyśmiewasz każdego kto ma inne zdanie, a już nie daj Boże krytykuje Twoja ukochaną Toyotę [emoji4]


Sarcasm detector on... [emoji848]

Chyba many inne podejscie, bo dla mnie są to przedmioty które tak jak każde inne, zużyją się - wywalam i kupije nowe [emoji18] - średnio 2 nowe auta co 3 -4 lata 100-120k km.

Kochana Toyota - cóż jak przejdziesz przez tyle aut jak jak to możliwe ze zauważysz ze ze żadne kochanie czy sex czy podobanie się nie ma tu żadnego znaczenia, czysta wygoda i kalkulacja - wygląd totalnie nie ma znaczenia.

Ja nie kupuje aut patrząc na wygląd czy spali mi 1l mniej, malo istotne sprawy.

Skoda [emoji90] niestety nie zapewni mi obsługi do której jestem przyzwyczajony.

Twoja teoria nie ma żadnego poparcia bo Toyota mam obecnie jedna, reszta to BMW, Lexus, Hyundai i Ford. Cool banana [emoji529]




Sent from my iCrap using Tapacrap
Napisano
  • Autor
 

No i z jakiej beczki powinno się dać? Jak majtki na CC kupujesz, to też odliczasz od podatku? Podatek dochodowy, jak sama nazwa wskazuje, płacisz od income. Na co go sobie przeznaczysz to twoja prywatna sprawa...

 

Jeszcze zrozumiałbym sytuację, że w Oz są fabryki i w ten sposób kreuje się miejsca pracy. A tak to tylko sztuczne napędzanie konsumpcji samochodów. 

[mention=150345]grogi[/mention] - wszystko co służy generacji twojego 'income' jest odpisem od podatku.

 

Czyli kupuje iPhone używam do pracy - odpis, kupuje auto - tak samo, wyjątkiem jest jeżdżenie z A do B - czyli dom , 'normalne' miejsce pracy.

 

Dodatkowo masz cholernie popularny 'salary sacrifice' czyli leasing prywatny.

 

Dlaczego - dlatego ze używasz swoich 'pre-tax' $$$ a nie po. Czyli kupując nowe auto już masz 10% mniej (podatek federalny - to co EU nazywa VAT), i płacisz za to używając swojej pensji przed podatkiem (podatek idzie w dół). Wypluć, wypłukać co 3 lata.

 

Historycznie rzeczywiście wynikało to z napędzania wielkiej trójki -GM-Holden, Ford, Toyota i ich miejscowej produkcji , ale to nie napędzanie producentów aut.

 

To napędzanie $$$ - dealer ma prace, Service ma prace, więcej $$$ w obrocie - gospodarka się kręci, bezpieczeństwo się zwiększa- park aut się wymienia - generalnie korzyści są większe niż ile dodatkowo byś z podatku zebrał. Typowy klient prywatnego leasingu to nie jakiś milioner tylko - dochody do $70-80k na rok, $120-130k na rodzine, pielęgniarki, sprzedawcy, cops etc...

 

 

Sent from my iCrap using Tapacrap

Napisano
  • Autor
[mention=129025]OZI[/mention], znowu kłania się różnica między naszymi życia.[...]
@ZUBERTO
[emoji106]

Nic nie moge do rego dopisac, dopierdzielic sie tez nie [emoji6].

Generalnie punkt widzenia jest taki jak punkt siedzenia.

No może - nie wiem jak z dyskusji o design Skoda wskoczyliśmy do tego tematu. 🤡



Sent from my iCrap using Tapacrap
Napisano
54 minuty temu, OZI napisał:

[mention=150345]grogi[/mention] - wszystko co służy generacji twojego 'income' jest odpisem od podatku.

 

Czyli kupuje iPhone używam do pracy - odpis, kupuje auto - tak samo, wyjątkiem jest jeżdżenie z A do B - czyli dom , 'normalne' miejsce pracy.

 

Zapytałem wcześniej - majtki też odliczasz? Przecież potrzebujesz majtek do pracy, służą do generacji Twojego income... ;)

 

Tak długo, jak coś nie jest narzędziem pracy - np. wózek widłowy którym przesuwasz towary na magazynie czy SUV którym ciągniesz przyczepę z koniem na wystawę - to nie powinieneś móc go zaliczać do odliczenia podatku. Ale jeśli Ty faktycznie tymi wozami pracujesz - to OK.

 

58 minut temu, OZI napisał:

To napędzanie $$$ - dealer ma prace, Service ma prace, więcej $$$ w obrocie - gospodarka się kręci, bezpieczeństwo się zwiększa- park aut się wymienia - generalnie korzyści są większe niż ile dodatkowo byś z podatku zebrał. Typowy klient prywatnego leasingu to nie jakiś milioner tylko - dochody do $70-80k na rok, $120-130k na rodzine, pielęgniarki, sprzedawcy, cops etc...

 

A ty wiesz o ile więcej serwis by miał pracy jakby wszyscy jeździli starymi trupami?! To jest dopiero generacja PKB :D

 

Napisano
  • Autor
 
A ty wiesz o ile więcej serwis by miał pracy jakby wszyscy jeździli starymi trupami?! To jest dopiero generacja PKB :D
 


Majtki tez jeśli prawo pozwala [emoji108]

Wiele razy podczas business trips zapominam ubrania, czy zostawiam w hotelach czy samolotach.

Idę do sklepu kupuje co zapimnialem i mogę sobie odliczyć np shorts jak ciepło.

A majtki nie przejdą 🤡




Co do aut - ze starymi nie wpiszesz się np w federalna strategie bezpieczeństwa która zakładek mniej wypadków dzięki nowszym, młodszym autom. Jestem niemal pewien ze jak policzysz korzyści z nowych, młodszy, bezpieczniejszych aut na drogach to potencjalny koszt odpisu od podatku będzie mniejszy niż totalny koszt korzyści przez mniejsze szanse zaginięcia czy bycia rannym


Sent from my iCrap using Tapacrap
Napisano

U nas prywatny leasing kuleje. Jak jest dobra oferta to smiech na sali. Ostatnio wszedl nowy gracz i na cala Polske mial 10 aut co mnie interesowaly (A klasa z automatem) umowa na rok. I co zostala podla ibiza (stary model) takze lipa a szkoda. Dla mnie to idealne rozwiazanie.

Napisano
U nas prywatny leasing kuleje. Jak jest dobra oferta to smiech na sali. Ostatnio wszedl nowy gracz i na cala Polske mial 10 aut co mnie interesowaly (A klasa z automatem) umowa na rok. I co zostala podla ibiza (stary model) takze lipa a szkoda. Dla mnie to idealne rozwiazanie.

Nie
Idziesz do salonu, wybierasz auto jakie chcesz
Wplacasz zaliczkę/depozyt albo nie, płacisz miesięcznie
Po okresie umowy oddajesz auto z ustalonym przebiegiem max za ustalona z góry cenę
1 Wplacasz ostatnia rate i jest twoje
2 bierzesz nowe i dalej płacisz
3 oddajesz i koniec
Wszytko bez dg
Napisano
4 minuty temu, hefi napisał:


Nie
Idziesz do salonu, wybierasz auto jakie chcesz
Wplacasz zaliczkę/depozyt albo nie, płacisz miesięcznie
Po okresie umowy oddajesz auto z ustalonym przebiegiem max za ustalona z góry cenę
1 Wplacasz ostatnia rate i jest twoje
2 bierzesz nowe i dalej płacisz
3 oddajesz i koniec
Wszytko bez dg

 

Problem w tym, ze w PL to w zasadzie nie ma zadnej przewwagi nad tradycyjnym kredytem...

Napisano
 
Problem w tym, ze w PL to w zasadzie nie ma zadnej przewwagi nad tradycyjnym kredytem...

Porównując wysokość raty, powyższe wypada lepiej, rata jest sporo niższa. Z tym, że na końcu dalej nie masz auta na własność (no chyba że opcja nr 1)
Napisano
2 minuty temu, hefi napisał:


Porównując wysokość raty, powyższe wypada lepiej, rata jest sporo niższa. Z tym, że na końcu dalej nie masz auta na własność (no chyba że opcja nr 1)

 

W zasadzie to samo mozesz uzyskac poprzez kredyt z rata balonowa...

Inna kwestia, to ciekawe jak wyglada swrot auta, jak bedzie obite, porysowane, itp.

IMHO ciezko tego uniknac jezdzac po miescie.

Napisano
 
W zasadzie to samo mozesz uzyskac poprzez kredyt z rata balonowa...
Inna kwestia, to ciekawe jak wyglada swrot auta, jak bedzie obite, porysowane, itp.
IMHO ciezko tego uniknac jezdzac po miescie.

Nie wiem, nigdy nie oddawalem.
Poobijane - mówię tu o poważnych obcuerkach a nie od drzwi - niższa wartość auta więcej do spłaty żeby zakończyć umowę
Napisano
21 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W zasadzie to samo mozesz uzyskac poprzez kredyt z rata balonowa...

Inna kwestia, to ciekawe jak wyglada swrot auta, jak bedzie obite, porysowane, itp.

IMHO ciezko tego uniknac jezdzac po miescie.

Hyndaja uzywalem w miescie mial male wgniotki i rysy i to bylo ok. Gorzej jakbys nie dbal mial gdzies to by trzeba bylo doplacic. Dostalem ksiazeczke jakie obtarcia sa ok a jakie nie :phi: Odbieral rzeczoznawca.

Napisano
37 minut temu, hefi napisał:


Nie
Idziesz do salonu, wybierasz auto jakie chcesz
Wplacasz zaliczkę/depozyt albo nie, płacisz miesięcznie
Po okresie umowy oddajesz auto z ustalonym przebiegiem max za ustalona z góry cenę
1 Wplacasz ostatnia rate i jest twoje
2 bierzesz nowe i dalej płacisz
3 oddajesz i koniec
Wszytko bez dg

Slabe te oferty czekam na cos co mnie zaskoczy. Cos takiego i taniego mial masterlease ale bylo za popuarne i nagle cena wzrosla do jakichs szalonych wartosci. Ja placilem 699zl a nowe oferty sa za ponad 1k. W BMW dostalem dobra oferte bo sie dogalem ale teraz nie ma nic ciekawego a BMW oddaje za 5 dni.

Napisano

I jak wygląda sprawa z obcierkami? Sam jestem ciekawy, a nie będę w ASO jeszcze przez długi czas.

Napisano
18 godzin temu, hefi napisał:

I jak wygląda sprawa z obcierkami? Sam jestem ciekawy, a nie będę w ASO jeszcze przez długi czas.

Sa dokladnie opisane co wolno a co nie. Jak zderzak obetrzesz to placisz. Jak lekko ktos drzwiami dotknie to nie. Generalnie trzeba uwazac.

  • 2 miesiące później...
Napisano
Dnia 19.05.2017 o 15:33, p i p p napisał:

Po Kodiaku nie można powiedzieć, że Karoku jest brzydkie. Myślę, że w kategorii syntetycznej użyteczności będzie to absolutny top najlepszych aut świata z czasem oczekiwania na auto 6 miesięcy +. Prestiżu i charakteru zero, ale będzie tego na ulicach więcej niż nowo powstających biurowców...i 90% w białym kolorze.

Jeśli ktoś ma jedno auto, ma średnio pieniędzy, ma średnie zainteresowania, średnio dziwaczne wymagania i oczekiwania to bullseye.;]

Dzisiaj obejrzałem Kodiaqa - w jasnych skórach ładnie się prezentuje w środku. Z zewnątrz jednak jest mocno niewyróżniający się ;]

Jak dla mnie to jednak za duże auto - za długie, bo znów na szerokość wydaje się wąski.

Chyba jednak ładniejszy i bardzie proporcjonalny jest VW Tiguan.

 

Napisano
Dnia 20.05.2017 o 05:16, OZI napisał:

 

 


Hmm, wiadomo kwestia gustu ... nie musi się podobać ... ale patrzysz Ba ten Szkaroq vs Toy-let-a

Nie wiem kto drugs brał... chyba w VAG





Sent from my iCrap using Tapacrap

 

 

 

@OZI te Toyoty sa szkaradne :phi:

 

Patrz kto skad bierze stylistow. Azja bierze z Europy, a nie odwrotnie :phi:

Duzo chromu i wielki ryj, to nie jest zaraz prestiz i bogactwo, ale najczesciej tandeta ;l

Napisano
Dnia 20.05.2017 o 11:13, OZI napisał:

Ja idę po opcja pierwszy - pieniądz i bogaty klient rządzi, na 5 sztukach mam 40kx 5 = 200 PLN więcej niż jakbym do PL wypchnął ...

 

Nie wiem jak jest teraz, ale powiedzmy jeszcze kilka miesiecy temu, Skoda w PL byla sporo tansza niz w reszcie UE.

Nie przeklada sie to widac tak czy klient bogaty czy biedny. Czasem jakiejs firmie zwyczajnie zalezy bardziej na jakims rynku. Z roznych powodow.

Napisano
Dnia 19.05.2017 o 00:23, OZI napisał:

.... poslpolite i brzydkie. emoji90.png

 

Przy tej Captivie co ostatnio pokazywałeś, to jest jak najlepsze stylistycznie Ferrari.

Napisano
Dnia 4.08.2017 o 15:41, rwIcIk napisał:

Dzisiaj obejrzałem Kodiaqa - w jasnych skórach ładnie się prezentuje w środku. Z zewnątrz jednak jest mocno niewyróżniający się ;]

Jak dla mnie to jednak za duże auto - za długie, bo znów na szerokość wydaje się wąski.

Chyba jednak ładniejszy i bardzie proporcjonalny jest VW Tiguan.

 

bo Kodiaq to Tiguan XL, Karoq to Tiguan

Ateca jest tez zgrabna (Tiguan)

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał:

Ale w papierach Karoq i Ateca są krótsze od Tiguana :hmm:

 

 

O ile? Przeciez takie drobne roznice, to moze byc kwestia inaczej wyprofilowanego zderzaka... I nie patrz na dlugosc a na rozstaw osi.

Wez juz cos kup bo nas tu zameczysz tymi dywagacjami ;]

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

O ile? Przeciez takie drobne roznice, to moze byc kwestia inaczej wyprofilowanego zderzaka... I nie patrz na dlugosc a na rozstaw osi.

Wez juz cos kup bo nas tu zameczysz tymi dywagacjami ;]

Z tego co kojarzę, to ponad 10 cm różnicy.

A kupię dopiero pewnie na wiosnę - na razie robię rozeznanie rynku ;]

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.