@kaczorek79 wszystko OK, ale trochę jednak zaklinasz rzeczywistość.
Nigdy nie byłem miłośnikiem wielkich staroci, ani wielkim fanem młodych gówniakow, jednak to nie wygląda do końca tak jak przedstawiasz, że to i to pojedzie 150.
Owszem pojedzie, ale nie wciskaj mi kitu, że będziesz jechał w takich samych warunkach.
O ile jeszcze uwierzę w porównanie Accorda z Golfem, to w życiu 3-er i Fabii.
Powiem więcej, wygodniej jeździło mi się 13-letnią e46 (podstawowy silnik 1,6 w benzynie chyba 102 czy 103KM) niż nową Astrą 3 (też podstawowy 1,6 benzyna 115 czy 116KM). Wygodniej to złe słowo, niech będzie bardziej komfortowo.
Owszem miejsca może i mniej było w BMW, ale mimo upływu wieku czuć było różnicę klas między nimi (choć ja starsze 3-er zawsze uważałem za klasę C nie D).
Fabię 1 75KM też miałem i nie przeszkadzało mi nią latać pod 150km/h, ale nie będę wmawiał nikomu, że było równie komfortowo co w 10-cio letniej klasie D. Było się młodym, na to było człowieka stać, tym fruwał i się cieszył, że ma czym.
Od 8 lat jeżdżę Insignią A 1.4 140KM z LPG, od roku Capturem 1.0 100KM z LPG.
Jak widać nadal bez szaleństw.
No qwa nikt mi nie powie, że skoro oba 150 polecą po A, to są tak samo odczuwane i wygodne auta.
Mimo, że Insignia ma swoje oczywiste wady np. waga i gabaryt robiący czasem problemy z parkowaniem w mieście i nieprzystający do wielkości wnętrza, to nikt mi nie powie, że B klasa będzie lepsza na tryb użytkowania 2x100km czy nawet 2x50km/dzień po autostradzie.
Wiem, że tylna część ciała się przyzwyczaiła do wygodniejszego auta i dlatego marudzę, ale na podstawie tego doświadczenia nie polecałem autorowi tego Clio.
Przy 140km/h w Capturze jest głośniej (obroty silnika + hałas z zewnątrz), więcej pali, jest mniej wygodnie.
Clio to nie Captur, z racji rochę mniejszego rozmiaru może i będzie deko ciszej i minimalnie mniej głośno, może nawet i ciut mniej spali, ale na autostradę wolałbym jednak poszukać młodej używki w klasie C jako złoty środek między wygodą i ekonomią.