Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....

Featured Replies

Napisano
3 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

Na 10 najgorszych, dwa są od MG.

Niezłe wejście na rynek.

 

Zobaczymy.

 

3 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

Tak nie było z koreańczykami, a Japonia jak wchodziła ze swoimi jeździdłami na rynki jakoś w latach 70tych chyba, też miała lepsze wyniki.

 

Japonia była symbolem tandety, potem dopiero postawili na jakość. A początkowo wygrywali niskim spalaniem. 

 

3 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

To jest chińskie podejście do biznesu.

Jak im spadnie sprzedaż (a pewnie nie spadnie), to obniżą cenę, a nie podwyższą jakość. Gratis dorzucą trochę wyposażenia, które będzie w połowie nieużywalne.

 

No jest to jakieś podejście. Europejskie podejście - spada sprzedaż, to podwyższamy cenę i obniżamy jakość (vide Golf 7.5 vs. 8), a żebyśmy byli konkurencyjni wprowadźmy cła. Wolę pozostać przy Japonii. 

Napisano
2 minuty temu, Filipfm napisał(a):

 

Wiesz, Europa też opuscila jakosc (są nawet fachowe opracowania o spadku jakości BMW o 50% - publikacja nastąpiła na opiniotwórczym portalu AK).

Natomiast jedno jest pewne, oni się szybko uczą. Kumpel, który pracował i dla Japończyków i dla koncernu rodem z USA przeszedł do Cherry (czyli Omoda i Jaecoo) i mówił, że jak się zatrudniał to jezdził autem przedliftowym. Potem musiał odbębnić 3 miesiące zakazu konkurencji i akurat jak poszedł do roboty to przysłali polifta. To serio widać było po nim szok jak wiele tematów poprawili - od jakości wykończenia po program w skrzyni, który zmienił jej pracę w sposób znaczny do standardu, którego nie musieliby się wstydzić wygrzani uczestnicy rynku. Podsumował to tak - słuchają feedbacku i robią co trzeba. 

Ma dostać służbówkę niedługo to się umówię na jakiś test drive 😄 

 

Tak UE odpuściła jakość, ale nadal są lepsi.

A Chiny zamiast siermiężnych samochodów zrobili z dobrym wyposażeniem i mięciutkimi plastikami. Wygląda super, nawet premium, ale jak widać nadal się psuje. A może się psuć, bo przecież tego nie widzisz na jeździe testowej i dziennikarz testujący też tego nie widzi.

 

Gdzies mi się ostatnio rzucił w oczy filmik na yt, jak gość miernikiem lakieru badał chyba właśnie MG od spodu. Ocynku zupełnie zero, a warstwa lakieru taka, jaką inni producenci stosują w bagażniku od środka ;)

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał(a):

Japonia była symbolem tandety, potem dopiero postawili na jakość. A początkowo wygrywali niskim spalaniem. 

 

Proste małe auta z niskim spalaniem. Ale nie awaryjne

 

2 minuty temu, wladmar napisał(a):

No jest to jakieś podejście. Europejskie podejście - spada sprzedaż, to podwyższamy cenę i obniżamy jakość (vide Golf 7.5 vs. 😎

 

Tak, Europa poszła w dziwnym kierunku.

Chociaż nie wiem czy i jak będzie wyglądał Golf 9. Te ID też wyglądają lepiej niż ich pierwsze wypusty, chociaż nadal bardzo źle.

VW to akurat nigdy nie wiadomo jaki będzie. Nawet swoje TDI potrafili na pewnym etapie zepsuć, a i silniki benzynowe TSI na początku też były na poziomie dzisiejszych PureTech. Oni mają taką jakąś sinusoidę.

Napisano
3 minuty temu, kravitz napisał(a):

Ocynku zupełnie zero, a warstwa lakieru taka, jaką inni producenci stosują w bagażniku od środka ;)

 

Niesmiało nadmienię że to jest niedawny pozion Toyoty i Mazdy :) to nie jest czynnik decydujący o zakupie. Moze ew byc decydujący o wartości rezydualnej 

Napisano
2 minuty temu, Filipfm napisał(a):

to nie jest czynnik decydujący o zakupie. Moze ew byc decydujący o wartości rezydualnej 

 

Tak, dla firm na służbówki to akurat nie jest decydujące. 3 lata i oddają.

Napisano
2 godziny temu, kravitz napisał(a):

 

Na 10 najgorszych, dwa są od MG.

Niezłe wejście na rynek.

 

 

Możesz podać jakieś źródło tego rankingu?

Polska czy cała Europa?

Napisano
4 godziny temu, kravitz napisał(a):

 

Jest pewna różnica pomiędzy óczesną "Koreą", a obecnymi "Chinami".

Jak weszło wtedy Daewoo czy Kia na naszy rynek, okazało się szybko że marki może nieznane, ale jeździdła są trwałe.

Tymczasem już wiemy z raportów awaryjności, że te chińskie cuda, to g00wno owinięte w papierek.

 

Taka jest chińska kultura. Nie zmienią tego.

Oni są nastawieni na sprzedawanie masowej tandety. Dostosują ją specyfikacją i wyglądem pod klienta, wg obowiązujących przepisów, ale nadal będzie to tandeta.

A jak klient się o tym przekona za 2-3 lata, to może zaproponują zniżkę na kolejne auto lub jakiś inną gratyfikację.

I tak w kółko, do momentu jak nie będzie innego wyboru, bo konkurencja zdechnie. Wtedy już nie będzie rabatów i ukłonów.

 

 

Wiesz, miałem Fiata od nowości. Nie sądzę że jakikolwiek dzisiejszy Chińczyk będzie gorszy :hehe:.

Oczywiście jak będzie z tymi autami w dłuższej perspektywie to nie wiadomo. Tu masz np. oględziny między innymi od spodu i trochę szczegółów technicznych Omody:

 

 

Prosty silnik jak na dzisiejsze czasy, dużo wtyczek z napisem Bosch (co akurat nie musi być plusem), wygląda jak każde inne auto.

Napisano
6 godzin temu, kravitz napisał(a):

Ocynku zupełnie zero, a warstwa lakieru taka, jaką inni producenci stosują w bagażniku od środka ;)

Czyli dokladnie jak w japonczykach. 

Toyota i mazda mają 20 mikronow na podłodze, czyli w zasadzie prawie przezroczysta warstwa. O ocynku tez nikt tam nie słyszał. :hehe:

Chińczycy w MG HS przynajmniej sporo 'baranka' na to dali w przeciwieństwie do japońców. 

Napisano
7 minut temu, iwik napisał(a):

Czyli dokladnie jak w japonczykach. 

Toyota i mazda mają 20 mikronow na podłodze, czyli w zasadzie prawie przezroczysta warstwa. O ocynku tez nikt tam nie słyszał. :hehe:

Chińczycy w MG HS przynajmniej sporo 'baranka' na to dali w przeciwieństwie do japońców. 

No dobra tak gadacie tu o ocynku, czy konserwacji, przekomarzanie się które ma więcej a które mniej, a w japońskich jest źle a w chinczykach jeszcze gorzej. Ja do dzisiaj wspominam golfa 5 plusa, który był u mnie w rodzinie od nowości i był podobno ocynkowany a rdzewiały wszystkie drzwi i klapa, mimo ze nigdy nie uczestniczył w żadnym wypadku a kosztował w 2005 roku tyle co dziś mg.

Napisano
6 minut temu, dobromir napisał(a):

No dobra tak gadacie tu o ocynku, czy konserwacji, przekomarzanie się które ma więcej a które mniej, a w japońskich jest źle a w chinczykach jeszcze gorzej. Ja do dzisiaj wspominam golfa 5 plusa, który był u mnie w rodzinie od nowości i był podobno ocynkowany a rdzewiały wszystkie drzwi i klapa, mimo ze nigdy nie uczestniczył w żadnym wypadku a kosztował w 2005 roku tyle co dziś mg.

Przebije - pewien Peugeot z 2001. Też podobno ocynkowany. A miał więcej rdzy niż Forester z 2001. Progi poszły do wymiany. Też od nowości w rodzinie i też nigdy nie bity.

Napisano
14 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

Patrząc co oferują za 140-160 kzł robi to wrażenie. No poza silnikiem. 

 

Dokładnie. To jest ten sam silnik co w Omodzie 5, który już tam dupy nie urywa, a do takiego auta jak to Jajco to prosi się 200hp+ w standardzie. Ponad 11sek do setki nie przystaje do dzisiejszych standardów, tyle to Polonez miał 30 lat temu.

Napisano

Dużo fajnych statystyk, ładnie podzielone rozdziały, łatwo po tytułach znaleźć to co nas interesuje.

W każdym razie chińczycy obecnie wygryzaja Dacię, to dla niej są konkurencją. No i chińćzyka kupuje klient indywidualny a nie floty.

Na wygryzanie lepszych marek przyjdzie czas dopiero wtedy jak wystarczająco dobre opinie zbiorą zamienniki Daci, albo jak Ci co kupują dziś Chińczyka zamiast Dacii, stana się bardziej majętni i wtedy bedzie ich stac wybrac juz coś lepszego.

Te "lepsze" chyba tez juz sa gotowe, tylko obecnie nikt chyba nie ufa chińczykom by zapłacić za ich premium zamiast tego sprawdzonego nawet jeśli to sprawdzoen obniżyło jakość.

 

Napisano
17 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

Wiesz, miałem Fiata od nowości. Nie sądzę że jakikolwiek dzisiejszy Chińczyk będzie gorszy :hehe:.

Oczywiście jak będzie z tymi autami w dłuższej perspektywie to nie wiadomo. Tu masz np. oględziny między innymi od spodu i trochę szczegółów technicznych Omody:

 

 

Prosty silnik jak na dzisiejsze czasy, dużo wtyczek z napisem Bosch (co akurat nie musi być plusem), wygląda jak każde inne auto.

 

Nie mam czasu ogladac teraz filmiku, ale po samym tytule widze, ze kogos ponioslo z mocą. Na PL rynek auto jest zdławione na 147KM. W Hiszpanii ten sam silnik ma zdaje sie 185KM. Czy byly jakies z moca 197? Nie sprawdzalem. Ale wiem, ze roznia sie tylko mapą i zostaly zdlawione, zeby miec nizsze emisje CO2 a tym samym wymiar kary.

Napisano
W dniu 5.12.2024 o 08:53, marcindzieg napisał(a):

DS sprzedał mniej niż Subaru. To dopiero wyczyn ;]

 

Nie wiem jak DS, ale kolega z pracy, który kupił Cuprę, jest coraz bardziej wkurzony tym, źe co chwilę ktoś go pyta "taki nawet zgrabny ten chińczyk, jak to się nazywa?" ;l

Napisano
W dniu 5.12.2024 o 15:40, kravitz napisał(a):

 

Na 10 najgorszych, dwa są od MG.

Niezłe wejście na rynek.

 

Tak nie było z koreańczykami, a Japonia jak wchodziła ze swoimi jeździdłami na rynki jakoś w latach 70tych chyba, też miała lepsze wyniki.

 

To jest chińskie podejście do biznesu.

Jak im spadnie sprzedaż (a pewnie nie spadnie), to obniżą cenę, a nie podwyższą jakość. Gratis dorzucą trochę wyposażenia, które będzie w połowie nieużywalne.

 

Chyba masz krótką pamięć 🙄

Przypomnij sobie pony czy nexie, Korea w latach 90 to był szit, gniły, nędzne plastiki itd

A DU bazowało na technologi GM 

 

Japonia to samo miała w latach 80, szału nie było :hmm:

Elektronika to plastik fantastik

 

Chińczyk dziś jak chce to robi niezłe rzeczy. Mam drugi telefon Xiaomi (ma 3 lata i tylko bateria trzyma dobę zamiast dwóch) i nie widzę różnicy do wcześniejszych Samsungów 

Więc nie pisz że nie umieją zrobić dobrej rzeczy, bo umieją 

I taka ciekawostka, do łazienki kupiliśmy armaturę z chin, 5lat i nie widać śladów zużycia, więc jakościowo musi być OK

 

W samochody może muszą jeszcze potrenować, może awaryjne są pierwsze generacje MG

Ale nie skreślał bym ich tak łatwo 🤔

 

Napisano
34 minuty temu, Koonrad napisał(a):

Więc nie pisz że nie umieją zrobić dobrej rzeczy, bo umieją 

Umieją ale jest inny problem. Kupuję tam różne końcówki mocy i bawię się wzmacniaczami. Jest sobie taka za 450 zł. Gość opisał co tam dał, dał schematy, opisy podłączenia itp, itd. Widać że się stara. Jest taka sama (przynajmniej tak wygląda) za 250. Bez żadnych opisów, cholera tak naprawdę wiadomo co tam jest, podłączasz na czuja :). Zgadnij która się sprzedaje lepiej. Ludzie nie chcą od nich drogich rzeczy tylko tanie. Nawet jak są gorszej jakości. A dobra rzecz musi kosztować.

Napisano
15 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

Nie wiem jak DS, ale kolega z pracy, który kupił Cuprę, jest coraz bardziej wkurzony tym, źe co chwilę ktoś go pyta "taki nawet zgrabny ten chińczyk, jak to się nazywa?" ;l

 

To samo czeka Jaguara jeśli rzeczywiście zmienią te logo.

:chory:

 

Napisano
20 minut temu, Ryb napisał(a):

 

To samo czeka Jaguara jeśli rzeczywiście zmienią te logo.

:chory:

 

 

A jak wygląda teraz i jak ma wyglądać?

Napisano
W dniu 7.12.2024 o 14:46, wladmar napisał(a):

 

A jak wygląda teraz i jak ma wyglądać?

 

 

jaguar_logo_fot_Jaguar_0761adbddd.png

 

 

 

467551155_1075609847164874_7196410178410501518_n.jpg.986e2f5f890046494efeed9ac926fb05.jpg

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 5.12.2024 o 15:51, kravitz napisał(a):

Chociaż nie wiem czy i jak będzie wyglądał Golf 9.

 

8.5 jest bardzo poprawiony i będzie pewnie produkowany przez najbliższą dekadę.

A 9, wypuszczona równolegle, ma być tylko na prąd.

 

W dniu 5.12.2024 o 15:51, kravitz napisał(a):

Te ID też wyglądają lepiej niż ich pierwsze wypusty, chociaż nadal bardzo źle.

 

Oj nie. Ostatni FL zrobił w końcu z autami elektrycznymi od VAG porządek, przynajmniej na technicznym poziomie. Zacne motory (~300KM), dobra krzywa ładowania i zarządzanie energią itd.

 

 

  • 2 tygodnie później...
Napisano

tak w temacie chińskiej (i nie tylko) motoryzacji i udziałów w światowym rynku przez ostatnie 20 lat:

 

obraz.png.13ad12980afc4dbfa3c903449249b67b.png

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

tak w temacie chińskiej (i nie tylko) motoryzacji i udziałów w światowym rynku przez ostatnie 20 lat:

 

obraz.png.13ad12980afc4dbfa3c903449249b67b.png

 

Tylko, ze to nie jest udzial chinskich marek, a miejsc produkcji.

Wiec jak VW czy inni produkuja w Chinach, to pokazuje jako Chiny ;)

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tylko, ze to nie jest udzial chinskich marek, a miejsc produkcji.

Wiec jak VW czy inni produkuja w Chinach, to pokazuje jako Chiny ;)

 

możliwe. Ale i tak fajnie pokazuje gdzie jest dzisiaj światowe "centrum motoryzacji" a gdzie się ona zwija

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

możliwe. Ale i tak fajnie pokazuje gdzie jest dzisiaj światowe "centrum motoryzacji" a gdzie się ona zwija

 

Mysle, ze wykres dowolnej produkcji, nie tylko motoryzacji, bedzie wygladal podobnie, ewentualnue udzial Chin bedzie tylko wiekszy....

Poza tym Chiny to ogromny rynek wewnetrzny, kilkukrotnie wiekszy niz cala EU.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mysle, ze wykres dowolnej produkcji, nie tylko motoryzacji, bedzie wygladal podobnie, ewentualnue udzial Chin bedzie tylko wiekszy....

Poza tym Chiny to ogromny rynek wewnetrzny, kilkukrotnie wiekszy niz cala EU.

Covid chyba niewiele nas nauczyl...

Napisano
48 minut temu, zinger napisał(a):

Covid chyba niewiele nas nauczyl...

 

To nie takie proste odwrocic w kilka lat, procesy ktore trwaly kilkadziesiat ;)

 

Napisano
8 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

To nie takie proste odwrocic w kilka lat, procesy ktore trwaly kilkadziesiat ;)

 

a jeszcze mniej proste to skąd wziąć w takiej UE tanią siłę roboczą do produkcji T-shirtów czy pierwiastki do produkcji baterii

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

To nie takie proste odwrocic w kilka lat, procesy ktore trwaly kilkadziesiat ;)

 

Jedne prościej, inne trudniej, wiadomo że nie ma magicznej różdżki. Pytanie, czy w ogóle coś w tym kierunku robią, zeby chociaz czesciowo zabezpieczyc sie przed totalnym uzaleznieniem od skosnych :nie_wiem: Bo wprowadzanie kolejnych norm emisji, akcja z 2035r czy cla na chinczyki to raczej nie jest coś, co pomoże ten problem rozwiazac.

Napisano
8 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

To nie takie proste odwrocic w kilka lat, procesy ktore trwaly kilkadziesiat ;)

 

 

I nie tak prosto przekonać klientów, że teraz mają płacić więcej bo ich auto wyklepał ktoś w EU a nie w Chinach

Napisano
5 godzin temu, zinger napisał(a):

Pytanie, czy w ogóle coś w tym kierunku robią, zeby chociaz czesciowo zabezpieczyc sie przed totalnym uzaleznieniem od skosnych 

 

VW robi 😄 zamyka fabryki w EU a buduje centra R&D w Chinach 😄 

Napisano
17 godzin temu, maro_t napisał(a):

a jeszcze mniej proste to skąd wziąć w takiej UE tanią siłę roboczą do produkcji T-shirtów czy pierwiastki do produkcji baterii


Może trzeba zejść z marży i produkować i sprzedawać w EU ?

Ale wiem że w korpo to rozwiązanie nierealne, Excel musi się zgadzać. 

Napisano
10 godzin temu, Filipfm napisał(a):

 

VW robi 😄 zamyka fabryki w EU a buduje centra R&D w Chinach 😄 

Nic nie zamkną dogadali się. Zamkną tylko fabryki poza DE. Teraz czekać na ruch EU. 

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

Nic nie zamkną dogadali się. Zamkną tylko fabryki poza DE. Teraz czekać na ruch EU. 

 

Poza DE to tez EU. I chodzi mi o cala grupe a nie tylko VW. Zamykaja Audi w Belgii bo im sie tak dobrze Q8 etron sprzedaje, ze hej :}

Napisano
52 minuty temu, Filipfm napisał(a):

 

Poza DE to tez EU. I chodzi mi o cala grupe a nie tylko VW. Zamykaja Audi w Belgii bo im sie tak dobrze Q8 etron sprzedaje, ze hej :}

No nie pomyśleli ze nikt tego nie kupi :hehe: 

Napisano

no to kontynuujemy wątek chińskich aut. Byłem dzisiaj po sąsiedzku salonu Omoda & Jaceoo, więc nie mogłem nie skorzystać i wlazłem pomacać.

Powiem szczerze że to Jaceoo, czyli marka o której jeszcze miesiąc temu nie słyszałem, zrobiło na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Auto wygląda super, tak jak powinien wyglądać SUV. Prosta bryła, jedynie z zaokrąglonymi krawędziami, bez żadnych wizualnych cudów. Przypomina Land Rovera. W środku bardzo przestronny. Jakością wykonania, taką którą można na szybko pomacać, sprawdzić, trzasnąć drzwiami, zajrzeć w różne miejsca, niczym nie odstaje od znanych mi marek. Jest lepiej poskładany niż Nissan czy Opel. Szpary maski czy drzwi są równe, uszczelki przylegają równo, wszystko jest tak jak powinno. Kurde, w salonie Nissana stoją auta z maską spasowaną tak, że z jednej strony można wcisnąć palec, a z drugiej blacha prawie dotyka do blachy, a tutaj wszysto jest od linijki. Nie wiem, może to auta przygotowane do salonu, może im się chciało coś poprawić, a w Nissanie się nie chciało. Ale pierwsze wrażenie jest naprawdę świetne. W środku też jest dobrze. Materiały niezłe, nic nie skrzypi, obicia, ciężar drzwi i dźwięk zamykania nie przypominają żadnej blaszanej puszki. Kokpit prosty z wielkim tabletem, ale wykonany z niezłych materiałów. I projekt tego jest taki schludny: nie ma piano black, żednego cygańskiego plastikowego złota czy sreberka. Nie znalazłem nic do czego bym się mógł przyczepić, sprawdziłem nawet czy klapka schowka nie ma luzów jak w moim Nissanie. Naprawdę, to auto jest złożone lepiej niż wiele europejskiej konkurencji. A w bagażniku, pod kołem zapasowym nie ma gołej blachy tylko jest materiał, co nie występuje czasami w droższych autach. Pod maską są wszytkie potrzebne wygłuszenia, uszczelki, jest porządek, wszystko wygląda tak powinno.

Siedzi się wygodnie, chociaż sam fotel może odrobinę za mały (mam 185cm), siedzisko może odrobinę za krótkie. Ale przyzwyczaiłem się do luksusów z Opla ;]. Siedzi się trochę jak w terenówce. Wysoko, widać maskę która jest dosyć długa. Nad głową mnóstwo miejsca, z tyłu mnóstwo miejsca. Sam bagażnik wydaje się nie za duży, ale też nie wiem z czym to za bardzo porównać. Założę się że zawias jest miękki patrząc jak auto się buja nawet gdy się wsiada/wysiada. Wydaje się to samochodem do spokojnych wypraw całą rodziną, z napędem 4x4 to będzie prawie ideał. Pewnie najsłabszym ogniwem jest silnik, który może faktycznie być trochę za słaby do tego auta i podobno dużo pali, ale w sumie myślę że pasuje do charakteru tego samochodu. Trzeba by się przejechać.

 

Omoda już trochę gorzej. To znaczy też jest wszystko dobrze złożone i spasowane, ale środek to już trochę taka cyganeria. Srebrne przyciski, jakieś srebrne głośniczki, dużo plastiku udającego (kiepsko) lepsze materiały. Przy dotykaniu i naciskaniu coś tam skrzypnie. Ogólnie źle nie jest ale Jaecoo to moim zdaniem poziom wyżej w tym względzie. No i siedzi się w tym za kierownicą po prostu źle. Tunel środkowy jest za duży, za szeroki, nie mogę wygodnie oprzeć prawego kolana. A na lewe kolano znowu naciska szeroka kieszeń w drzwiach. Samochód raczej dla kobiet bym powiedział. Ja bym nie chciał jeździć ze ściśniętymi kolankami jak nieśmiała panna. Nie lubię wrażenia ciasnoty, a tutaj to jest, mimo że auto wcale nie jest takie małe. Natomiast wizualnie, czy jakościowo to też nie odstaje od niczego znanego.

 

Podobno te dwie marki to jest ten sam koncern. Nie widać tego zupełnie. To są bardzo różne samochody kierowane do różnych klientów. Różnią się dużo bardziej niż taki VW od Seata na przykład. To Jaceoo mi się bardzo spodobało. I jeśli Chińczycy będą w tym tempie rozbudowywać sieć sprzedaży i wypuszczać nowe modele, to naprawdę mają szansę na spory udział w rynku.

 

Napisano
20 godzin temu, maro_t napisał(a):

no to kontynuujemy wątek chińskich aut. Byłem dzisiaj po sąsiedzku salonu Omoda & Jaceoo, więc nie mogłem nie skorzystać i wlazłem pomacać.

Powiem szczerze że to Jaceoo, czyli marka o której jeszcze miesiąc temu nie słyszałem, zrobiło na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Auto wygląda super, tak jak powinien wyglądać SUV. Prosta bryła, jedynie z zaokrąglonymi krawędziami, bez żadnych wizualnych cudów. Przypomina Land Rovera. W środku bardzo przestronny. Jakością wykonania, taką którą można na szybko pomacać, sprawdzić, trzasnąć drzwiami, zajrzeć w różne miejsca, niczym nie odstaje od znanych mi marek. Jest lepiej poskładany niż Nissan czy Opel. Szpary maski czy drzwi są równe, uszczelki przylegają równo, wszystko jest tak jak powinno. Kurde, w salonie Nissana stoją auta z maską spasowaną tak, że z jednej strony można wcisnąć palec, a z drugiej blacha prawie dotyka do blachy, a tutaj wszysto jest od linijki. Nie wiem, może to auta przygotowane do salonu, może im się chciało coś poprawić, a w Nissanie się nie chciało. Ale pierwsze wrażenie jest naprawdę świetne. W środku też jest dobrze. Materiały niezłe, nic nie skrzypi, obicia, ciężar drzwi i dźwięk zamykania nie przypominają żadnej blaszanej puszki. Kokpit prosty z wielkim tabletem, ale wykonany z niezłych materiałów. I projekt tego jest taki schludny: nie ma piano black, żednego cygańskiego plastikowego złota czy sreberka. Nie znalazłem nic do czego bym się mógł przyczepić, sprawdziłem nawet czy klapka schowka nie ma luzów jak w moim Nissanie. Naprawdę, to auto jest złożone lepiej niż wiele europejskiej konkurencji. A w bagażniku, pod kołem zapasowym nie ma gołej blachy tylko jest materiał, co nie występuje czasami w droższych autach. Pod maską są wszytkie potrzebne wygłuszenia, uszczelki, jest porządek, wszystko wygląda tak powinno.

Siedzi się wygodnie, chociaż sam fotel może odrobinę za mały (mam 185cm), siedzisko może odrobinę za krótkie. Ale przyzwyczaiłem się do luksusów z Opla ;]. Siedzi się trochę jak w terenówce. Wysoko, widać maskę która jest dosyć długa. Nad głową mnóstwo miejsca, z tyłu mnóstwo miejsca. Sam bagażnik wydaje się nie za duży, ale też nie wiem z czym to za bardzo porównać. Założę się że zawias jest miękki patrząc jak auto się buja nawet gdy się wsiada/wysiada. Wydaje się to samochodem do spokojnych wypraw całą rodziną, z napędem 4x4 to będzie prawie ideał. Pewnie najsłabszym ogniwem jest silnik, który może faktycznie być trochę za słaby do tego auta i podobno dużo pali, ale w sumie myślę że pasuje do charakteru tego samochodu. Trzeba by się przejechać.

 

Omoda już trochę gorzej. To znaczy też jest wszystko dobrze złożone i spasowane, ale środek to już trochę taka cyganeria. Srebrne przyciski, jakieś srebrne głośniczki, dużo plastiku udającego (kiepsko) lepsze materiały. Przy dotykaniu i naciskaniu coś tam skrzypnie. Ogólnie źle nie jest ale Jaecoo to moim zdaniem poziom wyżej w tym względzie. No i siedzi się w tym za kierownicą po prostu źle. Tunel środkowy jest za duży, za szeroki, nie mogę wygodnie oprzeć prawego kolana. A na lewe kolano znowu naciska szeroka kieszeń w drzwiach. Samochód raczej dla kobiet bym powiedział. Ja bym nie chciał jeździć ze ściśniętymi kolankami jak nieśmiała panna. Nie lubię wrażenia ciasnoty, a tutaj to jest, mimo że auto wcale nie jest takie małe. Natomiast wizualnie, czy jakościowo to też nie odstaje od niczego znanego.

 

Podobno te dwie marki to jest ten sam koncern. Nie widać tego zupełnie. To są bardzo różne samochody kierowane do różnych klientów. Różnią się dużo bardziej niż taki VW od Seata na przykład. To Jaceoo mi się bardzo spodobało. I jeśli Chińczycy będą w tym tempie rozbudowywać sieć sprzedaży i wypuszczać nowe modele, to naprawdę mają szansę na spory udział w rynku.

 


Tak samo jak będą wypuszczać dużo nowych modeli tak samo będą olewać te wcześniejsze. 
Twój post to praktycznie antyreklama Nissana, wyszło że to auto na tle pozostałej konkurencji jest po prostu bardzo słabe. 
 

Napisano
22 godziny temu, maro_t napisał(a):

no to kontynuujemy wątek chińskich aut. Byłem dzisiaj po sąsiedzku salonu Omoda & Jaceoo, więc nie mogłem nie skorzystać i wlazłem pomacać.

Powiem szczerze że to Jaceoo, czyli marka o której jeszcze miesiąc temu nie słyszałem, zrobiło na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Auto wygląda super, tak jak powinien wyglądać SUV. Prosta bryła, jedynie z zaokrąglonymi krawędziami, bez żadnych wizualnych cudów. Przypomina Land Rovera. W środku bardzo przestronny. Jakością wykonania, taką którą można na szybko pomacać, sprawdzić, trzasnąć drzwiami, zajrzeć w różne miejsca, niczym nie odstaje od znanych mi marek. Jest lepiej poskładany niż Nissan czy Opel. Szpary maski czy drzwi są równe, uszczelki przylegają równo, wszystko jest tak jak powinno. Kurde, w salonie Nissana stoją auta z maską spasowaną tak, że z jednej strony można wcisnąć palec, a z drugiej blacha prawie dotyka do blachy, a tutaj wszysto jest od linijki. Nie wiem, może to auta przygotowane do salonu, może im się chciało coś poprawić, a w Nissanie się nie chciało. Ale pierwsze wrażenie jest naprawdę świetne. W środku też jest dobrze. Materiały niezłe, nic nie skrzypi, obicia, ciężar drzwi i dźwięk zamykania nie przypominają żadnej blaszanej puszki. Kokpit prosty z wielkim tabletem, ale wykonany z niezłych materiałów. I projekt tego jest taki schludny: nie ma piano black, żednego cygańskiego plastikowego złota czy sreberka. Nie znalazłem nic do czego bym się mógł przyczepić, sprawdziłem nawet czy klapka schowka nie ma luzów jak w moim Nissanie. Naprawdę, to auto jest złożone lepiej niż wiele europejskiej konkurencji. A w bagażniku, pod kołem zapasowym nie ma gołej blachy tylko jest materiał, co nie występuje czasami w droższych autach. Pod maską są wszytkie potrzebne wygłuszenia, uszczelki, jest porządek, wszystko wygląda tak powinno.

Siedzi się wygodnie, chociaż sam fotel może odrobinę za mały (mam 185cm), siedzisko może odrobinę za krótkie. Ale przyzwyczaiłem się do luksusów z Opla ;]. Siedzi się trochę jak w terenówce. Wysoko, widać maskę która jest dosyć długa. Nad głową mnóstwo miejsca, z tyłu mnóstwo miejsca. Sam bagażnik wydaje się nie za duży, ale też nie wiem z czym to za bardzo porównać. Założę się że zawias jest miękki patrząc jak auto się buja nawet gdy się wsiada/wysiada. Wydaje się to samochodem do spokojnych wypraw całą rodziną, z napędem 4x4 to będzie prawie ideał. Pewnie najsłabszym ogniwem jest silnik, który może faktycznie być trochę za słaby do tego auta i podobno dużo pali, ale w sumie myślę że pasuje do charakteru tego samochodu. Trzeba by się przejechać.

 

Omoda już trochę gorzej. To znaczy też jest wszystko dobrze złożone i spasowane, ale środek to już trochę taka cyganeria. Srebrne przyciski, jakieś srebrne głośniczki, dużo plastiku udającego (kiepsko) lepsze materiały. Przy dotykaniu i naciskaniu coś tam skrzypnie. Ogólnie źle nie jest ale Jaecoo to moim zdaniem poziom wyżej w tym względzie. No i siedzi się w tym za kierownicą po prostu źle. Tunel środkowy jest za duży, za szeroki, nie mogę wygodnie oprzeć prawego kolana. A na lewe kolano znowu naciska szeroka kieszeń w drzwiach. Samochód raczej dla kobiet bym powiedział. Ja bym nie chciał jeździć ze ściśniętymi kolankami jak nieśmiała panna. Nie lubię wrażenia ciasnoty, a tutaj to jest, mimo że auto wcale nie jest takie małe. Natomiast wizualnie, czy jakościowo to też nie odstaje od niczego znanego.

 

Podobno te dwie marki to jest ten sam koncern. Nie widać tego zupełnie. To są bardzo różne samochody kierowane do różnych klientów. Różnią się dużo bardziej niż taki VW od Seata na przykład. To Jaceoo mi się bardzo spodobało. I jeśli Chińczycy będą w tym tempie rozbudowywać sieć sprzedaży i wypuszczać nowe modele, to naprawdę mają szansę na spory udział w rynku.

 

I wszystko fajnie ja tez siedzialem w środku i wrażenie robią mega!!! Czar pryska jak zaczniesz tym jeździć. Przejedziesz się Kuga czy innym Tiguanem, wsiądziesz do Chinola i już nie jest kolorowo. Nie wiem jak Ty ale ja bym wolał auto, które hamuje lepiej. Pewnie kolejne generacje będą lepsze.

Napisano
29 minut temu, wujek napisał(a):

I wszystko fajnie ja tez siedzialem w środku i wrażenie robią mega!!! Czar pryska jak zaczniesz tym jeździć. Przejedziesz się Kuga czy innym Tiguanem, wsiądziesz do Chinola i już nie jest kolorowo. Nie wiem jak Ty ale ja bym wolał auto, które hamuje lepiej. Pewnie kolejne generacje będą lepsze.

 

Problem w tym, że VW w tej cenie nie będzie prowadził się lepiej, nawet wątpię, czy da się zamówić coś z klasy D z AWD za 140 kzł w grupie VAG. Jak dołożysz 100 kzł to owszem, są lepsze auta. 

Napisano
42 minuty temu, wujek napisał(a):

I wszystko fajnie ja tez siedzialem w środku i wrażenie robią mega!!! Czar pryska jak zaczniesz tym jeździć. Przejedziesz się Kuga czy innym Tiguanem, wsiądziesz do Chinola i już nie jest kolorowo. Nie wiem jak Ty ale ja bym wolał auto, które hamuje lepiej. Pewnie kolejne generacje będą lepsze.

 

a masz gdzieś wyniki pomiarów, bo może to tylko odczucie ?

auto jest dość miękko zawieszone, więc pewnie nurkuje i stąd odczucia że słabo hamuje, pytanie jak faktyczne cyferki

 

Napisano
3 godziny temu, PawelWaw napisał(a):


Tak samo jak będą wypuszczać dużo nowych modeli tak samo będą olewać te wcześniejsze. 
Twój post to praktycznie antyreklama Nissana, wyszło że to auto na tle pozostałej konkurencji jest po prostu bardzo słabe. 
 

 

po prawie dwóch latach z Nissanem QQ ePower widzę to tak, że to bardzo dobrze wymyślony samochód, z bardzo ciekawym, wydajnym, cichym i elastycznym napędem, ale trochę popsuty przez jakość montażu w fabryce w UK. Nie wiem, może przez ten tak zwany dobrobyt ludzie nie mają motywacji i robią na odwal się. Może powinno być jednak wszędzie te 10-20% bezrobocia, żeby ktoś komu się nie chce dobrze przykręcić srubki czy innego plastikowego kołka, mógł po prostu wylecieć a na jego miejsce przyszedłby ktoś kto potrafi to zrobić. Może w Chinach tak jest?

Edytowane przez maro_t

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

I wszystko fajnie ja tez siedzialem w środku i wrażenie robią mega!!! Czar pryska jak zaczniesz tym jeździć. Przejedziesz się Kuga czy innym Tiguanem, wsiądziesz do Chinola i już nie jest kolorowo. Nie wiem jak Ty ale ja bym wolał auto, które hamuje lepiej. Pewnie kolejne generacje będą lepsze.

 

dlatego możliwe że czar by prysł po przejechaniu się. Na pewno w wolnej chwili umówię się na jazdę tym autem. Z czystej ciekawości

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał(a):

 

Problem w tym, że VW w tej cenie nie będzie prowadził się lepiej, nawet wątpię, czy da się zamówić coś z klasy D z AWD za 140 kzł w grupie VAG. Jak dołożysz 100 kzł to owszem, są lepsze auta. 

IMO nie masz racji. Nawet stare Suzuki Swift prowadzi się lepiej. Cudów nie ma i to jest tańsze bo po prostu gorsze. Co ciekawe silniki i skrzynie biegów nie są ich bo pewnie Chińczyk dobrych by nie zrobił. 

Napisano
1 godzinę temu, Koonrad napisał(a):

 

a masz gdzieś wyniki pomiarów, bo może to tylko odczucie ?

auto jest dość miękko zawieszone, więc pewnie nurkuje i stąd odczucia że słabo hamuje, pytanie jak faktyczne cyferki

 

Prenumeruje papierową gazetę motor i w poprzednim numerze było takie porównanie. Nie trzymam tego bo czytam tylko w toalecie. Zresztą pojeździłem chinolami trochę bo wprowadzają u nas na najem długoterminowy. 
 

tu chłop mówi o 57 metrach 100-0. Fragment Performance na filmie! Normalne auta stają poniżej 40 metrów. Plus przyspieszenie zdycha jak bateria słabsza :phi:
 

W motorze były mniejsze roznice. 

Edytowane przez wujek

Napisano

O i jeszcze coś dla Zenka dlaczego auta takie tanie. Fabryki chinoli w PL byłyby świetne. 

 

image.png.9df515cb1f53db6d83bbf8758e515b9e.png

Napisano
1 godzinę temu, wujek napisał(a):

 Plus przyspieszenie zdycha jak bateria słabsza :phi:

Silnik elektryczny 136KM, a silnik spalinowy lekko ponad 100KM.

Normalne jest więc ze jak oczekujemy pełnej mocy to silnik spalinowy  nie jest w stanie "napełnić " baterii szybciej niz jest opróżniana przez 136 konnego elektryka.

Rozwiązaniem więc by bateria nie zdychała jest ograniczenie mocy silnika elektrycznego np. do 50KM (jak w europejskich czy japońskich hybrydach) i wtedy bateria nie zdechnie nigdy bo zawsze spalinowy będzie w stanie napełniac baterie szybciej niz elektryczny energię zużywa - tylko czy to lepsze miec 50KM w elektryku zamiast 136KM?

Jasne ze nie, ale tak oto z zalety zrobiono wadę 😄

No bo powiedziecie kto tak jeździ ze cały czas korzysta z pełnej mocy (zeby bateria nie zdazyła być podładowana), przeciez nawet przy dynamicznej jeździe mamy krótkie przyspieszenia z pełna mocą a później luz albo hamowanie, a nie cały czas piłowanie na 100%, więc nawet w takiej jeździe to nie bedzie problem. Tyle ze jak ktoś się uprze i chce ta baterie "udusić" to mu sie uda, by pokazac ze opróznił baterię, a udaje sie ją opróznic tylko dlatego ze chińczycy nie oszczedzali i dali naprawdę spory silnik elektryczny.

 

Edytowane przez zenek111

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

 

image.png.9df515cb1f53db6d83bbf8758e515b9e.png

To ze chińczycy większy rygor wprowadzaja to nie mam złudzen.

Ci "dobrzy" chińczycy z Tajwanu maja problem z amerykanami

https://itreseller.pl/tsmc-zmaga-sie-z-powaznym-problemem-braku-kadr-do-swojej-nowej-fabryki-w-usa/

https://itreseller.pl/amerykanscy-inzynierowie-tsmc-to-dzieci-tak-mowia-o-nich-tajwanscy-inzynierowie-ktorzy-ich-szkolili-na-tajwanie/

Po prostu azjaci są gotowi pracować ciezej, bez wzgledu na to czy komunisci czy kapitalisci

 

Napisano

https://www.facebook.com/share/r/14f3mAcMPo/?mibextid=wwXIfr
 

Widać nie tylko „Omoda” ma problemy z odpadającymi kołami. Solidność konstrukcji zawieszenia robi wrażenie rotfl. Czekam aż tutejsi zwolennicy chińskiej motoryzacji w końcu kupią swoje egzemplarze.

 

Tutaj dłuższy materiał:

 

Lepiej te wynalazki omijać na autostradzie z daleka.

Edytowane przez kadu

Napisano
9 godzin temu, kadu napisał(a):

https://www.facebook.com/share/r/14f3mAcMPo/?mibextid=wwXIfr
 

Widać nie tylko „Omoda” ma problemy z odpadającymi kołami. Solidność konstrukcji zawieszenia robi wrażenie rotfl. Czekam aż tutejsi zwolennicy chińskiej motoryzacji w końcu kupią swoje egzemplarze.

 

Tutaj dłuższy materiał:

 

Lepiej te wynalazki omijać na autostradzie z daleka.

 

W Tesli też kółka odpadają. Coś z elektrykami jest nie tak.

https://teslamotorsclub.com/tmc/threads/my-wheel-literally-fell-off.304022/

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.