Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Autohold a skrzynia dwusprzęgłowa...

Featured Replies

Napisano
W dniu 20.09.2020 o 03:30, K3 napisał:

 

Tyle, że puszczając hamulec auto zaczyna jechać, a z autohold dopiero po naciśnięciu pedału gazu.

Mimo wszystko to będą ciut inne warunki dla skrzyni, chociażby pod względem czasów załączenia sprzęgieł...

 

I o to mi chodzi. Pytanie, czy będzie to istotna różnica...

To tylko automatyczny hamulec więc to samo.

Napisano
W dniu 20.09.2020 o 17:07, wujek napisał:

IMO to pompuje płyn i trzyma tyl nie zaciąga, ręcznego. 

na poczatku pompuje pompa abs(nawet jaka lekko hamulec wcisniesz to dopompowuje konkretnie pompa zeby trzymac, a po jakiims czasie pompe wylacza i zaciaga reczny co ewidentnie slychac(w moskwie 3 minuty postac w korku to nie problem), podczas ruszania czy to z zaciagnietego recznego czy napompowanego pompa nie widze roznicy, szarpie, ale podobno mozna zmienic adaptacje IDE04871 na Early, wlasnie przecyztalem musze sprobowac.

$_10.JPG

Napisano
W dniu 20.09.2020 o 10:30, K3 napisał:

 

Tyle, że puszczając hamulec auto zaczyna jechać, a z autohold dopiero po naciśnięciu pedału gazu.

Mimo wszystko to będą ciut inne warunki dla skrzyni, chociażby pod względem czasów załączenia sprzęgieł...

 

I o to mi chodzi. Pytanie, czy będzie to istotna różnica...

Pedałem przyspieszenie tylko wzbudzasz-anulujesz autohold. Czyli to samo co wzbudzenie w trakcie puszczania hamulca. 
 

W ogóle co to za problemy trzeciego świata 😜

Napisano
40 minutes ago, mrBEAN said:

W ogóle co to za problemy trzeciego świata 😜

czytam i też nie mogę uwierzyć. 😃
najlepsze ze niby jest ale wiekszosc nie korzysta bo szarpie …….

Napisano
1 godzinę temu, gregoryj napisał:

czytam i też nie mogę uwierzyć. 😃
najlepsze ze niby jest ale wiekszosc nie korzysta bo szarpie …….

ale w czym problem, każdy ma korzystać bo jest ??

Też nie używam. Raz sprawdziłem czy działa, działało :). Nie widzę takiej potrzeby, bo albo sam trzymam hamulec albo toczę sie na Autopilocie i komp sobie tym steruje.

Napisano
W dniu 20.09.2020 o 14:27, tower napisał:

W vw przez 2 minuty trzyma pompa ABS, a później zaciąga ręczny elektryk żeby nie spalić silnika pompy. Natomiast zawsze przy ruszaniu jest minimalne szarpniecie,na tyle irytujące że prawie nie korzystam z autoholdu.

 

Ja w VW zmieniłem na szybsze odpuszczanie autoholda. W obd11 jest taka opcja. Wcześniej przy gwałtownym ruszeniu potrafił zgasnąć, bo autohold za długo trzymał. Przy dsg może to powodować szarpnięcie.

Napisano
8 godzin temu, sherif napisał:

ale w czym problem, każdy ma korzystać bo jest ??

Też nie używam. Raz sprawdziłem czy działa, działało :). Nie widzę takiej potrzeby, bo albo sam trzymam hamulec albo toczę sie na Autopilocie i komp sobie tym steruje.

Ja używam bo nie lubię trzymać nogi non stop na hamulcu. Dodatkowo zwiekszylem limit stania w tempomacie i sam rusza. 

Napisano
8 godzin temu, kaczorek79 napisał:

Ja w VW zmieniłem na szybsze odpuszczanie autoholda. W obd11 jest taka opcja. Wcześniej przy gwałtownym ruszeniu potrafił zgasnąć, bo autohold za długo trzymał. Przy dsg może to powodować szarpnięcie.

Jakie kodowanie? 

Napisano
5 minut temu, wujek napisał:

Jakie kodowanie? 

W oobd11 jest gotowa aplikacja. Trzy poziomy do wyboru.

Napisano

To tak przy okazji zapytam
Czy tylko mi się tak wydaje czy DSG bardzo słabo hamuje silnikiem przy redukcjach czy też przy zjeżdżaniu ze wzniesienia i zapiętym 1 biegu?
No normalnie tragedia w porównaniu do manualna czy hydraulika (ta sama górka), no chyba że znaczenie ma że to były R6 i silniki stawiały większy opór.


pozdr.

Wysłane z mojego QUEST przy użyciu Tapatalka

Napisano
58 minut temu, leszcz napisał:

To tak przy okazji zapytam
Czy tylko mi się tak wydaje czy DSG bardzo słabo hamuje silnikiem przy redukcjach czy też przy zjeżdżaniu ze wzniesienia i zapiętym 1 biegu?
No normalnie tragedia w porównaniu do manualna czy hydraulika (ta sama górka), no chyba że znaczenie ma że to były R6 i silniki stawiały większy opór.


pozdr.

Wysłane z mojego QUEST przy użyciu Tapatalka
 

DSG nie moze inaczej  hamowac silnikiem na 1 biegu  niz manual z prostego powodu-zasada jej pracy jest taka sama jak manuala.

Jedynie moze miec inne przelozenie 1 biegu .

Edytowane przez wlad

Napisano
DSG nie moze inaczej  hamowac silnikiem na 1 biegu  niz manual z prostego powodu-zasada jej pracy jest taka sama jak manuala.
Jedynie moze miec inne przelozenie 1 biegu .
No ale hamuje kijowo, tak samo przy redukcjach np. przy dojeżdżaniu do świateł


pozdr.

Wysłane z mojego QUEST przy użyciu Tapatalka

Napisano
1 godzinę temu, leszcz napisał:

No ale hamuje kijowo, tak samo przy redukcjach np. przy dojeżdżaniu do świateł


pozdr.

Wysłane z mojego QUEST przy użyciu Tapatalka
 

To nie wiem-mi TCT w Alfie hamowalo normalnie .Oczywiscie jesli sam wymuszalem redukcje.

Napisano
3 godziny temu, leszcz napisał:

To tak przy okazji zapytam
Czy tylko mi się tak wydaje czy DSG bardzo słabo hamuje silnikiem przy redukcjach czy też przy zjeżdżaniu ze wzniesienia i zapiętym 1 biegu?
No normalnie tragedia w porównaniu do manualna czy hydraulika (ta sama górka), no chyba że znaczenie ma że to były R6 i silniki stawiały większy opór.


pozdr.

Wysłane z mojego QUEST przy użyciu Tapatalka
 

Kwestia przyzwyczajenia. Jak jeździłem Subaru H6 i czasem brałem żony Lancię 1.4 to też myślałem że po redukcji nic nie hamuje :). Teraz odwrotnie jak przesiąde się ze Skody EV to Volvo 2.0 nie hamuje.

Ilekroć zmieniałem auto na krótko z DSG to nie odczuwałem różnicy w stosunku np do 6EAT.

Napisano
W dniu 21.09.2020 o 14:31, Manx napisał:

8] Aż dziś w korku przerzucę z ciekawości na N. Kiedy stoję pod bramą i przerzucę na P, to pokazuje tyle samo co kiedy stoję w korku na D.

i jak? patrzyłeś ? :) 

Napisano
10 hours ago, Cinos said:

i jak? patrzyłeś ? :) 

Z ciekawości popatrzyłem. Minutę po odpaleniu faktycznie na D i wciśniety hamulec pali 1.4 l/h (D i auto-hold tak samo). Kiedy przerzucę na N i puszczę hamulec, spada do 1.2 l/h. Nie zamierzam w ten sposób oszczędzać, ale zaciekawiło mnie skąd ta róznica :hmm:

Napisano
3 godziny temu, Manx napisał:

Z ciekawości popatrzyłem. Minutę po odpaleniu faktycznie na D i wciśniety hamulec pali 1.4 l/h (D i auto-hold tak samo). Kiedy przerzucę na N i puszczę hamulec, spada do 1.2 l/h. Nie zamierzam w ten sposób oszczędzać, ale zaciekawiło mnie skąd ta róznica :hmm:

rozpina skrzynię,u mnie w benzynie jest jeszcze wieksza roznica :)

Napisano
Kwestia przyzwyczajenia. Jak jeździłem Subaru H6 i czasem brałem żony Lancię 1.4 to też myślałem że po redukcji nic nie hamuje :). Teraz odwrotnie jak przesiąde się ze Skody EV to Volvo 2.0 nie hamuje.
Ilekroć zmieniałem auto na krótko z DSG to nie odczuwałem różnicy w stosunku np do 6EAT.

A silniki noPB z turbo nie sa przypadkiem odprezone i zawsze beda hamowac silnikiem gorzej niz wolnossace czy diesle?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
8 hours ago, Cinos said:

rozpina skrzynię,u mnie w benzynie jest jeszcze wieksza roznica :)

Też mam benzynę (2.0 TSI 300 KM) ;)

Niemniej jednak korzystać z wiedzy o tej różnicy nie zamierzam - szkoda mi męczyć skrzynię, a po drugie to niewygodne.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:


A silniki noPB z turbo nie sa przypadkiem odprezone i zawsze beda hamowac silnikiem gorzej niz wolnossace czy diesle?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Niby tak, ale imho bardziej gra rola przełożenia i samej skrzyni. Inaczej będzie hamować auto z 8AT i inaczej ze starym 4EAT. Kiedyś mnie uczono, że głównie zależy to od pojemności.

Generalnie po EV to mam wrażenie, że żadne nie hamuje silnikiem :).

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:


A silniki noPB z turbo nie sa przypadkiem odprezone i zawsze beda hamowac silnikiem gorzej niz wolnossace czy diesle?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Lata temu pracowalem w firmie gdzie mielismy VW T4 w wersjach1,9D i 1,9TD.

I parkujac na tej samej pochylosci bez uzycia hamulca recznego  1,9D stal grzecznie a 1,9TD robil  takie "puf...puh..puh" i wolniutko w rytm rozprezania cylindrow staczal sie w przepasc;]

Napisano
4 godziny temu, Manx napisał:

Też mam benzynę (2.0 TSI 300 KM) ;)

Niemniej jednak korzystać z wiedzy o tej różnicy nie zamierzam - szkoda mi męczyć skrzynię, a po drugie to niewygodne.

ja czasami zrzucam jak stoje na długich światłach, a silnik zimny :) 

4x4 czy ośka? 7bieg DSG czy 6bieg?

jak spalanko? ja mam 2.0 TSI ale 230 + DSG6

Napisano
10 minutes ago, Cinos said:

ja czasami zrzucam jak stoje na długich światłach, a silnik zimny :) 

4x4 czy ośka? 7bieg DSG czy 6bieg?

jak spalanko? ja mam 2.0 TSI ale 230 + DSG6

4x4 + DSG 7-biegowe.

Pali nie aż tak dużo jak się obawiałem: miasto 11-12 l, poza miastem ok 7,5-8, a na autostradzie to pod 9 weźmie.

Napisano
41 minut temu, Cinos napisał:

ja czasami zrzucam jak stoje na długich światłach, a silnik zimny :) 

4x4 czy ośka? 7bieg DSG czy 6bieg?

jak spalanko? ja mam 2.0 TSI ale 230 + DSG6

 

nie łatwiej tego wyklętego start-stop włączyć?  :] 

Napisano
2 minuty temu, TomekD000 napisał:

 

nie łatwiej tego wyklętego start-stop włączyć?  :] 

jak zimny to się tak łatwo nie włączy

swoja droga te akumulatory start-stop jakiejś wielkiej żywotności nie mają...

Napisano
Teraz, Cinos napisał:

jak zimny to się tak łatwo nie włączy

swoja droga te akumulatory start-stop jakiejś wielkiej żywotności nie mają...

nie wiem czy dotyczy też dsg, ale wszędzie piszą że lepiej nie machać D/N za często w AT, więc teoretyzując to wole zmienić jednak aku, bo w praktyce nie przełączam ani na N ani nie włączam SS :) 

Napisano
27 minutes ago, Cinos said:

jak zimny to się tak łatwo nie włączy

swoja droga te akumulatory start-stop jakiejś wielkiej żywotności nie mają...

A po ilu Ci padł? 

jeśli będziesz korzystał z S-S to pewno padnie zaraz po końcu gwarancji na auto. Mój w poprzednim aucie po 4 latach był w znakomitym stanie. Koledze w Passacie B8 padł po ok. dwóch latach. Różnica jest taka, że ja z S-S nie korzystam, a kolega i owszem - korzystał (teraz już przestał).

Napisano
5 minut temu, Manx napisał:

A po ilu Ci padł? 

jeśli będziesz korzystał z S-S to pewno padnie zaraz po końcu gwarancji na auto. Mój w poprzednim aucie po 4 latach był w znakomitym stanie. Koledze w Passacie B8 padł po ok. dwóch latach. Różnica jest taka, że ja z S-S nie korzystam, a kolega i owszem - korzystał (teraz już przestał).

jeszcze mi nie padł, ale czytałem właśnie, że Ci co korzystają to właśnie często potem 6 stówek idzie na nowy akumulator co 3 lata

Napisano
25 minutes ago, Cinos said:

jeszcze mi nie padł, ale czytałem właśnie, że Ci co korzystają to właśnie często potem 6 stówek idzie na nowy akumulator co 3 lata

Rozwiązanie jest proste - nie korzystać z S-S :phi:.

Nie oszczędzi się na nim tyle, co potem jest kosztów.  Obrywa akumulator, rozrusznik, turbina, koło dwumasowe. Mam po sąsiedzku rekordzistę - po pół roku od wyjazdu z salonu Mazdy, padł mu w aucie rozrusznik, a jak zapytałem czy s-s używa, to się okazało że tak i nawet nie wiedział jak wyłączyć to ;]

Napisano
42 minuty temu, Manx napisał:

Rozwiązanie jest proste - nie korzystać z S-S :phi:.

Nie oszczędzi się na nim tyle, co potem jest kosztów.  Obrywa akumulator, rozrusznik, turbina, koło dwumasowe. Mam po sąsiedzku rekordzistę - po pół roku od wyjazdu z salonu Mazdy, padł mu w aucie rozrusznik, a jak zapytałem czy s-s używa, to się okazało że tak i nawet nie wiedział jak wyłączyć to ;]

Ale rozrusznik chyba jest inny gdy jest S-S:hmm:

Bo w Giuliettcie zupelnie inny byl odglos zapalania-taki...swobodny;]

Gdy sprzedawalem Alfe to silnik mial naliczone ponad 13tysiecy rozruchow i nic sie z wymienionymi przez ciebie podzespolami nie dzialo.

Akumulator wytrzymal prawie 6 lat-pewnie by jeszcze z pol roku pochodzil ale wymienilem na wszelki wypadek.

Edytowane przez wlad

Napisano
2 godziny temu, Cinos napisał:

jak zimny to się tak łatwo nie włączy

swoja droga te akumulatory start-stop jakiejś wielkiej żywotności nie mają...

U mnie potrafi chwilę po odpaleniu w garażu wyłączyć silnik, gdy czekam na otwarcie bramy 8]

 

Napisano
2 godziny temu, Manx napisał:

 Mam po sąsiedzku rekordzistę - po pół roku od wyjazdu z salonu Mazdy, padł mu w aucie rozrusznik, a jak zapytałem czy s-s używa, to się okazało że tak i nawet nie wiedział jak wyłączyć to ;]

a korozji przez ten S-S nie ma przypadkiem ?

:phi:

Napisano
5 godzin temu, Manx napisał:

Rozwiązanie jest proste - nie korzystać z S-S :phi:.

Nie oszczędzi się na nim tyle, co potem jest kosztów.  Obrywa akumulator, rozrusznik, turbina, koło dwumasowe. Mam po sąsiedzku rekordzistę - po pół roku od wyjazdu z salonu Mazdy, padł mu w aucie rozrusznik, a jak zapytałem czy s-s używa, to się okazało że tak i nawet nie wiedział jak wyłączyć to ;]

Turbo chyba nie...  Jak go pałuje to z pare minut po wyłączeniu chodzą wentylatory. Tylko nie widziałem żeby płyn bulgotal.... W fiescie jak elektryczna pompa chodziła to płyn bulgotal. 

Napisano
16 godzin temu, wlad napisał:

Ale rozrusznik chyba jest inny gdy jest S-S:hmm:

 

Zależy. Niektórzy producenci stosują rozrusznik połączony z alternatorem i podobno jest bardziej wytrzymały (a jak padnie, to koszty powalają), ale większośc ma zwykły. 

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Zależy. Niektórzy producenci stosują rozrusznik połączony z alternatorem i podobno jest bardziej wytrzymały (a jak padnie, to koszty powalają), ale większośc ma zwykły. 

Nowe hybrydy Suzuki sa swietne wogole nie telepie autem jak zapala i przelacza z pradu na silnik.

Napisano
48 minut temu, wujek napisał:

Nowe hybrydy Suzuki sa swietne wogole nie telepie autem jak zapala i przelacza z pradu na silnik.

 

A nie jeździłem jeszcze, ale słyszałem bardzo pozytywne opinie. 

Napisano
On 9/25/2020 at 9:57 PM, wujek said:

Turbo chyba nie...  Jak go pałuje to z pare minut po wyłączeniu chodzą wentylatory. Tylko nie widziałem żeby płyn bulgotal.... W fiescie jak elektryczna pompa chodziła to płyn bulgotal. 

No właśnie tu masz to "chyba" i w tym szkopuł ;) . Kilku mechaników z ciekawości pytałem, na ile to chłodzenie wodne turbiny jest skuteczne, to w odpowiedziach byli sceptyczni. Ja ostrożnościowo, po szybszej jeździe odczekuję chwilę na wolnych obrotach, a na dłuższych trasach ostatnie 1-2 km jadę spokojnie na niskich obrotach - niewiele mnie to kosztuje, a kiedyś może sporo problemów zaoszczędzić. 

Aż jestem ciekaw co myśli o tym obywatel @kaczorek79

Napisano
28 minut temu, Manx napisał:

No właśnie tu masz to "chyba" i w tym szkopuł ;) . Kilku mechaników z ciekawości pytałem, na ile to chłodzenie wodne turbiny jest skuteczne, to w odpowiedziach byli sceptyczni. Ja ostrożnościowo, po szybszej jeździe odczekuję chwilę na wolnych obrotach, a na dłuższych trasach ostatnie 1-2 km jadę spokojnie na niskich obrotach - niewiele mnie to kosztuje, a kiedyś może sporo problemów zaoszczędzić. 

Aż jestem ciekaw co myśli o tym obywatel @kaczorek79

Ja mam zawsze wjazd do garazu albo jakies parkowanie rownolegle. Tylko na MOPach go nie wylaczam od razu. W Fordzie to widzialem i slyszalem jak pompka chodzila tu to trzebaby potwierdzic. 

Napisano

Chłodzenie wodne jest średnio skuteczne, poza tym nie wiem jakie warunki muszą być spełnione w VAGu, bo u mnie pompka chodziła po godzinnej spokojnej trasie po zgaszeniu silnika, a kilka razy po ostrzejszej jeździe nie słyszałem. Lepiej dać silnikowi przed zgaszeniem popracować 1-2 minuty z mniejszym obciążeniem, bo gasząc odcinamy przepływ oleju przez wirnik turbosprężarki i ten olej przy wirniku się wtedy smaży. Pilnowałem tego w drodze do Cro w sierpniu, kiedy w upale była długa jazda autostradą i olej miał po 114-116 stopni, to czekałem na wolnych obrotach nawet do 15 minut na MOP, żeby olej spadł do 100 stopni. W sumie nie opłacało się gasić, bo klima była potrzebna.

Napisano
1 hour ago, kaczorek79 said:

Chłodzenie wodne jest średnio skuteczne, poza tym nie wiem jakie warunki muszą być spełnione w VAGu, bo u mnie pompka chodziła po godzinnej spokojnej trasie po zgaszeniu silnika, a kilka razy po ostrzejszej jeździe nie słyszałem.

Czyli tak jak myślałem i tak jak słyszałem :ok: 

Napisano
2 godziny temu, kaczorek79 napisał:

Chłodzenie wodne jest średnio skuteczne, poza tym nie wiem jakie warunki muszą być spełnione w VAGu, bo u mnie pompka chodziła po godzinnej spokojnej trasie po zgaszeniu silnika, a kilka razy po ostrzejszej jeździe nie słyszałem. Lepiej dać silnikowi przed zgaszeniem popracować 1-2 minuty z mniejszym obciążeniem, bo gasząc odcinamy przepływ oleju przez wirnik turbosprężarki i ten olej przy wirniku się wtedy smaży. Pilnowałem tego w drodze do Cro w sierpniu, kiedy w upale była długa jazda autostradą i olej miał po 114-116 stopni, to czekałem na wolnych obrotach nawet do 15 minut na MOP, żeby olej spadł do 100 stopni. W sumie nie opłacało się gasić, bo klima była potrzebna.

Ale turbo ma dużo wyższą temp. Mogło być już wcześniej schłodzone.

A to że auto chodziło na jałowym, mogło nie pozwolić się schłodzić bardziej olejowi.

Napisano
52 minuty temu, rwIcIk napisał:

Ale turbo ma dużo wyższą temp. Mogło być już wcześniej schłodzone.

A to że auto chodziło na jałowym, mogło nie pozwolić się schłodzić bardziej olejowi.

U mnie w tsi na jałowym olej schładza się do niskich temperatur, przy obecnych temperaturach otoczenia schodzi do 92-93, płyn ma w tym czasie 94-96. Jest to spowodowane bardzo małym oddawaniem ciepła przez silnik, bo spala wtedy 0,4 L/h, więc chodzi na ubogiej mieszance i pracuje niemal jak kompresor tłokowy. 

Napisano
6 minut temu, kaczorek79 napisał:

U mnie w tsi na jałowym olej schładza się do niskich temperatur, przy obecnych temperaturach otoczenia schodzi do 92-93, płyn ma w tym czasie 94-96. Jest to spowodowane bardzo małym oddawaniem ciepła przez silnik, bo spala wtedy 0,4 L/h, więc chodzi na ubogiej mieszance i pracuje niemal jak kompresor tłokowy. 

OK, ale cały czas piszemy o temp. oleju, a nie wiemy jak szybko spada temp. sprężarki ....czy 2 min, na jałowym wystarczy, czy trzeba aż 15 min.?

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał:

OK, ale cały czas piszemy o temp. oleju, a nie wiemy jak szybko spada temp. sprężarki ....czy 2 min, na jałowym wystarczy, czy trzeba aż 15 min.?

2 minuty w zupełnosci wystarczą, po EGT widać, jak na wolnych temp spalin szybko wraca do 300-350 stopni. W tsi samo turbo osiąga dość niskie wartości, strona gorąca przy dynamicznej jeździe ma ok 600 st, w BMW 116i miałem wyższe temp i samo turbo przekraczało 800 st. Turbosprężarka szybciej chłodzi się podczas jazdy na obrotach 2-2,5 krpm bez obciążenia niż na postoju, bo olej krąży z większym ciśnieniem.

Tu fotka z mojego byłego BMW 

20191222_185400.jpg.90b33a8d118d65f564bfa88da700d120.jpg

  • 4 tygodnie później...
Napisano
W dniu 20.09.2020 o 10:04, Vadero napisał:

Autohold to właśnie trzymanie nogi na hamulcu, tyle że robi to za Ciebie auto. 

Odgrzeje temat i dorzuce swoje trzy grosze.
Chyba to jednak nie jest dokladnie to samo, bo spalanie mam inne jak trzymam noge na hamulcu, a inne jesli wlacze auto hold.
Zielone "P" u gory oznacza, ze jest wlaczony auto hold :)

 

Napisano
On ‎9‎/‎26‎/‎2020 at 12:02 PM, wujek said:

Nowe hybrydy Suzuki sa swietne wogole nie telepie autem jak zapala i przelacza z pradu na silnik.

 

Bo to mild hybrid, wiec tam sie nic nie przelacza...

Silnik elektryczny jedynie wspomaga spalinowy, ale na samym elektryku chyba nie pojedziesz.

Napisano
36 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Bo to mild hybrid, wiec tam sie nic nie przelacza...

Silnik elektryczny jedynie wspomaga spalinowy, ale na samym elektryku chyba nie pojedziesz.

Nie pojedziesz ale tam jest chyba cos innego zamiast rozrusznika i bardzo plynnie sie rusza i to chyba pierwszy samochod z wypozyczalni, w ktorym nie wylaczylem start stop.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.