Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy bac sie 11-13 letniego diesla

Featured Replies

Napisano

Szukam konkretnego modelu auta: Cytryny c5 kombi. Do tej pory nie brałem pod uwagę w ogóle diesla bo boje sie o ewentualne koszty napraw. Czy wg Was słusznie? Gdybym sie przekonal do diesla to miałby zdecydowanie większy wybór...

Napisano

> Szukam konkretnego modelu auta: Cytryny c5 kombi. Do tej pory nie brałem pod uwagę w ogóle diesla

> bo boje sie o ewentualne koszty napraw. Czy wg Was słusznie? Gdybym sie przekonal do diesla to

> miałby zdecydowanie większy wybór...

Jesli nie przeszkadza Ci przebieg 250-300kkm to zostaw sobie 2-3kPLN na ewentualne awarie i powinno byc OK.

W tym okresie chyba jedynie 2,0HDI bylo w C5, a to dosc pancerny motor.

Napisano
  • Autor

Pod nosem mam takiego np c5 2.2 wiec jak widac motor 2.2 tez bym.

A na przebieg to raczej nie patrzę... Bo i tak nie wiadomo czy to prawda

Napisano

> Pod nosem mam takiego np c5 2.2 wiec jak widac motor 2.2 tez bym.

> A na przebieg to raczej nie patrzę... Bo i tak nie wiadomo czy to prawda

Szukaj 2.0 HDI, będziesz zadowolony.

Napisano

> Szukam konkretnego modelu auta: Cytryny c5 kombi. Do tej pory nie brałem pod uwagę w ogóle diesla

> bo boje sie o ewentualne koszty napraw. Czy wg Was słusznie? Gdybym sie przekonal do diesla to

> miałby zdecydowanie większy wybór...

Mogę na swoim przykładzie powiedzieć, że zupełnie nie żałuję zakupu 12 letniego diesla z (realnym) przebiegiem 260 tys. km. Teraz powoli zbliża się do 300 tys. i jedyne co mnie spotkało to koniec oryginalnego jeszcze sprzęgła (dwumasa o dziwo jest ok) oraz pękł jakiś wężyk przelewowy paliwa. Poza tym typowa eksploatacja jak wszelkie płyny, filtry, rolki i pasek osprzętu czy świece żarowe. A dodając że jest to Alfa Romeo to całość brzmi już zupełnie niewiarygodnie zlosnik.gif

Wszystko zależy jak ktoś dbał o auto wcześniej i jak było użytkowane, czyli tak jak z każdym innym autem niezależnie od tego co jest pod maską.

Jeśli mówimy o HDI to z moich kontaktów z tymi silnikami mam raczej same pozytywne odczucia, a kilku moich znajomych którzy mają 1.6 HDI też są bardzo zadowoleni. Z 2.0 raczej też nie było większych problemów. Dobrze pamiętam że tam w którejś wersji nie ma koła dwumasowego i zmiennej geometrii turbiny podobnie jak w 1.6 90 KM?

Napisano

> Mogę na swoim przykładzie powiedzieć, że zupełnie nie żałuję zakupu 12 letniego diesla z (realnym)

> przebiegiem 260 tys. km. Teraz powoli zbliża się do 300 tys. i jedyne co mnie spotkało to

> koniec oryginalnego jeszcze sprzęgła (dwumasa o dziwo jest ok) oraz pękł jakiś wężyk

> przelewowy paliwa. Poza tym typowa eksploatacja jak wszelkie płyny, filtry, rolki i pasek

> osprzętu czy świece żarowe. A dodając że jest to Alfa Romeo to całość brzmi już zupełnie

> niewiarygodnie

> Wszystko zależy jak ktoś dbał o auto wcześniej i jak było użytkowane, czyli tak jak z każdym innym

> autem niezależnie od tego co jest pod maską.

> Jeśli mówimy o HDI to z moich kontaktów z tymi silnikami mam raczej same pozytywne odczucia, a

> właściciele aut z tymi silnikami (1.6) których znam też są bardzo zadowoleni. Z 2.0 raczej też

> nie było większych problemów. Dobrze pamiętam że tam w którejś wersji nie ma koła dwumasowego

> i zmiennej geometrii turbiny podobnie jak w 1.6 90 KM?

2.0 HDI 90KM zupełny golasek od DKZ i zmiennych geo. Miałem Picasso z tym silnikiem, bezawaryjnie śmigało, teraz kącikowicz cytrynę tą ujeżdża i czasami się odzywa, więc chyba zadowolony smile.gif

Napisano
  • Autor

> 2.0 HDI 90KM zupełny golasek od DKZ i zmiennych geo. Miałem Picasso z tym silnikiem, bezawaryjnie

> śmigało, teraz kącikowicz cytrynę tą ujeżdża i czasami się odzywa, więc chyba zadowolony

Ale czy ten silnik nie będzie za slaby do wazecego 1400kg auta?

Napisano

> 2.0 HDI 90KM zupełny golasek od DKZ i zmiennych geo.

No właśnie ok.gif To mocno upraszcza budowę silnika, a już sam stosunek mocy do pojemności pozwala sądzić że to trudny do zabicia silnik wink.gif Wiadomo że nie jest to też rakieta w jakiejś większej budzie, ale coś za coś...

Napisano

> 2.0 HDI 90KM zupełny golasek od DKZ i zmiennych geo. Miałem Picasso z tym silnikiem, bezawaryjnie

> śmigało, teraz kącikowicz cytrynę tą ujeżdża i czasami się odzywa, więc chyba zadowolony

A w takim Partnerze Combispace wzięło i szlag trafiło z obrotem panewki (wcześniej coś pompa niedomagała itd., finał na jeździe testowej po naprawie) przy ~250kkm hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Podejrzenie o paliwo itd. Zakup używanego motoru z gwarancją sprawę rozwiązał i jeździ nadal i kolejnego właściciela waytogo.gif

Napisano

> Ale czy ten silnik nie będzie za slaby do wazecego 1400kg auta?

JAk nie masz zapędów rajdowych to da radę, zawsze możesz kupić 107 czy 109KM w C5 montowany, zrobić za 500zł chip na okolice 135-140 żeby bezpiecznie było i polatasz. A jednak awaryjność 2.0 jest niska.

Napisano

> A w takim Partnerze Combispace wzięło i szlag trafiło z obrotem panewki (wcześniej coś pompa

> niedomagała itd., finał na jeździe testowej po naprawie) przy ~250kkm

> Podejrzenie o paliwo itd. Zakup używanego motoru z gwarancją sprawę rozwiązał i jeździ nadal i

> kolejnego właściciela

Ale nie tworzy to reguły...mi przy 190 tys się rozleciał w polecanym 1.6 TDCI, również panewka-człowiek madrzejszy o kolejny skill żeby zmieniać co 10 tys olej i chudszy o 6.5tys.

Napisano

> Ale nie tworzy to reguły...

Stąd dla równowagi przytoczyłem przygodę z własnego podwórka hehe.gifhehe.gifok.gif

Wymiany oleju pilnowane, zasadniczo w ASO realizowane ok.gif

Napisano

> Stąd dla równowagi przytoczyłem przygodę z własnego podwórka

> Wymiany oleju pilnowane, zasadniczo w ASO realizowane

Nt ASO i zmian oleju to trzeba by osobny wątek bo niektórzy tez dobrze grają... crazy.gif Nalezy wyjść z założenia że każde auto się psuje, potem wybrać te modele/silniki które mniej i w tych się obracać, obracać razem z panewkami bądź nie grinser006.gif znajomy teraz robi octavię 100 tys przebieg od nowości 1.9 tdi-panewki powiedziały banana-wave.gif

Napisano

> Ale czy ten silnik nie będzie za slaby do wazecego 1400kg auta?

Witam.

Ujeżdżam od ponad roku C5 (hatchback) z silnikiem 1,6 hdi (109km)

Traktując pojazd normalnie taka moc wystarcza w zupełności, ba... nawet załadowany maksymalnie

( 2 dorosłych, 2 dzieci + pół domu, czyli wyjazd dwutygodniowy) dał radę rozpędzić się do licznikowych 190 km/h.

W warunkach miejskich również zupełnie wystarczająca moc.

Ponadto akurat C5 nie jest modelem ( w mojej ocenie ) do agresywnej jazdy, to auto wręcz stworzone do dostojnego poruszania się smile.gif

Swojego (pierwszy mój diesel) kupiłem w listopadzie 2013 po jakiś 15 minutach oglądania.

Do dziś ...końcówka drążka (sprzedający upuścił bo już przy zakupie stukało, uszczelka do odlotu (0,5o zł), filtry, olej, 0,5l LDS i z fanaberii nowe obszycie kierownicy za 130 zł.

Auto już z wyciętym FAPem, turbo ze zmienną geometrią , dwumas... w tygodniu jeżdżę nim całe 7km do pracy i (tfu tfu odpukać nie chce się zepsuć )

właścicielem jestem 3, a przebieg w chwili zakupu .... ta daam 175 tyś (czyli wiadomo) ....obecnie 191 tyś km.. średnio 6,53l/100km ( prowadzę statystyki)

Przesiadka ze stilo 1,8 (133km) 2002 hatch.

Napisano

Przejeździłem Peugotami z silnikiem 2.0 HDi ok 550 000 km. Bardzo dobre silniki. Oszczędne i trwałe.

Napisano

> Nt ASO i zmian oleju to trzeba by osobny wątek bo niektórzy tez dobrze grają...

Nie, nie, nie ta rozgrywka palacz.gif

> Nalezy wyjść z

> założenia że każde auto się psuje,

Tak.

> potem wybrać te modele/silniki które mniej i w tych się

> obracać, obracać razem z panewkami bądź nie

Nie. To można ewentualnie uwzględnić.

Napisano
  • Autor

A jaka macie opinie o silniku 2.2 hdi?

Napisano

> A jaka macie opinie o silniku 2.2 hdi?

Z daleka. Nie ma on nic wspólnego z 2.0 HDI. Więcej "nowszych" technicznych rozwiązań, co na pocz były dość problematyczne, awarie wtryskiwaczy, osprzętu-generalnie dużo gorzej niż w 2.0 i mniej części zamiennych, również używanych czy regenerowanych. Chcesz mocniej-zachipuj 2.0 za 5 stówek tak jak Ci pisałem i lepiej na tym wyjdziesz.

Napisano

> Z daleka. Nie ma on nic wspólnego z 2.0 HDI. Więcej "nowszych" technicznych rozwiązań, co na pocz

> były dość problematyczne, awarie wtryskiwaczy, osprzętu-generalnie dużo gorzej niż w 2.0 i

> mniej części zamiennych, również używanych czy regenerowanych. Chcesz mocniej-zachipuj 2.0 za

> 5 stówek tak jak Ci pisałem i lepiej na tym wyjdziesz.

A jakieś opinie w temacie 2.0HDI np 109HP i 136Hp RHR? Pomijając moc który bardziej bezproblemowy. Mam zamiar kupić w tym roku C8/807 itp. z takim silnikiem.

Napisano

> A jakieś opinie w temacie 2.0HDI np 109HP i 136Hp RHR? Pomijając moc który bardziej bezproblemowy.

> Mam zamiar kupić w tym roku C8/807 itp. z takim silnikiem.

109 to dobra poczciwa konstrukcja tyle że ma dwumasę, 136KM też są niezłe, szybko można mu dodać 20-30KM i 50-60Nm, lecz tutaj często pewnie trafisz na FAPa, obiło mi się o ucho, że były bez, ale nie spotkałem osobiście.

136KM już całkiem żwawo jedzie i sporo ciszej pracuje wg mnie.

Napisano

> Witam.

> Ujeżdżam od ponad roku C5 (hatchback) z silnikiem 1,6 hdi (109km)

> Traktując pojazd normalnie taka moc wystarcza w zupełności, ba... nawet załadowany maksymalnie

> ( 2 dorosłych, 2 dzieci + pół domu, czyli wyjazd dwutygodniowy) dał radę rozpędzić się do

> licznikowych 190 km/h.

> W warunkach miejskich również zupełnie wystarczająca moc.

> Ponadto akurat C5 nie jest modelem ( w mojej ocenie ) do agresywnej jazdy, to auto wręcz stworzone

> do dostojnego poruszania się

> Swojego (pierwszy mój diesel) kupiłem w listopadzie 2013 po jakiś 15 minutach oglądania.

> Do dziś ...końcówka drążka (sprzedający upuścił bo już przy zakupie stukało, uszczelka do odlotu

> (0,5o zł), filtry, olej, 0,5l LDS i z fanaberii nowe obszycie kierownicy za 130 zł.

> Auto już z wyciętym FAPem, turbo ze zmienną geometrią , dwumas... w tygodniu jeżdżę nim całe 7km do

> pracy i (tfu tfu odpukać nie chce się zepsuć )

> właścicielem jestem 3, a przebieg w chwili zakupu .... ta daam 175 tyś (czyli wiadomo) ....obecnie

> 191 tyś km.. średnio 6,53l/100km ( prowadzę statystyki)

> Przesiadka ze stilo 1,8 (133km) 2002 hatch.

problemy jeszcze przed tobą .. uszczelki pod wtryskami, turbo i dwumas smile.gif tych 2 pierwszych możesz byc pewien.. a i dojdzie jeszcze wyciek z pod połówek głowic wink.gif

wybitnie nie udany diesel smile.gif

Napisano

> Szukam konkretnego modelu auta: Cytryny c5 kombi. Do tej pory nie brałem pod uwagę w ogóle diesla

> bo boje sie o ewentualne koszty napraw. Czy wg Was słusznie? Gdybym sie przekonal do diesla to

> miałby zdecydowanie większy wybór...

jak Ci polecają 2.0HDI

to też Ci go polecę, a jak chcesz żeby to szybko przyspieszało to w budzie P206 ok.gif

MEGA!

Żałuję, że od rodziców takiego peżota nie wziąłem swego czasu ok.gif

Napisano

> jak Ci polecają 2.0HDI

> to też Ci go polecę, a jak chcesz żeby to szybko przyspieszało to w budzie P206

> MEGA!

> Żałuję, że od rodziców takiego peżota nie wziąłem swego czasu

Autor szuka C5 kombi, a Ty proponujesz 206 rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Dobrze, ze nie Pande z LPG.

Napisano

> Autor szuka C5 kombi, a Ty proponujesz 206

może zmieni zdanie

> Dobrze, ze nie Pande z LPG.

w tym wątku to Pandę ale 1.3JTD palacz.gif

Napisano

> 109 to dobra poczciwa konstrukcja tyle że ma dwumasę, 136KM też są niezłe, szybko można mu dodać

> 20-30KM i 50-60Nm, lecz tutaj często pewnie trafisz na FAPa, obiło mi się o ucho, że były bez,

> ale nie spotkałem osobiście.

> 136KM już całkiem żwawo jedzie i sporo ciszej pracuje wg mnie.

Będę chyba celował w RHR, jednak na vana te 109 koników ciut mało a RHR po programie już całkiem zacnie powinien śmigać no i skrzynia 6stka robi robotę ok.gif FAPa i innych gadżetów się nie boję bo to raczej wyleci przy zestawie startowym.

Napisano

> Autor szuka C5 kombi, a Ty proponujesz 206

Tak, całkiem interesujące hehe.gif

Nie no, P206 fajny jest (trochę się tym polatało, ale 1.4), ale do C5 to raczej tak bardziej przez okno hehe.gifhehe.gifhehe.gif

> Dobrze, ze nie Pande z LPG.

Uniwersalny pojazd - pasuje do każdego pytania palacz.gifok.gif

Napisano

Kto przypomni koszty napraw zawieszenia w C5?

Tylko mi nie mówcie, że się nie psuje icon_rolleyes.gif , bo na forum mechaników które sobie przeglądam jest dużo wpisów o padaniu pomp (których jest kilka typów i nie pasują zamiennie), czujników położenia, wiązek, złącz, gruszek których to naprawa zapewne do tanich nie należy, a zanim się znajdzie kogoś kumatego to też można pół Polski zwiedzić.

Napisano

> A jakieś opinie w temacie 2.0HDI np 109HP i 136Hp RHR? Pomijając moc który bardziej bezproblemowy.

> Mam zamiar kupić w tym roku C8/807 itp. z takim silnikiem.

RHR to zupełnie inny silnik niż 109 KM obydwa bardzo dobre największą bolączką RHR/RHK są wtryski simensa/delphi. Kupuj będziesz zadowolony ja przynajmniej jestem ok.gif

Napisano

> Kto przypomni koszty napraw zawieszenia w C5?

> Tylko mi nie mówcie, że się nie psuje

Przejeździłem C5 8 lat i 170kkm, kupiłem jako 3-latka, sprzedałem jako 11-latka z przebiegiem 220kkm. Najważniejsze elementy zawieszenia się faktycznie nie psują. Do samego końca miałem fabryczne kolumny, pompę i gruszki.

Niestety po 8-mym lub 9-tym roku życia samochodu zaczęły się pocić, a później cieknąc hydrauliczne węże metalowo-gumowe. Wymieniłem 2: jeden za 700, drugi za 1100, zamienników brak (ceny bez robocizny). Większośc starych C5 ma pocące się te węże na łączeniu gumy z metalem. Mozna tak jeździć kontrolując LDS co parę tygodni, ale ja nie znoszę takich zaniedbań.

W 11-tym roku z powodu korozji pękł sztywny przewód płynu LDS przy tylnej osi, płyn uciekł i auto zjechało na glebę jak lowrider i musiała go zabierać specjalna niskopodwoziowa laweta.

Podsumowując: główne elementy zawieszenia są pancerne, ale z "osprzętem" nie jest już różowo gdy ma 10 lat i więcej.

Ogolnie to świetne auto, ale ten sztywny przewód LDS to tzreba by profilaktycznie wymianiać gdy auto ma 10 lat, w Klubie Cytrynki było kilka takich samych przypadków. Wymiana upierdliwa, trzeba m.in bak opuszczać. Elastyczne przewody metalowo-gumowe od LDS można obserwowac i zadziałać dopiero gdy się mocno pocą.

Auto fajne, ale gdy zaczynają się problemy to wymaga specjalistycznego, kumatego serwisu. U mnie generalnie do 8-mego roku życia auta, było bezproblemowo. Później auto około przebiegu 200kkm zaczynało wymagać już troskliwej ręki i inwestycji.

Auto ma tez inne zalety i wady, ale tu skupiłem się na hydraulice.

Do autora wątku: poszukaj moich starych postów o C5 na podforum Francowate.

Napisano
  • Autor

> może zmieni zdanie

Nie zmienię bo potrzebuje rodzinnego auta cool.gif Z wielu opcji stwierdzam ze cytryna mi chyba najbardziej odpowiada mimo stereotypow

> w tym wątku to Pandę ale 1.3JTD

Napisano

> A jaka macie opinie o silniku 2.2 hdi?

Mój kolega z pracy miał takiego. C5 z tym silnikiem uczynił go "dieslo-phobem" hehe.gif Teraz jeździ zafirą z wolnossącą benzyną i tęskni jedynie za wygodą C5.

Napisano
  • Autor

> Mój kolega z pracy miał takiego. C5 z tym silnikiem uczynił go "dieslo-phobem" Teraz jeździ

> zafirą z wolnossącą benzyną i tęskni jedynie za wygodą C5.

Ok to z 2.2 juz sie wyleczylem smile.gif a czy te 2.0 90km miał juz fapa i dwumas?

Napisano

> Ok to z 2.2 juz sie wyleczylem a czy te 2.0 90km miał juz fapa i dwumas?

Nie. Masz wyzej napsiane, one nawet zmiennej geo nie mają w turbinie.

Napisano
  • Autor

> Nie. Masz wyzej napsiane, one nawet zmiennej geo nie mają w turbinie.

A te wersje ok. 110km? Jak tak patrzę to więcej jest tych mocniejszych 2.0. Czytając co piszecie to chyba tez będę bral pod uwagę w takim razie ten motor...

Napisano

> A te wersje ok. 110km? Jak tak patrzę to więcej jest tych mocniejszych 2.0. Czytając co piszecie to

> chyba tez będę bral pod uwagę w takim razie ten motor...

110-tka (zasadniczo 107 lub 109KM) ma fabrycznie dwumasę. W tym wieku auta, może ona już być wymieniona na sztywny zamach + odp. sprzęgło.

FAP być może, ale nie musi. Nie ma reguły.

Napisano

pytanie za 1000 punktow, po co pozbywac sie bezproblemowego FAPa ?

Napisano

> Mój kolega z pracy miał takiego. C5 z tym silnikiem uczynił go "dieslo-phobem" Teraz jeździ

> zafirą z wolnossącą benzyną i tęskni jedynie za wygodą C5.

Większość obecnych diesle uczyni Cię dieslo-fobem.Jeśli autorowi podoba się model nie lepiej benzynkę? była tam jakaś duża chyba 3,0 food.gif

Napisano

> Szukam konkretnego modelu auta: Cytryny c5 kombi. Do tej pory nie brałem pod uwagę w ogóle diesla

> bo boje sie o ewentualne koszty napraw. Czy wg Was słusznie? Gdybym sie przekonal do diesla to

> miałby zdecydowanie większy wybór...

Jakiego przebiegu by nie miał to 13 letniego diesla bym nie kupił. Chyba, że coś prostego bez wymyślnych wtrysków, gdzie można to w stodole naprawić. Gdyby to auto było serwisowane i znałbym jego pochodzenie to wtedy bym się nad nim zastanowił. Inaczej zdecydowanie nie.

Napisano

> Większość obecnych diesle uczyni Cię dieslo-fobem.

choć są od tego chlubne wyjątki, wspomniany tu w wątku 2.0 z PSA wyróżnia się na tle niemieckich konstrukcji które są workiem bez dna i co może zaskakujące ale 2.0dCi montowany m.in. w Lagunach IIFL i III w wersji 130 i 150KM jest też bezproblemowym silnikiem - ja pytałem o ten silnik w serwisie nieautoryzowanym Renault i goście przyznali, że te silniki mają już dobrze >200kkm i nic się nie dzieje. Ktoś donosił o problemach z panewkami w tym silniku, ale istnieje przypuszczenie, że jest to wynik raczej jazdy hołdującej nośnym hasłom eco-drivingu skoro to wyjątek a nie reguła (ciągłe przeciążanie ukł. korbowo-tłokowego).

Napisano
  • Autor

> Większość obecnych diesle uczyni Cię dieslo-fobem.Jeśli autorowi podoba się model nie lepiej

> benzynkę? była tam jakaś duża chyba 3,0

Owszem byla ale nie jest polecana i tez moze być kosztowna w utrzymaniu. Az tak na osiągach mi nie zalezy. Podobno 1.8 i 2.0 są ok

Napisano

> A jakieś opinie w temacie 2.0HDI np 109HP i 136Hp RHR? Pomijając moc który bardziej bezproblemowy.

> Mam zamiar kupić w tym roku C8/807 itp. z takim silnikiem.

Do C8/807 polecam im więcej mocy tym lepiej. Mam 140KM w Galaxym i jechać jedzie, to tyle co można powiedzieć. zlosnik.gif Załadowany już słabo i na autostradzie pali sporo.

Napisano

> Owszem byla ale nie jest polecana i tez moze być kosztowna w utrzymaniu. Az tak na osiągach mi nie

> zalezy. Podobno 1.8 i 2.0 są ok

W takim razie 2,0 16v 140km powinno odpychać to auto.Raczej potrzebujesz jako rodzinne z tego co wyczytałem.

Napisano

> Przejeździłem C5 8 lat i 170kkm, kupiłem jako 3-latka, sprzedałem jako 11-latka z przebiegiem

> 220kkm. Najważniejsze elementy zawieszenia się faktycznie nie psują. Do samego końca miałem

> fabryczne kolumny, pompę i gruszki.

> Niestety po 8-mym lub 9-tym roku życia samochodu zaczęły się pocić, a później cieknąc hydrauliczne

> węże metalowo-gumowe.

Może i tak być, ale dla kontrastu: moje C5 to rocznik 2003.

Przebiegu 250.000, od nowości w PL.

Cała hydraulika jest w stanie fabrycznym, ani ja ani poprzednik nic nie robione (żadnych wymian ani napraw) z elementami ściśle związanymi z hydro-zawieszeniem.

Pompa, przewody (jedynie przednie powroty są "skrócone" ale to kosmetyka), sfery, kolumny, czujniki, elektronika, wiązki - wszystko jest fabryczne, nieruszane, szczelne i sprawne.

Co ciekawe - auto kupiłem wiosną 2012 i od razu zaopatrzyłem się w dwie butelki LDS "na zaś, na dolewki".

Po prawie 3 latach i 100.000 km są nadal fabrycznie nieotwarte - po prostu co nie spojrzę (raz na pół roku z ciekawości) jest prawidłowy i - przynajmniej na oko - niezmienny poziom LDS w zbiorniczku.

A przewód gumowy od pompy wspomagania (ten sam płyn) jest faktycznie zapocony - najwyraźniej tą drogą ubywają mikroskopijne ilości tego płynu.

Żeby nie było różowo, to auto nie było bezawaryjne i wymagało kilku interwencji (zwłaszcza, że było wyjątkowo zapuszczone w dniu kupna). Ale żadnej ściśle z hydro-zawieszeniem.

Napisano
  • Autor

> W takim razie 2,0 16v 140km powinno odpychać to auto.Raczej potrzebujesz jako rodzinne z tego co

> wyczytałem.

Dokladnie smile.gif

Napisano

> Dokladnie

Jakikolwiek stary diesel to zło no.gif Pomija auto Mirkowe,poflotowe etc.Codziennie słucham historii posiadaczy Dci-ków ,Tdi-ków .Bierz benzynę jeśli ci model pasuje i po sprawie ok.gifJak cię nie ciśnie kupno na już ,spokojnie poszukaj ok.gifCzasem znalezienie ładnego egzemplarza zajmuje kilka miesięcy.

Napisano

> Będę chyba celował w RHR, jednak na vana te 109 koników ciut mało a RHR po programie już całkiem

> zacnie powinien śmigać no i skrzynia 6stka robi robotę FAPa i innych gadżetów się nie boję

> bo to raczej wyleci przy zestawie startowym.

w 807/C8 byl tez RHK ktory jest wersja RHRa bez FAP i z moca 120km.

Napisano

> Nie zmienię bo potrzebuje rodzinnego auta Z wielu opcji stwierdzam ze cytryna mi chyba najbardziej

> odpowiada mimo stereotypow

stereotyp?!

ja tego nie wyznaje...

Znaczek na masce nie ma dla mnie znaczenia... Jak ktoś dbał i obecny właściciel dba to auto będzie śmigać.

Jak nie... cóż... obecny poczuje to w portfelu.

tak samo jak z 10-letnimi dieslami...

Może, ale nie musi się psuć... Jak każde auto...

Napisano

> Może i tak być, ale dla kontrastu: moje C5 to rocznik 2003.

>>>cięcie

> wyjątkowo zapuszczone w dniu kupna). Ale żadnej ściśle z hydro-zawieszeniem.

ja z kolei najlepiej wspominam silnik, klasyczną dwulitrówkę benzynową 136km typ EW10J4, silnik totalnie bezproblemowy, idealnie współpracujący z LPG, jedyny malutki minus to zużycie oleju około 0,2l/1000km

wygoda, wyciszenie, fotele, wyposażenie (miałem topową wersję), telefon pokładowy na kartę SIM, navi RT3 pomimo że staroć to corocznie aktualizowana przez Navteq - świetnie się tym autem jeździło w trasy po Europie - ideał dla mnie pod tym względem, transatlantyk smile.gif

ogólnie C5 Mk1 jest słodko-gorzkie, świetny projekt, ktoś naprawdę nad tym autem pomyślał, ale wykonawstwo zawiodło w kilku kwestiach

miałem trochę problemów z automatem AL4 (elektrozawory i taśmy) ale bez generalki się obyło, i dotknęły mnie stałe przypadłości tego modelu: klapy mieszalnika klimy, wiecznie nie działający i nie dający się skutecznie naprawić hamulec ręczny, puchnące zaciski tylne, łożyska wahaczy tylnych, siłowniki tylnej klapy (te schowane w dachu) i padł ECU silnika za granicą w czasie podróży do Chorwacji sciana.gif

mój C5 miał 2 oblicza: do 8 roku idealnie bezawaryjny, po 8 roku "poleciało" wszystko wyżej wymienione+przewody hydrauliczne o których pisałem w poprzedniej wypowiedzi

plus dla nowego właściciela jest taki że kupił auto z prawie wszystkim powymienianym na nowe smile.gif

auto z PL, znane mi od nowości, rocznik 2003, przebieg 100% pewny, w moich rękach od 50kkm do 220kkm

Napisano

> Do C8/807 polecam im więcej mocy tym lepiej. Mam 140KM w Galaxym i jechać jedzie, to tyle co można

> powiedzieć. Załadowany już słabo i na autostradzie pali sporo.

No dlatego RHR plus program lub RHR + większe turbo + program ok.gif Auto tylko na wakacje i długie trasy więc mocy musi być sporo ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.