Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, kravitz napisał:


Lpg powoli traci zastosowanie.

Oczywiscie będzie żyło jeszcze jakiś czas w rozwiązaniach ultraoszczednych typu „auto na wiosce skręcone na drut”, ale to niestety wymiera.

 

Mi dotychczasowy Golf palił tyle samo złotówek na 100km na benzynie, co poprzednie auto na LPG.

Do Golfa LpG nie założysz, ale potrzeby tez nie ma.

 

A wchodzą różne pluginy gdzie benzyny możesz w ogóle nie używać i miesiąc. A na wiosce z reguły jest gdzie takie coś ładować.

 

spleczenstwo sie bogaci to i lpg wymiera

Napisano
12 minut temu, PawelWaw napisał:

 

spleczenstwo sie bogaci to i lpg wymiera

 

Nie tylko. Po prostu bardzo mało już jest silników które można przerobić, a nawet gdy są, sens ekonomiczny tego jest mocno wątpliwy. 

Napisano
1 godzinę temu, kravitz napisał:

...

Jak zainteresowanie? Mam wyobrażenie podobne do większości, że telefon musi się grzać do czerwoności i trzeba było go grubo wyżej wystawić. Jak wygląda rzeczywistość?

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Seth napisał:

Jak zainteresowanie? Mam wyobrażenie podobne do większości, że telefon musi się grzać do czerwoności i trzeba było go grubo wyżej wystawić. Jak wygląda rzeczywistość?


Nie ma takiego obrotu, ale dzisiaj jestem z kimś umówiony, a następny jutro.

 

Najlepiej w historii sprzedawało mi się Seicento Abarth kilkanaście lat temu.

Byla prawie licytacja i ludzie chcieli wpłacać zadatki zanim przyjadą. Po chyba dwóch godzinach od ogłoszenia auta nie było ;]

Napisano
13 minut temu, kravitz napisał:


Nie ma takiego obrotu, ale dzisiaj jestem z kimś umówiony, a następny jutro.

daj nr telefonu, bedziemy dzwonic podczas oględzin nakręcając sytuację ;] 

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, bielaPL napisał:

daj nr telefonu, bedziemy dzwonic podczas oględzin nakręcając sytuację ;] 


Nieaktualne.

 

Ehh, będę dobrze wspominać ;)

Napisano




Lpg powoli traci zastosowanie.
Oczywiscie będzie żyło jeszcze jakiś czas w rozwiązaniach ultraoszczednych typu „auto na wiosce skręcone na drut”, ale to niestety wymiera.


Nie zapominaj o motoryzacji z USA, myślę że dla entuzjastów może być ciekawą alternatywą downsizingu (jakieś V6 zagazowane da dużo przyjemnosci i nie zabije kosztami).


Taptaraptap

Napisano
15 godzin temu, spad napisał:

 

Coś tam jeszcze znajdziesz jeżeli rozważasz tylko zwykłe instalacje sekwencyjne bez dotrysku:

1. Toyoty hybrydowe

2. Dacie Duster, Sandero, Jogger

3. Subaru z tego co kojarzę

 

Plus małe miejskie jak Fabia z 1.0 MPI, C3 1,2 82 KM, etc.

Renault Captur, Clio

Napisano
15 godzin temu, kravitz napisał:


Nieaktualne.

 

Ehh, będę dobrze wspominać ;)

Czyli za tanio. :)

Napisano
1 hour ago, rafciojuve said:

Czyli za tanio. :)

 

To zalezy na ile wycenia swoj wolny czas i uzeranie z nawiedzonymi kupcami...

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

To zalezy na ile wycenia swoj wolny czas i uzeranie z nawiedzonymi kupcami...

No jeśli wycenia wolny czas na 1kpln na godzinę to faktycznie. :)

Napisano
3 minutes ago, rafciojuve said:

No jeśli wycenia wolny czas na 1kpln na godzinę to faktycznie. :)

 

Co kto lubi, ja tez wole puscic kilka kPLN taniej i miec temat szybko z glowy.

I nie musiec marnowac kilka wieczorow czy weekendow na jezdzenie po warsztatach.

Ostatnie 3 auta zawsze bral pierwszy kupiec :ok:

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Co kto lubi, ja tez wole puscic kilka kPLN taniej i miec temat szybko z glowy.

I nie musiec marnowac kilka wieczorow czy weekendow na jezdzenie po warsztatach.

Ostatnie 3 auta zawsze bral pierwszy kupiec :ok:

Handlarze da szybcy 👍

Napisano
  • Autor
14 minut temu, rafciojuve napisał:

No jeśli wycenia wolny czas na 1kpln na godzinę to faktycznie. :)


To nie schodzi 1h na klienta.

Ci pierwsi oglądający co kupili, zaprosili mnie z autem do jakiegoś warsztatu. 
Znalezli blisko mnie, ale sama podróż to 20 minut.

Pozniej 15 minut czekania na wjazd autem na podnośnik. Sprawdzania i opukiwania z 30 minut.

Pozniej jeszcze próby targowania.


A takie coś rozwala dzień, weź tu przyjmuj kolejnych codziennie.

Nie godzina, ale właściwie cały czas po pracy znika do wieczora, bo plany musisz przesuwać na kiedy indziej.

Ja mam swoje życie.

 

Ogolnie to jeszcze mogę dodać wycenową ciekawostkę.

Wystawilem za 60k, mniej więcej za tyle były podobne Golfy na otomoto i olx. Otomoto mi podpowiedziało ze takie auta są wystawiane w widełkach 56-64k

 

Jak odbierałem nowego Golfa, to poszedłem do działu aut używanych i mówię ze proszę o wycenę. Wycenili tak, ze chcieli odkupić za 45k ;]

Z drugiej strony dzwonili z Aaaauto, poprosiłem o wycenę na podstawie VIN.

Oddzwonili za godzinę i proponowali 60k, ale jak jakieś delikatne wady wyjdą na ich badaniu technicznym to mogą zaproponować 58k, ale to są dolne widełki i mniej nie będzie.

 

Wydaje się zatem ze jak ktoś ma w miarę standardowe auto i nie ma za bogato z czasem to Aaaaauto jest spoko rozwiązaniem.

Napisano
1 minutę temu, kravitz napisał:


To nie schodzi 1h na klienta.

Ci pierwsi oglądający co kupili, zaprosili mnie z autem do jakiegoś warsztatu. 
Znalezli blisko mnie, ale sama podróż to 20 minut.

Pozniej 15 minut czekania na wjazd autem na podnośnik. Sprawdzania i opukiwania z 30 minut.

Pozniej jeszcze próby targowania.


A takie coś rozwala dzień, weź tu przyjmuj kolejnych codziennie.

Nie godzina, ale właściwie cały czas po pracy znika do wieczora, bo plany musisz przesuwać na kiedy indziej.

Ja mam swoje życie.

 

Ogolnie to jeszcze mogę dodać wycenową ciekawostkę.

Wystawilem za 60k, mniej więcej za tyle były podobne Golfy na otomoto i olx. Otomoto mi podpowiedziało ze takie auta są wystawiane w widełkach 56-64k

 

Jak odbierałem nowego Golfa, to poszedłem do działu aut używanych i mówię ze proszę o wycenę. Wycenili tak, ze chcieli odkupić za 45k ;]

Z drugiej strony dzwonili z Aaaauto, poprosiłem o wycenę na podstawie VIN.

Oddzwonili za godzinę i proponowali 60k, ale jak jakieś delikatne wady wyjdą na ich badaniu technicznym to mogą zaproponować 58k, ale to są dolne widełki i mniej nie będzie.

 

Wydaje się zatem ze jak ktoś ma w miarę standardowe auto i nie ma za bogato z czasem to Aaaaauto jest spoko rozwiązaniem.

Każdy ma swoją koncepcję, ja bym inaczej wycenił bo akurat mam więcej czasu niż pieniędzy. :) Ale rozumiem Twoje podejście.

 

Myślę, że propozycja AAAAaaa po oględzinach na miejscu była by jednak trochę niższa (jakieś 10k) ;)

Napisano
1 godzinę temu, kravitz napisał:

Z drugiej strony dzwonili z Aaaauto, poprosiłem o wycenę na podstawie VIN.

Oddzwonili za godzinę i proponowali 60k, ale jak jakieś delikatne wady wyjdą na ich badaniu technicznym to mogą zaproponować 58k, ale to są dolne widełki i mniej nie będzie.

 

Wydaje się zatem ze jak ktoś ma w miarę standardowe auto i nie ma za bogato z czasem to Aaaaauto jest spoko rozwiązaniem.

Oni tak przez telefon zawsze mówią.

 

U mnie absolutnie nic nie znaleźli, a i tak zaproponowali 60% tego, co obiecywali przez telefon. I 3h stracone. Dopóki jeździli sami po auta, to można było z nimi rozmawiać. Teraz szkoda czasu i nerwów.

Edytowane przez ghost2255

Napisano
19 godzin temu, Zbynek napisał:


 

 


Nie zapominaj o motoryzacji z USA, myślę że dla entuzjastów może być ciekawą alternatywą downsizingu (jakieś V6 zagazowane da dużo przyjemnosci i nie zabije kosztami).

 

 

Dokładnie tak zrobiłem - zgazowałem Edka 3,5V6 z USA. :)

Napisano
 
Dokładnie tak zrobiłem - zgazowałem Edka 3,5V6 z USA. [emoji4]
Czasem sam o tym myślę jako alternatywa dla leasingu (który teraz się praktycznie nie opłaca dla jdg).

Taptaraptap

Napisano
2 godziny temu, Zbynek napisał:

Czasem sam o tym myślę jako alternatywa dla leasingu (który teraz się praktycznie nie opłaca dla jdg).

Taptaraptap
 

 

przestudiowalem temat, jednak sie oplaca w jdg 😄

 

Napisano
 
przestudiowalem temat, jednak sie oplaca w jdg [emoji1]
 
Darowizna czy coś innego?

Taptaraptap

Napisano
7 godzin temu, kravitz napisał:


To nie schodzi 1h na klienta.

Ci pierwsi oglądający co kupili, zaprosili mnie z autem do jakiegoś warsztatu. 
Znalezli blisko mnie, ale sama podróż to 20 minut.

Pozniej 15 minut czekania na wjazd autem na podnośnik. Sprawdzania i opukiwania z 30 minut.

Pozniej jeszcze próby targowania.


A takie coś rozwala dzień, weź tu przyjmuj kolejnych codziennie.

Nie godzina, ale właściwie cały czas po pracy znika do wieczora, bo plany musisz przesuwać na kiedy indziej.

Ja mam swoje życie.

 

Ogolnie to jeszcze mogę dodać wycenową ciekawostkę.

Wystawilem za 60k, mniej więcej za tyle były podobne Golfy na otomoto i olx. Otomoto mi podpowiedziało ze takie auta są wystawiane w widełkach 56-64k

 

Jak odbierałem nowego Golfa, to poszedłem do działu aut używanych i mówię ze proszę o wycenę. Wycenili tak, ze chcieli odkupić za 45k ;]

Z drugiej strony dzwonili z Aaaauto, poprosiłem o wycenę na podstawie VIN.

Oddzwonili za godzinę i proponowali 60k, ale jak jakieś delikatne wady wyjdą na ich badaniu technicznym to mogą zaproponować 58k, ale to są dolne widełki i mniej nie będzie.

 

Wydaje się zatem ze jak ktoś ma w miarę standardowe auto i nie ma za bogato z czasem to Aaaaauto jest spoko rozwiązaniem.

O proszę czyli jesteś do przodu ze 20k vs ASO.

Napisano
1 godzinę temu, Zbynek napisał:

Darowizna czy coś innego?

Taptaraptap
 

 

leasing, duza wplata wlasna od ktorej odliczasz 100% vat, elektryk i limit kosztow 225k, doplata 27k

ze sprzedaza to chyba juz nic sie nie da

Napisano

Podałes za zalete Golfa mocne wspomaganie kierownicy. Dla mnie jest to istotna wada bo kierownica musi stawiać lekki opór żeby lepiej czuć prowadzenie auta. 

Napisano
6 minut temu, 1Marek1 napisał:

Podałes za zalete Golfa mocne wspomaganie kierownicy. Dla mnie jest to istotna wada bo kierownica musi stawiać lekki opór żeby lepiej czuć prowadzenie auta. 

W trybie sport nie usztywnia układu kierowniczego?

 

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał:

W trybie sport nie usztywnia układu kierowniczego?

 

Nie wiem, ale z posta wynika że nie ma wyboru mocy wspomagania "We Fiatach jest to lepsze, bo jest wybór City/Normal, ale w tym Golfie jak dla mnie prawie idealnie"

Napisano

Tak,  w trybie sport usztywnia (lub indywidual po konfiguracji )

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, 1Marek1 napisał:

Podałes za zalete Golfa mocne wspomaganie kierownicy. Dla mnie jest to istotna wada bo kierownica musi stawiać lekki opór żeby lepiej czuć prowadzenie auta. 


Jest lekko na parkingu. Podczas jazdy oczywiście się usztywnia.

 

Nie było trybu sport, to zwykły Golf był.

 

 

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, PawelWaw napisał:

 

leasing, duza wplata wlasna od ktorej odliczasz 100% vat, elektryk i limit kosztow 225k, doplata 27k

ze sprzedaza to chyba juz nic sie nie da


100% VAT?

Masz drugie auto w jdg na 50%?

Napisano
 
leasing, duza wplata wlasna od ktorej odliczasz 100% vat, elektryk i limit kosztow 225k, doplata 27k
ze sprzedaza to chyba juz nic sie nie da
U mnie elektryk nie wchodzi w rachubę (50-60kkm rocznie, 500-1000km w jeden dzień nie są rzadkością), przy takich przebiegach zmiana samochodu co 2 lata. Jedyny sens leasingu to sprzedaż samochodu bez podatku po wykupie. Jak to nie będzie możliwe, leasing traci sens ekonomiczny.

Taptaraptap

Napisano

100% VAT?
Masz drugie auto w jdg na 50%?
Może ma drugie prywatne, nie w działalności.

Taptaraptap

Napisano
19 godzin temu, ghost2255 napisał:

Oni tak przez telefon zawsze mówią.

 

U mnie absolutnie nic nie znaleźli, a i tak zaproponowali 60% tego, co obiecywali przez telefon. I 3h stracone. Dopóki jeździli sami po auta, to można było z nimi rozmawiać. Teraz szkoda czasu i nerwów.

Chyba dalej jeżdżą, u mnie byli ;] koleś żonie jakieś wywody n/t braku ocynku na dachu snuł ;l

 

 

Napisano
54 minuty temu, Zbynek napisał:

Jak to nie będzie możliwe, leasing traci sens ekonomiczny.

 

Ale co znaczy traci sens? Bardziej opłaca się kupić za gotówkę czy w ogóle nie kupić i jeździć PKSem? 

Napisano
 
Ale co znaczy traci sens? Bardziej opłaca się kupić za gotówkę czy w ogóle nie kupić i jeździć PKSem? 
Znaczy że po sprzedaży samochodu oddam więcej podatków niż odliczyłem (kwotowo, użytek mieszany).

Taptaraptap

Napisano
7 minut temu, Zbynek napisał:

Znaczy że po sprzedaży samochodu oddam więcej podatków niż odliczyłem (kwotowo, użytek mieszany).

Taptaraptap
 

 

No i jak to się ma do stwierdzenia, że leasing się już nie opłaca? Nie opłaca w porównaniu do jakiej innej opcji? 

Napisano
 
No i jak to się ma do stwierdzenia, że leasing się już nie opłaca? Nie opłaca w porównaniu do jakiej innej opcji? 
A jak ma się opłacać skoro odprowadzam więcej podatków niż odliczyłem? To samochód ma zarobić na siebie (umożliwić mi zarabianie) a nie ja mam zarabiać na podatki zwiazane z samochodem. Już korzystniej kupić za gotówkę.

Taptaraptap

Napisano
7 minut temu, Zbynek napisał:

A jak ma się opłacać skoro odprowadzam więcej podatków niż odliczyłem? To samochód ma zarobić na siebie (umożliwić mi zarabianie) a nie ja mam zarabiać na podatki zwiazane z samochodem. Już korzystniej kupić za gotówkę.

Taptaraptap
 

 

Ale zawsze było korzystniej kupić za gotówkę przecież. 

Napisano
 
Ale zawsze było korzystniej kupić za gotówkę przecież. 
Jakim cudem? Leasing z prywatnym wykupem i sprzedaż po 6 miesiącach było najbardziej korzystne.

Taptaraptap

Napisano

Jak to ogarnąć, by auto mnie nic nie kosztowało,  a najlepiej bym na nim zarobił.  Sluzy mi do pracy, a konkretnie do dojazdow do pracy. Na piechotę  mam za daleko. Czy to jest dobry argument? Dobrze, bym mógł tez odliczyć kawę spożywaną podczas jazdy do pracy. Pomozecie?

Napisano
53 minuty temu, Zbynek napisał:

Już korzystniej kupić za gotówkę.

... i nie będziesz wciągał do ŚT?

Napisano
45 minut temu, wladmar napisał:

Ale zawsze było korzystniej kupić za gotówkę przecież. 

Czemu?

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał:

Czemu?

 

Zależy co chcesz dalej robić z autem, oczywiście, ale kupno i wciągnięcie do środków trwałych zawsze było bardziej opłacalne. Chociaż zależy od wielkości floty, ale tam wchodzą nieco inne koszty chociażby obsługi floty. 

Napisano
17 minut temu, Rado_ napisał:

Jak to ogarnąć, by auto mnie nic nie kosztowało,  a najlepiej bym na nim zarobił.  Sluzy mi do pracy, a konkretnie do dojazdow do pracy. Na piechotę  mam za daleko. Czy to jest dobry argument? Dobrze, bym mógł tez odliczyć kawę spożywaną podczas jazdy do pracy. Pomozecie?

Odluż z kosztów uzyskania przychodu 👍

Napisano
6 minut temu, wladmar napisał:

Zależy co chcesz dalej robić z autem, oczywiście, ale kupno i wciągnięcie do środków trwałych zawsze było bardziej opłacalne. Chociaż zależy od wielkości floty, ale tam wchodzą nieco inne koszty chociażby obsługi floty. 

Niewiele zrozumiałem.

Może inaczej.

Kiedy i komu zakup za gotówkę się bardziej opłacał niż leasing, poza przypadkiem cholernie drogiego leasingu i jazdy tym autem do śmierci?

 

Napisano
W dniu 12.08.2022 o 12:03, wladmar napisał:

 

Nie tylko. Po prostu bardzo mało już jest silników które można przerobić, a nawet gdy są, sens ekonomiczny tego jest mocno wątpliwy. 

a nawet jak są , to znajomemu Duster 1,0 -100km po mieście a małych korkach pali 10-11l LPG + dotrysk benzyny co mu daje wynik już powyżej 11-12l "jakby samego gazu liczył" co i tak nie jest źle , ale myślał , że będzie dużo mniej ( 8-9 )

Napisano
Jak to ogarnąć, by auto mnie nic nie kosztowało,  a najlepiej bym na nim zarobił.  Sluzy mi do pracy, a konkretnie do dojazdow do pracy. Na piechotę  mam za daleko. Czy to jest dobry argument? Dobrze, bym mógł tez odliczyć kawę spożywaną podczas jazdy do pracy. Pomozecie?
Wystarczy poznać aktualne przepisy i zrobic tak jak jest dozwolone (a raczej nie zabronione) i dla Ciebie najkorzystniejsze :hehe:
Jak nie chcesz lub uważasz taki sposób postępowania za kombinowanie to weź nadgodziny i płać [emoji38]

Taptaraptap

Napisano
1 godzinę temu, Zbynek napisał:

Wystarczy poznać aktualne przepisy i zrobic tak jak jest dozwolone (a raczej nie zabronione) i dla Ciebie najkorzystniejsze :hehe:
Jak nie chcesz lub uważasz taki sposób postępowania za kombinowanie to weź nadgodziny i płać emoji38.png

Taptaraptap
 

Nie no wszystko wg prawa. Jak wiadomo prawo prawem, ale musi byc po naszej stronie. Ake mi nie o to chodzi.🙂

Napisano
W dniu 13.08.2022 o 17:53, rafciojuve napisał:

Każdy ma swoją koncepcję, ja bym inaczej wycenił bo akurat mam więcej czasu niż pieniędzy. :) Ale rozumiem Twoje podejście.

 

Myślę, że propozycja AAAAaaa po oględzinach na miejscu była by jednak trochę niższa (jakieś 10k) ;)

Jeden samochod sprzedałem do aaa. Spec przyjechał do mnie wycenił na kwotę X 

następnego dnia pojechałem do nich, chcieli znowu cos tam wyceniać. Poprosiłem kluczyk z powrotem.

po 20 min wypłacili kwotę X ;)

następny samochod sprzedawałem po roku, zaproponowali kwotę okolo 4% nizej niż w moim ogłoszeniu i nawet byłem skłonny sie zgodzić, ale tego dnia przyjechał chętny i zabrał za kwotę w ogłoszeniu

jeden i drugi były wystawione raczej w cenach „rynkowa+ klika procent” 

tak ze aaa nie skreślałbym  

 

Napisano

Z aaa auto kilka lat temu miałem taką przygodę, że sprzedać chcieliśmy auto ojca, pojechaliśmy na ogledziny, oczywiście standardowo długie czekanie i... Podczas tego czekania auto kupił handlarz co się kręcił pod ich placem (nawet dobra strategia handlarza).  Mina pracowników aaa bezcenna tzn wkuffiona...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.