Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Test opon zimowych i całorocznej

Featured Replies

Napisano

Ciekawy test zrobili Niemcy. Przebadali dobre zimowki i chyba najlepszą całoroczną Goodyear 4 season.

Ciekawe wyniki, całoroczna nie odbiega od zimówek klasy premium, pewnie na tle średniaków byłaby w czołówce.

https://youtu.be/4giZtDO6bhg

Napisano

Mam Goodyeary Vector na lato i mogę potwierdzić, że pod wzgledem oporów toczenia jest dramatyczna różnica miedzy nimi a zimówkami. Auto spala mi z pół litra więcej po zmiane na zimówki (i nie jest to kwestia pogody).  Pierwsze tankowanie po zmianie i ze spalania 5.3 mam od razu 5.9-6 i na odwrót na wiosnę. 

Napisano

W tym sezonie nadal zima, bo laczki nadal jednak dobre ale na przyszły właśnie wybrałem też GY 4Seazons. :oki: 

Napisano
10 godzin temu, Pito napisał(a):

Mam Goodyeary Vector na lato i mogę potwierdzić, że pod wzgledem oporów toczenia jest dramatyczna różnica miedzy nimi a zimówkami. Auto spala mi z pół litra więcej po zmiane na zimówki (i nie jest to kwestia pogody).  Pierwsze tankowanie po zmianie i ze spalania 5.3 mam od razu 5.9-6 i na odwrót na wiosnę. 

 

Jak wsadziłem do Outlandera Micheliny Latitude Cross (uterenowione) to zaczął palić niemal litr więcej.

Napisano
13 godzin temu, MarcG napisał(a):

Ciekawy test zrobili Niemcy. Przebadali dobre zimowki i chyba najlepszą całoroczną Goodyear 4 season.

Ciekawe wyniki, całoroczna nie odbiega od zimówek klasy premium, pewnie na tle średniaków byłaby w czołówce.

https://youtu.be/4giZtDO6bhg

Domyślam się, że to są opony nowe.

A jak będą się zachowywały gdy będą do połowy zużyte?

Napisano
18 minut temu, fred77 napisał(a):

Domyślam się, że to są opony nowe.

A jak będą się zachowywały gdy będą do połowy zużyte?

Wylądują na śmietniku skoro będą już zużyte.

Napisano
4 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Wylądują na śmietniku skoro będą już zużyte.

 

Jak, zgodnie z nowymi (no, już nie takimi nowymi) dyrektywami "nowe unijne przepisy regulują zużycie opon, co ma zapewnić bezpieczeństwo aż do pełnego ich zużycia (1,6 mm bieżnika)." ;)

Napisano
13 godzin temu, MarcG napisał(a):

Ciekawy test zrobili Niemcy. Przebadali dobre zimowki i chyba najlepszą całoroczną Goodyear 4 season.

Ciekawe wyniki, całoroczna nie odbiega od zimówek klasy premium, pewnie na tle średniaków byłaby w czołówce.

https://youtu.be/4giZtDO6bhg

 

W sumie bez testów wiele osób tak uważa.

Lepiej kupić premium wielosezon niż dwa komplety budżetowych opon. Będzie taniej i lepiej. Zwłaszcza jak się nie jeździ po drogach jak na początku filmu.

 

12 godzin temu, Pito napisał(a):

Mam Goodyeary Vector na lato i mogę potwierdzić, że pod wzgledem oporów toczenia jest dramatyczna różnica miedzy nimi a zimówkami. Auto spala mi z pół litra więcej po zmiane na zimówki (i nie jest to kwestia pogody).  Pierwsze tankowanie po zmianie i ze spalania 5.3 mam od razu 5.9-6 i na odwrót na wiosnę. 

 

A jakie masz zimówki?

Napisano
6 minut temu, Majkiel napisał(a):

Lepiej kupić premium wielosezon niż dwa komplety budżetowych opon. Będzie taniej i lepiej.

Weź mi to taniej wytłumacz. 

Napisano
8 minut temu, janusz napisał(a):

Weź mi to taniej wytłumacz. 

 

Mnie wielosezon wychodzi taniej bo nie musze placic za przekladki i przechowywanie, obecnie to kwoty rzedzu 600-800PLN/rok.

Auto trzymam 4-5 lat, wiec zuzyje 1 komplet opon wielosezonowych (koszt ok 2-2.5kPLN za 17-ki).

Koszt dodatkowych opon zimowych + przekladki w tym samym czasie to 4-5kPLN. Nawet jak uda sie sprzedac letnie za 1kPLN to i tak wychodzi drozej.

Mozna kupic drugi komplet felg i sie z tym szarpac samemu, ale mi sie nie chce.

Przy czym ja nie robie tego ze wzgledu na koszty, a wygode :ok:

Edytowane przez Maciej__

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mnie wielosezon wychodzi taniej bo nie musze placic za przekladki i przechowywanie, obecnie to kwoty rzedzu 600-800PLN/rok.

Auto trzymam 4-5 lat, wiec zuzyje 1 komplet opon wielosezonowych (koszt ok 2-2.5kPLN za 17-ki).

Koszt dodatkowych opon zimowych + przekladki w tym samym czasie to 4-5kPLN. Nawet jak uda sie sprzedac letnie za 1kPLN to i tak wychodzi drozej.

Mozna kupic drugi komplet felg i sie z tym szarpac samemu, ale mi sie nie chce.

Przy czym ja nie robie tego ze wzgledu na koszty, a wygode :ok:

 

Przede wszystkim czas oszczędzony i nie trzeba zaśmiecać sobie głowy myśleniem o przekładkach, kolejkach, pogodzie. Zwłaszcza jak są dwa auta.

 

To tak jak z pompą ciepła - często się ktoś ze mną kłóci że grzeje peletem, czy innym guanem i ma taniej. A mnie totalnie nie obchodzi czy oszczędzę 100PLN, ale to że przez ostatnie 3 lata spędziłem dokładnie zero godzin na obsłudze tego i mam czysto w kotłowni i nie marnuję miejsca na składowanie jakiegoś syfu. 

Napisano
27 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mnie wielosezon wychodzi taniej bo nie musze placic za przekladki i przechowywanie, obecnie to kwoty rzedzu 600-800PLN/rok.

Auto trzymam 4-5 lat, wiec zuzyje 1 komplet opon wielosezonowych (koszt ok 2-2.5kPLN za 17-ki).

Koszt dodatkowych opon zimowych + przekladki w tym samym czasie to 4-5kPLN. Nawet jak uda sie sprzedac letnie za 1kPLN to i tak wychodzi drozej.

Mozna kupic drugi komplet felg i sie z tym szarpac samemu, ale mi sie nie chce.

Przy czym ja nie robie tego ze wzgledu na koszty, a wygode :ok:

Wszystko zależy od specyfiki użytkowania, ja od ponad 10 lat jeżdżę na wielosezonowych, ale nie wychodzi to taniej od dwóch kompletów kół (przekładać opon się nie opłaca). U mnie wielosezon wytrzymuje +/- 60 kkm, czyli dwa sezony, dwa komplety średniaków na pewno byłyby tańsze. 

P. S. 

Ostatnio wywaliłem opony, które jeszcze w lecie sezon by spokojnie obskoczyły. 

Edytowane przez janusz

Napisano
Godzinę temu, fred77 napisał(a):

Domyślam się, że to są opony nowe.

A jak będą się zachowywały gdy będą do połowy zużyte?

Uzyskają parametry opon z półki niskiej.

Pamiętaj. Zawsze są testowane opony nowe lub prawie nowe. Nigdy  nie są porównywane opony zużyte w 50 czy też więcej procentach.

Zdarzają się testy długodystansowe, ale mało ich.

 

A teraz do clou. Taki wielosezon będzie zużyty pewnie po 3-4 latach. Zużyty a nie zestarzały. Po tym czasie się go wymieni, w odróżnieniu do np opon zimowych które nie będą zużyte. Jedynie co to się zestarzeją. Tracą przy tym zupełnie parametry. Ale przecież mają dużo bieżnika więc można je dalej używać. 

@janusz

Jaki średniopólkowe dwa komplety będą tańsze niż wysokiej póki wielosezony. A co dwa lata masz jednak komplet zupełnie nowych opon

Edytowane przez WaWeR

Napisano
3 minuty temu, janusz napisał(a):

Wszystko zależy od specyfiki użytkowania, ja od ponad 10 lat jeżdżę na wielosezonowych, ale nie wychodzi to taniej od dwóch kompletów kół (przekładać opon się nie opłaca). U mnie wielosezon wytrzymuje +/- 60 kkm, czyli dwa sezony, dwa komplety średniaków na pewno byłyby tańsze. 

 

Ja przerabialem wszystkie warianty i wielosezon jest dla mnie optymalnym rozwiazaniem zarowno pod wzgledem kosztow jak i wygody.

Jezeli komus wychodzi inaczej, to przeciez nie beda go przekonywal, ze moje doswiadczenia sa jedyne sluszne.

Moje auto robi 15-20kkm rocznie, zony 5-10kkm, do tego jeszcze z 3-5kkm autami z wypozyczalni na urlopach.

Moze gdybym robil 50kkm/rok to bym doszedl do innych wnioskow, ale nie mam takich potrzeb.

Napisano
14 godzin temu, MarcG napisał(a):

Ciekawe wyniki, całoroczna nie odbiega od zimówek klasy premium, pewnie na tle średniaków byłaby w czołówce.

 

O i dobrze, czyli mogę Goodyear 4 season do f10(rwd) założyć i lecieć na ferie w góry z czystym sumieniem?

Napisano
32 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mnie wielosezon wychodzi taniej bo nie musze placic za przekladki i przechowywanie, obecnie to kwoty rzedzu 600-800PLN/rok.

Auto trzymam 4-5 lat, wiec zuzyje 1 komplet opon wielosezonowych (koszt ok 2-2.5kPLN za 17-ki).

Koszt dodatkowych opon zimowych + przekladki w tym samym czasie to 4-5kPLN. Nawet jak uda sie sprzedac letnie za 1kPLN to i tak wychodzi drozej.

Mozna kupic drugi komplet felg i sie z tym szarpac samemu, ale mi sie nie chce.

Przy czym ja nie robie tego ze wzgledu na koszty, a wygode :ok:

2tyg temu wymieniałem opony to koszt był 160-200zł w zależności od zakładu. Tak, czy inaczej to ok 400zł na rok .. jak ma się gdzie trzymać te opony. W aucie miejskim bezsenu, tym bardziej, że zawsze są kolejki i kupę czasu się traci. Ja miałem dwa komplety kół, ale znów mycie, targanie, wymienianie, dokręcanie. W tym roku powiedziałem dość. Wygoda jest bezcenna.

Napisano
17 minut temu, WaWeR napisał(a):

@janusz

Jaki średniopólkowe dwa komplety będą tańsze niż wysokiej póki wielosezony. A co dwa lata masz jednak komplet zupełnie nowych opon

Jeśli co dwa lata nowe opony są warunkiem to masz rację. Na wielosezonowych jak pisałem robię średnio 60 kkm, jakbym miał dwa komplety to daje 120 kkm. W ciągu czterech lat zużywam dwa komplety wielosezonowych, albo dwie pary (kompletów) sezonowych. 

Do tego u mnie najczęściej tak wychodzi, że zmieniam opony najczęściej przed zimą, a wskaźnik letni pozwoliłby jeszcze spokojnie sezon przejezdzic. 

Tak wyglądały ostatnio zmieniane (w tym roku na zimę). 

PXL_20251007_133533573.jpg.eee3dfaa4a0bc8a85eb06ef6cc1888ab.jpg

Napisano
3 godziny temu, G.O.A.T. napisał(a):

W tym sezonie nadal zima, bo laczki nadal jednak dobre ale na przyszły właśnie wybrałem też GY 4Seazons. :oki: 

Ta opona ma fajne właściwości zimowe w pierwszym sezonie zimowym, a jak dostanie po zimie temperatury w lecie to z automatu możesz uznać ja za letnią 

Napisano
8 minut temu, Dareek napisał(a):

Ta opona ma fajne właściwości zimowe w pierwszym sezonie zimowym, a jak dostanie po zimie temperatury w lecie to z automatu możesz uznać ja za letnią 

 

Dobrze, ze moje GY tego nie wiedzialy i bez problemu przejezdzilem 4 sezony ;]

Teraz juz leci 3 komplet na kolejnym aucie...

Napisano
2 godziny temu, janusz napisał(a):

Weź mi to taniej wytłumacz. 

Jeżeli uwzględniasz przekładki sezonowych opon, może jeszcze ktoś przechowalnię płaci.

 

PS. U mnie właśnie drobniutki śnieżek nieśmiało pruszy.

Napisano
19 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Dobrze, ze moje GY tego nie wiedzialy i bez problemu przejezdzilem 4 sezony ;]

Teraz juz leci 3 komplet na kolejnym aucie...

Ja mam już chyba szósty komplet GY, miałem 2, a teraz 3 i cargo. Miałem na autach małych i dość dużych. Wcześniej też CrossClimate dwa modele (bez najnowszych) i nokiany. 

Napisano
2 godziny temu, Majkiel napisał(a):

 

Jak, zgodnie z nowymi (no, już nie takimi nowymi) dyrektywami "nowe unijne przepisy regulują zużycie opon, co ma zapewnić bezpieczeństwo aż do pełnego ich zużycia (1,6 mm bieżnika)." ;)

 

Opona zimowa z bieżnikiem poniżej 4mm nadaje się na śmietnik.

 

Napisano
2 godziny temu, Majkiel napisał(a):

Lepiej kupić premium wielosezon niż dwa komplety budżetowych opon. Będzie taniej

 

Weź no to rozrysuj.

:hmm:

Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał(a):

A teraz do clou. Taki wielosezon będzie zużyty pewnie po 3-4 latach. Zużyty a nie zestarzały. Po tym czasie się go wymieni, w odróżnieniu do np opon zimowych które nie będą zużyte. Jedynie co to się zestarzeją. Tracą przy tym zupełnie parametry. Ale przecież mają dużo bieżnika więc można je dalej używać. 

 

Ja to się może nie znam ale opony się nie je więc nie ma terminu ważności. Owszem, guma się starzeje ale nie w takiej skali. 3-4 letnie opony uważa się za nowe.

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Opona zimowa z bieżnikiem poniżej 4mm nadaje się na śmietnik.

 

Potwierdzam. Nawet w Subaru było to mocno odczuwalne.

Napisano
4 minuty temu, rwIcIk napisał(a):

Można dojeździć latem :)

 

Można by, gdyby eksploatowanie opony absolutnie nienadającej się do warunków nie było bez sensu.

 

Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał(a):

O i dobrze, czyli mogę Goodyear 4 season do f10(rwd) założyć i lecieć na ferie w góry z czystym sumieniem?

Tylko weź sobie jakieś kursy driftu ogarnij przed wyjazdem.

 

Dla mnie jazda rwd w zimie jak dosypało śniegu na biało to była tragedia, przy każdym ruszeniu migała trakcja a miałem nowe, dobre zimówki.

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja to się może nie znam ale opony się nie je więc nie ma terminu ważności. Owszem, guma się starzeje ale nie w takiej skali. 3-4 letnie opony uważa się za nowe.

 

Za nowe uważane mogą być no najwyżej nie używane.

Napisano
Teraz, WaWeR napisał(a):

Za nowe uważane mogą być no najwyżej nie używane.

 

No właśnie. Więc jak ich 3 lata nie używasz to są nowe i guma się nie starzeje. A jeśli używasz to nie tylko się zużywa ale też starzeje? Ciekawe.

:skromny:

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

No właśnie. Więc jak ich 3 lata nie używasz to są nowe i guma się nie starzeje. A jeśli używasz to nie tylko się zużywa ale też starzeje? Ciekawe.

:skromny:

Nie wiem czy ciekawe, ale trochę tak jest. Po pierwsze opony nie używane ale 3 czy 4 letnie są tańsze niż nowe z danego rocznika. Dlaczego? 

Jeśli kupujesz oponę którą zjezdzisz w dwa lata, to wiek ma mniejsze znaczenie niż przy rocznych przebiegach rzędu 10 kkm. 

No i opona używana nawet zdjęta bardziej się starzeje, bo zdążyła być narażona np na sól która ma na nią negatywny wpływ. 

Samo przechowywanie ma również znaczenie. 

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No właśnie. Więc jak ich 3 lata nie używasz to są nowe i guma się nie starzeje. A jeśli używasz to nie tylko się zużywa ale też starzeje? Ciekawe.

:skromny:

I sądzisz że ktoś kupi i będzie przechowywał opony zamiast na nich jeździć ?
A i tak następuje zuzycie. Starzeją się.

Napisano
Teraz, janusz napisał(a):

Nie wiem czy ciekawe, ale trochę tak jest. Po pierwsze opony nie używane ale 3 czy 4 letnie są tańsze niż nowe z danego rocznika. Dlaczego? 

 

Marketing i działanie psychologiczne. Im więcej osób uwierzy, że opona się psuje jak świeże mięso tym trudniej sprzedać starszą w dobrej cenie. Ale tak samo masz niemal z wszystkim - jeśli trochę poleży na półce w magazynie to trzeba cenę obniżać nawet jeśli towar jest pełnowartościowy.

 

 

Teraz, janusz napisał(a):

Jeśli kupujesz oponę którą zjezdzisz w dwa lata, to wiek ma mniejsze znaczenie niż przy rocznych przebiegach rzędu 10 kkm. 

 

Oczywiście. A jeśli planujesz na niej jeździć 10 lat to faktycznie lepiej wyprodukowaną wczoraj, bo w tak długiej perspektywie guma się starzeje. Ale nie w skali 3-4 lat i tylko z tym polemizowałem.

 

 

Teraz, janusz napisał(a):

No i opona używana nawet zdjęta bardziej się starzeje, bo zdążyła być narażona np na sól która ma na nią negatywny wpływ. 

Samo przechowywanie ma również znaczenie. 

 

Wszystko to zgoda, ale nadal upieram się, że skala 3-4 lat to za krótko. No i trochę przeceniamy wpływ tego wieku na trakcję. Założę się, że każdy z tutaj zgromadzonych wolałby zimą lub w kałuży pięcioletnią oponę mającą 8mm bieżnika niż zupełnie nową mającą 4mm bieżnika.

:ok:

Napisano
3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

I sądzisz że ktoś kupi i będzie przechowywał opony zamiast na nich jeździć ?

 

Sądzę, że jak przeleżą 3 lata w magazynie to są nadal fabrycznie nowe. Ale podążając za Twoim tokiem rozumowania po 3 latach na samochodzie następuje starzenie gumy. Jakim zatem cudem guma tych leżących na magazynie jest nadal fabrycznie nowa, a ta na samochodzie stara skoro zostały wyprodukowane tego samego dnia?

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Marketing i działanie psychologiczne. Im więcej osób uwierzy, że opona się psuje jak świeże mięso tym trudniej sprzedać starszą w dobrej cenie. Ale tak samo masz niemal z wszystkim - jeśli trochę poleży na półce w magazynie to trzeba cenę obniżać nawet jeśli towar jest pełnowartościowy.

 

 

 

Oczywiście. A jeśli planujesz na niej jeździć 10 lat to faktycznie lepiej wyprodukowaną wczoraj, bo w tak długiej perspektywie guma się starzeje. Ale nie w skali 3-4 lat i tylko z tym polemizowałem.

 

 

 

Wszystko to zgoda, ale nadal upieram się, że skala 3-4 lat to za krótko. No i trochę przeceniamy wpływ tego wieku na trakcję. Założę się, że każdy z tutaj zgromadzonych wolałby zimą lub w kałuży pięcioletnią oponę mającą 8mm bieżnika niż zupełnie nową mającą 4mm bieżnika.

:ok:

 

Polecam kiedys popatrzec na jakis oponach stoja auta na ulicy ;]

Czesc z nich mozna by juz pewnie wystawiac w muzeum, a auta dalej jezdza i nie wypadaja na kazdym zakrecie ;)

Jak ktos tlucze duze przebiegi, musi jechac w kazdych warunkach, jezdzi szybko to troche inna sytuacja od kogos kto jezdzi kiedy ma ochote i glownie wkolo komina.

Nawali sniegu, to najwyzej poczeka az odsnieza lub pojedzie jutro i nic sie nie stanie.

Dni ze sniegiem w takiej Wawie, Szczecinie czy Wrocku to mozna liczyc na palcach jednej reki.

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Sądzę, że jak przeleżą 3 lata w magazynie to są nadal fabrycznie nowe. Ale podążając za Twoim tokiem rozumowania po 3 latach na samochodzie następuje starzenie gumy. Jakim zatem cudem guma tych leżących na magazynie jest nadal fabrycznie nowa, a ta na samochodzie stara skoro zostały wyprodukowane tego samego dnia?

 

Primo nie są fabrycznie nowe tylko sa uważane za nowe. Po to maja nabity DOT by można je odróżniać.

Secundo, starzenie.

Wpływ UV, warunków atmosferycznych, chemii na drodze i ogólnie tego co wpływa...

 

 

BTW, nie ma opon nowych cywilnych z 4mm bieżnika.

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

Jakim zatem cudem guma tych leżących na magazynie jest nadal fabrycznie nowa, a ta na samochodzie stara skoro zostały wyprodukowane tego samego dnia?

Bo ta na magazynie nie jest narażona na słońce. Guma się pod wpływem światła starzeje. 

Napisano
  • Autor
19 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No właśnie. Więc jak ich 3 lata nie używasz to są nowe i guma się nie starzeje. A jeśli używasz to nie tylko się zużywa ale też starzeje? Ciekawe.

:skromny:

Weź pod uwagę UV, temperatury, w magazynie tego nie ma.

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

Polecam kiedys popatrzec na jakis oponach stoja auta na ulicy ;]

Czesc z nich mozna by juz pewnie wystawiac w muzeum, a auta dalej jezdza i nie wypadaja na kazdym zakrecie ;)

Jak ktos tlucze duze przebiegi, musi jechac w kazdych warunkach, jezdzi szybko to troche inna sytuacja od kogos kto jezdzi kiedy ma ochote i glownie wkolo komina.

Nawali sniegu, to najwyzej poczeka az odsnieza lub pojedzie jutro i nic sie nie stanie.

Dni ze sniegiem w takiej Wawie, Szczecinie czy Wrocku to mozna liczyc na palcach jednej reki.

 

No ale ja do tego zmierzam. Z tego co widzę to producenci opon zalecają kontrolę opon starszych niż 5 lat (używanych przez 5 lat), niektórzy zalecaja wymianę po 6 latach (np. Nokian) a prawie wszyscy zalecają wymianę po 10 latach. Zatem po 3-4 latach każda opona jest jeszcze dobra a sam zarzut starzenia opon jest tak mocno eskalowany tylko po to żeby się przy porównywaniu opon sezonowych z całorocznymi nie udało podnieść argumentu, że wystarczą one na 2x dłużej (bo 2 komplety). Natychmiast na to znajduje się głos kogoś, kto stwierdzi że to niemożliwe bo te sezonowe trzeba i tak po 3-4 latach wyrzucić co jest ewidentną bzdurą i dopasowywaniem argumentów do teorii na siłę.

:ok:

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

No ale ja do tego zmierzam. Z tego co widzę to producenci opon zalecają kontrolę opon starszych niż 5 lat (używanych przez 5 lat), niektórzy zalecaja wymianę po 6 latach (np. Nokian) a prawie wszyscy zalecają wymianę po 10 latach. Zatem po 3-4 latach każda opona jest jeszcze dobra a sam zarzut starzenia opon jest tak mocno eskalowany tylko po to żeby się przy porównywaniu opon sezonowych z całorocznymi nie udało podnieść argumentu, że wystarczą one na 2x dłużej (bo 2 komplety). Natychmiast na to znajduje się głos kogoś, kto stwierdzi że to niemożliwe bo te sezonowe trzeba i tak po 3-4 latach wyrzucić co jest ewidentną bzdurą i dopasowywaniem argumentów do teorii na siłę.

:ok:

 

Kolega był 2 tygodnie temu na przeglądzie. Nie przepuścili bo opony 12 lat a bieżnika pod 5mm. Nawet nie jakoś strasznie spękane były, nie przepuścili i tyle. 

A co bzdur. Kto i w którym miejscu napisał że " te sezonowe trzeba i tak po 3-4 latach wyrzucić" ?

Wymyślasz sobie jakieś bzdury by umocnić swoją tezę ?, tylko po co ?

Napisano
3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

Primo nie są fabrycznie nowe tylko sa uważane za nowe. Po to maja nabity DOT by można je odróżniać.

 

Fabrycznie nowe to określenie potoczne, oznaczające nowy produkt, który nie był używany od czasu opuszczenia fabryki, jedynie magazynowany w oczekiwaniu na klienta. I te opony spełniają owe założenie nawet jeśli sobie te 2-3 lata poleżały w magazynie.

 

 

3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

Secundo, starzenie.

Wpływ UV, warunków atmosferycznych, chemii na drodze i ogólnie tego co wpływa...

 

Owszem, ten wpływ jest. Ale żaden ekspert nie odważyłby się twierdzić, że ten wpływ ma jakiekolwiek znaczenie w perspektywie 3-4 lat. Najkrótszy czas eksploatacji wskazywany w ogólnodostępnych źródłach to 6 lat, przy przewadze źródeł mówiących o 10 latach. Po prostu przesadziłeś żeby Ci pasowało do teorii.

 

 

3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

BTW, nie ma opon nowych cywilnych z 4mm bieżnika.

 

Wiesz, że to był tylko przykład ale jeśli Ci tak zależy to można by mechanicznie tę pierwszą zetrzeć na maszynie do szorstkowania i jeździj, opowiadaj jak fajnie było.

 

 

Napisano
9 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Bo ta na magazynie nie jest narażona na słońce. Guma się pod wpływem światła starzeje. 

 

Tak, ale akurat zimą UV jest dużo mniej. A to z kolei zimowe są bardziej zależne od jakości materiału.

 

Napisano
7 minut temu, MarcG napisał(a):

Weź pod uwagę UV, temperatury, w magazynie tego nie ma.

 

Temperatury są te same, nikt nie ogrzewa magazynów z oponami. Co do UV się zgodzę że istnieje jakiś wpływ ale nigdzie nie znalazłem informacji żeby skala ekspozycji była istotna w tak krótkiej perspektywie (pamiętaj, żę polemizuję z argumentem mówiącym o 3-4 latach nie o 8-10).

:ok:

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Fabrycznie nowe to określenie potoczne, oznaczające nowy produkt, który nie był używany od czasu opuszczenia fabryki, jedynie magazynowany w oczekiwaniu na klienta. I te opony spełniają owe założenie nawet jeśli sobie te 2-3 lata poleżały w magazynie.

 

 

 

Owszem, ten wpływ jest. Ale żaden ekspert nie odważyłby się twierdzić, że ten wpływ ma jakiekolwiek znaczenie w perspektywie 3-4 lat. Najkrótszy czas eksploatacji wskazywany w ogólnodostępnych źródłach to 6 lat, przy przewadze źródeł mówiących o 10 latach. Po prostu przesadziłeś żeby Ci pasowało do teorii.

 

 

 

Wiesz, że to był tylko przykład ale jeśli Ci tak zależy to można by mechanicznie tę pierwszą zetrzeć na maszynie do szorstkowania i jeździj, opowiadaj jak fajnie było.

 

 

 

I faktycznie. Pewnie bez powodu co rusz przewijają się fotorelacje z pytanie czy tak powinna wyglądać często właśnie 3-4 letnia opona...

A szorstkować sobie możesz, mi to gwizda.Nawet do płótna jak chcesz by się Ci zgadzało.

Tylko te szorstkowanie też mocno negatywie wpływa bo wytwarza choćby temperaturę.
Nie ja przesadziłem, ja wolę jednak nowa niż 4 letnia.
Miałem 4 letnie, sprzedałem, kupiłem nowe. Możesz mnie nazwać rozrzutnym głupcem.

 

BTW, to już chyba czas przewalić na HP 

Napisano
  • Autor
10 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Temperatury są te same, nikt nie ogrzewa magazynów z oponami. Co do UV się zgodzę że istnieje jakiś wpływ ale nigdzie nie znalazłem informacji żeby skala ekspozycji była istotna w tak krótkiej perspektywie (pamiętaj, żę polemizuję z argumentem mówiącym o 3-4 latach nie o 8-10).

:ok:

Te same temperatury ? Jakie są temperatury opon latem na pełnym słońcu ?

Napisano
3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

I faktycznie. Pewnie bez powodu co rusz przewijają się fotorelacje z pytanie czy tak powinna wyglądać często właśnie 3-4 letnia opona...

 

Sam widziałem kilkuletnie opony z małym przebiegiem mające ubytki w bieżniku ale to jest IMO efekt wad materiałowych a nie normalnego starzenia. Ja mimo dużych przebiegów bardzo powoli zużywam opony i poza jakimiś starymi Dębicami dawno temu to nie zauważam pogorszenia jakości z czasem. Może dlatego, że używam głównie dobrych opon z górnej półki a może dlatego, że tych różnic po prostu nie ma.

W tej chwili mam na kołach sześcioletnie zimówki i poza tym, że hałasują (wyząbkowały trochę a są kierunkowe i nie da się w drugą stronę przełożyć) nie mają żadnych problemów. Oczywiście mają ok. 5-6mm bieżnika więc się różnią od nowych ale nie wynika to ze starzenia a ze zużycia.

 

 

3 minuty temu, WaWeR napisał(a):

A szorstkować sobie możesz, mi to gwizda.Nawet do płótna jak chcesz by się Ci zgadzało.

Tylko te szorstkowanie też mocno negatywie wpływa bo wytwarza choćby temperaturę.
Nie ja przesadziłem, ja wolę jednak nowa niż 4 letnia.
Miałem 4 letnie, sprzedałem, kupiłem nowe. Możesz mnie nazwać rozrzutnym głupcem.

 

Ja Ci nie zabraniam robić co chcesz. Jest tu jeden co myje koła przed wizytą u wulkanizatora.

:ok:

Napisano
2 minuty temu, MarcG napisał(a):

Te same temperatury ? Jakie są temperatury opon latem na pełnym słońcu ?

 

Ty, ale my tu o zimowych bo to one są bardziej wrażliwe na jakość materiału.

 

Napisano
26 minut temu, Ryb napisał(a):

Temperatury są te same, nikt nie ogrzewa magazynów z oponami.

Lepiej się o to nie zakładaj 😄

 

 

A co do tej magicznej granicy kilku lat, ja naprawdę podziwiam kierowców którzy są w stanie wyczuć różnicę przyczepności pomiędzy roczną a 4 letnią oponą o takiej samej wysokości bieżnika. Szkoda żeby takie talenty się marnowały, odezwijcie się na priva to was polecę w branży, Hankook wchodzi do wrc więc będą potrzebowali takich asów do testów.

 

Ja miałem ostatnio chyba 6 albo 7 letnie zimówki. Poszły na śmietnik gdy głębokość bieżnika spadła poniżej 6mm, wcześniej nie widziałem różnicy...

Napisano
7 minut temu, Piotrus napisał(a):

Lepiej się o to nie zakładaj 😄

 

 

A co do tej magicznej granicy kilku lat, ja naprawdę podziwiam kierowców którzy są w stanie wyczuć różnicę przyczepności pomiędzy roczną a 4 letnią oponą o takiej samej wysokości bieżnika. Szkoda żeby takie talenty się marnowały, odezwijcie się na priva to was polecę w branży, Hankook wchodzi do wrc więc będą potrzebowali takich asów do testów.

 

Ja miałem ostatnio chyba 6 albo 7 letnie zimówki. Poszły na śmietnik gdy głębokość bieżnika spadła poniżej 6mm, wcześniej nie widziałem różnicy...

 

Jak pisałem, mam 6-letnie Nokiany. Mają znaczniki bieżnika na 4, 6 i 8mm. Widać na nich jeszcze bardzo słabo "6" ale to ich ostatni sezonbo jak się skończy to na pewno bedzie już tylko "4". 

No i zachowują się bardzo dobrze w każdych warunkach, są lepsze niż całoroczne AT-ki, które mam na Rangerze. Owszem, wiem że AT to nie jest normalna opona całoroczna a auta są ekstremalnie różne ale tutaj chodzi o to, że nie widzę różnicy wynikającej z ewentualnego starzenia opon. Jedyne co da się zauważyć to różnica wynikająca z tego, że mają już mniej bieżnika.

A miałem kiedyś opony, które się brzydko starzały. Z tym że były to tanie opony a rzecz miała miejsce dawno temu.

:ok:

Napisano
1 godzinę temu, Piotrus napisał(a):

Tylko weź sobie jakieś kursy driftu ogarnij przed wyjazdem.

 

Dla mnie jazda rwd w zimie jak dosypało śniegu na biało to była tragedia, przy każdym ruszeniu migała trakcja a miałem nowe, dobre zimówki.

nawet jak delikatnie ruszałeś? FWD też się na początku świeci lub jak ciśniesz trochę mocniej

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.