Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ford Focus z przebiegiem 1.000.000 km

Featured Replies

Napisano

Ostatnio ukazała się taka ciekawostka, która może być przykładem trwałości i przebiegów uzyskiwanych przez popularne samochody użytkowane w krajach, które posiadają sieć autostrad:

Quote:

AUSTRIA - Mario Folger from Austria has clocked up 1 million kilometres in his 1999 Ford Focus. The car, a 1.8 TDDi 90PS model, still has its original engine and gearbox, and the clutch has been changed only once during the past 12 years.

Folger reached the 1m mark - an average of 83.333 kilometres a year - during business trips throughout Austria. With consumption figures currently running at around 59mpg, the Focus has also proved extraordinarily economical.

Steffen Knapp, managing director Ford Austria said: "This vehicle is an example of the outstanding quality of the Ford Focus. The introduction of the first Focus in 1998 was a milestone in Ford history and set new benchmarks in driving dynamics, design and quality. With the launch of the new Focus this month we continue this success story and take our entire range to a new level in terms of technology, efficiency, safety and quality."


(źródło: materiały Forda )

284938531-Austriafocus_large.jpg

A u nas wszystkie (uogólniam, bo pewnie są wyjątki) samochody sprowadzane z zachodu mają przebieg maksymalnie 250.000 km hehe.gif

post-16102-14352512573853_thumb.jpg

Napisano

> Ostatnio ukazała się taka ciekawostka, która może być przykładem trwałości i przebiegów

> uzyskiwanych przez popularne samochody użytkowane w krajach, które posiadają sieć autostrad:

> Quote:

> AUSTRIA - Mario Folger from Austria has clocked up 1 million kilometres in his 1999 Ford Focus. The

> car, a 1.8 TDDi 90PS model, still has its original engine and gearbox, and the clutch has been

> changed only once during the past 12 years.

> Folger reached the 1m mark - an average of 83.333 kilometres a year - during business trips

> throughout Austria. With consumption figures currently running at around 59mpg, the Focus has

> also proved extraordinarily economical.

> Steffen Knapp, managing director Ford Austria said: "This vehicle is an example of the outstanding

> quality of the Ford Focus. The introduction of the first Focus in 1998 was a milestone in Ford

> history and set new benchmarks in driving dynamics, design and quality. With the launch of the

> new Focus this month we continue this success story and take our entire range to a new level

> in terms of technology, efficiency, safety and quality."

> (źródło: materiały Forda )

> A u nas wszystkie (uogólniam, bo pewnie są wyjątki) samochody sprowadzane z zachodu mają przebieg

> maksymalnie 250.000 km

Bo u nas takie auto oficjalnie miało by max. 170.000 przebiegu,od pierwszego właściciela grinser006.gif

Napisano

raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć zlosnik.gif

1mln km w 12 lat to zaledwie 228 km w dzien ... ale dzien w dzien zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć

Jest to możliwe przy użytkowaniu samochodu w trasach, gdzie rusza się raz.

> 1mln km w 12 lat to zaledwie 228 km w dzien ... ale dzien w dzien

Pewnie jeździł ok. 350-500km dziennie.

Napisano

> A u nas wszystkie (uogólniam, bo pewnie są wyjątki) samochody sprowadzane z zachodu mają przebieg

> maksymalnie 250.000 km

Sęk w tym, że te auta z zachodu o nieznanym przebiegu w znakomitej większości wyglądają i jeżdżą lepiej niż "udokumentowane" z polskiego salonu.*

* piszę to ja, ex-właściciel Marei 1.9JTD z polskiego salonu i z udokumentowanym przebiegiem 104kkm. zlosnik.gif

Napisano

> raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć

Mnie się też nie chce, ale w Audi mam wciąż fabryczne od pod 400 kkm, a w Uno fabryczne od ponad 300 kkm.

Napisano

Jak sie jezdzi cdzinnie i nakreca tych km to auto zuzywa sie zupelnie inaczej, droogi a co za tym idzie zmeczenie techniczne wyglada zupelnie inaczej.

O fakcie dbania o auto nie wspomne.

wink.gif

Napisano

> Mnie się też nie chce, ale w Audi mam wciąż fabryczne od pod 400 kkm, a w Uno fabryczne od ponad

> 300 kkm.

Benzinka, mocium panie, benzinka...

Chociaż tam ten tididiaj też nie za krzepki...

Napisano

> raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć

> 1mln km w 12 lat to zaledwie 228 km w dzien ... ale dzien w dzien

A jaki to problem szczegolnie ,ze gosciu pewnie 90% latal w trasie waytogo.gif

Napisano

> Chociaż tam ten tididiaj też nie za krzepki...

Mnie wystarcza, zależy do czego porównamy (czytaj czym jeździliśmy wcześniej?)

No i ten przykład potwierdza tezę że silniki o starszej konstrukcji wytrzymują o wiele dłużej niż nowe wyżyłowane "cuda".

Napisano

U mnie w domu ojciec dużo jezdzi i tylko po Polsce

VW GOLF 8 lat eksploatacji 560 tys km wink.gif

Teraz Toyota Hilux 2 lata 170 tys km wink.gif

Wiem ze są ludzie co robią więcej ale to tylko potwierdza wasze stwierdzenia o 10 letnim aucie z D z przebiegiem 170

Napisano

> Część osób już na pewno widziała Fabię z 820.000km, ale pewnie nie wszyscy

> Proszę: Fabia

Niektórzy z użytkowników tego forum (np. Lucyfer albo Fred) lubią często podkreślać jak to dawne samochody były proste i niezawodne a dzisiejsze naładowane plastykiem i elektroniką jeżdżą od serwisu do serwisu... zlosnik.gif

No i proszę, mamy przykład dwóch niedrogich samochodów, "projektowanych przez księgowych" jak by niektórzy powiedzieli wink.gif pełne plastyków, z silnikami z elektroniką i turbo... i okazuje się, że mogą zrobić milion kilometrów zlosnik.gif Jak to skomentujecie? zlosnik.gif

Sorry Lucek, tym postem piję trochę do Ciebie ale zupełnie się nie zgadzam z Twoją opinią na temat dawnych i dzisiejszych samochodów wink.gif

Napisano

> raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć

> 1mln km w 12 lat to zaledwie 228 km w dzien ... ale dzien w dzien

Dawno temu jak z bratem interesowaliśmy się zakupem alfy 156 znaleźliśmy ogłoszenie, od przedstawiciela handlowego

którego 156 nakręcona miała w 1,5 roku 365kkm zlosnik.gif Na początku dzwoniłem czy aby się nie pomylił z przebiegiem i nie kliknął o jedno 0 więcej rotfl.gif

ale sprzedający potwierdził obawy, że się nie pomylił hehe.gif

Napisano

> Dawno temu jak z bratem interesowaliśmy się zakupem alfy 156 znaleźliśmy ogłoszenie, od

> przedstawiciela handlowego

> którego 156 nakręcona miała w 1,5 roku 365kkm Na początku dzwoniłem czy aby się nie pomylił z

> przebiegiem i nie kliknął o jedno 0 więcej

> ale sprzedający potwierdził obawy, że się nie pomylił

ok. 660km dziennie codziennie,

Odliczając niedziele: 770km dziennie codziennie

Jakiś serwis itp.

Chyba jednak sam tym autem nie jeździł ale przebieg jak najbardziej możliwy grinser006.gif

Napisano

> Sęk w tym, że te auta z zachodu o nieznanym przebiegu w znakomitej większości wyglądają i jeżdżą

> lepiej niż "udokumentowane" z polskiego salonu.*

według mnie są dwie przyczyny

pierwsza: "oszczędniactwo" polskich kierowców, olewanie regularnych przeglądów, ignorowanie drobnych usterek (które z czasem się kumulują i powodują, że auto staje się rzęchem)

druga: nawet jeśli ktoś dba o serwisowanie, to niechlujność i niedouczenie obsługi w polskich ASO skutecznie tą dbałość niweluje sick.gif

Napisano

> ok. 660km dziennie codziennie,

> Odliczając niedziele: 770km dziennie codziennie

> Jakiś serwis itp.

> Chyba jednak sam tym autem nie jeździł ale przebieg jak najbardziej możliwy

liczyłem to kilka razy wtedy i nie wierzyłem, że tyle można nakręcić ok.gif

auto było używane w trasie Polska-Niemcy ok.gif

Ja przez ostatni weekend zrobiłem autem 850km i miałem dość jazdy rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Niektórzy z użytkowników tego forum (np. Lucyfer albo Fred) lubią często podkreślać jak to dawne

> samochody były proste i niezawodne a dzisiejsze naładowane plastykiem i elektroniką jeżdżą od

> serwisu do serwisu...

> No i proszę, mamy przykład dwóch niedrogich samochodów, "projektowanych przez księgowych" jak by

> niektórzy powiedzieli pełne plastyków, z silnikami z elektroniką i turbo... i okazuje się, że

> mogą zrobić milion kilometrów Jak to skomentujecie?

> Sorry Lucek, tym postem piję trochę do Ciebie ale zupełnie się nie zgadzam z Twoją opinią na temat

> dawnych i dzisiejszych samochodów

Cały problem jest taki, że bezawaryjne duże przebiegi to dzisiaj wyjątek, a kiedyś to był standard, wyjątkiem były felerne egzemplarze, z którymi ciągle coś się dzialo. Szczególnie dotyczy to nowych modeli na rynku. Kiedyś, zanim auto trafiło do sprzedaży, wiele miesięcy było testowane. Dzisiaj prosto z deski (niemal) trafia na taśmę produkcyjną, a testowane jest na klientach. Mało tego, nawet jeśli "wychodzi" usterka, a nie jest kosztowna w usunięciu i nie zagraża bezpieczeństwu, to wcale nie jest eliminowana w procesie produkcyjnym.

Napisano

> Cały problem jest taki, że bezawaryjne duże przebiegi to dzisiaj wyjątek, a kiedyś to był standard,

Nie zgodzę się podwójnie zlosnik.gif

Duże bezawaryjne przebiegi nie są dzisiaj żadnym wyjątkiem.

Jak i kiedyś nie były standardem.

> Kiedyś, zanim auto trafiło do sprzedaży, wiele miesięcy było

> testowane. Dzisiaj prosto z deski (niemal) trafia na taśmę produkcyjną, a testowane jest na

> klientach.

Jakiś przykład auta, które trafiło prosto z deski na ulicę? (nie rozmawiamy oczywiście o modelach, które przeszły tylko lekki lifting)

Napisano

> Mnie wystarcza, zależy do czego porównamy (czytaj czym jeździliśmy wcześniej?)

> No i ten przykład potwierdza tezę że silniki o starszej konstrukcji wytrzymują o wiele dłużej niż

> nowe wyżyłowane "cuda".

Z "dwumasami" nie wiadomo komu na jaką cholerę, poza serwisami, żeby miały za co kasować. Ciekawe kiedy pójdą w ślady Gillette z ilością mas zlosnik.gif

W 125p sprzęgła leciały, bo były kiepskiej konstrukcji.

W Passacie Dieslu 1,6 mi padło po ok 180 tysiącach.

Napisano

> Cały problem jest taki, że bezawaryjne duże przebiegi to dzisiaj wyjątek, a kiedyś to był standard,

> wyjątkiem były felerne egzemplarze, z którymi ciągle coś się dzialo. Szczególnie dotyczy to

> nowych modeli na rynku. Kiedyś, zanim auto trafiło do sprzedaży, wiele miesięcy było

> testowane. Dzisiaj prosto z deski (niemal) trafia na taśmę produkcyjną, a testowane jest na

> klientach. Mało tego, nawet jeśli "wychodzi" usterka, a nie jest kosztowna w usunięciu i nie

> zagraża bezpieczeństwu, to wcale nie jest eliminowana w procesie produkcyjnym.

Tak, tak bylo wrecz rewelacyjnie grinser006.gif

Taki diesel o pojemnosci 2 litrow mial z 70BHP i osiagi wspolczesnego auta klasy A...

Do tego spalal wiecej niz obecnie diesle z moca ponad dwukrotnie wieksza...

Jedyny plus byl chyba taki, ze to auto dalo sie naprawic u kazdego kowalaok.gif

Napisano

> raz wymieniał sprzęgło ... aż mi się nie chce wierzyć

> 1mln km w 12 lat to zaledwie 228 km w dzien ... ale dzien w dzien

u mnie wychodzi troszkę wiecej na dzień

Napisano

> No i proszę, mamy przykład dwóch niedrogich samochodów, "projektowanych przez księgowych" jak by

> niektórzy powiedzieli pełne plastyków, z silnikami z elektroniką i turbo... i okazuje się, że

> mogą zrobić milion kilometrów Jak to skomentujecie?

Mogą, nieliczne egzemplarze. A kiedyś w autach powyżej klasy średniej to był standard.

Napisano

> Z "dwumasami" nie wiadomo komu na jaką cholerę, poza serwisami, żeby miały za co kasować. Ciekawe

> kiedy pójdą w ślady Gillette z ilością mas

> W 125p sprzęgła leciały, bo były kiepskiej konstrukcji.

> W Passacie Dieslu 1,6 mi padło po ok 180 tysiącach.

BMW już od jakiegoś czasu montuje koła trójmasowe. To służy poprawieniu komfortu, szczególnie na niskich obrotach i skutkuje niższym spalaniem. Gwarancja na 5 lat w BMW kosztuje jakieś śmieszne pieniądze. Na pewno nie jest to problem dla pierwszego klienta.

Napisano

> Nie zgodzę się podwójnie

> Duże bezawaryjne przebiegi nie są dzisiaj żadnym wyjątkiem.

> Jak i kiedyś nie były standardem.

Od ponad dwudziestu lat mam do czynienia z samochodami mogę coś powiedzieć na ten temat (energetyka zawodowa, samochody naprawdę przechodzą niezłą szkołę)Moje spostrzeżenia dotyczą różnych segmentów, a tu kilka przykładów:

- star 266 ok. 20lat (przebiegu już nikt nie pamięta na pewno kilkaset tys. km i ciągle w świetnej formie) vs Star (nie pamiętam symbolu, na bazie mana, też terenowy), 266 przez 20 lat tyle usterek nie miał co ten "nowy" w 2 lata

- VW T4 9połowa lat 90-tych vs nowe T5, za długo by pisać T4 ubogi golas bez klimy wspomagania itp. ale do T5 to czołg

- samochód Szefa stary Lanos jeszcze jest ok (tylko sprawy eksploatacyjne) i dale jeździ w "spadku" po innym kierowcą vs dwie oktawie (ta pierwsza jedynka 1,9tdi tzreba było wymienić po 4 czy 5 latach) drruga "dwójka" 1,8 Pb jescze jeździ ale już też co chwila pierdoły wychodzą

- o lublinie kontra Nysa nie wspominam (połowy tych przygód Nyski by nie przeżył)

> Jakiś przykład auta, które trafiło prosto z deski na ulicę? (nie rozmawiamy oczywiście o modelach,

> które przeszły tylko lekki lifting)

Ile czasu minęło od pierwszych wzmianek o: Kszkaju Sedici Juke czy Yeti do pojawienia sie ich w salonach?

Powyższe to moja subiektywna opinia, każdy może się z nią nie zgodzić, a ja nie mam zamiaru o niej dyskutować !

Pzdr.

Napisano

Licznik samoistnie wyzerowany, więc natłuką jeszcze 100 tys. i ściągną go do Polski.

Napisano

> Tak, tak bylo wrecz rewelacyjnie

> Taki diesel o pojemnosci 2 litrow mial z 70BHP i osiagi wspolczesnego auta klasy A...

> Do tego spalal wiecej niz obecnie diesle z moca ponad dwukrotnie wieksza...

Zawsze mogłeś kupić sobie np: Golfa GTI i byś asfalt zwijał waytogo.gif

Realia na drodze sprzed 20 lat były zupełnie inne niż dzisiaj i wówczas 100KM samochód to był raczej ułamek aut ha ulicy, większość miała 50-75KM

ON kosztował tyle, że nikt nie "walczył" o 1-2l/100km slinka.gif

> Jedyny plus byl chyba taki, ze to auto dalo sie naprawic u kazdego kowala

Coś za coś albo tanio i skromnie (osiągi) albo albo nowocześnie z wypas mocą i płaczliwe posty na forach " pomóżcie, bo coś mi moc traci..., kontrolka się zapala..., ile tys. to kosztuje" pad.gif

P.S.

ww oparte na doświadczeniu! miałem i Golfa GTI i Golfa MK1 1,1, jak też skodę 1,9D i Clio 1,5dci z CR i kilka innych i mogę porównać wszystkie za i przeciw zarówno "starych" jak i i współczesnych samochodów drive.gif

Napisano

> W 125p sprzęgła leciały, bo były kiepskiej konstrukcji.

ale nie trzeba był kredytu brać żeby wymienić waytogo.gif

poza tym jak ktoś nieco technicznie "ogarnięty", to przy okazji integrowania się z sąsiadem 20.GIF sam sobie sprzęgło wymienił (jak oczywiście miał wejścia w POLMOZBYCIE i części "załatwił") palacz.gif

Napisano

> AUSTRIA - Mario Folger from Austria has clocked up 1 million kilometres in his 1999 Ford Focus. The

> car, a 1.8 TDDi 90PS model, still has its original engine and gearbox, and the clutch has been

> changed only once during the past 12 years.

No to zaraz sie zacznie... piaskownica.gif

A i kolega Sibui zapewne będzie się tłumaczył na przykład z tej wiadomości

Napisano

> No to zaraz sie zacznie...

> A i kolega Sibui zapewne będzie się tłumaczył na przykład z tej wiadomości

A to niby czemu?

Napisano

> A to niby czemu?

Ręce mi opadają do kultu pół miliona... (...) Samochód osobowy z takim przebiegiem będzie w stanie agonalnym całościowo - od przedniego do tylnego zderzaka włącznie.

Napisano

> Ręce mi opadają do kultu pół miliona... (...) Samochód osobowy z takim przebiegiem będzie w stanie

> agonalnym całościowo - od przedniego do tylnego zderzaka włącznie.

I tak i nie, bo zależy zlosnik.gif

Jakie drogi!, jaka jazda!, jaki kierowca!, jaki serwis! itd.

A na końcu opłacalność utrzymania takiego auta "przy życiu"

Napisano

> Część osób już na pewno widziała Fabię z 820.000km, ale pewnie nie wszyscy

> Proszę: Fabia

widzę po raz pierwszy, przebieg naprawdę astronomiczny; zastanawia mnie spalanie - czy może być aż tak małe ?? wyszukałem inne fabie z tym silnikiem i one mają średnią około 4.5 - 5.5 a ta skoda ma 3.7 ??? Chyba że jeżdżona tylko trasa max 90km/h na 5 biegu ?? Dziwne....

Napisano

> widzę po raz pierwszy, przebieg naprawdę astronomiczny; zastanawia mnie spalanie - czy może być aż

> tak małe ?? wyszukałem inne fabie z tym silnikiem i one mają średnią około 4.5 - 5.5 a ta

> skoda ma 3.7 ??? Chyba że jeżdżona tylko trasa max 90km/h na 5 biegu ?? Dziwne....

Gościu lata 80-90km/h za tirami po autostradach ok.gif

Napisano

> No i ten przykład potwierdza tezę że silniki o starszej konstrukcji wytrzymują o wiele dłużej niż

> nowe wyżyłowane "cuda".

Przeczyales co napisales? Przeczytaj jeszcze raz i powiedz, jaka bzdura Ci sie wkradlaw tok myslenia. Podpowiem - jak maja te nowoczesne cuda pokazac co moga, skoro zaden jeszcze nie mial szansy sie wykazac hehe.gif

Napisano

> Zawsze mogłeś kupić sobie np: Golfa GTI i byś asfalt zwijał

> Realia na drodze sprzed 20 lat były zupełnie inne niż dzisiaj i wówczas 100KM samochód to był

> raczej ułamek aut ha ulicy, większość miała 50-75KM

Obecnie takie auta bylyby zwyczajnie niebezpieczne w polskich realiach...

Co do cen paliwa, to w odniesieniu do zarobkow wcale nie byly znaczaco tansze niz dzisiaj...

> Coś za coś albo tanio i skromnie (osiągi) albo albo nowocześnie z wypas mocą i płaczliwe posty na

> forach " pomóżcie, bo coś mi moc traci..., kontrolka się zapala..., ile tys. to kosztuje"

Takie posty to powstaja najczesciej w wyniku kupienia "perelki" z Niemiec z przebiegiem 170kkmhehe.gif

Jak ktos kupuje auto z glowa, a nie dla sasiada to najczesciej nie ma takich problemowok.gif

Po prostu trzeba przestac traktowac diesle jako uniwersalna recepte na tanie jezdzenie, bo mozna sie zdziwic.

Napisano

> ale nie trzeba był kredytu brać żeby wymienić

W odniesieniu do ceny auta było zapewne podobnie.

> poza tym jak ktoś nieco technicznie "ogarnięty", to przy okazji integrowania się z sąsiadem sam

> sobie sprzęgło wymienił (jak oczywiście miał wejścia w POLMOZBYCIE i części "załatwił")

A dziś to jakaś filozofia szczególna jest, żeby DKZ zmienić?

Napisano

> Ku przypomnieniu

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=284900181&page=0&fpart=all&vc=1

> przebieg 4 x więcej niż przedagonalny - musi cuda jakieś.

Jak rozumiem dążysz do tezy, że KAŻDY samochód tyle zrobi?

I wyczytałeś, że do tego auta lano tylko paliwo i wymieniano olej?

Napisano

> Obecnie takie auta bylyby zwyczajnie niebezpieczne w polskich realiach...

na trasy owszem, ale w mieście... nawet dziś sporo się sprzedaje 60-70KM aut, wszystkie podstawowe klasy B :Corsa Fabia itd.

> Co do cen paliwa, to w odniesieniu do zarobkow wcale nie byly znaczaco tansze niz dzisiaj...

Benzyna owszem ale ON kosztował nieco ponad 1/2 ceny benzyny (pamiętam w jakim szoku byłem jak zatankowałem pierwszy raz cały zbiornik poniżej 100pln 270635636-JUMP2.gif)

> Takie posty to powstaja najczesciej w wyniku kupienia "perelki" z Niemiec z przebiegiem 170kkm

> Jak ktos kupuje auto z glowa, a nie dla sasiada to najczesciej nie ma takich problemow

Niestety nie do kńca się zgodzę frown.gif, znam dwa przypadki posiadaczy Clio z dci (takie jak było moje), którzy zatankowali trefne paliwo ((na dużej stacji znanej marki) i poszły się kochać wtryski (ponad 2kpln/szt)i nic nie zrobisz nawet na gwarancji poza walką w sądzie z koncernem paliwowym (powodzenia sciana.gif)

> Po prostu trzeba przestac traktowac diesle jako uniwersalna recepte na tanie jezdzenie, bo mozna

> sie zdziwic.

Wiem coś o tym. Pozorna oszczędność. A przy kupnie nowego to już mocno w plecy.

Jak kupowałem Sedici (pomimo dziennych pzrejazdów ok100km) kupiłem benzynkę i śpię spokojnie yay.gif

Napisano

> Jak rozumiem dążysz do tezy, że KAŻDY samochód tyle zrobi?

Napisałem tak gdzieś? To Ty co chwila piszesz, że 200 000 i kaplica, i niestety nie dociera do Ciebie, że to nie jest prawda.

> I wyczytałeś, że do tego auta lano tylko paliwo i wymieniano olej?

Nie, za to jak znam życie to Ty wyczytałeś, że tu tak na prawdę to tylko pole numeryczne jest z pierwotnego egzemplarza.

Napisano

> fakt, nie 228 a 228,3km.

Dla jasności to średnio 250 na dzień wliczając soboty i niedziele. Ale mam wrażenie, że chciałeś coś innego wyrazić hmm.gif

Napisano

> Napisałem tak gdzieś? To Ty co chwila piszesz, że 200 000 i kaplica, i niestety nie dociera do

> Ciebie, że to nie jest prawda.

A Ty sugerujesz, że 200+ i cymes malina i nie dociera do Ciebie, że to NIE jest prawda.

BTW, pamiętaj, że na codzień jeżdżę samochodem z przebiegiem aktualnie 262+ kkm.

> Nie, za to jak znam życie to Ty wyczytałeś, że tu tak na prawdę to tylko pole numeryczne jest z

> pierwotnego egzemplarza.

Nic takiego nie wyczytałem, bo jedyne co napisano, to to, że oryginalny jest silnik (pytanie, co rozumie się przez "silnik"), skrzynia biegów (patrz wyżej), oraz że jest drugie sprzęgło.

Biorąc pod uwagę to, jakie halooo z tego zrobiono NIE jest to codzienna sprawa i "oczywista oczywistość".

Napisano

> No przecież tak napisano, to tak musiało być koniec i basta

Taaa, 200+ kkm to przecie lajcik, ledwie dotarty, paaanie, nic tylko lać paliwo i jeździć :-)

Napisano

A ja znam przykład fiata marea który jeździ jako taksówka silnik 1.9 JTD ponad 750tyś przebiegu. Silniki JTD są genialne, jakby tylko fiat nad blachą popracował byłaby to jedna z najlepszych marek.

Napisano

> A ja znam przykład fiata marea który jeździ jako taksówka silnik 1.9 JTD ponad 750tyś przebiegu.

> Silniki JTD są genialne, jakby tylko fiat nad blachą popracował byłaby to jedna z najlepszych

> marek.

Blacha to pikuś, jakby popracowali nad zawieszeniem... crazy.gif

Napisano

> Blacha to pikuś, jakby popracowali nad zawieszeniem...

ja tam w punto z zawieszeniem nie miałem żadnych problemów podobnie jak z wieloma innymi fiatami. Ale ja preferuje jazdę ostrożną (przyzwyczajenie z czasów obniżonych samochodów)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.