W domu pojawił się służbowy Duster 1,0 LPG żony. Pierwszy 1000km już pękł i pierwsze tankowanie LPG już się odbyło. Miałem okazję przejechać się po mieście i podczas wycieczki przez wioski i kawałek ekspresówki.
Silnik oceniam na wystarczający jak na auto do małego miasteczka, jazd podmiejskich itp. Jest nawet elastyczny, żwawy, ale ja to spokojny człowiek jestem.
Spalanie jakie widziałem to było 6,7 benzyny z dłuższego okresu, a gazu z wycieczki wciągnął 7,8L/100km.
Prędkość podróżną określiłbym tak na 115km/h bo robi się głośno.
Auto całkiem ładnie resoruje i OK się zachowuje przy jeździe w warunkach jak powyżej.
Systemy bezpieczeństwa i rozrywki to trochę są, bo są i działają średnio lub źle. Niby duży ekran a wiesza się, AA bezprzewodowe a Spotify słychać kiepściutko ale już Replaio Radio OK. Kamera słabiutka. Utrzymywanie pasa trzeba wyłączyć bo jest niebezpieczne i część brzęczyków. Dobre jest to, że można te wszystkie ułatwiacze skonfigurować i jednym guzikiem wyłączać.
Auto plastikowe ale stylistykę swoją ma, przestronne, siedzenia i materiał OK i jedzie.