Otóż to. Ciężkie do porównania.
U nas podobne wyliczenia. Samolot o 6ej rano, chciałem dojechac na 4tą na parking.
I tak ustawiłem tempomat na 120 i widzę, że google mi zaczynają pokazywać, że będę na 3:59, za chwilę na 3:55, 3:50, itp. No to jadę za szybko. Wolę zatem wolniej pojechać i oszczędzić na paliwie, a nie kwitnąć na lotnisku.
Ustawiłem na 110, a nawet na 105 i jadę. Po drodze okazał się korek kurefa, bo stawiał dźwig jakąs bramownicę. Google o korku nie ostrzegło, bo stałem dopiero za drugim tirem, właśnie policja ruch zatrzymała na S7. Postałem tak ze 30 minut i puścili. No to się zrobiło późno, więc już nie 120, ale 150km/h
W drugą stronę chciałem jechać 140km/h, ale często była mgła, więc jechałem tak jak gościu przede mną. Czasem się trafił taki co jechał 140, a czasem tylko taki co 110