@ToMirek
to kilka słów ode mnie. Ujeżdżamy ponad rok Arkanę hybrydową w wersji E-tech Engineered. Co do samego auta, to jak auto, może się podobać albo i nie. Jest to najwyższa wersja wyposażenia jednak na etapie produkcji przycięli nam aktywny tempomat i kamerę z przodu ale da się bez tego żyć. Spalanie po Trójmieście jeżeli chodzi o miasto to 5 litrów, jeżeli dochodzą dojazdy Obwodnicą to jest to 5.4. Całkowica moc zespołu napędowego to 145 KM, silnik spalinowy o pojemności 1.6 i mocy 90 KM, reszta elektryk. Nie jest to demon prędkości na setkę czy prędkości maksymalnej ale ruszanie ze świateł czy całkowitego zatrzymania odbywa się zawsze na silniku elektrycznym, a ten robi już robotę momentem obrotowym, potem załącza się spalinowy. Na bank nie będziesz ostatni, rzekłbym, że nawet w czołówce tych co z wciśniętym sprzęgłem i nogą na gazie czekają na pomarańczowe. Auto może pracować na elektryku, spalinowym i obu naraz, dzieje się to niezależnie od kierowcy. Jeżdżąc w korkach silnik spalinowy praktycznie mało kiedy się włącza. Skrzynia może pracować w trybach, normalnym D i B gdzie odzysk energii z hamowania powoduje, że pedał hamulca praktycznie jest zbędny. W necie krążą opinie, że skrzynia żyje swoim życiem. Są to głównie opinie osób które auto testowały jednak po dłuższym użytkowaniu auta idzie się nauczyć tak operować pedałem gazu, że problem nie występuje wcale. Samochód jest dobrze wyciszony i ciężko zorientować się jaki napęd w danej chwili pracuje. Znajomi którzy ujeżdżają hybrydy od Toyoty byli zaskoczeni. Co do samej trwałości cięzko mi orzec, bo u nas auto zrobiło ok. 17 tyś.km od wyjazdu z salonu, jakaś tam lektura zagranicznych forów nie powoduje strachu, napęd jest kilka lat na rynku i są auta które pokonały okolice 300 tyś. km bez większych problemów. Jak na razie pełne zadowolenie.