Pamiętam, że na pewno była opcja wyłączania tylnego światła przeciwmgłowego w samochodzie. Było to realizowane przez mały stycznik w gnieździe haka. Stycznik ten był uruchamiany gdy wkładało się wtyczkę.
Nie spotkałem się jeszcze z odłączanymi tylnymi światłami pozycyjnymi.
Przy gniazdach trzynastostykowych, oprócz stycznika, może to być też realizowane przekaźnikiem, pod warunkiem, że trzynastostykowa wtyczka ma połączenia zgodne ze schematem ISO. Z reguły tak nie jest, nawet przejściówki nie są do końca zgodne z ISO.
A może też ktoś w tamtych czasach zastosował już jakiś moduł?
Tylko tyle mogę podpowiedzieć. Jak wspomniałem, nigdy się z takim przypadkiem nie spotkałem więc nie bardzo wiem jak to tam u Ciebie wygląda.
Jedyne co mogę doradzić to, przy okazji ewentualnego grzebania, wymienić gniazdo "siódemkę" na "trzynastkę". Jest wygodniejsze i będziesz miał światło cofania, które niby jest niepozorne, a pomaga.
Co do światła cofania w przyczepach to w przyczepach do 750 DMC jest zalecane.
Powyżej 750 DMC, od 1 sierpnia 2009 roku, jest obowiązkowe.
Nie wiem jak przepis odnosi się do bagażników, bo nie jest to przyczepa. Według mnie powinny w bagażniku świecić wszystkie światła, łącznie ze światłem cofania.