Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VW UP! vs. KIA Picanto

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, Manx napisał:

1.6 120 KM - dopóki nie pojawiła się wersja ST to był najmocniejszy silnik w gamie.

 

 

Jeśli chodzi o gadżety to nie pakuję ich bezkrytycznie - dla samego faktu posiadania gadżetów. Patrzę co jest fajne i użyteczne, to dodaję. Generalnie wszytsko muszę wcześniej przetestować. Jeżeli są jakieś osiągnięcia techniki, które naprawdę działają, to czemu z nich nie skorzystać.

ja rozumiem, ale grzane stołki bez skóry - bez sensu. pakiet sport - użyteczny? masz drogiego malucha ze słabym silnikiem, bez automatu??? sterowanie głosowe pomijam, bo to pewnie część jakiegoś fikuśnego pakietu...

trochę to jednak gadżety :)

i np. czy vs mondeo nie bolą Cię okropne plastiki w środku? a nie czekaj - jeździsz Seatem - to nie zwracasz na to najwyraźniej uwagi :)

Napisano
6 minut temu, Manx napisał:

1.6 120 KM - dopóki nie pojawiła się wersja ST to był najmocniejszy silnik w gamie.

 

Silnik wówczas wywindował cenę o dobre parę tysięcy. Z droższych opcji to miałem pakiet sport (to dodało parę tysięcy), felgi 17, klimę automatyczną, ESP, tempomat, sterowanie głosowe, bluetooth, grzane stołki i jeszcze jakieś drobniejsze rzeczy, których już dziś nie pamiętam. Jedyna droga opcja, której nie miałem to skórzana tapicerka, ale ja nie lubię skóry.

 

Jeśli chodzi o gadżety to nie pakuję ich bezkrytycznie - dla samego faktu posiadania gadżetów. Patrzę co jest fajne i użyteczne, to dodaję. Generalnie wszytsko muszę wcześniej przetestować. Jeżeli są jakieś osiągnięcia techniki, które naprawdę działają, to czemu z nich nie skorzystać.

 

jak patrzę na cennik nowej fiesty, to fajna dla mnie wersja st-line z silnikiem 1.0 140KM kosztuje 65 tys. Do tego lakier metalik, tempomat, podgrzewane fotele (muszę mieć w następnym samochodzie) i parę drobniejszych rzeczy i wychodzi 70 tys. Nie jest to cena mondeo, bo te widzę startują od 90 tys, ale focusa już na pewno. W takiej samej cenie wychodzi mi nowa Ibiza. A Leona w radiu reklamują od 58 tys czy jakoś tak ;]

Napisano
Godzinę temu, jimbo22 napisał:

jakie Ty wyposażenie pakujesz do tych aut ze fiesta dobija do ceny mondeo? ja rozumiem co chcesz przekazać, ale z drugiej strony krytykujesz fetysz większego auta, a sam masz fetysz pakowania gadżetów :)

Mondeo bieda wersja od 80 można kupić, więc pewnie nie problem fiestę na tyle wyposażyć.

Napisano
Teraz, ZUBERTO napisał:

Mondeo bieda wersja od 80 można kupić, więc pewnie nie problem fiestę na tyle wyposażyć.

no jak @maro_t wyżej sprawdził - jednak lekki problem :) zakładałem że kolega powozi ST, ale to zwykle 120 KM... to nie podzielam poprostu stylu zakupowego :)

Napisano

Miałem 3 lata temu identyczne gdybania.

 

Ostatecznie trafiła się używka, ale porównanie wygrała Skoda Citigo. Ze względu na niższe spalanie i dobrą cenę, minimalnie lepszą od Kiji, także dalej aktualne porównanie, aczkolwiek jeżdżąc po świecie dużo picanto dalej lubie jakoś tego karzełka.

Napisano

Przejechałbym się obydwoma i wziął ten, którym mi się lepiej jeździ, a nie ten, który lepiej "trzyma wartość".

UP! wydaje się mieć słaby silnik, ale podobno sprawia całkiem dobre wrażenie podczas miejskiego turlania się. Ja ostatnio cenię sobię ciszę w aucie, więc wziąłbym auto lepiej wyciszone nawet kosztem mniejszej mocy.

Napisano
Dnia 1.08.2017 o 09:53, Slawcio napisał:

Witam,

 co będzie lepszym wyborem?

 

VW UP! FL Move, 1.0 60KM, 5 dr.

czy

Kia Picanto M, 1.2 84 KM, 5 dr.

 

Auta nowe z salonu.

Dziękuje za odpowiedzi :piwko:

 

 

 

A może Toyota Aygo, C1??

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, slawek_l_83 napisał:

 

A może Toyota Aygo, C1??

 

odpadają:ok:

Napisano
8 godzin temu, jimbo22 napisał:

ja rozumiem, ale grzane stołki bez skóry - bez sensu. pakiet sport - użyteczny? masz drogiego malucha ze słabym silnikiem, bez automatu??? sterowanie głosowe pomijam, bo to pewnie część jakiegoś fikuśnego pakietu...

trochę to jednak gadżety :)

i np. czy vs mondeo nie bolą Cię okropne plastiki w środku? a nie czekaj - jeździsz Seatem - to nie zwracasz na to najwyraźniej uwagi :)

stołki były w jakimś pakiecie z czymś co chciałem mieć... no więc jak były za grosze, to wziąłem - pasażerowie korzystali ja nigdy.

Pakiet sport miał elementy dla ozdoby, które mi się akurat spodobały i wpłynęły w jakimś stopniu na wybór modelu (zderzaki, spoilery), a część elementów wpływała na prowadzenie (de facto później to wszystko w Fordzie wzięli, dodali mocniejszy silnik i zrobili wersję ST) oraz lepsze fotele. Sterowanie głosowe o dziwo działało i często z tego korzystałem, bo można nim było obsługiwać wszytsko problemu.

Hmm że samochód był niepraktyczny i mały - jeździłem głównie po mieście, na ogół sam a czasem z jakąś :piekna:. Plastik w Fordzie... były do zniesienia. Dużo lepsze niż w japończykach i koreańczykach, ale fakt - do VW im trochę brakowało. Automaty jeszcze do mnie nie przemawiały. Wówczas samochód miał dla mnie wyglądać zadziornie, móc zasuwać po zakrętach jak szalony i fiesta to robiła. Miał być samochód z fantazją i był... dlatego ja rozumiem tych, którzy kupują maluchy w topowych wersjach, choc to wydawałoby się zupełnie bez sensu. Nieco mi się przez te lata priorytety zmieniły, ale podejście mniejszy a bogatszy nadal mam.

 

Aha - tu niektórzy liczą - wtedy (8 lat temu) gołe Mondeo 1.6 można było u tego dealera kupić za ok. 70 000. Moja Fiesta była wówczas o jedną średnią krajową tańsza.

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎08‎-‎01 o 11:27, blue_impuls napisał:

Kolega ujeżdżał Up"a i był zadowolony. Wnętrze przestronne jak na malucha.

 

Potwierdzam, z tylu jest jednak gorzej.

Napisano
Godzinę temu, Marcinekkk napisał:

fiesta st 200 +bajerki to ponad 100 :hehe:

Zupełnie mnie nie zaskoczyłeś :) Równie "praktyczne" i "ogromne" mini JCW 150 000 zł. I są tacy, którzy jedno i drugie kupują. Cóż - nie każego stać na Porsche czy Ferrari... ale to nie znaczy, że ma być skazany na nudną motoryzację typu nowe Tipo z LPG w szarym metaliku ;)

 

Napisano
16 godzin temu, jimbo22 napisał:

 

popatrz na minę kierowcy... na bank jest dumny ze tym jedzie ;l

Bylem przekonany  ze takie myslenie jest popularne tylko u nowobogackich w krajach 3 swiata:facepalm:

 

 

Napisano
7 godzin temu, wlad napisał:

Bylem przekonany  ze takie myslenie jest popularne tylko u nowobogackich w krajach 3 swiata:facepalm:

 

 

nie mam pojęcia do czego pijesz... znaczy domyslam się, ale nie specjalnie będę ten wątek ciągnął, bo jest z sufitu...

 

natomiast napisz mi pls: co mysli kierowca tego auta... na podstawie miny... taka zabawa (uważam istotne to zaznaczyć bo chyba trochę za powaznie wziąłeś mój komentarz). bez żadnych dalekosiężnych podtekstów i wydumek na temat "3 swiata"...

Edytowane przez jimbo22

Napisano
 
jak patrzę na cennik nowej fiesty, to fajna dla mnie wersja st-line z silnikiem 1.0 140KM kosztuje 65 tys. Do tego lakier metalik, tempomat, podgrzewane fotele (muszę mieć w następnym samochodzie) i parę drobniejszych rzeczy i wychodzi 70 tys. Nie jest to cena mondeo, bo te widzę startują od 90 tys, ale focusa już na pewno. W takiej samej cenie wychodzi mi nowa Ibiza. A Leona w radiu reklamują od 58 tys czy jakoś tak ;]
Czy porównywanie full wyposażonego samochodu za golasem uważasz za coś mądrego? Bo ja fabię kupiłem za cenę kompakta, a aktualnego kompakta za cenę segmentu D i uważam że jednak dobrze zrobiłem.

tapatalked

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎08‎-‎01 o 09:53, Slawcio napisał:

Kia Picanto M, 1.2 84 KM, 5 dr

Nie M, a L i 1.2 A/T. Jeśli nie, up!

Napisano
5 godzin temu, jimbo22 napisał:

nie mam pojęcia do czego pijesz... znaczy domyslam się, ale nie specjalnie będę ten wątek ciągnął, bo jest z sufitu...

 

natomiast napisz mi pls: co mysli kierowca tego auta... na podstawie miny... taka zabawa (uważam istotne to zaznaczyć bo chyba trochę za powaznie wziąłeś mój komentarz). bez żadnych dalekosiężnych podtekstów i wydumek na temat "3 swiata"...

Mówiąc szczerze kompletnie nie obchodzi mnie co myślą kierowcy innych aut[nawet na zdjęciach].

Napisano
33 minuty temu, wlad napisał:

Mówiąc szczerze kompletnie nie obchodzi mnie co myślą kierowcy innych aut[nawet na zdjęciach].

no widac. oh oh Panie poważny... dlatego pewnie tak komentujesz bo Cię nie obchodzi...

 

Edytowane przez jimbo22

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, p i p p napisał:

Nie M, a L i 1.2 A/T. Jeśli nie, up!

 

do L jest spora dopłata więc odpada:ok:

M-ka wystarczy mi do pracy i żonie na zakupy:ok:

Napisano
5 godzin temu, Slawcio napisał:

do L jest spora dopłata więc odpada:ok:

Niestety A/T jest tylko w L, a to podnosi cenę o 8000 zł.

Jednak w takim aucie automatyczna skrzynia biegów tak rozpromienia twarz, że jest warta tego bez dwóch zdań.

Ja natomiast przy tak postawionej sprawie - akcent na $ - nie zrozumiem, że można wydać te 8000 zł, żeby auto miało znaczek VW lub Kia, a nie Dacia Sandero bo założenia konstrukcyjne są identyczne.

Rozumiem, kompromis, ale mając od 8 lat Swifta 1.5 A/T szczerze polecam i poświęcenie, lekkie szaleństwo się opłaci. Gdybym wybrał Swifta 1.3 M/T już pewnie 3 razy chciałbym się go pozbyć...

Tak, drogo, ale polecam przemyśleć, powodzenia.

Napisano
6 godzin temu, p i p p napisał:

Niestety A/T jest tylko w L, a to podnosi cenę o 8000 zł.

Niestety jest to 4-biegowa skrzynia, o której sprzedawca w salonie powiedział, że nie jeździł z taką, nie sprzedał żadnego samochodu z taką, ale może zaręczyć, ze się nie rozdupcy, bo ma tylko 4 biegi :facepalm:. Trochę to nie przystoi imo w drugiej połowie drugiej dekady XXI wieku pchać na rynek taką skrzynię. Natomiast sam trop automatu do miejskiego auta jest słuszny i w życiu nie rozważałbym takiego auta bez A/T.

Napisano
12 minut temu, zejk napisał:

Niestety jest to 4-biegowa skrzynia

Tak i sprzedawca ma rację. Prosta, stara, niezawodna skrzynia, która przeżyje silnik i blachę.

13 minut temu, zejk napisał:

Trochę to nie przystoi imo w drugiej połowie drugiej dekady XXI wieku pchać na rynek taką skrzynię.

W aucie miejskim to po prostu gwarancja braku problemów, a biegów brakuje tylko podczas szybkiej jazdy. 4-biegówka najlepsza do miasta, potem CVT, a na końcu 2-sprzęgłowe.

Chociaż ostatnio przekonałem się, że ta GMowska 4-biegówka w Swifcie to i na tor się nadaje.;]

 

pzdr

Napisano
12 godzin temu, p i p p napisał:

Gdybym wybrał Swifta 1.3 M/T już pewnie 3 razy chciałbym się go pozbyć...

nie  chciał byś :skromny:;] 

Napisano
5 godzin temu, p i p p napisał:

W aucie miejskim to po prostu gwarancja braku problemów, a biegów brakuje tylko podczas szybkiej jazdy. 4-biegówka najlepsza do miasta, potem CVT, a na końcu 2-sprzęgłowe.

Ja bym się jednak spierał co do tych 4 biegów. W mieście, gdzie jazda wymaga pewnej dynamiki, krótkie przełożenia są przydatne, żeby się szybko włączyć do ruchu, zmienić pas itp. no chyba że mowa o mieście gdzie głównie pełza się w korkach, to wtedy bez znaczenia.

Pół roku temu rozważałem Rio z taką skrzynią, ale tam był dramat z osiągami - 6M/T robiła paczkę w ca. 12s, a 4A/T w blisko 14s. z tym samym silnikiem 1.4 w Picanto widzę, że jest podobnie. Dlatego wybrałem inne, zrywniejsze auto, gdzie różnica M/T vs A/T to 0.2s

Edytowane przez zejk

Napisano
9 minut temu, zejk napisał:

Ja bym się jednak spierał co do tych 4 biegów. W mieście, gdzie jazda wymaga pewnej dynamiki, krótkie przełożenia są przydatne, żeby się szybko włączyć do ruchu, zmienić pas itp. no chyba że mowa o mieście gdzie głównie pełza się w korkach, to wtedy bez znaczenia.

Pół roku temu rozważałem Rio z taką skrzynią, ale tam był dramat z osiągami - 6M/T robiła paczkę w ca. 12s, a 4A/T w blisko 14s. z tym samym silnikiem 1.4 w Picanto widzę, że jest podobnie. Dlatego wybrałem inne, zrywniejsze auto, gdzie różnica M/T vs A/T to 0.2s

 

Więcej biegów - zatem małe różnice w przełożeniach - mają znaczenie tylko jak chcesz ciągle jechać w okolicach mocy maksymalnej - czyli przy mierzeniu przyśpieszania do katalogu.

 

W normalnej jeździe miejskiej są praktycznie bez znaczenia. Nawet jak trzeba dynamiczniej przyśpieszyć, to zawsze skrzynia może zredukować przecież. Biegów zaczyna brakować dopiero u góry, jak przy jeździe autostradowej silnik wyje. 

Edytowane przez grogi

Napisano
42 minuty temu, zejk napisał:

Pół roku temu rozważałem Rio z taką skrzynią, ale tam był dramat z osiągami - 6M/T robiła paczkę w ca. 12s, a 4A/T w blisko 14s. z tym samym silnikiem 1.4 w Picanto widzę, że jest podobnie. Dlatego wybrałem inne, zrywniejsze auto, gdzie różnica M/T vs A/T to 0.2s

 

Nie widze sensu patrzec na ten parametr porownujac ten sam model ze skrzynia reczna i automatyczna.

Automat i tak w wiekszosci przypadkow bedzie przyspieszal lepiej.

Przegra tylko w wyscigach pod swiatlami. Przy normalnym ruchu z automatem jedziesz z przodu, a za Toba reszta stracencow z recznymi skrzyniami, ktorzy przyspieszaja z przerwami i skokowo. ;)

Napisano
52 minuty temu, zejk napisał:

Ja bym się jednak spierał co do tych 4 biegów. W mieście, gdzie jazda wymaga pewnej dynamiki, krótkie przełożenia są przydatne, żeby się szybko włączyć do ruchu, zmienić pas itp.

Tylko teoretycznie. 1.5 101 KM w Swifcie ma na papierze 11s. do setki, a rzeczywista efektywność jest nieprzeciętnie lepsza. 1.2 nie będzie dominatorem, ale idealnie wpasuje się w ruch miejski. Trzeba się po prostu przejechać bo niby to tylko skrzynia biegów, a ch-ka jazdy zupełnie inna. Miejskie auto z M/T to przeżytek jak żarty z Chuckiem Norrisem.;)

 

pozdro

Napisano
10 minut temu, p i p p napisał:

Miejskie auto z M/T to przeżytek jak żarty z Chuckiem Norrisem.;)

 

Chętnie bym zanabył kiedyś z automatem, ale nie przy 15% dopłacie do ceny samochodu.

Nikt mi nie wmówi, że taka kwota ma jakieś racjonalne uzasadnienie w koszcie produkcji.

Napisano
Dnia 1.08.2017 o 09:53, Slawcio napisał:

Witam,

 co będzie lepszym wyborem?

 

VW UP! FL Move, 1.0 60KM, 5 dr.

czy

Kia Picanto M, 1.2 84 KM, 5 dr.

 

Auta nowe z salonu.

Dziękuje za odpowiedzi :piwko:

 

 

 

Porównania nie mam, bo nie jeździłem kiłą :phi:, więc mogę tylko napisać dwa słowa o UP!'ie.

Bez mała 4 lata użytkowania, zero awarii, spalanie "dieslowskie" (poniżej 4 ltr trasa, max w mieście, to chyba 6.8 ltr, żonce wychodziło ok. 6 ltr).

Jak na gabaryty przestronny w środku - wynika to z dużego rozstawu osi i "pudełkowatości". Ja (176 cm) przy fotelu kierowcy ustawionym dla siebie swobodnie siadałem "za sobą" na tylnej kanapie i nie smarowałem kolanami po przednim fotelu - wrzucałem nawet kiedyś fotki, bo Ozi nie wierzył, ale po "apgrejdzie" AK nie mogę ich namierzyć. 

Wygląd, wnętrze - kwestia gustu. Silnik cichy, nie czuć specjalnie, że to 3-cylindrowiec. 

Minusy: 4 osobowy, brak tylnych nadkoli (może już są akcesoryjne? :nie_wiem:) i głośna praca sprzęgła - interweniowałem w tej sprawie w dwóch ASO, ale twierdzili, że TTTM. Wsadzili mnie nawet do nówki (kilkadziesiąt km) i było tak samo. 

Jako toczydło do miasta - jak najbardziej polecam! :ok:

Choć trasy po kilkaset km też nie stanowiły jakiegoś problemu. Mocno wzrastało spalanie przy prędkościach bliskich max (160 licznikowe). 

Dynamika - choć na papierze nie wygląda jakoś super - wystarczająca jak na takie auto. Ponoć wersje 60 konne już fabrycznie miały "bonusy" mocy, ale ja swojego nie hamowałem, więc nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć. :phi:

Napisano

Nadkola można założyć z wersji e-Up i Up Cross (w nadkolu, pod barankiem, są ukryte otwory, wsadzasz kołek, wkręcasz wkręta i gotowe), ja mam z tej drugiej, na fabrycznie nowych częściach z ASO wyszło mnie ok 450-500 zł. Te z e-Upa mają dodatkowe wygłuszenie, ale jak ja kupowałem to jeszcze tej wersji nie było na rynku i u mnie jest głośniej.

Sprzęgło hałasuje, standard, ale nie przeszkadza ani nie psuje się to więc kwestia przyzwyczajenia.

60 KM hamowali na gazeo.pl i wychodziło 68 KM, poza tym słabsze mają dłuższe przełożenia skrzyni więc niższe obroty w trasie, np. 3500 obr/min przy licznikowych 130 km/h (na GPS 124 km/h). Jak brałem auto, jeździłem obiema wersjami i wolałem oszczędzić kasę i wydać na wyposażenie niż mocniejszy motor, nie wyczuwałem różnicy w jeździe.

 

Edytowane przez Cendra

Napisano
4 godziny temu, p i p p napisał:

Miejskie auto z M/T to przeżytek jak żarty z Chuckiem Norrisem.;)

Sztos :hehe:

 

4 godziny temu, p i p p napisał:

Trzeba się po prostu przejechać bo niby to tylko skrzynia biegów, a ch-ka jazdy zupełnie inna.

Mała szansa na demówkę z taką skrzynią, bo w tym segmencie w PL to jakieś 1-2% sprzedaży. Poza tym racja - dupohamownia prawdę ci powie:ok:

 

4 godziny temu, iwik napisał:

Nikt mi nie wmówi, że taka kwota ma jakieś racjonalne uzasadnienie w koszcie produkcji.

Tam jest jeszcze upgrade wypasu z M do L. W Rio za samą skrzynię w XL jest do dopłaty 4kpln. Cena jaką trzeba zapłacić nie wynik tylko z kosztu wytworzenia - producent również wycenia komfort, jaki dostaje user, jak wyceniają go bezpośredni konkurenci w segmencie itp. Dla porównania szklany dach w PUG kosztuje 1800 pln, a w MINI 4300 - widać komfort usera premium jest wyceniany drożej niż zwykłego zjadacza bułek z parówką.
 

Edytowane przez zejk

Napisano

Ja mam 4-ro biegowa skrzynię w KIA RIO i najwyższe przełożenie jest podobne do najwyzszego w manualu, wiec argument, ze na trase nie pasuje odpada.

Na pewno ma wpływ na elastyczność, bo sa duże różnice przełożeń między biegami, więc nie można cały czas poruszać się w optymalnych obrotach silnika, ale komfort, łagodne przełączanie biegów, szybkość zmian nie odstaje od innych konstrukcji 5-cio czy 6-cio biegowych.

Poprzednio miałem VW up! ze znienawidzoną przez większość ASG, czyli zautomatyzowany manual i wcale nie mam traumy. Skrzynia specyficzna, ale jednak to jakiś rodzaj automatu, a ja na manuale mam uczulenie.

Jeździłem nim nad morze z Wrocławia i wcale nie męczył bardziej, niż RIO. Bagażnik na 2 osoby wystarczał, silnik jak na malucha cichy i bardzo oszczędny. 

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, Cendra napisał:

Nadkola można założyć z wersji e-Up i Up Cross (w nadkolu, pod barankiem, są ukryte otwory, wsadzasz kołek, wkręcasz wkręta i gotowe), ja mam z tej drugiej, na fabrycznie nowych częściach z ASO wyszło mnie ok 450-500 zł. Te z e-Upa mają dodatkowe wygłuszenie, ale jak ja kupowałem to jeszcze tej wersji nie było na rynku i u mnie jest głośniej.

Sprzęgło hałasuje, standard, ale nie przeszkadza ani nie psuje się to więc kwestia przyzwyczajenia.

60 KM hamowali na gazeo.pl i wychodziło 68 KM, poza tym słabsze mają dłuższe przełożenia skrzyni więc niższe obroty w trasie, np. 3500 obr/min przy licznikowych 130 km/h (na GPS 124 km/h). Jak brałem auto, jeździłem obiema wersjami i wolałem oszczędzić kasę i wydać na wyposażenie niż mocniejszy motor, nie wyczuwałem różnicy w jeździe.

 

 

nadkola z wersji UP! Cross - same nadkola 600 zł + montaż :ok:

silniki tyłka nie urywają :ok: autko bardzo przyjemne:ok:

Napisano
9 minut temu, Slawcio napisał:

 

nadkola z wersji UP! Cross - same nadkola 600 zł + montaż :ok:

silniki tyłka nie urywają :ok: autko bardzo przyjemne:ok:

To bardzo podrożały.

Ja w 2013 kupowałem w ASO i z kompletem śrub i elementow mocowania płaciłem 320zł

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, ghost2255 napisał:

To bardzo podrożały.

Ja w 2013 kupowałem w ASO i z kompletem śrub i elementow mocowania płaciłem 320zł

 

nie wiem w jakiej cenie były, ale 2 tygodnie temu pan sprzedawca na pytanie o tylne nadkola odpowiedział że dostępne tylko z wersji cross 600 zł + montaż gratis w przypadku kupna UP! w ich salonie:ok:

Napisano

Samemu można montować, jest to prosta sprawa. Gosc Cię chciał chyba lekko naciągnąć ;) 

Napisano
  • Autor
Dnia 5.08.2017 o 07:49, Cendra napisał:

Samemu można montować, jest to prosta sprawa. Gosc Cię chciał chyba lekko naciągnąć ;) 

 

już i tak po "ptokach";] auto zamówione KIA Picanto wersja M, 1.2 84 KM :ok:

 

Dziękuje Wszystkim za zainteresowanie się tematem i odpowiedzi :piwko:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.