Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stelvio / Giulia 2020

Featured Replies

Napisano
17 minut temu, Azbest napisał:

Dla wielu samochód ciągle jest pokazaniem swojego statusu.

Dla coraz mniejszej liczby. Większość ludzi się nauczyła że to żaden symbol statusu.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Dla coraz mniejszej liczby. Większość ludzi się nauczyła że to żaden symbol statusu.

No nie wiem... co to co jezdzi na Polskich ulicach, biorac pod uwage zarobki w PL nadal jest bardzo drogie...

U mnie ogolnie jezdza ok samochody, ale poziom zarobkow inny, ogolnie ludzie u mnie wydaja mniejszy % dochodow na samochod niz w PL, duzo mniejszy.

Napisano
Teraz, jaceq napisał:

No nie wiem... co to co jezdzi na Polskich ulicach, biorac pod uwage zarobki w PL nadal jest bardzo drogie...

U mnie ogolnie jezdza ok samochody, ale poziom zarobkow inny, ogolnie ludzie u mnie wydaja mniejszy % dochodow na samochod niz w PL, duzo mniejszy.

 

Patrzę co mam obok siebie. Jakieś tanie Renówki, Suzuki, Ople ze dwie Dacie. Jest jedno A6 na wypasie ale taksówkarza - zarabia tym na życie. A tak to nie ma nic drogiego. Zresztą kupno nowej Dacii to też nie jest jakiś tani interes. Oczywiście na polskie zarobki.

Napisano
1 minutę temu, jaceq napisał:

No nie wiem... co to co jezdzi na Polskich ulicach, biorac pod uwage zarobki w PL nadal jest bardzo drogie...

U mnie ogolnie jezdza ok samochody, ale poziom zarobkow inny, ogolnie ludzie u mnie wydaja mniejszy % dochodow na samochod niz w PL, duzo mniejszy.

Pewnie gdybyśmy wydawali taki sam procent to byśmy skazani byli wyłącznie na wypierdziane fotele po Szwajcarach (tak wiem, że wielu z wlasnej woli je wybiera).

Tak z ciekawości jaki to procent dla kilku popularnych zawodów może być?

AK nie warto porównywać, bo wiadomo, że tu światowe zarobki, albo i lepiej.

Napisano
31 minut temu, ZUBERTO napisał:

Pewnie gdybyśmy wydawali taki sam procent to byśmy skazani byli wyłącznie na wypierdziane fotele po Szwajcarach (tak wiem, że wielu z wlasnej woli je wybiera).

Tak z ciekawości jaki to procent dla kilku popularnych zawodów może być?

AK nie warto porównywać, bo wiadomo, że tu światowe zarobki, albo i lepiej.

 

Tu troche trudno odpowiedziec bo ogolnie ciezko o statystyki, ale:

Ponoc mediana w CH wynosi ok 6500 chf / mies dla calego kraju (region Geneva i Zurich sa troszke bardziej do przodu), swego czasu Lidl mial kampanie spoleczna (no juz pare lat temu) ze u nich nikt nie zarabia mniej niz 4k chf / mies.

Mozemy wiec zalozyc ze pan / pani w kasie wyciaga 4k / mies (nie wiem czy tak jest w innych sklepach czy nie)

Przy takich dochodach (4-6,5k /mies) podatki sa dosyc niskie, tj. klin podatkowy bedzie wynosil 10-15%

No wiec, teraz spojrzmy na ceny samochodow:

-> Nowa Dacia Sandero (najtansza jaka znalazlem): 9700 chf - https://www.autoscout24.ch/de/d/dacia-sandero-kleinwagen-2019-neues-fahrzeug?vehid=7057944

-> Najtanszy Passat (nowy - remark: to tzw. direkt import, tj. nowy samochod ale nie od oficjalnego dystrybutora - tu to czeste): 26650 chf - https://www.autoscout24.ch/de/d/vw-passat-kombi-2019-neues-fahrzeug?vehid=6784841

-> Najtansza nowa Fabia: 11900 chf - https://www.autoscout24.ch/de/d/skoda-fabia-kleinwagen-2019-neues-fahrzeug?vehid=6984650

 

Tak wiec za 1,5 - 2 pense (srednia lub ponizej - brutto) mozna kupic Dacie czy Fabie, jak ktos zarabia wiecej to za 2,5-3 pensje kupi Passata.

Edytowane przez jaceq

Napisano
25 minut temu, jaceq napisał:

 

Mozemy wiec zalozyc ze pan / pani w kasie wyciaga 4k / mies (nie wiem czy tak jest w innych sklepach czy nie)

 

-> Nowa Dacia Sandero (najtansza jaka znalazlem): 9700 chf - https://www.autoscout24.ch/de/d/dacia-sandero-kleinwagen-2019-neues-fahrzeug?vehid=7057944

 

 

Tak wiec za 1,5 - 2 pense (srednia lub ponizej - brutto) mozna kupic Dacie czy Fabie, jak ktos zarabia wiecej to za 2,5-3 pensje kupi Passata.

 

nowi pracownicy Lidla liczyć mogą na zarobki w granicach 3100-3850 zł brutto

pracownicy z rocznym stażem pracy w Lidlu mogą liczyć na wynagrodzenie w przedziale 3250-4050 zł brutto,

pracownicy z dwuletnim stażem pracy w Lidlu pobierać będą pensję w wysokości 3450-4350 zł brutto.

 

Najtansza nowa Sandero na otomoto kosztuje 30500

Edytowane przez Filipfm

Napisano
19 minut temu, Filipfm napisał:

 

nowi pracownicy Lidla liczyć mogą na zarobki w granicach 3100-3850 zł brutto

pracownicy z rocznym stażem pracy w Lidlu mogą liczyć na wynagrodzenie w przedziale 3250-4050 zł brutto,

pracownicy z dwuletnim stażem pracy w Lidlu pobierać będą pensję w wysokości 3450-4350 zł brutto.

 

Najtansza nowa Sandero na otomoto kosztuje 30500

Kurcze to tano :) u nas wychodzi z 10k wiecej... moglbym w sumie w PL kupic, odliczyc VAT (export poza Unie), zaplacic nasz VAT (7,7%)  i jeszcze 10-11% z tego 30,5k pln zdjac :)

 

No wiec podsumowujac w PL mowimy o ok 9-10 wyplatach brutto u nas o 2-3.

Napisano
30 minut temu, jaceq napisał:

Kurcze to tano :) u nas wychodzi z 10k wiecej... moglbym w sumie w PL kupic, odliczyc VAT (export poza Unie), zaplacic nasz VAT (7,7%)  i jeszcze 10-11% z tego 30,5k pln zdjac :)

 

No wiec podsumowujac w PL mowimy o ok 9-10 wyplatach brutto u nas o 2-3.

To cieżko tak jednoznacznie obliczyć  ... jest masa innych czynników które wpływają na to jakie obciążenie stanowi ten zakup samochodu.  Cena samochodu - jest podobna w całej EU, zarobki sa znane. Są tez drastycznie różne koszty utrzymania (usługi serwisowe i ubezpieczenia) 

Za pensję trzeba jeszcze coś zjeść, gdzieś mieszkać (wynajem lub zakup), ubrać się, utrzymać rodzinę ... itd.  Te koszty mogą byc znacząco różne dla każdego z państw i cięzko coś przeliczać na zasadzie pensja/cena samochodu. C

 

Taki wymyślony przykład ekstremalny, dla zobrazowania o co mi chodzi:

CH - zarabiasz 4kCHF, ale wynajem mieszkania, ubezpieczenia, szkoła dla dzieci i żywność kosztuje cię 3,5kCHF .. zostaje ci 500CHF miesięcznie oszczedności na rzeczy typu wakacje, samochody, itp

PL - zarabiasz 4kPLN, ale wynajmujesz mieszkanie za 1.2kPLN, a na analogiczną jak w CH resztę wydajesz 1kPLN ... zostaje ci miesięcznie 1.8kPLN na samochód i wakacje. 

Dacia kosztuje w obu przypadkach "tyle samo" .. i dla gościa z PL i z CH będzie podobnym "wyzwaniem" finansowym. Przy czym ubezpieczenie w PL może kosztowac 1000PLN, a w CH np 1000CHF ... i tak można dojść do absurdu, że w PL będzie łatwiej kupic i utrzymac tą daćkę .

 

 

Napisano
45 minut temu, Azbest napisał:

To cieżko tak jednoznacznie obliczyć  ... jest masa innych czynników które wpływają na to jakie obciążenie stanowi ten zakup samochodu.  Cena samochodu - jest podobna w całej EU, zarobki sa znane. Są tez drastycznie różne koszty utrzymania (usługi serwisowe i ubezpieczenia) 

Za pensję trzeba jeszcze coś zjeść, gdzieś mieszkać (wynajem lub zakup), ubrać się, utrzymać rodzinę ... itd.  Te koszty mogą byc znacząco różne dla każdego z państw i cięzko coś przeliczać na zasadzie pensja/cena samochodu. C

 

Taki wymyślony przykład ekstremalny, dla zobrazowania o co mi chodzi:

CH - zarabiasz 4kCHF, ale wynajem mieszkania, ubezpieczenia, szkoła dla dzieci i żywność kosztuje cię 3,5kCHF .. zostaje ci 500CHF miesięcznie oszczedności na rzeczy typu wakacje, samochody, itp

PL - zarabiasz 4kPLN, ale wynajmujesz mieszkanie za 1.2kPLN, a na analogiczną jak w CH resztę wydajesz 1kPLN ... zostaje ci miesięcznie 1.8kPLN na samochód i wakacje. 

Dacia kosztuje w obu przypadkach "tyle samo" .. i dla gościa z PL i z CH będzie podobnym "wyzwaniem" finansowym. Przy czym ubezpieczenie w PL może kosztowac 1000PLN, a w CH np 1000CHF ... i tak można dojść do absurdu, że w PL będzie łatwiej kupic i utrzymac tą daćkę .

 

 

Troche masz racje... a troche nie :)

Bo, zalozmy ze koszty zycia w CH sa 1:1 jak w PL, tj. zarabiasz 4k, wydajesz 1,2k na mieszkanie (przy czym tu mozna kawalerke za tyle trafic, a z dala od Zurichu cos wiekszego no i w tym juz jest czynsz.. no ale liczmy 1:1), idac Twoim tokiem to zostaje mi 1.8k miesiecznie i teraz tak, z tych 1.8k w PL musisz usbierac 30k a u nas niecale 10k

Wakacje to samo, u nas sa troche drozsze niz w PL (roznica kosztow lotu) ale nie az tak duzo, np. wakacje all inclusive w Hiszpaniii czy Grecji dla 4 osob (rodzina) w najdrozszym sezonie moge zrobic za 2-3k , w Polsce bedzie conajmniej 10k

Tak wiec nadal tutaj jest to znacznie latwiej uzbierac.

 

To nie jest tak ze rzeczy kosztuja u nas wiecej niz w PL (liczac 1:1), w wiekszosc (poza niektorymi wyjatkami) sa tansze tak liczac.

Napisano
28 minut temu, jaceq napisał:

Troche masz racje... a troche nie :)

Bo, zalozmy ze koszty zycia w CH sa 1:1 jak w PL, tj. zarabiasz 4k, wydajesz 1,2k na mieszkanie (przy czym tu mozna kawalerke za tyle trafic, a z dala od Zurichu cos wiekszego no i w tym juz jest czynsz.. no ale liczmy 1:1), idac Twoim tokiem to zostaje mi 1.8k miesiecznie i teraz tak, z tych 1.8k w PL musisz usbierac 30k a u nas niecale 10k

Wakacje to samo, u nas sa troche drozsze niz w PL (roznica kosztow lotu) ale nie az tak duzo, np. wakacje all inclusive w Hiszpaniii czy Grecji dla 4 osob (rodzina) w najdrozszym sezonie moge zrobic za 2-3k , w Polsce bedzie conajmniej 10k

Tak wiec nadal tutaj jest to znacznie latwiej uzbierac.

 

To nie jest tak ze rzeczy kosztuja u nas wiecej niz w PL (liczac 1:1), w wiekszosc (poza niektorymi wyjatkami) sa tansze tak liczac.

... to był tylko wymyślony przykład do zobrazowania tego, że ciężko tak na podstawie tylko dwóch wartości (zarobek i cena samochodu) stwierdzić jakie obciążenie wprowadzi zakup samochodu dla podobnych mieszkańców różnych krajów. To bardziej skomplikowane.

Nie podejmuję się realnej analizy, bo tych czynników jest bardzo dużo i nie znam cen życia w obu państwach ... i mimo wszystko wydaje mi się że dla mieszkańca CH zakup tej daćki będzie "lżejszy" ... (chociaż przykład skontrastowałem na to że może nawet być "cięższy"). 

Niekoniecznie można napisać że w jednym przypadku to tylko 3 pensje a w drugim 9 - bo to za duże uproszczenie. Tylko tyle

 

Napisano
5 godzin temu, Azbest napisał:

Nie - nie musisz robić wykupu samochodu. Płacisz małą miesięczną ratę za jego użytkowanie i utratę wartości. Nie musi być cię stać na posiadanie - wystarczy że stać się na jego użytkowanie przez pewien, z góry ustalony czas.

Możesz nie mieć 200kPLN, ale użytkować samochód za 200kPLN płacąc miesięczne raty leasingowe. Kiedy przyjdzie do wykupu - nie będzie cię na niego stać, więc albo przerywasz leasing, albo bierzesz kolejny samochód.

 

To sa 2 kompletnie rozne produkty i takie porownanie nie ma zadnego sensu...

Tak samo zeby zywic sie w restauracjach nie musze kupowac knajpy.

Czy to znaczy, ze mnie nie stac jej kupic? Pewnie tak, tylko co z tego? ;]

Napisano
Godzinę temu, Azbest napisał:

... to był tylko wymyślony przykład do zobrazowania tego, że ciężko tak na podstawie tylko dwóch wartości (zarobek i cena samochodu) stwierdzić jakie obciążenie wprowadzi zakup samochodu dla podobnych mieszkańców różnych krajów. To bardziej skomplikowane.

Nie podejmuję się realnej analizy, bo tych czynników jest bardzo dużo i nie znam cen życia w obu państwach ... i mimo wszystko wydaje mi się że dla mieszkańca CH zakup tej daćki będzie "lżejszy" ... (chociaż przykład skontrastowałem na to że może nawet być "cięższy"). 

Niekoniecznie można napisać że w jednym przypadku to tylko 3 pensje a w drugim 9 - bo to za duże uproszczenie. Tylko tyle

 

No tak, wiadomo ze takie porownania moga byc tylko usrednione bo jak mowisz, zmiennych jest bardzo duzo.

Koniec koncow zgadzam sie z Toba, moim zdaniem u nas duzo latwiej jest kupic taka Dacie czy jakikolwiek nowy samochod.

Napisano
11 minut temu, Maciej__ napisał:

 

To sa 2 kompletnie rozne produkty i takie porownanie nie ma zadnego sensu...

Tak samo zeby zywic sie w restauracjach nie musze kupowac knajpy.

Czy to znaczy, ze mnie nie stac jej kupic? Pewnie tak, tylko co z tego? ;]

... ale ja o tym wiem że to dwa różne produkty i nie o tym piszę. 

Ja tylko wskazuję że leasing może być sposobem na to żeby jeździć samochodem na który cię tak na prawdę nie stać gdybyś chciał go kupić w danym momencie.

Kredyt już niekoniecznie, bo i tak ten samochód musisz spłacić w całości, a wynajem to przynajmniej do tej pory była droższa zabawa od leasingu. 

Porównanie do knajpy to mało trafione, bo byś knajpę musiał postawić na równi z fabryką samochodów ;)

Napisano
1 minutę temu, Azbest napisał:

Kredyt już niekoniecznie, bo i tak ten samochód musisz spłacić w całości, a wynajem to przynajmniej do tej pory była droższa zabawa od leasingu. 

 

Przeciez taki samochod z kredytem tez mozna bez problemu sprzedac w praktycznie dowolnym momencie...

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Przeciez taki samochod z kredytem tez mozna bez problemu sprzedac w praktycznie dowolnym momencie...

To porównaj sobie ratę leasingowa z maksymalną możliwą kwota wykupu i ratę kredytowa  ....

Leasingujesz "utratę wartości", a kredytujesz cała wartość samochodu. 

.. a druga sprawa jest taka że kończysz leasing i jak nie wykupujesz samochodu to jest koniec. Przy kredycie jak nie znajdziesz kupca ... To płacisz dalej 

Edytowane przez Azbest

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, bochumil napisał:

Coś dla oka

 

 

 

Dla mnie miodzio - gdyby to auto było w moim zasięgu już bym zamawiał Stelvio Veloce. Rok temu miałem okazję pojeździć testówką przez weekend. 

Mnie to auto przekonuje i mimo powszechnej opinii zaryzykowałbym. 

Napisano
9 godzin temu, Azbest napisał:

To porównaj sobie ratę leasingowa z maksymalną możliwą kwota wykupu i ratę kredytowa  ....

Leasingujesz "utratę wartości", a kredytujesz cała wartość samochodu. 

.. a druga sprawa jest taka że kończysz leasing i jak nie wykupujesz samochodu to jest koniec. Przy kredycie jak nie znajdziesz kupca ... To płacisz dalej 

 

Jak weźmiesz kredyt na 10 lat, to rata może być sporo nizsza niż w leasingu ;]

NIe ma co wymyslac absurdalnych arguemntow, bo z kredytu i leasingu można się praktycznie tak samo latwo wycofać (realizując strate).

A te 2 produkty sa przeznaczone dla roznych odbiorocow, z roznymi potrzebami i nie ma to wiele wspólnego z tym na co kogo stać ;)

Napisano
47 minut temu, dzidzia napisał:

 

Dla mnie miodzio - gdyby to auto było w moim zasięgu już bym zamawiał Stelvio Veloce. Rok temu miałem okazję pojeździć testówką przez weekend. 

Mnie to auto przekonuje i mimo powszechnej opinii zaryzykowałbym. 

Co się przejmujesz ? Opiniami z AK? 🤣

 

Napisano
10 godzin temu, Azbest napisał:

To porównaj sobie ratę leasingowa z maksymalną możliwą kwota wykupu i ratę kredytowa  ....

Leasingujesz "utratę wartości", a kredytujesz cała wartość samochodu. 

.. a druga sprawa jest taka że kończysz leasing i jak nie wykupujesz samochodu to jest koniec. Przy kredycie jak nie znajdziesz kupca ... To płacisz dalej 

 

Poza tym kreche splacasz liniowo a rezyduła nie spada liniowo. I moze byc tak, ze sprzedaz auta nie pokryje kwoty pozostalej do splaty

Napisano
22 godziny temu, jaceq napisał:

 

Tak wiec za 1,5 - 2 pense (srednia lub ponizej - brutto) mozna kupic Dacie czy Fabie, jak ktos zarabia wiecej to za 2,5-3 pensje kupi Passata.

Pod warunkiem, ze ma gdzie mieszkac albo dojezdza z DE czy Wloch.

Napisano
1 godzinę temu, wujekcybul napisał:

Pod warunkiem, ze ma gdzie mieszkac albo dojezdza z DE czy Wloch.

???

Napisano
Dla coraz mniejszej liczby. Większość ludzi się nauczyła że to żaden symbol statusu.
Bardziej wygoda, a to wtedy kojarzone juz ze statusem.
Napisano
10 godzin temu, Filipfm napisał:

 

Poza tym kreche splacasz liniowo a rezyduła nie spada liniowo. I moze byc tak, ze sprzedaz auta nie pokryje kwoty pozostalej do splaty

 

Moze byc tez zupelnie odwrotnie ;]

Napisano
45 minut temu, Dareek napisał:

Stelvio polecam każdemu - z każdym km gęba śmieje się bardziej z każdym kilometrem - układ kierowniczy jak brzytwa mega bezpośredni a parametry techniczne- powiem tak- wciskasz gaz i ..już. Parametry ja w wielu dobrych autach sportowych 5.3 do 100 i spokojnie 240 km/h - jak na takie gabaryty REWELACJA!!

wady- to ok 12,5 litra spalanie ale cudów nie ma, no  wkurzający odjeżdżający fotel kierowcy do tyłu po każdym wyłączeniu silnika niestety nie do wyłączenia.659626038_STELVIO1.jpg.0bb14099586eda9e0baf77d2a984bb05.jpg

a co do awaryjności - polecam skończyć z mitologią- moja 3-cia alfa (wcześniej 2 giulietty) i niemal zero usterek. no i nie wiedziałem że to kiedyś napisze- spora poprawa  jakości usług ASO AR.

Ktora wersja taka szybka ?

Napisano
8 minut temu, Dareek napisał:

280 koni 2.0

Fajna 👍Pierwszego usera to może nie dotyczyć ale moduł MA ponoć umieszczony w takim miejscu, że trzeba pół silnika demontować 😳

Co do wału z włókna to każda wersja taki posiada - taka ciekawostka w kontekście konkurencji.

Edytowane przez stig

Napisano
30 minut temu, Dareek napisał:

 nawet kieszenie drzwi wykończone materiałem welurowym

Wow, jak w Golfie.

Napisano
W dniu 24.11.2019 o 18:26, stig napisał:

Fajna 👍Pierwszego usera to może nie dotyczyć ale moduł MA ponoć umieszczony w takim miejscu, że trzeba pół silnika demontować 😳

Co do wału z włókna to każda wersja taki posiada - taka ciekawostka w kontekście konkurencji.

-

Edytowane przez Dareek

Napisano
50 minut temu, Dareek napisał:

280 koni 2.0

 

No kupic ten 200km i chip na 280 to jest jakas opcja zastanawiam sie nas nastepca tatowoza ale to jeszcze rok do konca leasingu 

Napisano
56 minut temu, Dareek napisał:

zabija go interwał wymiany oleju co 30 tkm.

 

A co ile zaleca instrukcja? Utyskiwania na ten moduł skutecznie zniechęcają mnie do Giulietty 1.4 o mocy 170KM.

Edytowane przez bochumil

Napisano
26 minut temu, PawelWaw napisał:

 

No kupic ten 200km i chip na 280 to jest jakas opcja zastanawiam sie nas nastepca tatowoza ale to jeszcze rok do konca leasingu 

zarówno 200KM jak i 280KM podobno robią się na 295KM/470Nm

Napisano
2 godziny temu, Dareek napisał:

Stelvio polecam każdemu - z każdym km gęba śmieje się bardziej z każdym kilometrem - układ kierowniczy jak brzytwa mega bezpośredni a parametry techniczne- powiem tak- wciskasz gaz i ..już. Parametry ja w wielu dobrych autach sportowych 5.3 do 100 i spokojnie 240 km/h - jak na takie gabaryty REWELACJA!!

wady- to ok 12,5 litra spalanie ale cudów nie ma, no  wkurzający odjeżdżający fotel kierowcy do tyłu po każdym wyłączeniu silnika niestety nie do wyłączenia.659626038_STELVIO1.jpg.0bb14099586eda9e0baf77d2a984bb05.jpg

a co do awaryjności - polecam skończyć z mitologią- moja 3-cia alfa (wcześniej 2 giulietty) i niemal zero usterek. no i nie wiedziałem że to kiedyś napisze- spora poprawa  jakości usług ASO AR.

Bardzo mi się podoba, że AR nie poszła drogą innych producentów i do SUVa zakłada opony przeznaczone do SUVa. Nie jakieś placki o profilu 35, na których jazda robi się dramatem w takim samochodzie ... nawet wygląda to idiotycznie. W tego typu samochodach musi być trochę balon.

Napisano
W dniu 24.11.2019 o 19:45, Azbest napisał:

Bardzo mi się podoba, że AR nie poszła drogą innych producentów i do SUVa zakłada opony przeznaczone do SUVa. Nie jakieś placki o profilu 35, na których jazda robi się dramatem w takim samochodzie ... nawet wygląda to idiotycznie. W tego typu samochodach musi być trochę balon.

-

Edytowane przez Dareek

Napisano
W dniu 20.11.2019 o 08:09, dzidzia napisał:

 

Dla mnie miodzio - gdyby to auto było w moim zasięgu już bym zamawiał Stelvio Veloce. Rok temu miałem okazję pojeździć testówką przez weekend. 

Mnie to auto przekonuje i mimo powszechnej opinii zaryzykowałbym. 

-

Edytowane przez Dareek

Napisano
2 godziny temu, Dareek napisał:

Stelvio polecam każdemu - z każdym km gęba śmieje się bardziej z każdym kilometrem - układ kierowniczy jak brzytwa mega bezpośredni a parametry techniczne- powiem tak- wciskasz gaz i ..już. Parametry ja w wielu dobrych autach sportowych 5.3 do 100 i spokojnie 240 km/h - jak na takie gabaryty REWELACJA!!

wady- to ok 12,5 litra spalanie ale cudów nie ma, no  wkurzający odjeżdżający fotel kierowcy do tyłu po każdym wyłączeniu silnika niestety nie do wyłączenia.659626038_STELVIO1.jpg.0bb14099586eda9e0baf77d2a984bb05.jpg

a co do awaryjności - polecam skończyć z mitologią- moja 3-cia alfa (wcześniej 2 giulietty) i niemal zero usterek. no i nie wiedziałem że to kiedyś napisze- spora poprawa  jakości usług ASO AR.

Rewelacja, zazdroszczę ^^) za 5 lat może będzie w moim budżecie, raz w życiu chciałbym mieć Alfę ^^)

Napisano
Godzinę temu, Dareek napisał:

pytanie po co - jak to w serii naprawdę lata suuper.

 

200km super ,?

Napisano
4 godziny temu, Dareek napisał:

 niemal zero usterek

 

:lol::lol::lol:

Napisano
Dnia 18.11.2019 o 11:20, wujekcybul napisał:

Wujek, ze Ty widzisz ale w EU nie widac :hehe: Wyobraz sobie, ze kupiles sobie auto za 200k i wszyscy sie z Ciebie smieja. Pytaja gdzie laweta, czy juz wymieniles alternator. A wracajac do sedna Alfa ma kiepska opinie w EU to i slabo sie sprzedaje. Ja bym to sprzedawal w salonach Fiata. Tzn zostawic rodzine 500 bo dobrze sie kojarzy a reszte sprzedawac pod innym logo razem z Alfa.

Nie tylko w EU, w USA też.

https://www.caranddriver.com/reviews/a23145269/alfa-romeo-giulia-quadrifoglio-reliability-update/

Napisano
25 minut temu, HanYs napisał:

No i lipa.

alfa.jpg

 

Capture.PNG

Rankingi sa tendencyjne...:dziekidzieki:Capture2.PNG

Edytowane przez wlad

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.