W weekend minął mi 3-ci rok z Volvo XC60. W sumie przejechałem 80kkm. Wersja to Ultra bright B5 264KM mild hybrid. Aut takich sporo na ulicach stolicy. Często nawet mijam identyczną wersję i kolor.
Auto używane głównie miasto i szybkie trasy. Stąd średnie spalanie 9.3l. Może nie jest jakieś mega niskie, ale IMO przy masie bliskiej 2ton i dość żwawej jeździe jest ok. Czasami może zaskoczyć, bez problemu na trasie przy spokojnej jeździe udaje się zejść poniżej 7l. W mieście bez ciśnięcia ok8l. Bywało też tak, że pojawiało się spalanie pod 15l, np jazda zimą pow 150kmph + korki. Z lawetą ok 10l, co na plus to uciąg ma 2300kg.
XC60 przez ten okres absolutnie bezawaryjne. Przeglądy olejowe co rok/30kkm w cenie ok 1900zł, w tym auto odebrane pod domem i oddane po kilku godzinach wymyte i wysprzątane. W sumie to moje trzecie z kolei Volvo i w żadnym nie miałem awarii. Nie liczę tutaj uszkodzenia opony o wystającą krawędź studzienki, co skończyło się lawetą.
Chyba to moje najlepsze auto jakie miałem. Silnik jest wystarczająco mocny i bardzo elastyczny, w połączeniu z 8biegowym automatem jeździ się bajecznie. Niby elektryk w tym aucie daje tylko 14KM, ale daje to odczucie natychmiastowej reakcji na gaz. Jest znacznie lepiej niż w poprzednim V90 T4 (190KM). W mojej wersji są fotele z nappą, więc trudno znaleźć bardziej komfortowe warunki podróżowania. Mam problemy z kręgosłupem, wiec dość szybko się męczę. Ostatnio zrobiłem na raz trasę Paryż-Warszawa (1600km) i nie wyszedłem połamany. Mocną stroną są też multimedia oparte o system Googla. NIe trzeba sie bawić w zewn nawigacje czy aplikacje, wszystko już tam jest . Oczywiście od początku nie było tak kolorowo bo system żył swoim życiem, pojawiały się niedociągnięcia typu brak możliwości przełączenia stacji radiowej (-/+) z kierownicy. Te problemy Volvo rozwiązała po kilku miesiącach licznymi upgraidami. W sumie to dalej co jakiś czas dostaje powiadomienie o kolejnej wersji softu, dotyczącego całego auta. Tu taka ciekawostka, że kolega z pracy ma też XC60 kilka miesięcy starsze i po takim jednym upgaidzie auto ... pojechało już na lawecie, wcieło kierunki . U mnie jakoś nie miało to miejsca. Mam średnią półkę audio (były 3 do wyboru) i gra to bardzo dobrze. Do wyboru Spotify, YT, radio czy inne aplikacje do muzyki/radia.
Z wad to na pewno wkurzający niemiłosiernie system hamujący auto przy cofaniu. Parkowanie prostopadłe do ulicy czy parkowanie tyłem przy chodniku z tym systemem nie jest możliwe. Od razu mamy hamowanko awaryjne. Niestety nie da się tego wyłączyć na stałe, jedynie poprzez kliknięcie na wyświetlaczu (przy cofaniu pojawia się odrazu na głównym ekranie). Mimo, że wszystkie inne nastawy jak światła, temp, auto hold Volvo pamięta po zgaszeniu. Czujnik deszczu szczególnie przy małych opadach też reaguje z małą precyzją, czasem trzeba mu pomóc. Z wad też nie wiedzieć czemu Volvo zmniejszyło Vmax jazdy na Autopilocie do 140kmph.
Odnośnie pozostałych systemów to są spoko, można z nimi śmiało jeździć. Nie są wkurzające, działają jak powinny.
Zobaczymy jak będzie sprawować się w 4tym, ostatnim roku. Jak kolejne będzie musiało być EV to może zostanie jednak na dłużej.
Czasem nie ma ze mną łatwo