Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miałem pierwszą kontrolę drogową za granicą...

Featured Replies

Napisano

pojechałem odwieźć znajomą.... godzina koło pierwszej w nocy

dojechałem, wysadziłem, wracam tą sama drogą....

skręt w lewo, coś zamachało na żółto i ustawiło za dwoma pozostałymi samochodami

( a jak pięć minut wcześniej jechałem w drugą stronę to nikogo nie było)

przyszła moja kolej: rozmowa, poproszenie o prawo jazdy i tylko prawo jazdy

dowodu rejestracyjnego nikt tu nie wozi, bo i po co ??

pan tylko zapytał kontrolnie gdzie pracuję (samochód firmówka), poinformował o przepalonej żarówce (a u nas by już mandat wlepili zlosnik.gif )

i zyczył miłej jazdy... żadnej złośliwości, ba nawet nie dmuchałem, z tego co się dowiedziałem to oceniają głównie na oko

i pa pa....

Napisano

> pojechałem odwieźć znajomą.... godzina koło pierwszej w nocy

> dojechałem, wysadziłem, wracam tą sama drogą....

> skręt w lewo, coś zamachało na żółto i ustawiło za dwoma pozostałymi

> samochodami

> ( a jak pięć minut wcześniej jechałem w drugą stronę to nikogo nie

> było)

> przyszła moja kolej: rozmowa, poproszenie o prawo jazdy i tylko prawo

> jazdy

> dowodu rejestracyjnego nikt tu nie wozi, bo i po co ??

> pan tylko zapytał kontrolnie gdzie pracuję (samochód firmówka),

> poinformował o przepalonej żarówce (a u nas by już mandat

> wlepili )

> i zyczył miłej jazdy... żadnej złośliwości, ba nawet nie dmuchałem, z

> tego co się dowiedziałem to oceniają głównie na oko

> i pa pa....

u nas to albo byś zmieniał żarówke albo supłał 100zł crazy.gif

Napisano

> pojechałem odwieźć znajomą.... godzina koło pierwszej w nocy

> dojechałem, wysadziłem, wracam tą sama drogą....

> skręt w lewo, coś zamachało na żółto i ustawiło za dwoma pozostałymi

> samochodami

> ( a jak pięć minut wcześniej jechałem w drugą stronę to nikogo nie

> było)

> przyszła moja kolej: rozmowa, poproszenie o prawo jazdy i tylko prawo

> jazdy

> dowodu rejestracyjnego nikt tu nie wozi, bo i po co ??

> pan tylko zapytał kontrolnie gdzie pracuję (samochód firmówka),

> poinformował o przepalonej żarówce (a u nas by już mandat

> wlepili )

> i zyczył miłej jazdy... żadnej złośliwości, ba nawet nie dmuchałem, z

> tego co się dowiedziałem to oceniają głównie na oko

> i pa pa....

ja tez mialem kontrole za granica w GB.

wjechalem na rondo bez zatrzymania sie przed znakiem stop screwy.gif

kto normalny stawia stopm przed rondem hmm.gif

traf chcial ze oni byli na rondzie i to zauwazyli no i jechali za mna ze 2 km i mnie zatrzymali. zaczeli sypac po angolsku jakimis paragrafami, sprawdzil PJ, opony, dmuchnalem i dopiero zaczalem sie lopatologicznie dopytywac dlaczego mnie zatrzymali.

mialem troche pietra, bo wiedzialem ze nie mam podswietlania tablicy a u nich to chyba problem z tego powodu mozna miec.

ale milo sie rozstalismy,nawet mape narysowali bo szukalem hotelu wink.gif

Napisano

To ja przytocze dialog z sytuacji jaka mialem w czechach:

Czeski policjant: dobry dzien

ja: elo

czeski policjant: prawo jazdy jest?

ja: jest

Czeski policjant: dowod jest?

ja: jest

Czeski policjant: to jechac jechac

Napisano

> ale milo sie rozstalismy,nawet mape narysowali bo szukalem hotelu

Bo w cywilizowanych krajach policja jest dla obywateli, finansowana z ich podatków. Wyłącznie zlosnik.gif

I ma chronić ich życie, zdrowie i mienie przed złoczyńcami i przeciwdziałać przestępstwom. Paradoksalnie tam przy podejmowaniu działań policja kieruje się ........ stopniem społecznej szkodliwości czynu.

I choć nazwa jest taka sama, jak u nas w socjaliźmie, to znaczenie tego sformułowania jest praktycznie odwrotne. Jeżeli masz przepaloną żarówkę oświetlenia rejestracji, to popełniasz wykroczenie administracyjne, ale jego "szkodliwość społeczna" jest znikoma. Ale spróbowałbyś skopać śmietnik na przystanku, to od razu byś mniej miło wspominał policję. A, bo tam jest też coś, co u nas skasowali jako relikt socjalizmu - zachowania chuligańskie. I w odróżnieniu od Polski, gdzie zniszczenie znaku drogowego, skopanie przystanku, czy powybijanie w nim szyb jest "małą szkodliwością społeczną", tam jest to surowo i ostro tępione.

Napisano

> To ja przytocze dialog z sytuacji jaka mialem w czechach:

> Czeski policjant: dobry dzien

> ja: elo

> czeski policjant: prawo jazdy jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: dowod jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: to jechac jechac

hehe.gifhehe.gif

Napisano

> pojechałem odwieźć znajomą.... godzina koło pierwszej w nocy

> dojechałem, wysadziłem, wracam tą sama drogą....

> skręt w lewo, coś zamachało na żółto i ustawiło za dwoma pozostałymi

> samochodami

> ( a jak pięć minut wcześniej jechałem w drugą stronę to nikogo nie

> było)

> przyszła moja kolej: rozmowa, poproszenie o prawo jazdy i tylko prawo

> jazdy

> dowodu rejestracyjnego nikt tu nie wozi, bo i po co ??

> pan tylko zapytał kontrolnie gdzie pracuję (samochód firmówka),

> poinformował o przepalonej żarówce (a u nas by już mandat

> wlepili )

> i zyczył miłej jazdy... żadnej złośliwości, ba nawet nie dmuchałem, z

> tego co się dowiedziałem to oceniają głównie na oko

> i pa pa....

Jeszcze nigdy nie spotkałem się aby ktoś w PL dostał mandat za spaloną żarówke hahaha.gif

Napisano

> Jeszcze nigdy nie spotkałem się aby ktoś w PL dostał mandat za

> spaloną żarówke

To mało słyszałeś...jak jechałem autem z wypozyczalni ( sprinter ) i mnie zatrzymali dostałem 100pln bo nie miałem żarówki przy sobie sick.gif

Napisano

> I w odróżnieniu od Polski, gdzie zniszczenie znaku

> drogowego, skopanie przystanku, czy powybijanie w nim szyb jest

> "małą szkodliwością społeczną", tam jest to surowo i ostro

> tępione.

Ale wystarczy powiedzieć coś nieprawomyślnego o dwóch braciach_mniejszych i już szkodliwość jest wysoka i można beknąć, vide Hubert H...

Cóż - jaki kraj, takie prawo...

Napisano

> Ale wystarczy powiedzieć coś nieprawomyślnego o dwóch

> braciach_mniejszych i już szkodliwość jest wysoka i można

> beknąć, vide Hubert H...

z tego co mi wiadomo to nie beknął clown.gif

Napisano

> To ja przytocze dialog z sytuacji jaka mialem w czechach:

> Czeski policjant: dobry dzien

> ja: elo

> czeski policjant: prawo jazdy jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: dowod jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: to jechac jechac

ja zawsze jak tam jade obawiam sie ich kontroli, ze jak sie odezwa to nie wyrobie ze smiechu hehe.gif

a taka gadke, co zapodales to przerabialem na granicy, tylko dodatkowo bylo pytanie o zielona karte (to bylo X lat temu)

Napisano

Miałem kilkanaście kontroli ... na Białorusi! Tzw GAI (lub DAI - zależy, czy Dziarżaunaja czy Gosudarstwiennaja Awtainspiekcija) mnie łapała często. Czemu? Jeździłem firmowym Polonezem Cargo z zieloną wieeeelką nadbudówką. Chyba im coś nie pasiło w kształcie auta, że mnie tak łapali. Zawsze wystarczyło 5-10 USD palacz.gif Zawsze, bez krempacji brali kaskę. Raz zabrali mi dowód rejestracyjny, no ale znowu 10 USD wystarczyło choć wykroczenie istotnie popełniłem (wyprzedzałem 80 km/h jakiegoś powolniaka w terenie zabudowanym). Uwaga: Białorusini mają suszarki i z nich skwapliwie korzystają.

Poza tym raz na Litwie (rutynowa kontrola rok temu zimą w Lazdijai - "jechać!"), dwa razy w Niemczech (przy okazji dowiedziałem się, że nie zawsze jest NO LIMITS na autostradzie), parę razy miałem przeboje na dróżkach w jednym z krajów równikowych w Afryce (różnorakie rodzaje policji: leśna, normalna, jakieś bojówki, faceci z wioski sobie ustawili "bramkę" i czesali po 5000 FCFA - a że z kolegą byliśmy występowaliśmy w roli "białasów" - wzięli właśnie tyle, znaczy PO TYLE od każdego - na polskie to będzie po 30 zł) no i raz w Stanach (normalnie: facet podszedł od tyłu, zaglądał koledze "przez ramię" do wozu - podpadliśmy bo ... podobnego wozu szukali - Nissana Sentry zielonkawego).

I po co ja się chwalę? mlot.gif

Napisano

> z tego co mi wiadomo to nie beknął

Zawiasy jakieś chyba dostał, albo grzywnę.

Napisano

> "jechać!"), dwa razy w Niemczech (przy okazji dowiedziałem się,

> że nie zawsze jest NO LIMITS na autostradzie),

A to kiedy nie jest? Poza oczywiscie miejscami gdzie sa ustawione znaki z ograniczeniem!

Napisano

> Bo w cywilizowanych krajach policja jest dla obywateli, finansowana z

> ich podatków. Wyłącznie

> I ma chronić ich życie, zdrowie i mienie przed złoczyńcami i

> przeciwdziałać przestępstwom. Paradoksalnie tam przy

> podejmowaniu działań policja kieruje się ........ stopniem

> społecznej szkodliwości czynu.

> I choć nazwa jest taka sama, jak u nas w socjaliźmie, to znaczenie

> tego sformułowania jest praktycznie odwrotne. Jeżeli masz

> przepaloną żarówkę oświetlenia rejestracji, to popełniasz

> wykroczenie administracyjne, ale jego "szkodliwość społeczna"

> jest znikoma. Ale spróbowałbyś skopać śmietnik na przystanku, to

> od razu byś mniej miło wspominał policję. A, bo tam jest też

> coś, co u nas skasowali jako relikt socjalizmu - zachowania

> chuligańskie. I w odróżnieniu od Polski, gdzie zniszczenie znaku

> drogowego, skopanie przystanku, czy powybijanie w nim szyb jest

> "małą szkodliwością społeczną", tam jest to surowo i ostro

> tępione.

I sie bardzo mylisz . I to bardzo . Moj sasiad wracal nawalony kiedys do domu i nagle przystanek tramwajowy zaczol mu fikac wiec mu oddal. Akurat mial pecha poniewaz zwinela go za to Policja. Nastepnie zostal oskarzony, stanal przed sadem i dostal wyrok. W zawiasach, ale juz jest karany.

Napisano

> A to kiedy nie jest? Poza oczywiscie miejscami gdzie sa ustawione

> znaki z ograniczeniem!

W czasie deszczu icon_rolleyes.gif Gdy mokra jezdnia.

Napisano

> Jeszcze nigdy nie spotkałem się aby ktoś w PL dostał mandat za

> spaloną żarówke

Mnie kiedyś zatrzymali...po przedstawieniu się...

P: "panie kierowco czy wie pan jaka jest przyczyna zatrzymania"

R: "Nie wiem"

P: "żarówka się panu spaliła"

R: wysiadłem, zobaczyłem..."o rzeczywiście"

P: "proszę jak najszybciej wymienić"

po sprawdzeniu dowodu i prawka...

P: "dziękuję, do widzenia"

Tak więc trzeba trafić na zły dzień P, albo na wyjątkowego łobuza, żeby dał mandat za spaloną żarówkę...przecież taka żarówka może się spalić w trakcie kontroli...

Napisano

> Zawiasy jakieś chyba dostał, albo grzywnę.

gdyby nie konieczność wyjaśnienia sprawy, to bym w życiu nie kontynuował tego haniebnego spamu, który to tutaj zapodaje moderator, ale trzeba wyjaśnić, że sprawa Pana Huberta została oddalona.

Napisano

> Bo w cywilizowanych krajach policja jest dla obywateli (...)

Właśnie. Gdy zdarza mi się za granicą szukać drogi lub jakiejś lokalizacji w obcym miejscu to gdy tylko mam okazję pytam policjantów. Zawsze pomagają - nawet gdy są zajęci czymś innym to każą poczekać a później podchodzą. I zawsze towarzyszy temu przyjemna pogawędka, nieraz podpowiedzą co by tu jeszcze zwiedzić.

A kiedyś we Włoszech gdy źle zjechałem z autostrady i zamotałem się na przedmieściach Neapolu to powiedzieli że nie będą tłumaczyć tylko mam jechać za nimi - i podprowadzili mnie do samego celu podróży.

PS. Żeby nie było - z uprzejmości polskiej policji też w ten sposób korzystam i też pomagają. Stajemy się powoli cywilizowanym krajem. smile.gif

Napisano

Mielismy jednej nocy dwie. W Niemczech i Luxemburgu. W Niemcze na zadupiu na placu stalismy w ciamnosciach i ogladalismy auta o sprzedania. W jednym byla szyba wybita. Przyjechali , jeden wziol paszporty i poszedl sprawdzac, a drugi z latara w rece i druga reka na pistolecie nas obserwowal. Oddali paszporty i pozwolili dluzej zostac.

W Luxemburgu jezdzimy sobie , noc , nikogo na ulicach nie ma a tu za nami dyskoteka tzn. migoczace swiatla niebieskie i czerwone. Ogarnal mnie strach w jakim oni tu jezyku gadaja. Przyszedl gosc i po niemiecku do nas - odetchnalem. Pytal sie co tu robimy, gdzie spimy i paszporty sprawdzili. I tyle.

Napisano

> Jeszcze nigdy nie spotkałem się aby ktoś w PL dostał mandat za

> spaloną żarówke

bo w polsce mandaty otrzymuje sie "za niemanie świateł" zlosnik.gif

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Zawiasy jakieś chyba dostał, albo grzywnę.

nie zlosnik.gif nic

pozew został oddalony zlosnik.gif

Napisano

różne różniaste kontrole w życiu miałem... zabolała tylko holenderska... nigdy w życiu nie widziałem na oczy tak wielkiego mandatu hehe.gif

Napisano

> różne różniaste kontrole w życiu miałem... zabolała tylko

> holenderska... nigdy w życiu nie widziałem na oczy tak wielkiego

> mandatu

mało widziałeś

szwedzkiego np pewnie nie widziałeś - a ja aż dwa rotfl.gif

Napisano

> mało widziałeś

> szwedzkiego np pewnie nie widziałeś - a ja aż dwa

ja może postoję.... suma wszystkich mandatów jakie zgarnąłem od początku posiadania prawa jazdy w PL była o połowę mniejsza od tamtego jednego zlosnik.gif

Napisano

> ja może postoję.... suma wszystkich mandatów jakie zgarnąłem od

> początku posiadania prawa jazdy w PL była o połowę mniejsza od

> tamtego jednego

znam tem ból - ale twardy jezdem i dopiero po drugim ( w czasie jednego pobytu u nich ) zmiękłem - sprawdzili mnie w bazie i zasugerowali że przy następnym to na pół roku kwity zabiorą angryfire.gif

Napisano

> znam tem ból - ale twardy jezdem i dopiero po drugim ( w czasie

> jednego pobytu u nich ) zmiękłem - sprawdzili mnie w bazie i

> zasugerowali że przy następnym to na pół roku kwity zabiorą

taaa.... a najgorsze jest to, że z nimi się nie da jak z naszymi.... kto wiedział, że za próbę przekupstwa jeszcze dosolą ! i że trzeba będzie zapłacić biglaugh.gif

Napisano

> taaa.... a najgorsze jest to, że z nimi się nie da jak z naszymi....

> kto wiedział, że za próbę przekupstwa jeszcze dosolą ! i że

> trzeba będzie zapłacić

ja wiedziałem bananaevil.gif i nawet nie dyskutowałem , poprosiłem tylko o speszial prajs for pur stjudent hahaha.gif i za pierwszym razem dostałem nadzwyczajne złagodzenie kary

Napisano

w IE Garda robi to samo - zaczynaja od "jak sie masz" , prawka nawet nie sprawdzaja tylko patrza na dyski na szybkie i tax,ubezp i przeglad wazny, zycza milej drogi i juz

ostatnio pan powiedzial mi ze jeszcze nie teraz ale za 2-3 miesiace warto by opony zmienic... w PL zabrali by mi dowod:)

Napisano

> w IE Garda robi to samo - zaczynaja od "jak sie masz" , prawka nawet

> nie sprawdzaja tylko patrza na dyski na szybkie i tax,ubezp i

> przeglad wazny, zycza milej drogi i juz

> ostatnio pan powiedzial mi ze jeszcze nie teraz ale za 2-3 miesiace

> warto by opony zmienic... w PL zabrali by mi dowod:)

to zależy jak trafisz

ostatnio jechałem z dzieciakami i na suszarkę mnie upolowali - mniej niż 10km/h przekroczyłem - pogadał żeby z dziećmi nie szaleć bo to przyszłość narodu i tatusia też potrzebują i puścił - nawet kwitów nie chciał , zasugerował że święta za pasem i jakieś mycie mógłbym uskutecznić ( a było to jakieś półtora miecha temu zlosnik.gif)

Napisano

> holenderska... nigdy w życiu nie widziałem na oczy tak wielkiego

> mandatu

Ciekawe jak duzy hmm.gif

Moj szef (Holender) za 160 na ograniczeniu do 70 dostal 5000 (piec tysiecy) euro i na 6 m-cy zabrali mu prawko icon_eek.gif (byla rozprawa sadowa).

Cieszyl sie, ze nie na rok smirk.gif

Napisano

ja tez miałem w wakacje spotakanie z panem policjanem za granicą ->w HR. Możliwośc poznania tego miłego Pana oraz przeprowadzenia z nim krótkiej rozmowy i podziwiania jego słuzbowego BMW 1200R(chyba) kosztowała mnie 50 ojro palacz.gif

Cała przyjemność po mojej stronie zlosnik.gif

Pan policjant dopatrzył się, że gdzieś tam objechałem na podwójnej prostej ciągnącego się niemiłosiernie pepika skromny.gif

Napisano

> ja tez miałem w wakacje spotakanie z panem policjanem za granicą -w HR

A konkretnie gdzie to było? Bo mnie po zatrzymaniu(razem z tambylcem, ja jechałem za nim) po stwierdzeniu że Polak (po tablicy rejestr) -puścił wolno. Było to za Splitem.

Napisano

> W czasie deszczu Gdy mokra jezdnia.

hmm.gif a to ciekawe icon_eek.gif nie stwierdzilem zeby ktos sie do tego stosowal nawet jak snieg lezal na drodze zlosnik.gif

Napisano

> Mnie kiedyś zatrzymali...po przedstawieniu się...

> P: "panie kierowco czy wie pan jaka jest przyczyna zatrzymania"

> R: "Nie wiem"

> P: "żarówka się panu spaliła"

> R: wysiadłem, zobaczyłem..."o rzeczywiście"

> P: "proszę jak najszybciej wymienić"

> po sprawdzeniu dowodu i prawka...

> P: "dziękuję, do widzenia"

> Tak więc trzeba trafić na zły dzień P, albo na wyjątkowego łobuza,

> żeby dał mandat za spaloną żarówkę...przecież taka żarówka może

> się spalić w trakcie kontroli...

to nalezy ja wtedy wymienic, a nie jak wiele kierowcow jezdzic przez nastepny rok albo i trzy ze spalona sick.gif

Napisano

> W czasie deszczu Gdy mokra jezdnia.

jeżeli jest odpowiednie oznakowanie.

Jest czasem oznakowanie (130) z tabliczką Im Regen albo Bei Nassem i wtedy tak.

Napisano

> Ciekawe jak duzy

> Moj szef (Holender) za 160 na ograniczeniu do 70 dostal 5000 (piec

> tysiecy) euro i na 6 m-cy zabrali mu prawko (byla rozprawa

> sadowa).

> Cieszyl sie, ze nie na rok

w Szwajcarii jak przekroczysz predkosc o 31 km/h to minimalny mamdat jest 4tys CHF

+ 3 miechy bez prawka (sprawa w sadzie)

jak przekroczysz o 51km/h to prawko zabieraja na stale

+10tys CHF

a Ty idziesz na 1 rok banned.gif

Napisano

przed granicą ze Słowenią, jakieś roboy były - autostradę budowali (ciekawe nie grinser006.gif)

a jak wjeżdżałem do HR to Słoweniec mi auto oglądał, PJ, DR, numery nadwozia... screwy.gif

Napisano
np.czeskiej policji Polacy się boją,bo "kolega mowił to i tamto" rotfl.gif,a rzeczywistość wygląda tak,że jeśli powodem zatrzymania jest tylko rutynowa kontrola,to kultura policjantów o niebo przewyższa zachowanie polskiej policji...zresztą w przypadku wykroczeń jest podobnie,tylko kary o wiele wyższe,bardziej dotkliwe i nieuniknione są zlosnik.gif
Napisano

> jeżeli jest odpowiednie oznakowanie.

> Jest czasem oznakowanie (130) z tabliczką Im Regen albo Bei Nassem i

> wtedy tak.

Im Regen to wiem, a co to drugie oznacza ? I tak jak u nas - znak obowiazuje w przypadku zaistnienia "tego, co napisane", zgadza sie ?

Choc w wiekszosci autostrad, szczegolnie 11 ze Szczecina do Berlina i "cos tam" od Frankfurtu nad Odra do Berlina, obowiazuje 120... Fakt, ze malo kto tego przestrzega...

Napisano

> doslownie: "przy mokrym"

Tenks!

Z tego co zauwazylem, takie znaki stoja zwykle przed wiaduktami/mostami lub wiekszymi zakretami...

Napisano

Nic nadzwyczajnego, podobną kontrolę przechodziłem na

Zakopiance biglaugh.gif policjanci potrafią być mili ok.gif

Napisano

> Im Regen to wiem, a co to drugie oznacza ?

Na wilgotnej nawierzchni.

Pisze się naßem

> I tak jak u nas - znak

> obowiazuje w przypadku zaistnienia "tego, co napisane", zgadza

> sie ?

Yeppp...

Napisano

Sytuacja w Polsce, ale do dzis mi sie chce z niej smiac.

Jechalem sobie wtedy jeszcze maluchem, wyjezdzam zza zakretu a to lizak i "halt". Podchodzi Pan mudnurowy bieze dokumenty i mowi ze "kontrola techniczna pojazdu".

Wpakowal mi lape przez okno, poruszal kierwnica na boki i mowi ze "luz jest ale niewielki".

Kazal zaciagnac reczny, stanal za autem, popchal jednak reka auto i mowi "hamulce sprawne".

Oddał mi dokumenty i pojechalem dalej hehe.gif

Ryczacy wydech, zepsuty klakson i wyciekajacy z peknietego zbiornika plyn do spryskiwaczy (wszystko to mialem wlasnie tego dnia naprawiac) nie zaintrygowaly Pana.

Napisano

> To ja przytocze dialog z sytuacji jaka mialem w czechach:

> Czeski policjant: dobry dzien

> ja: elo

> czeski policjant: prawo jazdy jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: dowod jest?

> ja: jest

> Czeski policjant: to jechac jechac

hehe.gifwaytogo.gif

Napisano

Mnie w czasie kontroli auto aresztowano.Innym razem policjant chciał coś wysępić do jedzenia./Libia/

Napisano

> np.czeskiej policji Polacy się boją,bo "kolega mowił to i tamto" ,a

> rzeczywistość wygląda tak,że jeśli powodem zatrzymania jest

> tylko rutynowa kontrola,to kultura policjantów o niebo

> przewyższa zachowanie polskiej policji...zresztą w przypadku

> wykroczeń jest podobnie,tylko kary o wiele wyższe,bardziej

> dotkliwe i nieuniknione są

Teraz podniesli kary, to nie wiem jakie sa wink.gif

Jednak pare razy w Czechach mialem kontrole zwyczajnie dokumentow wink.gif Zatrzymywali kazdego kto jechal (noc i jedno auto na 5 minut)

Raz mialem kontrole alkomatem, bo jechalem po Pradze pasem dla autobusow, a na drugim byl korek. Kurna nikt nie jechal tylko ja swiety.gif Pouczyli ze tak nie wolno jezdzic zlosnik.gif

Raz dostalem mandat, bo na autostradzie jechalem 155km/h (ograniczenie do 130). Mandat 300CZK - 40PLN wink.gif

No i raz dostalem mandat jechalem chyba 83km/h na ograniczeniu do 50. Mandat 1000CZK (140PLN) bo powiedzialem ze jestem biedny. Chcieli dac 2000.

Raz dostalo mi sie od strazy miejskiej, chcieli 1000CZK, ale byla specjalna znizka studencka i skorumpowalem troche Czecha. 500CZK bez kwitu zlosnik.gif Parkowalem pare godzin na miejscu jakims w centrum Pragi gdzie wolno parkowac tylko mieszkancom (stare miasto hehe.gif)

Zawsze bylo milo, bez problemowo ok.gif

Inne doswiadczenia mam ze Slowakami. Zawsze byl mandat. Raz wozili mnie po bankomatach i grozili wpisem do paszportu, a chcieli tylko 20 koron mandatu (2PLN zlosnik2.gif), a innym razem dostalem mandat w Bratyslawie, za parkowanie. O ile pamietam to cos kolo 300PLN wyszlo irked.gif

W obu przypadkach bardzo nieprzyjemne typy i nawet nie starali sie mowic wolno zebym pojal o co chodzi.

W innych krajach nie mialem przygod z policja.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.