Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Octavia II 2.0 TDI czy 1.8TSI

Featured Replies

Napisano

Co lepiej się sprawdzi??

Auto ma być na firmę, przebiegi roczne ok.40-50tyś.(70%miasto, 30% trasa)

Octavia 2.0TDI już przy zakupie jest droższa o 10tyś.PLN.

Czy niższe spalanie zrekompensuje tą dopłatę?

Jak się sprawuje ten diesel(koszty serwisowania, jakieś dokuczliwe awarie itd.??)

No i czy wybierając ewentualnie 1.8 TSI spalanie będzie podobne do tego co deklaruje producent czy wyższe,

oraz że jest to w mairę nowy silnik czy może słyszeliście już o jakiś

powtarzjacych sie w nim usterkaczh, awariach?

No i jeszcze jak się mają do rzeczywistości podawane przez producenta dane dot. zużycia paliwa:

średnie spalanie:

2.0TDI - 4,9l/100km

1.8TSI - 6,9l/100km

Czy to może byc prawdą?

Napisano

Przeicez to latwo policzyc. Do sredneigo spalania dolicz 2l i policz.

Napisano
  • Autor

> Przeicez to latwo policzyc. Do sredneigo spalania dolicz 2l i policz.

jeśli chodzi o spalanie to tak można policzyć , ale co z awaryjnością

i kosztami serwisowania?(wymiana rozrządu itd.)

Napisano

> Przeicez to latwo policzyc. Do sredneigo spalania dolicz 2l i policz.

Eeeee kupi Octawię II Grieen line 1,6 na CR z 105 KM i będzie palił 1,89 litra/ 100 w trybie Eco zlosnik.gif

Napisano

> jeśli chodzi o spalanie to tak można policzyć , ale co z awaryjnością

> i kosztami serwisowania?(wymiana rozrządu itd.)

Ten 2.0 to juz chiba po modernizacji wiec glowica nie peknie. Niech sie znawcy w kapeluszach wypwiedza. IMO nie bedzie absolutnei zadnej roznicy w awaryjnosci nowe auto tankowac i jezdzic. Zrobic 150k i sprzedac.

Napisano

> Eeeee kupi Octawię II Grieen line 1,6 na CR z 105 KM i będzie palił 1,89 litra/ 100 w trybie Eco

Nie ma czegos takiego przy normalnej jezdzie pali wiecej. Zreszta po co sie meczyc litr w ta czy w ta nie robi roznicy.

Napisano

> No i czy wybierając ewentualnie 1.8 TSI spalanie będzie podobne do tego co deklaruje producent czy

> wyższe,

Jeśli ktoś tu jest prorokiem i umie przewidywać przyszłość, to już dawno nie siedzi na MK tylko w ciepłych krajach za wygraną w totka.

A skąd mamy wiedzieć jaki masz styl jazdy czy jak długie trasy pokonujesz na codzień. Autem z tym silnikiem pewnie mozna spalić od 5 do 20l/100km. Myślę że zmieścisz się w tym przedziale

Napisano
  • Autor

> Ten 2.0 to juz chiba po modernizacji wiec glowica nie peknie. Niech sie znawcy w kapeluszach

> wypwiedza. IMO nie bedzie absolutnei zadnej roznicy w awaryjnosci nowe auto tankowac i

> jezdzic. Zrobic 150k i sprzedac.

Tak by było najprościej.

Tylko na 100% auto będzie użytkowane w firmie napewno dłużej i do większych przebiegów rzędu 300-400tyś, chyba że

zacznie się strasznie sypać.

Napisano
  • Autor

> Jeśli ktoś tu jest prorokiem i umie przewidywać przyszłość, to już dawno nie siedzi na MK tylko w

> ciepłych krajach za wygraną w totka.

> A skąd mamy wiedzieć jaki masz styl jazdy czy jak długie trasy pokonujesz na codzień. Autem z tym

> silnikiem pewnie mozna spalić od 5 do 20l/100km. Myślę że zmieścisz się w tym przedziale

No tak nie napisałem nic o miejscu użytkowania więc:

70% to miasto (warszawa i okolice)

30% trasa

Styl jazdy raczej normalny(nie kapelusz i nie rajdowiec)

Obecnie Bravo 1.9JTD spala w tym trybie jazdy ok.7-7,5l/100km

Napisano

> Tak by było najprościej.

> Tylko na 100% auto będzie użytkowane w firmie napewno dłużej i do większych przebiegów rzędu

> 300-400tyś, chyba że

> zacznie się strasznie sypać.

Jaki sens? Bierz w leasing i jak sie skonczy bierz nowe. Jak chcesz 400k przejechac to bierz Gofla 1.4 albo 1.6 ( nie wiem czy jeszcze jest) bez turbo.

Napisano
  • Autor

> Jaki sens? Bierz w leasing i jak sie skonczy bierz nowe. Jak chcesz 400k przejechac to bierz Gofla

> 1.4 albo 1.6 ( nie wiem czy jeszcze jest) bez turbo.

Sam bym tak zrobił, ale prezes firmy w której pracuje nie sprzedaje aut, które wykupi z leasingu tylko zostawia jest dalej w firmie, bo twierdzi że sprzedać je mu się nie opłaca

Napisano

> Sam bym tak zrobił, ale prezes firmy w której pracuje nie sprzedaje aut, które wykupi z leasingu

> tylko zostawia jest dalej w firmie, bo twierdzi że sprzedać je mu się nie opłaca

Chyba wykupic? Jak to nie za Twoje to bierz benzyne zlosnik.gif

Napisano

1.8 TSI grinser006.gif w seri maja bonus od fabryki +20km grinser006.gif kazdy grinser006.gif

spalanie - 10l w miescie

trasa 100 - ok 5,5l-6l

srednio ok 8l jak wiecej miasta to 8-10

butowanie w miescie - 12l

jak ma byc dla ciebie i nie płacisz za paliwo to bierz 1.8 tsi

a jak jezdzi dopiero wstawiałem w innym woontku 2 filmy grinser006.gif

Napisano

> Co lepiej się sprawdzi??

> Auto ma być na firmę, przebiegi roczne ok.40-50tyś.(70%miasto, 30% trasa)

> Octavia 2.0TDI już przy zakupie jest droższa o 10tyś.PLN.

> Czy niższe spalanie zrekompensuje tą dopłatę?

> Jak się sprawuje ten diesel(koszty serwisowania, jakieś dokuczliwe awarie itd.??)

> No i czy wybierając ewentualnie 1.8 TSI spalanie będzie podobne do tego co deklaruje producent czy

> wyższe,

> oraz że jest to w mairę nowy silnik czy może słyszeliście już o jakiś

> powtarzjacych sie w nim usterkaczh, awariach?

> No i jeszcze jak się mają do rzeczywistości podawane przez producenta dane dot. zużycia paliwa:

> średnie spalanie:

> 2.0TDI - 4,9l/100km

> 1.8TSI - 6,9l/100km

> Czy to może byc prawdą?

spalanie 1.8 TSI na poziomie 6,9 mozna miedzy bajki wsadzic

Napisano

> 1.8 TSI w seri maja bonus od fabryki +20km kazdy

> spalanie - 10l w miescie

> trasa 100 - ok 5,5l-6l

> srednio ok 8l jak wiecej miasta to 8-10

> butowanie w miescie - 12l

> jak ma byc dla ciebie i nie płacisz za paliwo to bierz 1.8 tsi

> a jak jezdzi dopiero wstawiałem w innym woontku 2 filmy

eee, moje w korkach bierze standardowo 12-13 ale u mnie naped troche zjada

Napisano

> spalanie 1.8 TSI na poziomie 6,9 mozna miedzy bajki wsadzic

podobnie jak 2.0 TDI 4,9 zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> 1.8 TSI w seri maja bonus od fabryki +20km kazdy

> spalanie - 10l w miescie

> trasa 100 - ok 5,5l-6l

> srednio ok 8l jak wiecej miasta to 8-10

> butowanie w miescie - 12l

> jak ma byc dla ciebie i nie płacisz za paliwo to bierz 1.8 tsi

> a jak jezdzi dopiero wstawiałem w innym woontku 2 filmy

A rozrząd TSI ma na psku czy na łańcuszku?

Napisano

> eee, moje w korkach bierze standardowo 12-13 ale u mnie naped troche zjada

A myślałem że Ty masz 1.4 TSI hmm.gif

Napisano

w przyapdku 1,9 tdi spalanie średnie z 25kkm 6,9l.

myślę ze 2.0 tdi z 7,5l spali

latając trasami mam podobne spalanie jak po mieście zlosnik.gif

Napisano

Różnica w spalaniu będzie ok. 2 litrów pomiędzy noPb, a ON.

Jak będzie mocniej deptane to różnica będzie podchodzić pod 3 litry,

a jak bardzo delikatnie to ok. 1l różnicy wyjdzie czyli średnio 2 zlosnik.gif

Jeśli zależy na jak najniższym spalaniu, ale kosztem dynamiki to brać 1.6 TDI, później 2.0TDI, na końcu 1.8 TSI.

Koszt serwisu z grubsza wyjdzie podobny pewnie, więc co kto lubi i potrzebuje tak naprawdę.

2.0TDI jest nieprzyzwoicie drogi i jeśli chciałbym ekonomicznie podejść do tematu to mimo wszystko wziąłbym 1.6 TDI.

A jak chciałbym mocniejsze to wziąłbym 1.8 TSI.

Napisano

> łancuch

a poprawione coś w stosunku do 1.4 czy też ten cholerny napinacz powoduje strzały łańcucha ??

Napisano

> a poprawione coś w stosunku do 1.4 czy też ten cholerny napinacz powoduje strzały łańcucha ??

w 1.8 tsi nowy napinacz jest juz od 04.2010r

Napisano

> A myślałem że Ty masz 1.4 TSI

1.8 TSI 4x4

Napisano

generalnie nie wiem co tu porównywać

mam w pracy 1.8TSI z DSG, silnik malina, ciągnie z dołu i wysoko w górę, a silnika w środku jak i na zewnątrz prakrycznie nie słychać

nie mam w pracy 2.0TDI ale mam 1.9TDI, klekocze, trzęsie się fotel czasami podczas stania w korku, spala mało tylko w trasie

1.8 z DSG jak go wziąłem do przetestowania...czyli ciągle pełen ogień po warszawie to wyszło mi 12litrów, przy spokojnej jeździe po wawce 8-9, średnie na kompie po 20kkm i jeździe 50:50 wyświetla się w granicach 7,5-7,7

w dieslu średnie pewnie będzie litr mniejsze, niżej nie zejdziesz

generalnie jak dla mnie nic nie przemawia za 2.0TDI

a jakbym miał brać coś wolniejszego to zdecydowanie 1.2TSI niż 1.6TDI

Napisano

> mam w pracy 1.8TSI z DSG, silnik malina, ciągnie z dołu i wysoko w górę, a silnika w środku jak i

Z tym dołem to nie przesadzaj dół jest straszny w tym silniku...

Krawiec

Napisano

dane średniego spalania podawane przez producenta to wartości, gdzie auto w warunkach praktycznie laboratoryjnych jest w stanie osiągnać najniższy taki wynik. Jednym słowem wszystkie zasady ecodrivingu, doświadczony w oszczędzaniu kierowca, wiatr w plecy itd.

przecietny kierowca nie za bardzo jest w stanie osiągnać takich wartości dlatego najlepiej zapytać kogoś kto jeżdzi takim autem.

silnik 1.8TSI jest znany z tego, że lubu wypic, kolega ma nową Octavkę kombi z tym silnikiem i w miescie auto pali mu 11-12l. DLatego z racji spalania i charakterystyki jaką lubie tylko diesel.

Napisano

> przecietny kierowca nie za bardzo jest w stanie osiągnać takich wartości dlatego najlepiej zapytać

> kogoś kto jeżdzi takim autem.

a ja uważam dokładnie odwrotnie. Jeździłem róznymi samochodami i mniej więcej wyrobiłem sobie doświadczenie, jakie uzyskuję spalanie w stosunku do katalogowego w różnych silnikach. I na tej podstawie mogę oszacować ile by mi palił dany samochód. Pytanie kogokolwiek nie ma sensu, bo np. są ludzie, którym samochód taki jak mój pali 12l/100km, a ja mam średnie 7.45l/100km.

Acha, i praktycznie każdym samochodem, którym jeździłem mogłem uzyskać spalanie mniejsze od podawanego przez producenta

Napisano

wszystko się da tylko po co ??

nie moge sobie wyobrazić jak pomykasz A4 90km/h sick.gif

a przy 140 autko już swoje wypije

Napisano

> wszystko się da tylko po co ??

> nie moge sobie wyobrazić jak pomykasz A4 90km/h

To sobie wyobraź, ostatnio do rodziców tak jeżdżę sobie po A4.

Luzik, zapinasz tempomat i można się beznamiętnie wpatrywać

w krajobraz cool.gifcool.gif

Napisano

> wszystko się da tylko po co ??

bo lubię jeździć spokojnie, bez bezsensownych przyspieszań i hamowań, z głową, bez wycia silnika, bo lubię ciszę w aucie. Zapytałbym inaczej - po co mam jeździć szybko jeśli mi się nie spieszy?

> nie moge sobie wyobrazić jak pomykasz A4 90km/h

> a przy 140 autko już swoje wypije

5 lat jeździłem codziennie A4 na odcinku obwodnicy Krakowa. Ani do pracy, ani do domu nie musiałem być na konkretną godzinę, więc mi się nie spieszyło, zazwyczaj jechałem około 100km/h. Jadąc 140 zaoszczędzałem około 5 min, pytanie tylko po co?

Napisano

> Acha, i praktycznie każdym samochodem, którym jeździłem mogłem uzyskać spalanie mniejsze od

> podawanego przez producenta

ależ z Ciebie samochwała biglaugh.gif

ciekawe czy 750iL byś uzyskał spalanie deklarowane przez producenta rotfl.gifzlosnik.gif

Napisano

> a ja uważam dokładnie odwrotnie. Jeździłem róznymi samochodami i mniej więcej wyrobiłem sobie

> doświadczenie, jakie uzyskuję spalanie w stosunku do katalogowego w różnych silnikach. I na

> tej podstawie mogę oszacować ile by mi palił dany samochód. Pytanie kogokolwiek nie ma sensu,

> bo np. są ludzie, którym samochód taki jak mój pali 12l/100km, a ja mam średnie 7.45l/100km.

> Acha, i praktycznie każdym samochodem, którym jeździłem mogłem uzyskać spalanie mniejsze od

> podawanego przez producenta

jak zaczynasz eco driving w 1.8TSI o oczywiscie mozesz zejsc duzo ze spalaniem ale wtedy ten silnik zaczyna pil olej

Napisano

> jak zaczynasz eco driving w 1.8TSI o oczywiscie mozesz zejsc duzo ze spalaniem ale wtedy ten silnik

> zaczyna pil olej

czyli cos z nim jest nie tak zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> ależ z Ciebie samochwała

> ciekawe czy 750iL byś uzyskał spalanie deklarowane przez producenta

takim nie jeździłem nigdy, zawsze by to było nowe wyzwanie. zlosnik.gif Bo wsiąść, cisnąć gaz - hamulec - gaz - hamulec, uważać się za dobrego kierowcę i pisać, że mniej się nie da spalić, to żadne wyzwanie. To każdy potrafi hehe.gif

Napisano

> takim nie jeździłem nigdy, zawsze by to było nowe wyzwanie. Bo wsiąść, cisnąć gaz - hamulec - gaz

> - hamulec, uważać się za dobrego kierowcę i pisać, że mniej się nie da spalić, to żadne

> wyzwanie. To każdy potrafi

a od kiedy mniejsze spalanie w jakikolwiek sposob świadczy o jakości kierowcy? wręcz przeicwnie - jakosc kierowcy poznaje sie w kontrolowanych warunkach na torze lub innej próbie czasowej...

a jezdzic o kropelce to kazdy po artykule z autoszmaty moze...

Napisano

> a jezdzic o kropelce to kazdy po artykule z autoszmaty moze...

bzdura - jazda o kropelce wymaga ogromnego skupienia, umiejętności, a przede wszystkim myślenia na drodze - przewidywania wydarzeń, patrzenia daleko, myślenia za innych, planowania manewrów. I po tym według mnie poznaje się dobrego kierowce, bo zdzierać hamulce i opony na torze to imho każdy potrafi

Napisano

> bzdura - jazda o kropelce wymaga ogromnego skupienia, umiejętności, a przede wszystkim myślenia na

> drodze - przewidywania wydarzeń, patrzenia daleko, myślenia za innych, planowania manewrów. I

> po tym według mnie poznaje się dobrego kierowce, bo zdzierać hamulce i opony na torze to imho

> każdy potrafi

pojedz na tor, pojezdzij, a potem sie wypowiadaj. IMO dopiero na torze dowiesz sie jak malo potrafisz

Napisano

> bzdura - jazda o kropelce wymaga ogromnego skupienia, umiejętności, a przede wszystkim myślenia na

> drodze - przewidywania wydarzeń, patrzenia daleko, myślenia za innych, planowania manewrów.

opisałeś ogólnie jazdę - nie tylko o kropelce.

> I

> po tym według mnie poznaje się dobrego kierowce, bo zdzierać hamulce i opony na torze to imho

> każdy potrafi

dla Ciebie to zdzieranie hamulców i opon dla innych to poznawanie granic i zachowania samochodu... bycie dobrym w kierowaniu pojazdem ma sluzyc wlasnemu bezpieczenstwu na drodze... i sory, ale kierowca z umiejetnosciami umie prowadzic auto w trudnych warunkach na granicy przyczepnosci... to mu moze uratowac d.... i wymaga prawdziwych umiejetnosci i doswiadczenia.

a jechac 9-100 na autostradzie, zmieniac biegi jak zaswieci sie lampka "ekonomizera" i hamowac silnikiem dojezdzajac do skrzyzowania (wielkie planowanie i przewidywanie facepalm%5B1%5D.gif) itp. potrafi kazdy (kto ma mózg i go używa do rzeczy innych niż potrzeby fizjologiczne)...

i pokaz mi takiego fachure od jazdy ekonomicznej wyprowadzającego auto z poslizgu, albo zmieniajacego biegi na sliskim z miedzygazem... nie stawiam znaku rownosci miedzy kierowca "wyscigowym" - a dobrym kierowca w rozumieniu poruszania sie na drogach... bo tam jest jeszcze troche innych aspektow od kontroli nad pojazdem do rozwazenia...

ale na pewno nie mozna nazwac dobrym kierowca, kogos za to ze poprostu oszczedza paliwo...

Napisano

> pojedz na tor, pojezdzij, a potem sie wypowiadaj. IMO dopiero na torze dowiesz sie jak malo

> potrafisz

a po co to zwyklemu kierowcy?wazne zeby nauczyc sie wyrpowadzac auto w ekstremalnych sytuacjach np.poslizg.DObry kierowca to ten co nie powoduje zagrozenia na drodze,jezdzi z glowa

Napisano

> a po co to zwyklemu kierowcy?wazne zeby nauczyc sie wyrpowadzac auto w ekstremalnych sytuacjach

> np.poslizg.DObry kierowca to ten co nie powoduje zagrozenia na drodze,jezdzi z glowa

ta...

moja tytuacja z przed kilku miesięcy:

jadę sobie gierkówką, włączony tempomat na 110km/h, jakiś taki relaks, błogostan, ale twardo dwie ręce na kierownicy i patrzenie przed siebie, po 5 minutach już dekoncentracja, nuda, rutyna i..... z jadącej na przeciwko przyczepy odpada koło... zobaczyłem je przed sobą przez przypadek w zasadzie w ostatnim momencie, odbicie, hamowanie, kontra, druga kontra i jadę dalej - uważasz że jestem złym kierowcą, bo nie przewidziałem, że coś takiego może się wydarzyć?

Napisano

> ta...

> moja tytuacja z przed kilku miesięcy:

> jadę sobie gierkówką, włączony tempomat na 110km/h, jakiś taki relaks, błogostan, ale twardo dwie

> ręce na kierownicy i patrzenie przed siebie, po 5 minutach już dekoncentracja, nuda, rutyna

> i...

dokładnie, ja mam tak samo... na dobrej drodze, z monotonną prędkością jestem niebezpieczny bo myślę tylko o spaniu zlosnik.gif co innego jakaś fajna, kręta trasa i zabawa jazdą cool.gif

Napisano

> opisałeś ogólnie jazdę - nie tylko o kropelce.

> dla Ciebie to zdzieranie hamulców i opon dla innych to poznawanie granic i zachowania samochodu...

> bycie dobrym w kierowaniu pojazdem ma sluzyc wlasnemu bezpieczenstwu na drodze... i sory, ale

> kierowca z umiejetnosciami umie prowadzic auto w trudnych warunkach na granicy

> przyczepnosci... to mu moze uratowac d.... i wymaga prawdziwych umiejetnosci i doswiadczenia.

teoretycznie masz rację. Jednak ja widzę coś takiego, że właśnie tacy, którzy uważają się za świetnych kierowców co to czują swoje auta, umieją wyjść z każdej opresji i tak dalej, jeżdżą bardziej niebezpiecznie i mają więcej wypadków. O ile na torze faktycznie może sobie radzą świetnie na drogach jazda na granicy możliwości z taką wiarą we własne umiejętności kończy się tym ,że za zakrętem stoi chłop wozem, wybiega sarna, panowie malują pasy na jezdni, czy cokolwiek i wtedy często (nie piszę że zawsze, czasem pewnie da się uratować) jazda kończy się bardzo nagle. A wystarczyło jechać wolniej, nie wierzyć tak we własne siły i nawet nigdy nie widzieć toru, żeby uniknąć tragedii.

Odkąd mam prawo jazdy (12 lat) nigdy nie miałem sytuacji żebym musiał wyprowadzić samochód z niespodziewanego poślizgu, czy znać granicę jego możliwości. Za to jazda ostrożna, czasami wręcz do przesady, nie raz i nie dwa uratowała mnie od wypadku. Nie twierdzę, że umiejętności o których piszesz są nieważne, jednak według mnie podczas normalnego ruchu ulicznego, są dużo mniej przydatne, niż to o czym ja piszę.

> a jechac 9-100 na autostradzie, zmieniac biegi jak zaswieci sie lampka "ekonomizera" i hamowac

> silnikiem dojezdzajac do skrzyzowania (wielkie planowanie i przewidywanie ) itp. potrafi

> kazdy (kto ma mózg i go używa do rzeczy innych niż potrzeby fizjologiczne)...

A Ty nie widzisz jak ludzie jeżdżą? Mimo że upraszczasz problem, to mnie się wydaje że nawet to co piszesz jest nieosiągalne dla 90% kierowców. hehe.gif

> i pokaz mi takiego fachure od jazdy ekonomicznej wyprowadzającego auto z poslizgu, albo

> zmieniajacego biegi na sliskim z miedzygazem... nie stawiam znaku rownosci miedzy kierowca

> "wyscigowym" - a dobrym kierowca w rozumieniu poruszania sie na drogach... bo tam jest jeszcze

> troche innych aspektow od kontroli nad pojazdem do rozwazenia...

> ale na pewno nie mozna nazwac dobrym kierowca, kogos za to ze poprostu oszczedza paliwo...

dlatego tak nie napisałem. Dla mnie dobry kierowca, to taki, który właśnie myśli podczas jazdy, jeździ dużo, a nie ma wypadków, jeździ ostrożnie i urządzenia (samochodu) którym dysponuje używa rozsądnie. Niskie spalanie jest po prostu efektem ubocznym takiej jazdy

Napisano

> dokładnie, ja mam tak samo... na dobrej drodze, z monotonną prędkością jestem niebezpieczny bo

> myślę tylko o spaniu co innego jakaś fajna, kręta trasa i zabawa jazdą

hehe

dlatego jazda autostradą 140km/h jest dla mnie niebezpieczna hehe.gif

Napisano

tzn ze masz refleks.Mnie denerwuje stwierdzenie ze np. taki schumacher czy Kubica od razu musi byc dobrym kierowca bo za... la.

Napisano

> To sobie wyobraź, ostatnio do rodziców tak jeżdżę sobie po A4.

> Luzik, zapinasz tempomat i można się beznamiętnie wpatrywać

> w krajobraz

skoro sprawia ci to przyjemność to oki

mi sprawia przyjemność poruszanie się z max dozwoloną prędkością na autostradzie.

pomykam czesto w kierunku opola nie mam niestety tempomatu ale po średnich prędkościach wniskuje iż moje tempo jest raczej stałe.

niebezpieczne sytuację są najczęściej skutkiem tego iż ktoś albo jest zawalidrogą (pomyka z niskimi predkościami na tej trasie) lub zap... niemiłosiernie.

Napisano

> dane średniego spalania podawane przez producenta to wartości, gdzie auto w warunkach praktycznie

> laboratoryjnych jest w stanie osiągnać najniższy taki wynik. Jednym słowem wszystkie zasady

> ecodrivingu, doświadczony w oszczędzaniu kierowca, wiatr w plecy itd.

> przecietny kierowca nie za bardzo jest w stanie osiągnać takich wartości dlatego najlepiej zapytać

> kogoś kto jeżdzi takim autem.

> silnik 1.8TSI jest znany z tego, że lubu wypic, kolega ma nową Octavkę kombi z tym silnikiem i w

> miescie auto pali mu 11-12l. DLatego z racji spalania i charakterystyki jaką lubie tylko

> diesel.

Bzdury wyssane z palca. Zapoznaj sie z normami!

Napisano

> teoretycznie masz rację. Jednak ja widzę coś takiego, że właśnie tacy, którzy uważają się za

> świetnych kierowców co to czują swoje auta, umieją wyjść z każdej opresji i tak dalej, jeżdżą

> bardziej niebezpiecznie i mają więcej wypadków. O ile na torze faktycznie może sobie radzą

> świetnie na drogach jazda na granicy możliwości z taką wiarą we własne umiejętności kończy się

> tym ,że za zakrętem stoi chłop wozem, wybiega sarna, panowie malują pasy na jezdni, czy

> cokolwiek i wtedy często (nie piszę że zawsze, czasem pewnie da się uratować) jazda kończy się

> bardzo nagle. A wystarczyło jechać wolniej, nie wierzyć tak we własne siły i nawet nigdy nie

> widzieć toru, żeby uniknąć tragedii.

1. nie mieszajmy tych co umieją jeździć z tymi co "uważają" ze umieją jeździć.

2. prędkość nie jest bezposrednią wypadkową tego ze ktos jezdzi na torze... mozemy z sufitu mnozyc sytuacje absolutnie niezwiązane z brawurą i "wiarą w możliwości", kiedy kierowca z "doswiadczeniem z toru" uratowałby auto/zdrowie wlasnie dzieki tym umiejetnosciom. w przeciwienstwie do tego co to twierdzi ze ostrożność jest receptą na wszystko...

> Odkąd mam prawo jazdy (12 lat) nigdy nie miałem sytuacji żebym musiał wyprowadzić samochód z

> niespodziewanego poślizgu, czy znać granicę jego możliwości. Za to jazda ostrożna, czasami

> wręcz do przesady, nie raz i nie dwa uratowała mnie od wypadku. Nie twierdzę, że umiejętności

> o których piszesz są nieważne, jednak według mnie podczas normalnego ruchu ulicznego, są dużo

> mniej przydatne, niż to o czym ja piszę.

jazda ostrożna to nie to samo jazda o kropelce.a

wg mnie jazda o kropelce to przegięcie w drugą strone. kodeks pisze o dynamicznym ruszaniu czy o nieutrudnianiu ruchu... i nie dam sie przekonac ze jak ktos leci 70 na krajowej, bo oszczędza paliwo jest jakimś pozytywem i swiadectwem jego "umiejetnosci"... dla mnie to utrudnianie ruchu kwalifikujące sie nawet do mandatu (nie piszę o osobach starszych czy nie do konca sprawnych itp - bo zaraz sie zacznie wink.gif )

> A Ty nie widzisz jak ludzie jeżdżą? Mimo że upraszczasz problem, to mnie się wydaje że nawet to co

> piszesz jest nieosiągalne dla 90% kierowców.

widze... i nie mam specjalnych zastrzeżeń. przecież nie bede stał i krzyczał żeby jezdzili inaczej i mądrzej. jedyne co moge zrobic to dostosować sie do tego co sie dzieje na drodze smile.gif no ale przeciez tak sobie gadamy ?:)

> dlatego tak nie napisałem. Dla mnie dobry kierowca, to taki, który właśnie myśli podczas jazdy,

> jeździ dużo, a nie ma wypadków, jeździ ostrożnie i urządzenia (samochodu) którym dysponuje

> używa rozsądnie. Niskie spalanie jest po prostu efektem ubocznym takiej jazdy

ok. zgadzamy sie. widze co miałes na mysli... ale nie uzylbym stwierdzenia ze to jazda o kropelce.

mi chodzi o to ze niskie spalanie jako glowny priorytet kierowcy tez nie jest zdrowe. i nie ma wiele wspolnego z ogolną ostrożnością...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.