Zawartość dodana przez wald0
-
w ciągłej eksploatacji
> Parkują tam jeszcze? > Coś mi się o uszy obiło, że zrobili porządek z gargamelowymi Wartbugrami... Prawie codziennie przejeżdżam, zwrócę uwagę. Ale nie tak dawno na pewno jeszcze coś tam stało i rdzewiało Nierzadko z właścicielem krzątającym się w, obok lub pod jednym z nich. Ewentualnie parking M1 tuż przy MediaMarkt też stały punkt wycieczek z tego co widzę.
-
w ciągłej eksploatacji
> Dwa lata temu wygrali nową C5 w konkursie M1 ale dalej jeżdżą warczyburgiem C4 OIDW Zawsze ma ze 2 zapasowe Wartburgi, parkuje na chodniku w Markach
-
Przełącznik zespolony XP gdzie kupić używkę
> fakt, ale czy trafi się na odp i sprawny przełącznik używany to też zagadka. Może być tak, że w > perspektywie czasu taniej wyjdzie nówka. Porozglądam się. Do 2 aut kupowałem przełączniki zespolone. W Fiacie Brava, gdzie pełen amperaż przechodził przez włącznik świateł mijania, z czasem się upalał W Citroenie C5, gdzie też jest "pos**ana" konstrukcja i - obstawiam - poprzedni właściciel używał niutonów w złości. Obydwa kupione na allegro i za każdym razem pełen suckes Dodam, że nówka do mojego C5 to ponad 1200zł. Używkę trafiłem poniżej 100zł (sprzedawana jako uszkodzona, po wymianie, ale dokładnie wiedziałem jak banalna jest naprawa tego uszkodzenia), bo sprawne używki to koło 250-350 zł Jakie masz objawy? PS. Kupiłęm nieco "bogatszą" wersję przełącznika niż miałem oryginalnie, ale wszytko śmiga. XP poliftowa?
-
nowe twingo - wrazenia.
> Przy silniku z tylu i ESP jazda po zaśnieżonym parkingu jest łatwiejsza niż przy fwd. Ja nawet przy > silniku z przodu i rwd nie narzekałem. Oczywiście pod warunkiem posiadania zimowek. Pamiętam jeden poranek jakieś 15-20 lat temu, gdzie dowaliło mnóstwo świeżego śniegu na osiedlu. Najpopularniejsze - przednionapędówki - jako tako dawały radę Maluchy poruszały się bez większego trudu. Auta typu Omega, Sierra - te potrafiły skapitulować.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> A Masz kompletną instalację w aucie ? bo to nie jest takie oczywiste w NoPb. Nie wiem. Cały czas to eksperyment, choć nie miałem ostatecznie czasu jeszcze się bawić. Auto ma: * Pedał gazu z potencjometrem * Pedał hamulca z podwójnym zestykiem (zwierny / rozwierny) 4 kable * Pedał sprzęgła z zestykiem * Przepustnica "elektroniczna" * Manetka dołożona, w leksji przy teście przyciski i pokręciołek są czytane
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> czujniki na sprzegle i hamulcu sprawne?? moze ktorys wadliwy i tempomat odmowi dzialania?? Nie wiem jak to sprawdzić. Chciałbym sprawdzić tak jak sprawdzałem manetkę tempomatu - wciskam i widzę na ekranie ale chyba nie umiałem znaleźć. Zestyk sprzęgła - rozpiąłem kostkę i sprawdzałem omomierzem - działa, zwiera przy pedale na górze. Zestyku hamulca nie sprawdzałem, ale mam włącznik zespolony 4-pinowy, światła stop działają.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> Jest jeszcze jedna opcja, dawno nie bawilem sie autami na C w L. > Musisz wpisac na poczatku jakis kod auta?? Musieć nie muszę, co bym nie wpisał to generalnie ponoć wszystko jedno. Ale wpisuje numer OPR (z naklejki ze słupka) > bo VIN sam znajdzie i moze tu byc przyczyna ze nie lyka > tempomatu. Znajduje VIN > W jednym Peugocie nie moge wykasowac bledu ESP ktorego te auto nie posiada jak i ABS, zeby > Telekodowanie przeszlo podaje faktyczne dane auta i mimo ze zaznaczone jest BRAK to blad wisi. > Podejrzewam ze po VIN i kodach program ma zapisane jakies tam dane programowalne, bo przeciez nie > laczysz sie z serwerem, gdybym sie polaczyl to skasowalbym i w Twoim moze przypadku przypisalo > by tempomat - to takie gdybanie No nie jest to łatwy temat.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> W BSI jeszcze się ustawia więcej. Tam jest opcja wyboru rodzaju tempomatu (z limiterem lub bez). ograniczenie prędkości = ustawione na OFF > Do > tego dochodzą opcje w kalkulatorze licznika (wyświetlanie wskazań tempomatu na wyświetlaczu > przebiegu, nie w każdym aucie to jest). Popatrzę jutro. Najgorsze, że nie wiem jak pogodzić ewentualne testy drogowe z łykaniem browara
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> Z tempomatem tak już jest. Na pewno ustawiłeś go wszędzie tam gdzie trzeba? Chciałbym móc odpowiedzieć na to pytanie W kalkulatorze wtrysku ustawione "regulacja prędkości" na obecny w BSI ustawione "zestyk sprzęgła" na obecny ESP - wyłączone (bo nie mam) Błędów brak > Manetkę jaką masz? Z limiterem czy bez? Bez. Wersja ON/OFF
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> Gratuluje > A kupowales uzywana manetke? Bo może jest uszkodzona... Albo wtyki nie stykają... Kupowałem używaną manetkę (wersja przedliftowa bez limitu prędkości). Jest to wyjątkowo proste urządzenie, które sprawdziłem dwojako 1) przed montażem sprawdziłem omomierzem działanie (zwieranie) wszystkich 4 manipulatorów manetki 2) po zamontowaniu sprawdziłem testem w leksji - wszystko działa, każde naciśnięcie przycisku i przekręcanie on/off dawało właściwy efekt na ekranie laptopa. Zatem manetka jest w porządku i na 100% dobrze podłączona.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> A moze po tych adaptacjach i telekodowaniu mimo ze program pokazal ze wszystko OK nie trzeba bylo > zdjac klemy z akumulatora na pare minut z zachowaniem procedury ?? Być może, nie wpadłem na to, dzięki za sugestię. Dzisiaj podziałałem nowszą wersją oprogramowania. Wykryła ona właściwy kalkulator wtrysku (sukces!) Na wszelki wypadek po wszystkim odłączyłem aku na dłużej Autko znów jeździ pięknie (hurra!) Natomiast dołożony tempomat nadal nijak nie zabanglał ani razu, mimo, że poustawiałem chyba wszystko jak należy
-
Ile mogę dostać za takiego rozbitka?
> Waży się los mojego auta po dzwonie. Wart tyle ile ktoś za niego da. W podobnej sytuacji byłem w 2008 roku (choć auto bardziej wiekowe, niechodliwe, z drugiej strony jednak trochę mniej uszkodzone). Wówczas obfociłem auto wzdłuż i wszerz, opisałem i wystawiłem na licytację na allegro BCM. Doszło o ile pamiętam do 1700zł, kupiec przyjechał, zabrał a ja miałem święty spokój. Sprzedałem na zimówkach, bo za letnie koła dostałem praktycznie tyle samo co za całe auto
-
Farba do malowania zacisków hamulcowych.
> Zamierzam Zaciski z żeliwa czy amelinium?
-
kręci ale nie odpala
> więc czemu tylko raz nie zadziałał? > i co się stało że sam się naprawił? CPW tak ma. Raz działa raz nie. Przerabiałem co prawda w CLIO. Oczywiście wystarczyło wyczyścić, bo tam nie było się co popsuć. Natomiast z racji, że czujnik działa trochę jak magnes, przyciąga opiłki. I ogólnie może się zasyfić. Jak sądzę dotyczy każdego auta z CPW przystawionym do wieńca koła zamachowego.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> Takie są efekty ogolnodostępności > Dobrze że nauka na swoim a nie na cudzym Aktualizacja: Wygląda na to, że po telekodowaniu kalkulatora wtrysku coś sobie poresetował. Już na drugi dzień było lepiej, dzisiaj już jest (odpukać) chyba całkiem idealnie. Dostosował się do mojego stylu wciskania pedału?
-
podwójne mijania
> w wielu autach są, BMW, Volvach etc ... w peżotach, oplach
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> A może to cos związane ze świecami, kablami WN czy filtrem powietrza Tez tak przypadkowo... Cewka (Valeo) ma miesiąc, świece tak samo. Kabli nie ma. Przez ten miesiąc chodził jak nówka. I nie. Nie gubi zapłonów. Prędzej niespodziewanie dostaje mocy niż mu brakuje. Tak jakby w pewnym zakresie za bardzo (skokowo) otwierał przepustnicę, a w dalszym przestał zwiększać otwieranie (ale nie cofał). Aczkolwiek dzisiaj już jakby lepiej. Może po prostu musi się dostroić. Albo po prostu delikatniej operuję gazem - bo robiąc tak w zasadzie chodzi dobrze. I jeszcze muszę wyłączyć w cholerę opcję "regulacja prędkości" w kalkulatorze wtrysku, bo zdaje się, że została. > Moze w > pewnym zakresie obrotow nie dostaje odpowiedniej mieszanki. Trudno powiedzieć. Czujnik tez > mogl paść, jak mówisz. Muszę obadać pedał gazu. Nie zaglądałem tam ostatnio, ale zdaje się, że mam pedał zintegrowany z potencjometrem (druga możliwość, to potencjometr pod maską, sterowany linką od pedału) - serwisówka podaje obydwa rodzaje dla mojego VIN Jeśli tak to pomierzę rezystancje czy faktycznie ma dobry przebieg. Być może uda się na razie psiknąć tam kontaktem do potencjometrów. A jak nie to wymiana nie najtańsza.
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> Życzę powodzenia i jak najszybszego powrotu do zdrowia Twojej ce piatce Nie no... nie ma tragedii, jeździ, nie przerywa, ma moc. Ale jest nieco dziwnie przy prrzyspieszaniu. Zaczynam podejrzewać, że to grzebanie w leksji zbiegło się zupełnie przypadkiem z defektem potencjometru pedału gazu. Na odczycie widzę dwa parametry od przepustnicy/gazu - jeden w procentach, drugi w miliVoltach. O ile ten pierwszy zachowuje się poprawnie (no... zakres mógłby być lepiej zadaptowany, ale to nic takiego) To ten w miliVoltach wraz z stopniowym naciskaniem pedału jest nie tylko nieliniowy, ale nawet w pewnym momencie daje dziwny pomiar - to znaczy jakby rośnie rośnie rośnie [WTEM]maleje rośnie rośnie... ki czort? Podczas jazdy też jedyny mankament dokładnie to odzwierciedla. Jakby nieliniowa reakcja na pedał gazu. > a tempomat fajna sprawa. Niby poustawiałem wszystko na cacy, ale nie chce banglać
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
> dlatego nie ciagnie mnie do zakupu Lexii, na bank bym cos popsul a tak jak potrzebuje to smigam > po znajomych i spelniaja moje zyczenia Też się chyba wybiorę na komercyjne załatwienie sprawy. raz na ogarnięcie tego wtrysku (chyba że zaraz sam naprawię) dwa na próbę uruchomienia tego tempomatu. Jeżeli mógbyś na PRV udostępnić kontakt do ogarniętych leksjomasterów, to poproszę. PS. myśl ogólna : Od zawsze lubiłem samemu grzebać przy autach, ale się chyba zestarzałem i co raz mniej to chałupnictwo bawi....
-
Na własne życzenie popsułem C5-tkę
Bo mi się tempomatu zachciało Dołożyłem manetkę i zacząłem majdrować urządzeniem "na L" Po tym fakcie dziwnie chodzi. A tempomat i tak nie działa. Jakby skokowo reagował na przepustnicę. Jak przestygnie, spróbuję zrobić adaptację przepustnicy - mam nadzieję, że pomoże. Fakt jest taki, że w teście globalnym mam (i zawsze miałem) dla wtrysku: ODZCZYT / BŁĄD TAK / ??? - zamiast TAK/NIE a po wejściu mam wybór rodzajów wtrysku (bo nie rozpoznaje automatycznie - zawsze tak miałem): 2.0L RFN MM48P RFN MM6LP 3.0L XFX BOSCH ME746 1.8L 6FZ SAGEM s2000P 6FZ SAGEM S200PM1 2.0L RLZ SIEMENS Sirius81 wybieram 1.8L 6FZ SAGEM s2000P - bo mam 1.8 i Sagem i on udaje się telekodować. Na pewno zmieniałem w kalkulatorze wtrysku parametr "BSI" - było "brak" a ustawiłem "połączony poprzez multiplex" - tylko KURDE teraz nie da się tego odkręcić (brak wyboru) Zaś w samym BSI zmieniałem (ale już sam nie wiem z jakiej wartości na jaką) w obecnych kalkulatorach: kalkulator wtrysku No i czujnik sprzęgła na "obecny" Oraz oczywiście regulację prędkości (celem uaktywnienia tempomatu) Pytanie - czy jest szansa, że adaptacja przepustnicy i reset mapy wtrysków pomoże na dziwną pracę silnika? Czy trzeba odkręcać "urządzeniem na "L" Se kurna narobiłem... A jeszcze 2 godziny temu chodził jak złoto.
-
panele podlogowe, laczenie pomieszy pomieszczeniami
> Chcac ulozyc jeden wzor paneli w mieszkaniu, jak to najlepiej zrobic ? Jednym ciągiem, bez listew. Jak robiłem (9 lat temu) to miałem chwilę zawahania. Oczywiście nie żałuję.
-
Z serii polecam/nie polecam. Co kupić ?
> Mysle ze nie ma sensu taki watek > bo kazdy ma różne doświadczenia z tym samym produktem. dokładnie. przy czym gros przypadków "awarii" akumulatora nie jest tak naprawdę awarią akumulatora lub jest awarią akumulatora wynikłą z innych okoliczności przyrody niż jakość tego produktu > Jeden > będzie chwalil a inny przestrzegal. tak jest..... i to na podstawie zaiste ogromnej próby reprezentacyjnej, bo jak wiadomo każdy w swoim życiu kupił i użytkował setki akumulatorów przeróżnych producentów Wpisując się w ten trend powiem od siebie (na podstawie moich "badań"), że generalnie jeszcze nie zdarzyło mi się, bym naciął się na akumulator słabej jakości (a przeróżne użytkowałem), żeby np nie wytrzymał tych 6 lat eksploatacji. Jak coś się kiedyś działo, to okazywało się, że a to winna klema brudna, a to rozrusznik (głównie stare czasy z fiatem 126p). Aktualnie w jednym aucie też mam Centra Futura (sam bym nie kupił, wolałbym tańszy, np Centra Plus, ale taki był w aucie i jest nadal). Nie mam pojęcia jak jest stary, ale juz 3 lata temu wyglądał słabo (w sensie zakurzenia) = z ciekawości popatrzę przy okazji czy tam jest jakaś data.
-
jakie swiece do gazu?
> Czy jesli silnik zasilany jest lpg to warto inwestować w jakies lepsze swiece? Czy zwykle zalecane? > Jakie polecacie? Zwykle w każdym aucie mialem ngk Zwykłe jednoelektrodowe, o właściwej ciepłocie i przerwie dla danego silnika. Miałem: Iskra SFC55PRS NGK LFR5B Eyquiem EYQ RFN 52 HZ Na wszystkich chodzi bardzo dobrze. Żadnej różnicy.
-
Ładowarka wpięta w gniazdo zapalniczki
> a ja tak robię od kilku lat i nic się nie dzieje Nie to że nic się nie dzieje, dzieje się, tylko powoli Zakładając, że pobiera ~20mA, to jedną amperogodzinę zabierze akumulatorowi przez pełne dwie doby Jakby auto miało auto stać miesiąc nieodpalane, to zabrałoby 15Ah. Niby niedużo, ale już coś I - w zależności od wielkości i stanu akumulatora, ale nawet ten miesiąc większość aut by przetrzymała (zakładając że to jedyny złodziej prądu na postoju)
-
Ładowarka wpięta w gniazdo zapalniczki
> U mnie np. tego nie ma. Jak zostawiłem telefon do ładowania na dłużej - to się ładował. U mnie w Citroenie są dwa gniazda (jedno z zapalniczką, drugie z klapką). Jedno działa po zapłonie, drugie non stop.