Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk

Featured Replies

Napisano
3 godziny temu, Truecolor napisał(a):

Tak są w pewnych aspektach gorsze, tyle że to przeważnie elementy na ktorych nie zależy Kowalskiemu. U nas liczy się niska cena zakupu,(...)

 

I na tym można zakończyć, wymieniłeś wszystkie elementy, na których zależy Kowalskiemu.

:skromny:

Napisano
2 godziny temu, sherif napisał(a):

Nie zgodzę się. Zauważ, że w tychże modelach naród nie kupuje najtańszych wersji, zresztą podobnie jak i w EU markach. Dla większości zależy na wyposażeniu, jak czytam często opisy użytkowników to podkreślają że mają masaże czy inne kamery 360. Tu właśnie są różnice do EU jeżeli chodzi o jakość tego wyposażenia.

 

Tu chodzi o typowo polskie poczucie oszukania systemu w postaci wyposażenia premium za niską cenę. W ten sposób można deprecjonować Volkswagena należącego do szwagra przy świątecznym stole. Bo VW nie ma masażu.

:ok:

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał(a):

Nie zgodzę się. Zauważ, że w tychże modelach naród nie kupuje najtańszych wersji, zresztą podobnie jak i w EU markach.

Skąd masz takie informację? akurat byłem w dwóch chinskich salonach z pol roku temu jak kupowałem nowe auto i diler na moje pytanie ktore wersje schodzą mu lepiej to twierdził że 90% to najtansze. Inna sprawa że mieli tylko dwie wersje wyposażenia :)

Zgoda co do tego że w innych  markach Polacy coraz czesciej wybierają lepsze wyposażenie ale to nie dotyczy ihmo chinczyków - tam sie idzie po nowe auta z długą gwarancją i dobrze wyposażone w standardzie (na papierze).

 

Edytowane przez Truecolor

Napisano
58 minut temu, Truecolor napisał(a):

Skąd masz takie informację? akurat byłem w dwóch chinskich salonach z pol roku temu jak kupowałem nowe auto i diler na moje pytanie ktore wersje schodzą mu lepiej to twierdził że 90% to najtansze. Inna sprawa że mieli tylko dwie wersje wyposażenia :)

Zgoda co do tego że w innych  markach Polacy coraz czesciej wybierają lepsze wyposażenie ale to nie dotyczy ihmo chinczyków - tam sie idzie po nowe auta z długą gwarancją i dobrze wyposażone w standardzie (na papierze).

 

 

Czesto chinole mają 1 lub 2 wersje, z czego ta dolna jest juz dopchana po kokardę

Napisano
W dniu 7.01.2026 o 13:32, Ryb napisał(a):

 

Porównywalne to one są tylko na pierwszy rzut oka albo w katalogu.

:ok:

 

 

Według mnie, nie bierzemy pod uwagę fakt, ze zdecydowana większość użytkowników, nie odczuje różnicy miedzy samochodem europejskim a chińskim jesli chodzi o wykonanie, prowadzenie, użytych technologii itd, bo zwyczajnie ich to nie interesuje. Jedzie i jedzie ;)

Napisano
43 minuty temu, zenek111 napisał(a):

KE: "Ok, zniesiemy cła pod warunkiem ze dołączycie do zmowy cenowej na rynku europejskim"

https://elektromobilni.pl/minimalne-ceny-zamiast-cel/

 

Czytanie ze zrozumieniem, trudna rzecz.

 

Cytat

Propozycja mogłaby zniwelować niskie ceny chińskich produktów, wynikające z państwowych subsydiów

 

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

Czytanie ze zrozumieniem, trudna rzecz.

Widze ze Ty nie rozumiesz nic z tego co sie dzieje skoro cytujesz coś co potwierdza moją teze. Przeczytaj jeszcze raz "zniwelować niskie ceny chińskich produktów"

Czyli KE proponuje chińczykom by ich ceny były wysokie a nie niskie, by podniesli marze.  "Jak wy chińczycy dowalicie duza marze na swoje samochody to my zrezygnujemy z ceł"

Napisano
21 minut temu, zenek111 napisał(a):

Widze ze Ty nie rozumiesz nic z tego co sie dzieje skoro cytujesz coś co potwierdza moją teze. Przeczytaj jeszcze raz "zniwelować niskie ceny chińskich produktów"

Czyli KE proponuje chińczykom by ich ceny były wysokie a nie niskie, by podniesli marze.  "Jak wy chińczycy dowalicie duza marze na swoje samochody to my zrezygnujemy z ceł"

 

Czytanie ze zrozumieniem, trudna rzecz. Trzeba niezwykłego wysiłku żeby doczytać zdanie do końca. W sumie to tłumaczy większość Twoich postów.

 

Cytat

Propozycja mogłaby zniwelować niskie ceny chińskich produktów, wynikające z państwowych subsydiów

 

 

Napisano
37 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Czytanie ze zrozumieniem, trudna rzecz. Trzeba niezwykłego wysiłku żeby doczytać zdanie do końca. W sumie to tłumaczy większość Twoich postów.

Co to zmienia ze niska cena "wynika z państwowych sybsydiów" w temacie ze oczekuje sie od Chin podniesienia cen? 

KE chce zeby podniesli swoje ceny na naszym rynku, a to ze są subsydiowani to nic nie zmienia w tym temacie, bo oni wcale nie oczekuja ze subsydia zostaną zniesione.

Ja o nie niebie Ty o chlebie. Sprawa polega na tym ze obecnie cła wymuszały podwyżki chińskich samochodów, a teraz zamiast ceł zostajacych w Europie KE proponuje by kasa z podwyższonych cen samochodów została w kieszeni chińskich koncernów. Wszystko tylko zeby ceny w Europie wciaz pozostawały wysokie.

Mam wrażenie ze po prostu pewne decyzje KE są dla niektóych tak niezrozumiałe ze nie są w stanie ich ogarnac umysłem i bedac w szoku idą w jakieą watki poboczne nie rozumiejac tematu głównego.

 

 

p.s. Pomijam ze te wielkie subsydia to mit bo ID.3 w chinach jest za 60tys złotych i VW na nim zarabia bez tych chińskich subsydiów

U nas ten ID.3 kosztuje ponad 120tys (po duzych obniżkach) i KE domaga sie by chińczycy po prostu dowalili ceny takie jak europejskie koncerny, a nie ze maja czelnosc z niższą marza niz VW swoje samochody oferowac

 

 

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
3 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Co to zmienia ze niska cena "wynika z państwowych sybsydiów" w temacie ze oczekuje sie od Chin podniesienia cen? 

KE chce zeby podniesli swoje ceny na naszym rynku, a to ze są subsydiowani to nic nie zmienia w tym temacie, bo oni wcale nie oczekuja ze subsydia zostaną zniesione.

Ja o nie niebie Ty o chlebie. Mam wrażenie ze po prostupewne decyzje KE są dla niektóych tak niezrozumiałe ze nie są w stanie ich ogarnacumysłem i bedac w szoku ida w jakies watki poboczne nie rozumiejac tematu główne

 

 

No, jeśli nie rozumiesz związku i dodatkowo wydaje Ci się, że to inni nie rozumieją to nic tu nie można zrobić. Pomocy można szukać już tylko u lekarzy.

:skromny:

 

Akurat ten ruch jest bardzo sprytnym posunięciem ze strony UE.

:ok:

Edytowane przez Ryb

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No, jeśli nie rozumiesz związku i dodatkowo wydaje Ci się, że to inni nie rozumieją to nic tu nie można zrobić. Pomocy można szukać już tylko u lekarzy.

:skromny:

Akurat ten ruch jest bardzo sprytnym posunięciem ze strony UE.

:ok:

Klienci przepłacaja w Europie za chińskie samochody, jednak do tej pory nadwyzki z tego przepłacania w postaci ceł zostawały w Europie.

Po obecnej decyzji nadwyżki z tego przepłacania powędruja do Chin jako nadmiarowe, dodatkowe zyski.

Prosze wytłumacz mi na czym polega spryt tego rozwiązania.

 

Będziesz równie sprytny jak czesc swoich dochodów zamiast trzymac na swoim koncie zaczniesz przelewac na moje. Czy mam przesłać numer konta na priva, będziesz równie sprytnym jak Komisja Europejska

 

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
Teraz, zenek111 napisał(a):

Klienci przepłacaja w Europie za chińskie samochody, jednak do tej pory nadwyzki z tego przepłacania w postaci ceł zostawały w Europie.

Po obecnej decyzji nadwyżki z tego przepłacania powędruja do Chin jako nadmiarowe, dodatkowe zyski.

Prosze wytłumacz mi na czym polega spryt tego rozwiązania.

 

Będziesz równie sprytny jak czesc swoich dochodów zamiast trzymac na swoim koncie zaczniesz przelewac na moje. Czy mam przesłać numer konta na priva, będziesz mógł być dumny bedac równie sprytnym jak Komisja Europejska

 

Nie mam nawet cienia wątpliwości, że cokolwiek z tego zrozumiesz. Stwierdzę tylko dla innych czytających wątek, że to jest bardzo sprytne rozwiązanie bo jednocześnie UE osiąga swoje cele i wiąże ręce Chińczykom.

:ok:

 

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Nie mam nawet cienia wątpliwości, że cokolwiek z tego zrozumiesz. Stwierdzę tylko dla innych czytających wątek, że to jest bardzo sprytne rozwiązanie bo jednocześnie UE osiąga swoje cele i wiąże ręce Chińczykom.

Dalej nie potrafisz wyjaśnić na czym polega ten spryt.

No i nie wiem czemu nie chcesz być równie sprytny w stosunku do mojej osoby, a dodatkowo jak sie okazuje "zwiazałbyś mi ręce"

 

To moze ja coś stwierdze dla czytających wątek.

KE idzie na deal z Chinami w którym to dealu próbuje zachowac obecne status quo cenowe na rynku europejskim (koniec z obserwowanymi obniżkami cen) dzieki czemu koncerny niemieckie czy francuskie dalej będą żyć jak pączki w maśle kosztem konsumenta europejskiego. No skoro Europa zarabia na Europie to wydaje sie ze nikt nie jest straty, ale tak nie będzie. Stratne są te kraje które nie maja włąsnych marek samochodówych, wiec niemieccy konsumenci straca na wyższych cenach ale powetuja sobie to kilkukrotnie dzieki temu ze maja takie marki jak VW. Podobnie straty konsumentów powetuja sobie z naddatkiem francuzi. Jednak takie kraje jak Polska tylko na tym traca, bo nie mamy swojej marki samochodowej która dzieki tej decyzji utrzyma wysokie marze, mamy za to konsumentów dla których ceny samochodów znów będą wysokie.

Mozna powiedzieć ze Francuzi Niemcy Włosi ida na deal z Chinami kosztem takich krajów jak Polska, Litwa czy Bułgaria.

Napisano
Teraz, zenek111 napisał(a):

Dalej nie potrafisz wyjaśnić na czym polega ten spryt.

 

Nie tylko nie potrafię ale też nie chcę. Nie chcę bo to bez sensu a nie potrafię bo nie ma takiej siły, która spowodowałaby, że cokolwiek zrozumiesz.

 

 

Teraz, zenek111 napisał(a):

No i nie wiem czemu nie chcesz być równie sprytny w stosunku do mojej osoby, a dodatkowo jak sie okazuje "zwiazałbyś mi ręce"

 

Ależ jestem. Z tego samego powodu nie próbuję uczyć rybek w akwarium tabliczki mnożenia.

:skromny:

 

 

Teraz, zenek111 napisał(a):

To moze ja coś stwierdze dla czytających wątek.

KE idzie na deal z Chinami w którym to dealu próbuje zachowac obecne status quo cenowe na rynku europejskim (koniec z obserwowanymi obniżkami cen) dzieki czemu koncerny niemieckie czy francuskie dalej będą żyć jak pączki w maśle kosztem konsumenta europejskiego. No skoro Europa zarabia na Europie to wydaje sie ze nikt nie jest straty, ale tak nie będzie. Stratne są te kraje które nie maja włąsnych marek samochodówych, wiec niemieccy konsumenci straca na wyższych cenach ale powetuja sobie to kilkukrotnie dzieki temu ze maja takie marki jak VW. Podobnie straty konsumentów powetuja sobie z naddatkiem francuzi. Jednak takie kraje jak Polska tylko na tym traca, bo nie mamy swojej marki samochodowej która dzieki tej decyzji utrzyma wysokie marze, mamy za to konsumentów dla których ceny samochodów znów będą wysokie.

Mozna powiedzieć ze Francuzi Niemcy Włosi ida na deal z Chinami kosztem takich krajów jak Polska, Litwa czy Bułgaria.

 

Ta interpertacja jest właśnie tabliczką mnożenia w wykonaniu rybek z akwarium.

:lol:

 

 

 

 

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

Nie tylko nie potrafię ale też nie chcę. Nie chcę bo to bez sensu a nie potrafię bo nie ma takiej siły, która spowodowałaby, że cokolwiek zrozumiesz

 

Wiem ale nie powiem - tak mówia 5-latki, nie ma bardziej oczywistego przyznanie się do tego ze sie nic nie wie i nie rozumie.

No ale to 5 latki tak robia a nie dorosli

Napisano
4 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Wiem ale nie powiem - tak mówia 5-latki, nie ma bardziej oczywistego przyznanie się do tego ze sie nic nie wie i nie rozumie.

No ale to 5 latki tak robia a nie dorosli

 

Wątek ma kilkadziesiąt stron i nic. Bądźmy realistami. Pomidor.

:lol:

Napisano
W dniu 11.01.2026 o 11:07, sherif napisał(a):

Nie zgodzę się. Zauważ, że w tychże modelach naród nie kupuje najtańszych wersji, zresztą podobnie jak i w EU markach. Dla większości zależy na wyposażeniu, jak czytam często opisy użytkowników to podkreślają że mają masaże czy inne kamery 360. Tu właśnie są różnice do EU jeżeli chodzi o jakość tego wyposażenia.

Póki co to trąbią, że utraty wartości są znacznie większe (procentowo).

Takie ich prawo, pojawiło się tyle nowości to je testują i punktują wady. 

Jak już Janusz wyda 120k na chińskiego SUVa to przecież nie przyzna się że klika jak małpa po ekranie żeby powyłączać systemy wspomagające bo chińczyk nie pomyślał o jednym wspólnym a działają średnio albo wcale.
 

Czasem się to udaje i tak jak do mojego kupska zrobili aktualizacje i można przytrzymać jeden przycisk na kierownicy. Ale nadal klikasz 3 razy. Wspomagacze, włączenie audio i klimy. :facepalm: 
w drugim chińczyku szybko da się wyłączyć tylko isa resztę klikam jak małpa no ale może w Volvo bardziej się postarali bo nie chcą mnie zabic. 

Napisano
4 godziny temu, akisel napisał(a):

Według mnie, nie bierzemy pod uwagę fakt, ze zdecydowana większość użytkowników, nie odczuje różnicy miedzy samochodem europejskim a chińskim jesli chodzi o wykonanie, prowadzenie, użytych technologii itd, bo zwyczajnie ich to nie interesuje. Jedzie i jedzie ;)

 

Tak i nie. Zdecydowana większość klientów przesiada się na chińskie samochody z samochodów klasy niższej lub używanych. Oni dostaną tam dokładnie to, czego szukają - nowy zamiast używanego, gwarancję, nowoczesne wyposażenie. Gdyby przesiedli się na dowolny nowy europejski samochód dostaliby to samo, tylko zrobione lepiej. Oczywiście za wyższą cenę, co sprawia, że tej opcji na stole po prostu nie ma. Zatem z braku odpowiedniego budżetu bezpośredniego porównania nie ma (ewentualnie ze słabszą lub gorzej wyposażoną wersją ale to żadne porównanie). Natomiast porównanie z samochodem używanym jest absolutnie niemiarodajne. Zatem są zadowoleni jak każdy świeżo upieczony nabywca nowego samochodu. A gdy kiedyś przesiądą się na produkt z innego kraju niż Chiny będą równie zadowoleni lub nawet bardziej. I wtedy być może zauważą różnicę.

 

Napisano

Są już (chyba nie) pierwsze ofiary wśród pracowników w Polsce

 

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32523854,masowe-zwolnienia-u-giganta-w-tychach-740-osob-straci-prace.html

 

No ale Stellantis ze swoim flagowych PureTech sam się o to prosił, podobnie jak cała UE ze swoim Green Dealem.

 

Napisano
43 minuty temu, Jan Winnicki napisał(a):

Są już (chyba nie) pierwsze ofiary wśród pracowników w Polsce

 

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32523854,masowe-zwolnienia-u-giganta-w-tychach-740-osob-straci-prace.html

 

No ale Stellantis ze swoim flagowych PureTech sam się o to prosił, podobnie jak cała UE ze swoim Green Dealem.

 

 

Tu akurat powodem nie byli Chińczycy bo Tavares zaczął rozmontowywać firmę już dawno temu. A zwolnienia w Tychach są skutkiem decyzji o ratowaniu przede wszystkim miejsc pracy we Włoszech.

 

Napisano
20 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Tu akurat powodem nie byli Chińczycy bo Tavares zaczął rozmontowywać firmę już dawno temu. A zwolnienia w Tychach są skutkiem decyzji o ratowaniu przede wszystkim miejsc pracy we Włoszech.

 

Piszesz o tym ?

To najgorszy wynik od 71 lat. W 2025 r. włoskie fabryki koncernu Stellantis wyprodukowały jedynie niecałe 214 tys. samochodów osobowych — podaje Reuters, powołując się na dane związku zawodowego FIM Cisl. 

https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/produkcja-aut-stellantisa-we-wloszech-spadla-do-najnizszego-poziomu-od-71-lat-oto/7dbk5ss

Napisano
4 godziny temu, zenek111 napisał(a):

KE idzie na deal z Chinami w którym to dealu próbuje zachowac obecne status quo cenowe na rynku europejskim (koniec z obserwowanymi obniżkami cen) dzieki czemu koncerny niemieckie czy francuskie dalej będą żyć jak pączki w maśle kosztem konsumenta europejskiego. No skoro Europa zarabia na Europie to wydaje sie ze nikt nie jest straty, ale tak nie będzie. Stratne są te kraje które nie maja włąsnych marek samochodówych, wiec niemieccy konsumenci straca na wyższych cenach ale powetuja sobie to kilkukrotnie dzieki temu ze maja takie marki jak VW. Podobnie straty konsumentów powetuja sobie z naddatkiem francuzi. Jednak takie kraje jak Polska tylko na tym traca, bo nie mamy swojej marki samochodowej która dzieki tej decyzji utrzyma wysokie marze, mamy za to konsumentów dla których ceny samochodów znów będą wysokie.

Mozna powiedzieć ze Francuzi Niemcy Włosi ida na deal z Chinami kosztem takich krajów jak Polska, Litwa czy Bułgaria.

Jeszcze jedno. Jak to jest ze jak trzeba było wprowadzić cła to trzeba było głosowania unijnego by cła nałożyć, a jak teraz się zdejmuje cła to nagle głosowac nie trzeba. Przeciez to absurd i nadużycie władzy. Albo trzeba głosowąń w takich sytuacjach i sie je robi jak sie cła nakłada i jak sie cła zdejmuje, albo nie trzeba głosowań i sie tego nie robi ani w jednym ani drugim przypadku.

Skoro przy nakładaniu ceł potrzebne było głosowanie a teraz nie to wyglada ze głosowanie było cwanym manewrem, ustawką by ktoś pokazał chińczykom "patrzcie, to oni a nie my chcemy ceł". No i my jak zwykle dalismy sie w to wrobic, a teraz KE sobie cła zdejmuje wbrew naszej woli i woli większosci.

Dlaczego nikt nie robi afery? Zakładam ze Polska i inne kraje beda sie domagac by cła utrzymano skoro kurka za tym głosowały! Przeciez to nie jest normalne jesli kraje głosujace za cłami teraz przytakna KE ze cła zdejmujemy.

Sam żądałbym utrzymania ceł, niech nas te gnojki nie rozgrywaja tak łatwo

Napisano
9 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Tak i nie. Zdecydowana większość klientów przesiada się na chińskie samochody z samochodów klasy niższej lub używanych. Oni dostaną tam dokładnie to, czego szukają - nowy zamiast używanego, gwarancję, nowoczesne wyposażenie. Gdyby przesiedli się na dowolny nowy europejski samochód dostaliby to samo, tylko zrobione lepiej. Oczywiście za wyższą cenę, co sprawia, że tej opcji na stole po prostu nie ma. Zatem z braku odpowiedniego budżetu bezpośredniego porównania nie ma (ewentualnie ze słabszą lub gorzej wyposażoną wersją ale to żadne porównanie). Natomiast porównanie z samochodem używanym jest absolutnie niemiarodajne. Zatem są zadowoleni jak każdy świeżo upieczony nabywca nowego samochodu. A gdy kiedyś przesiądą się na produkt z innego kraju niż Chiny będą równie zadowoleni lub nawet bardziej. I wtedy być może zauważą różnicę.

 

Na AK wszyscy przechodziliśmy przez to 😄 Na początku zachwyt nad matizami, seicento, pandami, nubirami i udawadnianie wyższości nad innymi droższymi 😄

A później po przesiadkach na normalne samochody zapadła wymowna cisza nad poprzednikami ;) 

Napisano

no to odszczekuję. Wcześniej w tym wątku stwierdziłem, że jestem zadowolony ze swojego opla, który ma już 8 lat. No i byłem do wczoraj gdy jazda skończyła się na lawecie. Niewiele widać bo mi się już ręce trzęsły z zimna:

obraz.png.819caddac8183df85a5630d40393eb47.png

 

Tym samym po prawie 27 latach posiadania prawka, różnych aut starych i nowych marek raczej non-premium, pierwszy raz nie dojechałem do celu i pierwszy raz wzywałem lawetę. No może drugi raz nie dojechałem, pierszy był jak w 2001 roku ukradli daewoo nexię.

 

Żona skomentowała to tylko tak: "mówiłam ci żebyś se kupił tego chińczyka i przestał marudzić". :hehe:

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał(a):

no to odszczekuję. Wcześniej w tym wątku stwierdziłem, że jestem zadowolony ze swojego opla, który ma już 8 lat. No i byłem do wczoraj gdy jazda skończyła się na lawecie. Niewiele widać bo mi się już ręce trzęsły z zimna:

obraz.png.819caddac8183df85a5630d40393eb47.png

 

Tym samym po prawie 27 latach posiadania prawka, różnych aut starych i nowych marek raczej non-premium, pierwszy raz nie dojechałem do celu i pierwszy raz wzywałem lawetę. No może drugi raz nie dojechałem, pierszy był jak w 2001 roku ukradli daewoo nexię.

 

Żona skomentowała to tylko tak: "mówiłam ci żebyś se kupił tego chińczyka i przestał marudzić". :hehe:

 

Wiadomo juz co padlo?

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Wiadomo juz co padlo?

dzisiaj będą badać. Wczoraj go tylko zostawiłem pod ASO. Wszystko było ok, nagrzał się już, gdy stojąc na światłach zaczął się telepać, gasnąć, kopcić z wydechu, wyświetlił check, jakieś komunikaty. Zablokowałem skrzyżowanie, po kilku próbach uruchomienia i gaśnięcia udało mi się zjechać i stanąć pod Żabką. Laweciarz przyjechał szybko, a jak wypakowaliśmy auto pod ASO to odpalił normalnie i nie wyświetlał już ani check'a ani żadnych błędów.

Napisano
2 minuty temu, maro_t napisał(a):

dzisiaj będą badać. Wczoraj go tylko zostawiłem pod ASO. Wszystko było ok, nagrzał się już, gdy stojąc na światłach zaczął się telepać, gasnąć, kopcić z wydechu, wyświetlił check, jakieś komunikaty. Zablokowałem skrzyżowanie, po kilku próbach uruchomienia i gaśnięcia udało mi się zjechać i stanąć pod Żabką. Laweciarz przyjechał szybko, a jak wypakowaliśmy auto pod ASO to odpalił normalnie i nie wyświetlał już ani check'a ani żadnych błędów.

 

Pewnie jakies bledy sie zapisaly, aczkolwiek najgorzej do diagnostyki jak raz dziala, a raz nie...

8 lat to ewidennie najwyzszy czas na zmiany ;) :ok:

 

Napisano
16 godzin temu, Jan Winnicki napisał(a):

Są już (chyba nie) pierwsze ofiary wśród pracowników w Polsce

 

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32523854,masowe-zwolnienia-u-giganta-w-tychach-740-osob-straci-prace.html

 

No ale Stellantis ze swoim flagowych PureTech sam się o to prosił, podobnie jak cała UE ze swoim Green Dealem.

 

Z wieloma osobami które chciały kupić auto stellantisa właśnie przez puetech-a szli do innego koncernu

Napisano
11 minut temu, maro_t napisał(a):

dzisiaj będą badać. Wczoraj go tylko zostawiłem pod ASO. Wszystko było ok, nagrzał się już, gdy stojąc na światłach zaczął się telepać, gasnąć, kopcić z wydechu, wyświetlił check, jakieś komunikaty. Zablokowałem skrzyżowanie, po kilku próbach uruchomienia i gaśnięcia udało mi się zjechać i stanąć pod Żabką. Laweciarz przyjechał szybko, a jak wypakowaliśmy auto pod ASO to odpalił normalnie i nie wyświetlał już ani check'a ani żadnych błędów.

czas na fiata- przynajmniej dojechał do celu.😆

a tak na poważnie- naprawi się i będzie latał dalej - znając życie jakaś pierdoła.

Napisano
10 minut temu, Dareek napisał(a):

czas na fiata- przynajmniej dojechał do celu.😆

a tak na poważnie- naprawi się i będzie latał dalej - znając życie jakaś pierdoła.

To samo pomyślałem: fiat miał milion drobnych usterek i kilka poważnych, ale zawsze dojechał, chociażby do serwisu ;]

Napisano
25 minut temu, maro_t napisał(a):

To samo pomyślałem: fiat miał milion drobnych usterek i kilka poważnych, ale zawsze dojechał, chociażby do serwisu ;]

 

Tylko obecnie to juz coraz mniej Fiata, we Fiacie ;]

 

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko obecnie to juz coraz mniej Fiata, we Fiacie ;]

 

dlatego u nas fiat jest marką mega niszową dla koneserów - prestiż Panie - prestiż!!! 😁

Napisano
19 godzin temu, wujek napisał(a):

Jak już Janusz wyda 120k na chińskiego SUVa to przecież nie przyzna się że klika jak małpa po ekranie żeby powyłączać systemy wspomagające bo chińczyk nie pomyślał o jednym wspólnym a działają średnio albo wcale.
 

 

ale jakie systemy ?

bo w lex też mam do każdego systemu osobny przycisk do kliknięcia na tablecie :hmm:

ostatnio jak śnieg pozalepiał czujniki to się zrobiła niezła choinka na desce, nawet nie wiedziałem że jest tyle kontrolek ;)

 

a co do działania systemu, bmw x1 2021, wiadukt nad drogą rozpoznał jako auto na pasie :bzik:

pod słońce nie był w stanie obsłużyć tempomatu adaptacyjnego, nie wiem czy kwestia soli na szybie, czy odbijającego się słońca na jezdni :(

(nawet słaba w te klocki toyota nie robiła takich problemów)

Więc w EU autach również te systemy działają różnie 

Z drugiej strony, :piekna: która jeździ X1 na codzień, pewnie nawet nigdy tego tempomatu nie właczy ;) 

 

19 godzin temu, wujek napisał(a):

 

Czasem się to udaje i tak jak do mojego kupska zrobili aktualizacje i można przytrzymać jeden przycisk na kierownicy. Ale nadal klikasz 3 razy. Wspomagacze, włączenie audio i klimy. :facepalm: 
w drugim chińczyku szybko da się wyłączyć tylko isa resztę klikam jak małpa no ale może w Volvo bardziej się postarali bo nie chcą mnie zabic. 

 

weź pod uwagę że często takiego chińczyka kupi człowiek który jeździł do tej pory jakimś prostym autem, bez tych systemów i dla niego to będzie "łał"

ew jeździł starym audi gdzie i tak połowa tych systemów już nie działała ;)

 

Napisano
8 godzin temu, Jaruga napisał(a):

Na AK wszyscy przechodziliśmy przez to 😄 Na początku zachwyt nad matizami, seicento, pandami, nubirami i udawadnianie wyższości nad innymi droższymi 😄

A później po przesiadkach na normalne samochody zapadła wymowna cisza nad poprzednikami ;) 

 

Wydaje mi się, że to jednak trochę nieporównywalne czasy.

Kiedyś europejskie auto zasadniczo było lepsze niż model wcześniejszy. Teraz to jest dosyć losowe.

A konkurencja azjatycka jednak praktycznie zawsze ma postęp.

 

Najbardziej jaskrawym przykładem jest chyba Tesla (tak, wiem, nie Azja). Weszła i nagle się okazało że da się inaczej. I trudno powiedzieć w tym przypadku, że tu klient chciał tyłek szkłem skrobać i szukał czegoś dla oszczędności. Wybrał Teslę, bo pod wieloma względami była lepsza niż to co oferują producenci o ugruntowanej pozycji.

 

Bawimy się tu w kotka i myszkę z politykami i producentami samochodów. Tak się składa, że Ci producenci są z krajów, które trzymają EU za mordę. UE zatem chroni lokalny rynek moto, co zabija innowację, a my klienci płacimy tylko więcej. Nawet już mamy taki absurd, że płacimy więcej za "Chińczyki", bo się tak dogadali.

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

To samo pomyślałem: fiat miał milion drobnych usterek i kilka poważnych, ale zawsze dojechał, chociażby do serwisu ;]

Mój kilka razy 2 razy nie dojechał (0-4lata). Pozostałe jak padnięty alternator dojechał do serwisu o własnych siłach. Najlepszy był jednak pad ECU, gdy zgasł i trzeba było wezwać lawetę. Problem był tylko taki, że jechałem z owczarkiem niemieckim (który zajmował cały tył) do weterynarza. Laweciarz stwierdził, ze mnie to zabierze ale o psie nie ma mowy :).

Zawsze musi być ten pierwszy raz, jak na Opla to i tak dość późno.

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

To samo pomyślałem: fiat miał milion drobnych usterek i kilka poważnych, ale zawsze dojechał, chociażby do serwisu ;]

To przez to że tak narzekasz na EU motoryzacje. W końcu się zemściła ;]

Napisano
3 godziny temu, maro_t napisał(a):

Żona skomentowała to tylko tak: "mówiłam ci żebyś se kupił tego chińczyka i przestał marudzić". :hehe:

 

Tutaj też już wszyscy mają dość narzekania i reklamowania chińskich aut. Tak samo Ci doradzali. Bierz i w końcu skończą się wszystkie Twoje problemy.

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Mój kilka razy 2 razy nie dojechał (0-4lata). Pozostałe jak padnięty alternator dojechał do serwisu o własnych siłach. Najlepszy był jednak pad ECU, gdy zgasł i trzeba było wezwać lawetę. Problem był tylko taki, że jechałem z owczarkiem niemieckim (który zajmował cały tył) do weterynarza. Laweciarz stwierdził, ze mnie to zabierze ale o psie nie ma mowy :).

Zawsze musi być ten pierwszy raz, jak na Opla to i tak dość późno.

 

Jedyny z moich samochodów, który skończył na lawecie to obecny Jag. I to aż dwa razy! W obu przypadkach przyczyną była pierdoła ale jednak. Miał też najwięcej napraw.

:panic:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

To przez to że tak narzekasz na EU motoryzacje. W końcu się zemściła ;]

i to chyba dosyć drogo. Pierwsze podejrzenie to pompa wysokiego ciśnienia. A to nawet w niezależnym warsztacie by było 2-3tys. pln. A ja zostawiłem auto w ASO 🥺. Tak coś czuję że jakieś lewe paliwo zatankowałem. Bo ostatnie tankowanie bylo na stacji której normalnie unikam, różne historie o niej słyszałem, ale tym razem nie chciało mi się dalej jechać

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

i to chyba dosyć drogo. Pierwsze podejrzenie to pompa wysokiego ciśnienia. A to nawet w niezależnym warsztacie by było 2-3tys. pln. A ja zostawiłem auto w ASO 🥺. Tak coś czuję że jakieś lewe paliwo zatankowałem. Bo ostatnie tankowanie bylo na stacji której normalnie unikam, różne historie o niej słyszałem, ale tym razem nie chciało mi się dalej jechać

Ale że benzyna robi takie problemy?

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Ale że benzyna robi takie problemy?

to jest bezpośredni wtrysk. Tam też są takie rzeczy niestety i też często wrażliwe na jakość paliwa

Napisano

A tymczasem w Tychach zwolnienia. Ciekawe gdzie pójdą do pracy bo chińczyki narazie fabryki nie otworzą 

Napisano
1 minutę temu, wujek napisał(a):

A tymczasem w Tychach zwolnienia. Ciekawe gdzie pójdą do pracy bo chińczyki narazie fabryki nie otworzą 

zwolnienia są winą beznadziejnej polityki stellantisa plus europejskich przepisów duszących motoryzację, a nie Chińczyków. 

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

zwolnienia są winą beznadziejnej polityki stellantisa plus europejskich przepisów duszących motoryzację, a nie Chińczyków. 

Musza zdusić już nawet w Polsce powiatowej mają po kilka aut. 

Napisano
Teraz, wujek napisał(a):

Musza zdusić już nawet w Polsce powiatowej mają po kilka aut. 

to prawa. Jesteśmy już napchani tym złomem pod korek. Ale to jest dylemat nierozwiązywalny. Albo będzie się to ograniczać z korzyścią dla środowiska i ogólnie jakości życia (strefy czystego transportu też są z tym związane, tak apropos tego co się dzieje teraz w Krakowie) ale nie dla gospodarki i miejsc pracy, albo będziemy się tym coraz bardziej dusić za to w Tychach jeszcze parę lat popracują

Napisano
18 minut temu, maro_t napisał(a):

i to chyba dosyć drogo. Pierwsze podejrzenie to pompa wysokiego ciśnienia. A to nawet w niezależnym warsztacie by było 2-3tys. pln. A ja zostawiłem auto w ASO 🥺

 

2-3kPLN w obecnych czasach to raczej nie jest drogo ;) 

Zawsze mozesz kupic czesc na wlasna reke i zamontowac w ASO, jak roznica w cenie bedzie zbyt duza.

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

2-3kPLN w obecnych czasach to raczej nie jest drogo ;) 

Zawsze mozesz kupic czesc na wlasna reke i zamontowac w ASO, jak roznica w cenie bedzie zbyt duza.

wiem o tym. Czekam na ostateczną diagnozę i wycenę i będę decydował

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

i to chyba dosyć drogo. Pierwsze podejrzenie to pompa wysokiego ciśnienia. A to nawet w niezależnym warsztacie by było 2-3tys. pln. A ja zostawiłem auto w ASO 🥺. Tak coś czuję że jakieś lewe paliwo zatankowałem. Bo ostatnie tankowanie bylo na stacji której normalnie unikam, różne historie o niej słyszałem, ale tym razem nie chciało mi się dalej jechać

W THP też mi padła pompa wtryskowa, ale udalo się samemu zdiagnozowac i wymienic. Z tym , ze u mnie jechal w trybie awaryjnym, wiec sie do domu dokulałem.

Napisano
4 godziny temu, maro_t napisał(a):

i to chyba dosyć drogo. Pierwsze podejrzenie to pompa wysokiego ciśnienia. A to nawet w niezależnym warsztacie by było 2-3tys. pln. A ja zostawiłem auto w ASO 🥺

Ktoś tu miał rację z tym wiekiem.

Moja Insignia zaraz będzie miała 10 urodziny i 165kkm.

Od jakiegoś roku i 150kkm wzmogły się "inwestycje" w nią.

Ostatnio rozrząd bo się łańcuch rozciągnął, zawieszenie, teraz sprzęgło, a jest jeszcze zajawka na turbinę.

Miałem zamiar w tym roku ją wymienić, ale nie doczekała bez wkładu 10kzł przy wartości pewnie 30kzł albo i tyle nie.

Edytowane przez ZUBERTO

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.