Mialem 2 x Falcon Ute. Oba V8, a nie 4.0l R6. LPG bylo bardzo popularne, bylo prawie na kazdej stacji, ale to byl poczatek lat 2000, a skonczylo sie na dobre jakies 10 lat temu. Teraz, zalezy od regionu, ale generalnie LPG jest ciezko spotkac. Zostaly jakies niedobitki. Ditto z autami na LPG, ciezko spotkac jakiegos 10 latka na LPG, wymarly.... Jesli dobrze pamietam, ok 2000 placilem za litr benzyny ok 60c. LPG wtedy kosztowal 1/2 tego. Powod byl prosty, LPG bylo 'odpadem', czyli lokalnie wykopywano tego tyle, ze nie wiadomo bylo co z tym robic. Powstaly lokalne konstukcje, wlasnie Falcon LPG, gdzie do Barra 4.0l przekonstulowano fabrycznie LPG. Roznic bylo sporo, np uzywali totalnie innych skladnikow do gumowych elementow, zeby sie od LPG nie rozwalaly. Konstrukcja nie do zabicia... a jednak jak mowie, ciezko spotkac to dzis. Kto tym jezdzil? Flota, Taxi, to byl modny trend. Np 80% aut 'sluzbowych' w niektoryxh korporacjach i rzadowych flotach bylo LPG - 'patrz jestesmy Eco' Wagon byl szczegolnie lubiany przez floty. Ale to szybko minelo. Raz, ze odleglosci, kalorycznosc LPG, dwa bush mial LPG w glebokiej... tlukles normalnie benzyne... Taxi odkryly, ze Toyota Camry Hybrid jest o wiele lepsza kosztowo alternatywa... i calosc umarla. Tu masz zdjecie z Melbourne Airport gdzie ok 2013*, masz zawsze ok 300-400 Taxi podjezdzajacych z placu jedna za druga. To bylo wlasnie 'rzeka Falcon LPG'. Potem szybko wypchaly ich Camry... 2023 nie znam zadnej stacji w okolicy z LPG u mnie na wsi, jedna ma pozostalosci - zbiornik LPG na powierzchni - ale albo jest pusty, albo tam teraz Diesel trzymaja... Sent from my SM-S918B using Tapatalk * lata mi sie mogly pomieszac, ale to nie zmiania faktu, ze LPG to ju, odlegla przeszlosc