Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.11.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 5 punktów
    Gdyby Mazda miała swoje TVP Info, to wzięli by cię na paskowego [emoji106] Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
  2. Vitara jest wyższa i bardziej "kanciasta". Co nie zmienia faktu że wszystkie crossovery i SUVy są na autostradach głośne, no poza BMW, Mercedesem i innymi z segmentu premium.
  3. W Mazdach tak jest?
  4. Sam jestem ciekawy jak to będzie. Niedawno zainstalowałem w beemce ogrzewanie postojowe DEFA, poboczną funkcją jest podładowanie akumulatora gdy auto podpięte jest pod 230V. Auto ma inteligentne ładowanie i zapisuje sobie % stan naładowania akumulatora na podstawie którego oblicza zużycie. Zrzucę w weekend jak to wygląda teraz i np za 3 miesiące? zobaczymy czy będzie jakiś progres.
  5. I dziala lepiej niz cala masa wspolczesnych wynalazkow z metrami kwadratowymi ekranow LCD
  6. Np w takim, że ostatnio w przednionapędowym samochodzie zastępczym prawie wyjechałem pługiem z ronda, które pokonywałem tysiąc razy w swoich czteronapędówkach. Rozmów i wątków o sensie posiadania awd nie sposób zliczyć i jedyny wniosek jaki można z nich wyciągnąć jest taki, że - pomijając warunki ekstremalne, które uwydatniają zalety jednego nad drugim - niuanse w użytkowaniu wychodzą dopiero kiedy wieloletnie przyzwyczajenie do awd zostaje skonfrontowane z ograniczeniami fwd. Tam gdzie normalnie podjeżdżasz na czymś innym niż płaski parking, ruszasz na skręconych kołach, jedziesz po mokrym, śliskim albo zwyczajnie wchodzisz w zakręt, myśląc o tym co zjesz na obiad, tam przednionapędówka radośnie szura oponami i sprawdza twoją cierpliwość. Wiadomo, że to nie jest przeważnie sprawa życia i śmierci, tylko dyskusja pokroju - dlaczego fotele Herman Miller są lepsze od Marcusa z Ikea. Jak ktoś wie lepiej to nie wytłumaczysz. W skrócie - tam gdzie kończą się możliwości napędu fwd i zaczynają umiejętności kierowcy; tam napęd awd śmieje ci się w twarz i szepcze, że jesteś pipa …i tak, są lepsze i gorsze napędy awd, ale na potrzeby tej dyskusji nie ma sensu tego rozbijać.
  7. Przez ok 10dni miałem okazję potestować Mustanga convertible w wersji 2.3T ecobost ze skrzynią 10-biegową. Wcześniej przez chwilę jeździłem Challengerem 3.7, który mnie deko rozczarował. Mustanga, miałem w najszybszym kolorze Pierwszy raz jeździłem autem w którym poprzez nastawy można tak zmienić charakter auta, że ma się wrażenie używania różnych aut . Do jazdy po mieście może być spokojne, do jazdy na autostradzie oszczędne. Jest ciche, mimo szmacianego dachu. Nawet mój syn to pierwszy zauważył na autostradzie. Ma wygodne fotele, pozycja ok. Zegary czytelne, z masą bajerów. Można sobie np wyświetlić termometry (cyfrowe) wskazań temp m.in dolotu, silnika, oleju w skrzyni, temp głowicy .. brak jedynie temp zewn (na zegarach) . Co mnie mega pozytywnie zaskoczyło to silnik. Mysłałem, że po moim V8 będzie słabo a było bardzo dobrze. To ma ok 310KM i AFAIR 5s do 100kmph i to czuć. Daje frajdę z jazdy, nawet na włączonej trakcji pozwala wyjechać ze stacji benzynowej bokiem . Świetną robotę daje (aktywny) układ wydechowy. Do ok 3krpm jest to ciche i spokojne auto, powyżej odzywa się ryk wydechu i wciskanie w fotel. Ma się wrażenie, że to co najmniej V6. Silnik tez kręci się pow 6krpm. Auto ma kilka nastaw jak sportowy, torowy, custom, zimowy, itp. Układ kierowniczy też można zmieniać, ja używam sport i prowadził się bez zarzutów. Mega robotę w cabrio robi wentylacja i podgrzewanie siedzeń, IMHO powinno mieć to każde auto bez dachu. Przy upale można się wentylować, a przy zimnym wiaterku podgrzewać. Spokojnie można używać do jazdy na codzień. Jeżeli miałbym takie zakupić to zdecydowanie 2.3T i to w wersji cabrio. Do jazdy weekendowej oczywiście V8. Zrobiłem autem przeszło 2.5kkm po miastach, korkach, górach i autostradach (120-140kmph), osiągając takie średnie spalanie :
  8. To moze idz pieprzyc te bzdury na jakies niemieckie forum
  9. No właśnie, pomoże czy nie? Podładuje go, a furak za chwilę i tak rozładuje do poziomu, który uzna za słuszny, a jak fura nie da se z nim rady, to i tak już szrot. W styczniu wymieniłem 7-letniego AGM-a, którego pierwszy raz podładowałem profilaktycznie 2 miechy wcześniej. Auto przeciętnie jeżdżone (10-15kkm/rok) i ostatnie lata raczej wokół komina. Nie mówię, że to wina tego ładowania była, bo aku swoje już przeżył i wymiana była mu pisana. Co innego stare auta, bez zarządzania ładowaniem, energią, zostawione światła, czasem jakaś lampka czy inny niepożądany pobór robi swoje.
  10. Miejsca w środku i w bagażniku jest tyle co w typowym kompakcie (Golfie, Leonie). To co z tą Atecą, to jakiś segment X5/GLE? Dzisiaj rano widziałem jedną na parkingu i w środku wydawała się całkiem wąska, można się szturchać barkami. Formentor w założeniu ma być takim podwyższonym autem z wyraźnym zacięciem sportowym. Stawia design poziom wyżej nad funkcjonalność. Nie jest to samochód dla każdego.
  11. Pokaz w koncu jakies twarde dane sprzedazowe Widze, ze znowu przelewy chyba ida z Mazdy
  12. jeśli możesz poczekać do 17.01.2024 to napiszę ci czy kasują się po roku czy po dwóch.
  13. Mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o takie profilaktyczne podładowywanie AGM-ów w autach z inteligentnym ładowaniem.
  14. Nie dajesz wypełnienia i masz duży głęboki bagażnik
  15. I co wziąłeś? Mazdę czy Subaru?
  16. Samo porównanie silników jest bez sensu. Różne auta, moce, skrzynie, nawet i wyciszenie a człowiek potem ma inne odczucia. Osobiście lubię moje v8, ale też wcale nie mniejsza frajda jest w ev czy zwykłej, ale dobrej turbo benzynie .
  17. Dokladnie, wole nude, czyli wciskam gaz i odjezdzam, zamiast walczyć z kierownicą wyrywana z rąk i boksujacymi kołami w rytm podskakujacej budy.
  18. Na nudę nie ma nic lepszego niż rwd bez systemów. Niezmiennie uważam, że najniebezpieczniejsze auto jakie miałem to 85-konny Suzuki Jimny na starych zimówkach. Jak padał deszcz to tył wylatywał na każdym zakręcie branym szybciej niż w tempie spacerowym. Zimą przed jazdą trzeba było odmawiać modlitwę, bo pas na którym kończysz zakręt był równie przypadkowy co rzut monetą. "Walka z fwd" to takie drażnienie goryla przez szybę. Może ci się wydawać, że jesteś wariat, ale w 99,9% przypadków wygląda to żałośnie a w pozostałym twoje umiejętności nie mają żadnego znaczenia
  19. Na potrzeby wątku s-cross, bo o nim pisał kolega. Słabe wyciszenie plus wysokość auta robią swoje. Ty masz vitarę? Myślę, że jest podobnie, albo trochę gorzej.
  20. Nie wiem też, czy nie mają wieczystej gwarancji, ale nie sprawdzałem szczerze. Mam zestawik ich bitów (bit check) I po 6 latach dalej kręcą, a niejednego wkręta już objechały. Oczywiście, duże zestawy kosztują tysiące, ale niewielkie w granicach 100-300 PLN, co już można umieścić żonie na liście prezentów na święta /urodziny i nawet raz do roku da się tyle wygospodarować na "głupoty", które niekiedy bardzo usprawniają pracę Co do tanich rzeczy: - zestaw do badania kompresji - kosztował 60 PLN, sprawdzenie u mechanika 80 PLN z wielką łaską, więc zrobiłem to sam, a zestaw pozostał - jeśli ktoś planuje kupić lutownicę transformatorową, to tylko ZDZ - jakość ta sama od 50 lat, a cena porównywalna z innymi. Jako grot przewód 2,5mm2 i jazda
  21. A może to jakiś blacharz-lakiernik i dlatego tak nachalnie tutaj te Mazdy reklamuje.
  22. Jak mielismy auto w leasingu to zalatwialem polise zawsze przez dilera. Oni dostawali zgode z leasingu w zasadzie z automatu i nie bylo problemu z akceptacja. Po wykupie tylko aneks i kontynuacja.
  23. Tyle że to nie jest problem silnika tylko ogólnie kiepskiego wygłuszenia tych aut. One się nie nadają specjalnie na autostrady.
  24. I uważasz że Twoje Suzuki jest komfortowym i dobrze wygłuszonym autem?
  25. Można i tak. Do tego buty Bugatti i kurtka DKNY prosto z tureckiego bazaru.
  26. Chwytak magnetyczny z latarka i magnesem - jakis spadniety klucz czy srubka w komorze silnika wyciagana jest w kilkanascie sekund, a nie pare godzin, plus wiele innych zastosowan, a kosztuje to 20 pare zeta Zestaw szczotek stalowych, miedzianych i plastikowych na wiertarke (nie pamietam jak dokladnie sie to nazywalo) wszystko po 6 szt kazdego materialu i 3 rozmiary kazdego, wiec w sumie 18szt, idealne do czyszczenia tulejek wszelkich np. na prowadnice hamulcowe, kosztuje to okolo 50zl
  27. Wiem, wiem, nie porównujemy bo Ci nie pasuje do narracji. Dyskusja jak to dyskusja, zaczęła się od Mazdy, a przeszła do porównania wad i zalet N/A i Turbo, mam przykład z doświadczenia to będę go używał i już.
  28. Masz jakiś link do prawdziwych (rzetelnych) testów długoterminowych (wieloletnich) o trwałości doladowywanych i nie akumulatorów? Ile średnio procentowo wydłuża się życie baterii? Żeby się nie okazało, że jest jak w powiedzeniu o tym, że katar leczony trwa tylko 7 dni, a nie leczony aż tydzień.
  29. Przeciez to sa jakies bzdury, w calym 2022 Mazda sprzedala w PL troche ponad 7tys aut, w tym 450 sztuk CX-60 Publikuja oficjalne dane na swojej stronie, wiec mozna sobie zobaczyc: https://pl.mazda-press.com/aktualnosci/2023/podsumowanie-2022/ A tu kolega twierdzi, ze samej CX-60 jest 5tys sztuk od stycznia do dzisiaj
  30. Kupuje się, by siedzieć wysoko, by inni z naprzeciwka nie oślepiali Do tego celu 4x4 nie jest potrzebny.
  31. Jak ym mial do wyboru. Nowe 2.0 np 150 czy 160 konibez turbo i 1.4 czy 1.5 turbo o takiej samej mocy to bym wzial 2.0
  32. Ja kupiłem jakiegoś jump startera na Ali za 150zł i woziłem w samochodzie, jak podejrzewałem, że akumulator już jest na wykończeniu. Oczywiście w międzyczasie podładowałem w domu akumulator. Po pół roku nie chcial odpalić, więc podłączyłem sprzęt i od razu pojechałem po nowy akumulator. Spokój psychiczny gdy ma się to w bagażniku jest bezcenny.
  33. Nie każdy ma, czy chce mieć kilka samochodow, na kazda porę. Sa tez tacy, co pracuja za miastem, lub w innym mieście, a ich droga to przejazd przez cale miasto. A taki nizbyt wielki suv jak Q5, XC60 to ptzeciez pod 2 tony.
  34. Ta różnica w przebiegu ma spore znaczenie, ale tak poza tym, dlaczego pod każdym lepsza? Zawsze powtarzam miałem 1.6T 180KM w AH i 2.5 V6 w VB. Ten pierwszy niby lepszy, szybszy, dawał frajdę. Ale jak wróciłem do V6 to nie chciałem wracać. Harmonia rozwijania mocy, dźwięk, kultura pracy, wszystko na plus, serwis? Wcale nie droższy, bo silnik prostszy, jedyne co to palił więcej. I teraz już nie raz myślałem czy moje 2.2DTI nie wypada lepiej w ogólnym rozrachunku dla środowiska, niż ktoś kto by zmienił po drodze 5x samochód bo coś tam...
  35. Jedno drugiemu nie przeszkadza. Długo by wymieniać. Natomiast jak nie odczuwasz potrzeby to nie zmieniaj. Bo jak zmienisz, pojeździsz trochę i wrócisz do ośki to zrozumiesz
  36. No czytając was to wychodzi na to że każde turbo ma. Nawet 0.9 A żaden wolnossący 2.0 nie ma bo fizyka zabrania
  37. Poza firmami i tak nikt tego nie kupuje juz od dawna
  38. Podłogówka przy małych powierzchniach powiedzmy do 80 m2 to moim zdaniem niepotrzebnie wydane duże pieniądze, koszt orurowania + robocizna, później znalezienie "małej" pompy ciepła (montaż przewymiarowanej to porażka w kosztach eksploatacji), dalej miejsce w kotłowni jeżeli to nie multiblok.
  39. Ja też już na blokersów nie mogę patrzeć 😩 Ostatnio tydzień temu była weekendowa taka impreza u nas, że klatka obok cała zarzygana i drzwi śmietnika wymalowane jakimiś hasłami. Ale czytajcie dalej, impreza trwała dalej w tygodniu z nielicznymi co mieli czas i dawali radę - no niestety 7 dnia gospodarz już nie dał rady i w końcu po niego ………. Karawan przyjechał, chłopak 20pare lat 😩
  40. Pokazalem zonie zdjecia TM3 (do tej pory nie miala pojecia jak wyglada) i ... to sie nie uda, zebym nie wiem jak probowal
  41. Wbrew porozorom to kawal drogi i szybko stracisz zapal na takie weekendowe wyjazdy, bo bedzie zwyczajnie meczace... W piatek zanim skonczysz robote i dojedziesz na miejsce, to bedzie noc. W niedziele po obiedzie trzeba sie zwijac, zeby wrocic i ogarnac przed robota. A w miedzyczasie, zamiast odpoczywac z piwem w hamaku, to bedziesz musial cos tam porobic, bo sie nazbiera roznych tematow. Do tego dochodzi jeszcze kwestia pogody w PL, gdzie czesc weekendow na pewno wypadnie. Moze lepiej rozwazyc kupno jakiegos "bezobsulgowego" apartamentu nad morzem? PS. Mielismy kiedys rodzinna dzialke w odleglosci 1h jazdy i to juz bywalo upierdliwe. Wg mnie to jest max odleglosc, zeby sie na cos takiego porywac.
  42. nie mam jeszcze jasnego zdania. Okolica mi się bardzo podoba, ale ja tam będę miał 2,5 godziny jazdy. Z wakacji nie zrezygnuję na pewno, ale sezon wiosenno-wakacyjny można by co drugi weekend spędzać.
  43. Nie no. Nic Skomplikowana, wysilona i wymagająca dobrego paliwa i oleju jednostka jest tak samo bezawaryjna jak prosta, jeżdżąca na byle czym. Im więcej rzeczy do zepsucia tym statystycznie większa możliwość awarii. Myślałem że to oczywiste. Spróbuj zrozumieć że nie każdy potrzebuje być pierwszy na drodze. A są kraje z takimi mandatami że to wręcz niewskazane.
  44. Obecnie idzie to nawet w tysiące. Ludzie którzy nie mają pojęcia i wszystko zlecają naprawdę tyle płacą. Poza tym nawet tłoków są różne rodzaje, od tanich do Aliena który kosztuje tyle ile niedawno cała WSK I tak ze wszystkim. Staram się wybierać zdroworozsądkowo czyli rzeczy o optymalnym stosunku jakości do ceny. I tak Japończyka z WSK nie zrobię. Edit. Aż zrobiłem podsumowanie, poszło 2154 zł nie licząc ostatnich wydatków. Nie na sam silnik ale głównie na niego.
  45. Za czasów mojej młodości , kiedy w każdym sklepiku z częściami motoryzacyjnymi kupiłeś nowy cylinder, tłok z pierścieniami, głowice z usczelką bo akurat przeciągnąłes gwint przy 5 wymianie świecy dzisiaj, to taki silniczek kosztował grosze. Teraz to jest rarytas kolekcjonerski i szlif cylindra jest nie tylko obrobką mechaniczną, ale skomplikowanym procesem technologicznym z szamanami włączenie. A to już może kosztować tyle, za ile szaman zgodził się zatańczyć😁. W skrócie świat oszalał. Kiedyś sam osobiście jako nastolatek wymieniałem tłok, pierścienie i cylinder w tym silniku w ciągu max 1 h. Robota prosta. Wyciągnąć stare graty, oczyścić przylgnie pod cylinder, złożyć nowe części , które dzień wcześniej przywiozłem w plecaku wracając ze szkoły. Uszczelki robiło się wystukując je kluczem z kartki bloku technicznego i smarując obficie hermetykiem. Teraz są procedury, pomiar ciśnienia sprężania, podnoszenie stopnia sprężania, irydowe świece zapłonowe... Złóż czyste nowe / zregenerowane części zgodnie z instrukcją sprzed 50 lat i zdrowym rozsądkiem i ciesz się swoim hobby. A tym szamanom z YouTube powiedz stanowcze raczej nie 😁.
  46. przypomne tylko ze to kacik tematyczny wiec zaraz bedzie ban za brak merytoryki
  47. Na przyszły sezon kupiony Bandit 1200 2000r
  48. Pora podsumować wątek po dwóch tygodniach od zadania pytania. C3 wystawiłem na sprzedaż a przy okazji od tak wrzuciłem na grupie Mustang Klub Polska ogłoszenie, ze może ktoś się chce zamienić na auta. Odezwało się do mnie około 11 osób, większość chciała na GT ze sporą dopłatą z mojej strony. Dla mnie odpadało bo wchodziło w grę tylko V6 3,7. Ale finalnie odezwał się gościu z Orzysza, ze chce się zamienić. Ma cztery auta, tym nie ma kiedy jeździć, a żona do pracy boi się nim. Finalnie w piątek pojechaliśmy do Orzysza (570km) i wymieniliśmy się autami. No i jest Mustang z rocznika 2014 w automacie. W poniedziałek ustalam już termin montażu lpg. A teraz ciekawostka, do Orzysza jadąc C3 na tempomacie ustawionym na 140, cytryna spaliła mi 10 litrów gazu na setkę. Co można byłoby przełożyć na jakieś 8,5-9 litrów benzyny. Obroty ponad 3500, piąty bieg, spaliła swoje. Na powrocie Mustang na tempomacie również ustawionym na 140 spalił 8,4 litra benzyny. Oczywiście obroty poniżej 2000 w jego przypadku. P.S. Skrzynia sprawdzona wg zaleceń i innego posta, dzięki
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.