Już pisałem o tym.
Po pierwsze nie ma siły przyzwyczajenia. Skoro wszystko działa inaczej, to można kupić cokolwiek innego.
Ale to nie jest największym problemem.
To że działa inaczej to jedno, ale to zwyczajnie działa mega źle. I to jest problem.
Można zrobić inaczej, kiedyś były suwaki, zmieniono później na pokrętła. Ktoś pomyślał, że łatwiej nimi kręcić, łatwiej złapać, bo auto się trzęsie. To jest pozytywna zmiana. Ktoś później stwierdził, że fajnie je może podświetlić, bo w nocy też się chce zmienić temperaturę, nawiew czy może zmienić głośność.
A tutaj zmienili na coś, co jest zaraz pod ekranem i nie jest podświetlone. Ręka Ci się majta, chciałeś radio o ton wyżej, a masz zamiast tego temperaturę 3 stopnie wyżej. Zerkasz pięć razy podczas jazdy co to się właściwie wydarzyło, kierownica szarpie bo zjeżdżasz do rowu i ślesz takie k...y że tylko dobrze że okno zamknięte i nikt nie słyszy.
Innym razem wsiadasz i ten ekran na którym jest wszystko, sobie nie działa lub uruchamia się po minucie.
Dobrze wyciszone i dobrze poskłądane auto zmieniło się w coś gdzie buda trzeszczy na każdej nierówności, a siedząc w środku wiesz po jakiej nawierzchni jedziesz, nawet jak jej nie widzisz, wszystko dokładnie słyszysz. Nawet jak prędkość do 10km/h
No sorry, nie ma powodu dla kupowania kolejnego Golfa.
Ja takiego nie znajduję.
Nawet już takie duperele którymi onanizowali się wszelkiej maści testerzy na youtube jak podnośnik pod maską i mega sztywna podłoga bagażnika jest zrąbane. Podnośnika nie ma, a podłoga to jakiś gównolit.