Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bridgestone - nie polecam

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Mógł zapłacić 30 zł, woli zapłacić 600, jego sprawa

Po prostu życie i doświadczenie nauczyły mnie, że takie oszczędności się mszczą.

mar00ha

Napisano

> Ale ja nie uznaję jakkolwiek naprawianej opony za sprawną. I już.

> A zdarza mi się jeździć

nie znajdziesz zrozumienia u innych... dopóki im nie rozerwie gumy i nie zapakujá ich do czarnych worów zlosnik.gif

> Nic z tego. Zostawiłem u gumiarza do utylizacji.

błąd - już kaziu za półdarmo kupił i sobie chwali hehe.gif

Napisano
  • Autor

> błąd - już kaziu za półdarmo kupił i sobie chwali

Nie byłbym taki pewien. "Mój" gumiarz nie bawi się w ogóle w jakąkolwiek naprawę opon. Podejście podobne do mojego - opona z dziurą->szrot.

mar00ha

Napisano

> Nie byłbym taki pewien. "Mój" gumiarz nie bawi się w ogóle w jakąkolwiek naprawę opon. Podejście

> podobne do mojego - opona z dziurą-

to "na szrocie" heniu tę prawienówkie wygrzebie... hehe.gif

Napisano

> Po prostu życie i doświadczenie nauczyły mnie, że takie oszczędności się mszczą.

> mar00ha

To ciekawe masz te "doświadczenia"

Parę kompletów opon zjechałem, parę opon przy tym naprawiałem, i żadnych złych wspomnień z tego powodu nie mam. Piszemy oczywiście o sprawach typu gwóźdź a nie nóż w oponie.

Napisano
  • Autor

> to "na szrocie" heniu tę prawienówkie wygrzebie...

No to zdrowie Henryka! pub2.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> To ciekawe masz te "doświadczenia"

> Parę kompletów opon zjechałem, parę opon przy tym naprawiałem, i żadnych złych wspomnień z tego

> powodu nie mam. Piszemy oczywiście o sprawach typu gwóźdź a nie nóż w oponie.

Ależ ja Cię, broń Boże, nie potępiam!

mar00ha

Napisano

> Mógł zapłacić 30 zł, woli zapłacić 600, jego sprawa

I mieć konfigurację z dwoma różnymi rodzajami opon na dwóch osiach, za którą w niektórych krajach traci się dowód rejestracyjny rotfl.gif

Napisano

> Nie byłbym taki pewien. "Mój" gumiarz nie bawi się w ogóle w jakąkolwiek naprawę opon. Podejście

> podobne do mojego - opona z dziurą-

Zmień gumiarza na normalnego. Serio.

Napisano

> Nie byłbym taki pewien. "Mój" gumiarz nie bawi się w ogóle w jakąkolwiek naprawę opon. Podejście

> podobne do mojego - opona z dziurą-

> mar00ha

Wy bogate w tej Polsce jesteście. Ja naprawiam jak dziura jest w bieżniku (jest cały zestaw zasad kiedy wolno a kiedy nie).

Napisano

> Zmień gumiarza na normalnego. Serio.

Ja tez bym naprwial taka opone, ale nie widze nic zlego w tym, ze ktos ceni wlasne bezpieczenstow wyzej niz klikaset PLNok.gif

Jego kasa, jego sprawa zlosnik.gif

Napisano

> Ależ ja Cię, broń Boże, nie potępiam!

> mar00ha

Ale czy ja napisałem że potępiam?

Zresztą, bogatemu kto zabronihahaha.gif

Ale gumiarz to ma nieźle z takimi klientami..serio zlosnik.gif

Napisano

> I mieć konfigurację z dwoma różnymi rodzajami opon na dwóch osiach, za którą w niektórych krajach

> traci się dowód rejestracyjny

Jakim cudem miałby dwa rodzaje opon, gdyby za 30 zł naprawił przebitą i nic więcej nie kupował? zlosnik.gif

Napisano

> Ale czy ja napisałem że potępiam?

> Zresztą, bogatemu kto zabroni

> Ale gumiarz to ma nieźle z takimi klientami..serio

Szłoby te opony sprzedawać na Allegro i zarobić na tym całkiem sporo zlosnik.gif

Napisano

> Jakim cudem miałby dwa rodzaje opon, gdyby za 30 zł naprawił przebitą i nic więcej nie kupował?

Toć o tym mówię. Za 30 zł miałby tanio i dobrze, ale on wolał wydać 600 zł i mieć dwa rodzaje opon. zlosnik.gif

Napisano

> I mieć konfigurację z dwoma różnymi rodzajami opon na dwóch osiach, za którą w niektórych krajach

> traci się dowód rejestracyjny

To już sobie dopowiedziałeś. Opony się niczym nie różnią - ten sam typ i bieznik, po założeniu na auto nie bedzie widoczna w ogóle żadna róznica bo opona się ułoży na feldze, więc o czym tu piszesz niewiem.gif.

Napisano

Ale ten gwóźdź to się wbił w bok opony?

Napisano

> Ale ten gwóźdź to się wbił w bok opony?

Quote:

Od czoła.

Ale jeszcze raz: z zasady nie naprawiam opon, tylko je wyrzucam. Po prostu tak mam.

mar00ha


Napisano

Sorry ,ze tak napiszę: Wydaje mi się ,ze koledze chyba nigdy bida do tyłka nie zaglądała....

Jeżeli poczułeś Się urażony to wybacz...

Ale czegoś tu nie rozumie, skoro masz tyle "siana" i stać Cię na kupienie nowej opony od tak sobie dla kaprysu, bo zacytuję Twoją wypowiedź "...nie uznaję jakkolwiek naprawianej opony za sprawną..."To dlaczego oszczędzałeś i kupiłeś tylko 1szt.???

A przecież można by było wydać te 30zł na naprawienie tej gwoździówki i wrzucić ją na zapas. A nową z zapasu założyć na tylną oś.

Chciałeś cwanie tanim kosztem latać na nówkach to wyjdzie teraz trochę drożej grinser006.gif

Napisano

> Quote:

> Od czoła.

> Ale jeszcze raz: z zasady nie naprawiam opon, tylko je wyrzucam. Po prostu tak mam.

> mar00ha

Aha, ok.

W zasadzie ma do tego prawo. Z tym ze po co w takim razie wulkanizatorzy ?

Napisano

> Aha, ok.

> W zasadzie ma do tego prawo. Z tym ze po co w takim razie wulkanizatorzy ?

Wulkanizatory sa dla takich co naprawiają opony, a nie zmieniają po każdym gwoździu zlosnik.gif

Każdy ma jakieś zboczenia, jego sprawa jak nie szkodzi to innym ok.gif

Czarne rapery np. o takim jednym słyszałem (nie znam jego nicka ) co dzień zmienia buty na nowe, nigdy nie chodzi dwa razy w tej samej parze.

I co wolno mu? Wolno old.gif

Napisano

> Wy bogate w tej Polsce jesteście. Ja naprawiam jak dziura jest w bieżniku (jest cały zestaw zasad

> kiedy wolno a kiedy nie).

Owszem. Nawet jest tabela dopuszczalnego uszkodzenia boku opony, bo boki też się naprawia.

Napisano

> Wulkanizatory sa dla takich co naprawiają opony, a nie zmieniają po każdym gwoździu

> Każdy ma jakieś zboczenia, jego sprawa jak nie szkodzi to innym

> Czarne rapery np. o takim jednym słyszałem (nie znam jego nicka ) co dzień zmienia buty na nowe,

> nigdy nie chodzi dwa razy w tej samej parze.

> I co wolno mu? Wolno

Bogatemu wszystko wolno zlosnik.gifhehe.gifok.gif

Napisano

> Na oponach staram się nie oszczędzać.

To po co było się napinać na kupowanie wysyłkowe, skoro można było podjechać do gumiarza i w takim przypadku mógłbyś powiedzieć "no, thanx"?

Dobra, wiem, mądry polak po szkodzie.

Napisano

> Rozwiń, bo logicznie to i tak musi kupić dwie opony - jedna dodatkowo jako nowa, a druga na zapas

Gdyby załatwił sprawę przez tradycyjny warsztat, to albo

a) warsztat wykukałby DOKŁADNIE taką oponę jak trzeba - o ile jest to w ogóle wykonalne; patrz pierwsza uwaga o oponach z pierwszego montażu.

b) jeśli nastąpiłyby jakieś przymiarki "z cyklu" to byłyby na ryzyko i koszt klienta.

Podsumowując - gdyby zrobić to bez sprzedaży wysyłkowej to przy dobrym układzie temat Mar00ha_ obskoczyłby kosztem 1 sztuki (czyli jak było w pierwotnych założeniach), a nie 2 sztuk jak zapewne trzeba będzie zrobić teraz.

Napisano

> Gdyby załatwił sprawę przez tradycyjny warsztat, to albo

> a) warsztat wykukałby DOKŁADNIE taką oponę jak trzeba - o ile jest to w ogóle wykonalne; patrz

> pierwsza uwaga o oponach z pierwszego montażu.

> b) jeśli nastąpiłyby jakieś przymiarki "z cyklu" to byłyby na ryzyko i koszt klienta.

> Podsumowując - gdyby zrobić to bez sprzedaży wysyłkowej to przy dobrym układzie temat Mar00ha_

> obskoczyłby kosztem 1 sztuki (czyli jak było w pierwotnych założeniach), a nie 2 sztuk jak

> zapewne trzeba będzie zrobić teraz.

Wystarczyło wpakować kołeczka "Minicombi" z zabiegiem to koszt ok.30zł a skończy się na 2x300zł 270751858-jezyk.gif

Napisano

Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku że ten post to jakas prowokacja była.

Nie wnikałem wcześniej w to jak uszkodzona została opona. Ale jak doczytałem w czym rzecz to normalnie facepalm.gif

Zakołkowac gwoździa w tej oponie, wsadzić ją na zapas a zapas zamontować na auto. Ot cały zabieg. Kołkowanie o ile pamiętam jest w stanie znieść bez problemów owe 200km/h. Z doświadczenia wiem że znosi o wiele więcej.

A kupowanie nowej opony bo w starej jest gwoździk to już nie zboczenie. To normalnie dewiacja.

Rozwiązanie problemu było bajecznie proste, niepotrzebne zamieszanie i strata kasy.

Napisano

> Zakołkowac gwoździa w tej oponie, wsadzić ją na zapas a zapas zamontować na auto. Ot cały zabieg.

Tyle że wtedy miałby założone 3 używane i jedną nową oponę.

A chciał mięc 2 + 2, czyli tak samo (nie)zużyte na danej osi, co jest akurat w pełni logiczne.

Napisano
  • Autor

> Sorry ,ze tak napiszę: Wydaje mi się ,ze koledze chyba nigdy bida do tyłka nie zaglądała....

> Jeżeli poczułeś Się urażony to wybacz...

> Ale czegoś tu nie rozumie, skoro masz tyle "siana" i stać Cię na kupienie nowej opony od tak sobie

> dla kaprysu, bo zacytuję Twoją wypowiedź "...nie uznaję jakkolwiek naprawianej opony za

> sprawną..."To dlaczego oszczędzałeś i kupiłeś tylko 1szt.???

> A przecież można by było wydać te 30zł na naprawienie tej gwoździówki i wrzucić ją na zapas. A

> nową z zapasu założyć na tylną oś.

> Chciałeś cwanie tanim kosztem latać na nówkach to wyjdzie teraz trochę drożej

Masz ze sobą jakiś problem? Udaj się na terapię może.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> To po co było się napinać na kupowanie wysyłkowe, skoro można było podjechać do gumiarza i w takim

> przypadku mógłbyś powiedzieć "no, thanx"?

Zawsze kupowałem wysyłkowo i nigdy nie napotkałem problemu. zlosnik.gif

W stacjonarnym sklepie kupiłem raz i to tylko dlatego, że byłem akurat w Chorwacji i zmasakrowałem oponę.

> Dobra, wiem, mądry polak po szkodzie.

O to, to. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Wystarczyło wpakować kołeczka "Minicombi" z zabiegiem to koszt ok.30zł a skończy się na 2x300zł

Ale co Cię głowa boli, że nie chcę naprawiać SWOICH opon??? Migreny masz od tego, czy jak?

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Tyle że wtedy miałby założone 3 używane i jedną nową oponę.

> A chciał mięc 2 + 2, czyli tak samo (nie)zużyte na danej osi, co jest akurat w pełni logiczne.

Przynajmniej ktoś mnie rozumie. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Szłoby te opony sprzedawać na Allegro i zarobić na tym całkiem sporo

Ale chyba nie wierzysz że jest inaczej hahaha.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ale co Cię głowa boli, że nie chcę naprawiać SWOICH opon??? Migreny masz od tego, czy jak?

> mar00ha

Jak bym myślał w ten sam sposób co kolega to pewno migreny by się pojawiły. Ja mam wszystkie opony jednakowe na aucie cfaniaczek.gif

Napisano

Jak widzę w Polsce nikomu nie dogodzi zlosnik.gif

Dali Ci gratis +25% bieżnika, a Ty narzekasz zlosnik.gif

Napisano

> Wy bogate w tej Polsce jesteście. Ja naprawiam jak dziura jest w bieżniku (jest cały zestaw zasad

> kiedy wolno a kiedy nie).

Bo u nas już nie zachód tylko Ameryka Panie ok.gifgrinser006.gif

Napisano

> Wy bogate w tej Polsce jesteście. Ja naprawiam jak dziura jest w bieżniku (jest cały zestaw zasad

> kiedy wolno a kiedy nie).

Na całym świecie ludzie naprawiają, także w Niemczech, gdzie potem i 300 km/h po autostradach jeżdżą. Ale jeżeli ktoś chce zmieniać, to jego fobia i upodobanie. Choć akurat przy dużych prędkościach to wystarczy lekkie niedopompowanie opon i będą tragiczniejsze skutki, niż z powodu naprawienia opony.

Napisano
  • Autor

> Na całym świecie ludzie naprawiają, także w Niemczech, gdzie potem i 300 km/h po autostradach jeżdżą.

Jako przeciwnik demokracji nie uważam, że większość ma rację. Także większość naprawiająca opony. skromny.gif

mar00ha

Napisano

> Jako przeciwnik demokracji nie uważam, że większość ma rację. Także większość naprawiająca opony.

> mar00ha

Tylko że wymieniając opony ze względu na zużycie i to daleko przed normatywnym, wymieniam cztery, a nie dwie. I zastanawiam się, czy zmieniając tylko jedną nie robisz sobie większego problemu z właśnie nierównością zużycia bieżników, a zatem i średnicy. A masz pewność, że tamten zapas nie był rotacyjnie jeżdżony?

Napisano

Pierwsza zasada, nawet jeśli ktoś nie lubi naprawiać opon: na jedną

oś dajemy opony parowane, nowe lub używane, o podobnym stopniu

zużycia. Pomijam tą różnicę na którą natknął się Maruch w przypadku

nowych. I w sumie trzymając się tej zasady, jeździmy bezpiecznie smile.gif

Napisano

Szanowny Kolego, śledzę wątek od początku i cały czas zastanawia mnie jedno.

Po co ten wątek?

Chciałeś się pochwalić, jaki jesteś dzielny smarując maila do firmy, czy oczekujesz jakiejś konkretnej rady?

Z jednej strony piszesz

Quote:

Zastanawiam się co teraz zrobić. Ale chyba trzeba będzie kupić dwie nowe opony,


Gdybyś naprawdę się zastanowił, to wątek napisałbyś po otrzymaniu odpowiedzi na swoje pismo.

A teraz to możemy sobie pospekulować, jakiej treści odpowiedź moźesz otrzymać.

Może otrzymasz pismo treści:

"Panie Mar00ha, mamy w dupie Pański sekatorek i co Pan nam zrobi?"

a może:

"Panie Mar00ha,

Bardzo przepraszamy Pana za zaistniałą sytuację i w ramach rekompensaty za Pana krzywdy związane z zakupem opony naszej produkcji oraz za stracony czas podczas bicia piany na AK, przysyłamy Panu dwie nowe opony licząc na zmianę Pańskiej oceny naszej firmy."

Jeżeli już podzieliłeś się z nami taką szokującą sytuacją, to powinieneś liczyć się z tym, że jeden będzie Ci współczuł, drugi napisze że bogatemu wszystko wolno, a inny - że bez sensu jest wywalanie dziurawej opony.

I nie pisz proszę w ten sposób

Quote:

Ale co Cię głowa boli, że nie chcę naprawiać SWOICH opon??? Migreny masz od tego, czy jak?


bo sam się prosiłeś o różne oceny.

Doskonale Cię rozumiem, że przykładasz ogromną wagę do jakości opon, bo sam robię tak samo, ale do głowy mi nie przyszło dzielić się takimi informacjami na forum publicznym.

Jak mi nie pasowały 4 nowe opony na aucie, które właśnie kupiłem, to je po prostu zdjąłem po 300 kilometrach i kupiłem nowe.

Napisano
  • Autor

> A masz pewność, że tamten zapas nie był rotacyjnie jeżdżony?

To akurat jest pewne. Nawet nigdy wcześniej nie był wyjmowany z bagażnika. ok.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Pomijam tą różnicę na którą natknął się Maruch w przypadku nowych.

Już udało mi się znaleźć parę do mojej brazylijskiej opony. zlosnik.gif

Zamówiona.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Po co ten wątek?

Chciałem po prostu podzielić się na forum sytuacją która mnie spotkała. ok.gif

Mam też nadzieję, że dzięki temu że ją opisałem ktoś inny nie będzie musiał już na własnej skórze odczuć tego samego. ok.gif

mar00ha

Napisano

> Na całym świecie ludzie naprawiają, także w Niemczech, gdzie potem i 300 km/h po autostradach

> jeżdżą. Ale jeżeli ktoś chce zmieniać, to jego fobia i upodobanie. Choć akurat przy dużych

> prędkościach to wystarczy lekkie niedopompowanie opon i będą tragiczniejsze skutki, niż z

> powodu naprawienia opony.

Jeżeli pod dużym obciążeniem potrafi rezerwać oponę teoretycznie dobrą, jeżeli pod dużym obciążeniem potrafi rozerwać oponę z uszkodzonym/podziurawionym bieżnikiem, ale która NADAL trzyma ciśnienie, to na jakiej podstawie według Ciebie, i innych, mam mieć nadzieję, że raz już perforowana opona mi nie wystrzeli?

Napisano

> Jeżeli pod dużym obciążeniem potrafi rezerwać oponę teoretycznie dobrą, jeżeli pod dużym

> obciążeniem potrafi rozerwać oponę z uszkodzonym/podziurawionym bieżnikiem, ale która NADAL

> trzyma ciśnienie, to na jakiej podstawie według Ciebie, i innych, mam mieć nadzieję, że raz

> już perforowana opona mi nie wystrzeli?

Popatrz sobie choćby na statystyki ADACu (pewnie gdzieś do znalezienia w sieci), w których w wypadku wystrzałów opon zasadniczą przyczyną jest ich niedopompowanie, potem uszkodzenia dyskwalifikujące do jazdy, a kategorii "naprawiane" praktycznie nie ma. Kiedyś były jeszcze bieżnikowane, ale to generalnie zanika.

A szanse że rozerwie Ci oponę naprawioną zgodnie z zasadami sztuki (czyli także z uwzględnieniem, czy powinna być naprawiana), są mniej więcej takie same, jak że Ci rozerwie oponę fabrycznie nową, bo miała wadę produkcyjną.

A o zasadach sztuki piszę z premedytacją, bo też spotykałem gumiarzy, którzy zalecali ludziom dalsze jeżdżenie z oponami z bocznymi purchlami, podczas gdy ja bym od razu je wyrzucił, choć muszę napisać, że zastrzegali że to tylko do lokalnego taczania się po wsiach z prędkościami 50 km/h, a kierowników ewidentnie znali i widać było po nich, że szybciej to raczej nie jeżdżą (pojazdy też).

Dodam Ci jeszcze, że przelatałem na różnych oponach ponad milion km i prawie wszystkie miałem i mam "perforowane", a żadna nigdy nie strzeliła z tego powodu. Jedyna mi strzeliła dlatego, że skręcając zaczepiłem o pręt zbrojeniowy wystający z krawężnika wysepki, którego jak to w Polsce nikomu do łba nie przyszło wyciąć.

Napisano

> Już udało mi się znaleźć parę do mojej brazylijskiej opony.

> Zamówiona.

> mar00ha

Czyli będziesz jeździł na innym rozmiarze z przodu i z tyłu yikes.gif

Napisano

Ja miałem podobny przypadek z oponami Yokohama 195/50/15

Podobny, tylko że lepszy zlosnik.gif

Kupiłem dwie opony o ile pamiętam na www.opony.pl

Założyłem an przód i się okazało że auto skręca z kierownicą ustawioną na wprost icon_eek.gif

Po przekłądce kół prawo/lewo, skręcało w drugą stronę zlosnik.gif

Opony wrzuciłem na tył i tam dożyją swojej emerytury wink.gif

Dwie opony przysłane razem, a nie dwie kupowane oddzielnie.

Niestety nie pompę modelu tej Yokohamy

Napisano
  • Autor

> Czyli będziesz jeździł na innym rozmiarze z przodu i z tyłu

Przód 205/55R16 91V, tył 205/55R16 91V. Znajdź różnicę.

mar00ha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.