Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co się dzieje z Policjantem?

Featured Replies

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile. W listopadzie próbowano

> mnie na siłę awansować i wysłać do Mińska Maz. a na moje miejsce

> już przygotowano "ekipę" lidzi, którzy nie sprawdzili się na

> innych stanowiskach. Po mojej odmowie, Pan Komendant Stołeczny

> dał mi słowo, że moja odmowa nie niesie za sobą żadnych

> konsekwencji. W styczniu zostałem wezwany przez PANA kadrowca,

> który mi oznajmił, ze pan komendant chciałby się ze mna rozstać

> i to jak najszybciej. Zakomunikował, że jeżeli tego nie zrobię

> to zostane zwolniony ponieważ mam 30 lat wysługi. Tak na

> marginesie pracuje w Policji 20 lat i nie jestem skażony stanem

> wojennym i innymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Ponieważ

> jestem człowiekiem honoru - w przeciwieństwie do innych -

> złożyłem raport o zwolnienie z Policji z dniem 31 stycznia br.

> Pozostała gorycz, żal, - poświęciłem życie rodzinne aby po

> latach zostać potraktowany jak śmieć. Teraz mogę tylko ich

> przeprosić. Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma. Jeżeli

> ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w

> godzinach 8:00 - 16:00. Pozdrawiam

Nożeszkurvamać.... wrrr.gifwrrr.gifwrrr.gifwrrr.gif

Napisano

Wyrazy wspolczucia. frown.gif W tej chwili pasuje mi tylko zacytowac fragment z "Pulkownika Kwiatkowskiego":

"Prosze pamietac, ze ON zrobil dla wAS kawal dobrej roboty".

crazy.gif

Zycze duzo zdrowia, wierze, ze Pan sie nie podda. ok.gifbow.gif

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile. W listopadzie próbowano

> mnie na siłę awansować i wysłać do Mińska Maz. a na moje miejsce

> już przygotowano "ekipę" lidzi, którzy nie sprawdzili się na

> innych stanowiskach. Po mojej odmowie, Pan Komendant Stołeczny

> dał mi słowo, że moja odmowa nie niesie za sobą żadnych

> konsekwencji. W styczniu zostałem wezwany przez PANA kadrowca,

> który mi oznajmił, ze pan komendant chciałby się ze mna rozstać

> i to jak najszybciej. Zakomunikował, że jeżeli tego nie zrobię

> to zostane zwolniony ponieważ mam 30 lat wysługi. Tak na

> marginesie pracuje w Policji 20 lat i nie jestem skażony stanem

> wojennym i innymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Ponieważ

> jestem człowiekiem honoru - w przeciwieństwie do innych -

> złożyłem raport o zwolnienie z Policji z dniem 31 stycznia br.

> Pozostała gorycz, żal, - poświęciłem życie rodzinne aby po

> latach zostać potraktowany jak śmieć. Teraz mogę tylko ich

> przeprosić. Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma. Jeżeli

> ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w

> godzinach 8:00 - 16:00. Pozdrawiam

nie powiem tego co myślę bo bym bana dostał biglaugh.gif

powiem tyle że przykro mi to stwierdzić ale w tym popier...ym kraju człowiek który pomaga innym jest coraz częściej za to karany.... w jakich to czasach nam żyć przyszło oslabiony.gif

ze swojej strony: wyrazy szacunku z to co robiłeś, za normalne ludzkie podejście do wielu sytuacji z jakimi miałeś do czynienia, a także za bezinteresowną pomoc wielu kącikowiczom (nie tylko warszawskim), za porady, za odpowiadanie na (czasami głupie biglaugh.gif) pytania userów, za cierpliwość do nas, za poświęcanie także prywatnego czasu dla nas szarych kierowców próbujących przetrwać w tej dzungli drogowej.... mam nadzieję, że nadal będziemy Cię widywali na łamach AK i że nadal będziesz służył nam swoją pomocą przekazujac nam swą wiedzę.

jeszcze raz dzięki bow.gifbow.gifbow.gif i trzymaj się ciepło ok.gif jesteśmy z Tobą i masz nasze poparcie ok.gif

a kto twierdzi inaczej to go tuk.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano
Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhh... do dupy to wszystko... oslabiony.gif Szkoda crazy.gif
Napisano
  • Autor

Krótko, bo muszę odpisać na główny temat - kolega zostałszefem firmy, gdy przynosila potężne straty, nie miała w zasadzie sprawozdawczości, ewidencji klientów i panował tam totalny bałagan i bezhołowie. W ciągu kilkunastu miesięcy "obrócił" ją tak, że zaczęła dawać zyski (wywalił tylko kilka osób dezorganizujących pracę).

Ale on, podobnie jak ja, nalezy do kategorii "gaszących szyby naftowe". Wzywają nas gdy się pali, a gdy ugasimy pożar dziękują, płacą i do następnego nie mamy co u nich robić. Z tym że moja praca ma czasokresy od kilku godzin do kilku miesięcy, a jego od kilku miesięcy do kilku lat, tak że pewnie jest mniej przywyczajony do zostawania "bezrobotnym" - ja nim zostaję między 90 a 150 razy rocznie.

Napisano

chory kraj... a raczej ci "przy korytach" sick.gif

mam nadzieje ze Policjant nie opusci forum smile.gif

Napisano

no comment bo szkoda slow oslabiony.gif

wszedzie tylko uklady, lapowki.... alien.gifno.gifbusted.gif

niestety nawet na takich szczeblach w policji...

uzbroj_zlo.gif

Napisano

Czytając coś takiego i widząc co się dzieje w tym kraju zadaje sobie pytanie z jakim cudem ma się coś tutaj poprawić. Każdy fachowiec jeśli tylko ma możliwość wybiera pracę za granicą, natomiast ten który tu zostaje bardzo szybko się wypala widząc jak traktowane są efekty jego ciężkiej pracy... Naprawdę, szkoda słów po prostu frown.gif

Napisano

Brak mi slow, naprawde przykro oslabiony.gifno.gif

Napisano

...to przykre ale jakze prawdziwe w naszym kraju...raczka roczke...dupka dupke...a ekipe trza miec swoja passed_out.gifsciana.gifsciana.gif...

...trzym sie....

Napisano

> dziękują, płacą i do następnego nie mamy co u nich robić.

Mojej Matce nawet nie podziękowali. Z trudem pensję od nich wyciąhnęła passed_out.gif

Napisano

Tak się odwdzięcza resort zasłużonemu funkcjonariuszowi passed_out.gif Aż źle mi się robi kiedy pomyślę że gdzies na górze siedzą tacy tępi przełożeni sciana.gif

Ps. ciekawe jak ja skończe w tej firmie hmm.gif

Napisano
  • Autor

Hmm, rozumiem rozgoryczenie i nie dziwię się. Po tylu latach pracy dostać takie hasło to mało przyjermne.

Co do pana komendanta stołecznego, cóż, już dziadek, przedwojenny kapitan armii, mnie uczył - nie dawaj słowa, jak nie masz 100% pewności, że się z niego wywiążesz. Tym bardziej przykre, bo chciał pewnie dobrze, a "wyszło jak zwykle".

W Polsce najsmutniejsza jest głębia wszelakich przemian personalnych - w krajach o dłuższej tradycji demokratycznej już lata temu doszli do wniosku, że zmienia się tylko najwyższą "górę", a fachowców merytorycznych się nie rusza, bo inaczej nowy minister będzie musiał na tajnych planach szukać drogi do toalety zlosnik.gif

Zrobiłeś ogromny kawał dobrej roboty w zakresie tworzenia pewnej więzi pomiędzy kierowcami a policją drogową - ktora to więź tylko może pomóc obydwu stronom w szybszym dochodzeniu do normalności (nie mylić z hasłem jednej partii), czyli mniej zabitych i rannych na drogch i lepszej współpracy między pozornie przeciwnikami. To, że jast nas tu "tylko" kilka tysięcy osób to tylko pozór, bo wiadomości zataczały na pewno znacznie szersze kręgi.

Wesprzeć możemy Cie tylko moralnie, na "szarże" żadnego przełożenia nie mamy. Może trochę ciepla da Ci satysfakcja, że informacja o tym, że w Polsce możemy konsultować wątpliwości i problemy z naczelnikiem WRD przez Internet wzbudziła zaciekawienie daleko poza granicami Polski - tam o czymś takim nie słyszano.

No i jeszcze kołacze mi się takie światełko w tunelu - nie masz 30 lat pracy, więc nie mogą Cię na siłę przenieść na emeryturę, może jeszcze ktoś się zreflektuje i zostaniesz jednak w Policji?

Niezależnie od tego jak dalej się potoczą Twoje koleje losu (a wiedząc, że też jesteś Skorpionem wiem, że "ten typ" się zawsze podnosi po chwilowej porażce) dziękuję za to, co dotąd zrobiłeś na Motokąciku i mam nadzieję że nawet jako naczelnik w stanie spoczynku co jakiś czas do nas tu zajrzysz.

Napisano
  • Autor

> Mojej Matce nawet nie podziękowali. Z trudem pensję od nich

> wyciąhnęła

Hmm, ja jestem najemnikiem zlosnik.gif, czyli wolnym zawodem.

Napisano

Jak tak czytam to jak bym widział rozgrywki w znanej mi dobrze KPP sick.gif

Przykre jest takie odejście ale uwązam ,że niema co się łamać tylko trzeba szukać dobrych aspektów w zaistnialej sytuacji i na ten przykład :

- pomyśl sobie ,że dalsza praca w "zmodyfikowanym" zespole niebyłaby taka sama

- możesz wreszcie odpocząć ,zająć się rodziną ,hobby itp.

- no i masz więcej czasu na forum 893goodvibes.gif

Jednym słowem TRZYMAJ SIĘ !!!!!!

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile. W listopadzie próbowano

> mnie na siłę awansować i wysłać do Mińska Maz. a na moje miejsce

> już przygotowano "ekipę" lidzi, którzy nie sprawdzili się na

> innych stanowiskach.

Znaczy, że nie awansuje któryś z Pańskich zastępców, np: Zalewski? Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie claps.gif

> Po mojej odmowie, Pan Komendant Stołeczny

> dał mi słowo, że moja odmowa nie niesie za sobą żadnych

> konsekwencji. W styczniu zostałem wezwany przez PANA kadrowca,

> który mi oznajmił, ze pan komendant chciałby się ze mna rozstać

> i to jak najszybciej. Zakomunikował, że jeżeli tego nie zrobię

> to zostane zwolniony ponieważ mam 30 lat wysługi.

Tego to już zupełnie nie rozumiem. niewiem.gif

Jeszecze w ostatnim tygodniu Siewierski zrobił dramatyczną konfpras, na której mało co się nie popłakał, że robią z niego (tyle, że nie wiadomo kto, bo akurat tym razem to nie pismaki hmm.gif) jakiegoś aferała i opowiadał o swoim honorze oficerskim, a tu takie pociągnięcie... no.gif

> Tak na marginesie pracuje w Policji 20 lat i nie jestem skażony stanem

> wojennym i innymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Ponieważ

> jestem człowiekiem honoru - w przeciwieństwie do innych -

> złożyłem raport o zwolnienie z Policji z dniem 31 stycznia br.

> Pozostała gorycz, żal, - poświęciłem życie rodzinne aby po

> latach zostać potraktowany jak śmieć. Teraz mogę tylko ich

> przeprosić. Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma.

Jest i druga strona medalu. To jak Pana zapamiętamy - my, warszawiacy. Dzięki Panu WRD stało się kulturalniejsze i lepiej postrzegane (co owocuje tym, że jak człowiek widzi pijanego za kółkiem, to jednak wykręci 112. Sam tak zrobiłem kiedyś i reakcja była błyskawiczna claps.gif). Na naszym forum działał Pan jak rasowy PR-owiec, dbając o dobre imię "swojej firmy", dzięki czemu coraz mniej było wypowiedzi, że "policja źle kieruje ruchem", "policja sama łamie przepisy" (frywolne prowadzenie radiowozów) i "10 godzin czekałem na przyjazd ekipy do stłuczki" bow.gif

> Jeżeli ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w godzinach 8:00 - 16:00.

"Pożegnać" -> mam nadzieję, że tylko z funkcją, bo z Autokącika jak z mafii, wypisać się nie można zlosnik.gif

Ja pewnie pojawię się wcześniej, bo to jednak "news", chociaż do kitu z takimi wiadomościami, które nikomu nie sprawiają przyjemności beksa.gif A jest Pan już trzecią porządną osobą którą żegnamy w stolicy (po Dorocie Safjan i Łucji Konopce, skarbniku miasta)

Skoro nic nie możemy zrobić żeby pomóc, dajmy chociaż upust naszemu niezadowoleniu. Wystarczy napisać maila na adres [email protected]

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile...(cut)

Z mojej strony gratuluję, że zachował się Pan jak na prawdziwego policjanta przystało i odchodzi Pan z tarczą a nie na tarczy! Jak to się mówi - Bóg Honor Ojczyzna. Poznań chyli czoła!

bow.gif RESPECT bow.gif

Napisano

Strasznie mi przykro, ale ja zawsze bede pamietal o "policjancie" jako o jednem z tych elementow, ktore powoduja, ze to forum jest wyjatkowe ok.gif. W kazdym razie przylaczam sie do podziekowan kolegow za zaslugi w tworzeniu wizerunku Policji i za dobrze wykonywana prace claps.gif.

Napisano

Smutne to, acz niestety wybitnie prawdziwe...

Też mi ręce opadają, że w tym dziwnym kraju ci "u steru", obojętnie czy w instytucjach państwowych, czy firmach prywatnych zawsze mają tendencje do "kolesiostwa" itp zapedów...

Szkoda tylko, że odbija się to na ludziach mających wielką klasę, jakiej brakuje wielu spośród ludzi w naszym otoczeniu...

Zresztą - zawsze uważałem, że są pewne firmy, do których nie przystają pewni ludzie, bo za bardzo odstają w górę - po prostu firmy te nie dorosły do pracowników z klasą, mających fach i talent, ale nie lubiących włazidupstwa i służalczości,pracujących na swój awans głową i poświęceniem, a nie całowaniem kogoś wyżej w dupę...

Może to i głupio zabrzmi, ale IMVHO dobrze się stało, że postąpił Pan tak, a nie inaczej - robota robotą, ale swój honor trzeba mieć, aby móc co rano spojrzeć w tą gębę w lustrze i stwierdzić "stary, Ty to jesteś qrfa gość, a tym burkom to kij w ślip i siekiera w plecy".

Zresztą - ekipa rządząca się zmieni, to i Jaśniepaństwo z wyżyn spadnie :-))

Pozdrawiam gorąco, i - jak wszyscy chyba - mam nadzieję, że nie jest to pożegnalny post...

Napisano

jak by to ująć hmm.gif ja pier*olę wielka szkoda ale w końcu to nasz piękny kraj, więc głupie decyzje są na pożądku dziennym, ale jak to mówią DAMY RADĘ i głowa do góry, będzie dobrze.

pozdrawiam.

Napisano

> wojennym i innymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Ponieważ

> jestem człowiekiem honoru - w przeciwieństwie do innych -

> złożyłem raport o zwolnienie z Policji z dniem 31 stycznia br.

> Pozostała gorycz, żal, - poświęciłem życie rodzinne aby po

Wielka szkoda, bo wiele dobrego Pan zrobił, aby poprawić wizerunek Policji. ok.gif

Smutne jest to, że w wyniku zamieszania na stołkach, nie pozwala się człowiekowi godnie pożegnać się z mundurem.

Ale na Policji świat się nie kończy i myślę, że szybko odnajdzie się Pan w nowej rzeczywistości, a w razie czego wal Pan (że się tak wyrażę) na autokącik smile.gif

Napisano

nie wiem co moge od siebie jeszcze dodac, zeby bylo oryginalne po tym co przeczytalem ponizej od pozostalych userow, pozostaje tylko dolozyc pod wypowiedziami swoj podpis.

Jesli juz nie popiszemy tyle na AK to zapraszamy to titania na nas i nasze lepki na samochodach ok.gif.

bow.gif

Napisano

Dołączam się do podziękowań kolegów za trud włożony w naprawę wizerunku stołecznej drogówki, za wyrozumiałość, cierpliwość i pomoc okazywaną na forum.

Z wyrazami szacunku. bow.gif

tomkx

Napisano

> Dołączam się do podziękowań kolegów za trud włożony w naprawę

> wizerunku stołecznej drogówki, za wyrozumiałość, cierpliwość i

> pomoc okazywaną na forum.

> Z wyrazami szacunku.

Cóż szkoda się rozpisywać, poprostu dołączam sie do wypowiedzi poprzednika. Mam nadzieję, iż Policjant nie zniknie z AK..... Nikt nie byłby poprostu w stanie luki po Nim wypełnić...

Napisano

Z tego co ustaliłem przez przeszło roczną obecność tutaj to może Pan chodzić z podniesioną głową.

Przykro tylko, że w taki sposób się odchodzi.

Życzę przynajmniej takiego samego kalibru sukcesów w cywilu ok.gif

Napisano

> Hmm, ja jestem najemnikiem , czyli wolnym zawodem.

windykator? cfaniak.gif

Napisano

buu.gifbuu.gifbuu.gif

slowa nie oddadza tego co kazdy czuje czytajac ten post...

Chcielibysmy jakos pomoc.... tylko jak? confused.gif

Badz z nami crazy.gif

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile. W listopadzie próbowano

> mnie na siłę awansować i wysłać do Mińska Maz. a na moje miejsce

> już przygotowano "ekipę" lidzi, którzy nie sprawdzili się na

> innych stanowiskach. Po mojej odmowie, Pan Komendant Stołeczny

> dał mi słowo, że moja odmowa nie niesie za sobą żadnych

> konsekwencji. W styczniu zostałem wezwany przez PANA kadrowca,

> który mi oznajmił, ze pan komendant chciałby się ze mna rozstać

> i to jak najszybciej. Zakomunikował, że jeżeli tego nie zrobię

> to zostane zwolniony ponieważ mam 30 lat wysługi. Tak na

> marginesie pracuje w Policji 20 lat i nie jestem skażony stanem

> wojennym i innymi konsekwencjami z tego wynikającymi. Ponieważ

> jestem człowiekiem honoru - w przeciwieństwie do innych -

> złożyłem raport o zwolnienie z Policji z dniem 31 stycznia br.

> Pozostała gorycz, żal, - poświęciłem życie rodzinne aby po

> latach zostać potraktowany jak śmieć. Teraz mogę tylko ich

> przeprosić. Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma. Jeżeli

> ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w

> godzinach 8:00 - 16:00. Pozdrawiam

już raz to gdzieś napisałem:

to stara zasada kiedy to WARTOŚCIOWI LUIDZIE MUSZĄ ODEJŚĆ bo stwarzają zagrożenie dla przełożonych

znam to ze swojego podwórka

sciana.gif

Napisano

> Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma. Jeżeli

> ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w

> godzinach 8:00 - 16:00. Pozdrawiam

Policjancie! Twój ton jest i tak spokojny, jak na sytuację.

Przyjadę specjalnie smile.gifsmile.gif

I zostań z nami. Jakiś dostęp do netu przecież się znajdzie wink.gif a Twoja wiedza, doświadczenie i spokojne spojrzenie na sprawy drogowe są nam autokącikowiczom potrzebne.

Napisano

> Hmm, ja jestem najemnikiem , czyli wolnym zawodem.

A ja sam jestem swoim szefem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> A ja sam jestem swoim szefem

To się tylko tak wydaje, naprawdę szefują Ci klienci. yay.gif

Napisano

> To się tylko tak wydaje, naprawdę szefują Ci klienci.

Mogli by mi trochę częściej szefować - nie obraził bym się grinser006.gif

Napisano

Tylko z but.gifangryfire.gif tych przełożonych ...

Zostań, nie uciekaj frown.gif nadal przecież możesz służyć nam pomoća i sprarciem, masz ogromną wiedzę i dowiadczenie - wszyscy tutaj potrzebują Ciebie bow.gif

Napisano
  • Autor

> Mogli by mi trochę częściej szefować - nie obraził bym się

To się nie ma co obrażać, czy nie, to trzeba o nich zabiegać.

Najpierw ich pozyskać, a potem utrzymać, co wcale nie jest łatwe.

I obserwować swój "rynek", nawet jeżeli jest malutki. Jedyne co może być gorsze od utraty klienta, to utrata klienta bez wiedzy o tym, dlaczego odszedł. Bo ta wiedza w porę uzyskana może uchronić firmę przed katastrofą. Jeżeli klient odszedł, bo siadłą koniunktura, zmienił profil działalnosci, itp, to jedno, ale jeżeli odszedl bo z czegoś był nie zadowolony, to zawsze lepiej, żeby powiedzial to Tobie, niż 10 innym Twoim klientom. Tak samo ważna jest wiedza, dlaczego klient wybiera akurat Ciebie.

Dlatego tak wiele firm nakłania swoich klientów - "dobre rzeczy o nas mówcie przede wszystkim innym, ale złe, zawsze przede wszystkim nam".

Na świecie jest to normalne, ale u nas bardzo trudne, ile razy gdzieś zwracałem w jakiejś polskiej firmie uwagę na pozornie drobne nieprawidłowości, od razu byłem wrogiem. Zagraniczne koncerny na ogół dziękowaly i od razu podejmowały "działania naprawcze".

Napisano

Drogi Policjancie, jest mi bardzo przykro. frown.gif Na pewno nie zasłużyłeś sobie na sposób, w jaki Cię odprawiono. Robiłeś w swojej firmie (i nie tylko) kawał dobrej roboty - ja osobiscie od kiedy Cię znam, bardzo zmieniłem swoje zdanie na temat Policji i jej pracy, oczywiście na lepsze. Mam nadzieję jednak, że zostaniesz na forum i wciąż będziesz nam pomagał Twoją wiedzą i doświadczeniem.

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile. W listopadzie próbowano

> mnie na siłę awansować i wysłać do Mińska Maz. a na moje miejsce

> już przygotowano "ekipę" lidzi, którzy nie sprawdzili się na

> innych stanowiskach. Po mojej odmowie, Pan Komendant Stołeczny

> dał mi słowo, że moja odmowa nie niesie za sobą żadnych

> konsekwencji. W styczniu zostałem wezwany przez PANA kadrowca,

> który mi oznajmił, ze pan komendant chciałby się ze mna rozstać

> i to jak najszybciej. Zakomunikował, że jeżeli tego nie zrobię

> to zostane zwolniony ponieważ mam 30 lat wysługi. Tak na

No tak. Zupełnie jak w Polsce... angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

> przeprosić. Przepraszam za ton ale jeszcze mnie trzyma. Jeżeli

> ktos chciałby się ze mna pożegnać zapraszam do WRD 30 stycznia w

> godzinach 8:00 - 16:00. Pozdrawiam

Jeśli tylko uda mi się wyrwać wcześniej z pracy, przyjadę ok.gif

Napisano

Ja sie podpisuje pod wszystkim, co napisali wyzej koledzy...

Nie jestem z Wawy, ale mimo wszystko jest Pan moim naczelnikiem WRD- nie wiem nawet jak sie nazywa ten z Krakowa... a Pana poznalem w czasie dyskusji i jak wszyscy szanuje Pana i podziwiam za wszystko co Pan robi. Nawiazal tez Pan z nami kontakt nie tylko na zasadzie wyjasniania problematycznych kwestii i reagowania na nasze sygnaly... Piszac pozdrowienia ze Szwecji czy Holandii oraz zamieszczajac dowcipy o policjantach na HP- bardzo wszyscy Pana polubilismy i mysle ze nikt nie widzi innej mozliwosci jak tylko pozostanie Pana na AK.

Mimo ze nie byl pan zwiazany z krakowskim WRD i panska postawa nie przenosila sie bezposrednio na dzialania naszej drogowki, to pozwalala wierzyc w to, ze wszystko idzie ku lepszemu, ze policja stanie sie wkoncu instytucja jaka powinna byc zawsze, a niestety poki co czesto okazuje sie ze nie jest... Mialem nadzieje, ze ilosc osob takich jak Pan w policji bedzie wzrastac, a nie przeciwnie... Ja tez wielokrotnie w rozmowach ze znajomymi przytaczalem przyklad Pana postawy, takze potwierdzam slowa Lucyfera- ze jest Pan znany w o wiele szerszych kregach niz AK...

Przez ostatni czas czas cala Polska zazdroscila Warszawie naczelnika WRD. Niestety Warszawa nie wykorzystala szansy, ktora miala- i to jak widac wbrew woli spolecznosci, ktorej zdanie wlasnie powinno sie liczyc, a jak jest- widac na tym przykladzie...

Szkoda. Boje sie ze taka szansa moze sie dlugo nie powtorzyc- zarowno Warszawie jak i reszcie Polski...

Napisano

Ale Polska to taki kraj "Na układy nie ma rady" angryfire.gif

Masz znajomości tzw "plecy" masz wszystko jak nie to wypadasz z gry a twoje miejsce zajmuje matoł bez umiejętnosci ale "z polecenia".

Mam podobną sytuację w pracy i niedługo pewnie skończe tak jak Ty. oslabiony.gif

To przykre mam jednak nadzieję, że zostaniesz z nami na kąciku, bo wielu z nas jest o wiele mądrzejszych dzięki twoim postom i obecności na forum.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego waytogo.gif

Siemion

Napisano

czy chcesz wracać?

Jeżeli tak, to być może nasza wspólna akcja lub ktoś pojedynczy hmm.gif mógłby pomóc.

Jeżeli nie, to pozostaje tylko wyrazić szacunek, pożegnać i mieć nadzieję, że nie zostawisz AK.

Heh, to co napiszę nie będzie zbyt popularne, ale niestety przełożeni zawsze moga kopnąc w d.. w najmniej oczekiwanym momencie, i nic na to się nie poradzi.

Pozdrawiam serdecznie

Napisano

> Nie ukrywam, ze przeżywałem trudne chwile.

Smutne... frown.gif Ale jak to mowia "na uklady nie ma rady... angryfire.gif

Napisano

Podwładny przed obliczem przełożonego, powinien miec wygląd

lichy i durnowaty,aby swoim pojmowaniem istoty sprawy nie

peszyć przełożonego. bokser.gif

Napisano

Co za kraj....... co za ludzie......... czy to są ludzie?.................

Dlaczego nikt nie potrafi docenić bezinteresownej ciężkiej pracy drugiego człowieka?.........

Może to "zazdrość"....... niewiem.gif

Wiem natomiast, że Pana zasługi są i tak dużo większe niż nie jednego Pana przełożonego smirk.gif

Być może tutaj tkwi problem.......

nie wnikam, bo sprawa jest przykra dla nas wszystkich oslabiony.gif

Mam jedynie nadzieję, że nadal będzie Pan naszym Policjantem ribbon.gif

Napisano

Na wstępie napiszę że nie jestem z Warszawy, jak i również że nigdy nie miałem możliwości skorzystać z Pana rad, opinii czy pomocy. Nie zmienia to jednak faktu, że po przeczytaniu tylu dobrych opinii kącikowiczów o Pańskim zaangażowaniu w pracę, bezinteresowności i chęci niesienia pomocy jest mi po prostu smutno. Smutno mi ponieważ jestem Polakiem. Obywatelem kraju w którym (coraz częściej się o tym przekonuję) nie ceni się prawdziwych fachowców i solidnych pracowników a obsypuje się laurami kolesi i innych partaczy po kluczu politycznym.

Przyznam, że gdyby nie grono dobrych ludzi z którym mam styczność (jest wśród nich wielu kącikowiczów) i rodzina już dawno by mnie w Polsce nie było, ponieważ coraz rzadziej nasza Ojczyzna kojarzy mi się z patriotyzmem, uczciwością i dobrą uczciwą pracą. Z czym mi się kojarzy nie będę pisał bo admin by mnie wysłał na wyspy ban-anowe chyba na miesiąc.

Po tylu słowach rozgoryczenia, wyrażę tylko nadzieję, że pozostanie Pan wśród nas na forum i będzie wiódł szczęśliwe i spokojne życie na łonie rodziny.

Pozdrawiam.

Jery

Napisano

Ręce opadają jak się czyta coś takiego... klnie.gif

Kiedy o "stanowiskowaniu" zaczną decydować względy merytoryczne?!

Widocznie byłeś za dobry i miernotom zaczęło to zagrażać no.gif

Szacuneczek za dotychczasowe dokonania i mam nadzieję, że to jednak nie koniec przygody z policją.

pozdrawiam

Napisano

Taki kraj... nóż się w kieszeni otwiera.

Są sytuacje których nie możemy zmienić, w takim przypadku pozostaje wyjść głównymi drzwiami z podniesioną głową.

Dzieki Policjantowi zobaczylem że człowiek w mundurze jest takim samym gościem jak my, niekoniecznie sztywniakiem jakich czasem sie spotka w życiu. Człowiek który jest przykładem dla innych policjantów musi odejść bo ktoś się zasadził na jego stołek.

Ten ktoś potem będzie odprowadzał część wynagrodzenia na konto odpowiedniej opcji politycznej i pewnie dlatego się lepiej nadaje na to stanowisko....

A doświadczenie... ? Będzie zdobywał kosztem mieszkańców naszego miasta.

Tak u nas w kraju się dziękuje za dobrą pracę... super przykład dla młodych ludzi!!!

Po prostu załamka.

I tak WIELKIE DZĘKI za dotychczasową pracę i życzenia powodzenia, w końcu świat się nie kończy na emeryturze.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.