Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.04.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. To ja znam lepszą akcję - podczas długiej nieobecności miejsce parkingowe zostało wynajętę przez nie wiadomo kogo osobie trzeciej. Znajomy wrócił do swojego mieszkania po kilkunastomiesięcznej przerwie i zastał jakieś auto zaparkowane na swoim miejscu w garażu podziemnym. Po kilku dniach zostawił karteczkę z prośbą o przeparkowanie, osoba oddzwoniła i zapytała się o co mu chodzi skoro ona wynajęła to miejsce od jakiegoś typa z ogłoszenia i co miesiąc płaci za wynajem.
  2. Miałem nie pisać, ale może zamiast tych nakazów i zakazów trochę kultury osobistej wypadałoby mieć i uszanować, że jak ktoś ma to swoje miejsce parkingowe, jest oznaczone, że prywatne, to może wypadałoby uszanować, że może ktoś za to miejsce zapłacił i jest jego. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  3. Na taką okoliczność jak ulał pasuje sytuacja którą opisywałem już na HP kilka lat temu. Przyznaję nie moja i nie byłem w nią zamieszany natomiast znałem(zanim umarl *) właściciela posesji (Nazwijmy go X) oraz widziałem przez kilka miesięcy sytuacja która miała miejsce później. Panu X różni ludzie parkowali uporczywie na wjeździe do posesji nie przy samej ulicy tylko nieco dalej już tak naprawdę w miejscu co do którego nie było wątpliwości że jest na czyjeś posesji. Jeden z tych parkowaczy był szczególnie upierdliwy ponieważ ponieważ potrafił zostawić samochód na kilka godzin blokując wyjazd panu X. Pewnego razu pan X tuż po zostawieniu samochodu przez tego parkowania poprosił kilku krzepkich sąsiadów którzy przestawili/przeciągnęli auto w głąb posesji — około 10 m. Po czym pan X postawił na wjeździe pożyczonego od sąsiada Jelcza ewentualnie Kamaza(sam już nie pamiętam) w stanie technicznym kompletny rzęch. Po czym zamknął bramę włączył alarm. I pojechał do Warszawy na lotnisko im Chopina z którego odleciał na kilka miesięcy do syna do Kanady. Z tego co pamiętam to pierwszego dnia po jego powrocie ów uparty parkować odzyskał auto. Legalnego odzyskania auta wcześniej nie było opcji. A podwórko i posesja pana X była dość szczelnie ograniczona zabudowaniami sąsiadów, a z jednej teoretycznie wolnej od zabudowań strony teren był podmokły i płynęła niewielka rzeczka. * napisałem zanim umarł ale umarł jakieś 5-8 lat po tym wydarzeniu a gwiazdkę dałem bo przestraszyłem się że znam człowieka zupełnie jakbym był userem co zaczyna się na literę L i jest niosącym światło...
  4. Właśnie przez ludzi tak myślących blokady są konieczne Może poniższe lekko Cię oświeci
  5. I co ta osoba ma robić przez 3 do 5 minut? Wystrugać kołek, który Ci w dupę wsadzi? Skąd ma wiedzieć, że to będą 3 do 5 minut? Pomyślałeś kiedyś jakbyś się czuł w odwrotnej sytuacji? Gdyby ktoś Twoje miejsce zajął, a Ty byś musiał szukać miejsca do parkowania? Ja jak jadę do projektanta, który ma w takim trudnym terenie biuro to po prostu wyrabiam normę kroków parkując dalej.
  6. Burdel prawny to wytwarza zwykle cwaniactwo. Bo skąd maja wiedzieć że to czy tamto. Skoro ktoś zamontował coś i nie byłem to ja a wszystko w około wskazuje że np nie powinienem tam parkować to w imię nie robienia z siebie idioty ja tam nie parkuje. Dzbanom to natomiast nie wystarcza i muszą mieć przepis/ znak/ kwit za szyba/ zasieki/ pole minowe. Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
  7. To jest właśnie buractwo. Jest norma prawna, i jest przyzwoitość.
  8. Jak widzę blokadę/motylek/tabliczkę z nr rejestracyjnym lub napisem miejsce prywatne to nie parkuję, ale jak jest napis "tylko dla mieszkańców" to już tak. Z reguły wpadam w takie miejsca na chwilę, mając sprawę do mieszkańca, a jak trafi się spore osiedle to innego legalnego miejsca niż tylko dla mieszkańców można daleko szukać.
  9. To wielki błąd. Koszty eksploatacji samochodów elektrycznych powinno się porównywać wyłącznie z dwudziestoletnim Fiatem Panda z LPG. To ta sama jakość, to samo zaawansowanie technologiczne. Tylko najnowsze, najbardziej wypasione, elektryki mogą równać się z kunsztem VW Passat B4, oczywiście z silnikiem benzynowym, ewentualnie że Skodą Fabią z wolnossącym 1.9 SDI. Czekamy na przełom, aż w końcu będzie można tego typu plastikowe zabaweczki równać z 1.9TDI, oczywiście po chipie.
  10. obiecali ze bedzie w kilka miesiecy, dotrzymali slowa, tu tez bym im ufal
  11. Oni zawsze są mocni tylko jak długo siedzą w aucie. Poza autem nagle okazuje się, że to jacyś zwykli niedowartościowani informatycy czy przedstawiciele handlowi, których w szkole inne dzieci biły.
  12. Kara mała dla kogoś kto jeździ M3, ale 8 miesięcy może już utrudnić życie. Ja będę powtarzał do znudzenia, że kary finansowe powinny być w takich przypadkach zamieniane na roboty publiczne. To jest jednakowo upierdliwe dla każdego. By pozamiatał ulice, chodniki z zielska wypielił. Najlepiej gdzieś w okolicy gdzie sam mieszka i chodzą koledzy jego dzieci (o ile takie ma). Obowiązkowo w ciuchach świadczących o tym, że nie robi tego dobrowolnie. Kombinezonik z odpowiednim napisem.
  13. Zastanawiam się czy dodatkowo nie powinno się wysyłać takich ludzi jakieś badania psychologiczne, bo ich zachowania pokazują, że z ich psychika coś jest nie tak. Zdarza się że ktoś zajedzie drogę i się wk. ale zajeżdżanie drogi i dręczenie kogoś w ten sposób pokazuje że ta osoba nie nadaje się na kierowcę.
  14. A to ważne w kontekście zachowania kierowcy audi? [zakładam, że o nim mowa] ten jeszcze łagodnie hamował, ale są tacy co specjalnie blisko przed autem dohamowują i dopiero po heblach dają... Jakie gówno trzeba mieć zamiast mózgu, żeby odpieprzać takie manewry? Generalnie, nie jest ważne, co się działo wcześniej, jeśli ktoś odwala jakąś niebezpieczną tyradę na drodze - nie ma na to żadnego żadnego wytłumaczenia, czy automatycznego umożliwiania łamania przepisów - bo ktoś inny coś...
  15. Tam trzeba by Bradleya a nie Suva - i to po pracach saperskich
  16. Mam pełne deskowanie a na nim papa.
  17. Skoro jeździsz tam do księgowej to w jej interesie (a nie wspólnoty!) powinno być zorganizowanie Ci miejsca skoro takiego potrzebujesz. Nic nie stoi na przeszkodzie aby kupiła/wynajęła jedno z takich prywatnych i oznaczyła jako przeznaczone dla swoich klientów. Ewentualnie może przenieść działalność w miejsce gdzie z parkowaniem nie ma problemu. Wspólnota nie jest w stanie wyczarować dodatkowych miejsc parkingowych bo działka nie jest z gumy. Miejsca które są prawdopodobnie kiedyś sprzedał ludziom deweloper, a wspólnota (ściślej to prawdopodobnie zarządca) zarządza tylko stanem zastanym.
  18. No i teraz mnie przekonałeś! Kupuję elektryka!
  19. Jest wliczony pakiet serwisowy 4 lata/120kkm za 4800 brutto. Ubezpieczenie doliczają 3.2% RS za 200k pln ma dużo zaznaczonych opcji "na zapas" Ogólnie da się zmieścić w podanej kwocie.
  20. Brednie. Elektryki nigdzie nie mają sensu. To zabawki dla znudzonych paleniem stuzłotówek szpanerów, którzy zamiast przemieszczać się Pandolią w LPG lub przynajmniej B5FL z 1.9TDI wymyślili sobie bardziej efektywny pomysł na palenie hajsu. Tu jest dokument na ten temat:
  21. ceed to ciekawe auto i opisze przygode mojego kumpla zamowil ceeda z AT w jakiejs fajnej wersji, po miesiacach oczekiwania anulowali mu zamowienie i zaproponowali jakis inny, zgodzil sie, po miesiacach dostal ceeda a po 2 miesiacach od odbioru mu go ukradli to sie nazywa pech
  22. Rav4 wg mnie jest głośna, na pewno głośniejsza od poprzedniej sportage Nie jest to może uciążliwe i jadąc te 140km/h da się normalnie rozmawiać z pasażerami czy przez telefon Ja sporo jeżdżę po autostradach, ale też po budowach, dlatego dla mnie wyższe i 4x4 było konieczne Jak ktoś jeździ głównie po autostradach to chyba lepiej coś z D klasy
  23. Ja się nie znam, nie mam przygód z narciarzami. Skoro mówisz, że tak jest to wierzę na słowo.
  24. Dobrze ze wyjechał bo mógłby spotkać narciarza w środku miasta który by mu kijek do dupy wsadził
  25. Kolejny , w 99% takie mp są potwierdzone przez wpis w akcie notrailnym i kw . Oczywiście dzbany tego nie respektują. To jest tak , jakbyś zostawił drzwi otwarte do domu i jakiś dzban wszedłby Ci do kibla się wysrac . No bo przecież drzwi otwarte były.
  26. Może i dłużej, ale najczęściej ostatni raz. A skoro stoi tu i teraz, to i tak na daną chwilę musisz szukać innego miejsca...
  27. I dlatego skoro nie ma a ktoś jest mądry inaczej należy stosować inne metody aż głupi mądry zrozumie. Właśnie jeta wątek o kamperze na drodze na hp.
  28. Jeśli trafisz na godnego przeciwnika to zdejmie jedno koło i zawiezie do naprawy. Kolejnego dnia założy te naprawione a zdejmie drugie. I tak cztery dni.
  29. Z drugiej strony motylek po to ma stać, aby nikt nie wjechał na puste miejsce...
  30. Nawet mi się polemizować nie chce...
  31. Internety podają, że dla aut homologowanych po raz pierwszy na rynek UE od 1.07.2019
  32. Wymóg homologacyjny. Nowsze auta wszystkie taki system posiadają.
  33. Części samochodowe są problematyczne. Cieżko się upycha w klatki logistyczne firm kurierskich. Kolega kiedyś pracował dla Siódemki przed przejęciem przez DPD i opowiadał o wojnach jakie toczyli dyrektor sprzedaży z operacyjnym 😄 jeden nasprzedawał gabarytów i realizował cele a drugiemu rosły koszty obsługi paczki 😄
  34. Już kupiłeś booster do wożenia w bagażniku, czy dopiero planujesz?
  35. Mnie kiedyś śledził przez pół miasta zjeb, bo musiał chwilę poczekać na osiedlowej drodze, akurat zawracałem i jak śmiałem zatrzymać Pana władcę z Audi A8. Obsrał zbroję gdy podjechałem pod komisariat policji. Oczywiście droga osiedlowa pusta ale trafił się jeden zjeb.
  36. Wysokość kary finansowej to śmiech na sali. A i te 8 miesięcy zakazu dupy nie urywa.
  37. Jeśli ktoś nastawia się na użytkowanie tylko na zewnętrznych, to wybiera abonament, a w nim wyraźnie korzystniejsze stawki. Choć jak pisałeś, oczywiście ideał to użytkowanie głownie na prądzie domowym, co też znakomita większość czyni. Bzdura Pomijając już, że jazda EV jest przyjemniejsza i za przyjemność trzeba płacić należycie 😄
  38. Jescze jest kwestia utraty wartości. Wbrew pozorom tanie samochody są drogie jeżeli chcemy je używać tylko kilka lat. Drogie samochody często mają bardzo niewielką utratę wartości i na kilometr wychodzą taniej niż te popularne. I tu następny problem z elektrykami - Elon spowodowal potężną przecenę używanych (nie tylko Tesli!) i trudno policzyć ile razem będzie kosztował samochód na przestrzeni kilku lat. Patrząc na to jak gwałtownie spadają ceny używanych elektryków w ciągu ostatnich kilku miesięcy, aż strach to kupić.
  39. Sandero LPG pali mi średnio 8-9l gazu na 100km, obecnie gaz jeszcze w cenie "zimowej" po 3,20, to wyjdzie około 28 zł za 100km Wiosną po sezonie grzewczym gaz zawsze tanieje, wakacyjne wyjazdy są ok 10% tańsze, czyli jakieś 25 zł za 100km. Do kosztów dochodzą przeglądy, oleje, filtry i przegląd SKP od nowości co roku (a nie jak dla nie-LPG pierwszy przegląd po 3 latach, drugi po 5). Moim zdaniem dla przebiegu 10-15 rocznie nie warto się bawić w liczenie kosztów paliwa czy prądu, bo przy tych przebiegach w całkowitym koszcie posiadania dominuje amortyzacja od ceny zakupu. Dopiero przy przebiegach powyżej 20 tys. km / rok zaczyna mieć to znaczenie. Taki bardzo uproszczony przykład przy takich uproszczoych założeniach: cena zakupu: 100 tys. posiadam auto 10 lat, cena sprzedaży: 20 tys. amortyzacja = 100 tys - 20 tys / 10 lat = 8 tys. rocznie = 666 zł /m-c przebieg 15 tys na rok = 1250 km / m-c, dla mojego LPG koszt paliwa 12,50 x 28 = 350 zł Całkowity miesięczny koszt posiadania = 350+666 = 1016 Czyli koszty paliwa to przy takim przebiegu to 34% kosztów posiadania, 66% kosztu to amortyzacja. Oszczędność rzędu nawet 50% na kosztach paliwa (170 zamiast 350) da koszt całk. posiadania = 836, czyli tylko 16% taniej. Przy tych założeniach wg mnie lepiej kupić tańsze auto na drogą benzynę, niż droższe auto na tańszy prąd czy LPG.
  40. W takim razie przejedź się Leafem, później dowolnym benzynowym i stwierdzisz, że te dywagacje i obliczenia są w zasadzie zbędne 😌
  41. Wracając do polskiego hitu, czyli Dacii Duster kilka słów. Nie zarabiam średniej AK, dlatego miałem w życiu kilka przeciętnych aut. Wychowałem się motoryzacyjne na maluchu, potem CC700, Lanos, Yaris, Megane, Skoda Octavia II i aktualnie Golf VII kupiony w 2020 jako nowy. Najdłużej miałem Lanosa. I powiem tak: ta Dacia Duster to taki Lanos dzisiejszych czasów. Jakoś nie mogę do tego auta się przyzwyczaić (cała nasza firmowa flotą to różne Dacię). Mam wrażenie że wnętrze robione jest na jakiejś azjatyckiej taniej wtryskarce. Po prostu dla mnie nie. O wiele wyższy poziom i dla mnie bardziej dopracowanym autem jest pochodzące z tej samej rodziny Renault Arkana. Wiem że droższe auto, ale wolałbym dopłacić przez np większy kredyt ale Renault już dla mnie jest takie przytulne w środku. Podobnie Golf: tyłka nie urywa ale we wnętrzu te materiały jakieś są. Dla mnie jak Dacia to tylko jako auto firmowe, kupując za swoje ciężko zarobione jestem na NIE.
  42. Księgowi, księgowi! Przecież nie prywaciarze. Nie mów, że głośność w środku decyduje o kupić/nie kupić. Mówisz o kwestiach przebywania w luksusie. Możemy o tym mówić pomiędzy klasami D/E lub przy wyborze silnika w tychże, ale nie przy top sprzedaży. Corolla to pomysł, realizacja, która jest jakaś bo w tym aucie wszystko do siebie pasuje i własna technologia.
  43. W zakupach prywatnych zdecydowana wiekszosc to podwyzszone auta, palace o 1-2l wiecej niz ich odpowiedniki Tak wlasnie UE promuje ekologie
  44. Ta corolla to Twój subiektywny ranking wygrała? Czy jak? Może to i fajne auto na Ubera, ale nic więcej
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.