Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tuscon

Featured Replies

Napisano
21 minut temu, Ryb napisał:

 

Oglądałem takiego ostatnio. Jeśli to ma być drugie auto to ok. Bo na rodzinny wyjazd to ma stanowczo za mały bagażnik.

 

Ryb, ale to juz ustalilismy, ze nie wszyscy zabieraja ze soba caly dobytek jadac na wakacje ;l

Napisano
9 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Ryb, ale to juz ustalilismy, ze nie wszyscy zabieraja ze soba caly dobytek jadac na wakacje ;l

 

Autor wątku ma Kia Sorrento. Różnica w rozmiarze bagażnika między tym a Tucsonem jest dramatyczna. Warto to po prostu wziąć pod uwagę.

:ok:

Napisano
9 godzin temu, marcindzieg napisał:

Silniki benzynowe w tych autach to jakieś nieporozumienie. Jak nie jestem fanem diesla to akurat w tych autach bym nic innego nie rozważał.

Diesel warczy :no:

Jeśli kogoś stać na paliwo, to tylko turbo-benzyna :ok:

9 godzin temu, marcindzieg napisał:

Dla mnie to są bardzo dobre auta. I czytając że mają środek z ubiegłego wieku naprawdę nie wiem co ludzie mają na myśli. Bezawaryjności :)

Nie słyszałem takiej opinii.

A jak ktoś chce archaiczny środek, to niech obejrzy Rav4 ;]

Co do bezawaryjności, to to mam nadzieję, że 5 letnia gwarancja i assistance nie przydadzą się :)

 

Napisano
35 minut temu, Ryb napisał:

 

Oglądałem takiego ostatnio. Jeśli to ma być drugie auto to ok. Bo na rodzinny wyjazd to ma stanowczo za mały bagażnik.

Zgadza się, bagażnik nie robi imponującego wrażenia :hehe:

 

Napisano
8 godzin temu, Olas1 napisał:

Jeżdżę teraz 2.0 184km diesel. Niestety z manulem. Wnioski:

- cichy w miarę

- dynamiczny, choć aby szybko wyprzedzić trzeba zredukować

- nieźle się prowadzi, ale lekko myszkuje po drodze (koła 19 cali)

- całkiem komfortowy, mimo dużych kół miło się tym jeździ po dziurach

- spalanie w mieście ok 8l, w trasie zejdzie się do 7l, na autostradzie 9l

- beznadziejne utrzymanie pasa ruchu, szarpie w prawo i lewo, przydaje się tylko na autostradzie jak zbierasz orzeszki z podłogi, ja 90% czasu mam to wyłączone

- brak start-stop, to mega dziwne jak na produkcję 2016

- spory bagażnik i pełne koło zapasowe oraz regulowane oparcie w II rzędzie

- ogrzewana kierownica - zima idzie :)

- wkurza mnie elektryczna, inteligenta klapa bagażnika, raz działa raz nie... nie wiem o co kaman... 

- słabe radio... gra beznadziejnie

- fatalna jakość kamery tylnej, w zasadzie jak tylko jest szaro na dworze to kamera nie ma sensu 

 

Nie wyobrażam sobie tego auta z silnikiem 115km... mój ma 70 koni więcej i dynamikę oceniam na 4, w skali 6 stopniowej. I przyspieszenie od 0 do 100 nie ma znaczenia w codziennej jeździe jak dla mnie.  

1,7 też w miarę cichy, ale jak depnąć, to warczy ;]

Mój sam redukuje :ok:

Kamera całkiem ładnie działa, nawet w ciemnym garażu :ok:

Ja mam 17" koła i jest naprawdę komfortowo. Ale na zakrętach trzeba uważać, wolniej pokonywać, niż jestem przyzwyczajony :hehe:

 

Napisano
13 minut temu, rwIcIk napisał:

 

Co do bezawaryjności, to to mam nadzieję, że 5 letnia gwarancja i assistance nie przydadzą się :)

 

Prawda to, ze jest troche wylaczen np zawieszenie po 2 latach albo media?

Napisano
2 minuty temu, zinger napisał:

Prawda to, ze jest troche wylaczen np zawieszenie po 2 latach albo media?

Są wyłączenia - akumulator, czynnik klimy, zawiecha - 2 lata. Media 3 lata. 

Ale bez limitu km.

 

Napisano
30 minut temu, rwIcIk napisał:

Diesel warczy :no:

Jeśli kogoś stać na paliwo, to tylko turbo-benzyna :ok:

Warczy ale miałem wcześniej benzynę 2l 141 KM. Na wolnych obrotach praktycznie niesłyszalna. Ale żeby jakoś jechał trzeba było kręcić wysoko a wtedy wył jakby się miał rozpaść. Z kompletem pasażerów miał problem z ruszeniem pod górkę. Musiałeś go rozkręcić do 5k obrotów. Diesel jest cięższy, warczy i sporo pali ale przynajmniej jeździ normalnie. Nie jest to wyścigówka ale normalnie. Nie wiem jak jeździ turbo benzyna ale patrząc na pozostałe nie byłbym jakimś optymistą. Z zalet - benzyny praktycznie niezniszczalne.

Napisano



Warczy ale miałem wcześniej benzynę 2l 141 KM .... Z kompletem pasażerów miał problem z ruszeniem pod górkę. Musiałeś go rozkręcić do 5k obrotów.


Nie przesadzasz trochę? Albo tam było coś skopane, albo była mega długa skrzynia, albo kierowca ..... Jak kiedyś ludzie ruszali maluchami pod górę?
Napisano
3 minuty temu, Mike_wwl napisał:


Nie przesadzasz trochę? Albo tam było coś skopane, albo była mega długa skrzynia, albo kierowca ..... Jak kiedyś ludzie ruszali maluchami pod górę?

Nie przesadzam. Zauważ że kolega wyżej jeździł na pusto i też było słabo.

Nie wiem co było skopane ale na hamowni wyszło 142 KM. Na pusto nie miał problemów.

Z kompletem pasażerów ciężko maluchem ruszyć pod górkę  :)

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Oglądałem takiego ostatnio. Jeśli to ma być drugie auto to ok. Bo na rodzinny wyjazd to ma stanowczo za mały bagażnik.

2gie tylko do miasta.

Napisano
Nie przesadzam. Zauważ że kolega wyżej jeździł na pusto i też było słabo.

Nie wiem co było skopane ale na hamowni wyszło 142 KM. Na pusto nie miał problemów.

Z kompletem pasażerów ciężko maluchem ruszyć pod górkę  [emoji4]

Przez 10 ostatnich lat jeździłem 2 litrową 130 KM toyotą. Silnik konstrukcyjnie z połowy lat 80 ubiegłego wieku. Nigdy nie było problemów z ruszeniem pod górę nawet z kompletem pasażerów i przyczepką na haku - stąd moje zdziwienie. Prędzej opony piszczały niż się zdusił.

 

Maluchem (sprawnym) z odrobiną wprawy dało się bez problemów ruszyć i wjechać pod większość górek. Było to wprawdzie raczej tempo furmanki ale tam było 23 KM.

 

Napisano
4 minuty temu, Mike_wwl napisał:

Przez 10 ostatnich lat jeździłem 2 litrową 130 KM toyotą. Silnik konstrukcyjnie z połowy lat 80 ubiegłego wieku. Nigdy nie było problemów z ruszeniem pod górę nawet z kompletem pasażerów i przyczepką na haku - stąd moje zdziwienie. Prędzej opony piszczały niż się zdusił.

 

Maluchem (sprawnym) z odrobiną wprawy dało się bez problemów ruszyć i wjechać pod większość górek. Było to wprawdzie raczej tempo furmanki ale tam było 23 KM.

 

 

zależy od skrzyni, w c-max'ie 120KM noPB, miałem problem z ruszaniem pod górę z przyczepą, jak i z jazdą w korku (toczenie na 1biegu) - była za szybka

w obecnym aucie 2.0 150KM noPB - zestaw auto + przyczepa - razem lekko ponad 3T i nie było większego problemu z ruszaniem nawet w górach 

może wpływ ma to że pierwsze auto miało skrzynie V biegową a obecne VI biegową :hmm: bo stosunek kg/KM pozostał podobny 

 

Napisano
Teraz, Mike_wwl napisał:

Przez 10 ostatnich lat jeździłem 2 litrową 130 KM toyotą. Silnik konstrukcyjnie z połowy lat 80 ubiegłego wieku. Nigdy nie było problemów z ruszeniem pod górę nawet z kompletem pasażerów i przyczepką na haku - stąd moje zdziwienie.

Maluchem (sprawnym) z odrobiną wprawy dało się bez problemów ruszyć i wjechać pod większość górek. Było to wprawdzie raczej tempo furmanki ale tam było 23 KM.

Problem był prawdopodobnie z brakiem mocy na niskich obrotach. Dopiero powyżej 3500 zaczynało coś się dziać. Jak kręciłeś to jechał dobrze tyle że wył i palił niebotycznie ilości paliwa. Ruszając pod stromą górkę trzeba go było rozkręcić > 4000 i puścić ręczny. Inaczej dusił się i gasł. Diesel na tej samej górce rusza bez problemów. Zresztą Forek ze swoimi 125 KM też.

Napisano
37 minut temu, Koonrad napisał:

obecne VI biegową :hmm: bo stosunek kg/KM pozostał podobny 

Teraz też mam VI-biegową. Co prawda trudno w niej znaleźć jakąkolwiek precyzje ale ma fajną, bardzo krótką jedynkę. 

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, bergerac napisał:

moim zdaniem 10 sekund do setki to bariera. Powyżej tego już czuć, ze auto się nie zbiera.

 

Racja ale patrz taka nowa mazda cx5 ma 10.5 czyli odpada. Pug 3008 chyba dobry model podalem tez ma ponad 11.

 

Suvy po prostu nie sa autami ktorymi sie jezdzi dynamicznie. Raczej przemieszczanie sie po miescie a w trasie max 130 . 140.

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał:

 

Oglądałem takiego ostatnio. Jeśli to ma być drugie auto to ok. Bo na rodzinny wyjazd to ma stanowczo za mały bagażnik.

Ten Twój to ile ma cm bagażnik na głębokość po podłodze?

Napisano
27 minut temu, Marcin79 napisał:

Pug 3008 chyba dobry model podalem tez ma ponad 11.

tak, ale dizel

Napisano
12 minut temu, Rado_ napisał:

Ten Twój to ile ma cm bagażnik na głębokość po podłodze?

 

Nie wiem, ale na oko jest o połowę większy. Hyundai ma ten bagażnik bardzo krótki. U mnie jak położę dużą walizkę to jeszcze do klapy jest miejsce na różne rzeczy. W tym Hyundaiu chyba bym nie domknął klapy nawet.

Napisano
13 godzin temu, Marcin79 napisał:

 

To co ten kolega wczesniej napisal ze 1.6 sie wyprzedzać nie da ? Przeciez 1.6 tez ma 11.5?? No chyba ze kolega jezdzic nie umie :)

wszytskim się da wyprzedzać, nawet pandą z przyczepą ;) . Pytanie tylko ile czasu i miejsca potrzebujesz żeby sprawnie wyprzedzić. Słabszy samochód z gorszymi osiągami= więcej miejsca potrzeba by wyprzedzić = czasem utkniesz na parę kilometrów. Ja uważam że to też wpływa na komfort jazdy. Przyspieszenie 0-100 nie jest najistotniejszym parametrem, ale daje wyobrażenie o dynamice samochodu.

 

Napisano
16 minut temu, Ryb napisał:

 

Nie wiem, ale na oko jest o połowę większy. Hyundai ma ten bagażnik bardzo krótki. U mnie jak położę dużą walizkę to jeszcze do klapy jest miejsce na różne rzeczy. W tym Hyundaiu chyba bym nie domknął klapy nawet.

Własnie, to problem, niby wyglada na wiekszy, a to tylko takie zagięcie rzeczywistości. Kiedys dlatego  Kiły nie kupiłem, bo połowę zajmowało koło zapasowe, a druga połowa najwyżej na waciki.

Napisano
3 minuty temu, Rado_ napisał:

Własnie, to problem, niby wyglada na wiekszy, a to tylko takie zagięcie rzeczywistości. Kiedys dlatego  Kiły nie kupiłem, bo połowę zajmowało koło zapasowe, a druga połowa najwyżej na waciki.

 

Oglądałem tego Tucsona na jakichś targach a obok stał Kodiaq. Między rozmiarami bagażników była przepaść, mimo że Kodiaq był w wersji siedmiomiejscowej.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
3 godziny temu, rwIcIk napisał:

1,7 też w miarę cichy, ale jak depnąć, to warczy ;]

Mój sam redukuje :ok:

Kamera całkiem ładnie działa, nawet w ciemnym garażu :ok:

Ja mam 17" koła i jest naprawdę komfortowo. Ale na zakrętach trzeba uważać, wolniej pokonywać, niż jestem przyzwyczajony :hehe:

 

 

a dlaczego miałby nie redukować :phi: ? Jaką masz tam skrzynie ?

 

Kamerka, rzeczywiścią jest dobrej jakości, przynajmniej w Kia.

17" to chyba min przy SUVie a z racji wysokości profili to właśnie raczej bardziej komfortowo niż sportowo. Charaktreystyka zawieszenia tez pewnie bardizej na komfort niż sport. Ja czasem jeżdzę Sportage to jak dla mnie auto zbyt mało pewne przy wyższych prędkościach w połączeniu z gumowatym ukł kierowniczym.

 

3 godziny temu, rwIcIk napisał:

Diesel warczy :no:

Jeśli kogoś stać na paliwo, to tylko turbo-benzyna :ok:

Nie słyszałem takiej opinii

Tu raczej chodzi o benzyny NA. 1.6 nie jedzie zupełnie, natomiast 2.0 też nie jest wyrywny a przy tym mocno paliwożerny i głośny.

Napisano
3 godziny temu, rwIcIk napisał:

Diesel warczy :no:

Jeśli kogoś stać na paliwo, to tylko turbo-benzyna :ok:

A jak kogoś stać na dużo droższego diesla, to może oszczędzać na paliwie ;) To w takim razie kto jest ten bogatszy, kogo na więcej stać ? ;)

 

W zeszłym roku robiłem sobie taką kalkulację - ten sam samochód z takim samym wypasem, z dieslem o podobnej mocy. Benzyniak wychodził taniej o 15 tysięcy złotych. Jak policzyłem po ówczesnych cenach paliwa, uwzględniając spalanie ze spritmonitor.de, to diesel miałby sens przy przebiegach 30 000 km rocznie jesli okres eksploatacji wyniósłby 6 lat.

Ojciec w tym roku robił taką kalkulację sobie - dopłata do diesla przy przebiegach 20000 km roznie wyszła jako opłacalna po 8 latach. 

Jest fajny kalkulator do tego na autocentrum.pl 

Napisano
20 minut temu, Manx napisał:

A jak kogoś stać na dużo droższego diesla, to może oszczędzać na paliwie ;) To w takim razie kto jest ten bogatszy, kogo na więcej stać ? ;)

 

W zeszłym roku robiłem sobie taką kalkulację - ten sam samochód z takim samym wypasem, z dieslem o podobnej mocy. Benzyniak wychodził taniej o 15 tysięcy złotych. Jak policzyłem po ówczesnych cenach paliwa, uwzględniając spalanie ze spritmonitor.de, to diesel miałby sens przy przebiegach 30 000 km rocznie jesli okres eksploatacji wyniósłby 6 lat.

Ojciec w tym roku robił taką kalkulację sobie - dopłata do diesla przy przebiegach 20000 km roznie wyszła jako opłacalna po 8 latach. 

Jest fajny kalkulator do tego na autocentrum.pl 

 

Nie zawsze to tak działa, jak chcesz w tucson'ie automat, to diesel wychodzi taniej ;] 

Napisano
1 godzinę temu, sherif napisał:

 

a dlaczego miałby nie redukować :phi: ? Jaką masz tam skrzynie ?

 

Kamerka, rzeczywiścią jest dobrej jakości, przynajmniej w Kia.

17" to chyba min przy SUVie a z racji wysokości profili to właśnie raczej bardziej komfortowo niż sportowo. Charaktreystyka zawieszenia tez pewnie bardizej na komfort niż sport. Ja czasem jeżdzę Sportage to jak dla mnie auto zbyt mało pewne przy wyższych prędkościach w połączeniu z gumowatym ukł kierowniczym.

 

Tu raczej chodzi o benzyny NA. 1.6 nie jedzie zupełnie, natomiast 2.0 też nie jest wyrywny a przy tym mocno paliwożerny i głośny.

I zawiecha i układ kierowniczy skonfigurowane są na komfort - mi to odpowiada :ok:

A skrzynia u mnie to 7-biegowy automat dwu-sprzęgłowy.

 

Napisano
1 minutę temu, TomekD000 napisał:

 

Nie zawsze to tak działa, jak chcesz w tucson'ie automat, to diesel wychodzi taniej ;] 

Automat z turbo-dieslem jest tańszy od automatu z turbo-benzyną. Ale ten z dieslem ma napęd na 2 koła.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Oglądałem tego Tucsona na jakichś targach a obok stał Kodiaq. Między rozmiarami bagażników była przepaść, mimo że Kodiaq był w wersji siedmiomiejscowej.

 

Kodiaq jest chyba 20 cm dłuższy, a ja nie chciałem tak dużego auta.

Napisano
Dnia 9/19/2017 o 12:49, Marcin79 napisał:

Ostatnio jechałem takim z silnikiem 1.6. Chyba się starzeje bo mimo 11,5 do setki całkiem przyjemnie mi się tym autem jechało.

Wersja Comfort ma wszystko co mi trzeba, znaczy się klima automatyczna, czujniki deszcz , świateł , podgrzewane fotele i nawet kierownicę.

 

Tuscon wydaje mi się większy od Sportega co jest na plus.

 

Cena 85 tyś jeszcze do negocjacji, brać ?

 

1499436537_642_441_1.jpg.95321f37ae513ab517611b66ab3f111f.jpg

znajomy mnie 2 lata temu przewiózł takim. kupił za 150k+ jakąś limitowaną wersję Tour de Pologne... zrobiliśmy tym 140 km

 

no i po tym Tuscon utkwił mi w głowie bardzo.... bez wątpienia top 10 najgorszych aut jakimi jechałem. biorąc pod uwagę cenę do tego co to auto reprezentuje - materiałowo, wykończeniowo i co najgorsze: huk podczas jazdy na autostradzie... to naprawdę. nie przystoi samochodom za połowę tej ceny.

 

 

Napisano
19 minut temu, rwIcIk napisał:

I zawiecha i układ kierowniczy skonfigurowane są na komfort - mi to odpowiada :ok:

A skrzynia u mnie to 7-biegowy automat dwu-sprzęgłowy.

 

To ok ba ta hydrauliczna jest bardzo wolna, w połączeniu z 2.0NA powoduje straszne wycie.

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał:

 

Nie wiem, ale na oko jest o połowę większy. Hyundai ma ten bagażnik bardzo krótki.

 

Biorąc pod uwagę, że OIII jest o prawie 20cm dłuższy od Tucsona, to raczej oczywiste.

Porównywać raczej można OIII i SantaFe.

OIII ma po podłodze 97cm, Tucson ok 75-78cm.

Edytowane przez el_guapo

Napisano
16 godzin temu, sherif napisał:

To ok ba ta hydrauliczna jest bardzo wolna, w połączeniu z 2.0NA powoduje straszne wycie.

Dwusprzęgłowa szybko przełącza biegi :ok:

Gdy wcisnąć pedał gazu do podłogi, silnik ciągnie do wysokich obrotów.

W dół jest trochę wolniej, ale też całkiem przyzwoicie.

Nie próbowałem jeszcze opcji SPORT.

p.s.

Dzisiaj włączyłem tryb SPORT - inna jazda, wreszcie czuć, że silnik pracuje pod maską. :ok:

 

 

Napisano
19 godzin temu, jimbo22 napisał:

znajomy mnie 2 lata temu przewiózł takim. kupił za 150k+ jakąś limitowaną wersję Tour de Pologne... zrobiliśmy tym 140 km

 

no i po tym Tuscon utkwił mi w głowie bardzo.... bez wątpienia top 10 najgorszych aut jakimi jechałem. biorąc pod uwagę cenę do tego co to auto reprezentuje - materiałowo, wykończeniowo i co najgorsze: huk podczas jazdy na autostradzie... to naprawdę. nie przystoi samochodom za połowę tej ceny.

Mało jest w samochodzie bardziej tak denerwujących cech niż huk na autostradzie (zakładam że piszesz o przepisowej prędkości) :chory: Widać, że to miał być tani samochód, tylko ktoś zawyżył jego cenę sprzedaży. 

Ponad 150 kzł za koreański/chiński samochód - no to trzeba mieć fantazję :ok:

 

Napisano
Dnia 9/19/2017 o 18:05, zinger napisał:

Tez rozwazam Tuscona ale 1.7diesla bo chce automat. Niestety demo sprzedalo sie dzien przez umowiona wizyta w salonie na jazde. No to przejechalem sie beznyna 1.6 w manualu i tym sie nie da jezdzic. Jak juz sie rozpedzi to oczywiscie jedzie, ale to wieki zajmuje. Wyprzedzanie tym na trasie to duze ryzyko, chyba ze nie bedzie aut po horyzont. Jazda byla krotka, bo powiedzialem Pani, ze nie chce sie zniechecic do auta przez obcowanie z ta konkretna wersja. Czekam ja deisla sprowadza.

Ale i tak na czolo wysunal sie Seat Ateca. Jutro jade na przejazdzke, tam w gre wchodzi 1.4 TSI DSG.

Nie wiem jakie ryzyko wyprzedzac tira, ktory jedzie 80-90km/h redukujesz do 3ki i wyprzedzasz manewr bedzie szybki i bezpieczny. No ale trzeba sie rozpedzic na swoim pasie i dopiero wyprzedzac. Jak sie nie umi to nawet  200KM bedzie malo.

Napisano
14 godzin temu, rwIcIk napisał:

Dwusprzęgłowa szybko przełącza biegi :ok:

Gdy wcisnąć pedał gazu do podłogi, silnik ciągnie do wysokich obrotów.

W dół jest trochę wolniej, ale też całkiem przyzwoicie.

Nie próbowałem jeszcze opcji SPORT.

p.s.

Dzisiaj włączyłem tryb SPORT - inna jazda, wreszcie czuć, że silnik pracuje pod maską. :ok:

 

 

Ma to wskaznik biegu na ktorym jestes? W ceedzie nie ma.

Napisano
11 minut temu, wujekcybul napisał:

Nie wiem jakie ryzyko wyprzedzac tira, ktory jedzie 80-90km/h redukujesz do 3ki i wyprzedzasz manewr bedzie szybki i bezpieczny. No ale trzeba sie rozpedzic na swoim pasie i dopiero wyprzedzac. Jak sie nie umi to nawet  200KM bedzie malo.

Grunt, ze Ty umisz  :ok: 

:ziew:

Napisano
22 minuty temu, wujekcybul napisał:

Nie wiem jakie ryzyko wyprzedzac tira, ktory jedzie 80-90km/h redukujesz do 3ki i wyprzedzasz manewr bedzie szybki i bezpieczny. No ale trzeba sie rozpedzic na swoim pasie i dopiero wyprzedzac. Jak sie nie umi to nawet  200KM bedzie malo.

Teoretyzować zza klawiatury zawsze możesz ;) Zawsze słabszy samochód = na manewr potrzeba więcej miejsca. Tego nie przeskoczysz. 

Napisano
1 minutę temu, Manx napisał:

Teoretyzować zza klawiatury zawsze możesz.

Zawsze słabszy samochód = na manewr potrzeba więcej miejsca. Tego nie przeskoczysz. 

Sek w tym, ze jezdzilem i 75KM i 100KM jak i 280KM i wiadomo, ze im wiecej KM tym lepiej. Jednak w obecnej sytacji drogowej wyprzedzanie czasem nie ma sensu to raz a dwa jak sie pomysli to wszystkim sie da wyprzedzic. A juz mowienie, ze auto, ktore ma 11s do 100 jest wolne to cos nie tak. Jakby mialo 17 to by bylo wolne.

Edytowane przez wujekcybul

Napisano
28 minut temu, wujekcybul napisał:

Sek w tym, ze jezdzilem i 75KM i 100KM jak i 280KM i wiadomo, ze im wiecej KM tym lepiej. Jednak w obecnej sytacji drogowej wyprzedzanie czasem nie ma sensu to raz a dwa jak sie pomysli to wszystkim sie da wyprzedzic. A juz mowienie, ze auto, ktore ma 11s do 100 jest wolne to cos nie tak. Jakby mialo 17 to by bylo wolne.

Czy wyprzedzanie nie ma sensu... no nie byłbym taki pewien ;) Jak utkniesz za tirem na krętej jednojezdniowej, to dużo czasu możesz stracić.

 

Tak - wszytskim się da wyprzedzać... nawet Pandą z przyczepą, tyle że przez to że manewr trwa dłużej, to czasem trzeba dłużej poczekać na odpowiednią okazję do jgo wykonania.

Ja widzę róznicę - jak jadę :piekna: suzuki (4x4, 129 KM, 0-100 13,5 s) to manewr wyprzedania np. tira trwa zdecydowanie dłużej niż jak jadę swoim (180 KM, 0-100 w 7s). Suzuki częściej trzeba poczekać kilka kilometrów na kolejną dogodną okazję.

 

11s to jest wolno -  parametr odpowiedni dla samochodu miejskiego. Generalnie samo przyspieszenie jest mało istotne, ale daje to jakieś pojęcie o przeciętnej dynamice takiego samochodu. W mieście takie osiągi będą wystarczające, bo i tak tam się nie rozpędzisz. Na trasie to bym się czuł jakbym na żółwiu jechał ;) 

Napisano
18 minut temu, wujekcybul napisał:

A juz mowienie, ze auto, ktore ma 11s do 100 jest wolne to cos nie tak. Jakby mialo 17 to by bylo wolne.

Tucson ma 11.5 s do setki ale dopiero po włączeniu trybu SPORT czuć że daje radę. W trybie ECO jest straszny muł. Dopiero wciśnięcie pedału w podłogę go ożywia. 

Napisano
16 minut temu, wujekcybul napisał:

Sek w tym, ze jezdzilem i 75KM i 100KM jak i 280KM i wiadomo, ze im wiecej KM tym lepiej. Jednak w obecnej sytacji drogowej wyprzedzanie czasem nie ma sensu to raz a dwa jak sie pomysli to wszystkim sie da wyprzedzic. A juz mowienie, ze auto, ktore ma 11s do 100 jest wolne to cos nie tak. Jakby mialo 17 to by bylo wolne.

Nigdzie nie napisalem, ze sie nie da, tylko to trzeba odpowiednio wczesniej planowac i miec odpowiednio wecej miejsca i czasu na taki manewr. Punkt widzenia, zalezy od punktu siedzenia. ja teraz siedze na 280KM i nie musze zbytnio kombinowac z wyprzdzaniem, brac kilometrowego rozpedu, jak sugerujesz itp tylko wciskam gaz i zaraz jestem przed wyprzedzanym autem. Po czym wsiadlem do tego Tuscona i dla mnie to auto nie jechalo i nie nadaje sie do komfortowej jazdy jako auto rodzinne z tym silnikiem. Moge miec takie zdanie, czy musze prosic o pozwolenie AK?

A mowienie, ze auto majace 11s do 100 jest wolne jest jak najbardziej dla mnie uzasadnione. I jak juz pisalem, tu nie chodzi tylko o sprint do 100, bo to akurat sprawa dla mnie drugorzedna, ale o elastycznosc i komfort wyprzedzania. Wczoraj mialem okazje przejechac sie Ateca 1.4 tez w manualu i to auto o niebo lepiej jedzie. I do takiego auta jeszcze z DSG, mimo, ze ma tylko 150KM, moglbym sie juz przesiasc z tego co mam teraz.

Co nie zmienia dla mnie faktu, ze jak ktos chce takiego Tuscona z tym dychawicznym silnikiem tylko do jazdy po miescie i wozenia zakupow i dzieci, to jak najbardziej bedzie ok. Bo w miescie problem wyprzedzania nie istnieje, a do codziennego turlania sie w zupelnosci wystarczy :ok:

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał:

Tucson ma 11.5 s do setki ale dopiero po włączeniu trybu SPORT czuć że daje radę. W trybie ECO jest straszny muł. Dopiero wciśnięcie pedału w podłogę go ożywia. 

Zapomnij o tym że masz tryb ECO - nie ma go ;) .

Po pierwsze znienawidzisz swój samochód, za to że w tym trybie nie jedzie.

Po drugie w wielu modelach tryb eco jeździ na ultra niskich obrotach i niepotrzebnie męczy silnik i koło dwumasowe.

 

Napisano
1 minutę temu, Manx napisał:

Zapomnij o tym że masz tryb ECO - nie ma go ;) .

Po pierwsze znienawidzisz swój samochód, za to że w tym trybie nie jedzie.

Po drugie w wielu modelach tryb eco jeździ na ultra niskich obrotach i niepotrzebnie męczy silnik i koło dwumasowe.

 

Niestety automatu jest ECO.

SPORT trzeba włączać po odpaleniu silnika. Ale od razu przyjemniej się jeździ :ok:

 

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał:

Niestety automatu jest ECO.

SPORT trzeba włączać po odpaleniu silnika. Ale od razu przyjemniej się jeździ :ok:

 

Yyyy tzn. że po każdym odpaleniu wraca do eco ? 8] Dziwny pomysł ktoś miał.

Hmmm a może wyłącza tryb sport, żeby po ponownym odpaleniu nie kusiło do dynamicznej jazdy nim silnik się rozgrzeje. A jest jakiś tryb Normal/ Comfort? Jeżeli jest, to ów też przełącza na eco?

Napisano
Godzinę temu, Manx napisał:

Yyyy tzn. że po każdym odpaleniu wraca do eco ? 8] Dziwny pomysł ktoś miał.

Hmmm a może wyłącza tryb sport, żeby po ponownym odpaleniu nie kusiło do dynamicznej jazdy nim silnik się rozgrzeje. A jest jakiś tryb Normal/ Comfort? Jeżeli jest, to ów też przełącza na eco?

Są tyllo 2 tryby.

Eco i Sport.

Ten Eco nie wyświetla się. Ale w instrukcji piszą, że jest eco ;]

Sport świeci na żółto 8]

Napisano
4 godziny temu, Manx napisał:

Mało jest w samochodzie bardziej tak denerwujących cech niż huk na autostradzie (zakładam że piszesz o przepisowej prędkości) :chory: Widać, że to miał być tani samochód, tylko ktoś zawyżył jego cenę sprzedaży. 

Ponad 150 kzł za koreański/chiński samochód - no to trzeba mieć fantazję :ok:

 

no dla mnie to był szok. ale ja wiem ze przykładam do dB większą wagę niz inni. ale sory - za tą kasę... fakt ze był tam pełen wypas jesli chodzi o liste bajerów (klapa automatyczna, automat dwusprzeglowy, 18 cali). ale sory 1.6 170 KM za 150 tysia... bo ma plakietkę z numerem w serii? 

Napisano

dokładasz 5 tyś do 150 i masz Stelvio o co najmniej 2 klasy wyżej z 200 konną beną i 8 biegowym automatem i 20 calowymi kołami i 4x4.

Tucson za więcej za 100 tyś to kompletne nieporozumienie- wnętrze niezależnie od ceny ma tragiczne plastiki (boczki drzwi)  a szczytem fantazji wyłożenie plastikiem boków bagażnika - przecież po kilku miesiącach będzie wyglądał jakby tornado przeszło.

Napisano
3 minuty temu, Dareek napisał:

dokładasz 5 tyś do 150 i masz Stelvio o co najmniej 2 klasy wyżej z 200 konną beną i 8 biegowym automatem i 20 calowymi kołami i 4x4.

Mówisz że Alfa daje 5 lat gwarancji praktycznie bez wyłączeń?  :)

Napisano
3 godziny temu, rwIcIk napisał:

Tucson ma 11.5 s do setki ale dopiero po włączeniu trybu SPORT czuć że daje radę. W trybie ECO jest straszny muł. Dopiero wciśnięcie pedału w podłogę go ożywia. 

 

Tryby Eco są wyłącznie na zimę. Jak jest bardzo ślisko to się przydaje. Poza tym jego stosowanie nie ma sensu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.