Obecne ceny a zwłaszcza obecne zasady nie powinny być odniesieniem do wyliczenia opłacalności. Teraz sprzedajesz nadwyżkę po cenie z zeszłego miesiąca, a od 2024 będziesz po cenie z ostatniej godziny. Ma to znaczenie dla ukierunkowania paneli pod kątem nie maksymalnej produkcji w południe, tylko niższej, ale za to pokrywającej zużycie produkcji przez jak największą część dnia.
Ja mam 5,3 kWp W-E na dachu 42 st. i teraz produkuję 780 W, a u syna założyliśmy 6,1 kWp na ziemi kierunek SE 146 stopni oraz SW 216 stopni, która teraz wytwarza 2100 W.... Mimo że miał gładki dach na południe.
Wniosek: ta nowa instalacja zapewni maximum autokonsumpcji oraz będzie sprzedawać prąd po najwyższej cenie w godzinach porannego oraz popołudniowego peaku.
Sugeruję pójść w tę stronę, bo instalacje skierowane typowo na południe w obecnym systemie albo trzeba doposażyć w magazyny energii, albo ich okres zwrotu znacznie się wydłuży.