Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.09.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Bez szczegółów - będzie ok. Mają na tydzień auto zastępcze z Hestii. Był dzisiaj likwidator, trzeba czekać na.... umorzenie śledztwa i będzie $$. Tyle teorii, zobaczymy jak praktyka
  2. Parę tygodni temu, myślałem że ID4 będzie moim autem na liście do rozważenia jak przyjdzie kupić auto EV. Nawet się zarejestrowałem na FB w grupie użytkowników ID4 w Irlandii i szybko się z tego auta wyleczyłem Niedopracowany badziew niestety a i serwis pozostawia dużo do życzenia.
  3. Wiesz, wspieramy technologicznie firmy leasingowe, banki i innych dostawców dostarczając im narzędzia do oceny i wsparcie technologiczne do ocen ryzyka i ocen zdolności finansowych dla konsumentów i przedsiębiorstw na 3 kontynentach. Wiem jak te algorytmy działają "od kuchni" a w wielu przypadkach modyfikujemy algorytmy według żądania. Sprawy podatkowe to inna sprawa ale w korpo mamy cały dział prawno-finansowy do obsługi projektów. Siłą rzeczy u nas bardzo dużo się na te tematy rozmawia i widzę jak w grupie kilkuset osób może być różne podejście do tych tematów. Jako przykład to w pewnych przypadkach który niedawno sobie omawialiśmy który przygotowaliśmy dla pewnej organizacji, to ktoś może się porwać na kredyt maksymalnie na jakąś Skodę Fabie a bez problemu algorytmy mu dopuszczą wynajem X5M - głupie ale instytucja finansowa tak sobie zażyczyła żeby im to poustawiać.
  4. 2 punkty
    Mam Sandero Stepway 2017 z silnikiem 0,9TCe90 i to jest chyba najlepszy silnik benzynowy do tego samochodu. W 2018 zastąpiony przez 1,0TCe100KM. Drugie miejsce zajmuje diesel 1,5dCi. Jeśli chodzi o klasyczne benzynowe 4 cylindry, to silnik 1,2 jest ostatni jaki montowano w Sandero2- ostatnie sztuki z tym silnikiem były dostępne bodaj właśnie w 2017 roku. Ale generalnie żaden z silników nie miał jakichś historii, żeby trzeba było go unikać. Mam jednak wrażenie, że najwięcej drobnych mankamentów o których słyszałem, dotyczy silnika 1,0 SCe- chodzi o drobne wycieki spod pokrywy rozrządu, które usuwano na gwarancji, czy jakieś dziwne wymiany katalizatora przy małym przebiegu. Generalnie polecam model po FL, czyli praktycznie od 2017r- dzienne na LED-ach i trochę pozytywnych zmian we wnętrzu.
  5. Nie wiedziałem, że Polstar to hatchback, wygląda jak sedan. W każdym razie, dla mnie za ciasne. Może dla singla, albo jakie drugie auto... Id4. Pewnego razu jechałem że Szwecji do Warszawy. W Swinoujsciu zaraz po zjeździe z promu samochód zaczął raportować 5 (pięć) błędów i zaczął bezustannie buczeć. Przestały działać przednie kierunkowskazy, nie dało się wyłączyć świateł mijania (również po wyłączeniu, zamknięciu samochodu i oddaleniu się), buczenie też nie ustawało. A jeden z błędów informował o awarii systemu doświetlania zakrętów, którego to systemu moje id4 nie miało. A ja miałem do przejechania tego dnia 500 km. Samochód częściowo się naprawił po kilku godzinach. Ale potem znów zaczął pikać i buczeć. No i cała Polskę przejechalem bez przednich kierunków (te w lusterkach i z tyłu działały). Polecam tylko najgorszemu wrogowi. Po powrocie do Szwecji serwis wymienil komputer. Mam jeszcze dwóch kolegów w pracy użytkujących ID4. Jednem popsuła się klima (oczywiście w upał) i jeszcze drzwi przestały się blokować, tzn na zakrętach musiał je trzymać ręką, bo się otwierały. A ID4 drugiego jest od ponad miesiąca w serwisie, bo auto zaczęło go straszyc, że bateria zaraz sie zapali, no i na lawecie pojechało do serwisu, który raczej nie wie, co robić. Więc, jak widzę, że ID4 sprzedaje się całkiem nieźle w EU, to bardzo mi tych ludzi szkoda. Kupili, bo ufają marce. Jestem pewien, że wielu z nich przejdzie do Tesli, a jakaś część do innych marek.
  6. jak zamierzasz jeszcze jeździć takim autem rok, max 2 to pewnie wszystko jedno jaki oleją wleją do skrzyni, jakoś wytrzyma. Ale na dłużej to już może mieć jakieś skutki. Nie chodzi o onanizm tylko jakąś podstawową kulturę techniczną. 20 lat temu do Lanosów lało się olej 5w40 jak był w miarę nowy, a jak się starzał i zaczynał brać to się przechodziło na 10W40. I to była cała wiedza. Mam wrażenie że ci tak zwani mechanicy na tym się zatrzymali. Tyle można przeczytać w necie biadolenia jakie to teraz samochody plastikowe, jednorazowe, jak się psują. Problem w tym, że one mogą pojeździć dłużej niż kiedyś tylko wymagają trochę więcej wiedzy i bardziej fachowego serwisu.
  7. Hyundai/Kia. Masz filtr o nr OEM i drugi o tym samym numerze ale zaczynającym się od "S". Oba dostępne w ASO. "PRODUCT LINE 2 - części z prefiksem "S". Druga linia produktów została uruchomiona specjalnie dla pojazdów starszych niż 3 lata. Części z 2 linii produktów oferują jakość porównywalną do oryginalnych w niższej cenie. Jest to możliwe dzięki specyfikacji, takiej jak zmodyfikowana konstrukcja i materiał dopasowany do wymagań starszych pojazdów lub niższe koszty logistyczne".
  8. A na koniec jesteś 10 minut później niż ten cisnący na złamanie karku.
  9. Ech ci właściciele spółek z o.o. Żyć nie umierać. Tak się składa że prowadzę obecnie dwie spółki i nijak nie pojmuję Twoich pokrętnych kalkulacji ani, tym bardziej toku rozumowania. Może mi wytłumaczysz tę zawiłą logikę, a ja czegoś się nauczę w prowadzeniu firmy. Tymczasem Napiszę jeszcze raz. Najwięcej do powiedzenia o najmie mają osoby które nigdy nie finansowały zewn aut w firmach albo kompletnie nie rozumieją tego typu produktów finansowych i ich ceny. Swoimi ciekawymi "wyliczeniami" tylko to potwierdzają Najem był, jest i będzie najdroższym sposobem na pozyskanie auta. Natomiast ma niski próg wejścia (dla tego jest taki popularny), który pozwala nawet gołodupcom latać dobrymi furami. Płacą za to gruby rachunek co miesiąc, w przypadku potknięcia zostają z niczym, ale raz się żyje. No nie? I jaka wygoda. A odnosząc się do zbywania aut używanych, nawet o znaczącej wartości również to zasadniczo nie ma z tym problemu bo auta zadbane z fakturą vat rozchodzą się na rynku bez problemu. Wiec tu też nie wiem o jakim użeraniu się z kosmitami jest mowa.
  10. pytanie co to znaczy stać/nie stać. Pewnie dla każdego co innego. Jeśli ktoś miał samochód w najmie, pojeździł 2 lata, zmienił na inny, to co, nie było go stać? Przecież przejeździł te 2 lata. Co to znaczy że go nie było stać? Że nie mógłby sobie pozwolić na zakup takiego za gotówkę? Może by i nie mógł, ale co z tego, czy to jakoś zmienia te 2 lata jazdy? Czy jak płacę za prąd 300zł co miesiąc, a nie kupuję raz w życiu własną elektrownię żeby mieć prąd dożywotnio to też mnie na niego nie stać? To jest tylko kwestia sposobu patrzenia na motoryzację. Każdy może mieć własne podejście. Ludzie biorą auta w najmy, leasingi, z małą wpłatą, dużym wykupem, albo odwrotnie, na krócej, dłużej, jeżdżą i cieszą się z aut i raczej nie interesują się dywagacjami stać/nie stać z internetu.
  11. Niedawno widzialem stluczke , kobieta w x3 wymusila ale by do tego nie doszlo gdyby uzyla kierunkowskaza, no ale na codzien tego nie robi bo w bmw nie wypada wlaczac kierunków 🤦
  12. Ładne auto👍
  13. Wiem 👍 Pojemność baterii już miód 🥰 I dlatego tym bardziej 800V byłoby przydatne
  14. 1 punkt
    Nawet mimo polecenia o jeździe do końca bez ryzyka. "Miękkie" polecenie to i "miękkie" wykonanie. Poza czołówką: Świetnie Albon. Gasly po podium w Holandii ląduje też na trzecim, ale od końca.
  15. https://www.kawasaki-onlinetechinfo.net/dispeBook?file=99976-0146&mark=KX450JKF&manual_kind=OM&lang_code=EN&model_year=2019&nickname=KX450
  16. A u mnie w crdi jest B Dziś sprawdzałem - dla Kii (diesel, produkcja 2017) mam w cepiku podaną normę Euro 6, dla starszych aut póki co nic.
  17. Najlepiej tak, ale ostatni raz tak zrobiłem w 2008 r. Od tamtej pory zadnym kupowanym autem się nie przejechałem😉
  18. jak zwentylujesz to latem kondensacja będzie jeszcze większa a i możliwość zamarznięcia przy dużych mrozach.
  19. Absolutnie nie wydziwiam bo miesiąc temu na stronie internetowej Renaulta wśród listy samochodów było Espace. Poza tym Myśl zobaczenia co Renault pisze o e Space zrodziła się po obejrzeniu reklamy na lotnisku w Zurychu — Mam nadzieję że zgodzisz się że w takiej sytuacji nie było to specjalne wydziwianie Tyle że widząc reklamę na lotnisku nie wiesz czy produkują czy nie zaglądasz na stronę internetową a tam wśród dostępnych modeli jest Espace (okej było miesiąc temu) Nie wystarczy że będą na bieżącousuwali te modele które nie są już dostępne — No chyba że Espace można było kupić do 31 lipca i faktycznie 3 sierpnia Jeszcze nie zdążyli usunąć Dodatkowo dzięki wysiłkom regulującym unii europejskiej coraz mniej wynika z testów zużycia paliwa. Pamiętam jak 30 lat temu podawano zużycie miejskie — które wówczas było osiągalne przy spokojnej jeździe w mieście oraz średnie zużycie na trasie przy prędkości 90 km na godzinę oraz 120 km/h. I testy były tak przeprowadzane że dało się uzyskać zbliżone czy takie same rezultaty. Natomiast od wielu lat słyszę o urealnianiu warunków testu i jak dla mnie coraz mniej z tego wynika — Choć przyznaję nie jest to Uwaga do koncernów samochodowych tylko raczej do regulatora rynku
  20. Ja byłem w Zasada Sosnowiec i było co najmniej chłodno. Znam też ludzi, którzy tam serwisują auta i nie są zachwyceni. Być może u Ciebie wygląda to inaczej ale ja będąc skazanym na najbliższy serwis nie będę ryzykował. Do tego Internet pokazuje piękny film co może się stać gdybym chciał z ewentualną reklamacją pójść wyżej. Obsługi wysokiej jakości doświadczyłem u Lexusa właśnie, JLR i w BMW. Oczywiście może to być kwestia konkretnego salonu ale skoro to jest ten mój salon to dla mnie to kryterium staje się najważniejsze. A, BTW - świetną obsługę mam też u Forda mimo że sam serwis szału nie robi.
  21. Tyle że wymaga to dopracowania wyglądu i przejrzystości stron internetowych. W mojej ocenie najbardziej przyjazne strony internetowe koncernów motoryzacyjnych /przedstawicieli polskich były gdzieś w okolicach roku 2010. Można było niemal jednym kliknięciem znaleźć każdą potrzebną informację. Nie mówiąc już o tym że cenniki dane techniczne nie były specjalnie poukrywane żeby nikt się nie połapał ile co kosztuje nie było durnych filmików marketingowych z oglądania których niewiele wynika (albo nic). Jakiś miesiąc temu “walczyłem ze stroną Renaulta “usiłując znaleźć cennik i dane techniczne Espace. Po dłuższym czasie poddałem się i poprosiłem pomoc młodsze pokolenie. Po kilku minutach słyszałem “ojciec a nie możesz pojechać do salonu tam będzie szybciej “No więc mówię że nie mogę bo już wypiłem drinka — na to syn “to ja cię zawiozę będzie szybciej “w końcu okazało się że w obecnej chwili Renault nie produkuje Espace. Ale nawet już o tym wiedząc nie byłem w stanie znaleźć tego informacje na stronie internetowej.
  22. Co do Mercedesa to nie wiem jak serwis, ale obsługa w salonie w Jankach była dla mnie sztos. Tylko przypadkiem nie kupiłem A klasy. Żona zmieniała pracę i akurat potrzebowaliśmy elektryka na dojazdy. Oczywiście okazało się że niepotrzebnie, bo żona do tej pory na home office Bardzo dbali o klienta, jak trzeba czekać, to proponowali kawkę. Za free pożyczyli wypasioną A klasę na weekend. Można było męczyć bułę do bólu, a dalej chętnie odpowiadali na pytania. Ja tam chętnie wrócę.
  23. Nie tyle chory, co relatywnie drogi... Aczkolwieknie zawsze najnizszy koszt jest priorytetem
  24. Ja wogole nie rozumiem, po co w przypadku hybryd wogole zaprzątać sobie głowę co się z energią elektryczną dzieje... Ładuje/nie ładuje/ile jest prądu zmagazynowane albo jak duża jest bateria... To wszystko nie ma znaczenia dla użytkownika, to są dane dla nerdów którzy się tym pasjonują. Dla użytkownika znaczenie ma tylko to, o ile oszczędniejszy jest wóz. Jeśli na EV nie da się przejechać sensownego dystansu, liczonego w kilometrach, to jak auto zarządza bateria jest kompletnie bez znaczenia. A z trybem B to masz 100% racji. To właśnie tryb hamowania silnikiem i służy do rozpraszania, a nie magazynowania energii... Typowa jazda na niskim biegu.
  25. A ja się nie zgadzam, gdyż akurat dla mnie jednym z najmocniejszych argumentów za Lexusem (mimo że auta mi się za bardzo nie podobają) jest właśnie jakosć obsługi. To jest coś, co w klasie premium ma bardzo istotne znaczenie. Ja skreśliłem firmę Mercedes na podstawie niepochlebnych opinii o serwisie i właśnie obsługi w salonie. A do Lexusa poszedłbym w ciemno, tak dobra była obsługa. Podobnie w lokalnym salonie BMW, że oczywiście o JLR nie wspomnę. Przeniesienie tego do Internetu to IMO jest dobry pomysł w klasie aut budżetowych, gdzie rolę gra koszt. Ale klasie premium klient nie ma przecież problemu żeby dopłacić za to, żeby być dobrze obsłużonym.
  26. Właśnie sobie przypomniałem, że dokładnie takie same cyrki miałem w Toyocie z Priusem... Dopiero w trzecim Aso udało mi się kupić olej, który systemu hybrydowego nie zabije po 10 minutach. Na bagnach jak już olej zmieniał ktoś, to było dobrze... I z tego może wynikać różnica w długowieczności aut... Auto 10lat to był już złom, którego ciężko było ubezpieczyć... W PL czy DE jeżdżą za to dużo starsze jako codzienne wozy...
  27. Koszty finansowania jednak znacząco wzrosły+ sporo ludzi uciekło na ryczałt...
  28. 1 punkt
    Miałem Sandero Stepway z 2016 roku z 0.9tce od nowości przez 2.5 roku do przebiegu 52kkm, z fabrycznym log, tu był ze 2 razy na jakimś czyszczeniu w ASO , poza tym spoko. Teraz mamy Renault Captur z 2013 roku z tym silnikiem i ma już ponad 102kkm zrobione i jest ok. Renault lepiej wykonane, lepiej wygłuszone. Do Szwajcarii i z powrotem odwiozło moją mamę. Spalanie w obu przypadkach około 6-6.5l lpg. Pozdrawiam
  29. mokka daje radę ( przy całej niesympatii do Stellantisa)
  30. Jakąś półokrągłą z wysokim brodzikiem z castoramy. Wygląda na to, że Onega 90. Do tej pory przeżyła 3 czy 4x prysznic (brodzik jest podparty na pustakach). Musiałem zamówić 1 dodatkowe drzwi przesuwne (300 czy 400zł, przy cenie tej kabiny to jak zdzierstwo), bo były pobite. Ze względu na odbiór osobisty nie uznano mi reklamacji. Wcześniej pracownik sklepu chciał od ręki dać mi drzwi z innej paczki, ale na magazynie też tylko pobitą 1 szt. mieli.
  31. 1 punkt
    Miałem / mam 4 sztuki z 1.0 Sce 73KM. Przebiegi 20kkm, 56kkm, 130kkm, 150kkm. Jedyna awaria związana z silnikiem to było coś z katalizatorem w jednej sztuce. Naprawione / wymienione na gwarancji. Poza tym zero problemów. Spalanie w mieście bardzo niskie. Dynamika do miasta w zupełności wystarczająca, sam troszeczkę pojeździłem i da się jeździć. W trasie brakuje 6 biegu, bo przy 120km/h są już przekroczone 3krpm. Potem robi się głośno.
  32. pewnie masz tyle lat co Lucek Trochę to inaczej działa i dużo zależy kto z tego potoku zjedzie na okoliczne wsie. Zakładając że wszyscy jadą z Góry do Piaseczna to w praktyce masz tylko kilka dosłownie miejsc gdzie znajdziesz miejsce na wyprzedzanie. W Piasecznie pierwsze światła mają chyba 4 pasy więc się samochody rozjeźdzają na boki i doganiasz tego co Cię wyprzedził. Ja kiedyś to testowałem na innej trasie. Jazda przepisowa krajówką vs jazda 130/140 i różnica w czasie na 100 km była 4-5 minut - imo nie warto.
  33. pytanie co to jest normalny warsztat bo ja takiego przez kilkanaście lat nie znalazłem. Miałem samochody nowe, miałem używane, bywałem w ASO, w innych warsztatach. W ASO poza tym że drogo to raczej nigdy nie miałem się do czego przyczepić. Raz we Fiacie zostawili pod nogami pasażera jakiś bolec do wyjmowania radia bo rozbierali deskę, albo najwyżej coś pobrudzili. Albo wymienili jeden amortyzator na gwarancji, a za kilka miesięcy padł drugi mimo że pytałem czy nie można od razu dwóch. Testowałem ASO Fiata, Kii, Opla, teraz testuję Nissana. Natomiast o warsztatach niezależnych czy takich lokalnych mechanikach mógłbym tutaj książkę napisać. I często nie byle kogo z przypadku, tylko ludzi których też mi ktoś polecił, albo mieli dobre opinie. Od dawnych czasów Matiza do obecnych. Najlepsza była wymiana chłodnicy we Fiacie Stilo, po której stanąłem na jednej z głównej ulic Krakowa z przegrzanym silnikiem. Ale może skupię się na ostatnim czasie: ze 2 lata temu też doszedłem do wniosku że z siedmioletnią Kiją nie ma co jeździć do ASO. Potrzebowałem wymienić olej, hamulce z tyłu wymienić i zrobić coś żeby nie piszczały (w ASO umieli, nie wiem rozebrać zaciski, przeczyścić, co tam się robi żeby było ok). Pojechałem do serwisu u mnie na wsi (nie jakaś stodoła, firma która ma SKP, taką lokalną stację benzynową i całkiem spory warsztat). I też niezłe opinie. Olej wymienili, założyli tarcze i klocki na tył, ale nowe piszczą jak stare. A mówiłem wyraźnie że nie chodzi mi tylko o wymianę. Machnąłem ręką, wróciłem do domu. Minęły ze 3 tygodnie, widzę że w garażu na podłodze robi się plama oleju. Zaglądam pod Kiję, cieknie z korka spustowego. Więc wracam do warsztatu. Tam mnie przepraszają, nie dokręcili dobrze, spuścili olej, dali nowe podkładki pod korek, dokręcili. 2 proste czynności serwisowe, obie zawalone. Pół roku temu chcialem wymienić olej w Oplu. Kiedyś w ASO wymiany oleju były bardzo tanie więc nie kombinowałem. Ale moje ASO zamknęli, dzwonię do innego a tam mi mówią 650zł. No to nie. Znalazłem inny serwis, 5 km ode mnie w miasteczku, też mają duży ruch, patrząc po autach jakie do nich przyjeżdżają to muszą się znać, nawet trochę klasyków tam stoi. Kolega co mieszka niedaleko też do nich jeździ i zadowolony. Ale przyznam, nie sprawdzałem opinii w necie. Zajrzałem przejeżdżając zeby się umówić. Pan mi mówi, ok, pojutrze rano. Do tego czasu nie zdążę kupić oleju więc chcę żeby oni kupili. Mówię że ma być spełniający normę Dexos 1 gen 2. Pan klika w komputer, widzi Dexos 2 i zamawia. Mówię mu że to nie to samo (długa historia, kto ma Ople ten pewnie wie o co chodzi, oleje Dexos 1, Dexos 2 i Dexos 1 gen. 2 to są 3 różne oleje i różnice są spore, zwłaszcza jak chodzi o bezpośredni wtrysk i ryzyko LSPI). "Panie, na pewno to samo, ten będzie dobry". Więc wlazłem mu za biurko, klikam po jego komputerze i pokazuję mu Dexos 1 gen. 2. Dopier uwierzył że to co innego. Zamówił i taki przyjechał, taki wlali. Ale, kurde, to oni powinni się znać a nie ja. Nie wymagam żeby pracownik serwisu wiedział jakie są wymagane oleje do każdego auta ale powinien rozumieć jak ważne w dzisiejszych czasach są te normy i że to nie jest wszystko jedno. Ignorancja i tyle. Oczywiście tam też więcej nie pojadę tylko serio, nie mam siły ani chęci szukać dalej. Dobrze że Nissan nowy to jestem skazany na ASO, a z Oplem to jeszcze się zastanowię co zrobić.
  34. Gdyby to bylo Audi czy BMW to by poszlo pewnie od reki. Taki urok wynalazkow.
  35. Chyba trochę dupa. Zmiana właściciela > przechodzi tylko OC. Auto od momentu zakupu było bez polisy AC
  36. Leasingodawca nie poniósł uszczerbku na majątku, więc polisa niczego nie wypłaci. Znajomy nie był ubezpieczony od kradzieży , więc też nic nie dostanie...
  37. I nikt nie napisał że Tesla jest szybsza A sam samochód ładny, ale 8C IMO było ładniejsze, bardziej spójne. Taptaraptap
  38. Nigdzie W tym rzecz. Najlepiej kalkulują Ci co nigdy nie finansowali zewnetrznie auta. Potem przytaczabsię darmowe leasingi, lexusy za 2000/mc i inne bzdury. Najem to rak finansowy dzisiejszych czasów. Produkt pozorów dla pozerów. W sensie ekonomicznym ma sens tylko w przypadku gdy koszt najmu jest niższy i łatwiejszy administracyjnie niż tradycyjny leasing operacyjny. A to ma miejsce w bardzo specyficznych okolicznosciach. Np kiedyś pracowałem w firmie ktora miała 60aut w najmie porozrzucanych po roznych krajach europy. Nie miała żandego managera floty, ani osoby ktora to koordynowała. Sam outsourcing I kilka linijek car policy. Oni nie mogli leasingować aut np w Polsce, czy Czechach bo rezydencja podatkowa była gdzie indziej. Tu wyjscia nie było, najem był jedyną formą pozyskania auta. Dla jdg i innych kosmetyczek najem to nic innego jak tani sposob na sposob na pokazanie się na mieście.n Dziś ktoś z dnia na dzień staje się trenerem personalnym a jutro już szuka najmu na x5 czy tam inne q5. Taki świat komiksu. Kto ma naprawdę pieniadze nie zabiera na doczepkę jakiś pijawek finansujacych jego zachcianki tylko kupuje, lub jak mu zależy na jednorazowym odpisie leasinguje auta z wysoką wpłatą Inicjacyjną.
  39. Bo średnia jest zawyżona. Jak w afrykańskiej Zamundzie kacyk kupi sobie Maybacha a reszta będzie popylać na osiołkach to na pierwszym miejscu sprzedaży będzie Maybach a średnia cena wyniesie milion dolarów. Internet wyciągnie z tego wnioski: - Po ulicach Zamundy jeżdżą wyłącznie Mabyachy - Obywatele Zamundy są obrzydliwie bogaci bo kupują Maybachy - Obywatele Zamundy są obrzydliwie bogaci bo średnio wydają milion zielonych na auto - Obywatelom Zamundy jest lepiej niż kiedyś bo teraz każdego stać średnio na tysiąc osiołków
  40. B/C ale może i używka D podejdzie. Dziś jazda T-Crossem. Czar prysł. Fotele, DSG, spalanie, szumy (i to o dziwo powietrza a nie hałas silnika) nie pozwalają na wydanie 120 kPLN. Nie wiem jakim cudem @kravitz wykręcał dobre wyniki. Ja dziś nie mogłem zejść poniżej 7l jadąc przepisowo obwodnicą i kręcąc się po kliku ulicach. Może w dłuższej trasie byłoby lepiej ale moje plecy stanowczo mówiły - tylko nie dłuższa trasa. Co do silnika - całkiem ok, mało słyszalny, dobrze się odpycha w porównaniu do 1.2 94 KM by Suzuki. Kolejny do testów Mini ale tutaj obawiam się że będzie mało komfortowo, Mazda CX30, Audi A3, T-Roc i może Renault Captur.
  41. To wszystko ma swój cel. Po co produkować dużo, jak można zwiększać marżę i wychodzić na to samo? Wkrótce producenci samochodów zmienią się w dostawców usług transportowych. Będę one tak drogie, że części polskiego społeczeństwa nie będzie na nie stać. Do tego wejdą elektryki - serwisy będą miały mniej roboty, auta załatwimy online... Trzeba zmienić profil działalności. Polak zawsze będzie wolał "mieć" i nie doje, a kupi e-Passata, ale świat pójdzie w innym kierunku. Młodzież w miastach już teraz zaczyna inaczej podchodzić do posiadania pojazdu. My już się przestajemy liczyć w tym biznesie.
  42. Jednemu się opłaca, inny powie że się nie opłaca. Jeden powie, że to sposób na auto, na które Cię nie stać, inny będzie jeździł i miał gdzieś oponie z Internetu. Życie...
  43. właśnie jeździmy za 🚘 dla . No jest ciekawie... Ten króliczek nie ucieka tylko ma w doopce silnik odrzutowy. Fizole mają przewalone.
  44. Tylko że takie coś, podoba się co najwyżej starym zgredom pamiętającym jaki to był wypas w porównaniu z Maluchem Nie jest crossoverem, więc nie zrobią
  45. coś takiego miało by szansę fiat 127
  46. No ale to Jeep ładniejszy. Ten design Fiata już się opatrzył. Trochę to dziwne, bo Włosi zawsze potrafili fajnie zaskoczyć a tu im się wyraźnie nie chce. Nie wróżę kariery modelowi, który wygląda dokładnie tak samo jak inny, dostępny już na rynku od wielu lat.
  47. https://purios.com/blog/jak-izolacja-balkonu-to-tylko-piana-poliuretanowa Izolacja balkonu – jak wykonać, by była skuteczna? Lubimy tradycyjne rozwiązania, bo są sprawdzone. Przyzwyczailiśmy się do wad niektórych produktów, zakładając, że inaczej się nie da. A co, w sytuacji, gdy technologia oferuje nam ciekawe, nowoczesne i sprawdzone rozwiązania? Natrysk z piany poliuretanowej stanowi jednocześnie izolację termiczną, akustyczną i przeciwwilgociową. Jest formowany w sposób ciągły. Nie występuje też liniowa utrata ciepła, ani nieszczelności. Natrysk można zastosować wokoło płyty balkonowej, a sama pianka jest lekka i nie stanowi dużego obciążenia dla istniejącej konstrukcji. W natryskowej izolacji nie występują dodatkowe łączniki mechaniczne, a do zapewnienia pełnej szczelności przeciwwodnej stosuje się dodatkowe powłoki. Analogicznie stosuje się powłoki w miejscach bezpośredniej ekspozycji do ochrony przed promieniowaniem UV – największym wrogiem poliuretanów. Stosując to nowoczesne rozwiązanie, w dalszej kolejności możemy wykończyć ocieplony balkon w sposób tradycyjny poprzez naklejenie mrozoodpornych płytek ceramicznych na warstwie posadzkowej oraz natrysk tynku mineralnego na spód i boki płyty.
  48. Mój Leopold w ciągu 5 lat zdrożał z 5000 na 17000 https://www.olx.pl/d/oferta/polonez-borewicz-CID5-IDMVIYO.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=1
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.