Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znowu mi kuny samochód zjadły

Featured Replies

Napisano

No niestety znowu bydlaki dopadły mój KIAowy samochód. Ostatnio przegryzłay przewód od chłodzenia tym razem od spryskiwacza, dobrze, że tylnego. Coś im te koreańskie wężyki smakują, dobrze, że nie wiązki od elektroniki. 

Nie wymieniam na oryginalne za tysiące pln tylko jakieś chińskie śmierdzące zamienniki, których nie tykają ;]

Napisano

Polecam. Miałem też problem. Raz pogryzły i ukradły część wiązki od czujników parkowania, wężyk od spryskiwaczy.

Po montażu - na razie spokój a5503e402946039c232356d6f8e53731.jpg


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano

Domestos i sierść psa w w papierowej kopercie odstraszyły intruzów.

Wysłane z mojego moto g23 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
37 minut temu, kokosz napisał(a):

Domestos i sierść psa w w papierowej kopercie odstraszyły intruzów.

Wysłane z mojego moto g23 przy użyciu Tapatalka
 

Kostki do kibla nie przeszkadzają ;] 

Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał(a):

Polecam. Miałem też problem. Raz pogryzły i ukradły część wiązki od czujników parkowania, wężyk od spryskiwaczy.

Po montażu - na razie spokój a5503e402946039c232356d6f8e53731.jpg


Wysłane za pomocą Tapatalk

Pomijam fakt, czy działa skutecznie, ale nie boisz się, że kiedyś w tym chińskim guanie zrobi się zwarcie i auto pójdzie z dymem? Przecież to jest na stałe podłączone do +12.

Napisano
1 minutę temu, kaczorek79 napisał(a):

Pomijam fakt, czy działa skutecznie, ale nie boisz się, że kiedyś w tym chińskim guanie zrobi się zwarcie i auto pójdzie z dymem? Przecież to jest na stałe podłączone do +12.

 

Ten to jest akurat na baterie i ładujesz raz na 5-6 miesięcy. 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
Teraz, kaczorek79 napisał(a):

Nie doczytałem.

 

Też go mam profilaktycznie w obu autach. 

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Też go mam profilaktycznie w obu autach. 

Muszę kupić w takim razie. Co prawda do lasu mam z 80 metrów i po drodze dziesiątki aut, które kuny sobie upatrzą, ale w poprzednim Golfie 2 mce temu zauważyłem sierść gryzoni na ocieplaczu akumulatora pod maską. Przylazła jakaś męda, posiedziała i poszła.

Napisano
16 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Muszę kupić w takim razie. Co prawda do lasu mam z 80 metrów i po drodze dziesiątki aut, które kuny sobie upatrzą, ale w poprzednim Golfie 2 mce temu zauważyłem sierść gryzoni na ocieplaczu akumulatora pod maską. Przylazła jakaś męda, posiedziała i poszła.

Kuny potrafią grasować w środku miasta (dekarz mi opowiadał gdzie już dachy poprawiał walcząc z kunami).

Mieszkam w środku osiedla domków (las i łąki z 500m, zalew z 1km), a miałem kunę pod dachem i w przeciągu kilku lat 3x dobrała się do wygłuszenia maski w Oplu, ostatnio pogryzła gąbkę w Ranault (i tak dobrze, bo ludzie zeznają, że gryzą rury od powietrza wykonane ponoć z domieszką mączki kukurydzianej czy czegoś takiego).

Może mam coś co lubią, a może pecha, możliwe też, że pół osiedla jest takich poszkodowanych jak ja.

Walka z nimi nie jest łatwa, przynajmniej z moimi.

W autach mam teraz na stałe ultradźwiękowe odstraszacze Kemo na 12V i po 2 kostki WC.

Ta spod dachu nie bała się niczego, najpierw walka z nią, a potem uzupełnienie izolacji i obróbki wszelkich, nawet najmniejszych szpar, kosztowały mnie kilka ładnych lat temu ok. 10kzł.

Po tej akcji poszła se do sąsiada.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Kuny potrafią grasować w środku miasta (dekarz mi opowiadał gdzie już dachy poprawiał walcząc z kunami).

Mieszkam w środku osiedla domków, a mialem kunę pod dachem i w przeciągu kilku lat 3x dobrała się do wygłuszenia maski w Oplu, ostatnio pogryzła gąbkę w Ranault.

Może mam coś co lubią, a może pecha, możliwe też, że pół osiedla jest takich poszkodowanych jak ja.

Walka z nimi nie jest łatwa, przynajmniej z moimi.

W autach mam teraz na stałe ultradźwiękowe odstraszacze Kemo na 12V i po 2 kostki WC.

Ta spod dachu nie bała się niczego, najpierw walka z nią, a potem uzupełnienie izolacji i obróbki wszelkich, nawet najmniejszych szpar, kosztowały mnie ok. 10kzł.

Po tej akcji poszła se do sąsiada.

 

Sa kuny domowe, ktore zyja w miastach blisko ludzi i kuny lesne, to dwa rozne gatunki.

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

Sa kuny domowe, ktore zyja w miastach blisko ludzi i kuny lesne, to dwa rozne gatunki.

Jeden pies jaki gatunek się przypałęta skoro narobi szkód.

Chciałem przekazać @kaczorek79, że 80m od lasu i inne auta po drodze to żadna bariera przed kuną.

Jak zechce to się przypałęta.

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

Jeden pies jaki gatunek się przypałęta skoro narobi szkód.

Chciałem przekazać @kaczorek79, że 80m od lasu i inne auta po drodze to żadna bariera przed kuną.

Jak zechce to się przypałęta.

 

W dodatku to jest pod ochrona, wiec ciezko sie oficjalnie pozbyc raz a dobrze, jak juz sie zalegnie w okolicy ;]

 

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał(a):

W dodatku to jest pod ochrona, wiec ciezko sie oficjalnie pozbyc raz a dobrze, jak juz sie zalegnie w okolicy ;]

Kiedyś już pisałem, że gość co zamęczył taką kunę (rozłożył folię stretch z jakimś klejem i się w tym "zawinęła" i udusiła) dostał zawiasy za znęcanie się nad zwierzętami.

Na dodatek to był stróż w banku i tylko chciał pracodawcę wybawić od problemu.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
Teraz, ZUBERTO napisał(a):

Kiedyś już pisałem, że gość co zamęczył taką kunę (rozłożył folię stretch z jakimś klejem i się w tym "zawinęła" i udusiła) dostał zawiasy za znęcanie się nad zwierzętami.

 

Dla mnie to jest paranoja, taki sam szkodnik jak szczur czy kazdy inny...

Napisano

Dolewałem dzisiaj płynu do spryskiwaczy a pod maska: 

 

 

IMG_2741.jpeg

Napisano
2 minuty temu, G.O.A.T. napisał(a):

Dolewałem dzisiaj płynu do spryskiwaczy a pod maska: 

Pod maską to już znajdowałem pieczywo, mięso, kości, pióra.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Też go mam profilaktycznie w obu autach. 

Też właśnie przed chwilą zamówiłem bo u sąsiada pod maską już była 🫤

U mnie pies się kręci więc może woli inne działki…

Napisano
30 minut temu, stig napisał(a):

Też właśnie przed chwilą zamówiłem bo u sąsiada pod maską już była 🫤

U mnie pies się kręci więc może woli inne działki…

 

Ja to uruchamiam glownie na wyjazdach, bo na codzien to w garazu podziemnym stoi.

Kedys mi na Mazurach w Astrze J franca pogryzla wezyk od chyba jakiegos podcisnienia,

Na szczescie udalo sie owinac izolacja i dojechac bez problemu do domu.

Napisano

Po różnych ekscesach z kunami ,obecnie w samochodzie stosuję  ...1. ultradzwiękowy odstraszacz Vinao ,  2. odstraszacz emitujący ultradziwięki oraz światło stroboskopowe, 3. preparat zapachowy Liqui Moly, 4.Preparat na przewody gumowe "klejący" firmy K2 .I co ?...i nic ,podczas  ostatniego pobytu w Słowacji dwa razy znalazłem świeże ślady i i  przyklejoną  sierść  na przewodach gumowych .Jak kuna zechce to wejdzie czy to komuś się podoba czy nie

Napisano
Pomijam fakt, czy działa skutecznie, ale nie boisz się, że kiedyś w tym chińskim guanie zrobi się zwarcie i auto pójdzie z dymem? Przecież to jest na stałe podłączone do +12.

Jak Cię to pocieszy to.
Zasilanie jest po bezpieczniku.
Mam takiego cudaka z 7 lat i nic mi się nie spaliło.
Podejrzewam że równie prawdopodobne jest jego spalenie się jak wywołanie pożaru przez zwarcie w akumulatorze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Po różnych ekscesach z kunami ,obecnie w samochodzie stosuję  ...1. ultradzwiękowy odstraszacz Vinao ,  2. odstraszacz emitujący ultradziwięki oraz światło stroboskopowe, 3. preparat zapachowy Liqui Moly, 4.Preparat na przewody gumowe "klejący" firmy K2 .I co ?...i nic ,podczas  ostatniego pobytu w Słowacji dwa razy znalazłem świeże ślady i i  przyklejoną  sierść  na przewodach gumowych .Jak kuna zechce to wejdzie czy to komuś się podoba czy nie

Myłeś pod maską po znalezieniu śladów?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
6 minut temu, WaWeR napisał(a):

Myłeś pod maską po znalezieniu śladów?

No myciem tego bym nie nazwał ,ale usuwam ślady ,przecieram i ponownie spryskuję w/wym substancjami .

Napisano
No myciem tego bym nie nazwał ,ale usuwam ślady ,przecieram i ponownie spryskuję w/wym substancjami .

Ztcw to warto umyć całą komorę. Nawet para wodna.
Szkodnik wraca na swoje zapachy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
17 minut temu, WaWeR napisał(a):

Szkodnik wraca na swoje zapachy

Powtarzam...kuna jak zechce to zawsze wejdzie (wróci) bez względu na jakiekolwiek zaklęcia ,a wszelkie środki "antkunowe" są po to aby je ...kupić i zapłacić. 

Napisano
21 godzin temu, G.O.A.T. napisał(a):

Dolewałem dzisiaj płynu do spryskiwaczy a pod maska: 

a tostera w domu nie masz? Ten chleb może przejść jakimiś smrodami z silnika i kanapke będzie niedobra :phi: Poza tym nie lepiej jak już to położyć w okolicy turbo albo kolektora? 

Napisano
5 minut temu, lucash napisał(a):

a tostera w domu nie masz? Ten chleb może przejść jakimiś smrodami z silnika i kanapke będzie niedobra :phi: Poza tym nie lepiej jak już to położyć w okolicy turbo albo kolektora? 


 

Na wyprawach jedzenie grzaliśmy na silnikach ale tego to ja nie wkładałem tylko jakaś żwawa kuna. ;) 

Napisano
Powtarzam...kuna jak zechce to zawsze wejdzie (wróci) bez względu na jakiekolwiek zaklęcia ,a wszelkie środki "antkunowe" są po to aby je ...kupić i zapłacić. 

Powtarzam.. złodziej jak zechce to zawsze wejdzie…..
Przecież to oczywiste. Jednak, jak spośród 20 aut akurat to jedno kuna nie odwiedzi bo coś ją odstraszy, zniechęci albo zwyczajnie nie zachęci to chyba warto? No chyba że nie warto. Może faktycznie trzeba zostawiać drzwi od domu cały czas otwarte


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
23 minuty temu, G.O.A.T. napisał(a):


 

Na wyprawach jedzenie grzaliśmy na silnikach ale tego to ja nie wkładałem tylko jakaś żwawa kuna. ;) 

Kiedyś kumpel rozbierał pół auta, bo w kabinie waliło wręcz trupem. Jakiś zwierzak tak schował truchło ptaka, że na pierwszych oględzinach nikt go nie zauważył.  Ale smród w kabinie nie do zniesienia.

Napisano
15 minut temu, r1sender napisał(a):

Kiedyś kumpel rozbierał pół auta, bo w kabinie waliło wręcz trupem. Jakiś zwierzak tak schował truchło ptaka, że na pierwszych oględzinach nikt go nie zauważył.  Ale smród w kabinie nie do zniesienia.


 

Mi kiedyś mechanik wyciągnął z Seicento pół małego kotka… niefajny widok. 

Napisano
W dniu 10.01.2026 o 14:52, MarcG napisał(a):

Kostki do kibla nie przeszkadzają ;] 

Preparat z Wurth'a, nawet koty nie siadają na podszybiu. Wada, klejący lekko. 

Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał(a):

Może faktycznie trzeba zostawiać drzwi od domu cały czas otwarte

 

A gdzie napisałem że nic nie stosować ?. Gdybyś doczytał cały wątek ,to byś wiedział że moje wywody wynikają z zastosowania 4 (czterech) różnych czynników odstraszających ,które łącznie okazały się nieskuteczne w zakresie wizyt kun pod maską. Ale być może uchroniły przed zniszczeniami ,bo środowisko okazało się "nieprzyjazne" .

Napisano
 
A gdzie napisałem że nic nie stosować ?. Gdybyś doczytał cały wątek ,to byś wiedział że moje wywody wynikają z zastosowania 4 (czterech) różnych czynników odstraszających ,które łącznie okazały się nieskuteczne w zakresie wizyt kun pod maską. Ale być może uchroniły przed zniszczeniami ,bo środowisko okazało się "nieprzyjazne" .

Jak chcesz bardzo w tę nutę to proszę, sam piszesz że te środki są po to by je kupić i wydać pieniądze.
Więc prawdopodobne jest że sam bardzo czytasz co piszesz.
Widzisz, moje auto jest po kunie, zjadła przewody od aku poprzedniemu użytkownikowi. Przewody wymienione, całość umyta fest jakieś 2 lata temu, jak kupiłem końcem kwietnia 25 wsadziłem odstraszacz i odpukać mi się nie władowała pod maskę, a widuję te bździągwy łażąc po nocy z psem.
Czy to zasługa mycia, odstraszacza czy zwyczajnego szczęścia nie wiem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 10.01.2026 o 16:17, kaczorek79 napisał(a):

Pomijam fakt, czy działa skutecznie, ale nie boisz się, że kiedyś w tym chińskim guanie zrobi się zwarcie i auto pójdzie z dymem? Przecież to jest na stałe podłączone do +12.

Od zwarć jest bezpiecznik. Akurat Viano to wyrób krajowy. Viano nie jest też guanem...

Mam również to zamontowane (tyle, że jest to model dodatkowo "błyskający") po zdarzeniu z gryzoniem i też na razie spokój- ale absolutnie nie traktuję tego jako w 100% pewne zabezpieczenie, bo tak różowo to nie jest.

A co do działania na kuny, to już kiedyś pisałem- kuny jak każde żywe zwierzę mają cechy osobnicze i jest jak u człowieka- jeden lubi czosnek a inny nienawidzi... I tutaj tak samo- na jednego osobnika działa sierść psa, na innego kiblowa zawieszka a trzeci ma słuch wrażliwy na dźwięki. Część może być głucha na te urządzenia.

Generalnie każde kolejne zabezpieczenie daje szanse na odstraszenie pewnej części populacji :skromny:

Edytowane przez Wasylek

Napisano
W dniu 10.01.2026 o 13:57, ppmarian napisał(a):

Polecam. Miałem też problem. Raz pogryzły i ukradły część wiązki od czujników parkowania, wężyk od spryskiwaczy.

Po montażu - na razie spokój a5503e402946039c232356d6f8e53731.jpg


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

Niestety - u mnie nie pomogło.

Założyłem w zeszłym roku.
W tym już kuna dorwała się do pokrywy silnika.

Napisano
5 godzin temu, Wasylek napisał(a):

Generalnie każde kolejne zabezpieczenie daje szanse na odstraszenie pewnej części populacji

Największe szanse mają chyba odstraszacze z podłączonymi blaszkami do rażenia prądem, trzeba to tylko z głową w komorze rozprowadzić by sobie biedy nie narobić.

Napisano
 
Niestety - u mnie nie pomogło.

Założyłem w zeszłym roku.
W tym już kuna dorwała się do pokrywy silnika.

Oczywiście wiesz że trzeba to ładować co max 200 dni


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano

Oczywiście wiesz że trzeba to ładować co max 200 dni


Wysłane za pomocą Tapatalk

Oczywiście wiesz że są wersje podłączane bezpośrednio pod akumulator ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
2 godziny temu, ppmarian napisał(a):

Oczywiście wiesz że trzeba to ładować co max 200 dni

 

A czy Ty wiesz, że moje kuny są głuche i przechodzą obok takiego działającego potwora ;]

 

https://allegro.pl/oferta/king-led-odstraszacz-gryzoni-kun-myszy-szczurow-na-kuny-myszy-szczury-viano-13499620872

Napisano
13 godzin temu, ppmarian napisał(a):


Oczywiście wiesz że trzeba to ładować co max 200 dni


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

Tak. Zresztą - od razu słychać jak sie rozładowuje.

U mnie wyglądało jakby odstraszacz ją wkurzył.
Przed ładowaniem - na pokrywie silnika były tylko ślady łapek. 
Po ładowaniu - nie zaglądałem pod maskę jakieś 3-4 tygodnie - otwieram, a tu pokrywa jakby w 1/4 zjedzona 😮

Napisano
W dniu 10.01.2026 o 16:37, Maciej__ napisał(a):

 

Sa kuny domowe, ktore zyja w miastach blisko ludzi i kuny lesne, to dwa rozne gatunki.

 

Jeszcze jest Pampasowiec 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.