Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.02.2024 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Oryginalnie NGK stosuje elektrodę środkową z irydu i elektrodę masową z napyloną warstwą platyny. Ta świeca wytrzymuje w Hyundaiu ok 100 kkm. Zamiennik Championa prawdopodobnie nie będzie miał platyny w masowej elektrodzie i ma też inną uszczelkę. Można zastosować NGK SILZKR7B11. Różnica między nią, a oryginałem jest tylko w uszczelce i karbowanej porcelanie. Gwint, jego długość, wysunięcie elektrody, typ elektrod, ciepłota bez zmian. Karbowanie porcelany nawet lepiej wpływa na zatrzymanie pełzania ładunku elektrycznego pod fajką świecy. Uszczelka w oem jest płaska i się nie zgniata, więc świeca zawsze po wkręceniu momentem ustawia elektrodę masową w tym samym miejscu w komorze spalania, natomiast świeca z klasyczną zgniatalną uszczelką też się ustawi, ale przy ponownym wykręceniu i wkręceniu używanej świecy może być przekręcona o jakiś kąt. Niektórzy mówią, że zmiana kąta wkręcenia ma wpływ przy bezpośrednim wtrysku, ja twierdzę, że nie ma, no chyba, że mówimy o obniżeniu emisji co2 o 1 g/km. Zresztą te NGK SILZKR7B11 są też dedykowane do silników GDI Hyundai/Kia 7 oznacza wartość cieplną, a 11, to odstęp elektrod, czyli 1,1 mm. W oznaczeniu SILZKR jest zakodowane wszystko to, co od gwintu w dół idzie.
  2. W Irlandii ograniczenie często jest bardziej jak wyzwanie... Stoi 100, a normalny człowiek szybciej niż 60 nie pojedzie 😄
  3. 3 punkty
    Wczoraj powiesili mi takie coś na garażu... Bez uprzedzenia, informacji, uzgodnień. Rada nadzorcza spółdzielni wprowadziła taki zapis do regulaminu porządku domowego....
  4. Problemem nie jest to, że ktoś się w Polsce wlecze lewym pasem, powodując agresję. Problemem jest to, że jeśli wjeżdżasz poza Polską w strefę ograniczenia prędkości będąc na lewym (a właściwie na dowolnym) pasie to wszystkie pojazdy przed Tobą, za Tobą i obok Ciebie dostosowują prędkość do ograniczenia. Po prostu nic się nie dzieje. Tymczasem u nas gdy chcesz dostosować prędkość do ograniczenia to jesteś jedyny. Gdy jeszcze masz to nieszczęście być na lewym pasie to na prawy nie wjedziesz, bo jedzie on wtedy szybciej od Ciebie i nikt nie ma zamiaru Cię wpuścić (pomijam już dlaczego miałbyś uciekać na prawy - przecież ograniczenie jest dla wszystkich i gdy się skończy to Twoje wyprzedzanie będzie mogło być kontynuowane) a ci na lewym za Tobą zaczynają się wściekać co najmniej jakby im się dupa zaczęła palić. Podjeżdżanie do zderzaka, mruganie, trąbienie, wyprzedzanie prawym (uniemożliwiające zjazd na ten prawy, bo przecież się pchają) i ogólne przejawy nienawiści to norma w takich sytuacjach. Tylko dlatego, że ktoś popełnił śmiertelny grzech i postanowił pojechać zgodnie z ograniczeniem prędkości. Stąd być może niektóre moje zachowania są uważane za aroganckie ale ja jestem zdania, że jeśli ktoś w takiej sytuacji postanawia ignorować ograniczenie prędkości to niech to robi na własny rachunek i w miarę własnych możliwości. Ergo znajdzie sobie sam miejsce do wyprzedzenia/przefrunięcia/cokolwiek bez zmuszania mnie do natychmiastowego ustąpienia mu drogi. Bo ja nie widzę żadnego powodu dla którego miałbym to robić. Nie robię tego poza Polską i nigdy nikt nie zgłosił żadnych pretensji więc traktuję Polaków jak ludzi cywilizowanych, postępując w Polsce dokładnie tak samo. Niestety oni w większości wtedy się obrażają, co w sumie mnie nie dziwi bo wielokrotnie tu na kąciku udowadniano mi, że powinienem się spodziewać debila na drodze zawsze i wszędzie (np. uważać na motocyklistów wyprzedzających z prędkościami wielokrotnie przekraczającymi dopuszczalną w miejscach absolutnie się do tego nienadających) jednocześnie mając pretensje, że w związku z tym chcę traktować wszystkich wokół jak potencjalnych debili. Brak w tym elementarnej logiki, no ale kto by się logiki po debilach spodziewał? PS. Do tego nie trzeba nawet autostrady i robót drogowych. Spróbuj np. w tym miejscu zwolnić do 70 (o 50 nie piszę, bo byłoby to oczywiste drogowe samobójstwo) żeby być jedynym i zobaczyć niesamowitą agresję wszystkich wokół. https://maps.app.goo.gl/T1GPTgh5EvCC9GG48 Jeśli jesteś na prawym i zwolnisz - zostaniesz wyprzedzony na przejściu dla pieszych przez samochody jadące lewym pasem. Jeśli jesteś na lewym i zwolnisz - zostaniesz wyprzedzony na przejściu dla pieszych przez samochody jadące prawym pasem oraz te, które dotąd były za Tobą na lewym. Najlepiej jest jeśli akurat wyprzedzałeś kogoś na prawym i on też zwalnia (niezwykle rzadkie zjawisko ale zdarza się). Wtedy zrównujecie prędkość żeby nie wyprzedzać na przejściu a z tyłu zaczyna się festiwal mrugania, klaksonów i (zapewne) wyzwisk. Po przejechaniu przez przejście i zrobieniu miejsca tym z tyłu należy spodziewać się akcji "odwetowych". Dziki kraj.
  5. Tak na marginesie, ciekawe słowo: parszczenie
  6. No ale to do diesla. Diesla kupuje się dla ekonomi😆
  7. Tak, te 18-20 to przy przelotowych prędkościach powyżej 150-160km/h. Aktualnie na 35 calach mieszczę się na trasach w 16l tempomat na 145km/h realnej prędkości, bo przy tym kole licznik pokazuje to samo co GPS. Stare LC 80 i 100 palą podobnie, tak samo Patrol z 2.8. Praktycznie każdy świeży pickup z dieslem przy takiej prędkości poniżej 14l/100km nie zejdzie więc ta różnica nie jest tak dramatyczna. D-Maxem robiłem dwa razy Bałkany i z całego urlopu wychodziło grubo powyżej 12 bliżej 13. Jazda przepisowa, bo w tej maszynie rolniczej tempomat kończy się na 130km/h.
  8. 2 punkty
    U nas była ta dyskusja. Wymagałoby wymiany czujników + ztcp jakies zmiany w wentylacji. Znak istnieje ale zapewne pare aut z poddtlenkiem kapusty sie znajdzie. przerobic zderzak i udawac, ze nie ma problemu 😄
  9. 2 punkty
    Kto z nich ma złomka na lpg ? i jest zazdrośnikiem.
  10. Podejrzewam, że ABRP nie uwzględnia utrudnień na trasie. Tylko liczy nominalnie. Zresztą nie to jest istotne, tylko czas ładowań łączny. W trzech przypadkach jest to rząd 6 godzin, w praktyce pewnie wyjdzie trochę dłużej, bo trzeba zjechać itd. Ja do Hiszpanii bym się nie zdecydował elektrykiem, a do Maroko to już w ogóle. Tylko dieselek, 36h i na miejscu 😎
  11. To co Ty napisałeś owszem, to o czym pisze @Ryb jest jedynie przekoloryzowane i jest to celowy zabieg. Lepiej owszem, ale w porównaniu do innych krajów cywilizowanych to nadal przepaść. Nie wiem jak częstro jeździsz, nie wiem gdzie, ale powyższe to jakaś chora projekcja. Na A2 (na odcinku Łódź - W-wa) to jeden horror od lat, nawet żonka zaczęła unikać, bo człowiek dojeżdżą do W-wy umęczony i zły. Lepiej to nie znaczy dobrze, a najwyżej mniej dennie niż było. W samej W-wie jest spokojniej, ale tak naprawdę spokojna jazda to nie w granica aglomeracyjnych. Nie interesują mnie Twoje deklaracje, jak Ty jeździsz. Odniosłeś się w sposób dość jednoznaczny do tego (między innymi), że jak na austradzie na ograniczeniu do 80km/h @Ryb pojechał na tempomacie i przyśpieszył po zakończeniu ograniczenia to może doprowadzać do katastrofy, a on tylko pojechał zgodnie z przepisami. Chcesz to sobie przyśpieszaj, ale nie wymagaj tego od innych. Nie zamierzam przez zabudowany jechać 10km/h czy 20km/h szybciej, bo z tyłu mnie dusi ciężarówka czy szybszy inaczej, a jak mi wsiądzie na autostradzie na ograniczeniu (czy bez) na dupę, to nie mam zamiaru na siłę uciekać na prawo (w ogóle jadąc prawym), bo to niby ja za wolno.
  12. Na Aliexpres wywala kamery zamienniki od 12usd... może jednak spróbuj poszukać pasujacej - za takie siano nie ma sensu się bawić w reanimacje (a i jak coś nie pójdzie to nie ma wielkiej szkody)
  13. Dawno nic nie wrzucałem, więc pora na aktualizację. Dokładamy do domku szopę na graty oraz pralkę i suszarkę. W tej szopie jest studnia, więc w zimę mała szansa że coś zamarznie. Dłuższy daszek żeby pod nim trzymać drewno do kominka. Przy okazji wymieniliśmy też dach na pod tarasem. Pojawił się też „schodek” wzdłuż całego domku, a nad nim będzie daszek. Blacha celowo zielona, bo takie mają wszystkie domki w okolicy. Trzeba będzie pewnie i pomalować ten co jest na dachu. byle do wiosny 😁
  14. Diagnosta nic nie widzi, według niego jest wszystko dobrze
  15. Będę próbował na wiosnę
  16. Może być tak, jak piszesz. Jak miałem i40, to na forum było sporo tematów nt. usterek kamery cofania wynikających z jej nieszczelności i konsekwencji zalania wodą. Może Hyundai dalej się z tematem nie uporał i tutaj jest podobnie? Pamiętam, że rozbierałem kamerę i uszczelniałem. Nie było to trudne.
  17. 1 punkt
    Ale właśnie jest napisane, że garaż przystosowany do LPG.
  18. W zależności od umiejętności możesz ją wyjąć, rozpolowic i uszczelnić. Chińczyki mogą wywalać błąd lub nie działać bez kodowania.
  19. Czyli wolny slalom nie jest dla Ciebie
  20. Ale już dom na wsi sprzedany to nie ma dalszych wyjazdów
  21. To ciekawe czy byście teraz te slalomy zaliczyli, Panowie Weterani
  22. Dla @rwIcIk powód wymiany samochodu to kupno nowego ubezpieczenia i nowe opony
  23. Jest rozważana taka opcja
  24. No to masz pretekst do zmiany auta na nowe
  25. 1 punkt
    Oczywiście, że tak. Zapis jest jawnie bezprawny (dysponowanie własnością; dopuszczony do ruchu, homologowany pojazd) i są sposoby na jego ominięcie. Generalnie zwracam uwagę na siłę paranoi u dziadersów....
  26. Nie ma to jak kiedyś-jak robiłem A razem z B- WSK na kursie to się w sumie nie jeździło a maluchem moze ze 3 godziny ale wiadomo problemy z benzyną a ''nauczyciel'' z LOK-u musiał sobie dorobić więc tylko listę mu się podpisywało Egzamin praktyczny to była tylko formalność-kilka kółek po placu WSK i kaszlakiem a potem parę minut po mieście (a właściwie wiosce) tym drugim i po problemie🤪
  27. Ja też nie mam. Olewam ją po prostu.
  28. Jeśli juz długo wisi, to juz sie nazywa uszczelka do garażu sorry, nie na temat
  29. Ja bym kupil używaną na allegro i podmienił sam ewentualnie podjechał gdzieś do warsztatu niech wymienia. Na pewno z daleko od ASO.
  30. Od razu widać brak doświadczenia. Takie wycieczki robi się m.in. po to, żeby też zobaczyć coś po drodze. Ja bym prawdopodobnie rozłożył to sobie jakoś ciekawie. Pierwszy odcinek do Bazylei bo mam w okolicy znajomych i zapewne spędziłbym tam noc po jakiejś zorganizowanej na szybko wieczornej imprezie. To krótki dystans więc mogłoby się skończyć na jednym przystanku po drodze, na obiad jakiś. Kolejny mniej więcej do Barcelony, z max. dwoma postojami po drodze (1 dłuższy na obiad, jeden być może na jakieś siku, nie więcej niż 15 min). W tej Barcelonie nocleg a rano dalej już do Gibraltaru, to pewnie znów z jakimś obiadem i siku. Prosta trasa, same autostrady, brak kolejek na granicach, cywilizacja dookoła, Internet, bułka z masłem. Nie to co wycieczki na Bałkany czy do innych dzikusów, tam nigdy nie można być pewnym ile zajmie podróż. Oczywiście nie wykluczam też np. przerw po 1-2 dni z noclegami po drodze - na zwiedzanie, gdyby trafiło się coś ciekawego.
  31. No właśnie. Mi by pasował ten diesel (to jest ten sam silnik co mam teraz) bo benzyna nie nadaje się na dalekie wyprawy ze spalaniem rzędu 18-20l/100km. Minusem Raptora jest to samo co w przypadku nowego Defendera - za bardzo rzuca się w oczy, co przy wycieczkach do dzikich krajów jest pewnym dyskomfortem. Dużo lepiej sprawdza się tu zwykły Ranger przebrany dla niepoznaki za samochód farmera z sąsiedniej wioski.
  32. Myślę, że byłbym w stanie zbić cenę Raptora z dieslem w okolice 300k lub przy odrobinie szczęścia nawet symbolicznie poniżej ale nadal to jest absurdalnie dużo kasy.
  33. Najbardziej zaawansowany i drobiazgowy ABRP 👍
  34. bo te wszystkie małe suvy i crossovery są zwyczajnie krótkie.
  35. Dlatego jako głównego mam Land Rovera Discovery 3 - mało które auto nie będące VANem, ma większy bagażnik i bardziej ustawny. Jego połowa wystarczy na dorosłego Owczarka Podhalańskiego.
  36. jak szukasz kombi za rozsądną cenę, to jak ktoś wyżej pisał, Opel Insignia. A jak nie musi być klasa D to Astra K. Może reklamuję bo sam mam, ale to jest świetny samochód jeśli chodzi o kompromis jakość/koszty/ładowność. Rower wożę rzadko, ale psa często. Do tego jak coś trzeba przewieźć to zawsze jest czym. W weekend potrzebowałem przewieźć fotel. Taki skórzany, bez możliwosci rozłożenia. Z wymiarów mi wyszło że raczej nie wejdzie, ale postanowiłem spróbować. Po wyjęciu podłogi bagażnika, demontażu wygłuszenia mojego autorstwa, fotel stanął na akumulatorze w bagażniku i wszedł na styk
  37. Problem z D-Maxem u nas jest taki, że zamiast trzylitrowego diesla dostępnego poza EU oferują go u nas tylko z dychawicznym, 163-konnym silnikiem, który nie daje rady. Bo poza tym byłby to samochód niemal idealny. Zwłaszcza wnętrze robi fajne wrażenie.
  38. Świetny jest Isuzu D-Max, pod każdym względem, ale powyżej 90 km/h przypomina sobie, że jest pojazdem rolniczym. Natomiast do jazdy poza autostradą chyba najlepszy pickup z dostępnych u nas na rynku.
  39. 23 przystanki na trasie 3300km daje postój średnio co 143 kilometry, czyli na autostradzie co godzinę mniej więcej. Kto tak często je i sika*? * Pytanie retoryczne, bo wiem.
  40. Z Krakowa z podziałem na ładowania i jazdę + prom Dieslem od strzała tego też nie zrobisz
  41. Odrazu złotą łopatę dokup sobie 😁
  42. Właśnie planujemy czy by latem nie pojechać do Maroka przez Gibraltar. Ciekawe ile by to było ładowań. O dieslu nie ma co pisać - po prostu pojedzie i wróci. Nie to co elektryczny, tutaj by miejsca w chmurze zabrakło na same zdjęcia spod ładowarek po drodze. A, i BTW:
  43. Ja np. chętnie bym coś poczytał o dieslu w trasie, to jak nieodkryty kontynent, czytając takie treści można poczuć się jak Kolumb, jak Magellan! 😎🤩
  44. Nikt Ci nie broni ustawić tempomatu na 130km/h. Ja tak robię. Po 2500km autostradami w zachodnim świecie, gdzie nikt nie podjeżdża do zderzaka, nie pogania światłami, nie prowokuje sytuacji niebezpiecznych po przekroczeniu granicy w Gorzyczkach PIERWSZY napotkany w Polsce samochód próbował mnie zepchnąć z drogi. Wygrałem przy okazji zakład. Następnie na odcinku Gorzyczki-Katowice ponad 10 razy mrugano mi światłami lub podjeżdżano do zderzaka. Wygrałem więc kolejny.
  45. Od razu.. drogo się zrobiło i tyle (mówię o Polsce, w Niemczech zawsze był die Ordnung)... Ludzi nie stać, bo zap****nie kosztuje. Najbardziej to było widać, jak po wybuchu wojny w Ukrainie benzyna poszła bardzo-bardzo w górę. Nie zapomnę min gostków w starym A3 TDI, jadących 110, jak ich jeszcze starszą Fabią wyprzedzałem jadąc 140 🤭 Wtedy na autostradach bardzo trudno było znaleźć kogoś jadącego szybciej niż 120. Teraz benzyna już ma znośne ceny, ale wszystko inne bardzo podrożało, więc te 2-3 l/100 między 120 a 150 robią różnicę, jak się jedzie dalej (a do takich podróży są A) BTW: w Niemczech byłeś na nartach? Bo nic o innych krajach nie wspominasz?
  46. Raczej jeden z dowódów na to, że ci wszyscy, co mówili, że jak tylko tradycyjni producenci będą chcieli, to zjedzą Teslę na śniadanie, mylili się.
  47. 1 punkt
    Zgłosić do ubezpieczyciela, niech wycenią i wziąć parę złotych, jako rekompensata. Dalej nic nie robić, ewentualnie podjechać do jakiegoś mechanika i niech za przyslowiową stówkę popuści zderzak i nastawi tak, żeby tego przesunięcia nie było. Nic nie malować, bo będzie jeszcze gorzej.
  48. Oczywiście, że sterownik skrzyni się uczy. ZF HP5 już takowe miało, a to dobre 20 lat temu było. Sterownik jest adaptacyjny, sprawdza jak mocno kierownik wciska pedał gazu, jak często to robi, z jakimi prędkościami najczęściej się porusza, następnie algorytm ustala przy jakich obrotach ma zmieniać biegi w górę i w dół. To coś, jak tryb normal i sport, tylko w na jednym trybie może być szeroki zakres ustawień skrzyni.
  49. Ale chyba nie o to chodzi autorowi, żeby je rozwalić
  50. 1 punkt
    Po prostu nie każdy mieszka na wiosce, coby sobie do rowu za domem wylewać .
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.