Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.06.2021 w Odpowiedzi

  1. Teraz to jedziesz stereotypami az glowa boli.Mialem Giuliette a bezposrednio po niej mam Skode z silnikiem 1,2 Myslisz ze moj swiatopoglad motoryzacyjny zmienil sie nagle o 180 stopni? Giuliette kupilem w stanie jakim Ty chcesz miec od pierwszego wlasciciela .Po 2 latach u mnie nie bylo chyba zadnego elementu karoserii ktory nie mialby sladow zycia na drodze.Nie wspominam pieknych alusow ktore musialy polegnac w starciu z kraweznikami.Niestety zycie to nie bajka -zwlaszcza jak sie ma 2 dzieci i psa Sprzedalem ze spora strata -kupujacy nie marudzil bo wiedzial za ile kupuje.Czy doprowadzil karoserie do stanu fabrycznego-pewnie nie. Teraz mam kure ktora swietnie prezentuje sie w 6 miesiecznym kurzu na karoserii,ma na tyle wysoki profil opon ze z konfrontacji z kraweznikiem wychodzi zwyciesko i to co najwazniejsze-ten spokoj wewnetrzny gdy widze kolejna ryse .Jazda takim autem to przyjemnosc w innym znaczeniu-zreszta sam opisywales wrazenia z jazdy testowej 3008 wiec mniej wiecej o taki rodzaj przyjemnosci mi chodzi.Tak wiec nie dziw sie ze Alfa moze byc w stanie niefabrycznym-nawet jej uzytkownicy sa to [oczywiscie nie ci z forum alfaholikow] w przytlaczajacej wiekszosci zwyczajni ludzie ze zwyczajnymi problemami dnia codziennego.Tak jak juz pisal Stig-skup sie na stanie mechanicznym,kosmetyczne usterki mozesz naprawic w dobrej dla Ciebie chwili.Ja Giulietty szukalem pol roku-to kosmicznie dlugi czas zwazywszy ze zwykle auta kupuje w 15 minut.I sprzedawalem tez pol roku mimo pelnej historii serwisowej i swiezemu przegladowi Wnioski wyciagnij sam
  2. Wyleczyłem się już dawno w dopowiadaniu sobie samemu historii. Może być jak piszesz, może być milion innych powodów. Sprawdzasz stan techniczny i skupiasz się na faktach.
  3. Bo przecież rysy, wgniotki i zaniedbany wygląd zewnętrzny świadczą o fatalnym stanie mechanicznym i zapuszczeniu auta. Już mnie tutaj taki jeden fan włoskiej motoryzacji zwyzywał jak napisałem że kompletnie nie interesuje mnie wygląd zewnętrzny samochodu ale mechanika musi być na tip-top. Nie i koniec, zajechanym trupem jeżdżę, nie da się rozdzielić tych rzeczy. Nie pamiętam nicka pacana bo bym Ci go tutaj przywołał - od razu by Cię ustawił jak ma auto wyglądać Są ludzie którzy mają swoje wyobrażenie, są gotowi kupić auto po detailingu przekonani że jak wszystko się błyszczy to na pewno dbane. Może kiedyś, ale od czasu setek zakładów wyciągających nawet auta popowodziowe na tip-top określanie stanu po wyglądzie nie ma sensu.
  4. fajny przekaz z tego płynie- jeden jeździ stajnią bo mu to nie przeszkadza, drugi poobdzieraną przypinająca obraz nędzy i rozpaczy "techniczną igłą" , inny profesjonalny sprzedawca daje do zrozumienie że używki idą do sprzedania jak wymagają sporego doinwestowania. A prawda jest taka - jak szukacie auta to chcecie aby wyglądał jak nowy bezwypadkowy z udokumentowaną historią bez wkładu- ot paradoks AK.🤣 @bochumilz alfą giulietta problem będziesz miał bo raz że ceny wysokie bo trzyma ten model wartość, dwa mało aut z udokumentowaną historią ,a to co sprowadzą handlarze powinno się w większości utylizować z miejsca na granicy. Wiec albo zwiększenie budżetu albo zmniejszenie wymagań.
  5. Natomiast występują nagminnie ostatnimi czasy sytuacje nagłego wzrostu dochodów. Wszystkie programy wsparcia beneficjentów PIS dały dużo kasy która łatwo przyszła. Obserwuję to po tempie wymiany pojazdów pod wiejską szkołą mojego syna i po OLX - sprzedaż używanych rzeczy gwałtownie spadła. A, i jeszcze jedno - tzw. popularne "wystawki" czyli gabaryty są w coraz większej ilości. Ludzie po prostu dostali pieniądze do ręki i łatwo im się je wydaje.
  6. Ja wiem jak ja serwisuję, ale z ciekawości pytam co musisz robić w nowym aucie, że ciągle powtarzasz jak to na tip top mechanicznie go utrzymujesz. Podejście każdy ma swoje. Ja estetycznie nad autem też się nie brandzluję, nie plakuję, nie nakładam super hiper powłok, czasem umyję i odkurzę. Tak samo do sprzedaży, nie czyszczę komory silnika, nie oddaję go do magików od detailingu, a umyję i odkurzę jak zwykle. Nie muszę fundować autu specjalnych SPA, bo w miarę na bieżąco utrzymuję je w stanie zadowalającym dla mnie i wydaje się, że większości kupujących. Tak masz rację, mechanicznie można sprawdzać z czyjąś fachową wiedzą, ale ja Ci tylko uswiadamiam, że zaniedbane wizualnie auto odpycha kupującego i co byś nie powiedział to tego nie zmienisz.
  7. Ale To możesz dmuchać i w ogóle, jeden wyjazd pod market i nie poznasz samochodu, rysy, obicia, to jeżdżąc do marketu nie dbam o samochód? A każdy mój zwykły jeździ, ale też był w wielu innych krajach, np. na Słowacji, Demianowska Dolina, sypana żwirem i ma odpryski, niestety lekko trafiłem zwierze dzikie i jest pęknięty zderzak, taka rysa na 15cm, ale wszystko inne elegancko, mogę nim jechać choćby do Portugalii i z powrotem i wiem, że dojedzie. Z zewnątrz dbam o to co ma wpływ na bezpieczeństwo, reflektory, lampy i szyby, lakier i drobne jego uszkodzenia nie mają żadnego wpływu na jazdę. I tak pewnie jesteś e stanie kupić od fana marki, ale będzie odpowiednio droższy, bo ktoś musiał do sklepu czym innym pojechać żeby mu jego perełki nie obili. A jak normalnie w mieście i na trasie używany samochód, mający 10 lat wygląda idealnie, tzn. że było coś kombinowane od grubtownego detailingu, aż po lakierowanie, a jeśli sprzedający takie drobiazgi ukrywa, to lepiej od niego nawet pudełka zapałek nie kupować bo nie jest wart zaufania.
  8. Pomijając już kwestie oczywistości, że auta używane będą miały jakieś mankamenty na karoserii to pytanie dlaczego nie chcesz kupić auta z takimi wadami i go sobie po swojemu zrobić? Moim zdaniem ważniejszy stan mechaniczny niż kilka wgniotek czy rys z którymi możesz jeździć i ich naprawa będzie tańsza niż taki moduł MA czy co innego.
  9. Co to za zlom ze juz 3 silnik w ciagu 5k km ? Moze czas na szrot ?
  10. To ciekawe bo właśnie w takich miejscach słyszałem takie historie . Np jak kupowaliśmy Golfa usłyszeliśmy, że poprzedni użytkownik przeprowadził się do USA i zabrał samochód ze sobą. Po 2 latach postanowił wrócić, więc znów auto do kontenera, no i dlatego ma taki mały przebieg . O śmierciach, spadkach które stały latami to już całe historie krążyły. Taki folklor ale i wnikliwa wiedza pośrednika, bo znali historię niemal każdego auta na placu . Co jednak to bardziej interesująca.
  11. To nie polskie podejście. To ludzkie podejście. Ludzie kupują emocjami. U większości emocje budzi wygląd, a nie technika. Bez względu na kraj. Są kraje gdzie jeździ się mocno potłuczonymi autami, ale to niczego nie zmienia w tej kwestii.
  12. Poki co to jestes dowodem, ze jednak sie chyba nie da bo szukasz juz chyba z rok czasu I to nie bialego kruka w limitowanej wersji, a zwyklego dupowozu... Poprzednie uzywki jak jeszcze kupowalem to ogladalem max 1-2 auta i bylo po sprawie Dla mnie szukanie szukanie samochodu miesiacami do jazdy na codzien to absurd ale ludzie maja rozne hobby.
  13. Spokojnie da się tak. Rodzice przez 9lat jeździli niemal tylko po (małym) mieście i rys było zero. Była jedna głęboka bo brama przejechała po otwartej klapie ale to zostało zrobione. Aha i auto nie miało jakiś cudów typu folie czy ceramika. Nikt też na tym autem się nie skupiał, czy jakoś mega dbał, od poprostu się udało . Cena sprzedaży oczywiście była znacznie wyższa niż średnia. W moim przypadku jak sobie wspomnę ostatnie 4 auta, to chyba już po roku były rysy. Większe miasto i częstsza eksploatacja robi swoje + często żona jeździła . Jak kupowałem używki nigdy na to nie zwracałem uwagi, bo nie miałem tyle czasu aby miesiącami szukać auta . Ważne aby było sprawne i nie po mega dzwonie.
  14. Co Ty w nim musisz technicznie na bieżąco robić? Olej zmieniać? To nie ja pisałem Ci o zapuszczonym aucie, ale pamiętam też Twoje posty o zapuszczonym podwórku. Wiem że Twoje auto ani podwórko to nie moja sprawa, ale normalnym jest, że kupującemu zapala się czerwona lampka widząc auto wyglądające jakby tajfun z zewnątrz i wewnątrz przeżyło. Pomyśl tylko, jak ktoś obcy ma wierzyć, że stan przysłowiowy igła jak widzi przed sobą obraz nędzy i rozpaczy? To nie rodzina czy znajomy, że Cię zna i wie że z sprawami estetycznymi Ci nie po drodze, ale z mechaniką już tak.
  15. Widocznie chciales kupic, a nie kupowac Dodatkowo masz swiadomosc, ze za dobre auto trzeba zaplacic odpowiednio wiecej niz srednia
  16. 2 punkty
    Ja mam zawsze na Eco, wic pewnie nic się nie zmienia.
  17. 2 punkty
    Nie martw się, czasem ujeżdżam ojca T-ROC 1.5 w manualu i wszystko jest normalnie.
  18. 😁 Czego oczekujesz po 5-10 letnich samochodach? Że samochód po zakupie w salonie zostanie poddany nałożeniu autodetalingowej ceramice lakieru, oklejeniu zderzaków przód tył, lamp oraz maski i progów folią bezbarwną? A następnie trzymane pod kocem w ciepłym i przewiewnym garażu. Właściciel nigdy nie będzie miał dzieci bądź też wnuków bo poniszczą tapicerkę bądź porysują lakier przy drzwiach/klamkach bądź też wrzucając hulajnogi do bagażnika zahaczą o tylny zderzak. Sam przy manewrowaniu/ otwieraniu na parkingu zamyślisz się i uderzysz o słupek i zrobisz wgniotkę. Ładne auta to są katalogach, salonie i polskich komisach resztę weryfikuje życie.
  19. Za mojej kadencji nic się nie działo poza wymianą silnika, końcowego tłumika i przewodów hamulcowych. Odszczurzania po 4 latach stania w garażu z obróconą panewką, bo w takim stanie zabrałem go od znajomego, nie liczę. Doprowadziłem auto do stanu gdzie wsiadałem i mogłem jechać bez żadnych obaw ale sytuacja się trochę zmieniła i nie było opcji parkowania kilku samochodów w aktualnym miejscu więc Lancia znów trafiła do garażu z dala ode mnie. Teraz pluję sobie w brodę, że znów wygląda jak wtedy gdy zabierałem ją z garażu znajomego a że pojawiło się miejsce na garażowanie kilku samochodów to najwyższa pora wrócić Lancię do żywych. Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
  20. odpusc diesla. bo jak zaczniesz wymieniac czesci eksploatacyjne to sie zdziwisz poszukaj benzyny a najlepiej toyoty corolli / aurisa
  21. Tak, cena Giulietty trzyma poziom. Nie wiem z czego to wynika. Być może jest to po prostu udane, a do tego niebrzydkie auto. Problem w tym, że w tej cenie o czym wspominałem można już się rozglądać za innym, bardziej komfortowym autem, a do tego z w pełni automatyczną i jeśli wierzyć temu co piszą - bezawaryjną skrzynią (Peugeot 3008 HDi 2.0). Są marki, przy których emocje można wyłączyć natomiast włączyć excela. Np. Skoda
  22. a to Ty, poznałem od razu po samouwielbieniu własnych opinii... Jakbyś mógł mi przytoczyć (oczywiście nie możesz, ale sprawdzę co znowu spłodzisz) gdzie napisałem że jeżdżąc techniczną poobdzieraną igłą szukam auta wyglądającego jak nowy bezwypadkowy bez wkładu?
  23. w skrócie -stek bzdur na resorach.
  24. Oczywistym jest, ze nie znam wszystkich faktow Komentuje sobie na bazie tego co tu wrzucasz i z mojej perspektywy wyglada to jak wyglada. Pochwal sie w koncu jak juz kupisz, ale ja zwyczajnie wolalbym od pol roku jezdzic "nowym", fajnym autem niz dalej przegladac ogloszenia i rozkmiac temat na wszystkie mozliwe strony na forach.
  25. Z ciekawości - korzystałeś z tej gwarancji albo masz jakieś sprawdzone opinie, bo ja tylko widuję czasem taki dopisek przy ogłoszeniu....
  26. A czy ja gdzie napisałem że zapraszam do syfu w aucie? Jak wystawiam auto to odkurzę i umyję żeby było widać wszystkie uszkodzenia. Wiem o co Ci chodzi i może też źle napisałem swojego posta - na co dzień mam syf, bo mi on nie przeszkadza, a mowa tutaj o oglądaniu samochodów które są wystawione. Też uznałbym to za brak kultury gdyby auto było zasyfione w środku, choć absolutnie nie skreślałoby to samego auta.
  27. Dobra jest. Pochwal się jak już kupisz 👍
  28. Fakty są takie, że choć dużo osób udaje debili i neptyków w zakresie motoryzacji, tak każdy jeden liczyć umie wyśmienicie. Prowadziłem 12 lat auto handel i o ile na technikaliach 75% osób się słabo zna, o tyle 100% z nich umie kalkulować i liczyć. Nikt nie wsadzi worka pieniędzy w auto, by je za 5min sprzedać, a sytuacje typu śmierć, wyjazd za granicę, katastrofa w innej galaktyce są tak marginalne,że w praktyce nie występują.
  29. 1 punkt
    Hama można lubić, mozna nie lubić, jest primadonną, płaczkiem, któremu wydaje się, że wszyscy sprzysięgli się przeciwko niemu, ale niewątpliwie jest też dobrym kierowcą, być może jednym z najlepszych w ostatnich latach. Jednak w obecnej F1 kierowca to nie wszystko, już dawno skończyły się czasy, że wyścigi wygrywał kierowca. Mister klęcznik ma to szczęście, że jeździ jednym z najlepszych zespołów w stawce i obchodzą się tam z nim jak z jajkiem. Wiem, że jeden wyścig nic nie znaczy, ale to jak w Mercedesie radził sobie Russel też coś nam mówi. Zapewne w stawce jest kilku innych kierowców, którzy odnieśliby podobny sukces, gdyby mieli tyle szczęścia i ich kariera potoczyłaby się podobnie jak mr klęcznika.
  30. Oczywiście. Natomiast nikt nie tuninguje auta, żeby trzymać pod kocykiem i jeździć do tylko kościoła. Dlatego potencjalnych rzeczy do sprawdzenia jest dużo więcej.
  31. Auto ma cieszyć. przynajmniej jakiś czas. Włożyłeś kupę pieniędzy i od razu sprzedajesz? Trochę mało w tym sensu.
  32. Nikt Ci tego nie powie, bo nie ma szklanej kuli Sporo zalezy od tego co juz zostalo zrobione i w jakim to auto jest stanie... Czy osprzet, wtryski, rozrzad, sprzeglo + dwumasa sa jeszcze fabryczne, czy juz po wymianie? Wziac na jakis solidny przeglad do warsztatu i wtedy decydowac. IMHO mozna rozwazac tylko jesli cena jest baaaardzo atrakcyjna, bo pozniej z przebiegiem 400kkm to auto bedzie warte czapke sliwek. Zacznij od rozrzadu, bo wymiana w tym silniku jest dosc klopotliwa i kosztowna (rozrzad od strony skrzyni). Wymiana w ASO to ok 5kPLN. Tu mozesz poczytac https://astra5klub.pl/silniki-diesla-f9/1-6-cdti-136km-awaryjnosc-wadliwy-rozrzad-t2716.html
  33. To nie moja sprawa przecież tylko sytuacja wygląda tak, że kupiłem szybciej w sumie dużo rzadszą wersje pewnego auta i to z moimi założeniami, że ma być krajowy z jasną przeszłością i polift niż Ty Alfę. I też ma kilka mankamentów na karoserii 😁
  34. Miałem ten samochód na jeździe próbnej - opisywanego problemu nie zaobserwowałem, a był to świeży egzemplarz. U Zimnego w Piotrkowie taki stoi.
  35. Dokładnie, do tego nie jest tak że producent X ma zawsze większy nacisk niż Y- u mnie Steinhof ma tylko 145 kg vs Westfalia 175kg a u Ciebie jest na odwrót.
  36. Żałuj że nie widziałeś. Ja widziałem już sporo kupujących u mnie auta i doszedłem do wprawy w ocenie czy ktoś chce kupić czy nie. Pozdrawiam Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
  37. nie wprowadzaj zamętu . pojazd ma mieć trale wybity nr vin,, podwozia , ramy i tabliczkę znamionową ( metalową lub "papierową" ) . określa to rozporządzenie w sprawie warunków technicznych . brak tabliczki lub tabliczka nieczytelna = negatyw na badaniu technicznym. tabliczki interesują diagnostów i to bardzo , jest na niej mnóstwo informacji. podpowiem jako diagnosta : nielegalnie to przez net legalnie przez ASO lub zgłaszasz w wydz komunikacji zniszczenie TZ i dostaniesz decyzję na nadanie tabliczki zastępczej . decyzja chyba 10 pln , nabicie tabliczki 36 zł . koszt tabliczki w ASO jest różny , każda marka ma swoje ceny . net - ok 50 zł .
  38. Już wymieniłem Passata. Masz Złoty Szpadel.
  39. A dlatego, że fachowcy oprócz ściskania potrafią też policzyć wyboczenie.
  40. Ja powiesilem WC u żony na parkingu w pracy inne auta pogryzły u mnie spokój.
  41. Można - w urzędzie bez problemu wydają trzecią tablicę.
  42. 4 lata temu jak zacząłem budowę to projekty były 24 pustak + 20 styro
  43. Gdybym jeszcze jakimś cudem zastanawiał się nad zakupem Mercedesa to po tym ostatnim filmie mi przeszło na dobre. Przecież tu widać czarno na białym że firma robi wał. A ten numer z biegłym to żenada. Co oni sobie myśleli?
  44. Ale właśnie owa "głośność" liczy się zainteresowaniem tej trzeciej strony, a nie dwóch będących w sporze. Mógł, ale nie chciał. Nie chciał grać w bierki rozsypane przez drugą stronę w sporze. W sporze sądowym to normalne. BTW. Ciekawe, czy powód wystąpił o zabezpieczenie pojazdu przez stronę trzecią (np. przez policję)? Ciągle starasz się myśleć jak przyzwoity człowiek, a nie jak korporacja - strona sporu sądowego. Gdybym to ja był MB, to bym to auto zawiózł lawetą na linię produkcyjną, wymienił cały napęd (od silnika po koła), zagonił testerów do pracy i na koniec oddał klientowi dokładając koszyk jabłek. Coś musiało się jednak zdarzyć, że takiego rozwiązania nie ma. testy, biegli, oględziny, tajemnice, SM.... Bardzo mnie ciekawi o co chodzi. No właśnie nie. Wskazuje fakty mówiąc, że mi się to kupy nie trzyma. I cały czas podkreślam, że jestem bardzo ciekawy wyniku tego sporu. Może czegoś się dowiemy. A ja trochę śledzę, bo jak pisałem miałem klika gwarancyjnych aut MB. Mam kilka pogwarancyjnych aut MB. I o ile mogę różne rzeczy pisać na temat tego, czy innego serwisu MB, to nie zdarzyło się, żebym nie doszedł do porozumienia w sprawach naprawy aut. I żeby było jasne - jeśli MB tnie w pręta, to niech poniosą konsekwencje swoich działań. Natomiast chciałbym, żeby sprawa była przejrzysta.
  45. Przecież wiesz, że nie miał takiego obowiązku. Nie mają. Policja niech zabezpiecza/sprawdza. Oni nie. I tu zgoda. Natomiast (moim zdaniem) sprawa nie jest jednowymiarowa. Naprawdę ciekaw jestem rozstrzygnięcia, bo kolesie ani trochę nie budzą mojej empatii. Z drugiej strony jest importer, który tylko dostarczył pojazd, Mercedes Leasing, który to finansował i Mercedes AMG DE który pojazd wyprodukował. Oni idą w absolutny spór ze swoim klientem. Z punktu widzenia renomy marki rzecz nienormalna, ale trzymają się tego jak tonący liny. Z całą pewnością znamy wersję klienta (ubarwioną dla potrzeb SM). MB teoretycznie milczy. Sam miałem kilka spięć z serwisem MB (miałem kilka gwarancyjnych aut tej marki) i nigdy nie zdarzyło się, żebyśmy nie doszli do porozumienia. Może to inny poziom. Nie wiem. Ale moim zdaniem dla producenta naprawa auta nie jest (powinna?) być problemem....
  46. jakoś ci dwaj panowie nie wzbudzają specjalnie mojego zaufania i wątpię żeby ich "heroiczna walka" miała jakieś pozytywne skutki dla innych konsumentów. Zapewne o coś tu chodzi, ale na pewno nie o to, co oni chcą przekazać. Pewnie tego o co tu chodzi nigdy się nie dowiemy. Albo nie wiem, może to moja wrodzona nieufność do eleganckich ludzi, w ładnych ubraniach, z idealnymi fryzurami i tak wyraźnie się wysławiających. Tacy zawsze wydają mi się podejrzani
  47. Coś w tym jest. Nie wiem czy żonę można uznać za rodzinę ale moja jak miała auto spalinowe to lubiła "na krawędzi" jeździć po mieście bo jeszcze komp wskazywał 20km . Oczywiście telefon, że stoi pośrodku skrzyżowania (automat) w momencie kiedy nie mogłem fizycznie podjechać. Nauczyła się za to, że w takich sytuacjach dyma się z buta na cpn i tak kupuje kanisterek z paliwem. Poza jej nauką ja mam plus bo mam już kilka kanisterków w domu zapasowych . Nigdy pretensji nie było, wręcz chęć przemilczenia problemu . Pompa do końca działała ok.
  48. już nie narzekajcie na ten 1.6 MPI od VW. Jeszcze zatęsknicie za takimi silnikami. Wątek o tym już swiadczy. Tak na marginesie- kilkadziesiąt tysięcy octawką z tym silnikiem zrobiłem po Polsce i jeszcze żyję. Trzeba skrzynią powachlować przy wyprzedzaniu i przyzwyczaić się do tego, że jak pedał gazu się nacisnęło, to krasnal biegł i przepustnicę otwierał.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.