Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Apoca parking

Featured Replies

Napisano
10 minut temu, FrugOs napisał(a):

Tak. Kończy się po zadanym czasie. Przychodzi wtedy powiadomienie na tel i mail. 

 

Tak, powiadomienie owszem jest. Przejrzałem historię i kończy po okresie bezpłatnym, nie przedłuża z automatu na płatne. Swoją drogą raz się załatwiłem ze Skycash (mobiparking) - zaparkowałem w SPP w Gliwicach w weekend (bezpłatne), ale uparłem się rozpocząć sesję. To tak działa, że sesja się rozpoczyna, ale naliczanie płatne rozpoczęło się w poniedziałem o 8:00 (jakoś tak). Jakoś w wtorek chyba dostałem powiadomienie, że parkowanie się skończyło z braku środków. No tak, zapomniałem o tym i zeżarło całą portmonetkę ;l To już drugi raz - kiedyś (dawno to musiało być, bo z dzieciakami) w SPP w W-wie w weekend pojechaliśmy do kina, ja oczywiści szybko do parkometru na 3 godziny wrzuciłem, coś tam się burzył, ale bilet wydrukował. Wrzuciłem za szybę i szczęśliwy. Jak wróciliśmy to przypadkiem zobaczyłem, że mam do poniedziałku do 11 chyba :facepalm:;l

Edytowane przez futrzak

Napisano
34 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Pewnie podpisali z Lidlem umowę kompleksową to zrobili.

Podejrzewam, że Lidlowi becelują jakąś stałą miesięczną opłatę, więc swoje odbić muszą.

 

Spójrz na to z 2 strony.

Gdyby Lidl wystawił tablicę "teren prywatny, parking tylko dla klientów, zakaz parkowania po godzinach pracy sklepu" czy coś w ten deseń, to ludzie by to respektowali?

Sądze, że nawet gdyby postawili szlaban, to okoliczni amatorzy znaleźliby drogę aby wjechać na ten parking.

Wystarczy popatrzeć co się dzieje pod szpitalami, każdy skrawek zieleni rozjechany i zamieniony w błoto, a krawężniki blokujące możliwość wjazdu na trawniki regularnie poprzesuwane.

 

od tego powinny być służby, auto odholowywane na parking i odpowiednia opłata 

tak to działa na zachodzie, kara się tych co nie stosują się do zasad

u nas utrudnia się życie wszystkim, bo kilku cfaniaków wykorzystywało system 

i o ile można zrozumieć płatne parkingi w centrum osiedla gdzie miejsc brakuje

tak np tu https://maps.app.goo.gl/6dkhT6RAeJJWPrBx8

sklepy w polach i płatny parking, po co :nie_wiem:

 

Napisano
40 minut temu, FrugOs napisał(a):

Nie rozumiem braku zrozumienia dla prawa do zarządzania swoją własnością ;]

 

Do tego życzeniowe opowieści, jakby właściciel miał zarządzać, by to się komuś podobało. Mnie ta "anglosaska życzliwość" nauczyła, że należy się stosować do zasad stanowionych przez gospodarza. Długo w PL nie będzie względnie normalnie, jak ludzie będą do tego podchodzili (zresztą nie tylko do tego) w taki sposób, który przebija z wielu wypowiedzi. Jak dostaliśmy bezpodstawne wezwanie do zapłaty na parkingu zarządzanym przez APCOA, to bez problemu reklamacja była rozpatrywana. Pewnie przypadkiem im się udawało, bo to przecież chuligani i w ogóle :hehe:

Edytowane przez futrzak

Napisano
10 minut temu, futrzak napisał(a):

Długo w PL nie będzie względnie normalnie, jak ludzie będą do tego podchodzili (zresztą nie tylko do tego)

 

Człowieku, nie zaczynajmy tej dyskusji ;]

Mnie się wydaje, że "normalnie" to u nas nigdy nie będzie. 

Napisano
39 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Tak, powiadomienie owszem jest. Przejrzałem historię i kończy po okresie bezpłatnym, nie przedłuża z automatu na płatne. Swoją drogą raz się załatwiłem ze Skycash (mobiparking) - zaparkowałem w SPP w Gliwicach w weekend (bezpłatne), ale uparłem się rozpocząć sesję. To tak działa, że sesja się rozpoczyna, ale naliczanie płatne rozpoczęło się w poniedziałem o 8:00 (jakoś tak). Jakoś w wtorek chyba dostałem powiadomienie, że parkowanie się skończyło z braku środków. No tak, zapomniałem o tym i zeżarło całą portmonetkę ;l To już drugi raz - kiedyś (dawno to musiało być, bo z dzieciakami) w SPP w W-wie w weekend pojechaliśmy do kina, ja oczywiści szybko do parkometru na 3 godziny wrzuciłem, coś tam się burzył, ale bilet wydrukował. Wrzuciłem za szybę i szczęśliwy. Jak wróciliśmy to przypadkiem zobaczyłem, że mam do poniedziałku do 11 chyba :facepalm:;l

 

Też tak przepaliłem kilka złociszy. Trudno, za gapiostwo się płaci ;)

 

Napisano
23 minuty temu, futrzak napisał(a):

Litości - APCOA sama z siebie na zakłada parkingu, oni tylko zarządzają takimi parkingami na zlecenie właściciela. Lidl zamówił usługę to ją realizują. 

 

Litości , masz rację ale widzę że tu ogólnikami nic nie zdziałam , wiec konkretnie  :

- dzień dobry panie prezesie lidl, jestem z apcoa jest taki sklep tam na śląsku z parkingiem i chciałbym go nadzorować

-co my z tego będziemy mieć , chodzi o wymierną wartość ?

- będą parkować tylko wasi klienci , nic was to nie kosztuje do tego raz do roku umyjemy wózki/będziemy co tydzień opróżniać kosze/umyjemy kostkę/pani Krysia zrobi panu loda

-dzień dobry panie prezesie apcoa, podpisałem umowę z kolejnym lidlem, to już 26 obiekt w tym miesiącu, przewidywane zyski to xxx w skali roku z tytułu braku płatności ( ja z reguły robię symulacje 3-letnia ale tu kasa jest z roku do roku :) ), w załączeniu moja symulacja na najbliższe 3 lata zgodnie z założeniami

- pani Krysiu, pani przygotuje papiery a ty sobie wpisz to do oceny rocznej :):)

Aha, nie jestem z lidla ani z apcoa ale znam temat i na 99 procent tak to wyglada

 

Napisano
1 minutę temu, jarodebesciak napisał(a):

 

Litości , masz rację ale widzę że tu ogólnikami nic nie zdziałam , wiec konkretnie  :

- dzień dobry panie prezesie lidl, jestem z apcoa jest taki sklep tam na śląsku z parkingiem i chciałbym go nadzorować

-co my z tego będziemy mieć , chodzi o wymierną wartość ?

- będą parkować tylko wasi klienci , nic was to nie kosztuje do tego raz do roku umyjemy wózki/będziemy co tydzień opróżniać kosze/umyjemy kostkę/pani Krysia zrobi panu loda

-dzień dobry panie prezesie apcoa, podpisałem umowę z kolejnym lidlem, to już 26 obiekt w tym miesiącu, przewidywane zyski to xxx w skali roku z tytułu braku płatności ( ja z reguły robię symulacje 3-letnia ale tu kasa jest z roku do roku :) ), w załączeniu moja symulacja na najbliższe 3 lata zgodnie z założeniami

- pani Krysiu, pani przygotuje papiery a ty sobie wpisz to do oceny rocznej :):)

Aha, nie jestem z lidla ani z apcoa ale znam temat i na 99 procent tak to wyglada

 

 

Niezależnie od scenariusza chyba wolno na własnym terenie robić wszystko co jest zgodne z prawem? Przecież nie mordują tam młodocianych ;]

 

Napisano
2 minuty temu, FrugOs napisał(a):

Niezależnie od scenariusza chyba wolno na własnym terenie robić wszystko co jest zgodne z prawem? Przecież nie mordują tam młodocianych ;]

Oczywiście

Próbuję wyjaśnić wzajemną zależność sklepów/podmiotów od zarządców ich terenu.

Napisano
2 minuty temu, jarodebesciak napisał(a):

Litości , masz rację ale widzę że tu ogólnikami nic nie zdziałam , wiec konkretnie  :

- dzień dobry panie prezesie lidl, jestem z apcoa jest taki sklep tam na śląsku z parkingiem i chciałbym go nadzorować [...]

 

Takie tam sobie teoretyzowanie, a nie konkrety. To ich sprawa jak się rozliczają i jaka jest umowa. To prywatny teren Lidla i to oni tam stanowią zasady parkowania, zgodnie z obowiązującym prawem, którego zapisy można znaleźć w regulaminie korzystania z takiego parkingu. Gdyby Lidl nie miał w tym interesu (a przychody/dochody ma głównie ze sprzedaży towarów w sklepie) to by takich umów nie zawierał. 

Napisano
1 minutę temu, jarodebesciak napisał(a):

Oczywiście

Próbuję wyjaśnić wzajemną zależność sklepów/podmiotów od zarządców ich terenu.

 

No ale jak świat światem biznes rządzi się swoimi prawami. Można oczywiście mieć własne zdanie, kpić, złościć się lub krytykować, ale tak to wygląda.

Napisano
12 minut temu, FrugOs napisał(a):

 

Niezależnie od scenariusza chyba wolno na własnym terenie robić wszystko co jest zgodne z prawem? Przecież nie mordują tam młodocianych ;]

 

 

Wolno...

 

A ja dzisiaj tak parkowałem (foto nie moje)... Przyjechałem, pojechałem. Bez bilecików, apek, pierdoletów.  

 

image.png.ceb3c2bde1a44178abf7c79c38942133.png

Napisano
1 godzinę temu, futrzak napisał(a):

Takie tam sobie teoretyzowanie, a nie konkrety. To ich sprawa jak się rozliczają i jaka jest umowa. To prywatny teren Lidla i to oni tam stanowią zasady parkowania, zgodnie z obowiązującym prawem, którego zapisy można znaleźć w regulaminie korzystania z takiego parkingu. Gdyby Lidl nie miał w tym interesu (a przychody/dochody ma głównie ze sprzedaży towarów w sklepie) to by takich umów nie zawierał. 

 

Problem jest w tym że cały biznes plan opiera się na windykacji opłat za brak biletu. Jest to zgodne z prawem, ale cwaniackie. Gdyby windykowali opłaty za faktyczne przekroczenie czasu darmowego parkowania myślę że nikt by się aż tak nie buntował.

Zresztą dlaczego za brak biletu jest tylko 100zł a nie 5000zł? Też mogliby windykować na dokładnie tej samej zasadzie a zarobiliby więcej. Albo można byłoby w regulaminie napisać że przed pobraniem biletu należy zrobić 30 przysiadów, bo jak nie to opłata. W końcu prywatny teren i właściciel ustala zasady. Odnoszę wrażenie że sankcja jest "umiarkowana" dlatego żeby żadnemu klientowi nie przyszło do głowy się o to sądzić i ponosić związane z tym koszty, co w skrajnym przypadku groziłoby spaleniem całego biznes planu przez wyrok SOKiK. Co moim zdaniem prędzej czy później i tak nastąpi.

Napisano
27 minut temu, PawelW napisał(a):

Problem jest w tym że cały biznes plan opiera się na windykacji opłat za brak biletu.

 

Z pewnością. Stąd też APCOA jest wiodącym dostawcą usług parkingowych w Niemczech, Norwergii, Danii, Austrii, Włoszech i Polsce :hehe: 

 

Kocham te teorie spiskowe. 

 

Napisano
27 minut temu, futrzak napisał(a):

Z pewnością. Stąd też APCOA jest wiodącym dostawcą usług parkingowych w Niemczech, Norwergii, Danii, Austrii, Włoszech i Polsce :hehe: 

 

Kocham te teorie spiskowe. 

 

APCOA to firma matka, oddziały wszędzie działają inaczej...

Napisano
51 minut temu, futrzak napisał(a):

APCOA jest wiodącym dostawcą usług parkingowych w Niemczech, Norwergii, Danii, Austrii, Włoszech i Polsce

 

Jest "wiodącym dostawcą" bo prowadzi też normalne parkingi gdzie płaci się za czas parkowania i jak nie zapłacisz to nie wyjedziesz.

BIznes "okołomarketowy" nie jest czymś na czym normalna firma opierałaby działalność bo przy założeniu że wszyscy klienci Lidla grzecznie pobierają bileciki to zwyczajnie nie ma szans się spiąć. Opieranie zyskowności biznesu na karach za gapiostwo klienta to raczej domena gangsterskich ciemnych interesów a nie poważnej europejskiej firmy która powinna dążyć do tego żeby użytkownicy byli zadowoleni.

Napisano
10 godzin temu, PawelW napisał(a):

 

Jest "wiodącym dostawcą" bo prowadzi też normalne parkingi gdzie płaci się za czas parkowania i jak nie zapłacisz to nie wyjedziesz.

BIznes "okołomarketowy" nie jest czymś na czym normalna firma opierałaby działalność bo przy założeniu że wszyscy klienci Lidla grzecznie pobierają bileciki to zwyczajnie nie ma szans się spiąć. Opieranie zyskowności biznesu na karach za gapiostwo klienta to raczej domena gangsterskich ciemnych interesów a nie poważnej europejskiej firmy która powinna dążyć do tego żeby użytkownicy byli zadowoleni.

 

A skad pewnosc, ze biznes sie opiera glownie na karach?

Moze Lidl placi za obsluge parkingu, dzieki czemu klienci nie maja problemu ze znalezieniem wolnego miejsca...

Napisano
11 godzin temu, PawelW napisał(a):

Opieranie zyskowności biznesu na karach za gapiostwo klienta

 

A skąd gapiostwo? Jak z tego LIDLa wyjdzie i nie zapłaci to jest złodziejem. A jak nie weźmie bileciku to gapa? :hehe:

Jakby było odwrotnie to byś złodziejstwo nazwał gapiostwem?

Napisano
15 godzin temu, grogi napisał(a):

 

Wolno...

 

A ja dzisiaj tak parkowałem (foto nie moje)... Przyjechałem, pojechałem. Bez bilecików, apek, pierdoletów.  

 

image.png.ceb3c2bde1a44178abf7c79c38942133.png

Myślisz, że gość co sprawdza bilety i robi zdjęcia to zna niemiecki ;) ?

Napisano
14 godzin temu, PawelW napisał(a):

Problem jest w tym że cały biznes plan opiera się na windykacji opłat za brak biletu. Jest to zgodne z prawem, ale cwaniackie. 

 

Ale jak ty chciałbyś prowadzić rentowny interes w którym jak złapiesz klienta który stoi za długo na darmowym parkingu to naliczysz mu opłatę na poziomie złotówki za godzinę? Czy może apoca powinna być instytucją charytatywną, a ich setki kontrolerów pracować pro bono?

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

A skad pewnosc, ze biznes sie opiera glownie na karach?

Moze Lidl placi za obsluge parkingu, dzieki czemu klienci nie maja problemu ze znalezieniem wolnego miejsca...

 

Stąd że na moim osiedlu była rozważana analogiczna forma zarządu nad wspólnym parkingiem i zgodnie z ofertą wspólnota nie ponosiłaby żadnych kosztów. Ale masz rację, może faktycznie Lidl płaci obcej firmie za obsługę własnego parkingu, kto bogatemu zabroni...

Napisano
2 minuty temu, PawelW napisał(a):

 

Stąd że na moim osiedlu była rozważana analogiczna forma zarządu nad wspólnym parkingiem i zgodnie z ofertą wspólnota nie ponosiłaby żadnych kosztów. Ale masz rację, może faktycznie Lidl płaci obcej firmie za obsługę własnego parkingu, kto bogatemu zabroni...

 

A nie pomyslales, ze dla lidla klient, ktory przyjedzie do sklepu, pokrąży po parkingu, wkur:klnie: i pojedzie gdzie indziej jest wymierna strata?

 

 

 

Napisano
5 minut temu, Filipfm napisał(a):

 

A nie pomyslales, ze dla lidla klient, ktory przyjedzie do sklepu, pokrąży po parkingu, wkur:klnie: i pojedzie gdzie indziej jest wymierna strata?

 

Klient który się wkur... bo dostał karę za brak biletu i następnym razem pojedzie gdzie indziej też jest wymierną stratą.

Napisano
1 minutę temu, PawelW napisał(a):

 

Klient który się wkur... bo dostał karę za brak biletu i następnym razem pojedzie gdzie indziej też jest wymierną stratą.

 

Jak ktos nie ogarnia kuwety to moze pora odstawic lejce i jezdzic taxi? ;)

Poza tym jak zrobiles zakupy to wysylasz paragon i po temacie. 

Edytowane przez Filipfm

Napisano
9 minut temu, Filipfm napisał(a):

Jak ktos nie ogarnia kuwety to moze pora odstawic lejce i jezdzic taxi?

 

W idealnym świecie tak.

W rzeczywistości ludzie zawsze będą popełniać błędy i teraz są dwa podejścia: albo za te błędy karać i je wyzyskiwać, albo zbudować proces który pozostawia jak najmniej miejsca na ich popełnienie. Niech każdy sobie sam odpowie z jakimi firmami wolałby współpracować.

Napisano
21 minut temu, PawelW napisał(a):

Klient który się wkur... bo dostał karę za brak biletu i następnym razem pojedzie gdzie indziej też jest wymierną stratą.

Jest.

W Biedrone ilu wqr... na palety na środku, a nadal tam chodzą?

To samo z Lidlem, rzucą masło 0,5zł taniej i wqr.. klientowi minie. ;]

Napisano
4 minuty temu, PawelW napisał(a):

 

W idealnym świecie tak.

W rzeczywistości ludzie zawsze będą popełniać błędy i teraz są dwa podejścia: albo za te błędy karać i je wyzyskiwać, albo zbudować proces który pozostawia jak najmniej miejsca na ich popełnienie. Niech każdy sobie sam odpowie z jakimi firmami wolałby współpracować.

 

Dokladnie. Ja nie jezdze na duze zakupy do sklepów, gdzie nie mam jak wygodnie zaparkowac. I dzieki bilecikom lidl wrocil do łask. 

Napisano
Godzinę temu, format napisał(a):

Ale jak ty chciałbyś prowadzić rentowny interes w którym jak złapiesz klienta który stoi za długo na darmowym parkingu to naliczysz mu opłatę na poziomie złotówki za godzinę? Czy może apoca powinna być instytucją charytatywną, a ich setki kontrolerów pracować pro bono?

 

Jak złapiesz kogoś, to stoi za długo, to naliczasz pełną opłatę za nieupoważniony postój. Proponuję złotówkę za minutę.

 

Nie wydaje mi się, że ktokolwiek tutaj ma problem z egzekwowaniem opłat od parkujących patologicznie - czy to zbyt długo, na miejscach dla niepełnosprawnych, drodze pożarowej czy miejscach przeznaczonych do załadunku gabarytów. 

Edytowane przez grogi

Napisano
5 minut temu, grogi napisał(a):

Jak złapiesz kogoś, to stoi za długo, to naliczasz pełną opłatę za nieupoważniony postój. Proponuję złotówkę za minutę.

 

I według Twoich obliczeń taki model biznesowy się zepnie, tak? Ktoś zostawi auto na 3.5 godziny zamiast darmowych trzech, Twój kontroler to wyłapie i jesteś do przodu 30 złotych. A jak ktoś zostawi auto, na dajmy na to dwa tygodnie to Ty te 20160zł opłaty parkingowej bez problemu z niego ściągniesz.

Napisano
9 minut temu, format napisał(a):

I według Twoich obliczeń taki model biznesowy się zepnie, tak?

 

Ostatni raz jak sprawdzałem, to rozmawialiśmy o parkingu Lidla - to im ma się spinać. 

 

9 minut temu, format napisał(a):

Ktoś zostawi auto na 3.5 godziny zamiast darmowych trzech, Twój kontroler to wyłapie i jesteś do przodu 30 złotych. A jak ktoś zostawi auto, na dajmy na to dwa tygodnie to Ty te 20160zł opłaty parkingowej bez problemu z niego ściągniesz.

 

Czemu 30 zł? 210 zł. Trzy i pół to trzy i pół.

 

Dodatkowo, 3 godziny to bardzo hojnie jest. Może w jakiejś galerii czy IKEA ktoś spędza 3 godziny, ale w parkingu pod dyskontem każdy się w godzinę wyrobi.

Edytowane przez grogi

Napisano
20 minut temu, grogi napisał(a):

Ostatni raz jak sprawdzałem, to rozmawialiśmy o parkingu Lidla - to im ma się spinać. 

 

Ale to Ty kwestionujesz model biznesowy Apoca, a nie ja. Zaprezentuj lepszy, ale nie po twinsenowemu tylko spróbuj to policzyć, albo przynajmniej oszacować.

Używanie płaskiej stawki za niedopełnienie obowiązku zapłacenia za parking jest najbardziej transparentną metodą wprowadzania do kontekstu przychodu, podpowiem, bo możesz sobie sprawy nie zdawać, nie da się zapłacić wynagrodzenia setkom kontrolerów jeśli biznes nie ma przychodów. A że Tobie się to kojarzy z mandatami, donosicielstwem i brakiem kultury anglosaskiej (swoją drogą, LOL) to myślisz że bardziej jest mój problem, problem Apoca, czy może jednak Twój?

Napisano
 
Klient który się wkur... bo dostał karę za brak biletu i następnym razem pojedzie gdzie indziej też jest wymierną stratą.

Pojdzie 3x w inne miejsce i dostanie 3x za „gapiostwo”
I tak sie to skonczy. I przestancie pier do lic ze to gapiostwo. To zwyczajne w 99,9% „panie ja tu na chwilke” z pelna swiadomiscia jakie moga byc konsekwencje. A potem utyskiwanie na lobuzow bo kolejka byla a on tylko po fajki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, format napisał(a):

Ale to Ty kwestionujesz model biznesowy Apoca, a nie ja.

 

Ja nie kwestionuję modelu biznesowego. Ten jest bardzo dobry i z pewnością generuje spore przychody. Nawet do PKB się dodaje... Tylko czy to są te usługi, na których chcemy budować dobrobyt i prosperity? 

 

Ja kwestionuję gangsterskie metody wynikające z tego modelu. 

 

Edytowane przez grogi

Napisano
Godzinę temu, WaWeR napisał(a):

Pojdzie 3x w inne miejsce i dostanie 3x za „gapiostwo”
I tak sie to skonczy. I przestancie pier do lic ze to gapiostwo. To zwyczajne w 99,9% „panie ja tu na chwilke” z pelna swiadomiscia jakie moga byc konsekwencje. A potem utyskiwanie na lobuzow bo kolejka byla a on tylko po fajki.

 

I co - krzywda się stała komuś, że te fajki kupował a biletu nie miał?! Zabrał komuś miejsce parkingowe czy jak?

Napisano
 
I co - krzywda się stała komuś, że te fajki kupował a biletu nie miał?! Zabrał komuś miejsce parkingowe czy jak?

Tak. Zabral miejsce klientowi.
U mnie na wsi tez jest parking płatny. Zajety w 100% bez rotacji w dni powszednie do 15-16 a w weekendy to juz roznie.
Zrobili platny. Posypaly sie oplaty karne i nagle parking prawie pusty. Mozna normalnie podjechac, zrobic zakupy.
I na tym to polega. Raz ze sie eliminuje tych tylko na „chwilke” ( takie tlumaczeniez czasow przedszkolnych) a dwa ze sa miejsca dla normalnych klientow.
Tak samo we wsi obok. Parking w centrum miasta. Zajety (bo w okolo strefa platnego parkowania) przez wszystkich poza tymi co do sklepu przyjechali.
Zaczeli kasowac kary i w koncu mozna tam zrobic zakupy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, WaWeR napisał(a):

Tak. Zabral miejsce klientowi.

 

Jak to? Przecież fajki kupował - to gorszy klient?!

Napisano
 
Jak to? Przecież fajki kupował - to gorszy klient?!

A skad pomysl ze kupowal w tym sklepie do ktorego nalezy parking?
I co mu przeszkadzalo wziac kwitek lub kliknac w apce?
Aaaaa. Zapomnial.
A ze przy okazji fajek skoczyl jeszcze na poczte, do banku, po koszule do pralni i wpisz sobie co tak jeszcze chcesz , a tam wszedzie spo i trzeba by zaplacic, to przeciez co to za problem ze stanal na „chwilke”. P


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
32 minuty temu, WaWeR napisał(a):


A skad pomysl ze kupowal w tym sklepie do ktorego nalezy parking?
I co mu przeszkadzalo wziac kwitek lub kliknac w apce?
Aaaaa. Zapomnial.
A ze przy okazji fajek skoczyl jeszcze na poczte, do banku, po koszule do pralni i wpisz sobie co tak jeszcze chcesz , a tam wszedzie spo i trzeba by zaplacic, to przeciez co to za problem ze stanal na „chwilke”. P

 

No dobrze, nie było jasne z Twojej wcześniejszej wypowiedzi... Ale nawet jeśli. Przecież jakby wziął mityczny bilecik, to tak samo miejsce klientowi sklepu by zajął... Bileciki zatem i natychmiastowa egzekucja ich braku, nie rozwiązują głównego problemu braku miejsc...

 

 

Tak czy siak - JA NIE JESTEM PRZECIWNY EGZEKWOWANIA opłat za uporczywe parkowanie. Jestem przeciwny gansterce. 

 

Napisano
 
No dobrze, nie było jasne z Twojej wcześniejszej wypowiedzi... Ale nawet jeśli. Przecież jakby wziął mityczny bilecik, to tak samo miejsce klientowi sklepu by zajął... Bileciki zatem i natychmiastowa egzekucja ich braku, nie rozwiązują głównego problemu braku miejsc...
 
 
Tak czy siak - JA NIE JESTEM PRZECIWNY EGZEKWOWANIA opłat za uporczywe parkowanie. Jestem przeciwny gansterce. 
 

Ale rozumiesz ze szumu nie podnosza ci faktycznie przypadkowi?
O gangsterce nie piszą ci faktycznie przypadkowi?
I o natychmiastowej egzekucji tez nie pisza te faktycznie przypadkowe 0.1% gapy?
Pisza i szumią ci co maja w nosie wszelkie zakazy i nakazy. Ci co sie im nalezy.
Parkuja nie trzymajac zasad bo tak, bo nie maja czasu na to by wziac kwit albo klikac w apce predkosc przekraczaja bo im sie spieszy. Tacy zwyczajnie lepsi od reszty.
Tesc dostal kwita. Zamiast pyszczyc poszedł, pogadał. 100 w kieszeni a koszt to 15 minut. Fajna stawka godzinowa?
Mi sie skonczyla oplacona godzina ale nie moglem ani zdalnie ani osobiscie przedłużyć. Kazali dopkacic brakujacy czas i tyle. W obcym mieście pierwsze co sprawdzam to jak tam sie placi za parkowanie. Ale ja jestem z tych gorszych.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał(a):

Ale rozumiesz ze szumu nie podnosza ci faktycznie przypadkowi?
O gangsterce nie piszą ci faktycznie przypadkowi?
I o natychmiastowej egzekucji tez nie pisza te faktycznie przypadkowe 0.1% gapy?

 

Ja napisałem o gangsterce - bo tak mi się kojarzy metoda działania. Zwłaszcza jeśli prawdziwe są historie gdzie po wysłaniu skanu paragonu przychodzi odpowiedź że spoko spoko ale był regulamin więc i tak należy się pińcet.

Nigdy nie dostałem wezwania, grzecznie biorę te świstki, nawet kiedyś płaciłem (!) w parkomacie pod Lidlem bo było mi tam wygodnie zostawić auto na dłużej. Ale zwyczajnie nie trawię jak ktoś próbuje mnie traktować jak złodzieja. Zgadzam się że cwaniaków należy tępić, ale jeśli robi się to bez wyczucia i obrywają normalni klienci to jednak pozostaje niesmak.

Napisano

Ty serio uwazasz ze siedzi ciec ba kamerach i patrzy kto na parking wjechal. Potem leci sprawdzic czy ma kwit?
Albo co gorsze leci od razu ze swoim kwitem?

To tak jak ci co na zakazie u mnie staja. Panie. A to gdzie ja mam zaparkowac?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
22 godziny temu, PawelW napisał(a):

 

Ja napisałem o gangsterce - bo tak mi się kojarzy metoda działania. Zwłaszcza jeśli prawdziwe są historie gdzie po wysłaniu skanu paragonu przychodzi odpowiedź że spoko spoko ale był regulamin więc i tak należy się pińcet.

Andrzeju, nie denerwuj się. Dostałem wezwanie na parkingu zarządzanym przez Apcoa. Moje niedopatrzenie, nie wziąłem darmowego biletu. Kontrola biletu odbyła się jakieś 30 minut po zaparkowaniu. Wysłałem reklamację, dołączyłem paragon o wartości mniej niż dwa złote - to był jedyny zakup jaki dokonałem w trakcie tego pobytu. I wyobraź sobie, że opłata została anulowana. 

Napisano

O jak dobrze, Netto w końcu sprowadziło APCOA i o 21 bez problemu zaparkowłem i zrobiłem małe zakupy. Do niedawna parking był zastawiony ma maxa ludzi z okolicznych bloków. 

Napisano
W dniu 2.03.2025 o 20:08, PawelW napisał(a):

Ja napisałem o gangsterce - bo tak mi się kojarzy metoda działania. Zwłaszcza jeśli prawdziwe są historie gdzie po wysłaniu skanu paragonu przychodzi odpowiedź że spoko spoko ale był regulamin więc i tak należy się pińcet. 

 

Na podstawie internetowych dyrdymałów pomówiłeś kilkukrotnie inne osoby o gansterkę. O model biznesowy również, nie mając pojęcia jaki on jest. Bezwiednie pokazałeś jak ten mechanizm działa - bezpodstawnie się oskarża innych o pewnie działania, ludki klaszczą, bo to popularne, po czym się zaczyna w to wierzyć. Typowy model zachowań :facepalm:

 

W dniu 2.03.2025 o 20:08, PawelW napisał(a):

Nigdy nie dostałem wezwania, grzecznie biorę te świstki, nawet kiedyś płaciłem (!) w parkomacie pod Lidlem bo było mi tam wygodnie zostawić auto na dłużej.

 

Serio? O takich rzeczach w ogóle warto pisać? Tak robią "normalni" ludzie i nie muszą się z tym afiszować, dodatkowo nikt ich nie ściga za niewinność.

 

W dniu 2.03.2025 o 20:08, PawelW napisał(a):

Ale zwyczajnie nie trawię jak ktoś próbuje mnie traktować jak złodzieja.

 

Masz jakiś dowód na takie traktowanie przez APCOA? Internet jest pełen takich opowieści, tylko niestesty autorami są w większości cwaniacy czy złodzieje...

 

W dniu 2.03.2025 o 20:08, PawelW napisał(a):

Zgadzam się że cwaniaków należy tępić, ale jeśli robi się to bez wyczucia i obrywają normalni klienci to jednak pozostaje niesmak.

 

Cześć @PawelW. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził. 
- Jak to, co się stało? 
- No nie, po prostu nie przychodź. 
- Ale co się stało, do cholery? 
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych. 
- Chyba nie myślisz, że to ja? 
 - No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał...

 

;l

Napisano
 
Cześć @PawelW. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził. 
- Jak to, co się stało? 
- No nie, po prostu nie przychodź. 
- Ale co się stało, do cholery? 
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych. 
- Chyba nie myślisz, że to ja? 
 - No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał...
 
rotfl.gif' alt='default_zlosnik2.gif' alt='rotfl'>.gif'>
Aleś doebał.[emoji23]
Popłakałem się.[emoji23]
To podobnie brzmi, jak @Josyp dostał odpowiedź od pana z Allegro.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka


Napisano

Trzy strony o firmach które na życzenie właścicieli terenu robią im porządek na parkingach :hehe:

Ciekawe czy narzekający na bileciki, tak samo narzekają na konieczność z....nia na jego drugi koniec po wózek  i umieszczenia w nim własnej monety, a po zakończeniu jego odstawienie dla odzyskania 1 PLN :hmm:

 

PS

za granicą miałem problem z parkomatem, więc 5 minut przed odpłynięciem promu machnęliśmy ręką. Szwagier miał za 2 minuty a ja 3 - wydruki za szybami, gangsterzy :]

Napisano
W dniu 21.02.2025 o 05:36, _jedrek_ napisał(a):

Wczoraj w pośpiechu pod jednym z lildow nie wziąłem biletu parkingowego.

 

oczywiscie za szybą wezwanie. Nie miałem nigdy z tym styczności odwoływać się? Olać temat?

 

jako, że byłem tylko po pieczywo paragon wyrzuciłem, płaciłem kartą w razie odwołania musiałbym podjechać dziś po duplikat paragonu.

 

Jest proste rozwiązanie zamiast latać po bilet.

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.apcoaflow.consumer

Napisano
W dniu 28.02.2025 o 11:56, Dareek napisał(a):

nie opowiadaj ludziom głupot- nikt danych firmie krzak nie udostępni z CEPIK-u. Firma działa na zasadzie jak się ktoś do nich odezwie i tyle- jak ktoś ma więcej takich grzechów a maja jego dane to zaczyna się zabawa. System działa w 2 strony- obsługa tych parkingów to wolna amerykanka podobnie jak ich oznaczanie "regulaminami" . Szanuje czyjeś prawa pod warunkiem że szanuje ktoś moje- ustalił zasady niech się stosuje a nie jak ostatnio idę po bilecik do parkometru odwracam się a dzban pcha wezwanie za wycieraczkę- dać w ryj to mało powiedziane.

 

Wierzę w nadgorliwość "kanara". Dlatego zainstaluj se apkę i wyklikaj przed wyjściem z auta. 10 sekund, zamiast marznąć kolejce do parkomatu, wprowadzać nr rejestracyjny, wracać do auta i dopiero iść na zakupy.

Moim zdaniem super podejście do parkowania dzięki apce 👍

Napisano
1 godzinę temu, torelek napisał(a):

Ciekaw jestem opinii osób, które mają bardzo wyrazistą opinię w tym temacie (np. kolega @futrzak), co sądzą o takiej sytuacji.

 

 

Że należy jeździć wyznaczonym pasem a nie poboczem :hmm:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.