Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.06.2021 w Odpowiedzi

  1. 9kkm na nauce jazdy to pewnie tyle motogodzin jak z 30kkm przy normalnej jezdzie
  2. Uwaga długie Tak, kupiłem drugiego Golfa. Samochód ostatniego naszego wyboru W sensie nie Golf, ale elektryczny samochód jako taki. Ale czasy nastały jakie nastały i co robić. W planach był jakiś nowy kompakt benzynowy z automatem. Decyzja była juz właściwie podjęta. Mieliśmy wycenionego Mercedesa A180 z jakimis tam bajerami i cudami. Dobre oferty były z dwóch salonów, wystarczyło się tylko zdecydować. Jak juz gdzieś pisałem, ten Mercedes oczarował wnętrzem moją zonę i moje dzieciaki. Zwłaszcza dzieciaki były napalone jak Arab na kurs pilotażu. Jakieś tam światełka w środku, ciekawe nadmuchy powietrza, jakieś samoruszające się fotele. No wiadomo. Jednak zaczęliśmy kombinować z żoną, że ona prędzej czy później musi wrócić do roboty. To się stanie w jakimś momencie bo u niej w biurze już o tym wspominają. A pracuje w samym centrum Warszawy praktycznie. Może sobie wynająć jakieś tam miejsce parkingowe za kasę. I pomyśleliśmy o elektryku, który można sobie postawić na chodniku i nie płacić. Dodatkowo z tego centrum szybciej buspasami wróci. Na tą chwilę jeździć można. Jeździliśmy kiedyś Fiatem 500, tak ze 2 lata temu. Elektryk. No lekka katastrofa. Nie chodzi o osiągi, ale o zachowanie na drodze. Zrywało przyczepność jak dziki, jakby na łysych oponach na deszczu. Mało to było przyjemne. Próbowalismy dwie sztuki od zupełnie innych ludzi. Też ze 2 lata temu jeździłem takim właśnie e-Golfem, może nawet tym samym co kupiłem Jeździło się normalnie. Tak zapamiętałem to auto. Że to normalne auto. Dałem szansę Nissanowi jeszcze. Poszedłem do salonu przy Poleczki w Wawie, ale po pięciu minutach już wiedziałem że ja u Nissana bym nie chciał auta serwisować Obsługa dno. Przyjął mnie jakiś pan, ale czuć było że ja tam jestem nieproszonym klientem. Auto samo w sobie też było lekko odpychające. OK, ja wiem że to jest takie indywidualne zdanie, ale to był mega plastik fantastik. I dodatkowo jednak wygląda jak jakis dziwoląg. Lepiej niż poprzednia generacja, ale jednak coś jest nadal nie tak. Auta mieli jeszcze z 2020 właściwie w każdej możliwej konfiguracji. Obniżka? Chyba 10k maks. Mamy czerwiec 2021. Pani z finansowania przysłała ofertę gorszą niz VW na auto używane. Halo! Trochę się poczułem jak we Fiacie Aha, jeszcze bylismy w salonie VW, ale głównie wybierać zwykłego Golfa i T-Roca. Żona wsiadła do ID.3 i szybko wysiadła. Nie chcę tutaj nikogo urazić, ale ja mam dwójkę dzieci i tak dalej, jednak to jest jakis "tatusiowóz" w najgorszym tego słowa znaczeniu Ja nawet nie wsiadałem. Jeździlismy jeszcze jakiś Golfem 8 eHybrid czy jakoś tak. 204KM, przy czym większość to silnik spalinowy, a ten elektryk miał chyba tylko 90KM. I tutaj auto się nawet spodobało. Zwłaszcza żonie, bo ruszyła, a tu cisza, tylko elektryk jedzie. Przycisnęła gaz do oporu i efektu jakby nie było Silnik spalinowy się nie włączył. Okazało się, że był jakiś e-mode włączony.. No to wybrałem "mode" hybrid. Silnik spalinowy się włączał przy depnięciu i to auto całkiem fajnie jechało. Nawet więcej niż fajnie. Moment dokładania spalinówki jednak mocno wyczuwalny. Pewnie do przyzwyczajenia, ale trzeba przyznać, że to jakieś takie...nie wiadomo co. Spalanie było fajne. Katowaliśmy po ekspresówce "opór" a wyszło 5/100. Na samym elektryku to się zbierało jednak jakby ciągnęło przyczepkę, a reakcja na gaz była mocno gumowa. No i znalazłem tego eGolfa u innego dealera. Demo dealera. Rocznik 2019. Dogadałem się co do ceny, zeszli sporo, dorzucili opony zimowe. Auto w środku jest właściwie jak nowe. Mój Golf TSI z przebiegiem około 37kkm z 2018 ma już bardziej wnętrze zużyte, np skórę na kierze. Co do samego samochodu Jaki jest Golf to chyba większość wie. Można tego auta z jakiś powodów nie lubić, ale zasadniczo to ciężko się przyczepić. Pomimo że to jest elektryk, to nadal został Golfem, więc na przykład jest cichy. Nie, nie dlatego że silnika nie słychać, tylko dlatego, że VW nie walczył z masą za wszelką cenę i wyciszenie jest jak w benzyniaku. Nie słychać wiatru jak się jedzie. Nie słychać aut stojących obok w korku, itp. Co do masy, to przy normalnej jeździe nie przeszedłbym ślepego testu. Nie czuć tej masy baterii i tyle. Ale przy nieco zwariowanej jeździe już czuć. Mam niedaleko siebie takie dwa zakręty prawy/lewy, które mozna przelecieć i setką, ale każdy jeździ 40 Wiadomo o co chodzi. I one dodatkowo są na takim dosyć kiepskim asfalcie, trochę dziury, trochę łaty, a trochę takie jakby wyskoki. I dzisiaj przyciąłem tak z 80km/h i myslałem że amortyzatory wyjda przez maskę. Golfer 1.0 przeleci 80km/h tam tak, że nawet dzieciaki nie skomentują takiej jazdy. Także ten... Przejechałem do tej pory niecałe 100km, większość po mieście, ale i z 10km na ekspresówce było. Dziwnie jest po mieście bo ja generalnie jeżdżę wolno, ale tutaj z racji niezmieniających się ciągle obrotów silnika, ciężko wyczuć jak szybko się jedzie. I co chwila widzę np 80km/h, co jest dużo większą prędkością niż ta którą jeżdżę zwykłym Golfem. Serio jeżdżę raczej zgodnie z przepisami. No może +10. Jeżdżę ciągle na "B". To jest dla mnie idealne. Hamulca prawie nie używam. Niestety ten tryb ma pewne wady. Jak jechałem za żoną i ona prowadziła eGolfa, że ciągle zapalają się światła stopu. Żona nie ma tendencji do ciągłego przyhamowywania. Widać jak się puści pedał gazu na B i auto dosyć mocno zwalnia, to zapala światła stopu. Trochę kicha. Volkswagen ewidentnie walczy z przyciskami. To jest taki Golf 7.5, ale już na tym tablecie jest mniej przycisków i trzeba najpierw wejść w jakieś menu i tam wybierać. Mój Golf TSI jest rok starszy i na tym tablecie jest zawsze jedno przyciśnięcie mniej. No i zlikwidowali pokrętło do ustawiania głośności. Z ciekawego wyposażenia, to widzę że jest grzana przednia szyba. Takie druciki lecą jak w Fordach. Jakieś tam aktywne tempomaty, składane lusterka, kamery cofania, cyfrowe zegary, pierdolety Tak, jeździ się tym lepiej niz spalinówką i to jest raczej oczywiste. Chociaż spalinówką z automatem nie można powiedzieć że jeździ się źle. Bym porównał jazdę elektrykiem do spalinówki z automatem w trybie Sport. Jak Lancera Ralliarta upalałem i skrzynia była w trybie Sport, to auto tez tak wystrzelało po depnięciu i też tak w sumie hamowało po odjęciu gazu. Tyle że efektem było wysokie spalanie i spory hałas, a tutaj cisza. Chyba nie wymyślę lepszego porównania. Zużycie prądu widac na zdjęciu. To po Warszawie i ekspresówce. Duże upały, więc klima ciągle. Jeździłem większość w takim trybie Eko (środkowy tryb), ale chyba się poddałem, bo auto po każdym starcie przechodzi na tryb Normal. Nie chce mi się tego ciągle przestawiać
  3. ja mogę przedstawić swoją opinię, bo właśnie kończymy kolejny kontrakt na auta z wydłużonym interwałem serwisowym: - łącznie przerobiliśmy około 400 aut z interwałami serwisowymi 30 kkm - auta kończyły użytkowanie po 3 lub 4 latach z przebiegami pomiędzy 150 a 210 kkm - interwał serwisu olejowego wynosił 30 kkm lub 1 rok czasu - przez te lata nie wystąpiła ani jedna awaria jednostki napędowej, ani żadna inna awaria, którą można by było skojarzyć z układem olejowym - z poważnych usterek nastąpiła jedna awaria skrzyni biegów, ale nastąpiła głównie przez zlekceważenie zgłaszanej usterki przez serwis. W mojej ocenie jeśli ktoś jeździ dużo i przejeżdża w roku 30 kkm to taki interwał jest OK, ale jeśli nie to ja bym wymieniał olej raz w roku. Niektóre marki mają interwał 2 letni, co w mojej ocenie jest dość długim okresem, zwłaszcza, że zazwyczaj jest to jednoznaczne z użytkowaniem samochodu w mieście, na krótkich trasach. Żony auto tak serwisuję - wymiana oleju raz w roku, bo przejeżdża max 5-6 tysięcy kilometrów. Teraz już po gwarancji więc strasznie nie przestrzegam czasu do miesiąca, ale staram się tak na oko raz w roku wymienić. Statystyki, które znam absolutnie potwierdzają, że dłuższe interwały są OK. Natomiast rozumiem, że są ludzie, którzy czują się lepiej jak wymienią szybciej. Jak interwał był 15 kkm, to tak samo znałem osoby co zmieniały co 7,5 kkm, bo przecież 15 to za dużo
  4. Ja zmieniałem co 15kkm, ale przy wymianie uszczelki pokrywy zaworów zauważyłem czarny nalot i syf. Zmieniłem interwały co 8-10kkm, po jakis kolejnych 3 wymianach oleju uszczelka zaczęła się pocić i znowu ją wymieniłem. Ale tym razem po zdjeciu dekla było dużo czysciej. Od tamtej pory max co 10kkm zmieniam.
  5. Gorzej Dobra, popełniłem wątek, ale na EV
  6. To tylko potwierdza że interwały są dobre i pomyślane z myślą o flotach.
  7. Twojego nie, ale dla mnie prywatnie VW jako marka jest spalona. Oszustwo z premedytacją to raz, a dwa próba rozwiązania problemu przez wstawienie rury od kina jak to pisał @OZI i pogorszenie parametrów pojazdu to jawna kpina z klientów. Jak ktoś lubi jak mu sikają na buzię, to jego sprawa Ja nie jestem fanem
  8. Ah z tymi przebiegami i olejami,silniki PSA 2.0 benzyna norma zuzycia oleju na 1000 kilometrow to 0,5litra, czyli przejeżdajac 10000kilometrow mamy zuzycie oleju 5litrow tyle co wchodzi oleju przy wymianie ,to i sobie mogli pozwolic napisać w serwisówce że wymiana oleju co 30tys.kilometrow
  9. Owszem są tylko czasem eksploatacja to weryfikuje. Ot głupi przykład z rozrządem skrócenie wymiany paska z 90 na 60 tysięcy jak to w DU było, bo często przed czasem leciały.
  10. U mnie odwrotnie 24kkm zrobilem przez rok. Normalnie to 10-12k robilem. Glownie przez samoloty a wlasciwie ich brak.
  11. Łatwiej do auta dołożyć podłokietnik niż skrzynię automatyczną [emoji16] Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu Tapatalka
  12. Sam się zwijałem w 1 poldżera, ale nadal nie widzę jak to przeciętna kobieta wynajmuje tego dostawczaka by jako studentka zwieść swe graty.
  13. Już widzę jak kobieta chcąc zrobić remont idzie i wypożycza dostawczaka, nieważne z jaką skrzynią. Owszem są wyjątki.
  14. Dałem lajka, suba i komentarz już przed przeczytaniem wątku.
  15. A na hak trzymać dłużej nowe ? Opony zużyte, trzeba rozrząd zrobić, płyn hamulcowy wymienić i chłodzący. Cena takiego "dużego serwisu" to koło 10% wartości auta. Lepiej sprzedać i dołożyć do nowego. Bynajmniej ja tak robię i mam to w "pupie". Ten co kupuje 5 latka za 50% się cieszy i ja się cieszę że gruza do dużego przeglądu sprzedałem. Obopólne zadowolenie - i to szanuje 👍
  16. Łeel 😉 Trzeci właściciel sobie naprawi co tam potrzeba
  17. Być może, ale nie w moim. Może z daleka Ci się logo pomyliło z Fiatem?
  18. To jakoś nie zmieniło mojego podejścia do marki, a oszukiwali wszyscy. VW dał się złapać.
  19. Warto by wziąć pod uwagę obroty, w trasie moim zdaniem są znacznie wyższe, a przynajmniej średnia obrotów jest wyższa. Często auto robiące trasy zużywa tego oleju więcej, choćby z uwagi na wspomniane obroty.
  20. Co stracić? To chyba jest akurat najgłupszy argument jaki można było podnieść.
  21. Muszę dzisiaj umyć Lancera i zrobic fotki na sprzedaż Jak znajdę czas to zrobię foty Golfa. Co do samego Golfa...to ja przecież mam Golfa, tylko 1.0TSI, więc samochód znam. Dobrze sie jeździ elektrykiem, na pewno lepiej niz spalinowym, ale ludzie...nie przesadzajta Spodobał mi się ten bieg "B" i na pewno będzie dla mnie biegiem domyslnym. Dosyć mocne hamowanie jest jak się puści pedał gazu, ale nie chwaląc sie ani trochę, przyjałem to jako naturalne zachowanie po dwóch skrzyżowaniach. Rocznik 2019. Robił za demo u Zasady w Warszawie. A jak Golfa VII przestali sprzedawać, to służył jako auto do załatwiania rejestracji do urzedów, bo tym mozna po buspasach jeździć. Chociaż gośc twierdził, że mieli tez jakiegoś elektrycznego Upa i tego częściej używali, bo lepiej się jednak parkuje. Przebieg 17kkm. Jestem zadowolony, ale to musi byc drugie auto. Spróbujemy niedługo pojechac w krótka trasę, około 110km w jedna stronę. Nie wiem jeszcze czy się porywać na mega eko jazdę bez ładowania u rodziny, czy jednak podpiąć go u nich na 3-4 godzinki i się nie męczyć Napisałem już na HP, że podczas wczorajszej jazdy po Wawie w popołudniowych korkach i jeszcze dzisiaj po odwózce dzieci do szkoły, pokazuje zużycie około 12kWh/100km. Właściwie to chyba nawet 11.8 To po przebiegu około 60km. Co ciekawe, jak wyjeżdżałem z salonu, to zasięg pokazywało 190km, a teraz pokazuje 196 Średnia długodystansowa pokazuje 17,2kWh/100km, pewnie kierowcy z salonu mocniej cisnęli Ale ja nawet i TSI osiągam jakieś wartości małe, bo zwyczajnie dosyć wolno jeżdżę. Jeździłem w większości na tym programie Eko, taki środkowy między tym normalnym i tym hardcorowym.
  22. No to faktycznie może trochę psuć postrzeganie świata 😂 Zupełnie jak po kilkugodzinnej jeździe na motocyklu okazuje się, że jazda dostawczym boxerem jest czystym relaksem w ciszy i komforcie 😆
  23. Nie wiem,czy czy jest sens samemu się z tym grzebać. Za około 100 zł w każdym zakładzie Ci to naprawią o ile oczywiście będzie taka możliwość, uszkodzenie jest małe i powstało niedawno. Chociaż z zakładami też różnie, teściowi zamiast naprawić to sprawili, że szyba pękła dalej.
  24. Tak. Powinieneś dostać kabel podobny do tego na obrazku. Tak.
  25. można - kolega chciał się pobawić i rozwalił szybę - za mocno przycisnął - trochę trzeba mieć wprawy i wyczucia.
  26. Ten rysunek tylko miesza w głowie. Najlepiej o nim zapomnieć.
  27. Chyba za bardzo kombinujesz;) Podjezdzasz, wpinasz i skoro pasuje, tzn ze bedzie ladowac (no chyba, ze akurat bedzie zepsute, co nie jest takie rzadkie u nas) Witamy w elitarnym gronie EV
  28. Moja służbówka ma przejechane ok 800 tys. Olej od nowości nigdy nie był wymieniany, ale z racji wycieków co jakiś czas jest dolewany świeży I silnik w tym aucie jest najmniej problemowym elementem
  29. A jeździłeś? Jak dla mnie to najlepszy "nie manual" do codziennej jazdy. Nie szarpie, nie żongluje biegami , mało pali i jest dynamiczny.
  30. Z silikonem bym dopytał. Swojego czasu zasilikonowałem wokół obudowy filtra p.pyłkowego, bo podciekało. Jak to zobaczył lakiernik - od razu zerwał, bo ponoć te silikony "żrące" są i powodują korozję. Są silikony dedykowane do samochodów.
  31. To mnie akurat przebiegi sporo wzrosly przez Covid Odpadly praktycznie wszystkie opcje z samolotami, wiec wiekszosc weekendow i urlopow jak tylko bylo mozna, to gdzies wyjezdzalismy
  32. Ja mialem 4kkm na rok w chevrolecie w większości przebiegu 'przedcovidowego' jeszcze 😷. Teraz pewnie będzie 2x mniej. Olej zmieniłem, bo minęły 2 lata od wymiany, ale nawet już tych karteczek z przebiegiem nie wieszam .
  33. Mnie automat troche denerwuje. Na kickdown czekam wieki, automat lwpiej ode mnie wie, na ktorym biegu chcę jechac. Przed automatem mialem honde w maualu. 90 kucy slabsza, ale dawala wiecej radosci z jazdy. I nie, nie mam problemu z przestawieniem sie w zyciu codziennym na jazde auto/manual. W garazu: automat, manual i motocykl z zupelnie inba zmiana biegow. Jeszcze to jakos ogarniam
  34. Produkcja 2007-08 - wersja na Polskę, EURO 4
  35. Ja bym spokojnie poczekal do tych 15kkm... Olej to tylko olej, wiec 3-4 miesiace zadnej roznicy mu nie zrobia, pic go przeciez nie bedziesz
  36. Ja od ostatniej zmiany mam przejechane 11 tys. Za dwa miesiące minie rok, więc zmienię
  37. Wirtualne biegi. 2:40 Tapatalk
  38. Mi przeszkadza. Szczególnie jak chce coś szybko zrobić. Radio ma tradycyjnie i do klimy tez chciałbym tak mieć. Reszta może być w tablecie Ale Klima i radio powinna być na "guziki Tapatalk
  39. Zatyczki do uszu zaczęli dawać w standardzie?
  40. Kurde no nie kumam, masz podłokietnik i kładziesz tam rękę i sobie leży. Z automatem jeszcze lepiej, bo nie trzeba nią wachlować.
  41. W GLC (jeśli piszesz o Mercedesie) skrzynia 9 G-Tronic, ewentualnie 7 G-Tronic w niektórych hybrydach jest w całości konstrukcji i produkcji Mercedesa, podobnie jak ca. 95% skrzyń biegów stosowanych obecnie i w przeszłości w osobowych Mercedesach. Skrzynia 9G-Tronic ( oznaczenie bazowe 750.0 W9A 700 ) została w całości wymyślona, zaprojektowana i rozwijana w centrum projektowo-rozwojowym Mercedesa w Sztuttgarcie-Untertürkheim a produkowana jest niedaleko w zakładach w Sztuttgarcie-Hedelfingen, od 2016 również w Sebes w Rumunii i nigdzie indziej. Mercedes nigdy nie konkurował z ZF, często współpracują w rozwijaniu technologii i rozwiązywaniu problemów materiałowych i technologicznych. Skrzynie Mercedesa mają z ZF tyle wspólnego co Sztuttgart z Friedrichshafen nad jeziorem Bodeńskim czyli około 100 kilometrowe oddalenie. I to by było tyle na ten temat.
  42. Subaru ma % dość duży ilość powracających kupujących. Znam pare osób które są na 6, 7 Subaru. Co ciekawe w wieksozsci są to osoby które mogą wydać na auto 4x tyle co 3 lata. Heck, czasami też się zastanawiam, czy nie powrócić. Co mnie uderza, to niezawodność, prostota, wyklepane, na plus tez wsiowy dealer wszędzie. Generalnie widzę Outback jako alternatywę do Lexus np, za jakieś 40%, ale zdaje sobie sprawę, że to ma odbicie w materiałach na wykończenie, chociaż wiele wnętrzności jest to same. I tak właśnie widzi to spora ilość kupujących. Plus magia AWD robi swoje.. Drugi typ klienta, to np Forester jest popularny jako matkowy SUV, gdzie marketing pozwala 'wyskoczyć aktywnie na weekend. Na drugi plan schodzi prostota, i plastik z kibla- ważne jest AWD. Trzeci typ to.... floty. Niezawodne, wsiowy dealer wszędzie, I % mała utrata w wartości. I to jest wszystko dzięki temu 2.5l - przeciez to jest nieśmiertelne.... :-) [emoji3] Sent from my SM-N986B using Tapatalk
  43. Tak naprawdę w tym aucie nie ma się do czego przyczepić. Może poza spalaniem. Jeżdżę często w firmie nowymi Kiami Sportage i Sorrento. Auta bardzo fajne, ciężko się do czegoś przyczepić. Tylko siadam później do Forka, głośnego ze śmiesznym silnikiem i archaicznym automatem. I jeździ się dużo przyjemniej. Dlatego jestem w stanie zrozumieć posiadaczy takiej Alfy Stelvio. Co ciekawe większość krytykantów jeździ z jakimiś silnikami 1.0 czy 1.2 i twierdzi że to jest to.
  44. ASO niedość, że drogie to jeszcze problemy z umówieniem, od ręki nie wymienią. Kupuję olej w sklepie, filtr oryginalny w ASO i wymieniam u mechanika na mojej ulicy. Cena 1/2 tego co w ASO i operacja trwa 30min.
  45. Ja jak wsiadłem to nie potrafiłem wbić biegu. Potem zapominałem o zmianie
  46. W sumie to ciekawe czy ten silnik miał zmieniany olej i na jaki - może ktos przycinał w pręta w warsztacie? Bo 180kkm i tyle syfu w silniku, że aż przeszkadzało to w smarowaniu to absolutnie normalne nie jest. Każdy kto się wypowiada o wymianach oleju i choć trochę merytorycznie podchodzi do tematu, to opowiada że long life to zło.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.