Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koszty ekploatacji

Featured Replies

Napisano
3 minuty temu, Polarny napisał:

Wg mnie te wszystkie carsharingi będą tanieć i ludzie będą rezygnować z własnych aut. Wejdą abonamenty z preferencyjnymi cenami - już teraz skuterki elektryczne tak mają.

Powoli, ale trend będzie.

 

pomijasz jedną istotną kwestie, carsharing to głownie clio/corsa itd., a porównujesz koszty do superba 1.8 dsg. Clio/corsa całkiem to inne koszty niż Twoje auto

Napisano
2 godziny temu, Polarny napisał:

Traficar robi się niewiele droższy (uwzględniając realny koszt nie tylko km, ale też minuty).

W sumie skłaniam się ku carsharingowi minutowemu + wakacje na zasadzie samolot i wypożyczenie auta kilkudniowe (co praktykowałem w ostatnie wakacje i wg mnie tak jest lepiej).

Wg mnie te wszystkie carsharingi będą tanieć i ludzie będą rezygnować z własnych aut. Wejdą abonamenty z preferencyjnymi cenami - już teraz skuterki elektryczne tak mają.

Powoli, ale trend będzie.

 

Zgoda, ale to raczej alternatywa dla nowych lub max kilkuletnich aut...

Jak zestawisz te koszty z jakims strupkiem za 5-10kPLN z LPG to roznice beda juz naprawde spore ;)

Napisano

Świetne podsumowanie :ok:

Dobrze, że się niektórym chce... ;)

 

Najbardziej zaciekawił mnie podpunkt - nieplanowane awarie - 7.5kpln / 10 lat / 180kkm. Ile zapłaciłeś za auto? Pewnie dopłacając 7.5kpln nie byłbyś w stanie kupić "lepszego", porównywalnego mocowo i wyposażeniowo modelu, który miałby szansę się nie zepsuć ani raz :hmm:

Napisano
2 godziny temu, Polarny napisał:

 

Razem ok. 87 tys. PLN żeby sobie pojeździć trochę ponad 4 lata własnym autem ...

 

 

 

Czyli wychodzi trochę ponad 20kpln rocznie za jazdę budżetowym autem klasy D z tego co piszesz i około 16kpln rocznie za jazdę budżetowym kompaktem - dobrze znać takie cyfry :ok: 

Napisano
1 minutę temu, Vadero napisał:

 

 

Czyli wychodzi trochę ponad 20kpln rocznie za jazdę budżetowym autem klasy D z tego co piszesz i około 16kpln rocznie za jazdę budżetowym kompaktem - dobrze znać takie cyfry :ok: 

 

To w duzej mierze jednak zalezy od planowanych przebiegow ;)

Napisano

W moich podsumowaniach do podobnych wniosków dochodziłem - największe koszty to paliwo, utrata wartości :)

Cruze: http://rwicik.republika.pl/GM_C.xls

Lacetti: http://rwicik.republika.pl/GM_L.xls

Astra: http://rwicik.republika.pl/GM_G.xls

z używek

Yaris: http://rwicik.republika.pl/TY_Y.xls

Clio: http://rwicik.republika.pl/RN_C.xls

Napisano
W moich podsumowaniach do podobnych wniosków dochodziłem - największe koszty to paliwo, utrata wartości [emoji4]
Cruze: http://rwicik.republika.pl/GM_C.xls
Lacetti: http://rwicik.republika.pl/GM_L.xls
Astra: http://rwicik.republika.pl/GM_G.xls
z używek
Yaris: http://rwicik.republika.pl/TY_Y.xls
Clio: http://rwicik.republika.pl/RN_C.xls
Co do liczenia kosztów. Mam znajomka z jeepem 5.9 lpg. Spalanie liczył tylko raz na początku. Potem mówił że woli nie wiedzieć. Koszta napraw to też mówił że jak trzeba to robi i się nie zastanawia i nie liczy bo pewnie by sprzedał zaraz furę.
Napisano
6 godzin temu, TomekD000 napisał:

pomijasz jedną istotną kwestie, carsharing to głownie clio/corsa itd., a porównujesz koszty do superba 1.8 dsg. Clio/corsa całkiem to inne koszty niż Twoje auto

Carsharing będzie tanieć, bo będzie coraz bardziej popularne i będzie konkurencja.

Jak kupią flotę tysięcy np. mondeo, to też cenę dostaną lepszą.

 

To trochę jak z chodzeniem na siłownię - nie kupisz do domu tych wszystkich sprzętów, bo to i drogie i dużo miejsca zajmuje. Lepiej płacić abonament i od czasu do czasu korzystać.

 

4 godziny temu, Maciej__ napisał:

Jak zestawisz te koszty z jakims strupkiem za 5-10kPLN z LPG to roznice beda juz naprawde spore

Zgadza się - np. utratę wartości będzie można pominąć, bo niektórzy potrafią auto w tej kategorii cenowej sprzedać drożej niż kupili.

Z LPG wyjdzie pewnie 1/3 taniej paliwo.

Ale jeżeli ktoś chciałby kupić 4-latka i pojeździć nim 4 lata, po czym znowu zmieniać na 4-latka, to już to kiedyś liczyłem - na utracie wartości zyska zaledwie 20% nowego. Pod warunkiem, że z używanym nie będzie ŻADNYCH problemów.

Stąd jakakolwiek opłacalność zaczyna się faktycznie przy zakupie kilkunastoletniego auta, które w dodatku się nie psuje.

4 godziny temu, Vadero napisał:

Czyli wychodzi trochę ponad 20kpln rocznie za jazdę budżetowym autem klasy D z tego co piszesz i około 16kpln rocznie za jazdę budżetowym kompaktem - dobrze znać takie cyfry

Tyle tylko, że ja liczę koszty po 4 latach, a nie po 10. Teraz będą mi maleć ze względu na mniejszą utratę wartości. Może się więc okazać, że superb wyjdzie taniej niż bravo. Głównie chyba dzięki tym "pozostałym kosztom" i naprawom - na razie jedyna płatna naprawa u mnie to zeskrobanie jakiejś folii z wydechu, która się przylepiła i śmierdziała po paru km od temperatury. Koszt 20 PLN.

 

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, Vadero napisał:

Ile zapłaciłeś za auto?

 

60200pln ;]

8 godzin temu, Vadero napisał:

Pewnie dopłacając 7.5kpln nie byłbyś w stanie kupić "lepszego", porównywalnego mocowo i wyposażeniowo modelu, który miałby szansę się nie zepsuć ani raz :hmm:

 

to były czasy jak silniki benzynowe turbo jeszcze nie były takie popularne. Rozważałem kilka aut. Między innymi pierwszego Ceeda/I30, które wtedy kosztowały 53-55 tys pln z silnikiem 1.4 lub 1.6. Ale odczuwalnie to była jednak przepaść w porównaniu z Bravo pod względem dynamiki czy wykończenia wnętrza. Za niecałe 60 tys był też Golf V 1.6 benzyna (zaraz na rynek miał wejść G VI), ale on mnie odrzucił spartańskim plastikowym wnętrzem i super drogim ubezpieczeniem. Jest szansa, że te auta by przejeździły 10 lat bezawaryjnie? Nie wiem, może, ale to wróżenie z fusów. Kilka miesięcy po tym jak kupiłem Bravo mój tata kupił takiego I30 1.4 i to na pewno bezawaryjny samochód nie był. Na szczęście najdroższe rzeczy (np. chłodnicę klimy) naprawił na gwarancji. Na droższe niż te 60 tys już nawet nie patrzyłem, bo i tak to było poza moim budżetem.

Napisano
Dnia 18.11.2017 o 22:17, maro_t napisał:

uwierzyłbym w to, gdybym sam nie znał przypadków porządnych instalek zakładanych w polecanych serwisach, a generujących same problemy. Masz lpg, działa, ciesz się. Ale nie wszyscy mają tyle szczęścia.

 

Cóż, to nie jest kwestia wiary. Znam ludzi, którzy zakładali porządne instalacje w polecanych serwisach i niestety mieli ciągłe problemy. To raczej nie jest kwestia szczęścia. Ciekawe co powiesz na instalacje fabryczne czy zakładane w ASO. To że ja nie mam, bądź mam problemu z LPG jest średnio istotne. 

 

Dnia 18.11.2017 o 22:17, maro_t napisał:

Dla mnie potencjalne korzyści w przypadku auta palącego 7l benzyny są niewarte tej ruletki. Jakbym miał Jeepa V8 palącego 20 litrów, to pewnie bym miał inne zdanie.

 

Tutaj nie ma ruletki - to ma działać, a reszta to rachunek ekonomiczny. Pozostaje jedynie kwestia, czy godzimy się na wady LPG, czyli częstsze tankowania, brak możliwości parkowania w niektórych garażach i walający się zapas (o ile nie ma zestawu naprawczego). 

 

Napisano
Dnia 11/18/2017 o 21:11, kaczorek79 napisał:

Rynek aut mocno się zmienił w ostatnich latach. Dzisiaj zdecydowanie drożej sprzedam auto, które kupiłem ponad dwa lata temu i przejechałem nim ponad 50 kkm.

 Jakiż to model daje taką przebitkę? :hehe:

Napisano
 Jakiż to model daje taką przebitkę? :hehe:
Jakis youngtimer
Ale znam ludzi którzy kupili 10 lat temu
Jeepa gc 5.9 za 20tys
Vitare 3d 2.0 za 12tys
I ceny tych aut się zatrzymały
Napisano
2 godziny temu, iwik napisał:

 Jakiż to model daje taką przebitkę? :hehe:

Żadne cudo, obecnie e46 poliftowe w sedanie, z manualem, silnik R6, lpg, 03r, z dobrym wyposażeniem, oryginalnym lakierem, bez śladów korozji, nie kupisz poniżej 20 kzł. Pośród użytkowników z różnych for też panuje zasada, że poniżej tej kwoty są auta, w które trzeba będzie dość mocno zainwestować, lub miały jakieś przygody w przeszłości, czy problemy z rdzą.

Ja dałem za auto ponad dwa lata tamu 16,7 kzł, lpg kosztowało 2 kzł (montaż we własnym zakresie), ale zwróciło się po pół roku eksploatacji.

Podobnie miałem w latach 2012-2015, kupiłem BMW e36 za 3,6 kzł, włożyłem 1,5 kzł (to auto wymagało wkładu), pojeździłem prawie 3 lata, dzień w dzień tłukąc auto do pracy, wystawiłem za 5,2 kzł o godzinie 00:30, a o 8 rano pierwszy klient przyjechał i wziął bez targowania. Następni jeszcze prawie 2 m-ce wydzwaniali, chociaż ogłoszenie gdzieś po archiwach latało.

Napisano

Czyli w sumie to wynika, ze nalezy kupowac auta z jak najrzadsza obsluga serwisowa. Optymalnie 30kkm lub dwa lata. Przez 180kkm nic zlego sie nie stanie typu nagar, czy inne  a pozniej ewentualne naprawy pokryje drugi wlasciciel. Dodatkowo warto brac auta z bezobslugowym rozrzadem mozna zaoszczedzic niezla kwote.

 

Optymalnie to kupic nowke przez gwarancje serwisowac normalnie a pozniej dopiero jak sie popsuje i sprzedac po 5-6. Oczywiscie to nie dla kazdego.

Edytowane przez wujekcybul

Napisano
17 godzin temu, kaczorek79 napisał:

Żadne cudo, obecnie e46 poliftowe w sedanie, z manualem, silnik R6, lpg, 03r, z dobrym wyposażeniem, oryginalnym lakierem, bez śladów korozji, nie kupisz poniżej 20 kzł. Pośród użytkowników z różnych for też panuje zasada, że poniżej tej kwoty są auta, w które trzeba będzie dość mocno zainwestować, lub miały jakieś przygody w przeszłości, czy problemy z rdzą.

 

Nie wiem jakie zasady panują wśród użytkowników e46, ale ja bym 20k nie dał za żadne wyeksploatowane 15 letnie auto, któremu jeszcze daleko (wiekiem i klasą) do klasyka czy youngtimera. 

Napisano
8 minut temu, iwik napisał:

 

Nie wiem jakie zasady panują wśród użytkowników e46, ale ja bym 20k nie dał za żadne wyeksploatowane 15 letnie auto, któremu jeszcze daleko (wiekiem i klasą) do klasyka czy youngtimera. 

20 klocków to tylko ktoś zapłaci jak przeczesze auto i będzie naprawdę w idealnym stanie, powyżej 20 tys jest kilka sztuk, ale realna cena żeby sprzedać i się nie bujać jest bliżej 10-15 tys.

 

https://allegro.pl/kategoria/seria-3-e46-1998-2007-18077?order=pd&rodzaj-paliwa=Benzyna&pojemnosc-silnika-cm3-od=2000&pojemnosc-silnika-cm3-do=3000&nadwozie=Sedan%2FLimuzyna

 

Napisano

Aż sobie wszedłem i zobaczyłem ile poszło w poprzednim aucie ;]

Samo paliwo.

Focus 1.8TDCi 2009

176 kkm

Średnia 6,36

Koszt całkowity w wybranym okresie: 52648,05

Napisano
6 godzin temu, bielaPL napisał:

20 klocków to tylko ktoś zapłaci jak przeczesze auto i będzie naprawdę w idealnym stanie, powyżej 20 tys jest kilka sztuk, ale realna cena żeby sprzedać i się nie bujać jest bliżej 10-15 tys.

 

https://allegro.pl/kategoria/seria-3-e46-1998-2007-18077?order=pd&rodzaj-paliwa=Benzyna&pojemnosc-silnika-cm3-od=2000&pojemnosc-silnika-cm3-do=3000&nadwozie=Sedan%2FLimuzyna

 

Źle ustawiłeś filtry. Tanie, to są przedlifty, oraz wszelkiego rodzaju wynalazki typu napęd iX, modele ze skrzyniami ASB, czy wiejskie tuningi. Tu masz dobrze ustawiony filtr, z selekcją na modele poliftowe, w manualu, rwd, z założoną instalacją lpg   https://allegro.pl/kategoria/seria-3-e46-1998-2007-18077?pojemnosc-silnika-cm3-do=3000&nadwozie=Sedan%2FLimuzyna&rodzaj-paliwa=Benzyna %2B LPG&pojemnosc-silnika-cm3-od=2100&skrzynia-biegow=Manualna&naped=Na tylne koła&rok-produkcji-od=2002&uszkodzony=Nie&order=pd  Ten najtańszy, to swap, ten trochę droższy, to zgniłek, a te, które można by sprawdzić, to już powyżej 20 kzł.

Napisano
Źle ustawiłeś filtry. Tanie, to są przedlifty, oraz wszelkiego rodzaju wynalazki typu napęd iX, modele ze skrzyniami ASB, czy wiejskie tuningi. Tu masz dobrze ustawiony filtr, z selekcją na modele poliftowe, w manualu, rwd, z założoną instalacją lpg   https://allegro.pl/kategoria/seria-3-e46-1998-2007-18077?pojemnosc-silnika-cm3-do=3000&nadwozie=Sedan%2FLimuzyna&rodzaj-paliwa=Benzyna %2B LPG&pojemnosc-silnika-cm3-od=2100&skrzynia-biegow=Manualna&naped=Na tylne koła&rok-produkcji-od=2002&uszkodzony=Nie&order=pd  Ten najtańszy, to swap, ten trochę droższy, to zgniłek, a te, które można by sprawdzić, to już powyżej 20 kzł.
Przecież tu nie ma wyboru. To już lepiej do Niemca skoczyć
Napisano
19 minut temu, bielaPL napisał:

Przecież tu nie ma wyboru. To już lepiej do Niemca skoczyć

Otóż to. Można bez lpg kupić za 16-17 kzł, bo jest ze 30 szt, założyć gaz za 3,5 kzł i nadal wychodzi okolice 20 koła.

Napisano

Auto to sie fajnie sprzedaje jak sie jeszcze nie wystawiło.  

Ogladasz ogłoszenia i se mówisz:

Ooooo chodzą po 20koła takie jak mój, nieźle!!!

A jak juz wystawisz, to sie okazuje ze przez miesiąc nawet nikt nie zadzwonił, a co dopiero oglądał.

A juz całkiem fatalnie jest jak masz auto takie, których jest wystawionych na pęczki w słabym stanie za czapke śliwek.

Wtedy twoja cena za dobre auto jest przy całej reszcie po prostu kosmiczna i nawet nikt nie wejdzie zeby opis przeczytać.

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, sebaM25 napisał:

Wtedy twoja cena za dobre auto jest przy całej reszcie po prostu kosmiczna i nawet nikt nie wejdzie zeby opis przeczytać.

 

więc pytanie jest czy chcesz czy jednak nie chcesz sprzedać. To że Twoja jedyna wychuchana i zadbana perełka jest w idealnym stanie mało kogo obchodzi. Liczy się cena i do kiedy ubezpieczenie/przegląd. Patrzysz na średnie ceny w ogłoszeniach, wystawiasz poniżej średniej i sprzedajesz. U mnie zadziałało, ale ja naprawdę chciałem sprzedać

Edytowane przez maro_t

Napisano
3 godziny temu, maro_t napisał:

 

więc pytanie jest czy chcesz czy jednak nie chcesz sprzedać. To że Twoja jedyna wychuchana i zadbana perełka jest w idealnym stanie mało kogo obchodzi. 

No właśnie, kogo teraz obchodzi że do auta nawkładałeś jakichś pierdół za 3tyś, jak na mieście ma 30 takich samych aut do wyboru o połowę taniej.

 

A najlepsi są Ci którzy twierdzą że do ich perełki już się kolejka ustawiła, jak będzie we wakacje sprzedawał i dzwonią raz w miesiącu się pytać czy temat sprzedaży aktualny.

Potem się okazuje, że jednak szwagier to potrzebuje kupić ale nieco większe, wujek jednak nie kupuje bo leci na wakacje, sąsiad jednak nie ma tyle kasy, a kolega mieszkanie kupił i remontuje...

Napisano
Dnia 18.11.2017 o 17:11, maro_t napisał:

(2 zimowe i 1 letnie)

Bardziej zużyły Ci się zimowe niż letnie? 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, marekpol1 napisał:

Bardziej zużyły Ci się zimowe niż letnie? 

 

samochód z salonu wyjechał na letnich, więc komplet letnich był jakby w cenie auta, a zimówki musiałem wtedy kupić. Szybciej zużywam letnie opony, bo na zimowych jeżdżę raczej krótko: mniej więcej od połowy listopada do połowy marca. Chociaż i tak jeszcze nigdy w żadnym aucie nie zjechałem opon do zera. Zawsze jak kupuję nowe to dlatego, że stare robią się plastikowe i śliskie, a bieżnik jeszcze jest.

Napisano
Dnia 24.11.2017 o 13:19, sebaM25 napisał:

No właśnie, kogo teraz obchodzi że do auta nawkładałeś jakichś pierdół za 3tyś, jak na mieście ma 30 takich samych aut do wyboru o połowę taniej.

 

Ciężko stwierdzić, niemniej przy kupnie najważniejszy jest stan ogólny samochodu i w ten sposób należy patrzeć na sprawę. 

 

Dnia 24.11.2017 o 13:19, sebaM25 napisał:

A najlepsi są Ci którzy twierdzą że do ich perełki już się kolejka ustawiła, jak będzie we wakacje sprzedawał i dzwonią raz w miesiącu się pytać czy temat sprzedaży aktualny.

Potem się okazuje, że jednak szwagier to potrzebuje kupić ale nieco większe, wujek jednak nie kupuje bo leci na wakacje, sąsiad jednak nie ma tyle kasy, a kolega mieszkanie kupił i remontuje...

 

Są tacy, później co i raz obniżają ceny... Co do kolejek - mam takiego "starocia" co to wcale nie jest żadną perełką (w kontekście wątku), utrzymany jest w stanie idealnym mechanicznie, a estetyka jak to pojazd przez lata użytkowany w głównie mieście. Nie sprzedaję, a i tak kolejka na niego jest i dzwonią co jakiś czas czy przypadkiem jednak nie chcemy sprzedać. Jak ktoś nie kupi to zezłomuję  :hehe:

Napisano

I takie zestawienie kosztow utrzymania auta jest dowodem ze warsztaty samochodowe dlugo jeszcze beda mialy co robić i ciagle bedzie ich malo

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 18.11.2017 o 17:11, maro_t napisał:

wiem, że są tu tacy zboczeńcy jak ja, co lubią cyferki i podsumowania...

moje 11 lat

FLfvjkY.png

 

ubezpieczenie to samo OC

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Andon napisał:

moje 11 lat

 

 

ubezpieczenie to samo OC

 

i przebiegi niewielkie :ok:

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał:

 

i przebiegi niewielkie :ok:

praca - dom ok 5km

Napisano
 
Elektryk się kłania :piwko:
Miło mi ale nie kumam

Wysłane z mojego Tapatalka

Napisano
Auto z napędem elektrycznym. :ok:
Ewentualnie hybryda, najlepiej z możliwością ładowania z gniazdka.
 
Prędzej rower elektryczny;)
Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał:
2 godziny temu, rwIcIk napisał:
Auto z napędem elektrycznym. :ok:
Ewentualnie hybryda, najlepiej z możliwością ładowania z gniazdka.
 

Prędzej rower elektryczny;)

 

Negocjujmy! Skuter :phi:

Napisano
2 godziny temu, Andon napisał:

Miło mi ale nie kumam

Wysłane z mojego Tapatalka
 

 

Również mi miło :hehe:

 

Na takie przebiegi to auto na prąd ("elektryk") by miało dobrze z Tobą, a Ty z nim.

Napisano
Dnia 19.11.2017 o 12:45, Vadero napisał:

 

 

Czyli wychodzi trochę ponad 20kpln rocznie za jazdę budżetowym autem klasy D z tego co piszesz i około 16kpln rocznie za jazdę budżetowym kompaktem - dobrze znać takie cyfry :ok: 

 

CYFRA: 0,1, 2, 3,4,5,6,7,8,9

LICZBA: 16 000

Napisano
Godzinę temu, mazi napisał:

 

CYFRA: 0,1, 2, 3,4,5,6,7,8,9

LICZBA: 16 000

16000 to cyfry, dokładnie 5 cyfr, a kolega woli znać cyfry niż liczbe:phi:

Ważne że raka czy innego cudaka potrafi namierzyć, a może i się pozbyć.

 

Faktycznie to lepiej nie liczyć tak dokładnie wydatków na auto, bo tylko zbiórkom zostanie (często niewygodny pod wieloma względami).

Pomijam wszelkie wynajmy, bo to mi się nie kalkuluje, mimo że wygodne.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

16000 to cyfry, dokładnie 5 cyfr, a kolega woli znać cyfry niż liczbe:phi:

Ważne że raka czy innego cudaka potrafi namierzyć, a może i się pozbyć.

 

Faktycznie to lepiej nie liczyć tak dokładnie wydatków na auto, bo tylko zbiórkom zostanie (często niewygodny pod wieloma względami).

Pomijam wszelkie wynajmy, bo to mi się nie kalkuluje, mimo że wygodne.

 

Wybacz, skrzywienie mózgu mam na tym punkcie i całkowicie niezłośliwie to dodałem. 

W temacie statsów - sam skrupulatnie notuję wydatki ze swoich aut... Koszty potrafią dać do myślenia.

Najtaniej w użytkowaniu wyszedł prawie 20 letni Fiat Siena. Raz, bo pominąłem utratę wartości (mi nie przypadła w udziale), dwa że za bardzo nie psuł się przez 80kkm, a jak już to wszystko kosztowało grosze. Przejechanie 100km wychodziło poniżej 30PLN TOTAL. W Audi z utratą wartości wychodzi niecałe 60PLN za 100km, choć tu sama utrata wartości stosunkowo niewielka. Za to podbiły koszty: wymiana rozrządu, 2 komplety opon, montaż LPG...

Napisano

to ja wrzuce swoje pięć groszy do dyskusji :hehe:
i na wstępie dodam że ogarnięcie tych skomplikowanych wyliczeń to 15 sekund przy każdym tankowaniu i 15 sekund na dodanie innego kosztu jeśli sie pojawia, do apki których pełno w necie. później 15 sekud klik klik i jest raport z całego okresu :phi: no ale do rzeczy: 
poniżej ogólne KOSZTY z 95 kkm i 2.5 roku BEZ kosztów zakupu i utraty wartości. Nie sprzedaje jeszcze wiec musiałbym poświećić więcej niz 15 sekund na klik klik żeby to posprawdzać :hehe: a nie mam czasu bo musze na paliwo w grudniu zarobić. Wiec sorry ;]
Screenshot_2017-12-05-14-40-37.png.4b3e76ddc58e48ad3025d4bd63261b3b.png

aha nie płaciłem za pierwsze ubezpieczenie. Więc go w powyzszym nie ma. Inaczej trzeba by dodać ze 3 koła (coś koło tego kosztowało) 

Napisano
10 minut temu, Fixxxer napisał:

to ja wrzuce swoje pięć groszy do dyskusji :hehe:
i na wstępie dodam że ogarnięcie tych skomplikowanych wyliczeń to 15 sekund przy każdym tankowaniu i 15 sekund na dodanie innego kosztu jeśli sie pojawia, do apki których pełno w necie. później 15 sekud klik klik i jest raport z całego okresu :phi:

15s na klik nie jest problemem dla mnie, problemem jest pamiętać o tym by zrobić te klik.

Ja np zapominam w apce od płatnego parkowania zrobić klik po kilku minutach parkowania, przez co płacę 9zl za cały dzień, więc zapomnieć o innym klik też mógłbym równie łatwo.

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał:

15s na klik nie jest problemem dla mnie, problemem jest pamiętać o tym by zrobić te klik.

Ja np zapominam w apce od płatnego parkowania zrobić klik po kilku minutach parkowania, przez co płacę 9zl za cały dzień, więc zapomnieć o innym klik też mógłbym równie łatwo.

ad1 można zaczać brać bilobil, tylko trzeba o tym pamiętać :phi:

ad2 kliknąc na 30 min

 

nie ma za co :hehe:

Napisano
5 minut temu, Fixxxer napisał:

ad1 można zaczać brać bilobil, tylko trzeba o tym pamiętać :phi:

ad2 kliknąc na 30 min

 

nie ma za co :hehe:

ad1 do przemyślenia

ad2 czy bilobil na pewno pomoże w kliknięciu jak jednak nie wrócę po tych 30min? Przydałaby się jakas sygnalizacją co 1h.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
9 minut temu, ZUBERTO napisał:

ad1 do przemyślenia

ad2 czy bilobil na pewno pomoże w kliknięciu jak jednak nie wrócę po tych 30min?

ad2 myśle, że skutecznie o tym przypomni sms, który informuje o zakończonym parkowaniu :phi:
nie ma za co :hehe:

Edytowane przez Fixxxer

Napisano
4 minuty temu, Fixxxer napisał:

ad2 myśle, że skutecznie o tym przypomni sms, który poinformuje o zakończonym parkowaniu :phi:
 

O cholercia :facepalm: masz racje, jednak dobrze madrzejszego posluchac :ok:

Szkoda tylko, że nie zawsze wypada w telefonie grzebac, ale to juz nie codziennie takie spotkania mam.

Napisano
17 godzin temu, mrBEAN napisał:

 

Również mi miło :hehe:

 

Na takie przebiegi to auto na prąd ("elektryk") by miało dobrze z Tobą, a Ty z nim.

5km to na piechote mozna chodzic jak akurat nie ma smogu. Ale jakas hybrydka to czemu nie u nas jednak elektrym jest kosztowny.

Napisano
Swift
Przebieg: 36 280 km,

 

przejechany dystans: 36 278 km,

 

średni koszt: 0,47 PLN /km
Insignia
Przebieg: 122 559 km,
 
przejechany dystans: 121 614 km,
 
średni koszt: 0,67 PLN /km
 
zgrzewa mnie utrata wartosci/ notowane wszystko nawet jakies drobne kwoty i gadzety
 
 
Napisano

Ciekawe są te zestawienia i jak tak na nie patrzę, to utwierdzam się w przekonaniu, ze raczej nigdy nie kupię nowego samochodu🤔

 

Dla W210 320cdi przez 17miesiecy użytkowania wyszło mi:

koszty paliwa 17443zl ropa

naprawy, eksploatacja w tym ubezpieczenie i lakierowanie 10219zł

prawdziwy przebieg auta jest zagadką, natomiast ja nim zrobiłem 52780km.

Utraty wartości nie ma, ba nawet jakbym chciał go teraz sprzedać to dostałbym 3-4k pln więcej niż wtedy, bo dosyć dobrze kupiłem i jest aktualnie mocno doinwestowany.

Wychodzi 0,46zl/km🤔

 

Czyli mniej więcej tyle co jazda nowym autem segmentu B. Zdecydowanie wole swoją stara, zdymana technologie z 6garami w automacie i guziczkami niż nowa fabie z taborecikami:)

Napisano
7 godzin temu, atlantic napisał:

Ciekawe są te zestawienia i jak tak na nie patrzę, to utwierdzam się w przekonaniu, ze raczej nigdy nie kupię nowego samochodu🤔

 

Dla W210 320cdi przez 17miesiecy użytkowania wyszło mi:

koszty paliwa 17443zl ropa

naprawy, eksploatacja w tym ubezpieczenie i lakierowanie 10219zł

prawdziwy przebieg auta jest zagadką, natomiast ja nim zrobiłem 52780km.

Utraty wartości nie ma, ba nawet jakbym chciał go teraz sprzedać to dostałbym 3-4k pln więcej niż wtedy, bo dosyć dobrze kupiłem i jest aktualnie mocno doinwestowany.

Wychodzi 0,46zl/km🤔

 

Czyli mniej więcej tyle co jazda nowym autem segmentu B. Zdecydowanie wole swoją stara, zdymana technologie z 6garami w automacie i guziczkami niż nowa fabie z taborecikami:)

 

Jednym słowem sytuację ratuje jedynie fakt, że dobrze zgnilucha kupiłeś ;]

Ubezpieczenie AC opłacasz za ten wóz?

Napisano

Ac..to jest wóz z cyklu zostawiasz pod blokiem z kluczykiem w stacyjce, co by sąsiad w razie gdybys go zastawił, sam sobie odjedzie i odstawi auto na miejsce spowrotem ;] 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.