Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.11.2024 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Nagar w silnikach z bezpośrednim wtryskiem bierze się od oparów oleju z odmy i od układu egr, który puszcza w dolot część spalin. Silniki 1.2 i 1.4 tsi ea211 nie mają z tym większych problemów, bo nie mają egr. W swoim profilaktycznie wyczyściłem przy ok 108 kkm i myślę, że do 150 kkm nic by się tam nie działo. Przy 170 kkm ponownie zdjąłem kolektor i nie było źle, ale skoro już zdjęty, to przeczyściłem. Inne silniki "gdi" mają z tym różnie, thp mają zrypaną odmę, która puszcza dużo oparów w dolot. BMW z tym samym silnikiem już takiego problemu nie ma, bo ma inną odmę. Dzisiaj normalną ceną za czyszczenie dolotu jest 1500-1600 zł, to wydatek raz na 5 lat dla przeciętnego Kowalskiego. Jeszcze jedno, internety mówią, że auta jeżdżące na krótkich odcinkach i delikatnie mają z tym większy problem. Większej bzdury nie słyszałem, bo jest wręcz odwrotnie, ale fejsbuki i inne fora twardo przy tym stoją, pewnie nawet jutubowi mechanicy/aktorzy tak twierdzą. Jak dobrze, że ja ich nie oglądam.
  2. 5 punktów
    widzę zmianę trendu na AK - nie ile rabatu dostałem, a ile dopłaciłem Proszę pana, mamy promocję. Co mnie za biedaka masz??? Jedziemy z cennika plus dopłata za obsługę klienta!
  3. Teraz odkup na aukcji za grosze i zrób dla siebie 😁, będziesz wiedział co masz
  4. W dieslach nie występuje? Hahahahahaha Pooglądaj Sobie jutuba jak nowe dieselki po 40kkm są zawalone w dolotach i na zaworach nagarem. Vag swego czasu stosował w tsi 8 wtrysków, 4 w dolocie i 4 bezpośrednio żeby spełnić emisję. W tych jednostkach problemu z nagarami nie bylo Po wprowadzeniu gpf są tylko 4 bezpośrednio i tu się nagar zaczyna zbierać. Ale to nie jest remont silnika a czyszczenie co 100kkm orzechami. Koło tysiaka chyba.
  5. jednak nie zgodzę się z Tobą. Ta sadza i olej potrafi się spiec tak, że jest twarda jak kamień. Gdyby było tak pięknie jak twierdzisz, to problem zapieczonych pierścieni nie powinien w ogóle występować w przyrodzie. I wyobraź sobie, że taki twardy kawałek wpada pomiędzy tłok i cylinder, nim się rozetrze masz już rysy.
  6. dochodzisz do takich wniosków jak moje. Albo nowe, z gwarancją, płacisz raty przez kilka lat, potem sprzedajesz i następne. Ale nie interesują Cię awarie, nagary, problemy skrzyni itd. Albo już starsza używka, za grosze, prosta, odratować co trzeba minimalnym kosztem i pojeździć ze 2-3 lata. Kilkuletnie auta zaczynają być po prostu pułapką. Gwarancji już nie ma, nadal trzeba na nie dużo wydać i potem bujasz się właśnie z tym co piszesz plus bateriami do miękkich hybryd, sterownikami, padającymi wyświetlaczami i tak dalej.
  7. Dlatego kosztuje mniej niż nowy?
  8. PureTech we wszystkich odmianach i usprawnieniach. Tyle że one padają od czego innego, zanim się nagaru nazbiera tak, żeby zawory nie domykały. Nie. Problem wynika z recyrkulacji spalin - jak nic kolektora i zaworów nie czyści, to się najzwyczajniej brudzą. Po stronie dolotowej nie robi się, nawet w silnikach jeżdżących dużo, na tyle ciepło żeby to wypalić.
  9. Wystaw ogłoszenie już teraz. Jest szansa, że akurat za te 4 miesiące zaczną dzwonić pierwsze telefony. 🥲
  10. W komorze spalania może powstać coś twardego - w kolektorze - raczej mało prawdopodobne. W dolocie we wszystkich silnikach rozebranych przeze mnie nie było to za specjalnie twarde. Paznokciem dało się bez problemu ruszyć. Inne temperatury po prostu.
  11. Może tak być. Zwłaszcza że im nowszy silnik (nieważne już jaki), bardziej skomplikowany i mniej odporny na zaniedbania. A z kulturą po stronie eksploatacji bywa różnie Zaniedbasz głupią wymianę oleju, albo wlejesz trochę inny i już mogą być problemy, niekoniecznie od razu.
  12. Sadzac po nazwie kacika to tutaj raczej o silikon mozesz zapytac, nie wiem czy polerki tez sa w kregu zainteresowan
  13. Nic się nie stanie jak odpadnie - to tylko przypalony olej i sadza a nie kawałek metalu. Ten nagar ma wpłym na osiągi i ewentualne generowanie błędów związanych z nieprawidłowym spalaniem. Wystarczy wyczyścić i będzie jeździł jak nowy. Coraz więcej warsztatów to robi i pewnie usługa stanieje bo sobie po 2,5-3k wołają co niektórzy. Nie ma co dramatyzować. EDIT: to było do BielaPL - coś mi się źle zacytowało
  14. Śmiem powątpiewać, że w tych czasach proces ten nadal trwa 5 lat w europejskich markach. Przez ten okres znikają całe modele aut lub robione są 2 lifty. Owszem, można powiedzieć że te nowe modele korzystają z tych 100 lat doświadczenia zdobytego na starych, ale patrząc po konstrukcjach to już chyba piosenka, która przeminęła z wiatrem. Korytko i odpływy w podszybiu Captura mam tak wyprofilowane, że chyba ktoś z premedytacją je takie zaprojektował by brud miał gdzie się zbierać i co zapychać. No nie może qwa być, że przez 100 lat nikt nie wpadł (wiem, Francuzi ), że brudna woda i cały syf będzie dążył do tego by w najniższym punkcie bagno stworzyć i w tym miejscu powinien być otwór odpływowy, a nie na górce.
  15. Z PT ryzyka wlasciwie nie ma, chyba, że jestes odciety od Internetu i kupujesz oczami. Oczywiscie ci co kupowali kiedys nie mogli o tym g. wiedziec. Nie mnie, znaczek jest znany i nie ma takiego ryzyka jak z chinolem, ze za rok sie zwiną z rynku. Dlatego na dzisiaj nie ma opcji, abym kupil chinola. Chyba, ze za cenę ak aytakcyjna, jak prawiw za darmo. Na razie poczekam kilka lat i zobaczymy jak to się z tymi markami pouklada.
  16. 1.0 TSI oraz pozostałe TSI i TDI mają mnóstwo nagaru (polecam filmiki na FB z VAG Serwis Wrocław). W Toyocie 2.0 hybryda również zbiera się nagar zwłaszcza przy krótkich odcinkach.
  17. Widziałem to na FB i zastanawiałem się czy tu trafi. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się że było to ostrzeżenie przed BYD, więc może o ich produkt chodziło? Z 2 strony w internecie znajdziesz wszystko za co zapłacą lub wzbudzi sensację, a ujebane połączenie progu i drzwi mam też w europejskim aucie.
  18. Ja nie jestem klientem na chinskie auto, tak samo jak nie kupuje chniskich marek elektroniki, etc. Natomiast takie anegdotyczne dowody mozna znalezc pewnie w kazdej marce, czesc z nich placily gigantyczne kary i odszkodowania. Toyota: https://www.newsweek.pl/swiat/pedal-gazu-czyli-wizerunkowa-katastrofa-toyoty/tyldbz9 Pozyjemy, zobaczymy ale portale w stylu Spidersweb to sciek, nie ma sensu nawet tego przywolywac.
  19. Tylko, ze bez podania marki to takie info jest zupelnie niewiarygodne i nieprzydatne. Wsrod zalewu chinskich marek, pewnie trafia sie jakies pazdziere, ale nie ma sensu generalizowac. Takie MG sprzedaje juz setki tysiecy aut rocznie w EU i caly czas szybko rosnie...
  20. Zazwyczaj na stronie mają taniej o około dychę. Ale trzeba doliczyć przesyłkę, czary mary Allegro najlepsze, nie pierdzieli się człowiek w zakładanie konta na każdym możliwym sklepie internetowym i nie trzeba się przejmować kosztami przesyłek. SMART i darmowe zwroty najlepsza opcja. A jak brakuje do przesyłki, to zawsze można dokupić jakiegoś brake cleanera, wunderbauma czy TENZI do naczyń/kibla/chodników/czegokolwiek.
  21. Przebijam, 18-letnie Volvo, pełen pakiet, assistance całe EU
  22. 2 punkty
    Pigwówka parę lat powinna stać Mam taką 5-letnią, jest ciemna jak czarna herbata, ale aksamitna w smaku
  23. widocznie nie jesteś klientem na marki "premium". A na poważnie, ludzie się chwalą kto ile się targował i ile wycisnął, a dla mnie to raczej kiepsko świadczy o takich markach. Targowanie się kojarzy mi się z zakupami na bazarach w latach 90tych czy na bazarze w Grecji, gdzie coś chcą Ci wcisnąć za 100 euro. A za chwilę cena spadnie do 10 euro. Podawanie ceny x w cenniku a potem dawanie 20% rabatu uważam za zwykły brak szacunku do klienta. Kupując samochód czy cokolwiek chciałbym móc porównać od razu co ile kosztuje a nie mogę. Więc kupując auto też muszę grać w tę grę czy chcę czy nie, ale staram się ograniczać do minimum. Można np. mailowo prosić o wycenę danego auta w danej konfiguracji salony z różnych części kraju. Tak robiłem kupując Opla. Potem wziąłem najniższą gdzieś z drugiego końca Polski, poszedłem z nią do lokalnego salonu koło mnie. Pokazałem, sprzedawca pokręcił głową, pocmokał, że niemożliwe, że on tyle nie może itd. No to do widzenia, pojadę do Lublina czy innego Koszalina. No to jednak dało się zrobić taką samą cenę. I tyle negocjacji. A jak dwa lata temu kupowałem Nissana, to byl jeszcze czas że sporo marek miało opóźnienia i długie terminy - na Kiję pół roku czekania, na Cuprę pół roku czekania. Poszedłem do Nissana, a tam nie dość że auto najfajniej jeździ to jeszcze mają do wyboru wersje, pakiety, kolory na już. Byłem tak onieśmielony że nawet zimówek za darmo nie wytargowałem tylko zapłaciłem za nie
  24. Kiedyś przez niemal godzinę konfigurowałem samochód, zadawałem głupie pytania i negocjowałem cenę z panią z BMW. Śliczna była. Nic nie kupiłem ale chętnie ponegocjuję jeszcze raz. PS. Czy dostałem jakiś rabat nawet nie pamiętam.
  25. Jasne - inwestował, ale nie skończył tego jak chciał, zresztą próbował też w RU, ale też się nie udało. Aha czyli inne zdanie od twojego to propaganda, Ty jeden jesteś nie omylny, mimo że dostęp do informacji masz jeszcze mniejszy jak te media i nawet nie jesteś w stanie nimi manipulować tylko musisz wymyślać? I czego to dowodzi? Proszę: https://next.gazeta.pl/next/7,151003,31477893,produkowali-te-opony-w-olsztynie-od-ponad-50-lat-przegrali.html#s=amtpc_FB_Moto Do tego doprowadzanie myślenie podobne do twojego - zamiast produkować coś, produkować będziemy nic. I Chiny zrobią dokładnie tak samo z innymi gałęziami. Myślę, że nawet wpuszczanie ich tutaj za "postawienie fabryk" to błąd. Ale to już inny temat. Nie. Bo wciąż patrzysz na to jak nastolatek co dostał kieszonkowe i musi mu na McD starczyć do końca miesiąca i dalej go nie interesuje. Nie patrzysz co będzie jak oni już tu przyjdą, zabiją przemysł EU, to EU samymi usługami i podwykonastwem nie utrzyma się, chcesz zrobić to co zarzucasz DE, ale z Chinami - dziwne że wg. Ciebie jeden but jest zły, a drugi przyjmiesz na plecy z uśmiechem. To ludzie myślący tak jak Ty to doprowadzi do tego że Chiny staną się EU przeszłości, a EU przyszłości stanie się Chinami z przeszłości. Wiadomo, że swoje za uszami EU też ma, jako że eko zbyt skrajne działania też utrudniają nam pracę u życie, to nie róbmy głupio i nie dokładajmy do tego jeszcze. Płaczesz za przemysłem PRLu, który był mocno przeciętny, ale jak teraz chce ktoś zrobić dużo brutalniej w drugą stronę to już ok, byle nie EU, byle nie DE, nie będę szparagów u Niemca zbierał, wolisz pod Chińskim butem bez majtek leżeć.
  26. Co innego nagar w układzie tłokowym, a co innego nagar w dolocie. Mówiąc o nagarze w dolocie, kiedy mamy większe obciążenie i wyższe temperatury oleju, odma przepuszcza większe ilości oparów. Przy małych obciążeniach, lub przy niedogrzanym oleju oparów prawie w ogóle nie ma = nie ma co się osadzać w dolocie. W silnikach z egr analogicznie, bo przecież egr nie działa na wolnych obrotach, tylko pod obciążeniem, im więcej obciążenia, tym więcej spalin wraca do dolotu, w benzynowych silnikach do 25%. Przy pełnym obciążeniu zawory się przymykają i wtedy już egr nie działa, ale wiadomo, że nikt nie jeździ nonstop z pedałem w podłodze. Turbo też swoją porcję oleju wypluje, są to małe ilości, ale im mniej turbo kręci, tym mniej oleju wypluje w dolot. W układzie tłokowym sprawa się nieco odwraca, bo tam wyższe obroty i wyższa temperatura oleju sprzyja samooczyszczaniu, ale też do pewnej granicy.
  27. 1 punkt
    Ja mam monitor 32" do laptopa. Awaryjnie z telefonu oglądam BTW, ładnie Gasly, Lawson i Hulk.
  28. 1 punkt
    Swoją ścieżką fajny numer - jestem akurat w mieszkaniu i mam tv TCL (Android TV) i nie mam apki F1 TV (sklep nie wyszukuje) - z telefonu oczywiście idzie udostepnianie Chromecast. W domu mam Sharpa też Android TV i oczywiście F1 TV jest. Własnie szukam metody na uzupełnienie tego braku, choć tak naprawdę rzadko z tego tutaj korzystam. Co ciekawe, sam TCL był/jest oficjalnym partnerem F1 GP Australii
  29. No ale w przypadku benzyny to nie narasta tak szybko (nie dotyczy PT). No i nagar to nie kulka metalowa, tłok se z tym poradzi. Tylko ze spadek mocy będzie spory.
  30. Szukaj w necie problem jest, ale nie taki jak w 1,6 THP przed jak to mówią zmiana nazwy na PT. Tam pierwsze czyszczenie mialem zdaje sie przed zrobieniem 40 kkm. A tak juz przy ok 90 kkm.
  31. Szukać serwisu z usługą czyszczenia. Hasło > Walnut Blasting.
  32. Problem dotyczy aut wadliwie zaprojektowanych, które rzygają olejem do odmy (VAG). W normalnie zaprojektowanych silnikach ten problem jest marginalny. Zresztą diesle mają to samo od zawsze (tam przecież zawsze był, jest i będzie wtrysk bezpośredni) i jakoś nikt na to nie zwraca uwagi.
  33. Ale co ma pasc? Przeciez da sie w razie czego zdemontowac kolektor i wyczyscic... Silnik z bezposrednim wtryskiem robia po 300-400kkm, wiec nad czym tu dywagowac?
  34. a co produkowała wtedy np. Kia? A co produkuje dzisiaj? Jakie to ma znaczenie. Z tymi Chińczykami jest podobnie jak było 30 lat temu z Daewoo czy Kiją właśnie. Jedni jeździli Passatami B2 albo co najwyżej B3 (to już bogacze) sprowadzonymi z Niemiec, często ulepionymi z trzech innych i z 600tys. km prawdziwego przebiegu. Inni trzymali się Polonezów i ślinili się do Atu Plus w prospektach. A wszyscy oni gardzili takim Daewoo jak weszło na rynek. Co to za wynalazek, jednorazówki, a części na pewno nie będzie i tak dalej. Coś jak dzisiaj z Chińczykami. A po kilku latach Daewoo było na pierwszych miejscach sprzedaży konkurując tylko z Fiatem. Chwilę potem, jak juz Daewoo miało jakąś pozycję to wchodziła Kia. Pamiętam jak mój wujek jeżdżący wtedy Espero śmiał się że jego kolega kupił Kiję i już czeka kilka miesięcy na części blacharskie po stłuczce. (dokładnie to czego się dzisiaj ludzie boją jeśli chodzi o Chińczyków). Gdzie jest Kia dzisiaj? Ty cały czas patrzysz z punktu takiego że cały ten tak zwany zachód jest lepszy, robi lepsze auta i w ogóle. Nie jest. Inni potrafią tak samo dobrze, albo i lepiej. Tak samo dużo sprzedają. Tak samo mają doświadczenie albo nie. Tak samo mają lepsze auta, albo wtopy.
  35. Oni są złym przykładem bo myślą zawsze pod prąd Ale nawet na ich technologii da się zrobić całkiem fajne auto (Dacia)
  36. no właśnie. Wiem ile czekałem na moduł sterowania lusterkami w Nissanie. Tylko że mnie się nie spieszyło. Co innego jakby to była część unieruchamiająca samochód. Na forum Nissana jest gość, któremu padł jakiś przewód paliwowy w QQ ePower. Czeka już ze 2 miesiące. ASO nie umie tego zdobyć. Samochód stoi. Takich historii jest coraz więcej bo mam wrażenie że wszystkie marki przechodzą na taki tryb pracy, że nic nie mają na miejscu, może olej w beczce. Każdą część trzeba zamawiac, sprowadzać z fabryki na drugim końcu świata i tak dalej. I pod tym względem zakup Chińczyka przestaje być większym ryzykiem.
  37. Ale przy wielopunkcie i autach kompaktowych itp nie było wcześniej takiego problemu, czy to 150kkm czy 200kkm można było kupić i jeździć, fakt doszły usterki turbo ale reszta się trzymała w miarę, a teraz w takim 10 latku to na dzień dobry trzyeba mieć 7tys na remont dwu sprzęgłówki + 7 na remont silnika + 5 na resztę zaniedbań eksploatacyjnych. Oczywiście jak mamy szczęście i mechanik nie zepsuje po drodze...
  38. a kupno jakiegoś europejskiego PureTecha czy na przykład marki Subaru która chyba za chwilę zniknie z PL to nie jest ryzyko? Czy przekombinowanej hybrydy (jak moja ) która jak się zacznie psuć to może zrujnować portfel, to nie jest ryzyko? Nie sądzę że kupno Chińczyka dzisiaj to jest jakieś specjalnie większe ryzyko
  39. Sam gdybym kupował to zdecydowanym lliderem wydaje się MG ZS Hybrid+ który właśnie wchodzi do Polski Zdecydowana i pewną wadą chińskich spalinówek jest spalanie. Dużą wadą europejskich hybryd jest małą bateria i mały silniczek elektryczny. Ta chińska hybryda rozwiązauje problemy hybryd europejskich. Silnik elektryczny duży, akumulator spory, spalanie jak na hybryde nie za niskie, ale niższe niż europejskich spalinowych. a wciaz w niższej cenie niż europejskie spalinowe. No i moim zdaniem kokpit bardzo przyjemny:
  40. Problem może jest przy minimalnych przebiegach, ale jak koś mało jeździ, to jeszcze nie zdążyło nazbierać się tego tyle, żeby ów problem wystąpił. Jak ktoś robi 2km rano do prawy i po południu z powrotem, to zrobi 1000 km w rok, czasem pojedzie do sklepu czy gdzieś dalej do rodziny, niech będzie 2000 rocznie. Nawet jak taki kierowca jak ma auto 10 lat, to jaki ma przebieg? A tacy ludzie jeszcze do niedawna częściej stawiali na zwykłe silniki (wolnossące MPI). Może z czasem zaczną wyłazić problemy, o ile nikt wcześniej takich aut nie przewietrzy.
  41. Żeby się pochwalić na AK?
  42. A wiesz że o tym myślałem Jeśli rzeczywiście zapłacą pełną wartość z polisy (18 z kawałkiem), to nawet jak wylicytuję za 8, to za 10 naprawię i zostanie jeszcze na wydech, sworzeń i rozrusznik, który zaczął niedomagać
  43. Po co targować cenę samochodu, który będziesz wynajmował?
  44. Dokładnie tak. Auto wziąłem do użytku od kumpla w lutym, jakoś w czerwcu sfinalizowaliśmy transakcję. Do początku grudnia mam jego polisę, od dnia jej zakończenia mam już kolejną, kupioną na siebie.
  45. Ja kupuję w https://motostacja.com/ ale przez Allegro. Nie porównywałem nigdy cen ze stroną www.
  46. 1 punkt
    @Ryb polecający włoskie auto... Niebywałe. Proszę moderatorów aby to zaprotokołować.
  47. 18k PLN za 15 letnia Fieste wydaje mi sie kwota abstrakcyjna, jak chca tyle zaplacic to bym bral Skoro trzymacie auta tak dlugo, to przeznaczyc to na pierwsza wplate na jakies nowe Sandero czy Clio
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.