Witam, jeden temat z PZU ciągnie mi się ponad rok zaniżona wartość pojazdu, brak wypłaty odszkodowania zgodnie z przedstawionym kosztorysem finalnie sprawa trafiła do sądu.
pech chciał, ze w auto żony puknął sprawca. Oględziny, kosztorys pełną akceptacją kosztorysu. Wypłata kwoty bezspornej ALE w samochodzie znajdował się fotelik i baza.
zaczerpnalem języka u producenta jak wygląda kwestia tych rzeczy po kolizji.
otrzymalem odpowiedź, że nie ma rozgraniczenia kolizja, obcieraka, wypadek w każdej sytuacji należy bezwzględnie wymienić obie rzeczy. Przeslalem do link4 stosowna dokumentację.
w odpowiedzi dostalem pismo, ze nie biorą tego na siebie, bo oględziny nie wskazują na uszkodzenie w/w elementów.
najlepsze, ze nikt od nich nie robił żadnych oględzin 😂😂
i nikt z link4 nie chce wydać decyzji, że mogę bezpiecznie przewozić dziecko w foteliku 😂😂
nie ma to jak podważać normy producenta nie biorąc na klatę ewentualnych następstw w razie kolejnej kolizji 👍👍