Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lacetti - kiepskie auto, czy ofiara uprzedzeń?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> No przecież już kilka razy było o tym w wątku.

niby tak hehe.gif

Napisano

> Widzę, że chciałbyś, ale się boisz.

Bo to jest decyzja w stylu: w sumie fajnie niedrogie auto, tylko tego czego do lansu brakuje. zlosnik.gif

Napisano

> why?

lepsze wnętrze - lepsze materiały, bardziej precyzyjne dźwigienki itd

ale c-max tu dużo lepiej nie wypada, plastik nie wiele lepszy jak w laczku grinser006.gif

ogólnie auto fajne waytogo.gif, dopóki nie zacznie się macać grinser006.gif

jeździć nie jeździłem, wiec tu się nie wypowiadam, ale ford raczej lepiej sie prowadzi wink.gif

Napisano
  • Autor

> Bo to jest decyzja w stylu: w sumie fajnie niedrogie auto, tylko tego czego do lansu brakuje.

Nie, sprawa jest bardziej skomplikowana smile.gif Zmotoryzowany jestem i na auto nie mam prawa narzekać z wyjątkiem kosztów paliwa, a ze LPGowanie Corolli E12 VVT-i to temat śliski... zlosnik.gif Auto fajne, wygodne i zostawia z tylu TDiki, ale... kosztem wiru w baku. Stad stoję przed wyborem - gazowanie VVT-i, albo... zmiana auta... Lacetti mi pasuje (zastanawiałem się tez nad Hyundai Elantra do 2007r.), ale chce temat dogłębnie rozgryźć by ustrzec się przed zostaniem bohaterem powiedzonka - "zamienił stryjek siekierkę na kijek" hehe.gif

Napisano

> Takie mam pytanie w związku z cenami używanych Lacetti.

> Szukam w miarę młodego auta (sedan, ew. kombi) w budżecie 20-25 tys PLN pod LPG...

> Nie pytam na kąciku Chevi, bo chciałbym dostać obiektywne odpowiedzi

> Co myślicie?

Mam dwa takie - diesle. Jednym przejeździłem już niemal 200kkm zupełnie bezawaryjnie.

Trwałość i bezawaryjność tego auta jest bezkonkurencyjna. Ten z przebiegiem 200kkm niemal się nie różni od tego z przebiegiem 20kkm.

W aucie nic nie trzeszczy, nie stuka, jeździ cicho i dynamicznie. Jakość montażu jest moim zdaniem wysoka, bo taki przebieg nie robi na nim wrażenia. Materiały też są dobre, bo nie noszą śladów zużycia.

Wyposażenie jest w stanie zaskoczyć. Wg konfiguratora, identycznie wyposażona Octavia kosztuje 100tys. zł.

Największą wadą tego auta jest mało popularny znaczek. hehe.gif

Napisano

> kamyczki uszkodziły maske, błotniki tak że wyszła korozja

czyli kupa trochę, ale to chyba większość nowych aut coś takiego ma frown.gif

Napisano
  • Autor

> czyli kupa trochę, ale to chyba większość nowych aut coś takiego ma

ekologiczne lakiery sick.gif

Napisano

Tylko, że jak kupisz Lacetti to też go zagazujesz. Silniki benzynowe made by Chevi to paliwożerne motory. We Wrocławiu jeżdżąc kilka dni Lackiem z silnikiem 1,4 to poniżej 10l nie chciał spalać. Osobiście mam diesla 2.0 i teraz przy dużych korkach spala mi prawie 10L, ale potrafi też w mieście zejść do 8,5 litra. Nie oczekiwałem bajek w stylu 5 litrów roby w mieście bo przy aucie o wadze 1400kg jest to niewykonalne.

Napisano

> Mam dwa takie - diesle. Jednym przejeździłem już niemal 200kkm zupełnie bezawaryjnie.

Ale Ty masz od nowości i dbasz. A takie samochody często kupują ludzie którzy cokolwiek z nimi robią jak się urwie. I naprawiają najtańszym kosztem żeby nie podwajać wartości auta. I często takie samochody są w równie dobrym stanie jak TDI po dziadku.

Napisano
  • Autor

> Tylko, że jak kupisz Lacetti to też go zagazujesz.

No owszem, ale te silniki (podobno) z LPG problematyczne nie są w przeciwieństwie do VVT-i Toyoty...

Napisano

> No owszem, ale te silniki (podobno) z LPG problematyczne nie są w przeciwieństwie do VVT-i

> Toyoty...

Tamte też nie są pod warunkiem że gazownik wie co robi. Ale fakt - Lacetti lepiej znosi druta.

Napisano

> No owszem, ale te silniki (podobno) z LPG problematyczne nie są w przeciwieństwie do VVT-i

> Toyoty...

A to to prawda. Z tego co wiem, to wręcz są "urodzone do" LPG.

Napisano

> Ale Ty masz od nowości i dbasz. A takie samochody często kupują ludzie którzy cokolwiek z nimi

> robią jak się urwie. I naprawiają najtańszym kosztem żeby nie podwajać wartości auta. I często

> takie samochody są w równie dobrym stanie jak TDI po dziadku.

Zgadza się. Ja jeżdżę zgodnie z książką do ASO, mimo że gwarancja była tylko do 100kkm.

Ale wymaga podkreślenia też, że opinia o aucie jest zbudowana w oparciu o większość egzemplarzy dostepnych na rynku. A tu królują głównie słabsze wersje wyposażeniowe. Z tego co wiem, wersji Platinum sprzedało się w Polsce chyba tylko kilkanaście sztuk. A gdy się dobrze przyjrzeć, to ta wersja od pozostałych różni się dramatycznie - zwłaszcza poziomem wykończenia. Inne wykończenie deski rozdzielczej, inna tapicerka (skóra), inny sprzęt audio, mnóstwo dodatków, i ciszej jakby w środku (zakładam lepsze wygłuszenie silnika). Po prostu przejażdżka tą wersją i pozostałymi to zupełnie różne wrażenia.

Mnie tu czasem traktują jak wariata, gdy ktoś narzeka na Lacetti, a ja piszę "nie wiem, u mnie tego nie ma", lub "u mnie to działa super". A to może wynikać z różnicy wersji wyposażenia.

Napisano
  • Autor

> Tamte też nie są pod warunkiem że gazownik wie co robi. Ale fakt - Lacetti lepiej znosi druta.

Nie wiem jak w Lacetti, ale w moim VVT-i dochodzi jeszcze problem kosztownej regulacji luzów zaworowych, które na LPG zanikają...

Napisano

> A to może wynikać z różnicy wersji wyposażenia.

Tu się zgodzę z Tobą. Mam dieselka w wersji Elite, jeździłem kilka dni 1.4 benzyną w wersji Star i to są kompletnie dwa różne auta jeżeli chodzi o wygodę prowadzenia (bajery ułatwiające życie), hałas w środku, etc. Silnika nie porównuję bo to osobna kwestia.

Napisano

> Co myślicie?

Dobrą opinię na temat Lacetti da Ci właśnie kącik Chevroleta. Poczytaj ile osób mając Lacetti zamieniało auto na kolejnego Chevroleta. Często przed Lacetti było jeszcze Daewoo. Na kąciku była co prawda jedna łajza co kupiła Lacetti i narzekała ile się da, ale jak go sprzedała i kupiła Forda Focusa to też go popsuła po kilku dniach zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem jak w Lacetti, ale w moim VVT-i dochodzi jeszcze problem kosztownej regulacji luzów

> zaworowych, które na LPG zanikają...

Wszędzie tak jest. Problem w cenie regulacji. I w tolerancji użytkownika bo znam ludzi których samochody płaczą o regulacje. Ale jeżdżą bo skoro jakoś jeździ to po co. A potem pójdzie do ludzi. Generalnie proces ten zachodzi dużo wolniej przy dobrej/dobrze zestrojonej instalacji. A to niestety nie jest tanie.

Napisano

> Naturalna?

A bo ja wiem? Inne firmy biorą duże dopłaty za sztuczną, więc i tu raczej bym się tapicerki Conolly nie spodziewał.

Grunt że fajnie pachnie, ładnie wygląda i jest w miarę wygodna.

Napisano

> Naturalna?

Morderco Prosiaczków i Kubusiów Puchatków !

Naturalna, z prawdziwej, plastikowej krowy - jak w każdym samochodzie.

Napisano

> Nie wiem jak w Lacetti, ale w moim VVT-i dochodzi jeszcze problem kosztownej regulacji luzów

> zaworowych, które na LPG zanikają...

hmm a ile ta regulacja ?

bo u mnie też tanio nie jest, 400zł to tak lekko ... ale i tak wybrałem forda grinser006.gif

kupujesz używane auto w którym może sie wysypać wszystko hmm.gif

w dodatku jakby nie patrzeć toyka to chyba pod każdym względem lepsze auto hmm.gif

komfort, materiały, nie wiem jakie masz wyposażenie ? ...

Napisano

> Poczytaj ile osób mając Lacetti zamieniało auto na kolejnego Chevroleta. Często przed Lacetti było jeszcze Daewoo.

Więc to nie jest najlepsza próbka, bo kręcą się w kółko. Lepsza by była opinia kogoś, kto jeździł różnymi markami.

Ja aktualnie mogę porównać Rezzo z Yeti, myślę że porównanie Lacetti - Octavia by było podobne, choć pewnie Lacetti było by trochę bliżej Octavii.

Różnica jest, nie ma co się oszukiwać, pod każdym względem Yeti jest lepszym autem, ale coś za coś, różnica w cenie robi swoje.

Jednak porównując Rezzo do innych aut w kategorii 15 kpln (a szwagier ostatnio szukał, oczywiście musiało być coś niemieckiego i najlepiej diesel), to trochę mi wybiło to z głowy pomysł sprzedawania Rezzo - nie chciałbym żadnej z oglądanych padlin.

Napisano

> Wszędzie tak jest. Problem w cenie regulacji.

Nie wszędzie - jak masz hydraulikę, to nie regulujesz. icon_rolleyes.gif

Zakładanie lpg do vvti jest mocno kontrowersyjnym pomysłem. spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> hmm a ile ta regulacja ?

silnik 16V - regulacja szklankowa. to może bolec, mimo ze do regulacji są tylko zawory wydechowe...

> kupujesz używane auto w którym może sie wysypać wszystko

moze. ale kupując serwisowane, od I właściciela z przebiegiem do 100 tys nie powinno. no chyba ze auto ma ukryta wadę... w każdym razie loteria raczej mniejsza niż przy zakupie auta popularnej marki...

> w dodatku jakby nie patrzeć toyka to chyba pod każdym względem lepsze auto

> komfort, materiały, nie wiem jakie masz wyposażenie ? ...

przyzwoite. ASB, klimatyzacja, światła dzienne, audio JBL...

Napisano
  • Autor

> Zakładanie lpg do vvti jest mocno kontrowersyjnym pomysłem.

No wiec właśnie oslabiony.gif

Napisano

> Zakładanie lpg do vvti jest mocno kontrowersyjnym pomysłem.

A co tam jest takiego? Bo z tego co wiem jedyne problematyczne silniki to te z bezpośrednim wtryskiem. Pozostałe są do ogarnięcia.

Napisano

> silnik 16V - regulacja szklankowa. to może bolec, mimo ze do regulacji są tylko zawory wydechowe...

nio u mnie to samo, dlatego pytam ile ?

przeważnie wymienia się 2-3, resztę można podmieniać hmm.gif

do forda też ludzie piszą że się nie zakłada, a masa aut jeździ z LPG i ... icon_rolleyes.gif

> moze. ale kupując serwisowane, od I właściciela z przebiegiem do 100 tys nie powinno. no chyba ze

> auto ma ukryta wadę... w każdym razie loteria raczej mniejsza niż przy zakupie auta popularnej

> marki...

hehe, no właśnie, mnie na dzień dobry wysypał się altek spineyes.gif

kosztowało więcej jak ta regulacja wink.gif

> przyzwoite. ASB, klimatyzacja, światła dzienne, audio JBL...

siedziałeś w lacetti ?

Napisano
  • Autor

> A co tam jest takiego?

Głowica leci po 10 tys. km... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> siedziałeś w lacetti ?

jeszcze nie hehe.gif

Napisano

> jeszcze nie

to zacznij od tego, ja byłem przypalony na laczka (wypas autom nówka, z lpg, klimą za 45kzł cool.gif) , pojechałem do salonu i ... już pisałem

i nie chodzi mi o znaczek, ale auto w tańszej wersji po prostu odstraszało frown.gif

ceed też ma różnice, ale nie aż takie, w wersji tańszej też jest miło dla oka i rąk wink.gif

Napisano

> Raczej patrze na sprawę z perspektywy Corolli - wymiana rozrządu za 0 PLN - łańcuch

Obyś któregoś pięknego dnia się nie zdziwił, jak coś Ci zacznie dzwonić.

Napisano

> Dobrą opinię na temat Lacetti da Ci właśnie kącik Chevroleta. Poczytaj ile osób mając Lacetti

> zamieniało auto na kolejnego Chevroleta. Często przed Lacetti było jeszcze Daewoo.

Posiadałem Lanosa 5 lat 106 koników założone LPG wszystko oki nic się nie działo specjalnego normalne eksploatacja auta była. Po tym kupiłem Lacetti mam go już 6 lat 95 koników założone LPG także nie za dużo się z nim dzieje jasne że coś zdarza się do wymiany ( pompa paliwa ) ale ma przejechane 120 tyś km, zawieszenie orginalne nie stuka nie puka, na przeglądzie zawsze przechodzi wzorowo i nie mówię tu o przeglądzie Pana Kazia tak wiec ja Lacetti bym polecał.

Miałem przyjemność jeździć paroma innymi autami VW Passat 130 koni 99r. - super auto, Civic VI 95 koni - bardzo fajny silnik lubiący się wkręcać, BMW 3, 04r, 185 koników - bardzo fajny pod każdym względem. Każde auto ma swe plusy i minusy, cena częsci,cena auta, exploatacja, koszt utrzymania, itd. I co z tego, że kupiłem auto nowe za 35 tyś i po 6 latach sprzedam je za 1/3 ceny kupna liczyłem się z tym w jakimś stopniu co z tego ze pali mi 10 l w miescie i 8,5 na trasie LPG lanos palil mi tak samo wiem co kupowalem, co z tego ze ma plastiki a nie drewno ale te plastyki sa dobre i nie stukaja pukaja i skrzypia moje zdanie jest takie coś za coś ale Lacetti podumowójąc to dobry wybór i nie potrzebna jakiegoś dużego wkładu finanswego.

Napisano

> Ja aktualnie mogę porównać Rezzo z Yeti, myślę że porównanie Lacetti - Octavia by było podobne,

> choć pewnie Lacetti było by trochę bliżej Octavii.

> Różnica jest, nie ma co się oszukiwać, pod każdym względem Yeti jest lepszym autem, ale coś za coś,

> różnica w cenie robi swoje.

A wiesz, ciekawy temat dales, to ja tez sie wypowiem, choc to OT akurat tutaj, mam nadzieje, ze autor mi wybaczy.

Tak jak Ty porownujesz Yeti do Rezzo, tak ja porownam Yeti do Matrixa - w sumie bardzo podobne porownanie, tylko wynik troche odmienny bedzie. Bo jak dla mnie to Yeti ma dwie przewagi na Matrixem (wyglad kwestia sporna wiec jest poza konkurencja - o obu co niektorzy mowia "brzydal" wink.gif ):

- cichutki silnik: ale to nie dziwota bo w Matrixie jest diesel 3 cyl a Yeti ma nowiutka benzynke ze skrzynia 6b

- nowy: przez co mniej rozklekotany, pracuje wszystko slicznie

Dodatkowo Yeti sie duzo lepiej prowadzi, ale ja jezdze tak, ze nie robi mi to roznicy smile.gif

Wiecej powaznych przewag (a nawet tych drobnych) nie widze. W Yeti jest moze lepiej wyciszona tez buda, ale za to kola duzo gorzej - remis. Inna sprawa, ze jako nowe oba auta kosztowaly tyle samo, wiec nie ma co oczekiwac cudow.

> Jednak porównując Rezzo do innych aut w kategorii 15 kpln (a szwagier ostatnio szukał, oczywiście

> musiało być coś niemieckiego i najlepiej diesel), to trochę mi wybiło to z głowy pomysł

> sprzedawania Rezzo - nie chciałbym żadnej z oglądanych padlin.

Nadzieja napelniasz moje serce, ze uda mi sie jednak Matryce, ktora jest w zadziwiajaco dobrym stanie (moze dlatego, ze 200 kkm to przebieg prawdziwy, a nie skrecony z 600 kkm smile.gif ) uda mi sie sprzedac biglaugh.gif

Napisano

> Wiecej powaznych przewag (a nawet tych drobnych) nie widze.

No ja widzę:

- plastiki, tu jest przepaść - Rezzo to twarde, szaro-czarne plastiki, obicie drzwi 100% plastik. Yeti - ładniejsze, czarne, miękkie,

- "uprzyjemniacze" - Rezzo ma 1 automatyczną szybę i to tylko automatycznie jedzie w dół. W Yeti wszystkie automatycznie jeżdżą góra-dół, w Yeti - komputer pokładowy sterowany z kierownicy, kierownica regulowana w obu płaszczyznach, oba fotele przednie regulowane na wysokość, lampki do czytania z tyłu, gniazdko 12v w bagażniku, vario-flex z tyłu, zdecydowanie wydajniejsza klimatyzacja w Yeti - ale tu podejrzewam sprawkę ogromnych szyb w Rezzo.

Myślę, że podobne "ułomności" będą różnić Lacetti od europejskich kompaktów.

Napisano

> No ja widzę:

> - plastiki, tu jest przepaść - Rezzo to twarde, szaro-czarne plastiki, obicie drzwi 100% plastik.

> Yeti - ładniejsze, czarne, miękkie,

> - "uprzyjemniacze" - Rezzo ma 1 automatyczną szybę i to tylko automatycznie jedzie w dół. W Yeti

> wszystkie automatycznie jeżdżą góra-dół, w Yeti - komputer pokładowy sterowany z kierownicy,

> kierownica regulowana w obu płaszczyznach, oba fotele przednie regulowane na wysokość, lampki

> do czytania z tyłu, gniazdko 12v w bagażniku, vario-flex z tyłu, zdecydowanie wydajniejsza

> klimatyzacja w Yeti - ale tu podejrzewam sprawkę ogromnych szyb w Rezzo.

> Myślę, że podobne "ułomności" będą różnić Lacetti od europejskich kompaktów.

A to jednak Matrix to lepsze auto niz Rezzo jest - bo wszystko co napisales, ze w Rezzo nie ma, w Matrixie jest smile.gif

Moze plastiki na desce nie sa miekkie (za do na boczkach drzwi, tam gdzie reka dociera, nawet skore dali! smile.gif ), ale za to w ogole sie nie rysuja i ladna fakturke maja. Vario flexa tez nie ma, bo tylna kanapa jest dwuczesciowa, ale tez niezaleznie przesuwana, a regulacja pochylenia ma wiekszy zakres niz w Yeti yikes.gif

I nie to, ze auto zachwalam, bo chce sprzedac biglaugh.gif

Napisano

> Więc to nie jest najlepsza próbka, bo kręcą się w kółko. Lepsza by była opinia kogoś, kto jeździł

> różnymi markami.

mój ojciec miał najpierw nówkę Daewoo, później kupił nówkę Skodę Fabię (chyba żadnego auta nie chciał się tak szybko pozbyć hehe.gif ) i po Skodzie "wrócił do Daewoo", czyli kupił Lacetti, z którego jest zadowolony (no trochę mu spalanie nie leży)

Napisano
  • Autor

> to zacznij od tego, ja byłem przypalony na laczka (wypas autom nówka, z lpg, klimą za 45kzł ) ,

> pojechałem do salonu i ... już pisałem

> i nie chodzi mi o znaczek, ale auto w tańszej wersji po prostu odstraszało

dobra, już siedziałem smile.gif dokładnie w tym: http://www.g2.pl/samochod.php?idsamochodu=71029

no cóż...

Corolla i Lacetti to auta z innej bajki zlosnik.gif

Wspomniane Lacetti z 2005 roku. Tworzywa ujdą - oceniam na 3+, może poza plastikiem pod zegarami - po naciśnięciu ugiął sie wydajać trzask. Nie ma sily by to nie skrzypiało w czasie jazdy. Podobieństwo do Tipo narzuca sie samo. Estetyki nie oceniam - jest mocno topornie. Siedzenia wygodne, szeroko regulowane. Z tylu dużo miejsca, nawet po przesunięciu foteli przednich. Drobiazgi - ramiona wycieraczek zgubiły juz lakier i pordzewiały - słabo dociskają do szyby. Podobnie raczka do otwierania klapki wlewu paliwa - jedna rdza. Bagażnik spory, choć dość niski. Wnęka na kolo zapasowe spora co jest plusem przy zakładaniu LPG. Silnik - odpalił i dość głośno sobie terkotał. Widoczne wycieki. Moze to standard. Auto z przebiegiem niby 100 tys. km, serwisowane - wyglądało na styranego. Cena dość ciekawa.

W każdym razie pomacałem Lacetti i mam już jakiś jego obraz.

Napisano

1600 kosztował mnie przegląd kompletny w ASO chevroleta (rozrząd, olej,filtry itp.) , poza serwisem autoryzowanym zrobisz za połowę ok.gif

Napisano

> dobra, już siedziałem dokładnie w tym: http://www.g2.pl/samochod.php?idsamochodu=71029

> no cóż...

> Corolla i Lacetti to auta z innej bajki

> Wspomniane Lacetti z 2005 roku. Tworzywa ujdą - oceniam na 3+, może poza plastikiem pod zegarami -

> po naciśnięciu ugiął sie wydajać trzask. Nie ma sily by to nie skrzypiało w czasie jazdy.

U mnie nie skrzypi - tam sa takie sprytne sprężynki. Jeśli ktoś demontował te plastiki i nie poodginał ich to mogą słabo trzymać, ale i tak nie powinno nic skrzypieć w czasie jazdy smile.gif

> Podobieństwo do Tipo narzuca sie samo. Estetyki nie oceniam - jest mocno topornie. Siedzenia

> wygodne, szeroko regulowane. Z tylu dużo miejsca, nawet po przesunięciu foteli przednich.

Miejsca w kabinie jest dużo, za to bagażnik skromniejszy.

> Drobiazgi - ramiona wycieraczek zgubiły juz lakier i pordzewiały - słabo dociskają do szyby.

Wielu ludzi wymieniało je na gwarancji.

> Podobnie raczka do otwierania klapki wlewu paliwa - jedna rdza.

To znany problem zlosnik.gif

> Bagażnik spory, choć dość niski.

Ano właśnie no.gif

> Wnęka na kolo zapasowe spora co jest plusem przy zakładaniu LPG. Silnik - odpalił i

> dość głośno sobie terkotał. Widoczne wycieki. Moze to standard. Auto z przebiegiem niby 100

> tys. km, serwisowane - wyglądało na styranego. Cena dość ciekawa.

U mnie przy 80kkm przebiegu zaczyna pocić się spod uszczelki pod deklem zaworów.

W innych miejscach sucho.

Wymiana uszczelki:

http://members.chello.pl/r.wicik/PoradyTechniczne.html#Placet7

Napisano

> Corolla i Lacetti to auta z innej bajki

Głównie cenowej :D

Jechałem Corolką E12 (tak to się chyba nazywa) i powiem szczerze przepaści nie widziałem. W kategorii "jakość wnętrza" daleko jej np do Golfa IV (tfu, nie myślałem, że kiedyś to napiszę... )

Lacetti jaki jest każdy widzi... sprawdzona mechanika bazująca na Oplu i poprzednich Daewoo, ładniejsze od Logana, wygodniejsze od Logana, za cenę Logana ok.gif

Napisano

> Takie mam pytanie w związku z cenami używanych Lacetti.

> Szukam w miarę młodego auta (sedan, ew. kombi) w budżecie 20-25 tys PLN pod LPG...

a nie myslales o Fiacie Stilo , za ta kase tez kupisz w miare mlode auto hmm.gif

Napisano

> a nie myslales o Fiacie Stilo , za ta kase tez kupisz w miare mlode auto

Oczadziałeś? zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Takie mam pytanie w związku z cenami używanych Lacetti.

> Szukam w miarę młodego auta (sedan, ew. kombi) w budżecie 20-25 tys PLN pod LPG...

> Nie pytam na kąciku Chevi, bo chciałbym dostać obiektywne odpowiedzi

> Co myślicie?

Zasadniczo, jak jeździsz Corollą, to z Lacetti będziesz zadowolony wink.gif

Auto nie oferuje nic poza tym, że jeździ i się nie psuje wink.gif

Napisano

> Wymiana rozrządu to ponoć koszt 1600PLN - sporo...

nie wydaje mi sie zeby to tyle kosztowalo ... jakies info na ten temat ?

Napisano

> nie wydaje mi sie zeby to tyle kosztowalo ... jakies info na ten temat ?

To prawda. Jestem właśnie przed przeglądem 60 kkm (z wymianą rozrządu) i robiłem rozeznanie. W Warszawie ASO za samą wymianę rozrządu woła ok. 1500 zł, poza ASO można zrobić za połowę.

A poza tym z auta jestem zadowolony. Pali ok. 10l w warszawskich korkach, gdzie czasami dłużej się stoi niż jedzie. Więc nie uważam tego za taki zły wynik.

Napisano

> To prawda. Jestem właśnie przed przeglądem 60 kkm (z wymianą rozrządu) i robiłem rozeznanie. W

> Warszawie ASO za samą wymianę rozrządu woła ok. 1500 zł, poza ASO można zrobić za połowę.

> A poza tym z auta jestem zadowolony. Pali ok. 10l w warszawskich korkach, gdzie czasami dłużej się

> stoi niż jedzie. Więc nie uważam tego za taki zły wynik.

Kurcze do jakiego ASO wy jezdzicie placilem 1300 za przeglad po 60kkm z wymiana rozrzadu i przegladem LPG smile.gif

Zmienta ASO waytogo.gif

Napisano

> wstyd przed wieskiem i ryskiem ze nie VW f tedeiku....

Rysiek z KLANU jezdził lacetti w kombi i przed kamerami az sie nie razwalil zlosnik2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.