Napisano 8 Grudnia 201411 lat Jak przystało na prawdziwego polskiego akącikowicza swego czasu zszedłem z +/-20 na +/-10 km/h Ale coś ostatnio mi drogi poremontowali, światła w Tristarze zgrali i jakoś tak wyszło, że prawie cały bak wyjeżdziłem tylko jedną z czterech możliwych tras dojazdu do pracy (dłuższą, ale za to spokojniejszą i równiejszą) z przepisową czyli +/-0km/h... i co? i pomimo "zimy", dłuższej jazdy na nierozgrzanym silniku popierdółką zrobiłem zamiast zwyczajowe 600, to 650 kilometrów "z baku" Zaczynam rozumieć tu jednego z kolegów, który zawsze w dyskusji pisze, że niezależnie od auta jest w stanie zrobić spalanie katalogowe, a nawet zejść poniżej tegoż... Zasadniczo zdziwila mnie skala "oszczędności" "10 km/h mniej" równa się 8,33% dalej
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Jak przystało na prawdziwego polskiego akącikowicza swego czasu zszedłem z +/-20 na +/-10 km/h > Ale coś ostatnio mi drogi poremontowali, światła w Tristarze zgrali i jakoś tak wyszło, że prawie > cały bak wyjeżdziłem tylko jedną z czterech możliwych tras dojazdu do pracy (dłuższą, ale za > to spokojniejszą i równiejszą) z przepisową czyli +/-0km/h... > i co? > i pomimo "zimy", dłuższej jazdy na nierozgrzanym silniku popierdółką zrobiłem zamiast zwyczajowe > 600, to 650 kilometrów "z baku" > Zaczynam rozumieć tu jednego z kolegów, który zawsze w dyskusji pisze, że niezależnie od auta jest > w stanie zrobić spalanie katalogowe, a nawet zejść poniżej tegoż... > Zasadniczo zdziwila mnie skala "oszczędności" "10 km/h mniej" równa się 8,33% dalej moje katalogowe miasto to 7,9 a mam 7,3-7,4 realnie (komp ciut zawyza) I nie musze byc piewszy spod i na swiatlach. Jazda rozsadna/przewidujaca lecz nie kapelusz
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > moje katalogowe miasto to 7,9 a mam 7,3-7,4 realnie (komp ciut zawyza) > I nie musze byc piewszy spod i na swiatlach. > Jazda rozsadna/przewidujaca lecz nie kapelusz sporo jak na F126p
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Zaczynam rozumieć tu jednego z kolegów Gratuluję, mój po ostatniej regulacji spalił ponad 30l.
Napisano 8 Grudnia 201411 lat Pytanie na ile to będzie powtarzalne. Ja dość regularnie przejeżdżam między 700, a 770 km na baku. I nie jestem w stanie wskazać powodu. Gdy tankuję to w baku jest jeszcze z 5 l.
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Zaczynam rozumieć tu jednego z kolegów, który zawsze w dyskusji pisze, że niezależnie od auta jest > w stanie zrobić spalanie katalogowe, a nawet zejść poniżej tegoż... no to zapraszam, w katalogu coś koło 11 w mieście, obecnie mam 18.
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > ... > Ale coś ostatnio mi drogi poremontowali, światła w Tristarze zgrali i jakoś tak wyszło, że prawie > cały bak wyjeżdziłem tylko jedną z czterech możliwych tras dojazdu do pracy (dłuższą, ale za > to spokojniejszą i równiejszą) z przepisową czyli +/-0km/h... > i co? I masz niemiarodajne porównanie, bo oprócz prędkości zmieniły się także inne parametry równania. Droga dłuższa, spokojniejsza, równiejsza. Już od tych trzech mogło ci spalanie spaść.
Napisano 8 Grudnia 201411 lat Kluczem jest spokojne rozpędzanie, hamowanie silnikiem i rozsądne obroty (czytaj prędkość ma max biegu) Ja moim S-crossem 1,6Pb jadąc w trybie "sport" (teoretycznie mało ekonomiczny z zapiętym napędem 4x4) miałem zużycie 5,3l (wg. kompa). No ale jeździłem przez tydzień nocą (ok. 3.00-4.00), bez ruchu i przepisowo, bo lasem i zwierzątek sporo. Ogólnie fanem ecojazdy nie jestem ale przyznam, że satysfakcja z wyniku była
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Ja moim S-crossem 1,6Pb miałem zużycie 5,3l (wg. kompa). > przyznam, że satysfakcja z wyniku była A porównujesz z dystrybutorami? Mój komp pokazuje średnie 6,0 a z moich obliczeń wychodzi 6,78...
Napisano 8 Grudnia 201411 lat Im większy samochód = większa powierzchnia czołowa, tym bardziej obniżenie prędkości jazdy wpływa na zużycie paliwa. To może dość duże uproszczenie, ale powinno się sprawdzić w większości samochodów/sytuacji. Moim zdaniem każdy kierowca powinien sobie raz pójść na kurs ekodrajwingu i przyswoić kilka dobrych praktyk, głównie dotyczących przewidywania na drodze oraz wpływu naszych zachowań na spalanie. Wcale nie jestem zwolennikiem teorii eko o przyspieszaniu (prawie max wciśnięty pedał gazu + wczesne przełączanie na wyższy bieg) ale sporo rad tego stylu pozostaje bez wpływu na żywotność podzespołów a potrafi pomóc oszczędzać bądź przynajmniej szybciej rozgrzewać silnik. A to ważne, zwłaszcza w erze turbodoładowanych diesli czy benzyn. Przykład: stosując tylko niektóre z ważniejszych wskazówek jazdy eko zmniejszyłem spalanie w ciężkiej Maździe MPV z 8.5 na 7.5. Kwestia dyscypliny. Pozdro Bartek
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Wcale nie jestem zwolennikiem teorii eko o przyspieszaniu (prawie max wciśnięty pedał gazu + > wczesne przełączanie na wyższy bieg) To się sprawdza w przypadku samochodów z ręczną skrzynią, w przypadku automatu to głupota - wciskasz mocniej gaz, obroty lecą na 5-6 tysięcy i nici z oszczędności.
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > Moim zdaniem każdy kierowca powinien sobie raz pójść na kurs ekodrajwingu i przyswoić kilka dobrych > Kwestia dyscypliny. ale po co taki kurs każdemu? niech idzie ten co liczy każdy litr:) nie rozumiem, dlaczego przyjmuje się że KAŻDY patrzy na spalanie i to jeszcze jak można je obniżyc specjalnym traktowaniem auta. auto ma jechać. ma robić to co noga nakazuje, to co nastrój nakazuje... a nie koniecznie to co wir w baku nakazuje pzdr
Napisano 8 Grudnia 201411 lat > To się sprawdza w przypadku samochodów z ręczną skrzynią, w przypadku automatu to głupota - > wciskasz mocniej gaz, obroty lecą na 5-6 tysięcy i nici z oszczędności. Przy automacie masz potencjalnie mniej do powiedzenia, ale są tunerzy, którzy umieją wpłynąć na program ECU tak, aby nawet i przy automatycznej skrzyni biegów można było jeździć lepiej i ekonomiczniej. Pozdro Bartek
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Im większy samochód = większa powierzchnia czołowa, tym bardziej obniżenie prędkości jazdy wpływa > na zużycie paliwa. To może dość duże uproszczenie, ale powinno się sprawdzić w większości > samochodów/sytuacji. Sprawdza się w każdej sytuacji, bo opory powietrza maleją. Oprócz powierzchni czołowej ważniejszy jest współczynnik oporu powietrza, a ten zazwyczaj jest najgorszy dla małych aut o pudełkowatym kształcie.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat Swego czasu paru znajomy pytał mnie (bo w przeciwieństwie do wielu innych wierzy w to, że mówię prawdę) jak to jest możliwe, że mój samochód pali tak mało. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą - jeżdżę zgodnie z przepisami. Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Przykład: stosując tylko niektóre z ważniejszych wskazówek jazdy eko zmniejszyłem spalanie w > ciężkiej Maździe MPV z 8.5 na 7.5. Kwestia dyscypliny. zgadza sie, dynamiczne rozpedzanie, mozliwie wysoki bieg i utrzymywanie predkosci Ale uwaga, testowalem spalanie i wysoki bieg nie zawsze oznacza mniejsze spalanie. Mi spala najmniej przy ok 1800-2000obr wiec np na IV biegu a nie ma piatce i 1500obr Zreszta w erze dwumas nie jest zalecane jezdzenie ponizej 1500obr z uwagi na poziom przeciazen w razie przyspieszania.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali. Nie mam na to czasu
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Swego czasu paru znajomy pytał mnie (bo w przeciwieństwie do wielu innych wierzy w to, że mówię > prawdę) jak to jest możliwe, że mój samochód pali tak mało. > Odpowiedziałem zgodnie z prawdą - jeżdżę zgodnie z przepisami. > Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali. Wpadnij do Białego! Jak żółte/czerwone złapie Cię na dziesiątych światłach z rzędu, to szybko zmienisz gadkę.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > ale po co taki kurs każdemu? niech idzie ten co liczy każdy litr:) nie rozumiem, dlaczego przyjmuje > się że KAŻDY patrzy na spalanie i to jeszcze jak można je obniżyc specjalnym traktowaniem > auta. auto ma jechać. ma robić to co noga nakazuje, to co nastrój nakazuje... a nie koniecznie > to co wir w baku nakazuje Słusznie. Ja nawet nie włączam komputera na pokazywanie spalania. Wyświetlam głównie zasięg, żeby wiedzieć kiedy spodziewać się tankowania. mar00ha
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Nie mam na to czasu z przepisami do +10kmh A ile czasu zyskasz spieszac sie?
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Słusznie. Ja nawet nie włączam komputera na pokazywanie spalania. > Wyświetlam głównie zasięg, żeby wiedzieć kiedy spodziewać się tankowania. > mar00ha a wskaznik paliwa nie dziala i kontrolka rezerwy?
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Kluczem jest spokojne rozpędzanie, hamowanie silnikiem i rozsądne obroty (czytaj prędkość ma max Zastąp w swoim kluczu "spokojne rozpędzanie" na dynamiczne bez spoglądania na chwilowe spalanie a średnia spalania jeszcze spadnie.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > z przepisami do +10kmh > A ile czasu zyskasz spieszac sie? Zależy od trasy. Na autostradzie (powiedzmy Kraków-Wrocław) można zaoszczędzić nawet 30 minut, zwiększając prędkość o 20-30 km/h. Na zwykłej trasie - loteria, w mieście nie ma sensu.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Wpadnij do Białego! Jak żółte/czerwone złapie Cię na dziesiątych światłach z rzędu, to szybko > zmienisz gadkę. Jakoś mi się udaje bez problemu.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat Autor > I masz niemiarodajne porównanie, bo oprócz prędkości zmieniły się także inne parametry równania. > Droga dłuższa, spokojniejsza, równiejsza. Już od tych trzech mogło ci spalanie spaść. nie bo bywały okresy że juz tylko tą opcja jeżdziłem
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > z przepisami do +10kmh > A ile czasu zyskasz spieszac sie? W skali roku czy danego dnia?
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Jakoś mi się udaje bez problemu. Mam po najkrotszej drodze do robo 16 skrzyzowan ze swiatlami (BI na wylot). Ciezko zlapac pod rzad 3-4 zielone. Wole wydluzyc przejazd z 12 do 16km i leciec pseudoobwodowka (lipa, ze ktos madry przy tej skali inwestycji 2 skrzyzowania ze swiatlami zostawil - na nich tez przewaznie stoje).
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Mam po najkrotszej drodze do robo 16 skrzyzowan ze swiatlami (BI na wylot). > Ciezko zlapac pod rzad 3-4 zielone. > Wole wydluzyc przejazd z 12 do 16km i leciec pseudoobwodowka (lipa, ze ktos madry przy tej skali > inwestycji 2 skrzyzowania ze swiatlami zostawil - na nich tez przewaznie stoje). Też często tak jeżdżę ale jedną i druga trasą udaje mi się robić to zgodnie z przepisami.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > To się sprawdza w przypadku samochodów z ręczną skrzynią, w przypadku automatu to głupota - > wciskasz mocniej gaz, obroty lecą na 5-6 tysięcy i nici z oszczędności. W nowych autach z funkcją wyboru trybu jazdy biegi potrafi automat zmieniać przy niskich obrotach.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > W nowych autach z funkcją wyboru trybu jazdy biegi potrafi automat zmieniać przy niskich obrotach. Oczywiśćie. Ale jak wciśniemy gaz na 3/4, jak sugerują ekodrajwerzy, to siłą rzeczy komputer uzna, że chcemy szybciej przyspieszyć i zredukuje o 3-4 biegi.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Oczywiśćie. Ale jak wciśniemy gaz na 3/4, jak sugerują ekodrajwerzy, to siłą rzeczy komputer uzna, > że chcemy szybciej przyspieszyć i zredukuje o 3-4 biegi. Dlatego trzeba nauczyć się korzystać ze skrzyni biegów. Tak jak z manualnej. Po to jest
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Dlatego trzeba nauczyć się korzystać ze skrzyni biegów. Tak jak z manualnej. Po to jest Jak ktoś chce oszczędzać 4 zł na 100 km, to pewnie Jak dla mnie - wciskam gaz mocniej, auto przyspiesza szybciej, wciskam mniej - jadę wolniej, ot i cała filozofia
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Też często tak jeżdżę ale jedną i druga trasą udaje mi się robić to zgodnie z przepisami. Nikt nie twierdzi, że to nierealne. Też potrafię nie łamać przepisów. To bardziej kwestia sensu istnienia sygnalizatorów na niektórych skrzyżowaniach. W Białymstoku bardziej opłaca się łamać przepisy i raz na jakiś czas zapłacić mandat za niedostosowanie się do wskazań sygnalizatora (pod warunkiem oczywiście, że nie stwarza się zagrożenia dla innych uczestników ruchu), niż tracić czas i paliwo w imię tego, że ktoś wymyślił światła tam, gdzie nikomu nie są do niczego potrzebne.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali. bo to nuda
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > bo to nuda Właśnie Dlaczego wszyscy nie jeżdżą Pandami z LPG, przecież to się najbardziej opłaca
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Zastąp w swoim kluczu "spokojne rozpędzanie" na dynamiczne bez spoglądania na chwilowe spalanie a > średnia spalania jeszcze spadnie. Pisząc "spokojne" miałem na myśli raczej zdecydowane i płynne z gazem max 4/5 na odpowiednich biegach. Pałowanie do odcięcia, tak jak ciągniecie od 50/h do 100/h na najwyższym biegu zwiększa spalanie. Jedyne co mogłoby mi zmniejszyć zużycie to odłączenie tylnej osi i wyłączenie klimatyzacji. Ale aż takiej satysfakcji nie potrzebuję wystarczy mi świadomość, że mogę "zejść" poniżej 5l.
Napisano 9 Grudnia 201411 lat > Swego czasu paru znajomy pytał mnie (bo w przeciwieństwie do wielu innych wierzy w to, że mówię > prawdę) jak to jest możliwe, że mój samochód pali tak mało. > Odpowiedziałem zgodnie z prawdą - jeżdżę zgodnie z przepisami. > Dlaczego ludzie NIE POTRAFIĄ tak jeździć?? Sami by się przekonali. Ale można jeździć zgodnie z przepisami i przepalać o 100%! Wystarczy "kręcić" powyżej 3,5-4krpm i gaz-hamulec gaz-hamulec... Bez problemu spalę w mieście moim samochodem 12-13l (normalnie ok. 8-8,5)
Napisano 10 Grudnia 201411 lat > Pisząc "spokojne" miałem na myśli raczej zdecydowane i płynne z gazem max 4/5 na odpowiednich > biegach. Pałowanie do odcięcia, tak jak ciągniecie od 50/h do 100/h na najwyższym biegu > zwiększa spalanie. > Jedyne co mogłoby mi zmniejszyć zużycie to odłączenie tylnej osi i wyłączenie klimatyzacji. Ale aż > takiej satysfakcji nie potrzebuję wystarczy mi świadomość, że mogę "zejść" poniżej 5l. Czyli ja też ruszam spokojnie w/g Twojej myśli.
Napisano 10 Grudnia 201411 lat > Też często tak jeżdżę ale jedną i druga trasą udaje mi się robić to zgodnie z przepisami. Czy ja gdzies napisalem, ze robie to niezgodnie? Poprostu zielona fala to narazie zyczenie, klada w calym miescie kable do sygnalizacji juz z pol roku, ale czy im cos z tego wyjdzie? Oby nie tak jak niektore buspasy.
Napisano 10 Grudnia 201411 lat > W nowych autach z funkcją wyboru trybu jazdy biegi potrafi automat zmieniać przy niskich obrotach. w moim 18 letnim skrzynia ma 2 tryby + manualną zmianę, do tego jeszcze "uczy" się stylu jazdy kierowcy i operowania gazem. domyślnie na D się poprostu toczy i zamula.
Napisano 10 Grudnia 201411 lat ... > Oby nie tak jak niektore buspasy. Weź lepiej nie wspominaj... Bus pasy, którymi nic nie jeździ, w miejscach gdzie nigdy nie było korków, i które korki spowodowały.
Napisano 10 Grudnia 201411 lat > Wyświetlam głównie zasięg, żeby wiedzieć kiedy spodziewać się tankowania. Nie wiem, jak to wygląda u Ciebie, ale w moim bolidzie to dziwnie działa: odpalam, pokazuje zasięg 310km, jadę tu i tam, jakieś 30km. Następnego ranka odpalam i pokazuje zasięg 320km i zasięg jest pokazywany jedynie do zapalenia się "rezerwy" - wtedy pozostaje mi wierzyć, że mam jeszcze ~8l w baku. Nowe technologie...
Napisano 10 Grudnia 201411 lat > Nie wiem, jak to wygląda u Ciebie, ale w moim bolidzie to dziwnie działa: odpalam, pokazuje zasięg > 310km, jadę tu i tam, jakieś 30km. > Następnego ranka odpalam i pokazuje zasięg 320km i zasięg jest pokazywany jedynie do zapalenia > się "rezerwy" - wtedy pozostaje mi wierzyć, że mam jeszcze ~8l w baku. > Nowe technologie... Pewnie przelicza na bazie zuzycia z ostatnich XX kilometrow. U mnie jest podobnie
Napisano 10 Grudnia 201411 lat ja też jeżdżę oszczędnie co zaraz wyszło na dystrybutorze, zmniejszyłem spalanie miejskie w punto 1.2 z 11,5 do 10,5/100
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.