Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.08.2024 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. I oto Polska w całej krasie. U nas żeby wyprzedzić TIRa potrzebujsz co najmniej 300KM mocy. Bo na świecie do wskoczenia na lewy pas wystarczy kierunkowskaz.
  2. Dopiero dwa tankowania były od wymiany
  3. Widać od razu, że diesel robi potężne przebiegi 😎😁
  4. Jak na aerodynamike kiosku i ponad 300KM w noPB to raczej nieduze
  5. Ja właśnie skończyłem. Szczegóły wkrótce.
  6. Gumowa/piankowa tarcza z rzepem i papier ścierny w krążkach
  7. Szlifierka i tarcza z listkami papieru ściernego
  8. Polecam szlifierkę kątową, ale z krążkiem na rzepy i grubym papierem.
  9. Odpowiednio ciasno zagięta końcówka grota i całkiem swobodnie się lutuje. Dopiero przy montażu powierzchniowym robi się problem. Chociaż można spróbować tego:
  10. no to masz przyzwoity kondensacyjny kocioł, który chyba w standardzie ma zawór trójdrożny i jest dostosowany do montażu zasobnika do CWU. Ja bym zdecydowanie szedł tą drogą
  11. Paliwo to nie jedyny koszt jazdy
  12. Dolej wody demineralizowanej, a jak będziesz robił przegląd u swojego mechanika w listopadzie to wymień płyn na jakiś łatwiej dostępny.
  13. No widzisz, a ja swojego poprzedniego przez ostatnie lata tankowałem czasami 4 razy w roku (żeby nie było 3L TDI QUATTRO) Wielokrotność tych przebiegów robię samochodami z wypożyczalni.
  14. Takie info odnośnie utrzymywania prędkości w Tesli i ogólnie pomiaru prędkości w Tesli. Trzeba uważać na przyzwyczajenia z innych aut. Nie ma różnicy pomiędzy tym co Tesla pokazuje, a prędkością wg GPS Sprawdzałem przy 60, 100 i 120. Wg Yanosika jadę tyle ile pokazuje Tesla. A druga sprawa, to utrzymywanie prędkości. Jak Tesla nie widzi ducha, to trzyma ustawioną prędkość na tempo jak przyspawana. Inne auta którymi jeździłem, jednak miały wachnięcia z 2-3km +/-, zawsze jak się zaczynała np górka, zanim załapały że prędkośc spada i trzeba dodać gazu, to zamiast 120 było już np 117. Z górki podobnie.
  15. No jeszcze raz chlorokauczukiem. Nad czym tutaj się zastanawiać ?
  16. PawelWaw sra Teslą od dłuższego czasu na wszystkich kącikach i sam się z tego śmieje. Tobie natomiast przeszkadza zwrócenie na to uwagi. No comment
  17. Lampa warsztatowa LED tego typu https://www.ceneo.pl/144074923 Występuje pod różnymi nazwami i markami ale świeci jasno, ma 10m kabel, magnes na obudowie, haczyk i jest tania 30-40 zł U mnie się sprawdza elegancko (Aku się nie sprawdza bo rzadko używam więc mogła by być nienaladowana w razie potrzeby a przy 10m kablu nie ma problemu z dostępem) Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka
  18. Bedzie ciezko jezdzic za kimś 😄 wszyscy zjezdzaja z drogi myslac, ze to kolega z Gliwic kupił Stingera i też narzeka, że nie ma szansy na przedskoczka 😄
  19. 1 punkt
    Kamera cofania to dla mnie absolutny must-have. Jak często cofasz pod jakąkolwiek szkołą, bez kamery prędzej czy później walniesz w jakiegoś malucha. Jak ktoś ma słabą psychikę, to go odmóżdża. Trzeba po prostu jeździć tak, jakby go nie było... ESP, autonomiczne hamowanie awaryjne czy nawet poduszki powietrzne - może Ci dupę uratować w sytuacji podbramkowej.
  20. Pewnie sie nie da, bo auto nie posiada homologacji na wersje osobowa w PL... Ale to nie przeszkadza pierdzielic glupot w internecie
  21. 250ml to ja bym dolał wody demineralizowanej Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka
  22. Paweł serio musisz wszędzie trololo z tym muskiem? Napisał wyraźnie, że benzyna czy masz pomroczność?
  23. Dolewałem kiedyś do któregoś z samochodów (nie pamiętam którego), bo też nie wiedziałem co było zalane wcześniej. Nic nie wybuchło
  24. bo sie ustawia wszystkich na jedna godzine, niech se ogladaja te 3h, wpadnie taki co po 15 minutach powie kupuje i juz tamci nie beda mieli co ogladac
  25. Ustaw sobie nawiew klimatyzacji na przednia szybe, to sie start/stop nie bedzie wlaczal
  26. Ja po prostu nie muszę się bardziej śpieszyć a prędkość ok. 130km/h jest IMO optymalnym kompromisem pomiędzy czasem podróży, jej komfortem (hałas) oraz ekonomią.
  27. Najlepiej się podobno sprawdza na autostradzie kiedy jedziesz ponad 120+ a za Tobą ktoś nie utrzymuje odpowiedniej odległości Tak wiem, przecież takie prędkości to nie są osiągalne w autach elektrycznych
  28. Wszystko jest lepsze od elektrycznego peżota. https://elektrowoz.pl/auta/jak-bardzo-polecilbys-swoj-samochod-elektryczny-znajomemu-tesla-porsche-bmw-na-szczycie-mg-motor-i-stellantis-na-dnie/ Jak bardzo poleciłbyś swój samochód elektryczny znajomemu?
  29. 100% racji. Daltego nie lubię jeździć autostradami i eskami w PL, ale jak już muszę, to jadę dostojnie, TIRy wyprzedzam jak naprawdę jest miejsce, nic mi nie ubędzie, jak chwilę pojadę 90km/h. Tak, zajeżdża @fred77-em, ale mam na to wywalone a i tak często widzę że ci "spieszący się" są przeze mnie doganiani jak się ruch zagęści przed jakimś większym węzłem.
  30. Ale ja nie mam zamiaru jechać 170 tylko dlatego, że jakiemuś agresywnemu debilowi tak się podoba. Równanie do głupszych nie jest dobrym sposobem podnoszenia standardów.
  31. Panikara z niej. Według Tesli hamowanie jest dobre na wszystko.
  32. Ja włączam kierunkowskaz, ktoś z tej kolumny robi mi miejsce i wyprzedzam. Gdy skończę to zjeżdżam a kolumna przyspiesza. Ewentualnie gdy ciężarówek jest więcej to zjeżdżam pomiędzy nie żeby przepuścić jedno auto, potem wracam i tak aż się sznur na prawym skończy. Banalnie proste, bezpieczne i relaksujące. Można tak jechać tysiące kilometrów. Niestety w końcu jednak wjeżdżam do Polski. Tutaj trzeba mieć dobrą strategię, ponieważ zmiana pasa to niezwykle niebezpieczny manewr, a wrzucenie kierunkowskazu to wręcz strategiczne samobójstwo bo każdy na lewym pasie na ten widok wciska gaz do deski żeby zamknąć dziurę lub (jeśli dziura jest za duża do zamknięcia i nic więcej nie może z tym zrobić) przynajmniej nabrać odpowiedniej prędkości do wjechania zmieniającemu pas w tył. Jeśli jednak tamten z tyłu się jednak zagapił i jakimś cudem uda mi się wcisnąć to on natychmiast podjeżdża pod zderzak, mruga długimi i jedzie slalomem bo nic zza mojego auta nie widzi. Co ciekawe, wychyla się raz z lewej raz z prawej strony, prawdopodobnie sprawdzając czy ta wyprzedzana ciężarówka w międzyczasie nie odfrunęła oraz czy pas zieleni ma wolny do wyprzedzania. Nie wiem tylko czemu z niego potem nie korzysta. Zjechanie w takiej sytuacji w lukę między ciężarówki nie wchodzi w grę, bo ci za mną już drugi raz takiego błędu nie popełnią. Zwłaszcza, że jest im teraz łatwiej bo wszyscy zmniejszyli odległość między samochodami do dziesięciu centymetrów. Więć choćby nie wiem co, choćby miejsce było żeby jeden w tej luce między ciężarówkami mnie wyprzedził to absolutnie nie można w nią zjeżdżać. Oni oczywiście się frustrują, oczywiście próbują prawym, oczywiście im się nie udaje w tej luce zmieścić bo mają większe ego niż silniczki, oczywiście mrugają jeszcze mocniej, wyzywają, czasem trąbią. Oczywiście emocji dodaje fakt, że ten podejmujący próbę wyprzedzenia z prawej też dużo ryzykuje bo kolejny za nim natychmiast zamknie dziurę, którą tamten w ten sposób stworzył, zostawiając go między TIRami na wieki. No nic, nie należy się przejmować i wyłączać tempomatu, jedziemy jak dotąd. Ważne natomiast żeby pod dojechaniu do samego końca sznura ciężarówek broń boże nie zjeżdżać zaraz na prawy pas. Bo ten za Tobą ze względu na to dość długie czekanie (czasem nawet musi jechać przepisowo przez minutę czy dwie, co jest wystarczającym powodem żeby próbować kogoś w odwecie za to zabić) gdy już zjedziesz to zajedzie Ci drogę i gwałtownie zahamuje, sprawiając że ciężarówka za Tobą zabije Ciebie i Twoją rodzinę ku uciesze tamtego. Należy nadal jechać lewym, on i tak po maksymalnie jednej milisekundzie oczekiwania aż zjedziesz wyprzedzi Cię prawym. Gdy ten wyprzedzający z prawej jest z Tobą równo włączasz prawy kierunkowskaz żeby zmylić następnego w kolejce. Dzięki temu staje się on w tej grze jedynym, z którym się prawdopodobnie nie zderzysz. Ten, który Cię wyprzedził z prawej może oczywiście teraz wrócić na lewy i zmusić Cię do gwałtownego hamowania. Oczywiście będzie z tego karambol, być może nawet z ofiarami ale nie zginiesz w nim Ty, tylko ktoś kilka aut dalej bo w międzyczasie zyskałeś już jakąś odległość od wyprzedzonych ciężarówek. Wjedzie w Ciebie osobówka za Tobą a ewentualny armageddon pojawi się dopiero tam z tyłu, gdzie jest ciasno z tymi ciężarówkami. On też o tym wie i jest szansa, że odpuści bo zależało mu, żeby zabić wyłącznie Ciebie. Więc jeśli nie zajedzie Ci drogi to obserwujesz tego za sobą. Jeśli da Ci zjechać na prawy to zjeżdżasz - skoro pozwolił Ci zjechać to prawdopodobnie ma też dość rozumu żeby Ci nie zajeżdżać drogi, tylko pojedzie w siną dal. Jeśli natomiast się zdążył wepchnąć i też wyprzedza prawym cierpliwie czekasz co zrobi dalej, perspektywa karambolu jest nadal aktualna ale przynajmniej z każdą chwilą zyskujesz odległość od ciężarówek i potencjalnych ofiar śmiertelnych. Oczywiście na tym etapie sytuację zaczyna komplikować fakt, że z tyłu już jest dość miejsca żeby kolejni z kolejki wyprzedzali swoich poprzedników prawym. Sytuacja się odwraca, teraz trzeba mieć 300KM żeby zjechać na prawy pas. Gdy jednak już się uda, to pomiędzy Tobą a ciężarówkami jest już na tym pasie jakaś odległość oraz więcej niż jeden samochód osobowy więc bezpośrednie ryzyko dla Ciebie zostało żażegnane. Czekasz aż na horyzoncie pojawi się kolejny sznur ciężarówek żeby zacząć zabawę w kotka i myszkę ze śmiercią od początku.
  33. To miałem już na pierwszej trasie z Katowic, pisałem o tym chyba wyżej. Na A1, odcinek pewnie ze 150km, auto zahamowało jakoś pod 10x, na pewno więcej niż 5. Prawie zawsze jak po prawej mijałem jakiś MOP, ale było jeszcze kilka gratisowych.
  34. Poczekaj jeszcze na zdarzenie, które się nagminnie przydarza i zwie się "phantom breaking"
  35. Mierzyłem rano na drodze w stronę Katowic. Mogli się akurat śpieszyć. Ale zgadzam się, 15-16s też jeszcze nie jest zamulaniem w normalnych warunkach.
  36. Ale żyjesz. Więc uratowała ci życie. Co więcej - poszły zapisy zdarzeń do centrali Tesli i statystyki bezpieczeństwa poszły w górę - dopisali dwa razy, jak Tesla uniknęła wypadku.
  37. Powiem Wam, że te amerykańskie aktywne tempomaty mi zaimponowały Jechałem wczoraj przez taką wiochę pod Warszawą. Miałem takie szczęście, że w jedną stronę na zakręcie jechała ciężarówka (jak na street view), a jak jechałem w drugą stronę, to trafił się autobus. Te sprzęty jechały oczywiście w przeciwną stronę do mojej. I w obu przypadkach Teselka zrobiła gwałtowne hamowanie Jestem już prawie pewny, że soft do tego pisali u ruska, bo jest tak dobry, że "niet analoga w mirie" https://www.google.com/maps/@52.0672842,20.9338198,3a,75y,196.59h,98.12t/data=!3m7!1e1!3m5!1svzQvokzV7mLTE45yDOrDYw!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D-8.11931932995006%26panoid%3DvzQvokzV7mLTE45yDOrDYw%26yaw%3D196.5864465716431!7i16384!8i8192?coh=205410&entry=ttu
  38. Zmierzyłem kiedyś jak to wygląda na drodze z ograniczeniem do 100km/h i światłami (mam taką w pobliżu i często nią jeżdżę). Przyspieszanie "normalne" wraz z resztą ruchu pokazuje na stoperze 11-12 sekund. Tyle wystarczy żeby nie zamulać. Oczywiście fajnie jeśli auto robi to bez wysiłku zamiast z gazem w desce ale nadal wystarczy, tylko komfort co najwyżej trochę mniejszy. Przyspieszenie "szybkie" tak żeby zostawić większość aut daleko za sobą to ok. 9-10 sekund. Masz wtedy przy 100km/h nawet 100m przewagi nad pozostałymi.
  39. Ja mam citigo i robię 95% aut spod świateł
  40. Cbyba ze na swiatlach jest wujek
  41. Pewnie ze tak, ale to jest argument w temacie "ogólnej gospodarki" czy chinom pójdzie lepiej niz USA czy nie. Natomiast tu jest dyskusja częsciach samochodowych i o tym ze chiczycy stali się fabryką swiata, czyli rozpatrujemy tylko fizyczny poziom produkcji a nie poziom PKB zawierajacy, usługi czy konsumpcje (podstawa gospodarek zachodnich) W takim przypadku Twój argument jest za chinami a nie przeciwko nim! bo to oni maja znacznie wyższe poziomy produkcji, to oni maja ten 1000 już teraz (przypadkiem produkcja stali przekroczyła 1000 milionów ton), a USA ma 100 (na wykresie nawet tyle nie ma), wiec to chinom trudniej zaliczyć z 1000 o 10% w górę, a mimo to oni wciaż zaliczaja większe wzrosty w produkcji niz reszta.
  42. Tylko z trochę innego pułapu te procenty się mierzy. Wzrost PKB w procentach nie jest najlepszym wskaźnikiem jakości gospodarki. Łatwiej z takich 100 zaliczyć wzrost o 10% niż z 1000-ca.
  43. Nawet ładna, młoda Azjatka. Nie wiem co dziewczynie było. Zaraz się ocknęła, jak parę plaskaczów dostała (nie ode mnie). Dziwnie takie sytuacje wyglądają, bo to wyglądało jakby się wyrypała na zakręcie, bo się nie trzymała, tylko tak po 1-2 sekundach ludzie jakoś się kapnęli, że autobus nie jedzie a stoi, zakrętu nie było, a ona jednak się trzymała. W autobusie ciasno, więc nie poleciała jak długa na podłogę, ale się tak łągodniej osunęła.
  44. Taka traska Y o najmniejszym zasięgu. O ładowaniach nie ma za bardzo co pisać, bo to Tesla. Z jednym interesującym wyjątkiem, pod Suwałkami jest 50kW https://www.plugshare.com/location/291603 obok farmy fotowoltaicznej, dosłownie pośrodku niczego, ale cena to 1.49 zł za kWh, przy moim zużyciu wychodzi 22 zł za 100 km. Chyba zdążyłem przed podwyżką, bo teraz na elocity widzę 2.44 zł. Użyłem dwa razy, bo trochę pojeżdziłem po okolicach. Wpadłem nawet na Litwę, ale zawróciłem, bo mają drogi o żenującej jakości. Szkoda Tesluni. Poza sama trasą było dużo jazdy po Podlasiu, Warszawie i Podhalu. Z 20 nocowań, 7 było w Gibach na Podlasiu, 3 w Warszawie (na Mazowszu), 7 w Tatrach, 2 w Pradze i 1 dziś w Lubece. Liczba problemów z ładowaniem: 0 Całkowity czas oczekiwania na zwolnienie zajętych ładowarek: 10 min SCh Lublin. Ilość uciążliwych ładowań czaso-przestrzennych (kiblowanie pod ładowarką i czytanie AK): 2 ( ale 22 pln/100km CCC ) Liczba samozapłonów: 0 Zadowolenie z jakości dróg w PL: 8/10 (minus 2 za Olsztyn-Ełk) Zadowolenie z jakości dróg w LT: 1/10 Zadowolenie z jakości dróg w CZ: 6/10 Po 4000 km moge przyznać, że: - fotel kierowcy mógłby być wygodniejszy - izolacja akustyczna mogłaby być lepsza, szczególnie przy 150+ na betonowych autobahnach. Pewnie będę wzdychał do Jupitera. Ale nie wyobrażam sobie już takiej drogi nieTeslą, żadnego studiowania trasy, żadnych planów B, C, D w razie ewentualnej wtopy. Relaks.
  45. A ja lubię ten kącik, bo tu jest więcej wątków o dizlach niż na motokąciku.
  46. Jak nie non stop i nie bez tankowania to schowaj się do jamki.
  47. Na Reddit jest fajne podsumowanie od faceta który przejechał spory kawałek Tesla Y z przyczepką (niewielką - łączna masa około 1.5 tony): https://www.reddit.com/r/TeslaLounge/s/B3uFQDMi23 Prawie połowa czasu podróży to ładowanie - 63 godziny łączny czas podróży z czego 28 godzin to stanie na ładowarkach. Myślę że używanie elektryków do ciągnięcia przyczepy to coś w rodzaju znęcania się nad samym sobą i pasażerami. Nawet jak użyjemy do tego samochodu z olbrzymimi akumulatorami to i tak odczekamy swoje na ładowarkach.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.