Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.06.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Pojeździsz autem z doładowanym silnikiem i nigdy więcej nie będziesz chciał jeździć wolnossącym. Silnik turbo o takiej samej mocy maksymalnej co wolnossący ma zdecydowanie wyższą moc w niższym zakresie obrotów. Lepiej się zbiera od dołu, lepiej się tym przyspiesza podczas wyprzedzanie, mniej pali, po prostu przyjemniej się nim jeździ. Jedyny minus - po szybkiej jeździe nie można od razu wyłączać silnika (np. do tankowania), bo możesz zapiec olej na łożyskach sprężarki.
  2. Jak kiedyś nowe auto kupowałem to się napaliłem na ceramikę itp. Ale jakoś się nie zabrałem za to, trochę czasu minęło i w końcu całkiem odpuściłem. Minęło 6 lat i jakoś nie widzę negatywów tej decyzji a kilka tys w kieszeni zostało. Jak teraz będę nowe brał, też oleje temat, nie ma się co tak nad tymi autami zbytnio brandzlowac, takie jest moje zdanie.
  3. 2 punkty
    Z okazji wyjazdu majówkowego na Islandię udało mi się wypożyczyć nową Mazdę CX60. Przejechaliśmy nią w kilka dni prawie 2000km po Islandii i napiszę co subiektywnie było fajne a co niefajne. Auto było nowe, miało przejechane ok 1000km. Byliśmy drugimi, którzy ją użytkowali. Specyfikacja ładnie wyposażona (prawdopodobnie topowa) lecz nigdzie nie mogłem znaleźć nazwy tej wersji wyposażenia. Miała białą skórzaną tapicerkę, grzane, wentylowane fotele, duży szyber, BOSE. Wesja napędowa to PHEV czyli 2,5bezn+elektryk. Łącznie 327KM. Auto odebraliśmy oczywiście prawie rozładowane (bateria ok 20%) i tak było przez całe użytkowanie bo nigdzie jej nie ładowaliśmy. Akumulator się podładowywał przy hamowaniu i zjazdach oraz oddawał przy przyspieszaniu. Poziom utrzymywał się ok 20%. Zacznę od tego co mi się podobało: - Auto jest ładne, biała perła ładnie podkreśla kształty auta. Na żywo wygląda jednak na mniejszą niż na zdjęciach - wnętrze jest ładnie wykonane - materiały sprawiaja wrażenie porządnych, solidnych, design deski i zegarów mi się podoba - dobrze współpracuje z Android auto, wyświetlacz jest dobrej jakości, na centralnych zegarach wyświetla wskazówki AA - kierownica dobrze leży, przyski klikają z miłym oporem, sterowanie klimatyzacją z przycisków bardzo proste - dobrej jakości HUD wyświetlany na szybie, system czytał znaki i ostrzegał gdy przekraczana była dozwolona prędkość - dotykowo wnętrze auta sprawia dobre wrażenie - takie obcowanie z solidnością - oceniam że jest lepiej niż w OUTBACKU - zegary mają ładną wyraźną grafikę, udają analogi wiec jest dobrze Natomiast co mi się nie podobało: - AUTO JEST GŁOŚNE - czar porządnych materiałów wewnątrz pryska jak zamykamy drzwi - pojawia się stary dobry odgłos metalicznego łupnięcia połacia blachy o blachę - kurczę o co chodzi. Jak w starych autach japońskich. Drzwi brzęczą i masz generalne wrażenie że całe auto jest zbudowane z blachy grubości puszki od piwa. Całe poczucie solidności nagle pryska. - takie samo wrażenie jest przy zamykaniu klapy bagażnika. Klapa przy opuszczaniu trzeszczy i sprawia wrażenie jakby była pusta w środku i ważyła 2kg , sprawia wrażenie pustej wydmuszki - jak się jedzie wcale lepiej nie jest - po pierwsze słychać opony - auto jeździ na Bridgestone ALENZA czyli dokładnie takich jak fabrycznie Outback ---powiem Wam że w Obk te opony nie są akustycznie nachalne, auto gdzieś wytłumia ich odgłosy toczenia na tyle, że nie przeszkadzają a w cx60 je słychać jak diabli. Jest to o tyle uciażliwe, że słychać je ciągle jak auto się porusza i niezależnie od prędkości. - po drugie auto rezonuje tj jeżdżąc słuchać jak drżą blachy drzwi i podszybie, słychać to wyraźnie przy obu przednich drzwiach - takie bzyczenie, rezonowanie towarzyszyło na przez całe 2000 km przy większości prędkości przejazdowych - coś wpada w drgania - podczas przejeżdżania przez dziury tylna roleta oraz elementy wnętrza gdzieś z tyłu tłukły jakby była niezamocowane a tylko położone na boczku bagażnika, a wszystko było na 100% OK zatrzaśnięte - podsumowując ten fragment to wg mnie Mazda zrobiła auto obłożone ładnymi wykończeniami wnętrza lecz konstrukcyjnie pod warstwą dobrych materiałów to odchudzony do granic możliwości japończyk, który brzęczy i dźwięczy jak jego poprzednicy a może nawet bardziej bo objętości więcej i trudniej to lekkie i duże nadwozie usztywnić i wygłuszyć - napędowo auto nie zachwyciło niczym, nie przypomina w niczym łagodnych i płynnych hybryd toyoty - tu ruszasz na elektryku po czym dołącza się silnik spalinowy co wyraźnie czuć w postaci szarpnięcia (takiej czkawki). Powtarzało się to każdorazowo podczas ruszania (nawet łagodnego). Podczas tego załączania silnika spalinowego słychać jakby coś w napędzie się ślizgnęło - dziwne zjawisko jakby coś było zepsute - spalanie osiągnęliśmy 7,5l/100km przy jeździe łagodnej i zgodnie z ograniczeniami (jako to za granicą sie zwykle jeździ ), niżej cieżko by było zejść . W outbacku szacuję że bym osiągnął w takich samych warunkach ok litra mniej - osiągi -niby łączna moc to 327KM, ale mając baterię naładowaną na ok 20% samochód jeździł zaledwie tak dynamicznie jak na wolnossaka przystało czyli 2,5l bez krzesania iskier. Nie dociskałem go na drodze (może wtedy by pokazał pazur) ale fakt jest taki że te konie katalogowe są gdzieś pochowane i niedostępne od dołu. Dziwne to bo hybrydy toyoty fajnie napędzają auto w dolnym zakresie obrotów a tu nic. - kontrola temperatury wewnątrz auta - musiał być jakiś błąd w systemie kontroli i sterowania temperatury wewnątrz auta - trzeba było ustawić temperaturę na panelu sterowania na 16-17 stopni by utrzymać komfort taki jak w obk jest przy ustawieniu na 20-21stopni. Z jakiegoś powodu jak klimatyzacja była ustawiona na 20stopni (jak zwykle mam w innych autach) to w cx60 w srodku było dużo za ciepło i duszno. Klimatyzacja mieliła ciepłe powietrze bez powodu. Wygląda to jak jakiś bug w sterowniku i nie szło się z tym dogadać CX60 to auto dziwne i takie jakieś niespójne. Z jednej strony bardzo ładne, fajne wykończenie, buduje spore oczekiwania, te dekory drewniane, dobre tworzywa, z drugiej strony dźwięczące- brzęczące, głośne, i bardzo dziwnie napędzajace się coś. Z przyjemnością wróciłem do Outbacka.
  4. 2 punkty
    W sensie Atece? I tak i nie. Ma wszystko co potrzeba, stan igła... ale ma już 6 lat, do końca roku pewnie 100kkm stuknie, pewnie coś tam się zacznie zaraz dziać a ja nie mam nerwów, czasu I ochoty po serwisach się szlajać. Poza tym przechodzę na ryczałt, więc jak nie kupię w tym roku, to kosztowo by mi się w każdym kolejnym nie spinało. Poza tym to chyba ostatni moment żeby za Atece wziąść jeszcze jakieś rozsądne pieniądze, stąd decyzją o zmianie. Już poszła w darowiznę, jeszcze 5 mies i można sprzedawca, akurat tyle się na nową Sportage czeka, więc się wszystko w miarę sensownie spina.
  5. Miałem i chyba największy błąd, że kupiłem. Paliło to niemiłosiernie dużo, dynamika żadna. Mimo że auto było prawie nowe i miało coś około 7k nalotu jak je kupiłem to zdarzały się problemy z odpaleniem, prawdopodobnie immobilizer się zawieszał i pomagało odłączenie akumulatora. Parę razy pojawiła się choinka na desce z paroma błędami,po ponownym uruchomieniu silnika już było ok a w komputerze ani śladu po błędach. Jeśli cena dobra i wrzucić LPG to być może warte rozważenia inaczej bym unikał. Jedno z nielicznych aut, które sprzedałem z wielką ulgą. Wysłane z mojego IN2023 przy użyciu Tapatalka
  6. Kupuj T i się nie zastanawiaj. Mojej Insignii leci 7 rok leci, 130kkm z czego 100kkm na LPG. Pomijając, że do takiego auta przydałby się mocniejszy silnik niz 140KM, to problemów z nim nie mam (mimo skrzyni M32). Jedynie 2x pękł zbiorniczek płynu chłodzącego.
  7. 2 punkty
    Myślę że @PawelWawnie o wymiary chodziło 😁🥳
  8. 2 punkty
    Ładne aczkolwiek mam nadzieję że nie masz bombelkow
  9. Bo to ma sens, tylko pod warunkiem jak robisz "analize" swojego przypadku, przy zachowaniu niezmienionych warunkow eksploatacji. Porownywanie tego pomiedzy roznymi uzytkownikami jest calkowicie bez sensu
  10. Średnia jest średnią i tyle. Jest dość miarodajnym wskaźnikiem.
  11. Zauważyłem że wiele osób patrząc na zużycie paliwa, skupia się wyłącznie na wskaźniku "litry/100km". Tymczasem na stacji paliw nie płaci się za litry/100km, ale po prostu za litry. Ktoś kto jedzie do pracy 5km i ma samochód który pali 25/100km zużyje tyle samo paliwa, ile ktoś kto jedzie do pracy 25km i ma samochód który pali 5l/100km. Podsumowanie że w prywatnym samochodzie rocznie zużywam np. 700 litrów paliwa niesie dla mnie jakąś informację o kosztach korzystania z samochodu (przy dzisiejszych cenach to 4,5 tys. zł), w przeciwieństwie do wskaźnika l/100km. W tym przykładzie zmiana samochodu na oszczędniejszy o 20% zmniejszyłaby koszty użytkowania o 900 zł rocznie, co nijak się ma do dzisiejszych cen samochodów.
  12. Coś w tym jest. W dzisiejszych czasach pojemność silnika nie ma prostego przełożenia na moc i osiągi. Weź takie volvo - w zasadzie jedna pojemność 2.0 a moce od 200 do 450 km. Bez zaglądania do danych technicznych nie jesteś w stanie powiedzieć jaką pojemność może mieć silnik w samochodzie, którym jedziesz. A co do tego czy moc jest faktycznie istotna - wybierając samochód nie patrzyłem na jego moc, tylko na to czy przyspiesza w 9 s. do 100 km/h. Dla użytkownika istotne są cechy funkcjonalne a nie techniczne.
  13. 1 punkt
    Mam Leona MY2020 1.5 eTSI, spalanie od 4,2 po drogach krajowych bez klimy i V-max 90KM/h po 7-7,5 autostrada i tempomat na 140km/h (zdjęcie poniżej). Niestety Seat to taki ubogi krewny w grupie VW i po za fajniejszym wyglądem i sztywniejszy zawieszeniem względem Skody, to w środku jest dużo gorzej. Mniej schowków, brak dywaników w drzwiach i schowku pasażera etc nie mówiąc o skrobaczce do szyby pod klapka wlewu.
  14. Równie dobrze można powiedzieć, że podawanie pojemności czy mocy silnika nie ma sensu, bo dwa auta z tym samym silnikiem będą jeździć inaczej. Nie mówiąc o tym, że 3/4 użytkowników nie wykorzysta pełnej mocy.
  15. 1 punkt
    We Włoszech po litrze codziennie szło. Tanie i dobre wino mają.
  16. 1 punkt
    Przy 1.4 tsi mi długodystansowo wychodzi 7,5l/100km, ale to miasto po 5km, autostrada +30-50 limit. Choć minimalnie udało mi się wykręcić 4,5. Jestem zadowolony z motoru, bo poprzednie auto o mocy większej o 34km przyzwyczaiło mnie do średniego 12l/100km w takich warunkach.
  17. 1 punkt
    Valeo first to minimum, wszystko poniżej to pozorna oszczędność. Bosch aerotwin jak ktoś chce trochę więcej za trochę więcej . Za jeszcze więcej dostaje się już tylko samozadowolenie .
  18. 1 punkt
    Możesz napisać ile finalnie wyszła? Oglądałem dzisiaj Lexusa NX 350h, wersja Prestiżem ale Fwd wyszła 236k po rabacie w tym komplet kol zimowych (wyjsciowo 280k) z terminem odbioru 01.2024. Spore auta, dużo miejsca, mocno poprawili środek i multimedia w porównaniu z poprzednią wersją. Ale auto ospale, mimo 243KM ma osiągi mojej Ateci 1.4 150KM. Raczej odpuszczę. Na ten moment zostaje Sportage 230KM AWD w wersji GT line że wszystkimi dodatkami poza adaptacyjnym zawieszeniem. Dostałem 2 oferty z rabatem 4%, a dzisiaj mnie gość zaskoczył 8% i finalna cena poniżej 200k.
  19. Tak, bo tylko Cx 60 ma dobrą jakość wnętrza...
  20. Mam u siebie w cupeku szyby bez ramek i nie ma żadnych problemów zima. W Arteono obowiązkowo trzeba brać klejone szyby, które robią robotę.
  21. Artron za taka kase ma slabe wnetrze, bo jakosc kabiny jak golf za 100 tys zl.
  22. 1 punkt
    Kupiłem do swojego Bosch Aerotwin - na razie sprawują się świetnie 👍
  23. Miałem 1.4 100KM bez turbo w Astra J. Przy przebiegu 15tys padła cewka zespolona, wymienili na gwarancji. Dojeździłem w 8 lat do 140tyś km. Nic się nie działo. Łańcuch lekko klekotał na zimnym od nowości, TTTM. Olej zmieniałem zawsze na dexos2 5W30 co 20 tyś/raz w roku. Od przebiegu 35tys km na LPG Stag. Naj mniej awaryjne auto (po Lanosie) jakie miałem. W AJ ruda lubiła elementy zawieszenia, belka, wahacze itp. Ty już Merivę będziesz kupował prawdopodobnie z przebiegiem powyżej 100 tyś km. 1.4 turbo 120 lub 140 KM ma jakiś delikatny feler ale już nie pamiętam co tam @bizz meldował. Na Oplu popytaj Ogólnie Opel jaki jest, to każdy wie. Tanie części, serwis i utrzymanie AJ z tym silnikiem to był muł totalny. Więcej bym takiego wolnego ssaka do takiej masy auta nie kupił. @torelek dobrze gada !!!. Turbo 120 i 140 KM też lubi LPG
  24. To moze sie okresl w jakim budzecie i rocznikach szukasz... Bo silnikow 2,0 Suzuki juz nie montuje pewnie od dobrych 15 lat. O 1,4T z Opla bylo tutaj duzo, wiec poszukaj w archiwum.
  25. 1 punkt
    +1 dla boscha.
  26. 1 punkt
    Wczesniej kupowałem jakieś gówno za 30-40 PLN i starczały na pół roku. Pozorna oszczędność
  27. 1 punkt
    Tylko Bosch Aero, wydają się drogie ale długość czasu w jakim są zdolne do skutecznej pracy powoduje, że są tanie. W jednym aucie mam je 4 lata a w drugim 3. Nie ma potrzeby wymiany. Być może ważne jest to że nigdy nie jeżdżą po lodzie na szybie (grzana szyba i płyn do odladzania) z tego samego powodu szyby nigdy nie widziały skrobaczki i nie są porysowane.
  28. Dla mnie nie są głośne. Generalnie polecam, jak już wcześniej pisałem w zimie sprawdziły się całkiem ok, a teraz też nie ma zastrzeżeń. Ale ja nie jestem fetyszystą oponiarskim więc może mają jednak jakieś wady.
  29. Te powłoki jedynie chronią skórę przed zabrudzeniem. Okresowo najlepiej konserwować preparatami do skór. Jednym ze składników jest lanolina. Dzięki niej skóra jest nawilżona. Najgorsze dla skóry jest jej wysuszenie wtedy jest podatna na uszkodzenia. Na Twoim miejscu zainwestowałbym w preparaty. Łatwo się czyści i łatwo naklada. Nie trzeba się doktoryzować w temacie, wystarczy stosować się do instrukcji. Mam od kilku miesięcy ceramikę na skórze w nowym aucie i drugi raz nie dałbym się namówić. W dwudziestu kilkuletnim aucie przy regularnym konserwowaniu skóra jest przyjemniejsza w dotyku. Są preparaty dające matowe, satynowe i nabłyszczające wykończenie.
  30. może się różnić wydajnością prądową. Szlifierka kątowa z 2Ah chodzi ledwo ledwo, z 4Ah śmiga jak dzika - i nie chodzi o czas pracy
  31. A jak to podłączasz i co to ma podświetlać? Jeżeli kombinujesz w VAGu to od razu Ci powiem że to nie zadziała - trzeba zainwestować w specjalne żarówki żeby komputer nie wywalał błędów. Trzymaj się specyfikacji diody i nie przekraczaj prądu nawet jak chwilowo Ci napięcie przy włączonym silniku się podniesie. Już 20 lat temu tak modyfikowałem Astrę i tak to wyglądało - dla porównania efekt przed. To były czasy kiedy dopiero wchodziły niebieskie LEDy, a o RGB nikt nie słyszał.
  32. Oczywiście że pojemność ma wpływ na czas działania urządzenia. Można sobie nawet ten czas wyliczyć znając pobór prądu oraz pojemność aku. Ma siłę nie wpływa to bezpośrednio, chociaż na akumulatorze o większej pojemności narzędzie będzie dłużej pracowałob pełną mocą.
  33. Mam w garażu, jak coś to zapraszam.
  34. 3 lata temu, rozglądając się po rynku trafiłem też do salonu m.in. BMW. Udawałem jak zawsze człowieka zupełnie niezorientowanego. Ponieważ była to już końcówka BMW3 touring generacji F30, to zostały im tylko egzemplarze, które mieli na placu. Żaden mi do końca nie odpowiadał. W pewnym momencie handlowiec, chcąc mnie przekonać do zakupu jednego z egzemplarzy, który mi wizualnie nie leżał (w kolorze zwykłym białym Alpinweiss, na za małych felgach - no auto wyglądało, jak typowe auto repa) zaoferował mi, że jeśli się zdecyduję na zakup, to w cenie będę miał nałożenie ceramiki na lakier. Na moje pytanie co mi to da, odpowiedział że auto nie będzie się rysować, a do tego będzie bardziej śliskie, a to poprawi aerodynamikę i spadnie spalanie. Kurtyna
  35. nie wiem co konkretnie jest nie tak z gladiusem, ale silnikowo to po prostu SV650 i to ten model jest zawsze polecany. w sumie spoko maszyna na poczatek mysle.
  36. Nawet jesli sprzedal, to taka utrata wartosci bedzie niezbyt miarodajna. W tych czasach trzeba liczyc ile musisz dolozyc do analogicznego modelu w salonie... I tutaj mozna sie zdziwic
  37. Jakoś Hyundai nie powala jakością materiałów jak i Kia. Które jest tańsze?
  38. Każdy ma inną perspektywę. Dobrą miarą jest całkowity koszt eksploatacji za 1 km ale nie sprawdza się dla niskich przebiegów. Natomiast dla konkretnego przypadku można liczyć i porównywać zł za km i zł za rok posiadania. Mnie przy przebiegach rocznych rzędu 30-35 kkm rocznie interesuje głównie całkowite zł za km i w ten sposób porównuje auta, jeśli chcę ekonomicznie podejść do tematu.
  39. Coś w tym jest ale tak nie do końca. Dokładnie podobne przeliczenia robiłem rok temu jak zaczynałem się przymierzać do zmiany samochodu. Przeliczyłem sobie ilość przejeżdżanych kilometrów rocznie za ostatnie 15 lat i stwiedziłem że w moim przypadku spalanie to nieistotny parametr. Nawet jakby nowy palił o połowę więcej to dla 50zł miesięcznie zamiast emerytowozu wolę wybrać rakietę
  40. Lodówka do zabudowy to zło
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.