Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dlaczego zmieniamy samochód

Featured Replies

Napisano

Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

Patrzę sobie na moją 6-letnią Fabię i strasznie mnie korci sprzedanie jej i kupienie czegoś innego - opatrzyła mi się chyba i trochę znudziła. Tyle że racjonalnie rzecz biorąc nie mam powodu dla jej sprzedaży - nie psuje się, nie wymaga wkładu finansowego, pakiet jeszcze z rok będę miał....

Też tak macie że wam się samochody nudzą?

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

> Patrzę sobie na moją 6-letnią Fabię i strasznie mnie korci sprzedanie

> jej i kupienie czegoś innego - opatrzyła mi się chyba i trochę

> znudziła. Tyle że racjonalnie rzecz biorąc nie mam powodu dla

> jej sprzedaży - nie psuje się, nie wymaga wkładu finansowego,

> pakiet jeszcze z rok będę miał....

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

wady konstrukcyjne na ktore nie zwracalem uwagi przy zakupie

starosc

wyexpluatowanie

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

Są różne powody, jedni zmieniają bo auto nie spełnia już walorów użytkowych(za małe),jest już stare i nadaje się "techniczny cmentarz", inni bo mają za dużo kasy, lub sąsiad zmienił więc i ja muszę.Można by tu jeszcze wyliczać.

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

> Patrzę sobie na moją 6-letnią Fabię i strasznie mnie korci sprzedanie

> jej i kupienie czegoś innego - opatrzyła mi się chyba i trochę

> znudziła. Tyle że racjonalnie rzecz biorąc nie mam powodu dla

> jej sprzedaży - nie psuje się, nie wymaga wkładu finansowego,

> pakiet jeszcze z rok będę miał....

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

Miałem Skode Felicię, później Kia Clarus, teraz Skoda Octavia - a ja wie, może siakiś sentyment, Kia sie nie psuła za bardzo, Felka miała swoje lata, więc odeszła smile.gif Teraz zas Skoda ..... zobaczymy co dalej zlosnik.gif

Napisano

> Miałem Skode Felicię, później Kia Clarus, teraz Skoda Octavia - a ja

> wie, może siakiś sentyment, Kia sie nie psuła za bardzo, Felka

> miała swoje lata, więc odeszła Teraz zas Skoda ..... zobaczymy

> co dalej

idac analogicznie CEED grinser006.gif

Napisano

> idac analogicznie CEED

Nie sądzą, Carens jak już zlosnik.gif nie mam złego zdania o Kia, Clarus powoził mnie trochę i to całkiem nieźle, poza jednym razem wink.gif

Napisano
  • Autor

> Miałem Skode Felicię, później Kia Clarus, teraz Skoda Octavia - a ja

> wie, może siakiś sentyment, Kia sie nie psuła za bardzo, Felka

> miała swoje lata, więc odeszła Teraz zas Skoda ..... zobaczymy

> co dalej

Felkę sprzedałeś bo była stara czy z powodu usterek, wynikających z wieku?

Napisano

ja jak zmieniałem poprostu chciałem cos wiekszego , tym samym bezpieczniejszego to zawsze był główny powod

Napisano

> Felkę sprzedałeś bo była stara czy z powodu usterek, wynikających z

> wieku?

Nie, Felke sprzedałem bo .... chciałem wygodniej jeździć, Felka była spoko, do dzisiaj widzę ją jeżdzącą, na tym samym numerze rejestracyjnym, aż sentyment bierze.

Napisano
  • Autor

> Nie, Felke sprzedałem bo .... chciałem wygodniej jeździć, Felka była

> spoko, do dzisiaj widzę ją jeżdzącą, na tym samym numerze

> rejestracyjnym, aż sentyment bierze.

Uspokoiłeś mnie. Już podejrzewałem że mi się z dobrobytu w głowie przewraca, że myślę o zmianie samochodu tylko dla komfortu czy odmiany.

Napisano

> Uspokoiłeś mnie. Już podejrzewałem że mi się z dobrobytu w głowie

> przewraca, że myślę o zmianie samochodu tylko dla komfortu czy

> odmiany.

Clarus był bardziej komfortowy niz Octavia znaczy się fotele miał lepsze, ale ....... kleklekleklekle zlosnik.gif

Napisano

Powody dla ktorych stawalem sie uzytkownikiem aut:

Garbus - po mamie

Maluch - bo potrzebowale czegos na Wawe

SC - Maluch mnie juz wq... swoja rozpadalnoscia

Mazda - potrzebowalem czego w UK

Porsche - bo mi sie spodobalo

Mondeo - bo znalazlem przypadkowo tani egzemplarz (po zatankowaniu za 5 i podjechaniu do dealera sprzedalem GBP500 drozej, zysk z inwestycji 28.5%)

Volvo - taki kaprys

BMW - bo chcialem sprawdzic jak to jest jezdzic BMW

Peugeot - bo glupi bylem, chcialem cos tanszego w utrzymaniu od Porsche i zeby fotelik wszedl na tylnie siedzenie

Galaxy - bo mam dosc samochodow z malymi bagaznikami

Napisano

powiem ci jak to było z samochodami moich rodzicow poniewaz moj sej jest pierwszym moim samochodem. Mianowicerenault megane moi rodzice zmienili na astre 2. renault ciągle sie psuło a. po 3 latach lakier zmatowiał sick.gif auto wygladało jak 20 letni szmelc na kolach. Natomias opla mają od 2000 roku i jeszcze z 3-4 lata beda go mieli poniewaz nie potrzebują juz wiekszego i wygodniejszego, to spelnia wszystkie ich wymagania smile.gif.

Napisano
ja jak chcę zmienić to zawsze na coś, o czym marzę od dawna, ale nie stać mnie było w chwili zakupu auta które mam, za każdym razem jest to auto szybsze i po prostu lepsze, za każdym razem mocniejsze i bardziej sportowe, takie są moje powody pośrednie na zmianę auta, ale w parze idą za tym powody bezpośrednie- dwa poprzednie auta rozstały się ze mną po wypadkach oslabiony.gif
Napisano

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

ja mógłbym zmieniać sprzęt co pół roku cool.gif

ale jak zaczyna mi się nudzić i pomyślę sobie ile to wysiłku kosztuje sprzedanie starego i znalezienie nowego to mi przechodzi - i tak średnio co pół roku

i tak jeżdzę od 4 lat lanosem rotfl.gif

Napisano

Zmieniłem z dwóch powodów

1.Zakończyłem działalność gospodarczą i nie potrzebny był mi duży

samochód.

2.Niby nic mu nie było ale w/g mnie miał coraz gorsze osiągi.

Specaliści i przyrządy od gazu mówiły że wszystko jest ok.

jedak ja odczuwałem to inaczej.dostałem propozycję aby go

sprzedać i sprzedałem .Niedłułgo sie okazało że to ja miałem

rację

Napisano

Nikt nie uwzględnił dziedziczenia ..... i pozbywania sie swojego zlosnik.gif

Punciakiem teraz jeździ brat, od czasu do czasu ja, ale dzisiaj po oblkejeniu całego auta reklama już nie chce do niego wsiadać palacz.gif

Napisano

ojciec zmienial autka tylko dlatego zeby byly troche nowsze, bo nic sie w nich nie psulo - mazde 323 na colta, colta na corolle, potem byl crash i presja matki zeby kupic cos nowego - bezpiecznego i kupiona Nubirka

u mnie zas Pony zmieniony na skuterek (mialem dosc wysokiego spalania), a ten z kolei na RG 250 (mialem dosc marnych osiagow) i zapewne nastepny bedzie wiekszy motocykl grinser006.gif

Napisano

mialem 3 letnie Punto II FL. Kupione w salonie, przebieg 80 kkm - zatem było prawie nowe

- mało mocy 60 KM

- brak klimy

+ bardzo ekonomiczne

+ niezawodne

Kuzyn kupił BMW 525i E60 - i to byl ten moment, kiedy zdecydowałem, ze musze koniecznie mieć auto, o którym marzyłem bedąc w liceum. Tego samego wieczora ogłoszenie o sprzedaży Punto wisialo już w internecie

Napisano

JAk sie zaczynaja sypac albo jak sie nudza.

Micre mamuska sprzedala bo sie znudzila (ciagle tego zaluje)

Scenica I sprzedala bo sie sypal

Scecnica II sprzedajemy bo sie sypie

Nexie oddalem na zlom (urwany rozrzad przy 300kkm i ogolnie byla po dzwonach itp)

Trampkow musialem sie pozbyc bo nie mialem czasu na nie frown.gif

Corsy sie pozbylem bo zgnila

Uno chce sprzedac bo bo chce cos wiekszego i nie moge juz na nie patrzec zbrzydlo mi bo o dziwo sie nie psuje.

MEganki poszly wraz ze zmiana pracy.

Napisano

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

tak. Poza tym teraz chce klekota zlosnik.gif

co do lanosa... nie psuje sie, jezdzi... nawet przebojow z gazem nie ma.

Ale mi sie juz potwornie opatrzyl no i klima automatyczna by sie przydala biglaugh.gif wygodny sie robie zeby.GIF

mimo braku problmow z gazem nastepne auto chce miec na 1 paliwo i bedzie to diesel ok.gif

ale lanka moge puscic za bezcen wiec sie zastanawiam czy go nie zostawic. Chyba go dam mamie w prezencje + ponowny kurs na prawo jazdy grinser006.gif

Napisano

Impuls...

Jezdzilem stara skoda. Przypadkiem razem z zonka przechodzilismy obok salonu Daewoo. Nie planowalismy kupna ale jakos tak wyszlo, ze na drugi dzien przyszlismy finalizowac zakup hehe.gif

Z nissanem bylo podobnie. Lani sie troche zestarzal i gdzies tam w rozmowach przewijal sie temat zmiany autka ale wszystko takie jakies mgliste bylo.

I nagle praktycznie z dnia na dzien zdecydowalismy sie na primerke...

i najlepsze w tym wszystkim jest to, ze mase bardzo waznych zakupow, nad ktorymi niektorzy zastanawiaja sie tygodniami, robilismy pod wplywem chwili i NIGDY nie zdazylo sie, bysmy byli z tego powodu niezadowoleni.

Wbrew logice takie zakupy okazywaly sie zawsze najlepsze a sprzet niezawodny zlosnik.gif

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

bo poprzedni byl za amly a rodzina sie powiekszyla smile.gif

nastepny trafil do nas bo zona potrzebowala wozidla do pracy i do odbierania starszego potwora z przedszkola akurat sie trafilo, ze szwagrowski wyjezdzal na wyspe i tak jest nami nastepne wozidlo... teraz potrzebne bedzie autko z klimom wiec mimo ze sie nie psuje to trzeba bedzie poszukac czegos mlodszego i z klimom smile.gif i z mniejszym przebiegiem smile.gif

mam dosc utylitarne podejscie do samochodow ma mnie bezpiecznie i calo dowiezc na miejsce i na dodatek wygodnie, ze wzgledu na rodzine ma miec duzy bagaznik i najlepiej kombi smile.gif lub van... i ma miec klime smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

Ja tak nie mam.

"...nie psuje się, nie wymaga wkładu finansowego..." i jeśli jeszcze dodatkowo wielkość odpowiednia - to dla mnie nie ma podstaw do zmiany.

Napisano

Ja tylko sprzedaje gdy sie psuje

wtedy mam dosc wkladania kasy

raz jak mialem seicento to sprzedalem bo byl za maly i nie komfortowym

co do nudzenia sie-ja bym niw sprZedał go z tego powodu

jesli mi sie nudzi tio cos zmieniam zeby znowu mi sie podobal

zawias, nowe ladne felgi-mozliwosci nieograniczone. cool.gif

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny? [...]

U mnie odciecie nastepuje po 3-5 latach bo:

-przepisy podatkowe

-gwarancja - zazwyczaj dzis 6 lat 130, 150, 200 k km

-przebieg - dla mnie zycie auta sie konczy przy 150-170 k kmidea.gif - potem koszty

-technika idzie do przoduidea.gif... co za tym i wygoda (chociaz nie zawsze)

-marketingzlosnik.gif- ci ci wmawiaja ze musisz kupic nowe co rokuwink.gif

- rozne fazy zycia - nascie lat stac cie tylko na cos, potem kupujesz juz co chcesz, potem przychodzi 1 piaskownica.gif, potem wiecejpiaskownica.gif, potem kryzys wieku sredniegozlosnik.gif - jakies sportowe coupe, potem jeszcze pare zmian , emerytura i wreszcie camper van -jak dozyjeszzlosnik.gif

Napisano

[..]później Kia Clarus, teraz Skoda Octavia - [...] Teraz zas Skoda ..... zobaczymy

> co dalej

a nie mial byc Foresterhmm.gif?

Napisano

1. Audi 80 - od czegos trzeba bylo zaczac - sprzedalem, bo juz miala swoje lata i trafilo mi sie pewne Toledo.

2. No i kupilem Toledo - a potem je ukradli.

3. No to kupilem BMW - bo chcialem duze i mocne auto.

Napisano

> ...jesli mi sie nudzi tio cos zmieniam zeby znowu mi sie podobal, zawias, nowe ladne felgi-mozliwosci nieograniczone...

ok.gif

...ja jak coś polubię, to ciężko znoszę zmiany, nie wyłączając samochodów - zmieniam jak muszę. wink.gif

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

> Patrzę sobie na moją 6-letnią Fabię i strasznie mnie korci sprzedanie

> jej i kupienie czegoś innego - opatrzyła mi się chyba i trochę

> znudziła. Tyle że racjonalnie rzecz biorąc nie mam powodu dla

> jej sprzedaży - nie psuje się, nie wymaga wkładu finansowego,

> pakiet jeszcze z rok będę miał....

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

sprzedaż sc kupno lancii - chciałem zadbać o swoje i pasażerów bezpieczeństwo - POWAGA !!! - to był główny powód bo na sc złego słowa nie mogę powiedzieć

Napisano

z reguły ludzie zmieniają auta dla poprawy komfortu podróżowania... także ze względu na wzrost bezpieczeństwa czynnego i biernego

Napisano

> Naszła mnie taka myśl - co jest główną przyczyną, dla której

> decydujecie się na zmianę samochodu na inny?

Zwykle zmieniam dlatego ze mi sie juz nudzi - ile mozna jezdzic tym samym samochodem?

Napisano

W dobie aut sluzbowych opowiem o autach u mnie w domu

Rodzice (poza sluzbowkami)

skoda105,

golf 1

golf 2

nissan primera

renault laguna II

Toyota Camry + Daewoo Matiz (2 latka posmigal i do garazu od kilku lat moj)

zamiast garazowanego matiza Ford Fokus

zamiast fokusa pozniej Fusion

zamiast Fusiona Berlingo

W koncu zmiana Toyoty Camry na Volvo S60

Stan na dzis Volvo S60 (tata) Astra III (mama)

W koncu ja i moj Matiz hhehe pierwsze autko ktore czeka na zmiane ktora niestety spowolnilo i to bardzo dostanie auta sluzbowego

Ford Foksus (kombi)

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

Mnie akurat motywuje eksploatacja. Robię 35 kkm rocznie. Poza tym jak się dużo jeździ to zawsze chciałoby się trochę mocniejsze autko. U mnie to był fiat 125p, kadett 1.3, felicia 1.3 i teraz meganka 1.6. Było po drodze jeszcze bmw 320 rocznik 1981 i choć było najmocniejszym moim autem to tu akurat do zmiany motywowało mnie wszystko inne wink.gif

Napisano

Bo klient sam przyszedł do domu i zaproponował cenę wyższą od rynkowej rotfl.gif tak sprzedałem Barvę 1.9 JTD 68 kkm smile.gif byłem 2 drugim właścicielem zeby.GIF

Napisano

przede wszystkim dlatego, że stare auto jest juz rozklekotane na dziurawych "drogach",

a niezbyt przyjemnie się jedzie jak słyszysz, że "ta śrubka/kołek w bagażniku znowu wypadł, a ten plastik to zaś trzeba będzie przykręcić bo co większa dziura to wylatuje..."

tak, nie czarujmy się stare auto jedzie głośno po dziurach,

i nie z racji tego, ze już samo w sobie konstrukcyjnie jest słabiej wytłumione,

po prostu nasze wspaniałe...... ścieżki... oslabiony.gif

Escorta miałem.... icon_rolleyes.gif ...1991............ 2007, wypas żaden prócz wspom. kier. i automatu,

ale skoro znalazł się ktoś kto chciał kupić SPRAWNE auto i spokojnie jeszcze z 5 lat pojeździć to głupotą byłoby nie sprzedać tego rewelacyjnego autka,

żal mi go bo obwoził zawsze do celu i nie był wybredny, "kawałów" nie robił.

Nowsze auta są pod pewnym względem lepsze konstrukcyjnie, są ciche i może nawet bardziej ekonomiczne (nawet taka BM-ka mieści się po mieście w ok. 9.5 l/100 icon_eek.gif) - 95 rok, ta sama pojemność co Vectra 1.8, do tego automat a spalanie nawet mniejsze niż w Oplu...

Stare nie jest dobre, przyniszczona tapicerka, wydeptane wykładziny 9zależy jak kto dba...),

przednia szyba zrysowana od pyłu i kamieni, przestarzała konstrukcja reflektorów i słabsze światła idea.gif

to tylko przykłady..

nie wyganiam Was do salonów po nowe auta, ale już teraz jest tak, że auto które ma ponad 15 lat choć jest w pełni sprawne, to bardzo odbiega od tych dzisiaj produkowanych,

weźmy tutaj np. drogę hamowania starego Poloneza i "tylko" nowego VW Polo... spineyes.gif

a wyobraźmy sobie, że jedziemy w sznurku aut tym Poldkiem i przychodzi nam gwałtownie zahamować - wszyscy już przed nami stoją a nam dopiero samochód zaczyna hamować - czas reakcji zbyt dłuuuuuuuuuuuugi oslabiony.gif

no, a druga strona medalu jest taka, jak wszyscy wiedzą zlosnik.gif

Napisano

"znudziło się" - to jest rzeczywiście argument, ale ja mam wrażenie, że te samochody nam się nudzą dlatego, że one w chwili kupowania nie są takie w 100% jakie byśmy chcieli. Nam się wydaje, że one takie fajne są, albo nas nie stać na coś dobrego.

Mój ojciec kupił w 95r Volvo 850 kombi i jeżdził nim przez 12 lat, do ostatniej chwili ten samochód był świetny, ale w czasach gdy inflacja bardziej zżera $ niż odsetki bankowe, lepiej konsumować. Przesiedli się na Quasqai bo ładnie pachniał cool.gif

Osobiście miałem kilka aut. Przeważnie powód był jeden, kupno droższego, młodszego bo wcześniejszy był za słaby. W zasadzie wszystkie samochody dawały jakąś mniejszą lub większą radość z jazdy, ale tylko dwa razy miałem uczucie "to jest tak świetne auto, że mógłbym nim jeżdzić do końca życia" Polonez i Lanos. Ten Giugiaro coś w sobie ma. biglaugh.gif

Napisano

> z reguły ludzie zmieniają auta dla poprawy komfortu podróżowania...

> także ze względu na wzrost bezpieczeństwa czynnego i biernego

czesto też dla zwyklego własnego lepszego samopoczucia

Napisano

Poprzednie autko - Astra - znudziła mi się zwyczajnie i chciałem mieć cos większego i przede wszystkim szybszego (60KM nie rozpieszcza). Obecne Mondeo też mi sie powoli nudzi i chciałbym coś "lepszego" - ot takie zwyczajne chciejstwo i wygodnictwo, zero pragmatyki.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

No niestety - nudzą się.. I sporo trzeba czasem samozaparcia żeby nie zmienić tylko z tego powodu..

A powody zmian są różne. Mi najbardziej przeszkadza, gdy w samochodzie zaczyna być czuć że jest wytłuczony - wszystko skrzypi, nie prowadzi się już jak nówka - i właściwie nie wiadomo dlaczego - wszystko jest super.. a jednak jest już inaczej..

A po kolei..

Lanos (4,5 roku - 190 000km)- zmieniłem bo chciałem coś lepszego i z klimatyzacją, bo bałem się że już przy tym przebiegu zaczenie się sypać.. Więc po nim przyszła honda 1.4..

Seicento - nigdy bym tego samochodu nie kupił. Ale dostałem w spadku (z kredytem większym niż wartość autka.. ale to detal).. Trochę pojeździłem, nawet miło go wspominam. Ale brakowało mi klimatyzacji. I nie miałem spokoju gdy wiedziałęm że żona nim jeździ - do bezpieczznych nie należał. Tak więc mimo minimalnego przebiegu (35000) sprzedłęm po trochę ponad pół roku użytkowania..

jego miejsce drugiego autka w rodzinie zajął matiz - full wypas.. Tym bardziej że trafił się super egzemplarz używany..

Honda - civic 1.4. W 2,5 roku zrobiła 75000km.. Złego słowa nie mogłęm powiedzieć. Jedynie troszkę mocy brakowało i po zaliczeniu dwóch potężnych dziur bałem się o stan zawieszenia. A głównie dlatego że koniec gwarancji się zbliżał, trzeba by droższe przeglądy zrobić. A sprzedać mogłem z naprawdę niewielką utratą wartości. No i jako że trafiła się okazja na kupno nówki 1.6 z lepszym wyposażeniem to zmieniłem.. 1.4 na 1.6.. A poza tym prawie to samo (z dokładnością do liftingu).

Matiz - sprzedałęm bo trafiła się okazja kupienia clio. Takiego jaki mi się zawsze podobał. Z pewnego źródła. Ze świetnym wyposażeniem. O lepszym standardzie bezpieczeństwa niż oferował matiz..

I w odróżnieniu od matiza clio nadaje się żeby, gdy jest taka potrzeba pojechać w trasę.. Tak więc zajęło miejsce drugiego autka w rodzinie.

Teraz po woli myślę co by z tym clio zrobić. Bo denerwuje mnie, że ciągle coś mu tam dolega. I muszę w warsztacie bywać raz na miesiąc. I codziennie zastanawiam się czy te odgłosy to są normalne. No i kolorek niezbyt mi odpowiada..

Ale dam mu jeszcze szansę, szczególnie że wiele nie jeździ..

Chyba że znajdę jakiś dobry pretekst, żeby jednak na zmianę się zdecydować. Ale ciężko będzie..

Pozdrawiam

Łukasz

Napisano

> Bo klient sam przyszedł do domu i zaproponował cenę wyższą od

> rynkowej tak sprzedałem Barvę 1.9 JTD 68 kkm byłem 2 drugim

> właścicielem

gratulujeok.gif masz tylko 18 lat i juz sie dorobiles Bravy, godne podziwu ok.gif

Napisano

> Seicento - nigdy bym tego samochodu nie kupił. Ale dostałem w spadku

> (z kredytem większym niż wartość autka.. ale to detal).. Trochę

> pojeździłem, nawet miło go wspominam. Ale brakowało mi

> klimatyzacji. I nie miałem spokoju gdy wiedziałęm że żona nim

> jeździ - do bezpieczznych nie należał. Tak więc mimo minimalnego

> przebiegu (35000) sprzedłęm po trochę ponad pół roku

> użytkowania..

> jego miejsce drugiego autka w rodzinie zajął matiz - full wypas.. Tym

a matiz to bezpieczniejszy od SC? hehe.gif

Napisano

> Też tak macie że wam się samochody nudzą?

Ja zmieniłem auto bynamniej nie z nudów, bo zmieniłem na takie samo ale nowsze

(no, prawie, bo poliftingowe)

Zmieniłem, bo usiadłem, policzyłem i wyszło mi że kupno jednego z ostatnich egzemplarzy

kończącego się modelu, ze sporym rabatem, łącznie z rabatem na AC jaki przez pierwsze 3 lata sponsoruje producent,

niewiele stracę pieniędzy na zmianie, jeśli w ogóle. Czysty interes grinser006.gif

Ale poważnie: nie zawsze opłaca się mieć starsze auto.

Napisano

> Zwykle zmieniam dlatego ze mi sie juz nudzi - ile mozna jezdzic tym

> samym samochodem?

Uważaj w tych Stanach, żebyś przypadkiem snobem nie został wink.gif

Napisano

Malucha sprzedałem, bo nie chciałem robić drugi raz blacharki.

Poloneza sprzedałem, bo wyglądał tak, że wstyd było nim jeździć na rozmowy o pracę.

Clio sprzedałem po tym jak jednego dnia zgubił płyn hamulcowy i chłodniczy.

Nubirze powiedziałem dość, bo znudziło mi się upgradowanie jej zawieszenia, a poza tym zamarzyło mi się duże kombi z automatem.

Napisano

> Patrzę sobie na moją 6-letnią Fabię i strasznie mnie korci

> sprzedanie

> jej i kupienie czegoś innego - opatrzyła mi się chyba i

> trochę

> znudziła. Tyle że racjonalnie rzecz biorąc nie mam powodu

> dla

> jej sprzedaży

Mam to samo.

Napisano

> a nie mial byc Forester?

Zupełny przypadek sprawił, że teraz znowu jest Skoda - w ciągu jednego dnia podjąłem decyzję zlosnik.gif

Napisano

> a matiz to bezpieczniejszy od SC?

Ile można..

Róznica jest dość znaczna (tak wiem, że te testy to tylko marketing):

Seicento

matiz

Zresztą, róznica czy jest poduszka czy jej nie ma to już jakaś jest. Poza tym niektórzy wola mieć ABS niż go nie mieć..

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> Ile można..

> Róznica jest dość znaczna (tak wiem, że te testy to tylko marketing):

> Seicento

> matiz

> Zresztą, róznica czy jest poduszka czy jej nie ma to już jakaś jest.

> Poza tym niektórzy wola mieć ABS niż go nie mieć..

> Pozdrawiam

> Ł.

testy testami ale oba te auta bez wzgledu na wyposarzenie nie naleza do bezpiecznych. ot tyle. aczkolwiek ja przezylem dosc powazny dzwon w sc bez drasniecia ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.