Arona?
Nie ma większego znaczenia, bo małe MQB z 1.0 TSI to wszystko jeden pies, a różnice polegają na wyglądzie skorupy i tu gust tylko może decydować. Za +/- 40 tys Arony się nie kupi, chyba że białą podstawową z przebiegiem 200+ kkm. Żonie najlepiej w całej karierze prawa jazdy jeździło się Fabią 2, nie dziwię się, bo mi też leżała poza małą mocą. Nowa Fabia jej się z wyglądu nie podoba, Polo przypomina Golfa, a najbliżej jest do Ibizy FR, czy jakiejś Exellence, na ledach i z fajnym kolorem. Choć nie pała miłością do wyglądu tego auta, to jedynie przyjemność z jeżdżenia i jakość/wygląd wnętrza ma zrekompensować wygląd zewnętrzny.
Dzisiaj po rozmowie stwierdziliśmy, że
1. ja szukam sobie auta,
2. ona bierze wtedy Golfa VII,
3. sprzedajemy Mito
4. jeździ Golfem jakąś chwilę, bo wystawiam ogłoszenie nieco drożej, jak się dobrze sprzeda, to kupujemy dla niej jakieś świeższe z segmentu B