Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.06.2021 w Odpowiedzi

  1. Jak ktoś normalnie podchodzi do tematu używanego auta to idzie coś wygrzebać w ogłoszeniach. Ale w kwocie do 10tys jest najwiecej kosmitów. Ostatnio wystawiłem Fabie, która wiecej stoi niż jezdzi, takie zapasowe auto. 1.4 101KM rok 2005, bezwypadkowy, lakier oryginalny, rdzy nie widać, tempomat, klima działa, wszystko porobione na tip top. Za atuo chciałem 7,5tys. Przyjezdza facet, auto mu sie podoba, nie ma do czego sie przyczepić i proponuje 5tys. Na koniec stwierdza, ze jakby posiadał tak pokazna ilosc gotówki (7,5tys) to by kupił Audi
  2. Pisałem już że teść po chorobie ale samodzielny i sprawny potrzebuje auto. Warunek: do 10kpln klima, wspomaganie, 5 drzwi, sprawne technicznie i bezpieczne. Padł pomysł pandy. Do tej pory jeździł micra której u Marka sprzedaliby alko w wersji ABC, pl salon, 120kkm nalotu. Ruda ją żre ale nie jest źle. Technicznie wszystko ok. Teść wsiadł do pandy i.... wysiadł z miną kota srającego na betonie. Dziś odebraliśmy Jazz Hondę. Od właściciela, który ma ja kilka lat. 2 kpl kół jeszcze do jazdy, ale szlu nie ma. Klima auto, 4 szyby w prądzie, wspomaganie, czujniki parkowania tył. 14 lat ma. Blacharsko: kilka rys, lekka ruda na jednym nadkolu i 2 rantach drzwi. Technicznie nie ma się do czego przyczepić, opłaty na 10 miesięcy jeszcze. Kielichy zdrowe. 20 min oględzin, 3 km jazdy próbnej, umowa i do domu 15 min. Na za miesiąc umówiony magik; ma zabezpieczyć ogniska korozji, podmalowac błotnik, uzupełnić konserwację. Zakup po 2 dniach oglądania ogłoszeń i jednym popołudniu oglądania aut. Kupione 2 oglądane. Da się? Da się. Tylko trzeba mieć świadomość że kupuje się nastoletni wóz a nie salonowke. Bo to jest tak... Jak handlarz kupi i zrobi to na pewno po lebkach i oszust a jak coś jest do zrobienia to wał, szrot i złom. To tak chciałem zamknąć temat poszukiwania pandy... Ps Alfy nie ośmielił bym się kupować, wiadomo dla koneserów kupowania. Pozdrawiam Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
  3. Nie interesują mnie ulepy od handlarzy. Może dlatego nie miałem problemów z kupnem samochodu? Taptaraptap
  4. Tak, myślę że polscy użytkownicy forów internetowych są lepszymi specjalistami od emisji spalin, globalnego ocieplenia, nowoczesnych technologii, zmian klimatu. Od wszystkiego w ogóle
  5. Oczywiście że się da, jak się przymknie oczy na różne sprawy. Osobiście wychodzę z założenia że rudej z imprezy nie wygonisz, z mastykowania, podmalowywania, konserwowania wyrosłem tzn. inaczej nie mam czasu na takie rzeczy, jak już to wolę ogarniać mechanikę w własnym zakresie ale i na to niema czasu więc wolę dopłacić i kupić młodsze truchło. Prawda jest taka, to co włożysz w samochód tego już nie odzyskasz chyba że mówimy o zabytku.
  6. Zaraz wystawiam Peugeota 206 z 2001 roku, kupiłem końcem kwietnia na chwilę bo po stracie służbówki coś potrzebowałem, a dzikim trafem służbowe dostała żona i ten już niepotrzebny. Ledwie go przerejestrowałem (nigdy tego nie robię, raz chciałem być w porządku) i jak ja go teraz sprzedam? "Paaaanie, dwa miesiące go masz toś Pan handlarz i złodziej" "Kapnął się Pan że złom i Pan sprzedajesz" Już się boję tego wysypu kosmitów.
  7. I dlatego regulator swoimi działaniami w EU wyrzucił w błoto miliardy EUR wydane przez firmy na opracowanie technologii dieslowskich, których zainwestowanie wymusił systemem podatkowym, potem kolejne miliardy wpompowane w turbobenzyny i w efekcie za 5 lat będziemy w miejscu, w którym technologicznie koncerny chińskie są teraz z EV. I za te 5 lat Chińczycy wykupią padających na pysk europejskich producentów i ich nowe modele EV za przysłowiowe 1 EUR i pozamiatają resztki fabryk w Europie.
  8. Na całym świecie nie działa tak samo. Tylko reszta świata nie chce przyznać, że nie możemy dalej żyć tak, jak żyliśmy do tej pory. EU próbuje coś robić, reszta świata siedzi z głową w piasku i udaje, że problemu nie ma. Oczywiście, że będą fkuckpy - ten się nie myli, który nic nie robi. Wolę jednak tak niż nie robić nic.
  9. Śmieszy mnie tylko jak EU zjada własny ogon. 15 lat temu zaczęła opodatkowywać samochody w zależności od emitowanego CO2, więc producenci w odpowiedzi produkowali diesle, które mało paliły, więc mało tego CO2 emitowały. Potem nagle dostrzegli, że (szokujące odkrycie...) podczas spalania te diesle emitują nie tylko CO2, więc diesle już są złe, no to benzyny. Benzyny (znów szokujące odkrycie...) pala więcej, więc znów więcej CO2. Lekarstwem na dużo palące benzyny miały być hybrydy plug-in, które pięknie palą 2 litry na setkę W KATALOGU. I znów szokujące odkrycie - że 2 tonowy SUV plug-in jednak nie pali 2 litrów na setkę, bo jego właściciel ma w pompie ładowanie co chwilę baterii i korzystanie wyłącznie z silnika elektrycznego. Za 5 lat okaże się co złego jest w "czystych" elektrykach.
  10. Tak - tylko automat. Od 5 lat na codzień jeżdżę z automatem i to jest bardzo wygodne i w sumie nie ma sensu machać wajchą. Raz na kilka tygodni wsiądę na chwilę do jakiegoś auta z manualem (np. żeby żony, albo mamy auto zaprowadzić do serwisu czy na przegląd) i problemu nie mam, nie czuję, że miałem paroletnią przerwę, bo jednak kilkanaście lat człowiek machał i trochę km zrobił, jeździł czasem poupalać autem z manualem. Czy kupiłbym coś z manualem jeszcze? Do jazdy na codzień na pewno nie - do zwykłej codzienniej jazdy, najgorszy automat będzie lepszy niż manual. Do jazdy dla zabawy po torze, zakrętach - tak, tu widzę miejsce dla manuala. Choć mam DSG z łopatkami przy kierownicy, to nadal nie to samo. W aucie z manualem jadąc szybko, miałem lepsze wyczucie auta. Niewytłumaczalne, ale tak jest i do takiej jazdy manual ma sens. Najwidoczniej nie jestem w tym odosobniony i są tacy, który tego potrzebują - musi nie być ich mało, bo Porsche wprowadziło do oferty nawet 911 GT3 z manualem. IMO będzie tak, że za parę lat, auto z manualem będzie na rynku odbierane tak samo, jak 15 lat temu auto bez klimatyzacji - coraz więcej osób będzie szukać tylko z automatem (będzie ich też coraz więcej, bo w zasadzie w każym modelu dziś można kupić automat) i w pewnym momencie manuale będzie trudniej sprzedać.
  11. Uwaga długie Tak, kupiłem drugiego Golfa. Samochód ostatniego naszego wyboru W sensie nie Golf, ale elektryczny samochód jako taki. Ale czasy nastały jakie nastały i co robić. W planach był jakiś nowy kompakt benzynowy z automatem. Decyzja była juz właściwie podjęta. Mieliśmy wycenionego Mercedesa A180 z jakimis tam bajerami i cudami. Dobre oferty były z dwóch salonów, wystarczyło się tylko zdecydować. Jak juz gdzieś pisałem, ten Mercedes oczarował wnętrzem moją zonę i moje dzieciaki. Zwłaszcza dzieciaki były napalone jak Arab na kurs pilotażu. Jakieś tam światełka w środku, ciekawe nadmuchy powietrza, jakieś samoruszające się fotele. No wiadomo. Jednak zaczęliśmy kombinować z żoną, że ona prędzej czy później musi wrócić do roboty. To się stanie w jakimś momencie bo u niej w biurze już o tym wspominają. A pracuje w samym centrum Warszawy praktycznie. Może sobie wynająć jakieś tam miejsce parkingowe za kasę. I pomyśleliśmy o elektryku, który można sobie postawić na chodniku i nie płacić. Dodatkowo z tego centrum szybciej buspasami wróci. Na tą chwilę jeździć można. Jeździliśmy kiedyś Fiatem 500, tak ze 2 lata temu. Elektryk. No lekka katastrofa. Nie chodzi o osiągi, ale o zachowanie na drodze. Zrywało przyczepność jak dziki, jakby na łysych oponach na deszczu. Mało to było przyjemne. Próbowalismy dwie sztuki od zupełnie innych ludzi. Też ze 2 lata temu jeździłem takim właśnie e-Golfem, może nawet tym samym co kupiłem Jeździło się normalnie. Tak zapamiętałem to auto. Że to normalne auto. Dałem szansę Nissanowi jeszcze. Poszedłem do salonu przy Poleczki w Wawie, ale po pięciu minutach już wiedziałem że ja u Nissana bym nie chciał auta serwisować Obsługa dno. Przyjął mnie jakiś pan, ale czuć było że ja tam jestem nieproszonym klientem. Auto samo w sobie też było lekko odpychające. OK, ja wiem że to jest takie indywidualne zdanie, ale to był mega plastik fantastik. I dodatkowo jednak wygląda jak jakis dziwoląg. Lepiej niż poprzednia generacja, ale jednak coś jest nadal nie tak. Auta mieli jeszcze z 2020 właściwie w każdej możliwej konfiguracji. Obniżka? Chyba 10k maks. Mamy czerwiec 2021. Pani z finansowania przysłała ofertę gorszą niz VW na auto używane. Halo! Trochę się poczułem jak we Fiacie Aha, jeszcze bylismy w salonie VW, ale głównie wybierać zwykłego Golfa i T-Roca. Żona wsiadła do ID.3 i szybko wysiadła. Nie chcę tutaj nikogo urazić, ale ja mam dwójkę dzieci i tak dalej, jednak to jest jakis "tatusiowóz" w najgorszym tego słowa znaczeniu Ja nawet nie wsiadałem. Jeździlismy jeszcze jakiś Golfem 8 eHybrid czy jakoś tak. 204KM, przy czym większość to silnik spalinowy, a ten elektryk miał chyba tylko 90KM. I tutaj auto się nawet spodobało. Zwłaszcza żonie, bo ruszyła, a tu cisza, tylko elektryk jedzie. Przycisnęła gaz do oporu i efektu jakby nie było Silnik spalinowy się nie włączył. Okazało się, że był jakiś e-mode włączony.. No to wybrałem "mode" hybrid. Silnik spalinowy się włączał przy depnięciu i to auto całkiem fajnie jechało. Nawet więcej niż fajnie. Moment dokładania spalinówki jednak mocno wyczuwalny. Pewnie do przyzwyczajenia, ale trzeba przyznać, że to jakieś takie...nie wiadomo co. Spalanie było fajne. Katowaliśmy po ekspresówce "opór" a wyszło 5/100. Na samym elektryku to się zbierało jednak jakby ciągnęło przyczepkę, a reakcja na gaz była mocno gumowa. No i znalazłem tego eGolfa u innego dealera. Demo dealera. Rocznik 2019. Dogadałem się co do ceny, zeszli sporo, dorzucili opony zimowe. Auto w środku jest właściwie jak nowe. Mój Golf TSI z przebiegiem około 37kkm z 2018 ma już bardziej wnętrze zużyte, np skórę na kierze. Co do samego samochodu Jaki jest Golf to chyba większość wie. Można tego auta z jakiś powodów nie lubić, ale zasadniczo to ciężko się przyczepić. Pomimo że to jest elektryk, to nadal został Golfem, więc na przykład jest cichy. Nie, nie dlatego że silnika nie słychać, tylko dlatego, że VW nie walczył z masą za wszelką cenę i wyciszenie jest jak w benzyniaku. Nie słychać wiatru jak się jedzie. Nie słychać aut stojących obok w korku, itp. Co do masy, to przy normalnej jeździe nie przeszedłbym ślepego testu. Nie czuć tej masy baterii i tyle. Ale przy nieco zwariowanej jeździe już czuć. Mam niedaleko siebie takie dwa zakręty prawy/lewy, które mozna przelecieć i setką, ale każdy jeździ 40 Wiadomo o co chodzi. I one dodatkowo są na takim dosyć kiepskim asfalcie, trochę dziury, trochę łaty, a trochę takie jakby wyskoki. I dzisiaj przyciąłem tak z 80km/h i myslałem że amortyzatory wyjda przez maskę. Golfer 1.0 przeleci 80km/h tam tak, że nawet dzieciaki nie skomentują takiej jazdy. Także ten... Przejechałem do tej pory niecałe 100km, większość po mieście, ale i z 10km na ekspresówce było. Dziwnie jest po mieście bo ja generalnie jeżdżę wolno, ale tutaj z racji niezmieniających się ciągle obrotów silnika, ciężko wyczuć jak szybko się jedzie. I co chwila widzę np 80km/h, co jest dużo większą prędkością niż ta którą jeżdżę zwykłym Golfem. Serio jeżdżę raczej zgodnie z przepisami. No może +10. Jeżdżę ciągle na "B". To jest dla mnie idealne. Hamulca prawie nie używam. Niestety ten tryb ma pewne wady. Jak jechałem za żoną i ona prowadziła eGolfa, że ciągle zapalają się światła stopu. Żona nie ma tendencji do ciągłego przyhamowywania. Widać jak się puści pedał gazu na B i auto dosyć mocno zwalnia, to zapala światła stopu. Trochę kicha. Volkswagen ewidentnie walczy z przyciskami. To jest taki Golf 7.5, ale już na tym tablecie jest mniej przycisków i trzeba najpierw wejść w jakieś menu i tam wybierać. Mój Golf TSI jest rok starszy i na tym tablecie jest zawsze jedno przyciśnięcie mniej. No i zlikwidowali pokrętło do ustawiania głośności. Z ciekawego wyposażenia, to widzę że jest grzana przednia szyba. Takie druciki lecą jak w Fordach. Jakieś tam aktywne tempomaty, składane lusterka, kamery cofania, cyfrowe zegary, pierdolety Tak, jeździ się tym lepiej niz spalinówką i to jest raczej oczywiste. Chociaż spalinówką z automatem nie można powiedzieć że jeździ się źle. Bym porównał jazdę elektrykiem do spalinówki z automatem w trybie Sport. Jak Lancera Ralliarta upalałem i skrzynia była w trybie Sport, to auto tez tak wystrzelało po depnięciu i też tak w sumie hamowało po odjęciu gazu. Tyle że efektem było wysokie spalanie i spory hałas, a tutaj cisza. Chyba nie wymyślę lepszego porównania. Zużycie prądu widac na zdjęciu. To po Warszawie i ekspresówce. Duże upały, więc klima ciągle. Jeździłem większość w takim trybie Eko (środkowy tryb), ale chyba się poddałem, bo auto po każdym starcie przechodzi na tryb Normal. Nie chce mi się tego ciągle przestawiać
  12. Na pewno nie zaszkodzi, a jak okno czesto zostawiane w uchyle to moze tam byc sporo syfu. W ogole to chyba okna raz w roku trzeba smarowac, na moich okuciach jest wytłoczony odpowiedni symbol oleju i cos tam w instrukcji jest napisane. Oczywiście jeszcze nigdy nie smarowalem
  13. NaviExpert ma- sprawdzone w ubiegłą sobotę. Apka sama sobie to załącza po przekroczeniu bramek, nic nie trzeba robić
  14. Oj to chyba jakas poflotowa zaslepke ze sporym przebiegiem... Nawet Astry J sedan po tyle nie chodzily, a ciezko znalezc tanszego kompakta w tamtym okresie
  15. Co absolutnie nie rozwiązuje problemu, z którym globalnie zmagamy się teraz - nadmierna emisja CO2, która prowadzi do zmian klimatycznych. Zwróć uwagę, że to są inicjatywy oddolne, firm prywatnych. Czy rząd Japoński czy Amerykański w jakiś celowy sposób promuje te rozwiązania? W USA są śladowe ulgi podatkowe dla startupów wychodzących z autami elektrycznymi. Ale to głównie Kalifornia pcha Amerykański burdel do przodu, reszta najchętniej dalej jeździłaby gaźnikowymi V8. Co wynika głównie z uwarunkowań geograficznych - nie ma miejsca na duże samochody w gęsto upakowanych miasta wciśniętych między pasma górskie - jak i historycznych - kei-car został stworzony po przegranej WWII. Japończycy jako naród głęboko w poważaniu mają ochronę środowiska - np. od 2019 olewają międzynarodowe porozumienia o zaprzestaniu polowań na walenie (IWC). No co próbuje zrobić? Jakie masz narodowe regulacje w USA? Na przestrzeni ostatnich 5 lat EPA wycofała się z próby wymuszenia na producentach pojazdów ograniczenia średniego CO2. "Bo to będzie nasz kosztowało $$$". Daaah! W USA chcieliby, żeby problem został rozwiązany, ale bez jakiejkolwiek zmiany dla obywatela. Ale tak się nie da i trzeba zaakceptować fakt, że nie da się żyć i konsumować w takim tempie jak do tej pory. Samochodów musi być coraz mniej, a te co zostaną muszą być coraz bardziej neutralne dla środowiska. Zresztą, to się wpisuje nawet ładnie w sytuację z koronawirusem. Wszyscy czekają tylko, aż szczepionka magicznie problem rozwiąże i wrócimy do starego-dobrego. To se ne vrati pane Havranek.
  16. Tak. Począwszy od Ioniq 38 i KonaEV/eSoul/eNiro 39.
  17. Rolą regulatora jest regulacja dla dobra ogółu, nie dla widzimisie biznesu. Producenci chcą tylko taniej, taniej taniej - a to nie jest dobre. Powinni się wziąć jeszcze za producentów plastiku i wprowadzić podatek od wprowadzania plastiku do obiegu. Tam, gdzie to potrzebne (np. medycyna czy R&D) różnica w cenie będzie pomijalna. Natomiast nie potrzebuję mieć każdych 3 pomidorków zapakowanych w folijke...
  18. 1.6 HDI to też nie jest szczyt niezawodności, choć to dość kulturalny i oszczędny silnik. Najlepszy jest 2.0 HDI w różnych odmianach.
  19. Kupiłem za podobną kwotę po 10 minutach oglądania. W dodatku od obcego handlarza. Nawet nie spojrzałem, czy ma książkę serwisową. Potem okazało się, że serwisowany do końca, przebieg 100% oryginalny, a auto w świetnym stanie. Ale to po posiadaniu wielu używanych aut poznaje się na pierwszy rzut oka. Czy auto "rokuje", czy to podpicowany złom. Nie ma się czym chwalić, po prostu wystarczy doświadczenie.
  20. I w związku z tym jeżdżę praktycznie cały czas z obiegiem zamkniętym bo dzięki ich eksperymentom nie da się inaczej. A rowerzystom mogę tylko współczuć. Zastanawiam się czy muszą Ci zrobić pod domem składowisko zużytych akumulatorów żebyś zrozumiał. Bo jeśli ekologicznym jest wielki, hybrydowy diesel a Panda z LPG już nie to chyba coś jest nie tak. Ale ja się nie znam. Próbować trzeba. Ale trzeba też uwzględnić że świat się na kończy na granicach Brukseli.
  21. UE przynajmniej coś robi. Wczesniej czy później czeka nas katastrofa. Można siedzieć przez TV z browarem i udawać że nic się nie dzieje, można próbować coś zmieniać, zapewne myląc się przy tym wiele razy, co jest normalne. Ale przynajmniej próbować.
  22. Nie. Diesel to rewelacja, teraz elektryki to rewelacja. A cały, pozostały świat to idioci. Może tak jest. Tylko czemu na całym świecie działa a w EU za bardzo nie chce skoro tylko tu się znają. Ale w sumie nie powinni nic czytać tylko słuchać urzędników. Bo oni chcą zawsze dobrze.
  23. Oj tam, tak chciał się pochwalić przy okazji
  24. No taka średnia AK - czyli ani dużo, ani mało. Florydziaki i kangury trochę zawyżają
  25. Ja kupiłem za 40+ pierwsze oglądane Fakt, nie od razu, bo pojawiło się w Wielki Piątek, więc wtedy je tylko obejrzałem, przez święta się z tym przespałem, a po świętach kolejne oględziny i zakup. W dodatku szukałem Tipo, kupiłem Kię, szukałem tjeta, kupiłem diesla Tyle że wcześniej przez kilka miesięcy przeglądałem ogłoszenia i "bida z nyndzą", a tu prawie po sąsiedzku trafiło się ładne, zadbane. Chciałbym zobaczyć to Audi Sąsiad sprzedawał za 2 tysiące Punto i to jeszcze z LPG. Auto w cenie taniego roweru, jeżdżące prawie za darmo, ale też kosmitów nie brakowało. W końcu przyjechał gość z żoną, obejrzeli, wzięli be targowania.
  26. Chodzi o pasek rozrzadu w kapieli olejowej... Luszczy sie i potrafi zatkac smok pompy. Niby zmienili pasek na jakis wzmocniony w miedzyczasie, ale podobniez za wiele to nie pomoglo. Lepiej wymieniac sporo wczesniej niz deklarowany interwal przez producenta.
  27. Sobie z darmową reklamą... Stara praktyka, że jeden świeżak pyta, a drugi odpowiada reklamą...
  28. Sam widzisz, ze szkoda sobie tym glowe zawracac i martwic sie na zapas
  29. Ale jak kupisz nowy samochód to też nie dlatego żeby odzyskać tyle samo. Więc nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego.
  30. Chyba zapomniałeś diesle to nie tylko CO2. I właśnie przez to "nie tylko" jest problem.
  31. W tym budżecie wręcz nie masz prawa wybrzydzać. Natomiast za 40k+ to jestem ciekawy czy też byś kupił pierwszy oglądany i potem pochwalił się na forum jaki to szybki jesteś , a inni niedorajdy. Podejrzliwość i przebieranie w ofertach wzrasta proporcjonalnie do wydawanej kwoty.
  32. Serio pytam. Zarabiam tylko 18k PLN na miesiąc, więc to nie są jakieś duże pieniądze, moje auto kupiłem za 26kpln (mam zasadę, że na auto nie może kosztować więcej niż zarabiam w max 2 miesiące, dlatego kiedy zarabialem 2k PLN jeździłem Toyotą za 3,5k PLN) ale nawet te skromne 26 tys przelałem facetowi (osoba prywatna) na konto. Jeśli ktoś zarabia legalnie i stać go na auto za ponad 100k PLN to dlaczego miałby przywozić gotówkę? Jeśli ktoś ma 100k na tak mało ważną rzecz jak auto to zapewnie zarabia dobre pieniądze. A tak ludzie nie bawią się w złoto od Roma za pół ceny itd. Więc chyba mają konto w banku i robią transakcje z ludźmi na poziomie, gdzie istnieje jakiś poziom zaufania
  33. Piękna perspektywa dla elektryka w takim trybie użytkowania. Jeśli EV, to Ioniq 38 kWh, Kona 38-64 kWh, Soul/Niro 39-64, Tesla 3. Ale to budżety 100+. Jeśli pasuje, to wybrać sobie coś ładnego i będzie jeździć za 5 zł/100 km Utratą wartości nadrobi i będzie Pan zadowolony Najtaniej wyjdzie Ioniq 28 kWh/Leaf 40 kWh, ale tu trochę wyrzeczeń w okresie wiosna/jesień, a zimą chudo Zoe bym nie brał pod uwagę, bo to pudełko jest. Opłacalność to ciężki temat, bo tu zawsze jakiś złomek z LPG wyjdzie najkorzystniej. A zamiast diesla to bym Ioniqa hybrydę osobiście kupił. Bardzo wydajny wóz.
  34. Tylko powiedz mi za ile? Za 10 lat? Za 20 lat? Więcej w tym spekulacji niż rzeczywistości. Z 10 lat temu też słyszałem, że diesel to masakra itp, kup benzyniaka. I jakoś ktoś kupuje ode mnie te diesle i nawet specjalnie szuka diesla.
  35. Jak będzie extremalnie zimno, to się doładuje. Ile jest takich dni w Polsce w ciągu roku? Nie traktujmy zdrowego chłopa jak blondynki.
  36. dokładnie. Kilka dni temu pierwszy raz od jakichś dwóch lat pojechałem do centrum Krakowa. I faktycznie widać zmiany, więcej ścieżek rowerowych kosztem ulicy, mniej miejsc do parkowania, droższe opłaty za parkowanie (6zł za godzinę -co ciekawe parkomaty w centrum nie przyjmują karty, weź tu zapłać monetami 24zł - zaparkowałem na prywatnym parkingu po 7zł za godzinę, a żadnej aplikacji nie zamierzam instalować, bo następnym razem jak będę potrzebował to już pewnie zmienię telefon), na skrzyżowaniach wymalowane miejsca dla rowerów, jakieś słupki, barierki itd. Ogólnie wszystko idzie w kierunku wypychania samochodów z centrum i miasto staje się po prostu mniej przyjazne, ale to jeszcze potrwa. Chociaż na mnie to działa. Coraz rzadziej jeżdżę do Krakowa, a do centrum to w już ogóle, bo za bardzo tam nic nie ma ciekawego . Niech se budują nieprzyjazne betonowe skanseny, niedługo tam zostaną już tylko srzedawcy precli i angielscy "turyści".
  37. Przeciez i tak go wykupisz, wiec te limity sa zuplenie bez znaczenia...
  38. Czytam to wszystko tu i wydaje mi się że wszędzie może cię ktoś wyruchać Ja chyba jakiś dziwny jestem bo ostatnio klient zabrał auto i fv za nie na drugi dzień przelał należność zgodnie z fakturą. Drugi przyjechał już z potwierdzeniem zapłaty w łapie i odebrał pojazd. Oba aua sprzedawane z JdG i nie chciałem się bawić w obrót gotówkowy traktuje auta jak towar handlowy. Trochę wiary w ludzi
  39. Ciekawostka taka apropo prywatnego diesla, bo ostatnio prawie prawie takiego kupiłem. kręciłem się za mercedesem A klasa. Nie wiedziałem czy A180 czy A200. Koniec końców wybór padł na A180, ale i tak kupiłem cos innego potrzebą chwili. Niemniej jednak dealer miał w moim zdaniem dobrej cenie A180d właśnie, jeszcze z 2020. I namawiał mnie mocno na tego diesla. Ja zasadniczo za dieslami nie przepadam, lubie jako taka ciszę w aucie, a diesel zawsze klekocze. Dodatkowo po podróży kamperem mam uprzedzenie co do usyfionych dystrybutorów ON. Ale najważniejsze dla mnie było to, czy ja to później łatwo sprzedam I udzieliłem sobie odpowiedzi, że "niebaudzo" Diesel teraz to już dla kogos kto rzeczywiście duzo lata codziennie, a nie, żeby tak tylko wakacje wyszły taniej raz na rok. Jakies miasto wprowadzi "zony" jako pierwsze dla diesli i będzie panika na rynku.
  40. 100 kpln to raptem 2 paczki pięćsetek.... 5 paczek dwusetek... żadne ajwaj niezapomnę widoku, jak koleś przyszedł kiedyś z żoną po 350 kpln w gotówce. bez torby, reklamówki itp.... jak spakował ? to była zima: żona w puchowej kurtce. on jej mocno u dołu związał ściągacz w kurtce, rozpiął od góry zamek w jej kurtce i po prostu wrzucał pełne paczki pod kurtkę.... ostatnie 2 paczki wsadził do siebie w kieszenie i poszli
  41. Trzyma się kupy, tylko Ford dał d..py. Odkąd wkładali ten silnik do FF 2, to napewno do końca FF 3 1.6 tdci pierwszym wyborem był 5w30 Ford Formula F z acea A5.
  42. Błagam, nie pytaj. "Nie zrozumieliśmy" się z żoną i oczywiście to moja wina tzn to ja nie zrozumiałem niewypowiedzianej oczywistości...
  43. Paaaanie. Ja już zdarzyłem zarejestrować wybrańca Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
  44. 1 punkt
    I jeszcze im zostało miejsce na dodatkowe LCD w drzwiach, w suficie i podłodze. Trochę szkoda, że nie wykorzystali - bieda. Może poprawią po fejsliftingu...
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.