Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Coś stuka, puka ale do przeglądu dojeździ- ku przestrodze

Featured Replies

Napisano

ano nie dojechało- finalnie wyrwana półoś, błotnik złom, zderzak śmietnik, a co wyjdzie na podnośniku to wielka niewiadoma. Marka auta nieważna, dwulatek z przebiegiem dobijającym do 90 tyś. km. Właścicielowi kompletnemu laikowi motoryzacyjnemu coś od kilku tygodni stukało/pukało ale optymistycznie założył, że dojeździ do kolejnego przeglądu w ASO gdzie zgłosi przypadłość. Niestety sworzeń pierwszy się poddał i wyskoczył z miski. Szczęście w nieszczęściu, że wszystko na osiedlowej drodze się stało przy przejeżdżaniu przez próg zwalniający. Pech chciał, że po jednej i drugiej stronie auta parkują i architektura taka, że nie obejdziesz także trochę cierpkich słów padło.;]

Oczywiście wg. właściciela, winne ASO, że nie zauważyli wcześniej, a i sama marka to szmelc. Assitance też prawie 3 godz. jechało i to nie na żadnym odludziu.

Napisano

Co to za tekturowy samochod? Dwuletni sworzeń z 90 tys. km żeby się rozleciał?!?

:totalszok:

Napisano
5 minut temu, r1sender napisał:

Marka auta nieważna, dwulatek z przebiegiem dobijającym do 90 tyś. km.

 

No myślę, że jednak ważna, bo to nie jest sytuacja codzienna - albo to jakiś fakap producenta (źle zaprojektowane, źle wykonane), albo użytkownik wyjątkowo się postarał. 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, wladmar napisał:

 

No myślę, że jednak ważna, bo to nie jest sytuacja codzienna - albo to jakiś fakap producenta (źle zaprojektowane, źle wykonane), albo użytkownik wyjątkowo się postarał. 

imo to jest sprawa indywidualna, moja piękna wszystkie dziury zalicza i średnio co 2 lata czyli ok 40-50 tyś. km mogę sworznie wymieniać, ja staram się trochę "wybierać" i na sporo dłużej mi starczają.

Napisano
3 minuty temu, r1sender napisał:

imo to jest sprawa indywidualna, moja piękna wszystkie dziury zalicza i średnio co 2 lata czyli ok 40-50 tyś. km mogę sworznie wymieniać, ja staram się trochę "wybierać" i na sporo dłużej mi starczają.

 

Zależy, oczywiście, od trasy i stylu jazdy, ale ostatnie auto, w którym coś robiłem w zawieszeniu to była Fabia 1, gdzie robiłem łączniki stabilizatora przy 60 kkm i 120 kkm. W pozostałych moich prywatnych od nowości do 150 kkm nie dotykałem zawieszenia - nie było potrzeby. Dlatego jestem ciekaw, co to za marka. 

Napisano
26 minut temu, Joki napisał:

Co to za tekturowy samochod? Dwuletni sworzeń z 90 tys. km żeby się rozleciał?!?

:totalszok:

W UNO 3 sztuki wumieniłem w trakcie gwarancji - wszystkie co ciekawe po lewej stronie...

Napisano
3 godziny temu, delco napisał:

W UNO 3 sztuki wumieniłem w trakcie gwarancji - wszystkie co ciekawe po lewej stronie...

Widać za ciężki byłeś:hmm:;]

Napisano

Napisz co to za marka, ciekaw jestem gdzie tak szybko zawias padł.
Koledze w capturze sworznie wytrzymały 45 i 50 kkm. Więc może to też reno?

Wysłane z mojego moto

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, SorenLorenson napisał:

Napisz co to za marka, ciekaw jestem gdzie tak szybko zawias padł.
Koledze w capturze sworznie wytrzymały 45 i 50 kkm. Więc może to też reno?

Wysłane z mojego moto
 

nie, żaden Francuz, żaden "Niemiec". Ja bym nie wiązał tego z marką, a sposobem użytkowania. Właściciel auta jest mi znany jak i samochód. Dla wyobrażenia sobie o tym jak właściciel jeździ tym autem podpowiem, że żadna felga w tym samochodzie nie jest cała. Moje felgi w 14 letnim aucie wyglądają przy tamtych jak nowe.

Napisano
nie, żaden Francuz, żaden "Niemiec". Ja bym nie wiązał tego z marką, a sposobem użytkowania. Właściciel auta jest mi znany jak i samochód. Dla wyobrażenia sobie o tym jak właściciel jeździ tym autem podpowiem, że żadna felga w tym samochodzie nie jest cała. Moje felgi w 14 letnim aucie wyglądają przy tamtych jak nowe.
No to problem nie leży po stronie samochodu tylko użytkownika ;)

Wysłane z mojego moto

Napisano

Po prostu: "psuj" czyli skończyło się prawidłowo.

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Joki napisał:

Po prostu: "psuj" czyli skończyło się prawidłowo.

nawet bardzo prawidłowo, wiedział, że coś tłucze ale mimo to czekał do następnego przeglądu w ASO.

Napisano
15 minut temu, r1sender napisał:

nawet bardzo prawidłowo, wiedział, że coś tłucze ale mimo to czekał do następnego przeglądu w ASO.

A co ile te przeglądy miał, bo z takim pukającym to trochę da się przejechać:hmm:

Napisano
9 godzin temu, r1sender napisał:

nie, żaden Francuz, żaden "Niemiec". Ja bym nie wiązał tego z marką, a sposobem użytkowania. Właściciel auta jest mi znany jak i samochód. Dla wyobrażenia sobie o tym jak właściciel jeździ tym autem podpowiem, że żadna felga w tym samochodzie nie jest cała. Moje felgi w 14 letnim aucie wyglądają przy tamtych jak nowe.

No napisz co za marka. Chyba, że Cię tajemnica zawodowa zobowiązuje to wtedy nie pisz ;]

Napisano

@tomecki myślę, że się z Tobą zgodzi. ;)

Napisano
10 godzin temu, SorenLorenson napisał:

Więc może to też reno?

Nie wiem co teraz produkują, ale ja mam w Renault 233 kkm i oryginalne sworznie z przodu bez luzów. Silentblocki raz wymieniane. Przy wymianie silenblocków oglądałem śruby i na żadnej nie było śladów po kluczach.

Napisano
14 godzin temu, r1sender napisał:

imo to jest sprawa indywidualna, moja piękna wszystkie dziury zalicza i średnio co 2 lata czyli ok 40-50 tyś. km mogę sworznie wymieniać, ja staram się trochę "wybierać" i na sporo dłużej mi starczają.

 

Moim zdaniem części montowane w fabryce są nieporównywalnie lepszej jakości w stosunku do "oryginałów" kupionych już w sklepie. Mogę się mylić, ale coś nie chce mi się wierzyć że w nowym aucie wymieniłeś je po 50k. Bo to że teraz to robisz to nic dziwnego. :)

 

Napisano
38 minut temu, swienty napisał:

 

Moim zdaniem części montowane w fabryce są nieporównywalnie lepszej jakości w stosunku do "oryginałów" kupionych już w sklepie. Mogę się mylić, ale coś nie chce mi się wierzyć że w nowym aucie wymieniłeś je po 50k. Bo to że teraz to robisz to nic dziwnego. :)

 

 

Słyszałem taką opinię już kilka razy, zwłaszcza nt. kół zamachowych dwumasowych. Jak faktycznie z tą jakością jest, nie mam pojęcia. Ostatnio  wymieniłem dwumasę na nową, za którą zapłaciłem zgodnie z fakturą ok. 1100 zł. Póki co działa, ale wibracje jak były tak są. Być może kwestie poduszek lub kondycji silnika. Ale pamiętam, że pół roku wcześniej dostałem ofertę z ASO na komplet części (dwumas, sprzęgło, wysprzęglik) gdzie cena samego koła dwumasowego to UWAGA - 3300 zł (!!!). Trzy razy drożej niż koła VALEO, LUK lub SACHS w sklepie wysyłkowym. Będąc u jednego z lokalnych mechaników usłyszałem, że koła dwumasowe w cenie 1100 zł to jest złom i jego żywotność będzie 3 razy krótsza niż oryginału. Tymczasem oryginalne koło dwumasowe to tak naprawdę koło wyprodukowane przez VALEO. Czyli za przepakowanie koła w karton z napisem Ricambi Originali dopłacam 2000 zł? :hmm:

Edytowane przez bochumil

Napisano
1 minutę temu, bochumil napisał:

Tymczasem oryginalne koło dwumasowe to tak naprawdę koło wyprodukowane przez VALEO. Czyli za przepakowanie koła w karton z napisem Ricambi Originali dopłacam 2000 zł? :hmm:

 

Nasuwa się pytanie odnośnie polityki jakości w tej firmie. Czy produkt który idzie do ASO to dokładnie ten sam co do sklepu, czy jednak po drodze jest odsiew i trafia tam tylko najwyższa półka? Ale to już trzeba pytać pracowników firm które to produkują, trudne to nie będzie bo Polsce jest bardzo wielu podwykonawców branży automotive. :ok: 

Napisano
11 godzin temu, r1sender napisał:

nie, żaden Francuz, żaden "Niemiec". Ja bym nie wiązał tego z marką, a sposobem użytkowania. Właściciel auta jest mi znany jak i samochód. Dla wyobrażenia sobie o tym jak właściciel jeździ tym autem podpowiem, że żadna felga w tym samochodzie nie jest cała. Moje felgi w 14 letnim aucie wyglądają przy tamtych jak nowe.

 

Jak ktoś tak jeździ, to sam się prosi o problemy. Czy to jest samochód firmowy? Taki co wjedzie na każdy krawężnik ;)

I jeżdżąc tak, może jeszcze liczył na to, że ASO w ramach gwarancji mu stukanie usunie ?

W Uniaczu sworzeń rozleciał mi się po 20 latach, w Grande przy 185 kkm wahacze i sworznie z fabryki, a felgi 17" latem nie ułatwiają życia elementom zawieszenia

Napisano

Ogólnie to jeśli szczelna jest gumowa osłona to taki element wolno się zużywa, przynajmniej taki poprawnie wykonany i nawet jazda po dziurach nie powinna go tak szybko załatwić. Byc może producent wdrożył jakąś nową, tańszą i oszczędniejszą wersję, bo stare były za dobre:(

Napisano

Pewnie Skoda :hmm:

Napisano
Godzinę temu, adam_W napisał:

Pewnie Skoda :hmm:

 

Przecież napisał: "nie niemieckie" ;]

 

 

Edytowane przez Markin

Napisano

Ja znam trochę bardziej ekstremalmy przypadek - auto to e36 328i, wówczas około 5-7 letnie. Coś zaczęło stukać z tyłu, z lewej - kierownik całkiem świadomy człowiek był umówiony za 2 dni w warsztacie, dzień przed wizytą urwał się tylny wahacz na  zakręcie i koleś wymalował w słup, na tyle mocno że trzeba było całą ćwiarę spawać.

 

 

Napisano
3 godziny temu, Markin napisał:

 

Przecież napisał: "nie niemieckie" ;]

 

 

 

Zasadnicze pytanie: jaka marka i która francuska - to bardzo ważne pytanie!

- nie francuska

- a, to jednak nieważne, wina użytkownika ;D

Napisano

Hondy miały taką konstrukcję zawieszenia kiedyś, nie wiem jak teraz.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Napisano
9 minut temu, rafciojuve napisał:

Hondy miały taką konstrukcję zawieszenia kiedyś, nie wiem jak teraz.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Taką to znaczy jaką:hmm:, bo takie coś dotyczy zarówno kolumny MacPhersona, jak i układu wielowahaczowego:)

Napisano
22 godziny temu, r1sender napisał:

Marka auta nieważna, dwulatek z przebiegiem dobijającym do 90 tyś. km.

 

Obstawiam auto w leasingu i użytkownik półmózg z kategorii tych, co uważają że "firmowe" to nie moje, więc przez każdy próg zwalniający da się nim "przelecieć" bez zwalniania i podjechać nawet pod największy krawężnik.

Napisano
Taką to znaczy jaką:hmm:, bo takie coś dotyczy zarówno kolumny MacPhersona, jak i układu wielowahaczowego[emoji4]
Przód na dwóch wahaczach, górny i dolny, ukręcał się sworzeń dolnego wahacza i koło stawało w poprzek:_)

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 28.04.2019 o 17:48, r1sender napisał:

Marka auta nieważna, dwulatek z przebiegiem dobijającym do 90 tyś. km.

 

Ważne tylko, czy pierwszy właściciel.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.